UWAGA! Jestes niezarejestrowanym uzytkownikiem. Zaloguj sie lub kliknij tutaj i zarejestruj się!

IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Important Announcement: Dla tych którzy jeszcze nie dotarli do tego miejsca. Pojawiła się ankieta dotycząca PSX Extreme. Znajdziesz ją TUTAJ. Jeśli możesz poświęć chwilę i wypełnij ją. Z góry dzieki.

Forumowy skrótnik: Słownik PWN | Zmiany w Battle | Sklep Extreme | Poradnik Extreme #12 | PSX Extreme #137

> Dobra rada

Zanim coś napiszesz, koniecznie przeczytaj regulamin! Regulamin znajdziesz TUTAJ Nieprzestrzeganie regulaminu może być źródłem wielu Twoich kłopotów!!

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Wynurzenia nt. Polskiej Sceny Halo
barth
post 19 07 2007, 00:22
Post #1





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 2 01 2003
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 1 577
GG: 6452559
GamerTag: BAR7H PL
Tlen: bar7h@o2.pl
My Blog



Witam wszystkich, za namową FiL4'a wrzucam tutaj swoje przemyślenia, dla rozruszania skostniałej lekko sceny Halo.
Zacznę od szybkiego opowiedzenia o sobie: z serią Halo jestem od samego początku, to właśnie dla tej gry kupiłem Xbox'a po zobaczeniu jej zapowiedzi w jakim periodyku. Obie części uważam za genialne(ba, sa one dla mnie wręcz religią), z tym że w tym miejscu możecie mnie uznać za upośledzonego umysłowo, Halo2 podobie mi się bardziej.
Obserwuję was już od jakiegoś czasu i zauważam kilka chorób trawiących powili organizm Polskiej Sceny Halo. Największą i najgroźniejszą z nich jest pewnego rodzaju fanatyzm pierwszej części, u części z was rozwinął się on do stopnia misjonizmu, staracie się nawrócić kogo możecie na pierwszą część tej, jeszcze raz podkreślam, genialnej serii. Prawie jak wyprawy krzyżowe lub podróże Corteza wasze ataki na H2 przynoszą tylko same straty, wstawianie wszędzie H1>H2 nie tylko jest całkowicie bez sensu, ale i dzieli nas fanów Halo. Wiadomo, nie wszystkim pasuje to samo, H2 różni się od H1, ale część ludzi takich jak ja woli jednak drugą część i wasze, czasami bezsensowne tłumaczenia(H1 jest lepsze od H2 bo tak (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) ) nie dają nic, oprócz w(pipi)ienia i niechęci.
Drugą dziwną chorobą, którą da się zauważyć teraz, za pięć dwunasta premiery trzeciej części tej gry już słychać od was głosy że nawet gra, która jeszcze nie wyszła, której BETĘ ledwo skosztowaliście jest gorsza niż jej pierwsza odsłona. Takie pochopne osądzanie uważam za bezsensowne, po co ewentualnie odszczekiwać to co się powiedziało?
Trzecie choróbsko to brak jakiejkolwiek strony wspierającej całą scenę(oprócz tego forum) i brak jakiś turniejów na większą skale, rozlokowanych w więcej niż jednym punkcie polski.
No nic, mam nadzieje że właśnie H3 pogodzi 2 obozy(czyli polską scenę Halo i graczy lubujących się w Halo2), co prawda jest to złudna nadzieja ale może się ziści, jeżeli się postaramy(i tu patrzę na polskich prosów, którzy to właściwie zadecydują o tym, ponieważ duża część graczy, słucha ich sądów niczym Covenanci słuchają Prophetów, część uprawia nawet tzw. włażenie w dupe, czyli czwartą chorobę, ale o tym może później).


Za moje przekonania już mi się lekko dostało, FiL4 spuścił mi baty w H2 w małym moneymatchu, ale co tam warto było, przynajmniej zdobyłem jakieś nowe doświadczenia.


To tyle na razie, wszelkie listy wyklejane literkami z gazet, paczki z dziwnymi substancjami i osobiste wizyty chętnie przyjmę (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) .

Ten post edytował barth 19 07 2007, 00:26
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zimol
post 19 07 2007, 00:41
Post #2





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 6 03 2004
Skąd: Kietrz
Nr użytkownika: 4 163
GG: 3897009
GamerTag: Zimol




Spoko post, ale nie zauważyłem w sobie żadnej kategorii chorób (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) w ogóle to jak tak z perspektywy czasu, to naprawdę śmiać mi się chce, fajnie to wygląda... Jedno piszą, że h2 nooby nie mają pojęcia o h1 i dlatego piszą h2 rapes, a ci drudzy twierdzą że h1 freaki tak panicznie uczepili się "staroci" bo nie mają pojęcia o "dwójce" i boją sie w nią dostawać bęcki (IMG:style_emoticons/default/tongue.gif) I kto tu ma rację, badź tu mądry!! (IMG:style_emoticons/default/happy.gif) może dlatego że już nie mam Xa, a co by nie pisać turnieje są i tak tylko w H1 i dlatego jakoś tego nie biorę do siebie, ale jakby się tak głebiej zastanowić to nie interesuje mnie co grają inni i dlaczego... Róbta co chceta... dla mnie liczy się halo scena... tylko jedno mi się nie podoba troszkę w tym gadaniu... że to my wielce robimy qpę z tego wszystkiego... tych hardkorowych graczy o dużym halo1 skillu (nie żebym komuś lizał pupę, ale mam na myśli taki poziom z którym nie trzeba się wstydzić swojej gry na zagranicznych turniejach) jest 10... może kilkunastu. Jak taka grupka może poprzez jedno forum, rozbijać inicjatywy tych żądnych turnieji i wrażeń setek polskich graczy Halo2? Coś tu się nie zgadza, right? (IMG:style_emoticons/default/huh.gif)


A taka garść wynurzeń nad powodami porażki Halo2 w Polsce w sensie Lanowych Turniejów... Brak dystrybucji Xa, brak wsparcia od strony MS i WCG etc uniemożliwiły stworzenie czegoś naprawdę dużego... Ciężko prywatnie skołować kilkanaście TV i tyleż konsol + km kabli aby zlinkować konsole... Technicznie jest to bardzo trudne do wykonania (IMG:style_emoticons/default/happy.gif) A nikt nie będzie w ciemno robił dużych organizacyjnie zawodów na które nie wiadomo czy przyjedzie wystarczająca ilość osób... gdyby na forum szarpła się ekipa tzn. 20-30 osób chcących grać H2 to na pewno jakaś osoba zaangażowana w H1 scenę by coś zrobić (do tej grupy na pewno spora grupa grających h1 only by sie przyłączyła do zabawy), ale od początku przy gdy tylko ktoś napomknął o turnieju H2 to odezwały się pojedyncze głosy... to za mało... wina jest tu po waszej stronie... trzeba się zoorganizować i pokazać że się chce...

Ten post edytował Zimol 19 07 2007, 00:52
Go to the top of the page
 
+Quote Post
FiL4
post 19 07 2007, 02:33
Post #3


MeGa NeaT


Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 29 05 2003
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 2 356
GG: 1018086
GamerTag: FiL4theWIN




CYTAT(barth @ 19 07 2007, 01:22) *
Za moje przekonania już mi się lekko dostało, FiL4 spuścił mi baty w H2 w małym moneymatchu, ale co tam warto było, przynajmniej zdobyłem jakieś nowe doświadczenia.
Wyniki:
BC 15-1
Midship 15-2
Warlock 15-2
Turf 15-7
Lockout 15-1

Wszystko offhost, a graliśmy o 50 zł (yep, to nie żart). Muszę przyznać, że barth jest honorowym człowiekiem i nie stchórzył. GGs!

Ten post edytował FiL4 19 07 2007, 02:51
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raptor
post 19 07 2007, 02:49
Post #4


Dinozaur


Grupa: Kanciapowcy
Dołączył: 16 06 2003
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2 424
GG: 1640622
GamerTag: Rapti PL
Tlen: raptor2
My Blog



CYTAT(Zimol @ 19 07 2007, 01:41) *
Jak taka grupka może poprzez jedno forum, rozbijać inicjatywy tych żądnych turnieji i wrażeń setek polskich graczy Halo2? Coś tu się nie zgadza, right? (IMG:style_emoticons/default/huh.gif)

Nie do konca. Bez 'gwiazd' turnieje bledna, maja mniejsze zainteresowanie, czesc ludzi wahac sie zaczyna nad czyms co chcieli zrobic itp. . Nie bede tutaj esejow na ten temat pisal (jak ten caly 'rynek' dziala).

CYTAT
A taka garść wynurzeń nad powodami porażki Halo2 w Polsce w sensie Lanowych Turniejów... Brak dystrybucji Xa, brak wsparcia od strony MS i WCG etc uniemożliwiły stworzenie czegoś naprawdę dużego... Ciężko prywatnie skołować kilkanaście TV i tyleż konsol + km kabli aby zlinkować konsole...

Tam dupa zbita (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) , przy Halo1 rowniez nie bylo jakiegokolwiek supportu (jeszcze dodatkowe problemy: czy mamy kable rgb, czy ten TV pociagnie NTSC itp.).
Problem polega na tym, ze wiekszosc zrobila z siebie pudelki francuskie i 'tak grac nie bede' wychodzi. Tak nie wygodnie, tak sie nie podoba, jak nie ma innej mozliwosci (od czegos sie zaczyna - (IMG:style_emoticons/default/arrow.gif) Bolkow i wielkie pozdro dla Sentiego!) to sie gra na tym co sie ma - tylko trzeba bardzo chciec.
CYTAT
A nikt nie będzie w ciemno robił dużych organizacyjnie zawodów na które nie wiadomo czy przyjedzie wystarczająca ilość osób...

I tutaj masz strzal w 10ke. Jednak nie tylko tacy ludzie jak ty, ktorzy pisza na forach interesuja sie, przyklad masz Bartha. Jednak ludzie piszacy, dzialajacy na scenie sa ta maszyna, ktora to ciagnie. Jesli nie masz jakiegokolwiek zgrania to masz... turnieje na 22osob w H1 gora. Po czesci cos takiego mozna nazwac 'suckesem' (zwlaszcza na nasze warunki i chwile obecna), ale tylko w waskim gronie - jest to za malo osob na 'wieksza skale'.
CYTAT
gdyby na forum szarpła się ekipa tzn. 20-30 osób chcących grać H2 to na pewno jakaś osoba zaangażowana w H1 scenę by coś zrobić (do tej grupy na pewno spora grupa grających h1 only by sie przyłączyła do zabawy),

Oj nie bardzo by sie przylaczyla (zwlaszcza chetnie). Czesci sie to 'nie oplaca' (mozna wysowac wnioski jakie sie chce odnosnie samego slowa 'nie oplaca sie' - podciagnac je pod wszystko co wczesniej zostalo wymienione).
CYTAT
ale od początku przy gdy tylko ktoś napomknął o turnieju H2 to odezwały się pojedyncze głosy... to za mało... wina jest tu po waszej stronie... trzeba się zoorganizować i pokazać że się chce...

Pojedyncze glosy masz dlatego, ze na razie to ludzie szczuja i atakuja sie nawzajem.
CYTAT
No nic, mam nadzieje że właśnie H3 pogodzi 2 obozy(czyli polską scenę Halo i graczy lubujących się w Halo2), co prawda jest to złudna nadzieja ale może się ziści, jeżeli się postaramy(i tu patrzę na polskich prosów, którzy to właściwie zadecydują o tym, ponieważ duża część graczy, słucha ich sądów niczym Covenanci słuchają Prophetów, część uprawia nawet tzw. włażenie w dupe, czyli czwartą chorobę, ale o tym może później).

Tak jak Ty, Zimol z tym cytatem sie nie zgadzasz, w rzeczywistosci na wieksza skale tak wlasnie jest. Pewna grupa osob buduje cos i czyni to atrakcyjnym - zaczyna sie to nagle sprzedawac. Od czegos w koncu zaczelo sie to wszystko (od wp.ier.do.lu na Battle Creek na XBC od Fil'a (IMG:style_emoticons/default/chair.gif) ). Nie jestesmy zadna ameryka, gdzie wszedzie Ci chetnie ludzie przyjda popykac, gdzie jest zdecydowanie lepsza komunikacja na terenie kraju oraz nie ma co sie oszukiwac stan kieszeni ludzi. U nas takie rzeczy widac wyrazniej, bo jestesmy mniejsza grupa.

Bardzo dobrym przykladem identycznych parepetii jest scena Quake'a. Q1 vs Q2... i na koniec wszyscy razem grali w Q3A ostro. Mysle, ze wlasnie tak samo bedzie ze scena Halo.

W bete z pewnych (paru) wzgledow postanowilem nie grac (juz w nie jedna bete gralem, wiele patchy w grach przezylem, ktore zmieniaja gre o 180stopni - nabralem sporego dystansu) i sobie po prostu czekam na premiere Halo3. Czy bede grac w Halo3? Bede. Czy bede grac w Halo2? Nie. Czy bede grac w Halo1? Nie. Bede grac w Halo3 i tylko w nie. Sometimes you gotta let it go!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
barth
post 19 07 2007, 08:14
Post #5





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 2 01 2003
Skąd: Zielona Góra
Nr użytkownika: 1 577
GG: 6452559
GamerTag: BAR7H PL
Tlen: bar7h@o2.pl
My Blog



CYTAT
ale od początku przy gdy tylko ktoś napomknął o turnieju H2 to odezwały się pojedyncze głosy... to za mało... wina jest tu po waszej stronie... trzeba się zoorganizować i pokazać że się chce...


To właśnie przez tą całą niechęć do tej gry na tym forum ludzie nie chcą pisać, ja też długo się przymierzałem do napisania jakiegoś posta w tym dziale i najprawdopodobniej nie zrobiłbym tego, gdyby nie namowy(i obietnica ochrony (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) ) ze strony FiL4'a.


CYTAT
gdyby na forum szarpła się ekipa tzn. 20-30 osób chcących grać H2 to na pewno jakaś osoba zaangażowana w H1 scenę by coś zrobić (do tej grupy na pewno spora grupa grających h1 only by sie przyłączyła do zabawy),


Taką grupę znaleźć nie będzie problemu, wystarczy wyjść z inicjatywą, co jest właśnie problem, żyjemy w lekko posranym kraju, gdzie organizacja czegokolwiek jest maksymalnie utrudniona, przez co chęci i propozycji brak.


CYTAT
Bardzo dobrym przykladem identycznych parepetii jest scena Quake'a. Q1 vs Q2... i na koniec wszyscy razem grali w Q3A ostro. Myślę, ze właśnie tak samo bedzie ze scena Halo.


To też nie było tak różowo, przy Q3 pojawił się promode i większość graczy z Q1 postanowiła się przerzucić, ale dalej została pewna grupa osób fanatycznie broniąca Q2 i czystej wersji Q3, tak jak mówiłem, wszystkich nie zadowolisz, mam nadzieje że scena Halo udowodni, że się mylę (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)


CYTAT
Bede grac w Halo3 i tylko w nie. Sometimes you gotta let it go!


To jest bardzo zdrowe podejście do tematu i mam nadzieję, że ten sposób myślenia stanie się szybko modny, oszczędzi to dużo kłopotów i napsutej krwi. Też mam zamiar tako uczynić!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zimol
post 19 07 2007, 10:00
Post #6





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 6 03 2004
Skąd: Kietrz
Nr użytkownika: 4 163
GG: 3897009
GamerTag: Zimol




CYTAT
Nie do konca. Bez 'gwiazd' turnieje bledna, maja mniejsze zainteresowanie, czesc ludzi wahac sie zaczyna nad czyms co chcieli zrobic itp.


CYTAT
Oj nie bardzo by sie przylaczyla (zwlaszcza chetnie). Czesci sie to 'nie oplaca' (mozna wysowac wnioski jakie sie chce odnosnie samego slowa 'nie oplaca sie' - podciagnac je pod wszystko co wczesniej zostalo wymienione).


Odnośnie "gwiazd" xD... To nie USA, tu nie ma Ogres i innych takich którzy rozdają autografy na turniejach (IMG:style_emoticons/default/laugh.gif) a ich obecność na zawodach podnosi rangę rozgrywek... Floreks z tego co wiadomo nie miał problemów z dowiedzeniem się od Fila jak turniejowanie wygląda od strony technicznej, udzielał mu rad i propozycji, a wnioskując z tego co piszecie o Starym Obozie (trochę Gothic I zalatuje) to Fil powinien milczeć jak grób.
Raptor, kto jak kto, ale Ty doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie ma takiego czegoś jak "opłacalne" granie w Halo (bez względu na cyferke w tytule)
Nagrody z turniejów to tylko miły dodatek, który w żaden sposób nie może zwrócić kosztów jakie się ponosi. Niech nikt nie myśli że gramy tylko Halo1 turnieje bo chcemy sobie "zarobić" a w Halo2 już by nam się tak nie udało... to mit jak cholera.
Miałem przymiarki do turnieju H2 (takiego samodzielnego i H2 only) ale, rozgłos na temat jakiegoś turnieju Lanowego był niewielki, sprawdzałem co bardziej niszowe fora, samodzielne, niezależne od halo areny i tam wszyscy byli szczęśliwi i zaspokojeni swoimi "turniejami H2 online". (IMG:style_emoticons/default/wacko.gif)

WŁAŚNIE!!! Tu nikt nie może się ze mną NIE ZGODZIĆ... Jaka była ta grupa osób które zaczęły tworzyć krąg fanów H2? Wystarczały im customy na xbc, xbl. Nikt nigdy nie chciał nic więcej... Zawsze jak rozmawiałem z randomowymi polskimi XBL graczami, to nawet jak poruszałem scenowe tematy i turnieje to nie natrafiałem na żadne pole do dyskusji i jakiś pytań (wyjątki to bodajże Wojtek i J3zus).
Na THC#1 wyszedł para-turniej Halo2, ale przyczyną tego był brak czasu (4 turnieje w 3dni, w tym 1vs1 w Halo NTSC był grany w nocy z soboty na niedziele, a Halo2 w ... niedziele rano... HARDKOR!! (IMG:style_emoticons/default/ninja.gif) ) i brakło jednego HUBa którego nie przywiozła jedna osoba (IMG:style_emoticons/default/sad.gif) a trzeba była ich więcej bo było 3vs3... A na tym turnieju były 3 nowe twarze, które przyjechały tylko dla Halo2 Wojtass, Jezus, Aro... czyli nie było tego za dużo

Myślę, że przyczyną tego zjawiska było to że dopiero z czasem część graczy H2 dojrzała do tego żeby przyjechać i zagrać na turnieju. Nie wiem jak to było barth z Tobą zaraz po premierze, ale takie rodzynki jak Redman (nie wiem jak tam dokładnie się nazywał, Fil z nim miał "utarczkę" jedną czy dwie więc pewnie pamięta) świadczyły o H2 zwolennikach gorzej niż gorzej. Może i faktycznie przespaliśmy narodzenie się tej generacji graczy, która chce "coś" tworzyć, jeśli to jest zarzut to przyjmuję go na klatę. (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Najwidoczniej jednak zmienił się tok myślenia u WAS... wiesz na jakie trafiałem komenty o Halo2 turnieju?... "ale po co mam przyjeżdzać...? Przecież na Lajwie mogę se pograć" Żałość, przyznasz? I to wychodząc z inicjatywą do ludzi... Tak jak napisałem, widocznie zmieniła się albo wasza metalność albo w H2 zaczęła grać większa grupa normalnych playerów, a nie rozwydrzona gównażeria, która rodzice nie puszczą na turniej i tak + niedzielni gracze co o Halo serii jako całości mają pojęcia hohoho... dalekie od przyzwoitego minimum...

CYTAT
Tam dupa zbita smile.gif, przy Halo1 rowniez nie bylo jakiegokolwiek supportu (jeszcze dodatkowe problemy: czy mamy kable rgb, czy ten TV pociagnie NTSC itp.).
Problem polega na tym, ze wiekszosc zrobila z siebie pudelki francuskie i 'tak grac nie bede' wychodzi. Tak nie wygodnie, tak sie nie podoba, jak nie ma innej mozliwosci (od czegos sie zaczyna - arrow.gif Bolkow i wielkie pozdro dla Sentiego!) to sie gra na tym co sie ma - tylko trzeba bardzo chciec.


Twierdzisz że to taki banał skołować w Racku (że o Kietrzu nie wspomnę) 8 tv, 8 xboxów (dziś już x360), 2 huby i 8 linków? Jeśli tak to jesteś optymistą (IMG:style_emoticons/default/happy.gif) To nie Wawa... (IMG:style_emoticons/default/mellow.gif) A do pełni szczęścia w h1 2vs2 wystarczą na dobrą sprawę 2x 2 zlinkowane stanowiska... przy dwójce te wymagania rosną... 2x 4 zlinkowane stanowiska... to już nie taki banał, no chyba ze jest się z większego polskiego miasta... (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) i jak już napisałem już było THC#1, ale dla własnego bezpieczeństwa nie chce kolejny raz wspominać tego niewypału (IMG:style_emoticons/default/ninja.gif) Także przez 1 poważny błąd organizatorski (IMG:style_emoticons/default/blush.gif)

CYTAT
I tutaj masz strzal w 10ke. Jednak nie tylko tacy ludzie jak ty, ktorzy pisza na forach interesuja sie, przyklad masz Bartha. Jednak ludzie piszacy, dzialajacy na scenie sa ta maszyna, ktora to ciagnie. Jesli nie masz jakiegokolwiek zgrania to masz... turnieje na 22osob w H1 gora. Po czesci cos takiego mozna nazwac 'suckesem' (zwlaszcza na nasze warunki i chwile obecna), ale tylko w waskim gronie - jest to za malo osob na 'wieksza skale'.

dlatego apeluje do wszystkich h2 graczy, wchodzcie tu na forum i pokażcie że zyjecie, i że chcecie w czymś brać udał, a człek jak się za to zabierze to nie utonie w długach bo przyjdzie garstka osób (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) Nie piszcie Halo2 rapes, halo 1sux, takich już mieliśmy na potęge dużo... chcecie konkretów? To pora dorosnąć (nie chodzi tu o wiek) i samemu być konkretnym!! Tu nikt nikogo nie pogryzł za to że gra dniami i nocami w H2 (i ma bezczelność się jeszcze do tego przyznać! K%$$@ jedna (IMG:style_emoticons/default/laugh.gif) )

CYTAT
Nie jestesmy zadna ameryka, gdzie wszedzie Ci chetnie ludzie przyjda popykac, gdzie jest zdecydowanie lepsza komunikacja na terenie kraju oraz nie ma co sie oszukiwac stan kieszeni ludzi. U nas takie rzeczy widac wyrazniej, bo jestesmy mniejsza grupa.

i do tego pije kiedy mówię, że nie dało się nic na Halo2 zrobić, u nas trzeba być wszystkiego pewnym, a nie każdy jest w stanie - to mogę zrozumieć. Z drugiej strony jest też dużo ludzi którzy są rozpasani niczym szlachta polska, szkoda że ta szlachta to w większości gołota (bynajmniej w każdym razie BYŁA) (IMG:style_emoticons/default/happy.gif) (taka mała lekcja historii kids (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) )

CYTAT
Bardzo dobrym przykladem identycznych parepetii jest scena Quake'a. Q1 vs Q2... i na koniec wszyscy razem grali w Q3A ostro. Mysle, ze wlasnie tak samo bedzie ze scena Halo.
Przewiduje, że właśnie tak się stanie chociaż...
CYTAT
To też nie było tak różowo, przy Q3 pojawił się promode i większość graczy z Q1 postanowiła się przerzucić, ale dalej została pewna grupa osób fanatycznie broniąca Q2 i czystej wersji Q3, tak jak mówiłem, wszystkich nie zadowolisz, mam nadzieje że scena Halo udowodni, że się mylę smile.gif

Ależ Barth już słychać głosy... (na forum był to chyba kivek) że olewają "3" po becie... bo jest mega syf i w ogóle nie ten miód co H2. Zawsze będą zwolennicy starszych części, nie można nikomu tego zabronić i mieć za złe...

CYTAT
W bete z pewnych (paru) wzgledow postanowilem nie grac (juz w nie jedna bete gralem, wiele patchy w grach przezylem, ktore zmieniaja gre o 180stopni - nabralem sporego dystansu) i sobie po prostu czekam na premiere Halo3. Czy bede grac w Halo3? Bede. Czy bede grac w Halo2? Nie. Czy bede grac w Halo1? Nie. Bede grac w Halo3 i tylko w nie. Sometimes you gotta let it go!

i proszę bardzo... niech każdy robi jak mu najbardziej pasuje i sprawia fun

CYTAT
Taką grupę znaleźć nie będzie problemu, wystarczy wyjść z inicjatywą, co jest właśnie problem, żyjemy w lekko posranym kraju, gdzie organizacja czegokolwiek jest maksymalnie utrudniona, przez co chęci i propozycji brak.

Barth, ale dlaczego to inicjatywa musi wyjść od nas? Dlaczego turniej może zrobić tylko, Fil & co., Flash, Raper lub ja? Mamy jaką licencję na to? Jeśli tak to chętnie tanio odsprzedam (IMG:style_emoticons/default/happy.gif) przydałby się pieniądz a może ktoś bardziej obrotny ode mnie by rozruszał scene... Czy to nie jest tak że chowacie własne lenistwo i obracacie je przeciwko naszemu ekhm... aż nie chce mi sie tego pisać... "autorytetowi"?


Ten post edytował Zimol 19 07 2007, 10:28
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bukkake Na Resac...
post 19 07 2007, 11:35
Post #7





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 27 12 2006
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 25 374
GG: 3334226
Tlen: uzog@o2.pl




Niektórzy lubią buraki, inni cebulę. Ja jestem zdeklarowany, dla mnie H1 wyprzedza w miodziku H2 o wiele długości. Gdyby ktoś potrzebował pomocy w zorganizowaniu turnieju H2, a ja byłbym w stanie pomóc - zrobiłbym to z przyjemnością, chociaż na turnieju bym nie grał. Dlaczego..? Z prostego powodu - ta gra wywołuje u mnie mdłości, co powoduje, że nie mam ochoty się jej uczyć. Pierwsza część tej gry sprawiła, że sięgnąłem po pada i nauczyłem się z niego korzystać. W H2 mogę pograć dla zluzowania kaki, z piwem i baciorkiem (lub gdy mam chcicę, a na XBC nic tylko Meksyk i Nowa Kambodża), współzawodniczenie mnie w ogóle nie kręci. Zupełnie odwrotnie mam co do H1 - tutaj fun sprawia mi rywalizacja, a pyrganie dla zabicia nudy irytuje. Z pewnością będę grał w H3, bo beta mnie mile zaskoczyła, nie w(pipi)ia i ma XBL. Myślę, że za jakiś czas podczas lanów w h3, będziemy grali w h1... dlatego, że to gra ponadczasowa, czego nie mogę z czystym sumieniem powiedzieć o drugiej części.

Nie wiem dlaczego mielibyśmy się czuć winni za brak organizacji turniejów w h2. Jeśli ktoś się boi zaprosić ludzi, dlatego, że się ucierają o to która gra jest lepsza, a która gorsza, to obawiam się, że nie miałby wystarczająco dużo siły, żeby przebrnąć przez organizowanie turnieju.

thx 4 fil4 za sprawienie, że się spóźniam do pracy
ciao bambuczki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wojtass
post 19 07 2007, 11:41
Post #8





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 1 02 2005
Skąd: jak u Bacha (H)
Nr użytkownika: 8 585
GG: mam
GamerTag: wojtassnub
Tlen: wojtassnub




CYTAT
Wszystko offhost, a graliśmy o 50 zł (yep, to nie żart). Muszę przyznać, że barth jest honorowym człowiekiem i nie stchórzył. GGs!


Na początku szacunek dla Bartha za jego honorową postawę. Padło wiele wyzwań do 1vs1, nawet tych o kasę i na razie TYLKO Barth postąpił jak prawdziwy facet (nie licząc elity z H1 np. Zimol itd.) . Zagrał mimo tego ze musiał grać z jedynych z najlepszych oponentów jakich mógł spotkać znanym z nie jednego wygranego money match`u w swojej karierze. Tak powinno się robić ! Jak już pisałem stawiam bro przy najbliższej nadarzającej się okazji.


CYTAT
Dlaczego turniej może zrobić tylko, Fil & co., Flash, Raper lub ja? Mamy jaką licencję na to? Jeśli tak to chętnie tanio odsprzedam


może powiem Ci jakie myśli chodziły mi po głowie przed wyjazdem na THC 1. Dowiedziałem sie kto będzie na turnieju, właściwie że w ogóle ktoś będzie. Często odwiedzałem forum sprawdzając czy nie ma żadnej aktualizacji, czy nie ma żadnych problemów i faktycznie opłaci jechać sie godzinami wydając kasę która nigdy sie nie zwróci.
Widzisz jak we Wrocku Floreks organizował turniej to jak sam czytałeś nie wszystko było załatwione. Ludzie mieli wątpliwości dlatego nie przyjechali. A kiedy widzę że niejaki Zimol lub FilCztey organizuje turniej to jestem na 90% pewny że kasa i czas który muszę poświecić nie pójdzie na marne.

Wyobraź sobie że przemierzasz pól kraju luksusowymi środkami transportu takimi jak PKS i PKP, dojeżdżasz na miejsce turnieju a tak nie ma nic. Ziomek który organizował turniej coś z(pipi)ał i połowa jest już w drodze do domu a druga połowa w ciemno nie pojechała. Dlatego jak piszesz twój "autorytet" odgrywa bardzo ważna rolę w organizowaniu turnieju.

No ale z drugiej strony, tak jak pisał Zimol, większość woli siedzieć i grać w domu na XBL. Nie będę podawał nicków ale były osoby które nie chciały sie wybrać na lana w h1 mimo tego że odbywał sie 15 km od miejsca ich zamieszkania. Tak samo było by z turniejem - "Po kiego ch,uja mam jechać tylko km, wydawać moje pieniądze skoro mam to samo co w domu ? Nie jestem frajerem sami sobie jedzcie albo zróbcie turniej online bez wpisowego i z nagrodami"

Jeszcze sprawa sprzętu.... Brak turnieju Halo2 w naszym pięknym kraju nie możemy obwiniać niechęcią starej gwardii graczy ubóstwiających Halo NTSC. Wiele czynników wchodzi w skład tego że nic sie nie działo na polu halo 2. Zamiast obwiniać się i szukać winnego, szykujmy się powoli na Halo 3. Miejmy nadzieje że trójeczka zmieni oblicze pl turniejów. Na pewno będzie lepiej, wystarczy spojrzeć na bazę użytkowników xO w Polsce (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Raptor
post 19 07 2007, 11:54
Post #9


Dinozaur


Grupa: Kanciapowcy
Dołączył: 16 06 2003
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 2 424
GG: 1640622
GamerTag: Rapti PL
Tlen: raptor2
My Blog



CYTAT(Zimol @ 19 07 2007, 11:00) *
Odnośnie "gwiazd" xD... To nie USA, tu nie ma Ogres i innych takich którzy rozdają autografy na turniejach :lol: a ich obecność na zawodach podnosi rangę rozgrywek...

Oj nie wiesz tak do konca ;) Do dzis mnie pojedyncze osoby czasem pytaja np. o Fila (w innych grach, ktorych bym nie podejrzewal, ze wiedza o co chodzi i kto to taki).
CYTAT
Raptor, kto jak kto, ale Ty doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie ma takiego czegoś jak "opłacalne" granie w Halo (bez względu na cyferke w tytule)
Nagrody z turniejów to tylko miły dodatek, który w żaden sposób nie może zwrócić kosztów jakie się ponosi. Niech nikt nie myśli że gramy tylko Halo1 turnieje bo chcemy sobie "zarobić" a w Halo2 już by nam się tak nie udało... to mit jak cholera.

Nie, ale zaczynalo sie robic cos takiego: jakies za slabe nagrody, costam nie podobalo sie.
CYTAT
WŁAŚNIE!!! Tu nikt nie może się ze mną NIE ZGODZIĆ... Jaka była ta grupa osób które zaczęły tworzyć krąg fanów H2? Wystarczały im customy na xbc, xbl. Nikt nigdy nie chciał nic więcej... Zawsze jak rozmawiałem z randomowymi polskimi XBL graczami, to nawet jak poruszałem scenowe tematy i turnieje to nie natrafiałem na żadne pole do dyskusji i jakiś pytań (wyjątki to bodajże Wojtek i J3zus).

Moze troszke inne podejscie w takim razie? Nie tylko konkurencji, ale (u paru osob sie takie cos przewija) spotkania sie, gdzie turniej jest czescia (spora, ale nie jedyna).
CYTAT
Najwidoczniej jednak zmienił się tok myślenia u WAS... wiesz na jakie trafiałem komenty o Halo2 turnieju?... "ale po co mam przyjeżdzać...? Przecież na Lajwie mogę se pograć" Żałość, przyznasz? I to wychodząc z inicjatywą do ludzi... Tak jak napisałem, widocznie zmieniła się albo wasza metalność albo w H2 zaczęła grać większa grupa normalnych playerów, a nie rozwydrzona gównażeria, która rodzice nie puszczą na turniej i tak + niedzielni gracze co o Halo serii jako całości mają pojęcia hohoho... dalekie od przyzwoitego minimum...

Kazdego mozna zachecic do turnieju (jesli nie beda na przeszkodzie staly: zbyt duze koszta transportu (tutaj u nas jest to porazka) oraz rodzice) jesli rzeczywiscie interesuje sie gra. Spotkania grupowe (pamietam stare zloty prgk :wub:) sa dosc popularne caly czas.
CYTAT
Twierdzisz że to taki banał skołować w Racku (że o Kietrzu nie wspomnę) 8 tv, 8 xboxów (dziś już x360), 2 huby i 8 linków? Jeśli tak to jesteś optymistą ^_^ To nie Wawa... :mellow: A do pełni szczęścia w h1 2vs2 wystarczą na dobrą sprawę 2x 2 zlinkowane stanowiska... przy dwójce te wymagania rosną... 2x 4 zlinkowane stanowiska... to już nie taki banał, no chyba ze jest się z większego polskiego miasta... ;) i jak już napisałem już było THC#1, ale dla własnego bezpieczeństwa nie chce kolejny raz wspominać tego niewypału :ninja: Także przez 1 poważny błąd organizatorski :blush:

Wlasnie o tym mowie, ze sa problemy 'techniczne', ale jak sie nie ma tego to jak sie bardzo chce to mozna grac nawet na innym zestawieniu (no i co z tego, ze 'gowniany' split - grac sie da). Ludzie chcieliby coraz lepsze warunki, ktorych niestety nie bylo/nie ma jak zalatwic. Nie chodzi tutaj tylko o sam Racek. Ale ogolnie fakt, faktem... w wiekszych miastach troszke latwiej zorganizowac turnieje (m.in. wygodniejsze dojazdy).
CYTAT
Tu nikt nikogo nie pogryzł za to że gra dniami i nocami w H2 (i ma bezczelność się jeszcze do tego przyznać! K%$$@ jedna :lol: )

No wlasnie nie do konca :lol:. Juz zapominasz wjazdy co poniektorych 'po co grasz w H2, H1 rox!' itp. Wbijanie sie do tematow, i pisanie tego samego po raz n'ty? ;).
CYTAT
i do tego pije kiedy mówię, że nie dało się nic na Halo2 zrobić, u nas trzeba być wszystkiego pewnym, a nie każdy jest w stanie - to mogę zrozumieć.

Tak naprawde nikt nie jest, kazdy turniej jest swego rodzaju inwestycja. Jak ladnie pojdzie to do niej prawie nic nie dokladasz, albo... sporo. A jak masz tylko ludzi co jecza i narzekaja, kluca sie miedzy soba to po prostu nie chcesz w to sie ladowac :).
CYTAT
i proszę bardzo... niech każdy robi jak mu najbardziej pasuje i sprawia fun

Yup, i jak rzeczywiscie bedzie mi sprawialo wiele Fun'u to rusze ze swoim malym projektem niedlugo po premierze H3 (jak czas i pieniadze pozwola).
CYTAT
Barth, ale dlaczego to inicjatywa musi wyjść od nas? Dlaczego turniej może zrobić tylko, Fil & co., Flash, Raper lub ja? Mamy jaką licencję na to? Jeśli tak to chętnie tanio odsprzedam ^_^ przydałby się pieniądz a może ktoś bardziej obrotny ode mnie by rozruszał scene... Czy to nie jest tak że chowacie własne lenistwo i obracacie je przeciwko naszemu ekhm... aż nie chce mi sie tego pisać... "autorytetowi"?

Zimol odpowiedz jest na to dosc prosta, jedni sobie z takimi przedsiewzieciami radza i sa w stanie cos takiego poprowadzic, ogarnac to. Zadbac o to od strony technicznej. Inni nie. Oczywiscie, ze czesc moze byc leniwa, ale sie do tego nie przyznaja ;) (w koncu mogl by ktos wyjsc: mam mozliwosci, ale nie chce mi sie za bardzo, ktos by byl zaintersowany pociagnieciem tego?).
Ogolnie mozna sobie narzekac wytykac palcami wszelkie niedociagniecia itp., ale na chwile obecna nic to nie zmieni, ale jesli zmieni sie nastawienie ludzi (beda bardziej otwarci i pojda troszke z duchem czasu) to od startu Halo3 mozemy naprawde w mgnieniu oka odbudowac scene i uczynic ja wieksza :). Dosc duzo ludzi jest pozytywnego (z drobnymi wyjatkami) nastawienia do nowej odslony (widac to po postach w temacie zrobionym przez Sentiego) Halo. Nikt, nie mowi, ze musimy startowac od razu z jakimis mega wypasami, ale nastawic sie na wspolny fun (i ****, ze kazdy bedzie mniejszym czy wiekszym noobem na starcie - liczy sie zabawa. Ktos jeszcze ma stare fimiki z halo1 - np. moj i cegly z lanu u Dax'a? Jak teraz patrze na to jak te gry wygladaly, i kto jak gral to tylko sie usmiecham :)). Wtedy wiecej bylo 'funu', niz tylko czystego 'kompetyszyn' i 'poziomu'.

ps. Wylaczylem emotikony w poscie, bo... forum mowilo, ze 'be' a cytatow mi sie nie chce skracac :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zimol
post 19 07 2007, 13:12
Post #10





Grupa: Użytkownicy
Dołączył: 6 03 2004
Skąd: Kietrz
Nr użytkownika: 4 163
GG: 3897009
GamerTag: Zimol




CYTAT
Wyobraź sobie że przemierzasz pól kraju luksusowymi środkami transportu takimi jak PKS i PKP, dojeżdżasz na miejsce turnieju a tak nie ma nic. Ziomek który organizował turniej coś z(pipi)ał i połowa jest już w drodze do domu a druga połowa w ciemno nie pojechała. Dlatego jak piszesz twój "autorytet" odgrywa bardzo ważna rolę w organizowaniu turnieju.

czyli nie chodzi o to w tym wszystkim, że ktoś kto by chciał coś zrobić jako "nowa twarz" musiałby się postarać o wiele bardziej (w sensie być o wiele bardziej wiarygodnym) od starych wyjadaczy? W sensie zdjęcia, newsy, aktualizacja tematu. Gdyby z Wrockiem nie było robienia niczego na "wariackich papierach" i po kątach tak pisząc szczerze to inicjatywa turnieju 2vs2 by nie wypaliła? (IMG:style_emoticons/default/happy.gif) I bierz pod uwage że normalne turnieje są zapowiadane nawet 2-3 miesiące do przodu... tu to było na 2tyg. przed wszystkim i sprzęt był "kołowany" na ostatnią chwilę... mało zachęcające perspektywy... czyż nie?
Podsumowując, jeśli ktoś chce coś zorganizować Nowy to musi zrobić to na cacy, zapiąć na ostatni guzik... Jak komuś zależy to na pewno się uda, nie pozostanie bez naszej pomocy na forum i nie tylko...

Edit do ostatniego zdania w tym akapicie kiedyś każdy z nas robił swój pierwszy turniej... Flaha, ja, że o Filu i Raperze nie wspomnę, jeszcze do tego dochodzi do tego ekipa przecie z 3city! Tam też było kilka turniejów! Mefisto np. nie ma takich osiągnieć Halo jak Fil, ale na turniej w Gdańsku pojechałem z przyjemnością... mieszkam 2km od granicy z Republiką Czeską, więc nie wciskać mi tu kitu że miałem blisko (IMG:style_emoticons/default/laugh.gif) spi,erdoliłem z domu wręcz... gdyby więcej osob zachowywało się jak Halo Freaki a nie tylko pisało że takimi są (nie pije tu do nikogo konkretnego) to by turnieje częściej się odbywały (IMG:style_emoticons/default/wink.gif)

RAZ
CYTAT
Nie będę podawał nicków ale były osoby które nie chciały sie wybrać na lana w h1 mimo tego że odbywał sie 15 km od miejsca ich zamieszkania. Tak samo było by z turniejem - "Po kiego ch,uja mam jechać tylko km, wydawać moje pieniądze skoro mam to samo co w domu ? Nie jestem frajerem sami sobie jedzcie albo zróbcie turniej online bez wpisowego i z nagrodami"


DWA
CYTAT
Jeszcze sprawa sprzętu.... Brak turnieju Halo2 w naszym pięknym kraju nie możemy obwiniać niechęcią starej gwardii graczy ubóstwiających Halo NTSC.


Dziękuje Wojteczku, że to napisałeś, w końcu to ktoś przyznał... buziol dla Ciebie:*
BTW - tak mi się przypomniało... mówi się tyle o tym turnieju H2, a wiecie że THC#1 to jedyny turniej w którym była wystarczająca liczba standów żeby zagrać 2vs2 turniej w Halacza2? było 10 TVków, na innych pamiętam że osiągało się zawrotną ilość 5-6... (IMG:style_emoticons/default/wink.gif) Także moim zdaniem, przede wszystkim sprzęt (potrzebna jego ilość) zawala w ORGANIZACJI takiego party...


CYTAT
Moze troszke inne podejscie w takim razie? Nie tylko konkurencji, ale (u paru osob sie takie cos przewija) spotkania sie, gdzie turniej jest czescia (spora, ale nie jedyna).

A o czym ja myślę jadąc 500-600 kilosów do BDG? Że zobaczę, pogram i pogadam z wszystkimi "zakazanymi gębami" do których przywykłem przez te lata. Turniej jest tylko przykrywką do tego, dodatkiem, chociaż taka gra gdzie się rywalizuje o prestiż i wie że opponent gra na maxa jest bardzo przyjemna (IMG:style_emoticons/default/happy.gif)

Co więcej, my kiedy jeszcze Halo1 było w rozkwicie, graliśmy lany z ludźmi z innych miast... jeździliśmy do Wodzisławia, ekipa (RsQ 4vs4 .PHN1 3rd .PHN2 3rd .THC1 2nd) do nas... odwiedza nas często Andref Sciasta w Kietrzu i gramy, niedawno był pinkfan z ekipą... byliśmy na lwiej części turniejów które się odbyły... przyjechał raz jezus i hiv, maiden... my jesteśmy otwarci na graczy. Spotkania to cenne doświadczenia i niezapomniane chwile, o wiele cenniejsze niż pamiętanie pozycji w poszczególnych turniejach... (IMG:style_emoticons/default/cool.gif)


Też z niecierpliwością czekam na Halo3 bo do jego premiery będe miał już na stanie XO i dostęp