Bad Santa
13 03 2007, 18:11
No teraz padniecie jak wam coś powiem

kumpel z klasy uważa Finala VII za najgorszy syf dlatego, że UWAGA: "Gra się kończy i nie można już nic robić a Tibia jest super bo jest nieskończona"

dodam, że koleś jest już nieźle uzależniony od tego goowna.
Dark Serge
13 03 2007, 18:20
No niektórzy ludzie mają różne priorytety

Jak lubi niech gra - nie ważne czy tobie, nam czy mi sie to podoba - stąd denerwuje mnie czasem jak niektórzy oceniają grających w Tibie (nie o tobie mowa Santa

).
Fajnie móc rozwijac swoją postac i fajnie że są tacy których to kręci. O ! A kojarzysz Harvest Moon ? daj mu w to pograć - to coprawda nie do końca RPG ale ta gra tez się nie kończy
Nie wiem jak mozna grac w Tibie skoro jest tyle fajniejszych MMO na rynku ;]
Bad Santa
13 03 2007, 19:19
Ja mu poleciłem Tetrisa XD (w sumie mozesz grać ile chcesz i się nie kończy

)
Polec mu taka gierke jak "zycie", moze slyszal. Mozna trafic na fajne questy i czasem wziac sobie towarzyszke z ladna grafika i trafic do fajnej lokacji... W ogole jest fajnie!
Bad Santa
13 03 2007, 19:30
To nie będzie takie łatwe. Jego nie interesuje nic poza monitorem i grą "pixele biją pixele". Ale spróbować nie zaszkodzi
el-shabazz
25 04 2007, 14:40
tibia to bardzo ubogi RPG. Sama rozgrywka jest dość nurząca, a panująca moda na cheatowianie czy macrowanie skutecznie odpycha od tej pozycji. Gra jest darmowa to prawda, ale kto potrafi wymienić jednego dobrego gracza z darmowym kontem? Smiech mnie bierze jak ktos pisze, że grał 4 dni czy choćby 3 miesiące i mu sie nie spodobała. Prawdziwa gra zaczyna sie około 60-70 lvl, ( choć niektórzy pewnie powiedzą, że nie mam racji) którego 'wbicie' zajmuje pare ładnych tygodni/miesięcy(nie biore pod uwage ludzi uzależnionych od tego shitu którzy potrafia zrobic to w o wiele krótszym czasie). reasumując: tibia to shit
Hmm... jak by tu powiedzieć gra to grafiki dobrej nie ma, a o dźwiękach już nie wspominając, fabuły wciągającej też nie ma więc co przyciąga fanów to ja nie wiem.
Bad Santa
27 05 2007, 13:37
Przyciąga ich pewnie to, ze jest tam smok. A jak wiadomo smoka zabić trzeba
Ja zaczołem w to grać 2 tygodnie temu. Pograłem wyszedłem z rooku, 10lvl i w końcu mnie pk zabil i straciłem lvl. Pomyslałem to nic, grałem do czasu aż mnie Hunter ubił. Wtedy wykasowałem Tibie postać dałem koledze i więcej kompowych gier nietkne. Konsole rulez.
Dragoov
16 06 2007, 20:55
Heh taki CRAP ze szkoda słów. Taką grafe to mozna sobie w paincie namalowac ;/ Moja ocena to 2/10, te 2 ze na troche tam wciagnie. PACC to strata pieniedzy, bo lepiej juz kupic sobie abonament do WoWa. Zreszta WoW a tibia to tak jakby GoW (Gears of War, God of War to bez znaczenia) a Buzz!
Zabawa w dżungli
Dokładnie. Tibii zawdzięczam tylko to, że zainteresowałem się od niej grami MMORPG. Przesiadka na WoW była tylko kwestią czasu.
Strata czasu i pieniędzy, gra tylko dla sfrustrowanych gimnazjalistów co potrafią się pozabijać dla SCA czy innego SOV-a.
Damian312
20 06 2007, 10:19
Oj gralo sie kiedys...dopuki jakis ko.ndon mnie nie zaj.ebal.Najwiecej gralem w poprzednie wakacje,codziennie do 2-3 nad ranem.W koncu jakis typ mnie ubil polecialy k-legs,v-shield i laska na tibie.Tak mi sie przynajmniej wydawalo

,potem tworzylem kolejne postacie,i w koncu ktos mnie haknol lol pomyslalem teraz to juz bez kitu pie.rdole tibie ja tu gram dnie i noce a tu jakas menda przyjdzie waldnie pare sd,albo haknie jak sie wbijesz na jakas stronke i wszystkie nie przespane noce ida sie je.bac.Noi nie gralem dosyc sporo ale i tak logowalem sie zeby pod dp noobem postac i pogadac nie moglem sie od tego uwolnic.Wkoncu koledzy znalezli jakis OTS Shiva.Noi sie zaczelo od nowa:/.tam jak padlem to przynjamniej nie bylo szkoda bo lvl raz dwa sie odrobilo noi wbilem 211lvl knight i jakis dzieciak kupil za 5 dyszek

Musialem sprzedac,pomyslalem sobie ze taki OTS jest bez sensu,wystarczy ze GM-owi odeche sie prowadzic ten OTS I i caly trud znow na marne,a i w szkole musialem oceny podciagnac.Noi wykasowalem tibie z dysku jakes 2 miechy temu i wogole mnie do niej nie ciagnie,tzreba na forum wejsc,a to w PESa przyciac,hajs trzeba na PS3 odkladac a nie jakes pacc i inne duperele.Moi koledzy nadal graja ja se z nich jaja robie z tego powodu,ale i tak grajai nie ma co sie oszukiwac ze tibia nie uzaleznia bo uzaleznia.Only konsole
Yasio da rial madafaka
7 10 2007, 13:43
Obserwowalem wielu mlodych ludzi, ktorzy staczali sie przez Tibie niczym przez heroine. Tracili normalnych (nie grajacych 8h dziennie w Tibie) kolegow, wydawali ogromne pieniadze na ta gre, wagary spedzali w domu lub w kafejce przy Tibii. Dobrym podsumowaniem calej sytuacji jest rap o Tibii. "Gdy mam czas to gram, a czas caly czas mam", moze ktos slyszal, jak znajde to wrzuce.
To...jest....chore...
co za chory człowiek wpadł na taki "wypasiony" pomysł stworzenia piosenki i Tibii...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.