Ktora gra "z tamtych lat" miala na Was najwiekszy wplyw i dlaczego?
Czy rzucilibyscie NextGeny i zasiedli za archaiczna platforma, co by pograc w faworyta?
Jestem człowiekiem nowoczesnym. Absolutnie nie. No, chyba, że PSX jest archaiczny... Wtedy cała seria GT i Colin...
Pamietam jak gralem w pierwsze czesci need 4 speed, to byla jazda rozlatujace sie szyby policja

Pozniej Lotus, Jaguar to byly gierki.
Ja dla mnie w tym momencie gby ktos ma jakieś konsole nowej generacji i przerzuci się na jakis starszy system to gra napewno wyda mu sie jakaś niedorobiona. Przynajmniej ja miałem takie uczucie gdy niedawano postanowiłem pograć w pierwsza część GT. Ale po upływie 30 min sie do tego przyzwyczaiłem i jak sie tu nieobejrzałem a tu na tej grze upłyneło mi 8 godzin grania

Na następny dzień grałem w ta gre dalej .
Na strych konsolach powstały najlepsze gry wyścigowe które w obecnych czasach sa praktycznie przenoszone na nowe platformy jako ich kontynuacje.
Gimme ya 5 nigga!
Ja mialem taka sama akcja z GT!
KAtowalem tytul do upadlego!
A gra wcale nie sprawia wrazenia nieorobionej!
Amiga: Lotus Turbo Espirit ..., Jaguar. To byly czasy

.
nara
QUOTE
Gimme ya 5 nigga!
Ja mialem taka sama akcja z GT!
KAtowalem tytul do upadlego!
A gra wcale nie sprawia wrazenia nieorobionej!
Stowarzyszenie GT1? Przystępuje!
Destruction Derby - to bylo to!
QUOTE
Gimme ya 5 nigga!
Ja mialem taka sama akcja z GT!
KAtowalem tytul do upadlego!
A gra wcale nie sprawia wrazenia nieorobionej!
To było moje wrażenie w pierwszej chwili gdy w nią zagrałem po tym jak wcześniej grałem Sega GT 2002.
Dla mnie Sega GT to dziwna i pelna niedorobek gierka, ktora nie dorasta, niezaleznei od czesci, do piet pierwszemu GT!
To już wiem dlaczego więcej czasu spedziłem przy GT niż przy Sega :wink: GT 1 było klasą samą w sobie.
GT2 dla niej mógłbym zrezygnować z np.PoP i innych nowych gier:)
TaKeShiX
28 01 2004, 12:45
QUOTE
Ktora gra \"z tamtych lat\" miala na Was najwiekszy wplyw i dlaczego?
Czy rzucilibyscie NextGeny i zasiedli za archaiczna platforma, co by pograc w faworyta?
Pograłbym sobie teraz w Skidmarks [czy jakoś tak :? ] - Amiga 1200 -
zamknięte tory, rzut izometryczny , takie małe samochodziki [opcjonalnie można nawet było im podłączyć przyczepy campingowe 8O] - pamięta to ktoś
Micro Machines też było git
No niewiem czy GT 2 było takie dobre jak piersza część tej gry. Pojechali w niej praktycznie na najmniejszej lini i dolali sporo (

) samochodów które praktycznie nie różniły się niczym prócz innej nazwy od modeli dostępnych w w pierwszej części.
QUOTE
No niewiem czy GT 2 było takie dobre jak piersza część tej gry. Pojechali w niej praktycznie na najmniejszej lini i dolali sporo (

) samochodów które praktycznie nie różniły się niczym prócz innej nazwy od modeli dostępnych w w pierwszej części.
No mi lepiej pasi jedynka
dla mnie sciganie zaczelo sie od pamiętnego 2097 dopiero puźniej zszedlem na ziemie
Seria GT glownie 1 i 3 obecnie troche Prologue. WRC 1
Colin 2 PC (gram nonstop obecnie uczestnicze w mistrzostwach online, zbiera sie grupa 12 osób i gramy niemal caly rok

) ale zaczynalem od CmR 2.0 PSX
Nie pamietam dokladnego tytulu gry, ale chyba F1 (Championship?) na Pegazusa (fioletowa plytka - 162 in 1).
Ze starszych gier najbardziej lubialem/lubie Lotusa. Trasa w miescie i z burza rzadza
Najlepszą gra z tamtych czasów jest CMR.Czasami jeszcze w to pogrywam choć mam takie gry jak WRC na PS 2
Lotus z Amigi , Pierwszy Need for speed z PieCa , Colin 2 i GT 1 &2 z Szaraka
to jest dlamnie klasyka gatunku
Ja tam jeszcze pamietam Jaguara na Amige... Chyba nad rzadnymi wyscigami tyle nie siedziałem.
OMG az mi sie lezka w oku kreci jak pomysle o tych pieknych chwilach spedzonych z GT 1 (nawolywania matuli zeby wylaczyc TV bo to juz 3 w nocy, a ja tylko TV przyciemnialem, ściszalem glos i "ciorałem"dalej hehe) oj bez watpienia poswiecilbym wieeeele nowych gier dla tych cudownych chwil !!!
QUOTE
Ja tam jeszcze pamietam Jaguara na Amige... Chyba nad rzadnymi wyscigami tyle nie siedziałem.
To byla chyba najlepsza scigalka na amige. I te naprawy pod koniec i zakupywanie czesci

Rewelacja tamtych czasow.
Lotus1 to mój numer 1 wszechczasów, do którego GT się nie umywa (ze względu na handicap i braki organizacyjne), a jestem kojarzony właśnie z GT szczególnie że znowu coś w GT ugrałem, pewnie pudło.
Lotus1 to niesamowita szybkość i niewiarygodna na obecne czasy dynamika, ponadto ekran podzielony na pół (tak by nikt nie wpadł na pomysł by walczyć inaczej niż na dwóch). Ponadto rekordy biło się na wyścigach z innymi (a nie time trial), no i walka o maxa na hard.
Ponadto Super Cars2 i SuperSkidmarks.
LOTUS II Turbo Chalenge na Amisie to jest jazda.. czasami nawet dziś odkurzam "Przyjaciółkę" i popylam w tą grę!!
LOTUS 2 -tak pięknej i grywalnej ścigałki na amige cięrzko znaleść .
oprucz tego nieźle sie bawiłem przy JAGUAR-q -- strasznie durzo tras a na dodatek jest i edytor . LAMBORGINI -- tryb kariery i kupywania dodatkowyc bajerów do auta .
Oldskulem to były wyścigi samochodowe... w formie gry planszowej.Kartonowy stolik,na niego nakładało się papierowe plansze,plastikowe autko z magnesem i dawało czadu manipulując autkiem przy pomocy magnesu pod spodem "stolika".Brzmi strasznie głupio,ale to prawda.Taki komunistyczny wynalazek...
simian raticus
14 04 2004, 10:25
Wroom.
Beliaal
18 04 2004, 11:09
QUOTE
Oldskulem to były wyścigi samochodowe... w formie gry planszowej.Kartonowy stolik,na niego nakładało się papierowe plansze,plastikowe autko z magnesem i dawało czadu manipulując autkiem przy pomocy magnesu pod spodem \"stolika\".Brzmi strasznie głupio,ale to prawda.Taki komunistyczny wynalazek...
popylałem to z kolesiami w przedszkolu ale była jazda
a na amisie to klasyk chyba lotus i micro machines
a co do gt1 nie ma takiej gry obecnie nad która tyle czasu bym spedzil pierwsze szlify na tej grze brałem
kiender
21 04 2004, 20:32
3 gry które wytarły niezatarte wspomnienia
1. Road Race na Atarynkę - wyścig przez całe USA w różnych warunkach klimatycznych i wiecznie ubywającym paliwem i zacieraniem silnika
2. Lotus na Amigę - setki pojedynków na split-scrennie
3. NFS na piecu - pierwsza naprawde piękna gra wyścigowa, grafa ryła beret absolutnie
SamFisher
14 05 2004, 09:59
GT2. Gdy juz w koncu udalo mi sie uzbierac kase na wymazony model, cieszylem sie nim jakby to byla prawdziwa bryka. Motyw z kupowaniem aut centralnie rozwalał.
Mackal21
15 05 2004, 18:50
Ja nie zapomnę nigdy takich gier jak:
Lotus(amiga)
Jaguar XJ220(amiga)
F1'97(psx)
Micro machines(nes)
F1Grand prix(N64)
Speed freaks(psx)
Vave Race(N64)
Sega rally championship(Saturn)
Toca world touring car(psx)
Gran Turismo(psx)
road fighter(nes)
moto racer world tour(psx)
skidmarks(amiga)
colin mcrae rally 2(psx)
to chyba wszystko.
oldscoolman
20 05 2004, 11:07
lotus na amige 500
Mackal21
19 07 2004, 17:27
Tak,Lotus 1 na Amigę.To była chyba pierwsza poważna wyścigówka w moim życiu.
Charoshi
26 09 2004, 21:59
RC Pro-Am (czy jakoś tak) - takie wyścigi na NESa od RARE - wypasik: dopałki, upgread'y, power up'y - to było to.
I jeszcze wyścigi motorówek na NESa - Boat Duel - na dwóch giera po prostu miażdżyła.
chlip, łezka się w oku kręci...
2 kultowe i oldschoolowe gierki jakie pamiętam :
Pit Stop ( Atari )
Lotus ( Amiga , PieC )
to były czasy
ATR czyli ALL TERRAIN RACIN firmy TEAM 17 na AMIGE.
TA gra to MIAZGA!!!!!!!!!!
Nawet w ktoryms ze starych Swiatow Gier Komputerowych recenzowal ja Sciera.Napisal ze ostatni poziom Moon jest nie do przejscie.To swieta prawda.
A na bierzaco gram teraz w Sega Rally 2 na dc.Lancia Stratos-auto marzenie.
No nie wiem, czy Sega Rally na DC jest az takie fajne...
Model jazdy na automacie jest sporo lepszy, animacja sie przycina, a poziom trudnosci przez to ulegl sztucznemu podniesieniu na jakies dziwne wyzyny!
Wlasnie ukonczylem... MSR (wszystkie puchary, wyscigi, wyzwania) - to jest moim zdaniem synonim dobrej zabawy, nieco juz oldskulowej, ale wciaz bawiacej tak dobrze, jak w dniu premiery!
W MSR tez gram, choc ostatnio rzadko.Drima mam znowu, to juz moj 3.
Metropolis to jak dla mnie najlepsze wyscigi, a nie wspominalem o nich w poprzednim poscie bo nie sadzilem ze uwarzane sa juz za oldschool.
gra ma jakies 4 lata a grafika zachwyca do dzis, muza rzadzi, klimat wymiata.Jestem w polowie gry, a mam zamiar zaliczyc ja na 100 procent.
ps.na salonie gier w Ktowicach na dworcu postawili oryginalny, 2 osobowy automat Outruna 2.jak dla mnie gra-bomba.
Dla mnie oldskool to giery takie jak Lotus na Amidze, Test Drive no i niesmiertelna gra z wypasiona muzyka- Motorhead normalnie cud miod i orzeszki jak na tamte czasy
pioro2k4
6 01 2005, 20:06
Ja do dziś pykam w Test Drive, Lotus, Jaguar XJ220. Jak pierwszy raz zobaczyłem Jaguara to prawie się spuściłem (chodzi o wykonanie intra w którym wyjeżdża ta bryka).
W tamtych czasach to robiło wrażenie.
W każde wakacje odpalam swoją zakurzoną amige i gram przez tydzień w te gierki.
Lotus Ci działa?
Nie moge dorwac dobrej wersji.
Grasz na emulatorze, czy w wersji na PC?
Wrzuc mi na maila!
Jaguara tez!!!
mr.lsoer@interia.pl

to już zakrawa na nekrofilię, odpalcie pierwszego Test Drive na pc, działa z prędkością procka, niezła brechta
OsciBosci
9 01 2005, 15:40
Lotus 3(Amiga) - najdłuzej spredzilemnad ta gra, gralem i gralem cos wspanialego, ten soundtrak, cudowne mapy, ale tez gra we dwójke...pamietam jak nawet z matka gralismy. Cudowna gra.
Destruction Derby 2(PC) - pierwsza gra na pieca, i cos fenomenalnego. Nigdy mi sie nie nudziła, rozpierducha konkretna i czasami do niej wracam bo zdecydowanie warto!!
Monster Track Maddness(PC) - kolejna gra dla zdecydowanie kultowa, pamietam jak z kumplem kazdy u siebie, srubowalismy rekordy i je porownywalismy.
Ignation(PC) - mimo wszystko bardzo fajna gra, lecz swoje prawdziwe oblicze ujawniała w trybie dla dwóch graczy, spedzilem z braciakiem mase godzin grajac w kółko we dwoch.
Road Rash(Amiga) - równie cudowna co Lotus, cudownie spedzony czas grajac wieczorami. Dla tej gry warto bylo kupic Amige!!
Need For Speed 3(PC) - takze wspaniala gra, szczegolnie na dwoch. Tryb policji, wspolna rywalizacja no i ten cudowny El Nino!!
Pablo_el
12 01 2005, 01:16
z typowego oldschoolu oczywiscie Jauguar Xj220 (amiga) -> jak ktos ma dzialajacego dawac mi go tu zaraz

Ach ta cudowna trasa w Kanadzie, ten model zniszczem 8O (wlasciwie tylko model

)
z troszke mlodszego oldschoolu
Ridge Racer
Ridge Racer Revolution (pierwsza gra w jaka gralem na PSX - wyborazacie sobie przesiadke z Jauara na to 8O )
Ridge Racer Hi-Res -> jak ktos ma go bylbym wdzieczny !!! Plytka sie gdzies zapodziala

TO JEST NAJLEPSZA CZESC Z CALEJ SERII RR (jakby to nie wiedzial

)
Gralem ostatnio tesz w GT troszke. Fajnie sie gra tylko za malo furek :roll:
QUOTE
Ignation(PC) - mimo wszystko bardzo fajna gra, lecz swoje prawdziwe oblicze ujawniała w trybie dla dwóch graczy, spedzilem z braciakiem mase godzin grajac w kółko we dwoch.

Ignition, kapitalny erkejdzik, a na 2 player to massakra, nie dośc że walka na torze to jeszcze przy klawierze - strzały z łokcia, piąchą po paluchach i kopanie po kostkach
kuna ja to jeszcze mam gdzies na hadeku w starociach
Jaguar na amige (ah ta muzyczka z A-Team w radiu)
Outrun na automatach tez byl wypas
jak ktos teskni za oldskulem niech zagra w Outrun2 na xboxie, po prostu caly ten klimat starego automatowego Outruna w nowej oprawie, polecam
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.