Wskrzeszenie Aeris to glupota. Czyzby byla ona az tak doskonalym wojownikiem ze wszyscy jej tak porzadaja? Zdechla to zdechla. Po wskrzeszeniu nic by sie nie zmienilo. No, chyba ze wy byscie chcieli naglej zmiany scenariusza bo ta niewatpliwie by nastapila jezeli Aeris fabularnie by ozyla. Ale to wymagaloby polowy nowej fabuly. Nic z tego i cale szczescie. Precz z alternatywnymi hiostoriami i wieloma endingami w FF! Monster Arena? Moze byc, ale nie musi. Wsytarczy by podali to co jest w nowej oprawie.
QUOTE(KOMODO @ 7 11 2005, 00:17)

Zdechla to zdechla.
JAK ŚMIESZ TAK O AERIS MÓWIĆ !!!

ty znieczulico społeczna
Kalinho
17 07 2006, 15:40
Ja to widze tak:
- muza- przeniesienie wałków z FF: AC( O Jezusie Walka z Sephirothem przy nowej aranżacji One-Winged Angel wlasnie z AC- (pipi)ie gaci murowane:)
- grafa- he no jak najlepsiejsza chyba to oczywiste( tu tez wzorem moze byc AC
- story- nic, kompletnie nic nie ma byc prawa tkniete!!! no moze kilka dodatkowych questow by zdobyc nowe materie, bronie
-system- wiadomo masa nowych materii, zmieniona kazda animacja czaru i sumonów(na lepsze i to duzo lepsze ofkors), bronie rowniez-zmieniony wyglad
-inne- mysle ze fajnie by bylo jakby wszystkie skarby zmienily miejsce polozenia.. miasta uzyskaly nowy wyglad i zostaly rozpiepszone tak ze HEJ!
ps: ale fakt faktem jezeli by juz zrobili "rimejka" to ryzykuja upadek i skalanie legendy...
Moralio
17 07 2006, 17:49
Dlaczego nie ma opcji: "Niech S-E przestanie profanować legende"? A tak notabene to sequel FF VII już mamy, nawet dwa.
Jeśli już to niech będzie remake. Zgadzam się co do propozycji Karola, od siebie dodałbym tylko: może lekko podrasować system? No i taki drobny bajer: od lat czekam aż na postaciach(niech już będzie że tylko w czasie walk) widać będzie zbroje. A co powiecie na WIDOCZNE podczas potyczek kulki materii w broni/zbrojach? Hmmm... przydałby się jakiś przepakowany boss(a nawet kilka), godny wysoko levelowych postaci. Coś jak Penace w FF X.
Sokolov
17 07 2006, 19:42
Zagłosowałem na remake, W sequelu nq pewno by coś skopali i nie było by to już FFVII takie jakie znamy.
Remake bez ruszania fabuły i systemu, cobym nie musiał patrzeć na te kwadratowe ludki grając n-ty raz w FF VII.
Choć kilku nowych/innych przeciwników czy lokacji byłoby miłym bonusem.
mefi100
10 08 2006, 17:07
Ja glosuje za REMAKE i jakby Ci kolesie ze SE sie nie zarzekali to pewnie go wreszcie zrobia, predzej czy pozniej (pewnie pozniej, ale lepsze to niz nic) Taka mam malutka teorie co do czasu powstania rimejku. Otoz teraz bawia sie pobocznymi watkami (Dirge of Cerberus, Crisis Core itp.) ale jak juz im sie skoncza pomysly (i pewnie tez kasa) to wreszcie go zrobia, alle jak sadze nie przed wydaniem na swiat nadchodzacej Fabula Nova Crystalis
Zagłosowałem za Remake, ale wolałbym żeby FF 7 nie tykano... Square nie jest już takie same, wielu ludzi z tamtąd odeszło, więc Ci którzy by się do tego zabrali na pewno spie...li by coś...
Mariusz Saint
4 09 2006, 20:17
QUOTE(Gorthaur @ 20 07 2006, 09:50)

Remake bez ruszania fabuły i systemu, cobym nie musiał patrzeć na te kwadratowe ludki grając n-ty raz w FF VII.
Choć kilku nowych/innych przeciwników czy lokacji byłoby miłym bonusem.
Najlepiej jakichś naprawdę potężnych bossów, na których trzeba by było naprawdę pokombinować, i nie w stylu: hero drinki na Barreta, Ungarmax i countery połączone z mime

(w ten sposób Emeralda można załatwić w minutę 18 sekund)
Na początku byłem totalnie przeciwny remake'owi, ale teraz już jestem otrożnie "za" - byleby tylko nie dokładali jakichś Gacktów do gry
Dark Serge
6 09 2006, 21:56
a wiecie co ? musze wam kurfa pokazywać rzeczy tak bardzo hardcoreowo ? kurde - przeciez ludzi którzy umarli nie stara się stwarzać na nowo(podobna osoba+pranie mózgu). A wy tutaj z RIMEJKIEM czy też SEKŁELEM

z FF VII nie powinno sie juz NIC ROBIĆ - a i tak za duzo juz zostało zrobione ;/ Zgadzam sie tutaj z Moralio, zostawcie Titanica !
BTW - Karol - One winged angel z FF AC prawie nie różni sie od wersji OWA z The Balck Mages ...
QUOTE(Ryo-San @ 31 01 2004, 13:49)

ani jednoo ani drugie i na szczęscie nic takiego nie będzie. Zamiast ładować kase w takie durne projekty niech sie zajmą czymś nowym. A nawet gdybym miał sobie tak na luzaka powiedziec co wole to powiedział bym, że nic. Bo ff7 to kult, którego nie powinno sie ruszać

Moje zdanie jest trochę inne. Naprawdę chciałbym zagrać w remake ew. nieco podkręcony nie tylko graficznie ale i fabularnie (np. możliwość wskrzeszenia Aeris w jakiś mega wykręcony sposób, niemal imposible [jak bym zobaczył niezmienioną formę, oprócz grafiki i przynajmniej paru nowych materii, to też sikał bym w gacie i miał miał mokre noce od wielkanocy do wielkanocy dwa lata później]) mimo, iż wiem, że go nie będzie. Zgadzam się też z pomysłem "widoczności" nowej zbroji w walce oraz materii w broni (chociaż w filmie broń wchłaniała materię więc nie wiem co lepsze[może przed wlką animacja "wchłaniania" materii przez broń?]). Wątpię żeby na tym nie zarobili i jak to się mówi "The legend will never die" więc moim zdaniem tylko ten kult by podkręcili (oczywiście znalazło by się paru delikwentów którzy odwrócili by się od tego ale mogę się założyć o skrzynkę piwa i paczkę fajek, że gro ludzi poszło by za tym pomysłem jak w ogień i wcale by się nie poparzyli).
A tu mały offtopic związany z moim ukochanym FFVII
http://www.ff-fan.com/chartest/ (proszę admina o nie rowalanie tego linka bo po częśći związany jest z tematem posta)
Ps. Mi wyszedł Sephiroth, mój ulubiony "zły"8)
A zwrociles uwage w jakol strone zmieza squer-enix??
Jak by zrobili cos takiego to migdar bylo by z marmoru a Cloud biegal by z oslonieta klata i przed kazda walkol spedzal by pol H zeby sie umalowac

(juz teraz postac Sephitotha jest czesto pokazywana w gejowskim stylu )
Jestes pewien ze dalej chcesz remake??
QUOTE(dameron @ 6 09 2006, 23:16)

QUOTE(Ryo-San @ 31 01 2004, 13:49)

ani jednoo ani drugie i na szczęscie nic takiego nie będzie. Zamiast ładować kase w takie durne projekty niech sie zajmą czymś nowym. A nawet gdybym miał sobie tak na luzaka powiedziec co wole to powiedział bym, że nic. Bo ff7 to kult, którego nie powinno sie ruszać

Moje zdanie jest trochę inne. Naprawdę chciałbym zagrać w remake ew. nieco podkręcony nie tylko graficznie ale i fabularnie (np. możliwość wskrzeszenia Aeris w jakiś mega wykręcony sposób, niemal imposible [jak bym zobaczył niezmienioną formę, oprócz grafiki i przynajmniej paru nowych materii, to też sikał bym w gacie i miał miał mokre noce od wielkanocy do wielkanocy dwa lata później]) mimo, iż wiem, że go nie będzie. Zgadzam się też z pomysłem "widoczności" nowej zbroji w walce oraz materii w broni (chociaż w filmie broń wchłaniała materię więc nie wiem co lepsze[może przed wlką animacja "wchłaniania" materii przez broń?]). Wątpię żeby na tym nie zarobili i jak to się mówi "The legend will never die" więc moim zdaniem tylko ten kult by podkręcili (oczywiście znalazło by się paru delikwentów którzy odwrócili by się od tego ale mogę się założyć o skrzynkę piwa i paczkę fajek, że gro ludzi poszło by za tym pomysłem jak w ogień i wcale by się nie poparzyli).
A tu mały offtopic związany z moim ukochanym FFVII
http://www.ff-fan.com/chartest/ (proszę admina o nie rowalanie tego linka bo po częśći związany jest z tematem posta)
Ps. Mi wyszedł Sephiroth, mój ulubiony "zły"8)
Pomysł ze wskrzeszeniem Aeris uważam za conajmniej CHORY.Cała gra straciłaby swój sens..Ale chyba tego niektórzy nie potrafia pojąć..
dameron
11 09 2006, 22:56
[quote name='Ader' date='10 09 2006, 22:52' post='978815']
[/quote]
Pomysł ze wskrzeszeniem Aeris uważam za conajmniej CHORY.Cała gra straciłaby swój sens..Ale chyba tego niektórzy nie potrafia pojąć..
[/quote]
Wskrzesznie Aeris to tylko sugestia. Dla mnie nawet TAK chory pomysł nie zepsułby miłości do tej gry. A co powiecie o alternatywnym zakończeniu? Ja jest jak najbardziej PRZECIWNY. Gra ma być taka jak była tylko z grafiką z XXI w. Sephiroth zawsze był zniewieściały i nawet nie przeszkodziłąby mi minigierka w makeup Cloud'a
A ja ostatnio poczytalem takie cos ;]
Obviously, the story changed some once Nomura and Kitase got involved. While Nomura went off into the character design and visual work following some initial changes to Sakaguchi's plot, Kitase and Kazushige Nojima came up with the sections on Avalanche and Shinra, Cloud's background story, and the relationship between Cloud and Sephiroth. Sakaguchi came up with the specifics on the Life Stream in his original plot, but this also saw some work by Kitase and crew before finally being placed in the game.
Cytat jest z IGN, byc moze wszyscy fani o tym wiedizeli ale ja nie. W kazdym razie teraz to juz w ogole mi nie jest przykro ze Sakagutchi poszedl wpizdu ;]
Zapomniałeś o fragmencie z detektywem Joe i pierwszym scenariuszu.
"Nomura recalled the creation of the game's plot, which was originally written by Hironobu Sakaguchi, now of Mistwalker. Nomura, who claims to still have a copy of the plot, noted how "completely different" it is from the final version. "I think he wanted to do something like a detective story? There was a character called Hot Blooded Detective Joe."
Ja osobiscie jestem ZA remake'iem.Co za tym idzie podkrecona grafa, dodanie nowych subquestow, full voice acting(ale tylko i WYLACZNIE w japanese jezyku

)pare nowych materii i bede happy
Rotting carcass
5 06 2007, 12:56
Ani to ani to. Jak ma to wyglądac jak ffX i jeżeli ma to robic square enix to dziękuje. Już i tak sobie pojeździli po tytule (nudny film i gierki w których po godzinie mam dosyc) Po prostu: (pipi)c do kolejnego kingdom heartsa albo RPGa z 15-latkiem w roli głównej i od(pipi)ac sie od ff7!
Tylko nie znies jajka.
Jak juz sie uspokoisz to wroc i napisz cos sensownego.
CYTAT(Rotting carcass @ 5 06 2007, 13:56)

Ani to ani to. Jak ma to wyglądac jak ffX i jeżeli ma to robic square enix to dziękuje. Już i tak sobie pojeździli po tytule (nudny film i gierki w których po godzinie mam dosyc) Po prostu: (pipi)c do kolejnego kingdom heartsa albo RPGa z 15-latkiem w roli głównej i od(pipi)ac sie od ff7!
Uff, na całe szczęście tylko w eRPeGach SE pojawiają się nastoletni bohaterowie. Oczywiście trend ten funkcjonuje od niedawna - tj. od fuzji Square z Enix (wcześniej jak wiadomo nie działo się nic złego i panował błogostan). Aha, no i projektuje ich tylko Nomura. Sakaguchi na to nie pozwalał. O tym, że SE nie umie robić gier wiadomo wszak od dawna. Raz, nie sprzedają się po 300.000 egzemplarzy. Dwa - nie występuje w nich Hot Blooded Detective Joe.
HBDJ!!!
Nowa super postac z annałow final fantasy. Gdyby zostal umieszczony w grze, to pewnie jego protret wisialby nad moim lozkiem...
Tym oto sposobem SE zabilo kure znoszaca zlote jajko, bo mogliby robic mase spin offow... Ehhhhhhhhhhh
Rotting carcass
7 06 2007, 11:05
CYTAT(Enkidou @ 5 06 2007, 19:55)

CYTAT(Rotting carcass @ 5 06 2007, 13:56)

Ani to ani to. Jak ma to wyglądac jak ffX i jeżeli ma to robic square enix to dziękuje. Już i tak sobie pojeździli po tytule (nudny film i gierki w których po godzinie mam dosyc) Po prostu: (pipi)c do kolejnego kingdom heartsa albo RPGa z 15-latkiem w roli głównej i od(pipi)ac sie od ff7!
Uff, na całe szczęście tylko w eRPeGach SE pojawiają się nastoletni bohaterowie. Oczywiście trend ten funkcjonuje od niedawna - tj. od fuzji Square z Enix (wcześniej jak wiadomo nie działo się nic złego i panował błogostan). Aha, no i projektuje ich tylko Nomura. Sakaguchi na to nie pozwalał. O tym, że SE nie umie robić gier wiadomo wszak od dawna. Raz, nie sprzedają się po 300.000 egzemplarzy. Dwa - nie występuje w nich Hot Blooded Detective Joe.
Prześledziłem ewolucje RPGów pod kątem wieku bohaterów i tak: przed 2000 bohaterwoie mają najczęściej 20-25 lat, po 2000 mają 19-16. Niby Squall z FFVIII ma 18 ale nie wygląda szczeniacko( w sumie grafika gorsza to nie widac).Tak więc przed 2001 panował(moim zdaniem) błogostan. Czy jak ich RPGi sprzedają sie w dużej ilości to znaczy że umieją robic gry? Moim zdaniem świadczyc może także o tym że jadą komerchą, bo czy TIBIA jest dobra jeżeli pełno ludzi ją ściągnęło? Czy wyciśnięcie wszystkich soków z FF7 nie wywołało Waszej frustracjii? Byc może uwielbiacie jednak Dirge of Cerberusa i ten świetny 2 godzinny film.Ja jednak byłem zażenowany i dlatego nie chce żadnego remaku ani sequala, żebym musiał zawieśc sie znowu.
Dark Serge
7 06 2007, 15:46
CYTAT(Rotting carcass @ 7 06 2007, 12:05)

Prześledziłem ewolucje RPGów pod kątem wieku bohaterów i tak: przed 2000 bohaterwoie mają najczęściej 20-25 lat, po 2000 mają 19-16. Niby Squall z FFVIII ma 18 ale nie wygląda szczeniacko( w sumie grafika gorsza to nie widac).Tak więc przed 2001 panował(moim zdaniem) błogostan.
Ty chyba zamknięte oczy miałes jak śledziłes te ewolucję - przed 2000 bohaterowie mieli >20 lat ? ueehe dobre dobre XD Przecież od zawsze jest polwe z jRPGowych bohaterów bo rzadko kiedy maja więcej niż 17 lat - popatrz sobie na gry z SNES'a i PSX'a - rzadko który miał mutacje xD
Sry za offa ale trzeba było..
Rotting carcass
7 06 2007, 19:21
CYTAT(Dark Serge @ 7 06 2007, 16:46)

CYTAT(Rotting carcass @ 7 06 2007, 12:05)

Prześledziłem ewolucje RPGów pod kątem wieku bohaterów i tak: przed 2000 bohaterwoie mają najczęściej 20-25 lat, po 2000 mają 19-16. Niby Squall z FFVIII ma 18 ale nie wygląda szczeniacko( w sumie grafika gorsza to nie widac).Tak więc przed 2001 panował(moim zdaniem) błogostan.
Ty chyba zamknięte oczy miałes jak śledziłes te ewolucję - przed 2000 bohaterowie mieli >20 lat ? ueehe dobre dobre XD Przecież od zawsze jest polwe z jRPGowych bohaterów bo rzadko kiedy maja więcej niż 17 lat - popatrz sobie na gry z SNES'a i PSX'a - rzadko który miał mutacje xD
Sry za offa ale trzeba było..
Tak ale chodzi mi o znane w miare jRPGi (Vagrant, FF1-FF9, Xenogears), no i RPGi na kompa gdzie wogóle grały staruchy. A nawet jak niby ten Squall czy inny kolo miał 17 to nie było tego widac. Zarówno zewnętrznie, co jest oczywiste i wewnętrznie nie przypominali jakoś gimnazjalistów.
Lol nie widac

To juz wiem ile ty masz lat skoro wg ciebei nie widac.
Sorry, ale srednia wieku w FF8 nie przekracza 18 lat? W ff9 jest chyba nawet gorzej, poza Amarantem, o ktorym nic nie wiadomo. Gdzie szczytem jest Vivi i ta niebieska karlica. Srednia wieku idzie jeszcze w dol.
FF'ow od 1 do 6, nie ma sensu wliczac bo tam grafika nie pozwalala odroznic kobiety od mezczyzny, a co dopiero mowic o 'starosci'. Idac dalej Xenogears, tez ma nastoletniego bohatera, jak i zreszta duza czesc party... Wiec jedyne co mozna wywnioskowac z twojego posta, to to ze piszesz zeby napisac bez pokrycia w rzeczywistosci.
A gdyby sie uprzecz, to moznaby powiedziec ze W FF12 srednia wieku jest jedna z najwyzszych, bo nie tylko Bash i Balthier sa pod trzydziestke, ale Fran ma conajmniej 50 + 20 lat... Co dosc skutecznie zawyza srednia.
Z kolei w FFX tylko trzec bohaterow jest natoletnich, reszta jest po 20 a w przypadku aurona i kimarhiego dobrze po 30.
Ufff... skoro te sprawe mamy wyjasniona, to moze w koncu uda ci sie napisac cos sensownego i cos konkretnego, oprocz obrzucania blotem EWENTUALNEGO remake'a ktorego nie potwierdzono, a ktorego pragnie 99% fanow FFVII. Bo remake to remake, a nie kontunuacja lub spin off.
Ani remake ani sequel. FF7 bylo do pupy ;]
@Trzcina
No sry, skoro nie odrozniasz w FF6 faceta od babki to jestes ograniczony ;P A wiem, ze nie jestes wiec nie udawaj! No. Nienawidze cie ;]
Paulek L
8 07 2007, 13:37
Zdecydowanie remake. Square miałoby z tego nawet niezłe zyski, bo znam wiele osób, których odpycha ta grafika i niektóre toporne zastosowania w tej grze. Mój kumpel mnie zabił :"Co to za oldschool?"
Definitywnie remake , fajnie byłoby przeżyć to jeszcze raz:D wedługmnie jedyny słuszny najlepszy FF
Powiem tak że może petycja do Squaresoft ruszy sprawe odnośnie remaku Final Fantasy 7 ...
http://www.petitiononline.com/mod_perl/signed.cgi?ff7remke
yes, yes, yes!!!!

Oby to coś znaczyło ;]
Tiglatpilesar
14 09 2007, 13:21
Oby nic nie robili...
Kogo ja oszukuję. Znajac politykę Square Enix, wydawanie durnowatych sequeli i tworzenie remaków na wszystko co tylko się da FF 7 to tylko kwestia czasu. Niestety.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.