Kikkoman
20 02 2004, 23:01
Siedziałem wygodnie przed monitorem zatopiony w , trzeszczącym pod cięzarem mojego tłustego dupska , fotelu i myślałem jakim przygłupawym i infantylnym postem mógłbym zaśmiecić to forum.....i wymyśliłem
Pytanie brzmi :
Czy i ewentualnie jakie usterki zdarzały Wam się w Waszych GameBoy'ach [ mam na myśli wszystkie modele - od legendarnego już pierwszego moedelu , przez GBP , GBC , GBC Light (!!) , GBA i na GBA SP skończywszy ].
I jeszcze jedno ; czy zdarzyło się Wam wyrobić przyciski w Waszych przenośnych "N" tak , że uniemozliwiało to grę ?
Pozdrowienia , kłaniam się
nie czytanie cartów przy włożeniu nośnika z lekką siłą, złamana klapka na baterie

GB to sprzęty, które naprawdę truuudno uszkodzić.
lysy1983
20 02 2004, 23:33
Brat pożyczył gba kumplom, a oni z(pipi)ali ekranik- ponad połowa się zasyfiła. Pytałem o koszt naprawy: podobno dwie stówy czy to prawda? musiałem kupić nowego
Kikkoman
20 02 2004, 23:48
QUOTE
Brat pożyczył gba kumplom, a oni (pipipi) ekranik- ponad połowa się zasyfiła. Pytałem o koszt naprawy: podobno dwie stówy czy to prawda? musiałem kupić nowego

Generalnie ceny napraw pogwarancyjnych nie są tanie - takie są prawa rynku - często za proste usunięcie drobnej usterki musimy zapłacić słono [ nawet gdy serwis nie będzie musiał użyć części zamiennych ].
w sumie to chcialbym miec gba sp

ale starczy narazie kostka

kiedys mialem tego pierwszego gameboya kilkanascie razy spad na ziemie nic sie nie dzialo
Ooo dobry temat. Sam "bałem" się go zakładać, żeby nie zostać wyśmianym :wink: . Ale jak już jest nie nie trzeba zakładać.
Otóż: mam pęknięty ekranik (chba). jest taka jakby dziura (nie naprawdę)
czarna. mój młodszy brat prawdopodowbnie rzucił nim lub coś podobnego. GBA działa, ale nie ma obrazu. mogają jakieś kolory i w ogóle. Czy można dokupić (i gdzie) cały wyśietlacz?? Tak poradził mi KILu. Chciałbym na Allegro kupić po częsci zepsutego GBA, ale tam są za drogie.
QUOTE
Ooo dobry temat. Sam \"bałem\" się go zakładać, żeby nie zostać wyśmianym :wink: . Ale jak już jest nie nie trzeba zakładać.
Otóż: mam pęknięty ekranik (chba). jest taka jakby dziura (nie naprawdę)
czarna. mój młodszy brat prawdopodowbnie rzucił nim lub coś podobnego. GBA działa, ale nie ma obrazu. mogają jakieś kolory i w ogóle. Czy można dokupić (i gdzie) cały wyśietlacz?? Tak poradził mi KILu. Chciałbym na Allegro kupić po częsci zepsutego GBA, ale tam są za drogie.
Niestety ekranik jest w GBA jest jego najdrozsza czescia, takze troszke zaplacisz.
również ekraniki są czułe na paznokcie i inne dziadostwo, które je skutecznie rysuje.
NCdeIgnis
27 02 2004, 13:59
pigi: Lepiej CI juz wyjdzie kupno nowego GBA (albo uzywanego ) na allegro ...
Mnie wnerwia ta klapka od baterii Zastrzask mam juz doklejany ;> i z tego co wiem nie jestem jedyny ktoremu odpadla (kiepski plastik?)
_RikkimarU_
27 02 2004, 14:37
nie miałem usterek do tej pory, jedynie raz GB został mi skradziony, GBA nie czyta niektórych pirackich kartów, ale to już nie jego wina (np. Pokemn Red na GBC)...mam kilku kumpli z GB i jak do tej pory tylko jednemu z nich GBA sie zepsuł, a mianowicie jego brat rzucił nim w kaloryfer i ekranik został rozciety na 2 połowy z czego jedna działa...a druga nie
Mnie klapka też wnerwia, może raczej wnerwiała. Co do ekranika: KILu doradził mi abym kupił lekko popsutego GBA aby tylko wyświatlacz działał. Uzbieram kasę i będę czatował na jakąś okazję na Allegro. Czas pokaże...
Hym, ja za wiele usterek nie odnotwowałam. Poza tym, ze klapka na baterie mi się zgubiła i raz, ale to była wina gry..... Hym Warioland chyba 3, nie można było wogule grać, zamaist ścian, były podłogi, zaiast przejść ściany, ale to nie była wina konsolki, tylko gry zapewne bo reszta gierek chodzi do tej pory jak trzeba.
Squaller
18 03 2004, 13:36
Ja mam advensa i narazie działa bezbłędnie, ale boję się o guziczki- tutaj się nowego pada nie dokupi
Gbc nie czyta kartów,klapka na baterię w GBA
A u mnie (w GBC) był problem z ekranem (nie wyświetlał niektórych kolorów, od czasu, kiedy... kiedy to było?), a jak na razie to w GBASP rozlał mi się LCD (po tym jak grając w Pokemon Silver je*nąłem w ekran głową).
DZIECI! PAMIĘTAJCIE!!!
Game Boy'e to bardzo drogie zabawki (przynajmniej te nowe)!!! Szanujcie je! Kochajcie je! Kupujcie im nowe baterie co 5 dni intensywnego grania!!! I nie niszczcie ich!!! Bo Game Boy'e to drogie zabawki!!!
QUOTE
(po tym jak grając w Pokemon Silver je*nąłem w ekran głową).
Hmmm, musiales sie chyba bardzo wczuc podczas walki
Nie mogłem złapać Ho-Oha!
A poza tym, pamiętam, że mój brat zabrał Game Boy'a Light'a z Pokemonami do szkoły, a wrócił bez gry i podświetlanie nie działało...
QUOTE
Nie mogłem złapać Ho-Oha!
A poza tym, pamiętam, że mój brat zabrał Game Boy'a Light'a z Pokemonami do szkoły, a wrócił bez gry i podświetlanie nie działało...
No to madry pomysl, zabierac GB'a do szkoly w naszym kraju to poprostu glupota ;]
Ps. Przeciez Ho-Oh to leszczu
QUOTE
QUOTE
Nie mogłem złapać Ho-Oha!
A poza tym, pamiętam, że mój brat zabrał Game Boy'a Light'a z Pokemonami do szkoły, a wrócił bez gry i podświetlanie nie działało...
No to madry pomysl, zabierac GB'a do szkoly w naszym kraju to poprostu glupota ;]
Ps. Przeciez Ho-Oh to leszczu

Tja... na 70 levelu... po co zużywać Master Ball'a?
A co do GBL, to powiedz to mojej mamie, ona mu pozwoliła wziąć go do szkoły...
QUOTE
Tja... na 70 levelu... po co zużywać Master Ball'a?
Hmm ja go zlapalem Great Ball'em ;] Ale ten temat to chyba nie o tym
Anonymous
13 04 2004, 11:20
ugrugjsufuf no juz jestem gotowy
Opowiem wam historie o moim zamiataczu czyli GBA
Gram sobie wlasnie w ADVANCE WARS a tu zwis
THE END
Akurat w moim GBA odleciała klapka na baterie i nie można jej teraz założyć. Znam 3 inne osuby które mają to samo

, próbowani zaklejać taśmą klejącą XDD
Szczupak
31 07 2004, 12:06
QUOTE
Akurat w moim GBA odleciała klapka na baterie i nie można jej teraz założyć. Znam 3 inne osuby które mają to samo

, próbowani zaklejać taśmą klejącą XDD
W moim też odleciała, po tym jak mój 4ro letni brat zakochany w kirby'm zrzucił go przez przypadek z łóżka.
QUOTE
QUOTE
Akurat w moim GBA odleciała klapka na baterie i nie można jej teraz założyć. Znam 3 inne osuby które mają to samo

, próbowani zaklejać taśmą klejącą XDD
W moim też odleciała, po tym jak mój 4ro letni brat zakochany w kirby'm zrzucił go przez przypadek z łóżka.
To się musiał podniecić
No wiec w pierwszym modelu Game Boya (ta wielka cegla taka ;p)
po pewnym czasie zaczela mi odpadac szybka od ekranika, ale
przykleilem kropelka i juz bylo dobrze ;p
Natomiast co do GBA to zlamal mi sie ząbek od klapki na baterie
i zaczela odpadac
Mech_Warrior
15 08 2004, 11:14
Ja jakdotąd miałem wszystkie wersje gb(z wyjątkiem sp) i żaden mi się niezepsół (zostały później tylko sprzedane z wyjątkiem gba)
-gb (cegła) - szybka osłaniająca ekran się odklejała
-gbp -klapka od baterji się może łatwo połamać
-gbc niezauważyłem usterek
-gba niezauważyłem usterek
i we wszystkich wersjach gb trzeba czasem przedmuchać (lub przemyć spirytusem) styki w wejściu na kardridże lub w samych kardridżach
skaposzczet
31 10 2004, 20:12
QUOTE
szybka osłaniająca ekran się odklejała
U mnie też się odkleiła od GB(najstarszy), ale dopiero jak mój GB gruchnął o kafelki z wysokości 1,5 metra. A w GBA zauważyłem, że jeden piksel w rogu nie działa (na szczęście trzeba się nieźle wysilić żeby to zauważyć), poszedłem z nim do empiku, bo jest na gwarancji a oni mi powiedzieli, że to się naprawia dopiero jak nie działa co najmniej pięć

.
MichAelis
12 11 2004, 22:40
Jakos w 1994 kupilem Classica, gralem na nim baaaardzo dlugo, az do czasu wyjscia psx. Jak go chcialem potem wlaczyc, powiedzmy gdzies po 4 latach nie zadziałał, nie wiem czemu, bardzo dbałem o niego, chyba ze starosci sie zepsol, z zewn byl jak nowka!
Anonymous
12 11 2004, 23:28
Mi w pierwszym GB czyt. cegle też ekranik sie odlepił ale przykleiłem go super glue i wszystko było oki
W GBC sie niedawno zalamal bolec od klapki na baterie...
W GBA zdarzylo sie to samo, ale sprawny ojciec skleil ja super glutem i sie trzyma lepiej niz nowka XD
Innych usterek nie stwierdzono, no moze poza strasznie szybko zarysowujacymi sie szybkami ;]]
luck1985
26 03 2005, 01:59
QUOTE
Jakos w 1994 kupilem Classica, gralem na nim baaaardzo dlugo, az do czasu wyjscia psx. Jak go chcialem potem wlaczyc, powiedzmy gdzies po 4 latach nie zadziałał, nie wiem czemu, bardzo dbałem o niego, chyba ze starosci sie zepsol, z zewn byl jak nowka!
Musial byc narazony na nagla zmiane temp . Miales w kieszeni zima albo cos na tej zasadzie . Szybka zamiana temp , woda sie skroplila i styki lekko podrdzewialy . Wystarczy wyjsc z Game boyem do lasu jak jest mgla i wrocic do cieplego pomieszczenia

Nie jest to regula . Jednemu telefon wleci do wody i dziala innemu nie bedzie dzialac . Sa specjalny wanny i plyny ktore to oczyszcza swoimi wlasciwosciami . Drogi sport
Widze , ze duzo z was ma drewniane rece

Klapka to delikatna sprawa , problem zalatwi srubka

Te klapki i tak sie ruszaja minimalnie ( maja luzy) Zrobcie wersje SP -mala srubka i przykreccie
Rysy na ekraniku ? No to pasta do mycia zebow , niech wyschnie i na koniec pucujcie szmatka sucha . Sa specjalne pasty takie , w zakladach jubilerskich uzywaja , mozecie dac jubilerowi -zrobi to za gorsze . Sprawa sie takze tyczy ekranikow w telefonach .
w moim GBASP czasem jak sie lekko carta wciśnie to nie odpala gier. poza tym odporny, nawet mój 17 miesięczny bratanek nie dał rady go przegryźć na wylot, ino lekkie ślady zębów zostały
chciałbym sobie kupić szybke antyrefleksyjną ale nie wiem jak ją zmienić nie chciałbym gba zepsuć... starczy że śrybokrętem podważe czy musze mieć coś specjalnego ?
wiesz jak najlepiej? kupujesz taki wieszaczek samoprzylepny w spolem i przylkepiasz do ekraniku potem wyciagasz szybke i wsadzasz new

ma sie rozumiec jest samoprzylepny
O_o
czyli nie musze mieć sprzętu specjalnego ? to fajnie
dobra a ta szybka antyrefleksyjna dobra jest ?
zależy jaka..., patrz na cene
na cene kurde na znanym portalu aukcyjnym znalazłem jedną za 15 zł chyba
ja miałem GB, Pocket, Color i Advance. W KAŻDYM uszkodziłem zatrzask na klapce...toż to jakieś fatum

a jakoś 1,5 roku temu w moim GBA zaczął szwankować kierunek w dół. Trzeba go było po prostu nacisnąć z wyraźną siłą żeby działał. Po jakimś miechu-dwóch grania usterka się pogorszyła i o ile granie w takie pokemony czy jakiś RPGi nie było problemem tak już na przykład Tony Hawk czy ISS przestały być możliwe w obsłudze

Potem było już gorzej "dół" w ogóle nie działał a jego "chorobą" zaraził się lewy kierunek... Z rok temu przestałem już na nim grać bo nijak nie było to możliwe

PS: Czy ktoś wie jak mogę to naprawić??? Czy pomógł by tu trik z "pegazusa" tzn. rozkręcenie GBA i ustawienie tych gumek pod d-buttonami???
rozkręć, porządnie przeczyść i ustaw gumki bo pewnie się przestawily
Jest mały problem:
nie posiadam takiego śrubokręta

a podobno dość trudno taki znaleźć. Sam już troche łaziłem w jego poszukiwaniu
zwykly srubokret o odpowiedniej wielkosci będzie pasowal
Zwykły znaczy jaki? Ja próbowałem i krzyżaków i prostych ale nie wychodziło

Czy Ninny nie mogło zamontować normalnych śrubek tylko jakieś Y... Jak mi sie już uda go rozkręcić to poszukam śrubek o tych samych wymiarach tylko z normalnymi łebkami
normalny prosty, tylko o odpowiedniej wielkości. Możesz także spróbować metodę z długopisem
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.