Crazy Wolf
1 11 2005, 00:03
Jeee. Przeszedłem celenge of gods ta gra jest niesamowita. Jaki był wasz najgorszy przeciwnik(nie boss) w grze ,bo mnie najbardziej denerwowały te kozły z kijami zakończonymi ostrzami.
Lokacja Clifs of Madness, "kozły", o których wspomniałeś i tuziny tych kolesi naparzających ze wszystkich stron. Kilka podejść i wreszcie wpadłem na sposób. Na wszystkich jest z resztą jakiś (staje się w pewnym miejscu i naparza bez damage'u) oprócz samego Aresa. Na poziomie God myślałem, że mnie krew zaleje.
alienator
1 11 2005, 13:20
dla mnie nie do przejścia okazało się ostatnie "wyzwanie bogów" z tą windą

nie podołałem.
Crazy Wolf
1 11 2005, 22:01
Na to jest nawet prosty sposób. Wystarczy przy wskoczeniu na platforme zaatakować z powietrza L1 i O(przytrzymać) potem naparzać Kombosem (Kwadrat + przytrzymać Kwadrat) i zrzucać przeciwników z palatformy w sytuacji kryzysowej załączyć Rage of Gods ... i już
QUOTE(alienator @ 1 11 2005, 11:20)

dla mnie nie do przejścia okazało się ostatnie "wyzwanie bogów" z tą windą

nie podołałem.
Na to jest nawet prosty sposób. Wystarczy przy wskoczeniu na platforme zaatakować z powietrza L1 i O(przytrzymać) potem naparzać Kombosem (Kwadrat + przytrzymać Kwadrat) i zrzucać przeciwników z palatformy w sytuacji kryzysowej załączyć Rage of Gods ... i już
2 razy to samo napisałeś przed i pk cytowaniu

a gra jest długa? ile zajumuje przejscie?
Crazy Wolf
4 11 2005, 18:20
QUOTE(Mikes @ 4 11 2005, 18:00)

2 razy to samo napisałeś przed i pk cytowaniu

a gra jest długa? ile zajumuje przejscie?
Wiem. To niechcący

. Mi za pierwszym razem na Hero zajeło ok. 6-7 godzin. Wie ktoś jak odblokować II sekretną wiadomość?? przeszedłem już na God i jest odblokowane wszystko oprucz tego.
QUOTE
Na to jest nawet prosty sposób. Wystarczy przy wskoczeniu na platforme zaatakować z powietrza L1 i O(przytrzymać) potem naparzać Kombosem (Kwadrat + przytrzymać Kwadrat) i zrzucać przeciwników z palatformy w sytuacji kryzysowej załączyć Rage of Gods ... i już

To wszystko jest jeden wielki szajs. Próbuję ich zrzucać tym kombosem, ale to jest k@$wa niemożliwe. Cały czas to mnie zrzucają. Wszystkie challenge są do przejścia, ale ten jest kompletnie bez sensu. Nic tu nie idzie zrobić. Nie mam Rage of the Gods i choć nie wiem jaką taktykę bym zastosował to i tak dupa blada. L1+O działa tylko na te małe pieski. "Kojoty" są jakieś odporne na ten cios. Kwadrat + kwadrat jest na tyle mozolny, że zdążą mnie 50 razy zabić i zwalić z platformy. Bezsens.
alienator
8 11 2005, 16:12
Haha, dlatego dałem sobie spokój, bo frustacja zaczynała brać górę i pad mógłby nie dotrwać do końca zmagań ;]
Crazy Wolf
8 11 2005, 19:39
To wszystko jest jeden wielki szajs. Próbuję ich zrzucać tym kombosem, ale to jest k@$wa niemożliwe. Cały czas to mnie zrzucają. Wszystkie challenge są do przejścia, ale ten jest kompletnie bez sensu. Nic tu nie idzie zrobić. Nie mam Rage of the Gods i choć nie wiem jaką taktykę bym zastosował to i tak dupa blada. L1+O działa tylko na te małe pieski. "Kojoty" są jakieś odporne na ten cios. Kwadrat + kwadrat jest na tyle mozolny, że zdążą mnie 50 razy zabić i zwalić z platformy. Bezsens.
[/quote]
Co wy paonowie mówicie jak mi sie udało to wam też sie uda

. Kiedy te pieski spadają to zanim pojawią sie następne terzeba ustawić sie w lewej części platformy i udeżać tak ,żeby zadawać obrarzebia obu kozłą naraz i kiedy oba uda sie zrzucić uderzać kombosem cały czas. Albo stosować kontratak kwadratem. Bez rage of Gods nie udało by mi sie. najlepiej zastosować je w krtycznej sytuacji ,lub na samym początku a puźniej sobie radzić normalnymi kombosami.
No nie wiem. Spróbuję jeszcze raz dziś w nocy. Jak mi się nie powiedzie to odstawię na tydzień i podejdę bez emocji. Będę starał się nie zużyć Rage'a na cyklopy.
Jestem GoWową lamą, więc pytanie. Na samym początku gry wspimnamy się po siatce na maszcie. Tam jakieś drzwi są zamknięte i jakaś dziewoja krzyczy o ratunek. Jak to przejśc? O cio chodzi?
Idziesz dalej w prawo

. Czasem brak ręcznego ustawiania kamery potrafi wpienić, stąd te zacinki.
Udało mi się rozkminić ostatni challenge

. Jednak metodę przyjąłem nieco inną. Mianowicie używałem Blade of Artemis. Nie chciało mi się marnować czasu na upgrade'owanie więc ciąłem ich podstawową wersją. Cały dyngs polega na tym, żeby stosować podwójny skok + trójkąt. Celowałem w kozły, a kiedy platforma podniosła się już dość wysoko (pasek życia był już biedny) załączyłem Rage of the Gods i naparzałem ścierwo Blades of Chaos. Nałapałem zdziebko życia i dalej ciąłem ich Blade of Artemis z wyskoku przy użyciu trójkąta. A więc jednak dało radę. Szalony Wilk miał rację

.
Odblokowane kostiumy to raczej śmiech na sali. Nic poza zbroją Aresa nie zasługuje na uwagę. No i szkoda, że nie można ich stosować na poziomie God.
Robert542
11 11 2005, 13:23
Na początku chciałbym wszystkich powitać, gdyż to mój pierwszy post na tym forum.
Mam problem w God of War. Otóż zaciąłem się chyba przed walką z minotaurem. Wchodzę do pomieszczenia, mam tam drzwi, a po drugiej stronie dźwignię, dzięki której strzela się tymi płonącymi drewienkami. Tyle, że nic się nie dzieje, a drzwi są zamknięte. Co robić?
Wrzuciłem na serwer dwa zdjęcia z tą lokacją.
http://miniurl.pl/gow1http://miniurl.pl/gow2
alienator
11 11 2005, 14:15
Te drzwiki otworzą się, kiedy wygrasz batelke z minotaurem wlaśnie

muszi pokombinować jak ją rozpocząć bo ja nie pamiętam xD
musisz się pokręcić pewnie, to Ci się uda
basbot11
11 11 2005, 15:17
po prawej stronie przy schodach jest kawałek kamiennej ściany. rozbij go, za nim jest przejście.
Elvis20
11 11 2005, 21:39
Giera (pipi)iasta

Przeszedłem ją w 10h (myślę, że nie jest tak źle

) a na poziomie God wymiękam bardzo szybko, mianowicie zaraz po pierwszym użyciu liny jest walka z cyklopami. I na niej się rozkładam... Chyba będzie trzeba jeszcze potrenować
Kombosy, kombosy i jeszcze raz kombosy. Poza tym używaj prawej gałki do odskoków. Unikasz większość ciosów. Wcześnij miałem awersję do tej techniki. Na poziomie God prawie jej nie używałem. Dopiero przy walce z Aresem wręcz NALEŻY się do niej przyzwyczaić.
A tak w ogóle to dojdź do Aresa na tym właśnie poziomie. Zobaczysz co to znaczy wymiękać. Ja do dziś nie uporałem się z...a z resztą sam obczaisz.
wow, Yap, ale długiego posta napisałeś
Ja dopiero dzis GOW skończyłem, dlaczego tak późno skoro gre mam już pół roku? Ano pod koniec laser świrował, gra się wieszała i ogólnie meksyk, a teraz mam HDD w PS2

Wrażenia pozytywne, fajne zakończenie nawet.
Mam problemy z ostatnim Bossem w God of War (Aresem)w drugiej fazie i chciałbym spytać się was o sposoby na poziomie God
QUOTE(PiotrB @ 12 11 2005, 22:10)

Mam problemy z ostatnim Bossem w God of War (Aresem)w drugiej fazie i chciałbym spytać się was o sposoby na poziomie God
Wszyscy mają problemy. Pierwsza faza jest dziecinnie prosta. Od razu jak zaczynasz walkę zapodajesz Rage of the Gods i załączasz Army of Hades ciachając Aresa najlepszymi kombosami. Jak ci się skończy Rage of the Gods załączasz znów Army of Hades i tniesz dziada dalej. Powinno ci to zająć jakieś 30-40 sekund(!). Kiedy pokaże ci się kółko nad Aresem możesz zaryzykować i ciąć go jeszcze przez chwilę co da ci dodatkową magię. Wtedy dopiero sie z nim siłujesz (uwaga na sekwencję, lubi płatać figle).
Jeśli masz full energii i pełną magię masz nikłe szanse na przejście obrony rodzinki (hint: podczas odnawiania życia rodziny pasek Rage of the Gods rośnie bardzo szybko, ale jeszcze trzeba jakimś cudem znaleźć czas na to ładowanie właśnie). Miks kombosów kwadrat+kwadrat+kwadrat lub kwadrat+kwadrat (przytrzymać) może cię zbawić, ale niekoniecznie. Wiele zależy od szczęścia i od tego jak rozplanujesz użycie magii. Pierwszą fazę do rozpoczęcia rozpadania sie chałupy MUSISZ przejść bez czarów. Ja zaraz po tym załączałem Army of Hades i obściskiwałem rodzinkę. Powinieneś mieć chwilkę. Następnie Rage of the Gods (masz pełne po pierwszej fazie walki z Aresem) + Army i Rage of Poseidon na przemian (zamiast Rage of Poseidon można ciąć, ja sie skłaniam ku temu właśnie). Jeśli masz szczęście zregenerujesz magię. Jeśli nie? Musisz sobie radzić bez. Ragr of the Gods powinieneś użyć dwukrotnie. Zapomnij o Blade of Artemis.
Najlepsze jest to, że tej fazy nie udalo mi się nigdy przejść. Dlaczego piszę więc poradę? Cóż, ostatnim dwum kolesiom nie podołałem, a wierz mi - dojść do końca tej batalii jest po prostu (pipi) trudno.
Mam wszystko na maxa. Wszystko.
Jeśli Tobie uda się przejść tę walkę w jakiś inny sposób to daj znać. Nie próbowałem od tygodnia.
Crazy Wolf
13 11 2005, 13:38
No więc może opisze jak ja przeszedłem walke z klonami.
- na samym początku bronisz rodziny odrzucając klony kombem kwadrat + trzymasz kwadrat.
- kiedy energia rodziny spada do ok 20% załanczasz Rage of gods i nawalasz Army of Hades i Posejdon rage.
-Kiedy kończy się Rage Of Gods rzuczasz Dusze i leczysz rodzine na maksa.
-Kiedy Enrgia rodzinki spada do 50 % znowu dajesz dusze Hadesa i leczysz ją w tej chwili powinienś mieć naładowany na maxsa Wskaźnik Rage of Gods.
-Załanczasz Rage of Gods i dajesz Dusze na przemian z Posejdon Rage.
-Kiedy kończy sie Rage of gods powino zostać bardzo niewiele klonów które łatwo załatwić kombosami.
-I już zostaje ostatnie starcie z Aresem które też jest dość proste.
ja tak właśnie tego dokonałem może to komuś pomorze , życze szczęścia. Pozdro
[InSaNe]
13 11 2005, 14:53
We wczesniejszych podstronach zapodalem NIEZAWODNA strategie na przejscie klonow na poziomie God - polecam jej zastosowanie
Dzięki Yap, Crazy Wolf i [InSaNe] za pomoc dla mojego brata

. Jak posuktkuje to dam znać.
A ja dziś skończyłem poziom Spartan i...odblokowałem wszystko prócz Secret Message 1. To ciekawe bo wszędzie gdzie czytałem o Treasures jest napisane, że co poniektóre odkrywa się dopiero po przejściu poziomu God. I tak: The Secret Revealed oraz The Fate of the Titan pokazały mi się zaraz po przejściu Hard'a. Fajnie. Tylko że informcje w necie są zdziebko mylące w takim razie. To samo z informacjami po podświetleniu tematu w Treasures. Wyraźnie jest napisane: Finish God Mode to unlock czy coś takiego. Hmmm...
EDIT: Wilku rozwal posągi w sali Boga Wojny. To w zasadzie tylko formalność bo owa informacja nic ciekawego nie prezentuje.
Crazy Wolf
13 11 2005, 18:57
No tak ,mi po przejściu na God odblokowało sie wszystko prócz secret message 2. Wie ktoś jak to odblokować ???
Elvis20
13 11 2005, 20:44
Ha, przeszedłem te cyklopy

Jednak podstawową umiejętnością którą musisz posiadać aby grać na boskim poziomie jest cierpliwość

Ale niestety tracę ją w 8 wyzwaniu Bogów :[ Czy ktoś wie jak mam to przejść???
QUOTE(Elvis20 @ 13 11 2005, 21:44)

Ha, przeszedłem te cyklopy

Jednak podstawową umiejętnością którą musisz posiadać aby grać na boskim poziomie jest cierpliwość

Ale niestety tracę ją w 8 wyzwaniu Bogów :[ Czy ktoś wie jak mam to przejść???
Walka na około 10-12 minut. Dwa razy skok, L1 + kółko do znudzenia. I PAMIĘTAJ - prawa gałka twym najlepszym przyjacielem gdy meduzom sie zbierze na promieniowanie. Skończą - dwa razy skok, L1 + kółko.
[InSaNe]
13 11 2005, 23:52
Crazy Wolf : w sali tronowej na Olimpie musisz po prostu rozwalic posag Minotaura i Aresa . Ot cala filozofia
Crazy Wolf
14 11 2005, 14:55
QUOTE
' date='13 11 2005, 23:52' post='764474']
Crazy Wolf : w sali tronowej na Olimpie musisz po prostu rozwalic posag Minotaura i Aresa . Ot cala filozofia

Dziękuweczka nie wpadłbym na to
Dzisiaj wlasnie gram na levelu GOD, hmm takie tam sobie czasami poku@#$%^%$^%^ie, ale ide dalej jestem w srodku tam gdzie pandora's box jeszcze w cholere czasu do konca gry ale nie jest tak zle, mamy przewage w odleglosci, zawsze panowie/panie na odleglosc wszystkich brac , wiadomo to wymaga wprawy i zrobienia sobie pola do manewrow, coz praktyka czyni mistrza, pooozdraaa
Elvis20
15 11 2005, 17:12
OK. Przeszedłem 8 wyzwanie Bogów (dzięki Ci Yap

) a teraz stoje na ostatnim. Grałem ostatnio 1,5 godziny w 10 wyzwaniu i nic. Nie daje rady

Może napiszę jak poradziłem sobie z 9 wyzwaniem. Może komuś się przyda

1) Nie zwracaj uwagi na tych pajacy z kijami. Skup sie na cyklopie.
2) Podejdź do cyklopa (staraj się być jak najbliżej niego).
3) Trzymając L1 wciśnij krzyżyk.
4) Teraz nie puszczając L1 naciskaj kwadrat dopóki nie dotkniesz ziemi (możesz zadać wtedy nawet 36 uderzeń).
5) Użyj prawej gałki do kilku uników.
6) Powtarzaj punkty 2-5 dopóki nad cyklopem nie pojawi się kółko.
7) Teraz masz dwa wyjścia:
a) Dobijasz cyklopa jak w punktach 2-4
b) Wykonujesz efektowne "fatality"
(Ze swojej strony polecam "fatality" ponieważ dostaniesz więcej energi za cyklopa)
8 ) Czynności powtórzyć trzykrotnie
alienator
15 11 2005, 18:58
QUOTE(Elvis20 @ 15 11 2005, 17:12)

Grałem ostatnio 1,5 godziny w 10 wyzwaniu i nic. Nie daje rady

http://www.psxextreme.info/index.php?s=&sh...ndpost&p=756744
Elvis20
15 11 2005, 21:02
To nie skutkuje

Nadal po około 15 sekundach jestem zrzucany
Crazy Wolf
17 11 2005, 17:54
QUOTE(Crazy Wolf @ 17 11 2005, 17:54)

Tu masz niezły sposób
Skok, L1+O na ostatni challenge? Zapomnij, Satyry sie na to nie nabiora, zdupcą cie z platformy bardzo szybko.
Podstawowa sprawa: zachowac rage of the gods, by byl dostepny w ostatnim challenge. Po wskoczeniu na platforme zaczynamy sajgon, przykladajac OGROMNA uwage do tego, by nie wyladowac gdzies na skraju windy, bo cie zepchna. Evade raczej nie wchodzi w gre ze wzgledu na mala ilosc miejsca (chyba ze stoisz na jednym krancu i chcesz uciec na drugi koniec windy), wiec pozostaje parowanie; oczywiscie Plume of Prometheus jest tu podstawa. Jak stracisz troche energii, odpalasz ROG i zaczynasz rozpierdziel przez kwadrat, trzymac kwadrat. Jak sie skonczy ROG zaczynamy kapic... i tutaj goraco polecam Blade of Artemis, glownie za dwie rzeczy: trojkat z podwojnego wyskoku oraz L1+trojkat. Niemniej jednak trzeba liczyc na lut szczescia.
Na koniec jeszcze jedna sprawa: kiedy juz bedziesz niemalze na szczycie NIE SPIESZ SIE! Wyczysc sobie w miare teren, dojedz na sama gore i dopiero wtedy skacz. Mnie krew raz zalala, jak "wyprosili" mnie z windy, bo chcialem jak najszybciej wreszcie zakonczyc ten challenge i doskoczyc do docelowej platformy.
PS Stroje sa swietne - szczegolnie krowa
QUOTE(Kali @ 29 11 2005, 04:49)

QUOTE(Crazy Wolf @ 17 11 2005, 17:54)

Tu masz niezły sposób
Skok, L1+O na ostatni challenge? Zapomnij, Satyry sie na to nie nabiora, zdupcą cie z platformy bardzo szybko.
Podstawowa sprawa: zachowac rage of the gods, by byl dostepny w ostatnim challenge. Po wskoczeniu na platforme zaczynamy sajgon, przykladajac OGROMNA uwage do tego, by nie wyladowac gdzies na skraju windy, bo cie zepchna. Evade raczej nie wchodzi w gre ze wzgledu na mala ilosc miejsca (chyba ze stoisz na jednym krancu i chcesz uciec na drugi koniec windy), wiec pozostaje parowanie; oczywiscie Plume of Prometheus jest tu podstawa. Jak stracisz troche energii, odpalasz ROG i zaczynasz rozpierdziel przez kwadrat, trzymac kwadrat. Jak sie skonczy ROG zaczynamy kapic... i tutaj goraco polecam Blade of Artemis, glownie za dwie rzeczy: trojkat z podwojnego wyskoku oraz L1+trojkat. Niemniej jednak trzeba liczyc na lut szczescia.
Na koniec jeszcze jedna sprawa: kiedy juz bedziesz niemalze na szczycie NIE SPIESZ SIE! Wyczysc sobie w miare teren, dojedz na sama gore i dopiero wtedy skacz. Mnie krew raz zalala, jak "wyprosili" mnie z windy, bo chcialem jak najszybciej wreszcie zakonczyc ten challenge i doskoczyc do docelowej platformy.
PS Stroje sa swietne - szczegolnie krowa

W dziesiątym challenge'u używałem jedynie Blade of Artemis. Taktyki

+ przytrzymać

przy użyciu Blades of Chaos po prostu nie umiem zastosować (za wolna). Decydując się na Blade of Artemis masz większe szanse na odrzucenie nawet wszystkich przeciwników z platformy. Jednak precyzja i to o czym wspomniał Kali (odrobina szczęścia) są podstawą. Problemem może być moment przełączenia między białą bronią przy odpaleniu Rage of the Gods. Warto jednak zaryzykować...
Co do strojów to fakt są fajne - w sensie komiczne. Rozumiem natomiast dlaczego nie ma opcji wyboru na poziomie God - bo wtedy to nie byłby poziom God.
QUOTE(Yap @ 29 11 2005, 10:37)

Co do strojów to fakt są fajne - w sensie komiczne. Rozumiem natomiast dlaczego nie ma opcji wyboru na poziomie God - bo wtedy to nie byłby poziom God.
No nie do konca sie z tym zgadzam... Tzn. fakt, niektore stroje daja zbyt potezne bonusy i GOD bylby nie straszny, ale generalnie jak dla mnie calkiem pokpili sprawe z replayability. Tak sie akurat zlozylo, ze w GoW od razu wystartowalem na poziomie Spartan (bardzo czesto rozpoczynam gry od razu na "hard"). Po zakonczeniu, zaliczylem z miejsca Challenge of Gods i... nie widze sensu, by jeszcze raz sie przez to przedzierac na God - moze za jakis dluuuugi czas (jest wiele innych gier do zaliczenia

). Po ukonczeniu na Spartan odblokowalem praktycznie wszystkie bonusy z wyjatkiem jednego secret messe'age, (ktory przy wersji palowskiej w dodatku zostal splycony do samego tekstu), a zdobytych strojow nie mozna wykorzystac na GOD mode.
QUOTE(Kali @ 30 11 2005, 02:29)

jak dla mnie calkiem pokpili sprawe z replayability...
Sądzę, że jest to kwestia nastawienia. Przeszedłem grę raz, drugi, trzeci...i jakoś nie mam dość, a mam ją od początku wakacji. Ja natomiast zaraz po Normalu wskoczyłem na God by przeżyć jakieś wyzwanie i przyznam się szczerze, iż do dziś stoję na obronie rodzinki (a mam WSZYSTKO w arsenale na maxa). Będę jednak próbował dalej. Nie dla samego faktu odkrycia ostatniego bonusa lecz dla scen rzezi jaką serwuje Kratos.
No i może sie w końcu dowiem kim jest dziadek kopiący grób dla Kartosa. Podejrzewam iż jest to sam Zeus...
QUOTE(Yap @ 30 11 2005, 09:31)

No i może sie w końcu dowiem kim jest dziadek kopiący grób dla Kartosa. Podejrzewam iż jest to sam Zeus...
Mam dokladnie takie same podejrzenia.
Niedawno kupiłem sobie wreszcie GoW-a (wcześniej grałem u kumpla) i po dwudniowej sesji mogę rzec, iż produkcja ta jest z najwyższej półki.
Byłby to niekwestionowany lider w klimatach sieczkowych, gdyby nie te cztery małe zonki:
- brak "New Game +",
- brak swobodnego manewrowania kamerą,
- mało bossów,
- walka z Aresem taka sobie, lepsze byłoby starcie na zasadzie: mały śmiertelnik - gigantyczny bóg,
Według Wired, niedawno rynkowej presji uległo także Sony, które wydało „God of War”, pierwszą w historii firmy grę, w której zawarto motywy erotyczne. - To jedna z najlepszych produkcji roku. Jeśli szukacie czegoś dla dorosłego odbiorcy, to powinien być wasz pierwszy wybór - stwierdza Whitehttp://wiadomosci.o2.pl/?s=514&t=5194
Przeszedlem challange of the gods, tam Kali pisal ze L1 + O to kapa, moze troche i kapa, ale da sie to przejsc moze nie za 5 razem ale za 55

, ku#@$$%^$%^łem troche ale juz jest po, powodzenia
Marcin (Chester)
13 01 2006, 19:20
Ja zastanawiam się nad kupnem God Of War. Grałem tylko pare minut w empiku. Teraz jest promocja w ultimie 119 zł i to mnie skłoniło do rozważań nad GoW. Skoro tak wszyscy chwalą, to coś w tym musi być.
kurzaw_13
13 01 2006, 20:12
Gra jest (pipipipipi) w kosmos

Przeszedłęm jeszcze na starej przerobionej konsoli. Inwestuj śmiało lecz na allegro można ją łyknąć(nowa) za ok 90 zł.
Ba...nawet za 79zł można ją łyknąć na allegro - tak ja to zrobiłem
QUOTE(Marcin (Chester) @ 13 01 2006, 20:20)

Ja zastanawiam się nad kupnem God Of War. Grałem tylko pare minut w empiku. Teraz jest promocja w ultimie 119 zł i to mnie skłoniło do rozważań nad GoW. Skoro tak wszyscy chwalą, to coś w tym musi być.
Hehe, nie...nic w tym nie ma

. Łykaj bez zastanowienia i nie patrz na cenę sklepów tylko na Allegro. Gierka wymiata na całego.
Marcin (Chester)
17 01 2006, 13:36
God Of war dołączył do mojej kolecji gier, ale stało się to dość niespodziewanie. Wchodzę sobie do MM w Markach, patrzę na ceny i wszystkie są zwyczjane - jak to w MM trochę taniej niż w Empiku. Jednak patrzę na jedyną sztukę GoW i co? 99 zł

Zastanawiałem się, czy może coś nie tak, że jedna gra jest w promocji. Opakowanie podniszczone w ok 2%, ale to nic. Przyszedłem, kupiłem, wyszedłem

Czy mogłem przeoczyć taką okazję?
Gra jest miodzio. Na razie nie mam do czego się przyczepić. Ares wygląda cudnie - to szczyt PS2. Muzyka klimatyczna, kombosy mogą wgnieść w fotel, w ogóle gra jest świetna.
Krzych Ayanami
19 01 2006, 21:21
Tylko się nie zdenerwujcie... Sony umieściło grę w platynie i ma ona kosztować normalnie 79 zeta...
heheh nie tylko GoW ale jeszcze Tekken5 MotoGP4 i jeszcze jeden tytuł
Kupowałem gre GoW (179zł).
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.