Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Jaka lektura szkolna była dla ciebie największą katorgą???
Forum PSX Extreme > Inne > Klub Dobrej Ksiazki
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6
MichAelis
QUOTE
Ludzi bezdomnych trzeba zrozumieć. Wbrew tytułowi nie jest to powieść o tych ludziach bezdomnych. Dlatego tak wielu ją tyra. .

I tu sie troche mylisz...
Krupier
Em... wiesz nie myle się. Miałem to z 3tyg. temu i jeszcze sprawdzian z tego pisałem. I dość dobrze mi poszło.
Wiesz, że sam Judym był jednym z bezdomnych?
Mendrek
Lalka. Jizus jakie to nudne. Przeciez to samo mamy teraz icon_twisted.gif
Kali
Pamietam, ze swego czasu, gdy pani od j.polskiego zrobila nam test znajomosci lektury, to odnosnie Lalki padly tak sympatyczne pytania, jak "czym glowny bohater (Wolski o ile mnie pamiec nie myli) jadl rybe":))).
Miehoo
Wokulski, ignorancie cool.gif "Lalka" uchodzi za najlepsza polska powiesc i z tego powodu po prostu trzeba ja przeczytac. Co innego "Chlopi" - ta lektura zestarzala sie juz w stopniu znacznym i czytanie jej dzis jest po prostu wyjatkowo meczace. Z lektur z podstawowki najgorzej wspominam "Stara Basn" - to jest dopiero meczarnia.
COOLek
Ja, jako, ze jstem inny, wybiore na najgorsza lekture "sierotke Marysie i..." Ta ksiazka to byla istna katusza dla kazdego dziecka. Tysiace slow przelanych bez sensu na papier, w dodaktu nic ciekawego nie opowiadajacych, stworzonych jedynie po to, aby zameczyc i zniszczyc umysl i wzrok 4 klasisty. Ja ten koszmar przeszedlem 5 lat temu...
Calanthe
"maly ksiaze" --> ta ksiazka wogole mi nie podchodzi, IMO nudna
Guts
QUOTE
Wokulski, ignorancie  cool.gif  \"Lalka\" uchodzi za najlepsza polska powiesc i z tego powodu po prostu trzeba ja przeczytac. Co innego \"Chlopi\" - ta lektura zestarzala sie juz w stopniu znacznym i czytanie jej dzis jest po prostu wyjatkowo meczace. Z lektur z podstawowki najgorzej wspominam \"Stara Basn\" - to jest dopiero meczarnia.


Moja babka od polskiego cały czas piszczy że ''Lalka'' to PLATYNA ktora zna kazdy polak biggrin.gif Do tego straszy że na maturze ZAWSZE jest pytanie z ''Lalki''(mnie sie w to niechce wierzyc).Czytal ktos z was ''Pania Bovary''??
Podobno jeszcze gorsze niz ''Nad Niemnem''.
mleqolaq
QUOTE
Teraz was zgasze - Stary człowiek i morze (no pewno że może;))


ahahahahhaha wczoraj to czytalem. gdyby to strescic to zajeloby to dwie strony, a ksiazka ma okolo 100! facet plynie, rozmawia z wlasna reka, ptakiem, ryba, takie glupoty, ze jezus maria
Miehoo
"Pani Bovary" przeczytalem w jakiejs 1/3. Moze nie czyta sie tego najlatwiej, ale najwieksza katorga to to nie jest. Swoja droga, ta ksiazka swego czasu (hmm... 150 lat temu?) byla zakazana, bo rzekomo propagowala rozpuste, a dzis jako lektura szkolna zwyczajnie nudzi. A czyta sie ja chyba po to, zeby zwrocic na to uwage.
Ana
Do dzis mam koszmary o "Rogas z Doliny Roztoki" czy cos takiego juz nie pamietam ale to byla jedyna ksiazka ktora czytalam za kare
rockatansky
hmm...raczej takiej książki nie było; jak była to raczej jej nie czytałem, (bo po co się męczyć biggrin.gif )...ale wytypowałbym "Pana Tadeusza"...
MANIEK
Jak dla mnie to W pustyni i w puszczy [geez jaki crap! Myślałem, że wykorkuję czytając to...] i jeszcze siłaczka - najkrótsza lektura a zarazem najnudniejsza... chyba z tydzień ją czytałem, bo podczas czytania zawsze usypiałem, i raz, że nic nie zapamiętałem to jeszcze z kartkowki o Siłaczce wyłapałem pałencję icon_evil.gif . Do (pipi)!
Hunter
Dla mnie również najgorszą lekturą było " O sierotce co ma rysia" czy coś w tym stylu. Ta książka nadaje się chyba tylko do zastępowania papieru toaletowego , a to nie zawsze , bo można się pociąć wink.gif
McB_san
Najgorszą katorgią były wielkie stare polskie powieści typu krzyżacy... zwykle po pierwszej przeczytanej stronie zasypiałem...
Plechu
osobiscie to bym chetnie nie wracal do Pana Tadzika
McB_san
osobiscie to bym zakazal tej lektury... i dal w sprzedazy do media - marketu i wzial powaznie ich slogan biggrin.gif:D
Nona(M)e
Zdecydowanie Krzyżacy, czytałem co trzecią stronę.
Boczek
Krzyżacy :? :? sad.gif :x :cry: -Wogóle nie trawie tej książki a jak sie uśmiałem z kolegami na końcu roku jak pani powiedziała przemuś bardzo dobrze że czytasz dużo lektur a ja ani jednej nie przeczytałem tongue.gif cool.gif laugh.gif icon_twisted.gif
SeJo
Sierotka Marysia. Katorga do potegi... dlatego spasowalem po 20 stronach laugh.gif
[InSaNe]
Nie wiem w jakim wieku jestescie.Ja jestem ost.rocznikiem co idzie ''starym systemem'' i przechodzi przez ogolniak 4 letni.
Oby sie kanon lektur zmienil...

NAJGORSZA KSIAZKA TO BEZAPELACYJNIE LORD JIM .Padaczka totalna.Mialem to w 3 klasie LO.
A,no i jeszcze FERDYDURKE.
Moni
"Chłopi" Wladyslawa Reymonta....nawet nie przeczytalam tego do konca smile.gif. Nie lubilam tez "Wesela" Wyspiańskiego...eehh tongue.gif
Jakuza
Wesele poszło szybko bo krótkie ale z książkami co miały powyżej 250 stron...to nigdy ich nie kończyłem z braku czasu :?
Bryla
jakoś nie pamiętam bo wszystkie książki czytam jak leci =)ale pan tadeusz to kiła na maxa!
Cameoxbox
Pan Samochodzik...
JJJ
hehehe ja tak naparwde to tylko sterszczenia czytalem biggrin.gif(nielubie czytac czegos na sile) ale np pan tadzik mnie zanudzil na smierc(przeczytalem)
oraz "nad niemnem" orzeszkowej(?) to jest katorga maxymalna...
SilverHairedDevil
"Pszypadki Robinsona Cruzo" (pipi) nudna książka no i jeszcze
"Ania z zielonego wzgórza" boża omało sie nie zabiłem z nudów
sp1979
"Nad Niemnem" to była katorga.....................zdecydowanie najnudniejsza itp..................
Kania
Dla mnie katorga byla "Ferdydurke"Witolda Gombrowicza...Totalnie bzdetna ksiazka :roll:
Exood
bez watpienia Krzyzacy ...... Robilo mi sie niedobrze czytajac ta ksiake ... a na filmie zasnalem .laugh.gif
Diabeu
QUOTE
Dla mnie katorga byla \"Ferdydurke\"Witolda Gombrowicza...Totalnie bzdetna ksiazka :roll:


icon_twisted.gif ja mam wręcz odwrotne zdanie na ten temat, jedna najciekawszych lektur - zarwanie z konwencją, absurd - czyli nasza rzeczywistość - ale fakt pierwsze czytanie jest męczące icon_twisted.gif
Il Capitano
Największą katorgą była dla mnie telenowela czy jak to tam idzie:
"Janko muzykant"!!!Bez kitu,nawet tego nie przeczytałem!!!Ksiązeczka miała ze 20 stron i to jeszcze miała bardzo malutki format,a ja lache na to!!!....tongue.gif
Ryo-San
Ania z zielonego wzgórza to chyba była 4 klasa podstawówki, boze jak mozna dzieci męczyć takim czymś icon_twisted.gif
Dami_ac
A tu was zaskocze, najgorzą lekturą była dla mnie "W pustyni i w puszczy(paszczy)" Boże co za (pipi), lektury zwykle czytam w jeden dzień, no oprócz "Krzyżaków" (2 dni) a to (pipi) czytałem, czytałem i czytałem 2 tyg. i przeczytałem tylko 50 str., a było ich 250. I jak tu nie zabić nauczycielki? Już mnie pytała, już zadawała pytanie z samego środka ksiązki, a tu dzwonek biggrin.gif I nie zdążyłą biggrin.gif:D:D:D laugh.gif laugh.gif laugh.gif laugh.gif laugh.gif A potem umiłowałem dzwonek laugh.gif
_CrasH_
moja największa katorga wśród lektur zaczęła sie tydzien temu. zaczęlismy omawiac "pana tadeusza"
_Bardock
Stara Baśń - ale to była nuda, ponad połowa książki to opisy (najczęściej przyrody)
yardi
"Zbrodnia i kara" jak na razie.
speedX
<"Chopy"> Reymonta - bez komentarza...
Mackal21
Lalka,Wesele i inne badziewia obyczajowe.
Trem
wszystko Bolesław Prusa.
lukasz
90% lektur stworzonych po 1860(do początku XX wieku) czyli min. Lalka,Syzyfowe prace,Nad niemnem itd.W prawie całym pozytywiżmie nie znalazłem interesującej mnie lektury.Chociaż wielokrotnie zabierałem się za nie pełny nadzieji.Szkoda gadać.
SIKI
wszystkie dramaty ... A tak na marginesie to ja lektur nie czytam hyh.gif
Głuchy
Czytanie lektur nigdy nie sprawiało mi większych trudności więc może wymienie te ulubione są to "Zbrodnia i kara" oraz "Krzyżacy"
kubicz
Jak na razie są to : "Krzyżacy" oraz "Lalka". Boże jakie te książki są nudne.
puszkin
wszystkie dramaty z anty(z)goną na czele
Krupier
Zią jak masz Antygonę we łbie to 50% maturki masz już zdane tongue.gif
No chyba, że już jesteś po ;p
Czopek
Dla mnie największą katorgą było czytanie "Akademii Pana Kleksa". Jakie to głupie....
qwer
ja do Kleksa dorzuciłabym jeszcze "O krasnoludkacz i o sierotce Marysi" i "W pustyni i w puszczy"
Humulus XP
"Lalka" Prusa - na początku przedstawił tylu bohaterów, że się w tym pogubiłem - nawet w książce telefonicznej tylu nie było :wink: . No i idiotyczni "Szewcy" nie-pamiętam-kogo - zakręcone to było jak słoik z przetworami. Ale jedno hasło stamtąd stało się dla mnie kultowe: "Tam, do czorta! Pękła mi aorta!".
Macieq
Dla mnie takimi lekturami były:
"Chłopi"
"Ludzie bezdomni"
cool.gif cool.gif cool.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.