Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Jaka lektura szkolna była dla ciebie największą katorgą???
Forum PSX Extreme > Inne > Klub Dobrej Ksiazki
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6
Ceglash
Mój typ to "Dziady"*. Kurna czy nauczyciele czytają to goowno, czy tylko chcą się poznęcać nad biednymi uczniami? Zresztą wszystkie książki z metką "lektura szkolna" są lipne. Nie mogą dać do przeczytania np. nie wiem..."Wampa"?(przynajmniej się anatomii ten tego kobiecej nauczyć można)?

*Autor nie czytał "Dziadów" tylko streszczenie tychże co samo w sobie było niemałą torturą.
Yohko
a jak chcesz reprezentowac Polske gdziekolwiek, nie znajac jej najwiekszych dziel?
Ceglash
QUOTE
a jak chcesz reprezentowac Polske gdziekolwiek, nie znajac jej najwiekszych dziel?


Przepraszam bardzo, ale nie tylko Mickiewicz jest naszym najlepszym towarem eksportowym(a raczej był). Czy ja powiedziałem, że nie lubie np. S. Lema???
safferon
swego czasu pan tadeusz, teraz siegam tylko te do ktorych przeczytania cos mnie zacheci,pozostale olewam,a to iz nie bede w stanie reprezentowac polski gdziekolwiek (pipi) mnie obchodzi :wink:
deph // 0Z0
Jako szczyl (podstawówka) miałem przeczytać "Ten Obcy", czy "Tamten Obcy", czy "Kochanek Owcy"...nevermind. Po kilku godzinach stwierdziłem "albo ten gniot, albo ja"- no i jestem, a gniot wrócił do biblioteki następnego dnia. Przeżycie było tak traumatyczne, że nie czytałem lektur aż do czasów liceum...
Sarni
Dla mnie katorgą są dzieła S.Lema (lamusa). Przecie tego sie nie da czytac, nudy jak cholera.
Seru
Heh, dla mnie "Dziady" to... naprawdę dobre dzieło! Tylko żeby je zrozumieć trzeba mieć chociaż jakieś pojęcie o epoce (romantyzm) i sytuacji w naszym kraju (rozbiory i walka o wolność). Hyhy, naprawdę to BARDZO KSZTAŁCĄCA lektura:) Natomiast istnymi crapami IMHO są "Chłopi" Reymonta i "Nad Niemnem" Orzeszkowej:)

P.S. Wydaje mi się, że czytanie np. "Dziadów" w szkole podstawowej mija się z celem. Nie dość, że kartkowałem to jeszcze niewiele kumałem z tego. Dopiero w liceum zrozumiałem "co autor ma na myśli":)
falow
dla mnie najwieksza chu*owizna jest Antygona 60 stron 4 razy przy niej zasnalem fakt ze przeczytalem ale nic z niej nie skumalem wiec tak jakbym jej nie przeczytal smile.gif
Anonymous
No Dziady sa naprawde (pipi)ioza...bardzo mi sie podobaly,a jeszcze bardziej Wielka Improwizacja i Noc Dziadow kiedy to Mickiewicz opisuje motyw powstania upiorow i innych tego typu podobnym zywych trupow(stary...Resident...RESIDENT!!!!!..no to wiemy kto go stworzyl...huehue..)...no a najgorsze...hmmm...najbardziej meczylem sie z Malym Ksieciem....to nie jest lektura do podstawowki bowiem kiedy j teraz przeczytalem zrozumialem ja dokladnie i powiem ze jest bardzo madra ksiazka...ale co ja tak bardzo nie lubialem....KRZYZACY!
stona
hmm najbardziej ble lektora to.....hmm ..ja przeczytalem tylko 4,wiec ,hehe..sie nie wypowiadam tongue.gif
Ostap
"Pan Tadeusz"...nigdy go chyba nie przeczytam...
B4rb
Teraz was zgasze - Stary człowiek i morze (no pewno że może;))
Diabeu
icon_twisted.gif najgłupszą lekturą to było "Wesele" oraz "Łysek z pokładu Idy" - ale rewelacyjna za to jest "Zbrodnia I Kara" icon_twisted.gif
resPeCt
Mendrek
Hmmm, nigdy nie typowalem w historycznych ksiazkach
typu "Pan Tadeusz"- wole sie juz tego nauczyc z ksiazki do historii.
Ja typuje w fantasy i fantasty. "Dziady", jako ksiazka czasu romantyzmu,
nie jest taka wcale nudna. Jest owszem- dluga. Niemniej jednak,
zdarzaja sie ciekawe momenty. Jak w kazdym dziele romantyzmu,
panuje ten klimat tajemniczosci. Wprawdzie, nie jest latwo go zrozumiec,
ale czasem zdarzy sie w cos wczuc. Co do Lema, to wg. mnie
jest on jednym z najlepszych polskich pisarzy (kto nie czytal jego
dziela "Katar"- do kata!smile.gif Jesli komus, sie nie chce czytac, to
niech zerknie do sciagi (nie kazdy jest przeciez humanista), ale
wiele poprzez to traci.
Mendrek
Hmmm, nigdy nie typowalem w historycznych ksiazkach
typu "Pan Tadeusz"- wole sie juz tego nauczyc z ksiazki do historii.
Ja typuje w fantasy i fantasty. "Dziady", jako ksiazka czasu romantyzmu,
nie jest taka wcale nudna. Jest owszem- dluga. Niemniej jednak,
zdarzaja sie ciekawe momenty. Jak w kazdym dziele romantyzmu,
panuje ten klimat tajemniczosci. Wprawdzie, nie jest latwo go zrozumiec,
ale czasem zdarzy sie w cos wczuc. Co do Lema, to wg. mnie
jest on jednym z najlepszych polskich pisarzy (kto nie czytal jego
dziela "Katar"- do kata!smile.gif Jesli komus, sie nie chce czytac, to
niech zerknie do sciagi (nie kazdy jest przeciez humanista), ale
wiele poprzez to traci.

Ps. "Potop"- byl jakis taki nijaki, juz "Krzyzacy" byli lepsi, ale
jakos mi nic nie utkwilo za bardzo w pamieci:)
Tori
te wszystkie dzieła pod tytułem Pan tadeusz itd. to byłą straszna męka przeczytać... streszczenie wink.gif
Ortograf_
A propo "Stary człowiek i morze" nigdy nie zapomne jednego tekstu
(w moim egzemplarzu str.18)-(...)-Ty ku*wo!(...)[cenzurki nie było:)
MTL
Hmm widze, ze miałem podobne problemy z lekturami ... zdecydowanie "Pan Tadeusz" w życiu nie przeczytałem i nie przeczytam bo nie warto icon_twisted.gif :roll: .

PS:Ortograf ... a czytałeś kiedys słownik synonimów polskich ... jeśli masz w domu przeczytaj sobie txt pod wyrazem "dziwka" ... zero cenzury smile.gif ...
jak nie masz słownika mogę ci zacytowac wink.gif - mam najnowszą wersję icon_twisted.gif .
Kriseh
Chyba was niezle popier.dolilo. "Pan Tadeusz" to jedna z najlepszych ksiazek jaka czytalem. Przeciez kurde to dzielo sie czyta lekko, latwo i przyjemnie. Ciecie jestescie i tyle smile.gif Za to nienawidze "Nad Niemnem" geez, jakie to powalone, po 20 stronach odlozylem to i juz nie wrocilem (jedna z niewielu lektur ktora nie przeczytalem).
Miehoo
Stara basn, Syzyfowe Prace. A Dziady sa wporzo - co prawda nie wyrobilem w czytaniu 3 czesci, ale moim zdaniem swietnie pokazuja geniusz Mickiewicza. BTW zayebiscie podobal mi sie Kordian Slowackiego - musialem sie skupiac nad kazdym wersem (ba, kazdym slowem) zeby to zrozumiec - PIEKNE. Po prostu geniusz...
safferon
zgadzam sie Miehoo - Kordian daje rade ,ale chyba moja ulubiona lektura jest "Nie-boska Komedia" krasinskiego , swietny klimacik i rozwalajace postacie(no i oczywiscie wszystko opisane w taki sposob ze trzeba niezle mozgownice wysilic aby skapic o co chodzi jakby) , naprawde nie sadzilem ze lektura moglaby mi sie spodobac tak jak tak
Seru
Heh, widzę, że nastąpiła "automatyczna";) zamiana tematu: z najgorszej na najlepszą lekturęsmile.gif
Miehoo
Heh, a ja nie-boskiej komedii nie przeczytalem (mhh, choroba, a potem sie nie chcialo), ale chyba trza bedzie zaleglosci nadrobic...smile.gif
ciuh
Nad niemnem ale tak naprawde to wszystki lektury szkolne sa katorga smile.gif
Tusia
Jakos nie mialam ochoty czytac Ogniem i Mieczem , Faraona , Pana Tadeusza itp .. istna katorga ...
Tusia
acha i jeszcze Chlopi ...kurcze ...czytalam czytalam i nic z tego nie rozumialam ..
Obsolete
NAJGORSZA LEKTURA SA "CHLOPI" I NIKT I NIC TEGO NIE ZMIENI!
Haro
Rybko...skasuj jednego bo dwa zapodalas...zreszta ja praktycznie zadnej lektury nie przeczytalem bowiem uwazam ze te wybrane przez Oswiate sa ponizej mojego poziomu krytyki...opieram sie glownie na opracowaniach i jakos daje rade.
Tusia
Ja dwa zapodalam ?? Haro przypatrz sie dobrze smile.gif ....
sterna
Do tej pory najgorsze były/są "Syzyfowe Prace" Nawet streszczenie mi nie idzie
wsm
najgorsza to chyba Ania z Zielonego Wzgorza (odkad to przeczytalem szerokim lukiem omijam podobne)
moskwiczsan
przeczytalem prawie wszystkie lektury jakie nam zadali ale totalnie olalem ZBRODNIE I KARE
wsm
QUOTE
przeczytalem prawie wszystkie lektury jakie nam zadali ale totalnie olalem ZBRODNIE I KARE

akurat olales ta jedna z lepszych...
Akuma
Dla mnie najgorsza była zdecysowanie Dżuma . Mimo szczerych chęci jej przeczytania dotrwałem tylko do 50 strony. A co do zbrodni i kary to jest to jedna z najlepszych lektur- jest jednak wymagajaca i wymaga "wkręcenia sie" w jej klimat.
Yohko
QUOTE
najgorsza to chyba Ania z Zielonego Wzgorza (odkad to przeczytalem szerokim lukiem omijam podobne)


o przepraszam bardzo, ale dla mnie ta ksiazka byla ok. po prostu uwazam za debilne wlaczenie jej do spisu lektur i katowanie tym chlopakow...

a wiecie, ze maja wlaczyc do spisu takze "Harrego Portiera"? biggrin.gif wpolczuje co niektorym smile.gif)))
Agent_Man
QUOTE
a wiecie, ze maja wlaczyc do spisu takze \"Harrego Portiera\"? biggrin.gif wpolczuje co niektorym smile.gif)))


8O

Eeeee no 1 kwietnia już za nami, nie strasz.... Bo jak będe dzieciaty (odpukać wink.gif ) to bachora do szkoły nie pośle... icon_twisted.gif
Yohko
QUOTE
QUOTE
a wiecie, ze maja wlaczyc do spisu takze \"Harrego Portiera\"? biggrin.gif wpolczuje co niektorym smile.gif)))


8O

Eeeee no 1 kwietnia już za nami, nie strasz.... Bo jak będe dzieciaty (odpukać wink.gif ) to bachora do szkoły nie pośle... icon_twisted.gif


nie zartuje, slyszalam to ktoregos dnia w radio (i nie byl to 1 kwietnia)
R_L_S_
lektury szkolne to jedne wielkie (pipi) ale pieprzenie o zaborach albo o innych pierd,olach ja ostatnia lekture przeczytalem z 6 lat temu tak to tylko streszczenia zeby sie nauczyciele odwalili.
Agent_Man
QUOTE
QUOTE
QUOTE
a wiecie, ze maja wlaczyc do spisu takze \"Harrego Portiera\"? biggrin.gif wpolczuje co niektorym smile.gif)))


8O

Eeeee no 1 kwietnia już za nami, nie strasz.... Bo jak będe dzieciaty (odpukać wink.gif ) to bachora do szkoły nie pośle... icon_twisted.gif


nie zartuje, slyszalam to ktoregos dnia w radio (i nie byl to 1 kwietnia)


O (pipipipipipi) do czego ten świat zmierza.....

Aco do tpq to moim osobistym koszmarem była Ania z zielonego....
IgI
Ja to sie meczylem z Panem Tadeuszem, a teraz to nie czytam czegos co mi sie nie podoba. Wole dostac banie z polaka niz sie meczyc przy czytaniu ksiazki. Jezeli czytam to dla przyjemnosci, a nie dla oceny (wiec sie zmuszac nie bede ;P )
Agent_Man
QUOTE
Jezeli czytam to dla przyjemnosci, a nie dla oceny (wiec sie zmuszac nie bede ;P )


Prawidłowo icon_twisted.gif
R_L_S_
Jak by tak bylo to bym nie przeczytal chyba zadnej lektury poczytal bym jakas sensowna ksiazke...
Gemi
cala gama literatury obozowej...ehh ile mozna pisac o mydle...jedzeniu ludzkiego miesa...handlowaniu ludzmi...paleniu ich...nawet wspominac mi sie niechce. Rozumiem jedna, dwie, gora trzy lektory pokazujace zbrodnie hitlerowskie (czy stalinowskie) ale zeby tyle tego (pipi) ladowac... A moze jestem przeczulony ? laugh.gif
Tori
W pustyni i w puszczy, po prostu potęga, tak kretyńskiego gówna nigdy nie czytałem. Po prostu (pipi) nad gównami!
Sarni
KAMIENIE NA SZANIEC - weźcie to ode mnie !
BALLADYNA - ziefff...
ZEMSTA - ziefff....
W PUSTYNI I W PUSZCZY - ziefff...
Boomer
ja niemiałem takich problemów laugh.gif żadko czytałem lektóry,jak juz coś to streszczenia laugh.gif
Diabeu
icon_twisted.gif "Nad Niemnem" no nie dało się tego ruszyć - jedna strona i jush chcę spać albo robić 10 innych rzeczy icon_twisted.gif
Gen. Stanisław Maczek
Nad Niemnem, Chłopi I wesele z tego z co pamietam. To lektury dla kurv.
Ölschmitz
Antygona, Syzyfowe Prace, Siłaczka...
tak naprawdę to chyba każda oprócz Kamieni na Szaniec!
Splender
Syzyfowe Prace, musialem przeczytac ja w dwa dni... istna katorga. A Kamienie na Szaniec rzeczywiscie byly spoko, chociaz czytalem lepsze ksiazki w zyciu...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.