Bedzie troche inaczej mianowicie najsmieszniejsza chwila z dc
Gralismy kiedys u mnie na chacie wraz z Muttim, Mariem i Błażejem, rozne rzeczy az wlaczylismy Fire pro wrestling, ustawilismy predkosc gry na maksymalna i odpalilismy walke, nie dalo sie grac - postacie biegaly tak szybko po ringu ze praktycznie nie bylo ich widac, za czelismy sie smiac tak jak nigdy chyba kilka minut prubowalismy podejsc do konsoli i ja wylaczyc ale z tego smiechu tyle to trwalo

jaja jak nigdy, nie zapomne tego...