Humulus XP
7 07 2004, 17:07
Takiego tematu chyba jeszcze nie było. Ja spać nie mogłem po obejrzeniu katastroficzno - apokaliptycznego "On the beach" ("trafnie" przetłumaczony na "Ostatni Brzeg" :wink: ) z Armandem Assante. Takiego doła nie miałem jeszcze przy żadnym filmie. Jakie są wasze typy?
"Bez końca" K.Kieślowskiego.Szapołowska jako wdowa,którą były mąż obserwuje z zaświatów.Baaardzo przygnębiające,przesycone klimatem śmierci jak diabli.
serial "Ballada o Januszku"...;/ jako to smutne
co do filmów to chyba faktycznie przeba szukać w polskiej finomatografii, bo gdzie indziej...
Requiem for a dream chodzilem przybity przez nastepny dzień
rzadko oglądam takie filmy więc jedyne co mi przychodzi do głowy to "Leaving Las Vegas", chodź piszę to tak na szybko więc zapewne coś się jeszcze znajdzie
"Nieodwracalne"... Do dzisiaj nie wiem po co w zasadzie zrobili ten film.. Chyba, zeby zepsuc komus caly dzien. Innego przeslania nie dostrzeglem.
matek_79
7 07 2004, 20:20
QUOTE
Requiem for a dream chodzilem przybity przez nastepny dzień
To i moj drugi przygnebiacz: "21 gram"
chyba nie bede zbyt oryginalny : requiem for a dream
21 dala mi w zad ale nie tak mocno jak requiem
Wczoraj obejrzalem Requiem dla snu... Mam wrazenie, ze brali w tym udzial jacys psychologowie, bo jest nabuzowany bodzcami w uczucia... na dodatek powtarzajace sie co jakis czas. Ale widzisz je gdzies tak za trzecim obejrzeniem filmu... Mocne! Pierwszy moj kontakt z filmem to byl dol jak stad na Marsa... No i muza. Eh... Ale podobnie jak Hanzo twierdzi o "Nieodwracalne", ja tez nie wiem po co stworzyli ten film... Chyba tez zeby przygnebic ludzia na kolejne dwa dni...
Rrzeka tajemnic. Żal mi kolesia, którego zabili na końcu.
Requiem- wiadomo.
Thirteen- kto ogladał ten wie.
Jakim ale żeś zaj,ebał mi spojlerem co do rzeki tajemnic a miałem go w tygodniu obejrzeć.Thanks from the mountain.
only
Requiem for a Dream
Anamoli
11 07 2004, 20:12
"Siedem" - bardzo mroczny klimat, a poza tym to "Braveheart" - chodzi mi o końcówkę, w której Wallace wykrzykuje: "Freedom!!!" i umiera wierny swoim ideałom. Poza tym, ostatni odcinek "Cowboy Bebop" - no comments.
Green Mile chyba
Musze jeszcze raz to Requiem obejrzec bo cholera tyle o tym gadacie a ja jakos nie pamietam o czym to bylo..
"Nic smiesznego" z C. Pazura
A.Z.BEST
12 07 2004, 12:48
QUOTE
Requiem for a dream chodzilem przybity przez nastepny dzień
Taaa...
simian raticus
12 07 2004, 17:21
[quote="BOBAN"]serial "Ballada o Januszku"...;/ jako to smutne
Tam je znajdziecie...Karate po polsku i Ballada o Januszku!!!
http://filmweb.pl/UserFavorites?id=107921
maciek88
14 07 2004, 23:38
"Człowiek Słon" Davida Lynch'a.
Anonymous
15 07 2004, 08:16
"Dzień Świra" - bo okazało się, że takie rzeczy to normalka na moim podwórku... ó_Ó
Ja byłem mocno przygnębony po obejrzeniu "Szeregowca Rayan'a", wystarczy, że się mocno zżyjesz z bohaterami filmu i już masz zrąbny cały dzień.
tylko Raquain dla snu [/b]
Dzień świra (zabawne i smutne)
Forrest Gump (jak wyżej)
Titanic

...żartuję oczywiscie :wink:
"Czlowiek słoń"
"Forrest Gukp"
"Alkatras"
Nie będę oryginalny - "Requiem dla snu". Nie wiedziałem co się dzieje jakiś czas po obejrzeniu...
"...ing"
"My sassy girl" (na tym filmie po raz pierwszy chciałem happy end!)
"Oldboy"
"Requiem for a dream"
Nerv.org
9 08 2004, 22:32
"The Kids"
na polski przetlumaczyli to chyba "dzieciaczki" czy jakos tak
Ceglash
10 08 2004, 00:34
K-PAX
Lot nad kukułczym gniazdem(scena z poduszką - chlip chlip)
escobarek
10 08 2004, 09:47
w tym temacie będe oryginalny.. 'The Butterfly Effect - Director's Cut'.. sposób w jaki w filmie został rozwinięty wątek 'blockout'ów Evan'a doprowadząjąc w końcu do alternatywnego zakończenia spowodował u mnie 'zaszklenie się' oczu.. muzyka Michael'a Suby'ego (Everyone's Fixed Memories-Main Theme Reprise) dodatkowo wzmacnia uczucie przygnębienia co przy polączeniu z obrazem wywołuje spotęgowanie doznań.. tragicznych
Humulus XP
10 08 2004, 09:50
QUOTE
K-PAX
O, tak. W K-PAX najbardziej ruszyło mnie rozwiązanie tajemnicy Prota. Cieszę się, że temat cieszy się popularnością - tak 3mać!
Krol Lew, tyle, ze to nie film :roll:
Zielona mila w miare.
Dla mnie najbardzie przygnębiający filmem jest "Efekt motyla".
Sądze tak ponieważ w filmie jest pokazane życie w różnych wersjach , daje odpowiedź na pytanie często zadawane przez ludzi , mianowicie :
" CO BY BYŁO GDYBY"
Jest przedstawiony człowiek obdarzony darem lub przekleństwem (film skłania do odpowiedzi na to pytanie widza) zmieniania przeszłości . Pierwszą myślą nasuwająco mi się na ten temat jest : moralność , ponieważ zmienianie przeszłości jest jak " zabawa w Boga" , a do tego dochodzi jeszcze sens życia, po co żyć jeżeli wszystko można zmienić, życie traci "smak" , i tak to dar przeradza sie się w przeklęństwo.......
:?
The Virgin Suicides (tl. Przeklenstwa niewinnosci)
Damn, po obejrzeniu zakonczenia 2 dni chodzilem jak w zalobie..
neo_angin
20 08 2004, 17:22
viper racja film swietny, tez jakos mialem zly humor,
jeszcze
"Edi"
"Podaj dalej" - byl niedawno w tvn
i cos jeszcze...
troche "Żurek"
acha ktos tu wspominal ze "Thirteen" go przybil, ja to widzialem i uwazam razem z bratem ze amerykanie to debile a film byl kiczowaty:P
dopisane pozniej:
po dluzszych przemysleniach przypomnialem sobie jeszcze "Symetrie" i 9odcinek "Kompani Braci" pt. "Wy We Fight" to ten w ktorym znajduja oboz koncentracyjny acha no i oczywscie "Pianista"
to by bylo na tyle, same swietne filmy i dobrze dobijaja niekiedy...
POLECAM
metalcoola
20 08 2004, 19:27
Przemineło z Wiatrem{Wersja z 1939r}
Do galerii filmów przegnębiających(jest już tam Requiem Dla Snu) doszedł u mnie dość nowy film(niedawno wydany na dvd) 21 gramów. Świetny film.
Lot nad kukułczym gniazdem -
Requiem For A Dream -
Nieodwracalne -
Green Mile -
Było tego troche wiecej, ale nie chce mi sie przypominac.
1. Łowca jeleni
2. Requiem for a dream
3. Zerwany (taki polski o domach dziecka)
[b]Warszawa, ten polski film, jak go oglądalem to mialem takie samo uczucie ktore mam zawsze gdy jestem w tym miescie. Dołujące i szare.
lista shindlera
zielona mila
lot nad kukulczym gniazdem
kolor purpury (chociaz dobrze sie konczy to ma kilka ruszajacych scen)
kompania braci (moze to nie film ale tez porusza)
Nie ma co wymieniac takich filmow jak gladiator czy braveheart bo do smierci gl. bohatera juz zostalismy przyzwyczajeni i robi sie to juz nie tyle nieporuszajace co nudne.
2razyjot
8 03 2005, 09:00
'American Psycho' - cale napisy konowe przesiedzialem z szeroko otwarta morda i probujac pozbierac sie do kupy ... Mocna rzecz ...
'Requiem for a dream' - ogolnie klimat powolnego upodlenia podany na srebrnej tacy a do tego GENIALNIE dopasowana strona dzwikowa.
'Irreversible' - ciezki, lepki i cuchnacy klimat osiadajacy w nozdrzach ...
Liquid(c)
8 03 2005, 09:56
Dziewczyna z sąsiedztwa.Po obejrzeniu tego filmu załamałem się...dlaczego ja nie mam takiej super sąsiadki
dante2003
8 03 2005, 10:10
Czas Apokalipsy: Powrót - trzy godziny filmu, który jest z każdą minutą coraz bardziej dołujący.
Troche było tych filmów, ale z ostatnich to chyba Gegen Die Wand (Głową w mur), gorąco polecam
Requiem for a dream...mocne kino
One point zero...ale to dlatego że na kacu ten film oglądałem,muza i zdjęcia mnie troche przybiły...takie MOCNO ponure
Odpowiedz moze byc jedna-Happiness.Requiem to przy tym Przygody Prosiaczka.Dobry film-polecam.
lord_100
9 03 2005, 01:10
Zdecydowanie 21 gram
maciek88
9 03 2005, 16:12
Uśpieni - moze nie tyle, co przygnebiajacy, ale historia opowiedziana w filmie kopie w dupe. Choc jestesmy usatysfakcjonowani zakonczeniem to film w pamiecie pozostaje. Poza tym swietna postac księdza (Robert De Niro - calkowicie inny niz w reszcie filmow). Warto obejrzec.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.