Mackal21
16 07 2004, 18:34
Jest ich wielu.Np. Lance Armstrong,który akurat teraz walczy o szóste pod rząd zwycięstwo w Tour de France(absolutny rekord).Jeszcze sześć lat temu walczył z śmiertelną chorobą,którą zniszczył kolarstwem.Cenię go za desperację,niezwykłą walkę i charakter.Wielki sportowiec.Nie ma co.Trzymam za niego kciuki.
A wy kogo podziwiacie?
Pablo_el
16 07 2004, 20:53
napierw zdeczka o Armostrogu. Wielki respect dla niego ze zwalczyl smiertelna chorobe i wrocil do sportu tylko ze ludzie czesto zapomianaja ze jego wyniki GŁOWNIE biora sie z tego ze jezdzi w NAJLEPSZEJ druzynie kolarskiej. Nie trzeba byc expertem zeby to stwierdzic

Nie umniejsza to w niczym jego wyczynu (ja szanuje go głownie za powrot do wyczynowego sportu) ale zaznaczyc to naprawde warto
Natomiast ja podziwiam Ari Vatanena (W sumie jusz chyba zakonczyl kariere (siedzi w europarlamentcie) ale nie tak dawno jeszcze jezdzil wiec chyba przypasuje do tematu).
Jezeli gosicu z rocznika 52 daje szkołe dla młodziezy pokroju Makinena i innych Colinow (np w 1998 3 miejsce w rajdzie safari) jadac samochodem prywatnym (czytaj złomem w porowaniu do fabrycznych) to musi to robic wrazenie. Ale głownie podziwam go nie tyle za jego wyniki z kariery wyczynowej (Mistrzostwo swiata zdobyl tylko raz w 1981) co za styl jazdy. Max agresja

Raz zapytany "jaka ceche powinien miec kierwca rajdowy: opowiedzial "naprawde nienawidziec hamulców"

Jego imponujacy wyczyn z Pikes Peak (chyba w 82 ale jusz nie pamietam) zna kazdy. Jego czas (na 405 T16) zostal pobity dopiero niedawno (monstrualnym Saabem 4x4 -> gdzies mialem specyfiakacje ale koni cos ponad 800 -> inaczej by nie umieli

).
Hmm ale kogo wybrac z tych co obecnie uprawiaja wyczynowo sport ( nie da pszyjemnosci jak Ari)? Kto mi zaimpowal nie tylko umiejetnosciami ale i swoja postawą w zyciu codziennym? Uważam ze dzis nie ma nikogo takiego. Nie ma prawdziwego mistrza. Kim są bowiem dla mnie Zidane, M.Schumacher i im podobni? W sumie Zidane zeby nie jego ostatni wybryk (chcial sam sklad ustawiac we Francji i nie dal szansy Santiniemu pracowac) byłby spotrowcem jakiego podzwiam. Ale nie jest. Czasy wielkich ludzi tworzacych sport na nowo sie skończyły. Pewnie za 50 lat bede mowic ze Schumi to był dopiero kierowca itp na zasadzie ze kiedys to i snieg byl bielszy
W sumie obecnie najbardziej lubie młodego 24-letniego chłopaczka bawiącego sie piłką w Barcelonie (dla niekumatych -> Ronaldinho) głownie za to ze w pełnej komercji piłce zachowuje sie normlanie. Nie gra wyrachowanie (jak gRECY 4 ex) ale bawi sie boisku. Ale czy mozna powiedziec o kims takim ze go podziwam? Raczej nie...
ehh no i sie rozpisalem niepotszebnie...
Dj Miecho
17 07 2004, 15:58
Kiedy byłem mały to miałem tylu idoli...
Teraz na dzień dzisiejszy zastanawiając się to tak naprawde nie wiem kogo podziwiam. Ale jest jeden gościu, którego bardzo lubie i szanuje. Pavel Nedved... Jak to Piechniczek powiedział "niesamowity pracuś"
Michael Schumacher i wszystko jasne, naj, naj, naj.
QUOTE
Michael Schumacher i wszystko jasne, naj, naj, naj.
Chyba Ferrari i wszystko jasne , naj, naj, naj,
Paolo Maldini - wlasnie rozpoczyna swoj 21 sezon w barwach Milanu, wygral prawie wszystko co jest do wygrania (nie wygral mistrzostwa swiata mimo ze przegral w nich tylko jeden mecz, z Korea :x), od zawsze jeden z najlepszych (dla wielu najlepszy) lewy obronca swata, od paru sezonow juz srodkowy, w klubie wraz Nesta tworzy najlepszy defensywny duet na europejskich boiskach, wzor do nasladowania dla defensywnych graczy, fair-play oraz elegancja w grze, dla graczy i kibicow Milanu juz najwieksza legenda w historii klubu, nie bylo wczesniej takiego zawodnika i pewnie nie bedzie (moze jego syn ?), niedawno podpisal nowy kontrakt bo ku uciesze wszystkich gra coraz lepiej mimo ulywajacych lat, nawet boje sie pomyslec o chwili kiedy odejdzie...
Zidane - tu nie napisze tyle co o Maldinim, ale wg mnie Zizou jest najlepszym pilkarzem w historii futbolu, mozliwe ze po nim bedzie ktos wiekszy ale ja czuje sie szczesliwy, ze mialem okazje powdziwiac jego gre na zywo, a nie z kronik jak np. Pele czy Maradona, wszystko co osiagnal, uzyskal bardzo ciezka praca
i jeszcze...
...Irena Szewinska - oczywiscie juz na emeryturze ale jak dla mnie - :!: najwiekszy polski sportowiec :!: tzn. sportsmenka
pozdr.
Pele, Diego MAradona, Massaro
Mackal21
18 07 2004, 21:17
Tu chodzi o teraźniejszych sportowcach,a nie o takich,którzy już dawno skończyli karierę.
No i jak zwykle wymieniacie tylko samych piłkarzy(prawie).
OsciBosci
18 07 2004, 21:36
Michael Jordan
Partyzant
19 07 2004, 18:17
Zgadzam się z przedmówcą
Z dzisiejszych - Armstrong
Dawid Murek, raz ze lubie siatkowke, dwa ze w nia gram a trzy ze jest graczem bez ktorego nasz zespol gralby jeszcze gorzej, jak to mowia komentatorzy od jego formy zalezy forma naszego zespolu,
podoba mi sie jeszcze w jego grze ze stara sie skonczyc kazda pilke, nawet z trudnej pozycji stara sie przywalic jakiegos gwozdzia i za to go cenie, gdyz lepiej zaryzykowac i trafic w blok czy w out niz bawic sie kiwka i oddac za darmo pilke przeciwnikowi, choc niekiedy dobrze wykonana kiwka tez przynosi punkty ale nie ma to jak efektowny atak
no i jeszcze jego zagrywka, jak ma dzien to naprawde przeciwnicy maja wielkie problemy z odbiorem
Ölschmitz
20 07 2004, 11:02
Danilo1972
22 07 2004, 16:59
Poza piłką nie przepadam raczej za innymi sportami ale lubię Sebastiana Loeba.
Godny podziwu był za to murzyn który wystąpił na olimpiadzie zimowej w SLC, pomimo że dobiegł ostatni, to za samą wolę walki należą mu się brawa.
Ölschmitz
22 07 2004, 17:05

widziałem tego murzyna, biegli na nartach, myslalem, ze sie poleje, ale jak napisales, trza mu oddac wole walki.
1: Michael Jordan.
2: Michael Shumacher.
Małysz

:wink:
A to jak niektórzy sobie zartują w tym temacie to ja tez
Maciej Lampe
Bernard Hopkins.Ciekawe czy ktoś wie tu kto to jest. :wink:
=====Lance Armstrong====
Nie dość że jest wielkim sportowcem, to i wielkim człowiekiem :!:
QUOTE
A to jak niektórzy sobie zartują w tym temacie to ja tez
Maciej Lampe
Ja nie zartowalam... a z Macka to sie nie smiej bo nie jest zly. Ostatnio coraz lepiej gra.
świerzbik
14 08 2004, 15:11
QUOTE
QUOTE
A to jak niektórzy sobie zartują w tym temacie to ja tez
Maciej Lampe
Ja nie zartowalam... a z Macka to sie nie smiej bo nie jest zly. Ostatnio coraz lepiej gra.
Gra jak gra, ale w temacie są "najwybitniejsi" he he.
Asia , ja sie wcale nie smieje z niego, to była tylko taka ironia do Twojego typu. Sorry , ale Bibrzycka, moze i jest niezłą zawodniczką, ale napewno nie jest wibitnym sportowcem , nawet w swoim fachu. Jest wiele koszykarek lepszych od niej. Pewnie napisałas to tylko dlatego ze ją lubisz , albo lubisz koszykówke. Spoko , ale to nie oto chodzi.
A jeszcze co do Macka, to ja jestem optymistą, że moze bedzie niezłym zawodnikiem, ale nic wiecej. Jako fan NBA od ładnych kilku latek, wiem , że bedzie mu sie bardzo cięzko przebic, chociaz jak słusznie zauważyłas ostatnio gra coraz lepiej i trener powiedział , że bedzie na niego stawiał.
casper300
15 08 2004, 06:46
Zinedine Zidane (wiem, że nie miało być piłkarzy

) i Kevin Garnett..
Tak interesuje sie i gram w kosza. No moze i jakims wybitnym sportowcem to fakt moze nie jest...ale przyszla mi na mysl bo jest raczej najlepsza polska koszykarka narazie. Wybila sie i gra w WNBA,jakis poziom reprezentuje i dlatego o niej napisalam.
Michael Jordan, Adam Małysz i... od groma ich jest
MC Tila
31 08 2004, 13:51
Ogromny talent i możlwości no i wszechstronność to Shawn Marion. Nie można zapomnieć o Kenenisie Bekele który zmienił swego mistrza Haile'go Gebresselasie. Ale i tak MJ i MAgic rządzą no i Dr.J
Yasio da rial madafaka
31 08 2004, 19:26
Sporo takich sportowców jest.Armstronga ja za wybitnego nie uważam, tylko za bardzo dobrego, ponieważ wygrywa "tylko" Tour de France.Kolarstwem się wogóle nie interesuję, ale niechby zdobyl zloto olimpijskie i wygral np. Giro, to bym go uznal za mega-wybitnego.Za to za wybitnych uważam:Roberta Korzeniowskiego (prawdopodobnie najlepszy chodziarz na 50 km w historii), troche Phelps (młody jest, a "trochę" już zdobył), poza tym Carl Lewis, 4 złote medale-no comments, a tak w historii sportu to dla mnie najwybitniejszy był Jesee Owens-wygrał 4 złote medale na faszystowskiej olimpiadzie, za to go ogromnie cenię.
PS.Co do koszykarzy-Wilt "The Stilt" wymiatał-ale on to już chyba nawet nie żyje...z "nowszych" to lubilem(lubie) Birda, Ervinga i Iversona.
Amstrong, Shumacher, Małysz, Korzeniowski i wielu innych
QUOTE
Sporo takich sportowców jest.Armstronga ja za wybitnego nie uważam, tylko za bardzo dobrego, ponieważ wygrywa \"tylko\" Tour de France.Kolarstwem się wogóle nie interesuję, ale niechby zdobyl zloto olimpijskie i wygral np. Giro, to bym go uznal za mega-wybitnego.Za to za wybitnych uważam:Roberta Korzeniowskiego (prawdopodobnie najlepszy chodziarz na 50 km w historii), troche Phelps (młody jest, a \"trochę\" już zdobył), poza tym Carl Lewis, 4 złote medale-no comments, a tak w historii sportu to dla mnie najwybitniejszy był Jesee Owens-wygrał 4 złote medale na faszystowskiej olimpiadzie, za to go ogromnie cenię.
PS.Co do koszykarzy-Wilt \"The Stilt\" wymiatał-ale on to już chyba nawet nie żyje...z \"nowszych\" to lubilem(lubie) Birda, Ervinga i Iversona.
No nie wiem czy 7 medali na jednej olimpiadzie to jest "trochę". W tym 5 złotych.
Yasio da rial madafaka
1 09 2004, 13:58
QUOTE
QUOTE
Sporo takich sportowców jest.Armstronga ja za wybitnego nie uważam, tylko za bardzo dobrego, ponieważ wygrywa \"tylko\" Tour de France.Kolarstwem się wogóle nie interesuję, ale niechby zdobyl zloto olimpijskie i wygral np. Giro, to bym go uznal za mega-wybitnego.Za to za wybitnych uważam:Roberta Korzeniowskiego (prawdopodobnie najlepszy chodziarz na 50 km w historii), troche Phelps (młody jest, a \"trochę\" już zdobył), poza tym Carl Lewis, 4 złote medale-no comments, a tak w historii sportu to dla mnie najwybitniejszy był Jesee Owens-wygrał 4 złote medale na faszystowskiej olimpiadzie, za to go ogromnie cenię.
PS.Co do koszykarzy-Wilt \"The Stilt\" wymiatał-ale on to już chyba nawet nie żyje...z \"nowszych\" to lubilem(lubie) Birda, Ervinga i Iversona.
No nie wiem czy 7 medali na jednej olimpiadzie to jest \"trochę\". W tym 5 złotych.
Dlatego "trochę" jest w cudzysłowiu...
Robert korzeniowski , co by nie mówic to pan robert zna sie na chodzeniu jak mało kto
Michael Jordan - no coz sie zhanbil gra w Wizards ale dla mnie zawsze bedzie #1
Robert Korzeniowski - od lat na topie szkoda ze zakonczyl kariere :?
Hicham El Guerrouj - dwa tytuly mistrza olimpijskiego i wiele wygranych w mityngach mowia same za siebie legenda lekkiejatletyki
Michael Jordan - za zarwane noce i geniusz pod koszem
Lance Amstrong - za wytrwałość i że mimo zwycięst chce jeszcze więcej
Robert Korzeniowski - za pracowitość, za stawiane sobie cele i ich realizowanie, ten gość stanowi dla mnie wzór do naśladowania jako sportowiec i jako manager, mimo że nie przepadam za chodem
Roberto Carlos - uwielbiam jego strzały, szczególnie jak mi wychodzą z wolnego w PES4
QUOTE
Michael Jordan - no coz sie zhanbil gra w Wizards ale dla mnie zawsze bedzie #1
Robert Korzeniowski - od lat na topie szkoda ze zakonczyl kariere :?
Hicham El Guerrouj - dwa tytuly mistrza olimpijskiego i wiele wygranych w mityngach mowia same za siebie legenda lekkiejatletyki
Zdecydowanie Hicham El Guerrouj nie moge ile Ci Marokanczycy i Kenijczycy potrafia, oni sa wielcy, noi oczywiscie MJ
Zapomnieliście o Otylce

A tak na poważnie to:
:!:
ROGER FEDERER :!: Geniusz kortu, to co robi z rakietą, w głowie sie nie mieści. Najlepszy gracz w historii tenisa ziemnego.
Nie jest przedstawicielem sportu "typowego" (takiego zespołowego lub singlowego jak tenis), ale:
:!: RODNEY MULLEN :!:
Pewnie niewielu z was wie, kim on w ogóle jest. Nie chce wam psuć zabawy, ale poszukajcie jakiegoś bio czy info o nim. Gdy już będziecie wiedzieli, poszukajcie liste jego osiągnięć (szczególnie wygrane wszelkiego rodzaju turnieje- NIKT nie ma ich tylu na końcie). Na koniec obejrzyjcie najnowszy film z jego udziałem (nie powiem jaki:) ). Chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, że jest najwybitniejszym sportowcem. ENJOI (to taki mały tip, prawie)!!
tiger woods,shakil o'niel(niwiem jak sie to pisze),korzeniowski,i niewiem niechce mi sie dalej wymyślać
otylka małysz korzeniowski amstrong woods jordan i bill gates bo biznes to tez sport:)
Amstrong,Jordan,Isilvajeva(ta co skacze o tyczce za mocna a i niewiem jak to sie pisze)...i wielu innych sportowcow...ktorych nie ma sensu wymieniac bo by mi cala noc zajelo:P
wiśniowy_pan
12 03 2005, 19:00
ten pan z wiśniowymi włosami
Moim idolem jest Jason Kidd(zawodnik New Jersey Nets jakby kto nie wiedzial) Ale Najwiekszy jest i tak Michael Jordan. Podziwiam tez lance'a Armstronga za co chyba wiadomo...hmmm...kto jeszcze...moze Tiger Woods troszke. To by bylo na tyle :wink:
CichyGrzmot
16 03 2005, 10:34
Isinbaewa
Widzę że zapomnieliście o naszym ROBERCIE KORZENIOWSKIM !
Michael Jordan
Lance Armstrong
Robert Korzeniowski
Adam Małysz
majkelek
18 04 2005, 17:43
Hmmm no jest paru:
Michael Jordan przygode z tym panem zacząłem w bardzo młodym wieku więc był dla mnie kimś jak królik Bugs jak Batman

był bogiem

miałem z tyłu głowy szprejem 23
Tony Rickardsson hmmmm weteran torów żużlowy zdobył najwięcej tytułów mistrza świata i nadal jest (pipi)ist.y
Ogółnie jest jeszcze paru żużlowców i koszykarzy, których podziwiam, ale może przejdźmy do innych dyscyplin
Roberto Carlos tak naprawde jedyny obrońca, którego lubie,ale czy on tak do końca jest obrońcą
Adam Raga niekwestionawny mistrz trialu halowego bardzo fajny sport jak ktoś nei może przejechać jakiejs przeszkody to Raga zrobi to bez problemu
Remy Bonjasky (pipi)is.ty kickboxer znokautował Akebono cud, że se na nim nóg nie połamał
medea_anka
24 04 2005, 13:52
1.Korzeniowski Robert-za wytrwałoś i udowodnienie że i Polak może coś osiągnąć więcej niż raz
2.Otylia Jędrzejczak-choć ze szkoły sie nielubimy i uważam że jest zarozumiała to cenię w niej pasję i rezygnację z wielu przyjemności na koszt treningu
3.Armstrong-nic dodać nic ując...niesamowity człowiek ma siłę ducha,pokonuje słabość
4.Michael Jordan-wyrastałam wpatrzona w niego przez niego zaczęłam sama grać i kochac ten sport:)
5.Małysz-taki mały niepozorny (hehe:D) a jednak może szkoda że reszta druzyny w porównaniu z nim to patałachy bo co on sam w druzynowych skokach może....heh??
6.Czerkawski Mariusz-bo potrafi sie utrzymać na poziomie w lidze zagranicznej...madry facet i ciacho swoją drogą...
7.Grzegorz Proksa-dobry bokser,świetny styl walki i ciasteczko również
8.Diablo-Włodarczyk - z przyjemnością patrzę na jego walki...jest git
9. David Backham-wiem że wielu go nie lubi ale ja uwielbiam,jest dobry moim zdaniem choć czasami partaczy to czego niepowinien...za duzo rzeczy na raz robi i choc jest ciachem i dobrym spotrowcem to gdzieś w srodku uważam go za dupka....
To na tyle....ze sław sportu moim zdaniem....
QUOTE
2.Otylia Jędrzejczak-choć ze szkoły sie nielubimy i uważam że jest zarozumiała to cenię w niej pasję i rezygnację z wielu przyjemności na koszt treningu
[/b]
znasz Otylke???nie lubisz jej???jaka jest?? :roll:
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.