Saunter
22 10 2005, 13:11
Jak to jest w Japonii? Czyli premiera Shadowa w Kraju Kwitnącej Wiśni.
sentinel
22 10 2005, 15:01
@sojer - oczywiście, że może jakiemuś zwyrodnialcowi nie przypaść do gustu ;-). sam znam kilku, którzy na widok ico czy colossusa dostają spazmów.
@wiśnia - chłopie, nie oceniaj colossusa po kontakcie z jakąś przedpremierową wersją, gdzieś na zatłoczonej hali pełnej spoconych i wrzeszczących nastolatków. ;->
Wiśnia San
23 10 2005, 10:22
senti tak czy siak kapa spodziewałem się czegoś innego, wole spartana tam przynajmniej się coś dzieje.
Eeee, sorry Wiśnia San, ale to sa 2 odmienne gatunki gier. Jak je mozesz porownywac
Wisnia - Spartan to rozwała ala Dynasty Warriors, a SotC to epicka opowiesc z genialnym klimatem, nie ma co porownywac, bo to dwie zupelnie odmienne pozycje.
Co do samej gry to jest ona genialna. Kolosy sa naprawde kolosalne, maja swietny design, a walki zapieraja dech w piersi. Wdrapywanie sie na kolejne kolosy to wielkie wyzwanie, sprawia, ze serca zaczyna mocniej bic i czlowiek sie zastanawia czemu nie ma wiecej takich gier.
Graficznie wyglada dobrze, moze nie ma tysiecy obiektow na ekranie, ale jest w tym cos co sprawia, ze czlowiek sie zachwyca. Kolorystyka jest bardzo stonowana, ale idealnie pasuje to do tej gry.
Muzyka? JEDEN Z NAJLEPSZYCH OST`ow TEGO ROKU. Nic dodac nic ujac.
Jedyny minus tej gry to jej dlugosc, bo przejscie zajelo mi bez zadnych poradnikow itp. niecale 7h...
Na 100% bede do tej gry wracal co jakis czas. Jedna z lepszych, a na pewno najambitniejsza gra roku.
W mojej skali mocne 9+/10
Ceglash
23 10 2005, 20:02
Właśnie przed chwilą skończyłem grę i... a jakże, jestem pod wrażeniem a łzy powoli już zasychają na moich policzkach(tak, zakończenie spokojnie moze stawac w szranki z tym z MGS3).
Grafikę w grze określić można mianem "bardzo dobra" i nic ponadto. Rozpościerający się krajobraz niekiedy zapiera dech w piersiach, zwłaszcza gdy widziany jest znad grzywy galopującego konia, ale niestety większe obiekty potrafią nabierać na wyrazistosci dopiero przy blliższej odległości, ale pewnie już taki urok current-genów.
Muzyka towarzysząca grze jest dziełem geniuszu, szkoda jedynie, że włącza się tylko podczas walk z tytułowymi Kolosami. Podczas naszej wędrówki zmuszeni jesteśmy wsłuchiwać się w ciszę i odgłos wiatru. Nie mówię, że to źle ale mimo wszystko przydałaby się w tym momencie jakaś cicha, nastrojowa melodyjka.
Na osobną uwagę zasługuje to co jest esencją tego tytułu czyli walka z rozsianymi po świecie Olbrzymami. Każdy z nich ma swój czuły punkt, w który musimy zatopic nasz miecz i co oczywiste, na każdego Kolosa trzeba obrać inną strategię. Nierzadko większość czasu zajmie nam szukanie drogi dotępu do tegoż punktu. Ale gdy już dostaniemy się we właściwe miejsce to pokonanie bossa jest juz tylko formalnością.
W grze występuje 16 olbrzymów z czego najciekawszymi są bezapelacyjnie numery 13 i ostatni 16. Potyczkę z trzynastym Kolosem zapamiętam do końca życia tak jak walkę z The Endem z trzeciego MGS-a. "Szesnastka" również jest świetna(wszak to ostatnia z wielkich istot do pokonania) ale głównie ze względu na klimat wokół całej potyczki(burza z deszczem i piorunami).
Kończąc napiszę tylko 3 słowa: MUSISZ TO PRZEŻYĆ! "Shadow of the Colossus" to przykład tego jak gra konsolowa staje się sztuką i gdyby tylko Luwr był otwarty dla elektronicznej rozrywki to ten tytuł z pewnością by się tam znalazł.
OCENA: 10/10(w pełni subiektywna ale sztuki nie da się ocenić obiektywnie)
sentinel
23 10 2005, 20:41
QUOTE(Ceglash @ 23 10 2005, 19:02)

W grze występuje 16 olbrzymów
siedemnaście. ktoś jeszcze śmiga już na białym koniu? ;->
Ja dopiero dzis dorwałem sie do gierki

jednakze grałem jakies 30 min bo nie miałem czasu i tylko wedrowałem sobie po terenie

Gra zapowiada sie bosko jak widziałem cos w oddali co chwila myślałem ze to juz kolos , a niestety nie zdąrzyłem natrafic na nich.Jednakze pierwsze co wrzuca sie woczy to kiepska animacja bohatera.......tyle narazie moge powiedzieć.
Świetna gra zreszta ICO byłem zachwycony wiec z tą grą nie mogło być inaczej!!Dla tych wszystkich co marudza ze nic sie nie dzieje pomiedzy walkami z gigantami przecież to jest zapomniana kraina wiec jak ma byc??mieli wesołe miasteczko zrobic w samym centrum czy jak??!!Własnie taki surowy i pusty klimat pasuje REWELACYJNIE!!POLECAM!!
pewnie było,ale coś tego nie widzę mianowicie kiedy gra wychodzi w Polsce, na Ultimie nawet pre-orderów nie można dawać..
EDIT sorki znalazłem na Ultimie ale czegoś nie kapuję, na GT już był review, gra wyszła a tutaj.. LUTY 2006??
http://www.ultima.pl/itemnfo.php?id=3297
wszyscy mają, mam i ja, grałem co prawda dosłownie kilkanascie minut ( pierwszy kolos i tyle, chyba tak jak w demie;) ale moge powiedzieć, że:
a) główny bohater rusza się dziwnie, ale z drugiej strony fajnie, biega jak zwykły chłopak, troche pokracznie, macha rekami, ma to swój urok, chociaz kolega nie czający kilmatów konsolowych ( mała dygresja, jak zapóściłem mu trailer z "okami" to powiedział, że fajny patent z pędzlem, ale ta grafika, jak w flashu...) wyśmiał animacje, ale kto by się nim przejmował
b) koń - śiwtna animacja, AI, po przejażdżkach np w red dead revolver śmiem stwierzić, że tutaj najlepiej odzwierciedlono konika, nie zachowuje się jak robot, "x" gaz, "kwadrat" hamulec, jest bezwładny, nie biegnie idealnie, tam gdzie chcesz, zachowuje się świetnie, przechodzi na wołanie, gwizd, jednak niw odrazu, a po chwili, można się niexle wczuć
c) mało grałem, ale nie za bardzo moge się utożsamić z bohaterem... chyba to przez ta kamerę, która dość daleko jest od Wandy; czuje się bardziej jak obserwator, nie umiem tego okreslić, ale np. w innych grach TPP ( ghosthunter choćby nawet ostatnio ) widziałem Lazarusa od tyłu cały czas, ale utożsamiłem się, a tutaj kamera jest ruchoma, pokazuje wszystko z pewnej odległości, fakt, ze moge sobie robic najazdy, zooma, no ale jak mkne przez równine, to niby fajnie, że szerokie ujęcie pokazuje mi kawał obszaru, a nie moje plecy, no ale z drugiej strony czuje pewnien niedosyt
d) grafika nie powala ( może dlatego, że przechodze właśnie far cry na x'a ) ale widok potrafi zachwycić
Jak mówiałem, grałem dziś dosłownie kilkanaście minut, pokonanie pierwszego kolosa nie zajęło mi zbyt dużo czasu ( widziałem go na jednym z trailerów ) ale az ciekawośc mnie zżera, jak wyglądaja pozostali, pamiętam, jeszcze rok temu jakies art z latającymi potworami etc, znalazło sie cos takiego w finalnej wersji?
Ceglash
23 10 2005, 23:18
QUOTE(palo @ 23 10 2005, 22:04)

Jak mówiałem, grałem dziś dosłownie kilkanaście minut, pokonanie pierwszego kolosa nie zajęło mi zbyt dużo czasu ( widziałem go na jednym z trailerów ) ale az ciekawośc mnie zżera, jak wyglądaja pozostali, pamiętam, jeszcze rok temu jakies art z latającymi potworami etc, znalazło sie cos takiego w finalnej wersji?
Znalazły się a jakże. W grze są 2 latające giganty(pseudo-pterodaktyl i taki latający skrzydlaty pseudo-wąż i walka z tym wężem to dla mnie jedna z najlepszych potyczek z bossem w grach EVER).
Kurde wszyscy juz graja a ja nawet nie mam perspektywy w przyszłości na ten tytuł.. No cóz pomeczę trochę nowego ssxa.
mario87
24 10 2005, 04:43
kilka chwil temu skończyłem tą grę, troche krótka, 2 posiedzenia, coś ok 10h, ale trzeba przyznać że warto było i napewno zapamiętam ją na dłużej

zakończenie nie jest 'standardowe', ale w końcu nie przeciętna gra wymaga jakiegoś nie przeciętnego zakończenia
jakby kogoś to interesowało to po przejściu dostajemy kilka bonusów, time attack, Hard Mode, czy jakieś przedmioty przydatne podczas walki
W tej grze jest kilka zakonczen?
mario87
24 10 2005, 18:21
chyba nie, sprawdzałem na gamefaqs ale tam nic nie ma o zakończeniach...
a przy okazji gf, było tam coś że można znaleźć jakiś sekretny ogród, ale nic konkretnego tam o nim nie napisano, komuś udało się to znaleźć?
QUOTE(sentinel @ 23 10 2005, 19:41)

QUOTE(Ceglash @ 23 10 2005, 19:02)

W grze występuje 16 olbrzymów
siedemnaście. ktoś jeszcze śmiga już na białym koniu? ;->
Bialy kon? wtf?
sentinel
24 10 2005, 22:09
ano - najpierw śmiga się na brązowym, później na białym. wystarczy ukończyć time attack (hard). a poprzez sekretny ogród można dostać się właśnie do siedemnastego, bonusowego kolosa - trzeba tylko wcześniej ukończyć wszystkie tryby.
dopoki nie zagra nie uwierze ze ta gra jest az tak piekna :)kocham tego typu produkcje, ale powiedzcie mi czy abyy poznac fabule trzeba przejsc ICO ? czy te gry cos laczy pozza klimatem i tworcami? czy ten sam koles ktorym sterujemy tutaj byl glownym charakterem w ICO ?
QUOTE(ShtaS @ 24 10 2005, 21:59)

czy ten sam koles ktorym sterujemy tutaj byl glownym charakterem w ICO ?
To dosyc ciekawe pytanie, nie chcialbym spoilowac, ale outro pozostawia sporo do myslenia.
Ceglash
25 10 2005, 15:21
QUOTE(sentinel @ 24 10 2005, 21:09)

ano - najpierw śmiga się na brązowym, później na białym. wystarczy ukończyć time attack (hard). a poprzez sekretny ogród można dostać się właśnie do siedemnastego, bonusowego kolosa - trzeba tylko wcześniej ukończyć wszystkie tryby.
Tego nie wiedzialem. W takim razie biorę się za "time-attackowanie" i mam nadzieję, że ten 17 kolos jest ciekawy a nie jest li tylko "zapchajdziurą".
BTW: Nie wiem czy wiecie ale jesli podczas jazdy na koniu poruszymy obiema gałkami analoga to Wanda stanie nam podczas galopu na szkapie
Wiecie może jak dostać się na trzeciego kolosa? Domyślam się, że po mieczu, ale jakoś mi nie wychodzi... Jest jakiś określony sposób?
Ceglash
25 10 2005, 16:04
QUOTE(Miłosz @ 25 10 2005, 14:50)

Wiecie może jak dostać się na trzeciego kolosa? Domyślam się, że po mieczu, ale jakoś mi nie wychodzi... Jest jakiś określony sposób?
Niestety ale musisz dostac się na niego wlasnie po mieczu:/ Wbrew pozorom jest to bardzo łatwe. Po prostu stań na takim okrągłym podescie i poczekaj aż olbrzym zrobi zamach aby zgniesc cie swoją maczugą - wtedy szybko uciekaj do tyłu a po uderzeniu broni kolosa w ziemię szybko naskocz na nią(prosta sprawa - zanim olbrzym uniesie swoją maczete minie czasu w sam raz abys się na nią dostał). Dalej to już formalnosć
evilcrusader
25 10 2005, 16:29
hmm a gdzie jest ten secretny ogrod ?
hmm jak sie wlacz tima atack mode trzeba grac z save czy mozna tez wchodzi z nowe gry (hard)
off topic
Ktos to probowal ruszyc na swap magic ?
mario87
25 10 2005, 17:40
działa bez problemu
to w koncu da rade wrzucic na HDD?....
Wrzucic? Czemu nie, ale pograc juz niebardzo
No Maciek
25 10 2005, 20:54
(pipi) do Lutego chyba sie posiekam

Dlaczego tak późno
karys88
26 10 2005, 00:24
Jakby tu zacząć...
jestem właśnie po kilkugodzinnej sesyjce z SotC, grze która chyba na zawsze pozostanie dla mnie najlepszą grą na tą generacje konsol...do niedawna myślałem ze bedzie to Kratos i ekipa, ale ta piekna gra jest jednak lepsza
Colossi...moje wy colossi

Duże, długie, grube...takie słowa to malutka namiastka tego czym one są, najwieksze istoty(?) jakie me ślepe oczy widziały ever w grach video. Zmagania z nimi są tak genialne, że trudno to opisać...nie raz nie dwa kiedy spadałem bałem sie, naprawde bałem sie, że przydepnie mnie jakis cielak i już nie wstane...a później od nowa myk myk po siersci(btw.nie wiem czy tak można, ale mi sie ona wydaje podobna do Conkerowej, sliczna

) do łba, rach ciach kolos pada i załącza sie świetny kawałek

.
Muzyka, ach ta cudna muzyka

W moim rankingu wdarła sie od razu do czołówki, genialne bimbałki, cymbałki i inne fidrygałki, mniam!
Schyłek PS2, i tyle wyjaśnienia dlaczego grafika jest tak dyskusyjną kwestią. Rozpościerające sie polany, fajne promienie słońca przebijające sie przez drzewka w klimatycznym lesie, ogromne, bardzo majestatyczne i oryginalne budowle, most który sobie chyba wytatułuje wzdłuż pośladków i...fajne jaszczurki

Dodatkowo tnąca spontanicznie animacja, maxymalnie osiągająca chyba koło 25 fps
Natomiast KLIMAT tej gry, który dało sie wyczuć już z pierwszych screenów, zmiażdżył wszystko, jak dla mnie jest na równi z ICO, klimat samotności, wszechogarniająca pustka, tylko ty, i kolosy...artyzm, geniusz i...brak mi słów
Kończe juz bo sie chyba za bardzo rozpisałem, a pan z numerem ósmym czeka na rozdrobnienie
Zagrajcie w to, naprawde warto...The Game of the Year
pozdro
karys
zgadzam sie z wszystkimi ktorzy twoerdza ze gra jest genialna... jest poprostu cudna ociekajaca miodem... wszystko jest w niej wspaniale klimat muzyka grafika gameplay...
Gdy ja pierwszy raz zalaczylem i ujrzalem glownego bohatera jadacego na koniu po moscie do wielkiej swiatyni oniemialem a po historyjce gdy rozpoczela sie wlasciwa gra i zobaczylem jak to wyglada... gosh ... oslepiajce slonce przedostajace sie przez filary swiatyni oltarz z dziewczyna wszystko wyglada tak realistycznie... ruszylem galka i... tak to jest gra tak to wlasnie wyglada szczena opadla mi na podloge zaczelem biegac po swiatyni i podziwiac jej cudne ksztalty... wyszedlem na zewnatrz i zobaczylem wielki sliczny otaczajacy mnie swiat ... moge isc gdzie chce i wszystko podziwiac ... wejsc na skale obejrzec drzewko... szyko zawolalem konika wsiadlem na niego i pognalem... napoczatku bez celu poprotu zeby pojedziec po tym cudnym swiecie zobaczyc jak to wyglada poczuc smak przygody i tu wlasnie klania sie KLIMAT... cudny klimat przygody... nie ma tu stworow zombiakow... tylko gory doliny drzewa... ptaszki lataja sobie beztrosko i ogladaja to wszystko z gory... to jest prawdziwa przygoda... wyprawa w nieznane aby odnalezc wielkie istoty zwane Colossami... i tak powinna wygladac przygoda!!... co do samych colssow to chyba nie musze mowic ze szcena opadla mi jeszcze nizej i zrobila dziure w ziemi... wielkie masywne powolne stwory ktore chodza tu bezcelu... nikomu nie zawadzajac... to jest ich swiat... zaczelem sie czuc jak intruz... zle charakter ktory przeszkadza w ich spokojnej egzystencji... bo przeciez to ja zaczelem je atakowac nie one mnie...
nie wiem co moge jeszcze napisac ... chyba tylko tyle ze ta gra jest cudna przepiekna wprost idealna!!
CheeseOfTheDay
26 10 2005, 17:28
Była by bardziej idealna gdyby tak oktutnie nie cieła momentami.

Sentinel napisz no czy kozacki jest pan 17'ty, czy jest największy, najtrudniejszy n'stuff
sentinel
26 10 2005, 17:37
siedemnasty kolos jest największą niezpodzianką tej gry, warto sprawdzić samemu. a wszystkim, którzy nie mogą doczekać się wersji pal przypominam, iż w przypadku ico zdecydowanie warto było czekać (ładniejsze wydanie, poprawiona oprawa, dodatkowe tryby + bonusy), podobnie może być z colossusem.
Pograłem godzinkę... Wrażenia? Pozytywne! Dwa kolosy zaliczone, a wraz z tym wyniesione pierwsze wrażenia z gry. Warto dodać, że z demem nie miałem kontaktu, filmikami też się zbytnio nie karmiłem, czytałem jedynie doniesienia sprzed premiery i teraz wrażenia osób grających - ostatecznie jednak nie wiedziałem czy mogę się rzeczywiście spodziewać czegoś wielkiego.
Pierwsze, nieco niezdarne poruszanie się na koniu, zapoznawanie się z "modelem jazdy" (

)... Od razu wyciągnięty pierwszy wniosek - bez wątpienia najlepiej opracowana jazda na koniu w grach, z jakimi tylko miałem do czynienia! Zachowanie zwierza jest niezwykle realistyczne, z opóźnieniem reaguje na wszelkie komendy, nie od razu się zatrzyma, nie od razu rozpędzi się do najwyższych prędkości (a sprawne manewrowanie przy takiej szybkości w ciasnych pomieszczeniach to nie lada wyzwanie!) - wszystko opracowane niezwykle sugestywnie, po prostu tak jak powinno być.
KLIMAT. To jest coś szczególnego, ciężko w ogóle to opisać - światy są naprawdę rozległe, gdy pokonałem pierwszego kolosa, spojrzałem na mapę, zdałem sobie sprawę jak wiele jeszcze pozostało do eksploracji! A za mną było dopiero jakieś pół godziny gry! I nie wyobrażam sobie, żeby zwiedzać ten świat bez zaangażowania, bez zachwycania się jego designem - to naprawdę trzeba zobaczyć, poczuć. Aż mnie serce ściska, że nie ma muzyki w trakcie jazdy - jestem pewien, że dodanie spokojnych melancholijnych kawałków tylko by dodało rozgrywce owego klimatu.
A oprawa dźwiękowa sama w sobie bez zarzutu. Głosy bohaterów ciężko ocenić bo to (podobnie jak w ICO) zwykłe "odburknięcia" (po raz kolejny język niezrozumiały dla nas, oczywiście są angielskie napisy), ale muzyka aktywująca się w trakcie walk, czy piękny utwór w czasie intra to coś pięknego!
Podobnie jak same walki z kolosami. Miałem wielkie obawy, jak to zostanie wyważone, jak się będzie właściwie wspinać na te olbrzymy, jak zachowywać równowagę. Na szczęście system jest na tyle dobrze pomyślany, że nie ma problemów z szybkim załapaniem praw rządzących walkami, a gdy pierwszy raz stanąłem przeciwko pierwszemu gigantowi poczułem... jak jestem mały

. A wdrapywanie się na niego, dobijanie najpierw kończyn dolnych, później kolejnych części ciała, aby w końcu dostać się w "czuły punkt" - to po prostu istna walka z fizyką, ciągle trzeba utrzymywać równowagę, możliwie jak najczęściej zatrzymać się w jednym miejscu, żeby nie było tak "chwiejnie" (odpowiedni wskaźnik pokazuje, kiedy rychły jest upadek - trzeba odpowiednio operować Wandą, aby nie spaść).
Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się że Shadow of the Colossus zrobi na mnie takie wrażenie. Nie wiem jak będzie później, czy nie będzie zbyt monotonnie - o tym przekonam się dopiero w najbliższym czasie. Jestem jednak pełen nadziei że teraz już nic mnie nie zawiedzie -myślę że nie zawiedzie też większości z was, jeśli tylko poczujecie ten feeling płynący z rozgrywki. I oby tym razem gra sprzedała się odpowiednio...
Scorpion
26 10 2005, 18:33
Whoa, właśnie pokonałem 8 kolosa. Z każdą walką jest coraz ciekawiej i muszę przyznać, że walki z 5 i 7 kolosem to 2 najlepsze walki z bossami ever! Dobra, wracam do gry.
tak, wreszcie polozylem swoje rece na tym tytule. Pierwse wrazenie pozytywne. Po odpaleniu gry lekka dezorientacja, poniewaz myslalem ze przedluza sie cutscenka, a tu niespodzianka - to juz gra wlasciwa ! Nie wirzylem ze to tak moze wygladac. Bez wahania wskoczylem na konia, z poczatku troche dziwnie wygladal ten "duzy" kon ale sie przyzwyczailem i jest to juz dla mnie normalne. Pierwsza potyczka z gigantem - szok. Duzy, monumentalny, powazny, czujesz do przeciwnika respect, natomiast akcja na jego glowie to czysty artyzm - podobnie jak i cala otocza z niespotykanym dotad klimate. Jedyne co mi sie na razie nie pdooba to to ze giganci poajwiaja sie z nienacka dopiero jak podejdziemy do ich siedziby, np drugi boss wskakuje z jaskini gdy do niej podejdziemy, a spodziewalem sie ze beda oni sobie chodzic po otwartym terenie, a nie wyskakiwac na nas (mam nadziej ze rozumiecie , mzoe potem to sie zmieni oby. Gra ma moc, niby juz skonczylem
"partie" na dzisiaj, ale po wylaczeniu konsoli, cos mnie tknelo i ponownie odpalilem tytul zeby pozwiedzac okolice. Wiecej wrazen wkrotce ....
CheeseOfTheDay
27 10 2005, 13:37
ShtaS, dobrze cię rozumiem. Sam sadziłem że tak będzie. Bo czy nie piękne i bardziej dające po czaszce by było gdyby
podczas jazdy już z daleka było widać coraz to bardziej rosnącą sylwetkę giganta? Właśni tak sobie to wyobrażałem. Jadąc nad kanionem z góry obserwowało by się kroczące dołem monstrum, z kilku kilometrów lekko widoczny był by latający stwór, i jechało by się do niego przez kilka minut :') . IMO twórcy sami chcieli tak zrobić ale zabrakło mocy.
no coz tak jest bardzo dobrze, a moglo by byc genialnie. am tez nadziej ze poszukiwanie dalszych gigantow bedzie trwalo dluzej niz tych pierwszych 2óch
Taki zabieg z pewnością dodałby też rozgrywce nieliniowości - możliwość wyboru, do którego kolosa się udać dawałaby radę. Z drugiej strony, wariowałaby zapewne nawigacje - co by było, gdyby po wzniesieniu miecza w górę co chwilę promień światła pokazywałby nam inne miejsce, innego kolosa na mapie? Ciężko byłoby się zorientować. Ja się nie czepiam - może i gra jest liniowa, ale... która gra taka nie jest

? Delektuję się klimatem, kolejnymi pojedynkami z gigantami (już czwarty zaliczony!), po prostu cieszę się grą

.
QUOTE("ShtaS")
mam tez nadziej ze poszukiwanie dalszych gigantow bedzie trwalo dluzej niz tych pierwszych 2óch"
Po zaliczeniu czterech kolosów, po save'ie mam na liczniku 2 godziny, czyli wychodzi po pół godziny na kolosa (aczkolwiek myślę, że licznik nie nalicza cut-scenek). Wydaje mi się z czasem coraz więcej czasu na każdego przeciwnika trzeba będzie poświęcić, bo póki co tak to u mnie postępuje - wprawdzie na razie różnice są niewielkie ale jednak. No i trzeba też pamiętać żeby nie było ZA DŁUGO - mogło by to być jednak monotonne, nawet jeśli brać pod uwagę klimat, jaki emanuje z tej pozycji.
pewnie, zgadzam sie z toba gra wciaga na maksa . Co do teych problemow z nawigacja to fakt, ale moze by sie wybieralo ktorego colosa szukamy teraz, a zreszta po co sobie problemy robic jest jak jest i jest bardzo dobrze. Ja sie mecze z 2 ,
rozpracowuje jak mu ten punkt witalny na lbie rozbic
QUOTE(ShtaS @ 27 10 2005, 21:58)

pewnie, zgadzam sie z toba gra wciaga na maksa . Co do teych problemow z nawigacja to fakt, ale moze by sie wybieralo ktorego colosa szukamy teraz, a zreszta po co sobie problemy robic jest jak jest i jest bardzo dobrze. Ja sie mecze z 2 ,
rozpracowuje jak mu ten punkt witalny na lbie rozbic 
drugi to ten byczek czteronogi, jak podnosi jedną, to walisz mu w stope z łuku, przykleka zbólu, wspinasz się na jego "tył" na grzbiet, nawalswz w jeden punkt, potem idziesz grzbietem na głowe itd; na jego szczycie musisz wskakiwac na te garby takie, czy co to jest, więc trzeba się pilnować
ja teraz jestem na 4 i szukam na niego jakiegos haka

klimat jest, prawda, ale boje się, czy nie będzie to za nudne z czasem, zobaczymy, jak prezentować się beda inne stwory
Scorpion
27 10 2005, 21:29
Sposób na czwartego kolosa - Pewnie zauważyłeś, że tam gdzie zaczynacie walke nic nie możesz mu zrobić. Zaciągnij go na polane (tam gdzie była cutscenka), wejdż do tunelu ,idź przez niego i skręć w prawą strone by zajść go od tyłu. Gdy się schyli, będziesz mógł na niego wejść po tym czymś z tyłu. Dalej jest już prosto - dźgnij go w szyje a potem w łeb.
karys88
27 10 2005, 22:21
Skończyłem.
Kurde noo...szkoda, ze to już koniec...fajnie byłoby gdyby gra była 2 razy dłuższa...albo i 3
Kosmoski świat, przepiekna gra, jak juz pisałem dla mnie gra roku, gra current-genów, a także jedne z najlepszych doznań od początku mojego grania. A potyczka z kolosem 16 to jedna z najlepszych walk z bossami ever, zresztą nr 13 też niczego sobie, a ten ptak(no.4 czy 5) także super extra. Po prostu mógłbym tak pisać, pisać i pisać, ale powiem tylko: Zagrajcie w TO, mus!!

A to zakończenie...OMG, ICO?...
Moja ocena : 10/10-skoro san andreas z taką oprawą mogło dostać 10 to ta gra też może, bo chyba nie ma innych zarzutów niż oprawa? Aha, jesli muzyka nie dostanie w PE oceny 10 to naprawde bede zdziwiony

btw.jeśli ktoś miałby jakieś namiary na ost to byłbym wdzieczny, bo jak na razie dorwałem tylko czasciowy ost na mule, jakieś 10 kawałkow w slabej jakości...oczywiście już mam to nonstop na słuchawkach
pozdro
karys
Gra jest WIELKA czekam na premiere w palu i odrazu kupuje oryginalka. Nalerzy wspomoc tworcow zeby robili wiecej takich gier. Ja zaobserwowalem natomiast pare smaczkow (:
zabijajac kolejnego kolosa pojawia sie bialy golabek kolo dziewczyny, naszemu bohaterowi zmienia sie kolor wlosow na czarny ale zalwarzylem to dopiero przy 14 kolosie tak gra mnie pochlonela (: dotego pojawiaja mu sie rozne "zmarszczki" na twarzy. No i Wanda posiada podobna narzutke na ubranie jak Ico czy to przypadek. Ogolnie rozmyslalem sobie nad zakonczeniem SotC i mozna je umiejscowic przed i po Ico, wiec licze ze jeszcze jakas gre zmajstruja ci panowie i bedzie mozna sie dowiedziec czegos wiecej.
mario87
27 10 2005, 23:13
nasz bohater też coraz bardziej się brudzi i coś mu rosnie(bez skojażeń)
QUOTE(palo @ 27 10 2005, 20:10)

QUOTE(ShtaS @ 27 10 2005, 21:58)

pewnie, zgadzam sie z toba gra wciaga na maksa . Co do teych problemow z nawigacja to fakt, ale moze by sie wybieralo ktorego colosa szukamy teraz, a zreszta po co sobie problemy robic jest jak jest i jest bardzo dobrze. Ja sie mecze z 2 ,
rozpracowuje jak mu ten punkt witalny na lbie rozbic 
drugi to ten byczek czteronogi, jak podnosi jedną, to walisz mu w stope z łuku, przykleka zbólu, wspinasz się na jego "tył" na grzbiet, nawalswz w jeden punkt, potem idziesz grzbietem na głowe itd; na jego szczycie musisz wskakiwac na te garby takie, czy co to jest, więc trzeba się pilnować
ja teraz jestem na 4 i szukam na niego jakiegos haka

klimat jest, prawda, ale boje się, czy nie będzie to za nudne z czasem, zobaczymy, jak prezentować się beda inne stwory
dzieki za pomoc ale nie szukalem jej

swoja dorga to tego typa zaltwilem troche w inny sposb, jak chcesz sie dowiedziec jak to psiz na priva XD wracajac do teamtu gry, to z kazdym gigantem jest coraz lepiej, tak jak mowil Liberty666, na razie 3 wymiata
sentinel
27 10 2005, 23:24
zduniacz
27 10 2005, 23:29
Ja troszke zaciąłem się na tym ryjącym w ziemi wężu, chyba 9 kolos, ale jutro zasiąde i może jakoś znajde rozwiązanie
Ceglash
27 10 2005, 23:44
Od siebie dodam jeszcze, że gra jest stanowczo za łatwa, a poziom HARD(dostepny po jednokrotnym przejsciu tytułu) powinien byc wlasciwie poziomem bazowym a i tak byloby trochę za prosto:P
QUOTE(sentinel @ 27 10 2005, 22:24)

Wlasnie ogladnolem te filmiki i kurde wow, to chyba jakies wczesne bety ??? Ta akcja z paroma Ico mnie rozwalila

to jego dzieci czy co ;P
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.