Wspaniała gra, wręcz "magiczna"

. Przeszedłem ją już kilka razy i muszę przyznać, że dawno nie grałem (o ile w ogóle kiedykolwiek) w taką grę. Jej klimat wręcz wylewa się z telewizora. Jestem naprawdę pod olbrzymim wrażeniem. Właściwie to już więszkośc zdążyliście o niej napisać, ale postaram się coś dorzucić od siebie

Wady? Hmm - osobiście chciałbym, aby coś więcej można było dowiedzieć się o samych Kolosach. Mogłaby dojść jakaś galeria w której moglibyśmy je sobie dokładnie obejrzeć, może coś o nich poczytać, bo zaprojektowane są rzeczywiście niesamowicie. To wspaniałe monstra i tak jak ktoś już tu wcześniej pisał, aż żal czasem je pokonywać

. Jak dla mnie twórcy wprowadzili dusze w te ogromne potwory. No i te ich smutne oczy.. smutne jak ta cała gra, ale zarazem niezwykle klimatyczna...
Drugą rzeczą, która trochę obniża ocenę, to wkradająca się po jakimś czasie monotonia, o której tez już wielu z was pisało. A można bylo tego tak łatwo uniknąć - wystarczyło po każdym z bossów wprowadzać jakieś ciekawsze cut-scenki. Np jakies retrospekcje bohatera, nawet niekoniecznie dużo wyjaśniające.. ale przynajmiej rozbudowywujace fabułę tej gry. Jakieś wspomnienia obrazujące Jego i tą dziewczynę kiedy jeszcze żyła, jakieś scenki razem. Można było ukazać graczowi w ten sposób jak bardzo bohater musiał ją kochać, skoro jest skłonny aż do takiego poświęcenia, by przywrócić ją do życia. Można było wprowadzić jakieś retrospekcje wyjaśniające jak zgineła dziewczyna, jak bohater wykradł miecz, dlaczego złamał wszystkie zakazy i dlaczego podejmuje tak ciężką wyprawę. Niekoniecznie wprost, ale wystarczyłby jakiś ogólny konkretniejszy zarys tej historii, bo tak to większości możemy się jedynie domyślać. Właśnie samo odkrywanie tych scenek (a wiec tej historii) mogłoby jeszcze bardziej popychać gracza do walki z Kolosami i sami chcielibyśmy jeszcze bardziej pomóc bohaterowi w przywróceniu życia dziewczyny. Spojler:
bo jak można było zobaczyć w zakończeniu, to było dla niego cały czas najwyższym priorytetem, żadne zakazy i żadna cena nie była na to za wysoka. Mimo tego, że został przeklęty, że był przebity mieczem, strzałą, w ogole nie dbał o to co mówi kapłan, a jedynie chce dojść do dziewczyny i sprawdzić czy Dormin spełnił obetnicę - czy przywrócił jej życie. Koniec spojlera.
Zgodnie z waszymi radami siągnąłem po tej grze również po ICO

Jakoś wcześniej przeszła mi ta gra między rękoma mimo, że w sumie zawsze miałem na nią ochotę. I tu również jestem pod ogromnym wrażeniem.

Wspaniała gra, jak do tej pory skończyłem dwa razy

Bardzo bym chciał więcej takich produkcji na konsole. Z utęsknieniem czekam na kolejną produkcję twórców tych gier

Pozdrawiam wszystkich fanów ICO i SOTC.
PS: Szczególne podziękowania dla Gacek44 za "opiekę" nad tym tematem i wiele informacji, jak równiez filmik prezentujący jak dostac się do Sekretnego Ogrodu

, a także dla Dervila za dobrą robotę i podzielenie się nieoficjalnym OST

. I jednocześnie uwaga dla ściemniacza, który to twierdził w tym temacie że niby walczył już z 17-stym Kolosem (nie chce mi się sprawdzac nicka) - kolego, ani nie jesteś mądry ani zabawny...
PS2: Był może na forum jakiś topic o ICO? Jakoś nie udało mi się znaleźć, a wyszukiwarka forum chce dłuższych haseł niz trzy literowe