Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Shadow of the Colossus
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26
Yano
Roki sie tak nie denerwuj z tego co czytalem to dzieki temu (zabic 16tego kolosa a potem popelnic samobojstwo bez sejva) mozna odblokowac białego konia bez przechodzenia gry na hard time attacka
(tylko nei wiem czy trzeba przejsc caly normal time attack czy tylko 16 kolosa )
Roki
Hehe, ale bylby numer gdyby to byla prawda biggrin.gif A wlasnie... jak pozniej wybiera sie kolor konia jaki chce sie miec question.gif
C1REX
Ten trik polega na tym, ze trzeba zaliczyć piętnaście kolosów, zasejwować.....

.... pokonać pozostałego, by zaliczyć pełny time attack i zdobyć kasztanowego konia.
Teraz bez sejwowania zginąć (np. skoczyć w przepaść) i jeszcze raz pokonac tego samego, pozostałego kolosa. Powinien odblokować się biały rumak.

Wybiera się przytrzymująć kółko (dla białego) i kwadrat (dla kasztanowego) podczas wyboru "load" lub "new game".


A poniżej pełna lista bonusów, by ubiec kolejne pytanie : )

http://www.gamefaqs.com/console/ps2/code/924364.html
Yap
Pierwsze wrażonko po zapodaniu gierki - miażdżonko. Kolosy są zaprojektowane wręcz kapitalnie. Sam klimat gierki przypada mi jak na razie niesamowicie do gustu. Oj, zdaje mi się, że dodam sobie to i owo do oceny z PE.
Yano
to ja mam pytanie: po odblokoaqwniau bialego konia ta sztuczka mozna go uzywac potem i na normalu i hardzie? (albo za kazdym razem zmieniac kolor przy wlaczaniu gry?)

zastanawiam sie czy jest sesn przejsc normal tajm attack ktorego chialem olac bo itemy slabe a wole pograc na hard i dostac spadochron bo fajna zabawka biggrin.gif
ale moze przejsc "szybko" normal a potem sie meczyc z hard na bialym koniu tongue.gif

btw pewnie to wcale nie jest bialy agro tylko jeden z koni na ktorych jada ci wiesniacy z filmikow tongue.gif tzn tworcy i tak juz miali bialego konia zrobionego wiec dorzucili taki bonus ;p (tak samo ubrania i maski z tego co zauwazylem, bron pewnie tez;p)
S_600
zastanawiam się pococoponiektórzy ;] grają w tą grę, żeby mieć białego konia ? ;]
Szakal
nie bluznij bracie,tylko on zna droge do 17 GIGANTA !
wozek
Gra raczej na jeden raz ... dla mnie.
Liczy się tylko zabicie wszystkich 6naście miśków i obejrzenie końcowej cut-scenki bo warto, warto smile.gif .
Szakal
Uuu bracie to zes pier...nal madry tekst icon_twisted.gif
C1REX
QUOTE(Szakal @ 28 03 2006, 15:37) *

Uuu bracie to zes pier...nal madry tekst icon_twisted.gif


Gdyby to odemnie zależało, to byś już dawno miał bana Szakal.
Szakal
Tak naprawde gra zaczyna sie po pokonaniu wszystkich pradawnych stworow.Dopiero wtedy nastepuje pokuta .
wozek
QUOTE(Szakal @ 28 03 2006, 16:15) *

Tak naprawde gra zaczyna sie po pokonaniu wszystkich pradawnych stworow.Dopiero wtedy nastepuje pokuta .

Jaka pokuta?
<no offence> ale czy przyjemnosc z gry czerpiesz wtedy, gdy tytuł przechodzisz "którystam" raz z rzędu po tylko, aby zobaczyć nowej maści Argo? Kolosy są przeciez takie same i taktyka się nie zmienia, więc przyjemność jest duzo mniejsza niżby to było za pierwszym podejściem. A pierwszy raz jest niezapomniany, heh.
7bruce7
QUOTE(wozek @ 28 03 2006, 15:33) *

Gra raczej na jeden raz ... dla mnie.
Liczy się tylko zabicie wszystkich 6naście miśków i obejrzenie końcowej cut-scenki bo warto, warto smile.gif .

Na jeden raz???
Do tej gry warto powracać po każdej dłuższej przewie. Dla klimatu, dla muzyki, no i przede wszystkim dla kolosów, które są najorginalniejszymi przeciwnikami w historii gier.
Mlody-San
Wozek ma dużo racji. Gra i dla mnie była "na raz", bo przyjemność polegała na obmyśleniu sposobu na poszczególne kolosy, a jak już je znasz to żadna frajda (przynajmniej dla mnie). System nagród jest dla mnie zbyt mało atrakcyjny żebym jeszcze raz do niej zasiadł. A masa pustego terenu to dla mnie po prostu zmarnowany potencjał. Przydałyby się jakieś ciekawe miejsca gdzie możnaby dojść żeby COŚ TAM ZROBIĆ a nie tylko popatrzeć na widoki. Przydałoby się więcej elementów platformowych. Przydałoby się COŚ JESZCZE. Bo co z tego że są jakieś tam przedmioty skoro one praktycznie nic nie dają. A tak z ich pomocą możnaby dojść do jakichś ciekawszych miejsc. Ale ich nie ma, więc uważam to za zmarnowany potencjał.

Co i tak nie zmienia faktu żę gra świetna. Ale nie na dyszkę. Przynajmniej nie za całokształt.
Yano
to prawda ze gra mogla by miec lepsze bonusy, np odblokowanie jakiegos fajnego itemu ktory pozwala dojsc w fajne miejsce ;p
ale jednak na jeden raz to nie jest wg mnie, jesli nie odrazu to chociaz po pewnej przerwie warto sobie przypomniec :>

napewneo pierwszy raz jest najlepszy ale potem robienie kolosow na czas tez ma "pewien" urok, jak mozna dać czadu i rozwalic kolosa w jakis widowiskowy sposob a nie telepiąc sie mozolnie itp ;P
C1REX
Osobiście zrobiłem wszystko co się da.

Kumpel natomiast przeszedł raz i mu wystarczyło. Zupełnie nie czerpie satysfakcji ze zdobywania pierdółek, czy przechodzenia gry na wyższym poziomie.

Grywalność jest dość średnia przy niesamowitej fabule i klimacie
Powtarzanie daje znacznie mniej satysfakcji niż poznawanie gry podczas pierwszego razu.

Nie to co RE4.


Zależy od preferencji.
dr_hakenbusz
QUOTE(C1REX @ 28 03 2006, 23:25) *

Zależy od preferencji.


Dokładnie. Dla mnie też była to gra na jeden raz. Przepiękny raz - ale jeden. Może jakbym miał więcej czasu. (Albo zapłacił za nią 200zł biggrin.gif - zeby nie było: dostałem w prezencie)
Yano
QUOTE(C1REX @ 28 03 2006, 23:25) *


Grywalność jest dość średnia przy niesamowitej fabule i klimacie


hmm niesamowita fabuła?
[mini spoiler]
gosc chce uratowac laske, a jacys wiesniacy do niego jadą ... raczej nie nazwal bym tego fabuła tongue.gif

to wlasnie klimat jest super :> a grywalnosc w sensie dlugowiecznosc.. nie powala ale jednak wciaga. mnie przy grach trzyma iodblokowywanie bonusow, tutaj nie sa zbyt (pipi) ale akurat spadochron mnie przyciaga wiec w wolnej chwilki katuje hard time attack zeby potem sie pobawic 15 min spadochronem biggrin.gif (zazwyczaj po odblokoowaniu wszystkiego gra mi sie nudzi odrazu:D)
C1REX
No ok, ale sama droga do uratowania jest bardzo ciekawa i oryginalna.
Ja te walki odczytuję jako cześć fabuły. Jest nietypowo i człowiek ciągle jest ciekawy, co będzie dalej, jaki będzie kolejny przeciwnik.

Po skończonej grze ciekowość przechodzi na bonusowe przedmioty, ale to już nie to samo. No i nie każdego to kręci.


Generalnie jednak ja lubię zbierać dodatki. Czasem nawet bardziej, od normalnej gry.
ShtaS
fakt, sam szkiele fabularny nie zalatuje oryginalnością ale w połączeniu z innowacyjnymipomysłami, niespotykanym nigdize wczesniej klimatem daje niesamowicie wybuchową mieszanke. Dodatkowo na uwagę zasługuje zakończenie która nie dość, że wyciska łzy to rozwija wyobraźnię i nakręca koło spekulacji tym, którzy mieli kontakt z ICO.
Szakal
niestety,zakonczenie zrozumieja tylko nieliczni czytaj wybrani
Roki
Ale jak juz zrozumieja, to beda uwazac je za jedno z najlepszych exclaim.gif
ShtaS
QUOTE(Szakal @ 30 03 2006, 12:01) *

niestety,zakonczenie zrozumieja tylko nieliczni czytaj wybrani


hmm, patrząc na tą gre surowym okiem, to jest to proudkcja przeznaczona dla nielicznego grona odbiorców. NIe sądze żeby 15 latek amerykański zywiacy się na codzień obleśnymi burgerami (a takich graczy jest niestety najwiecej) chciał grać w tego typu gre, tak więc nie będzie musiał nawet probowac zrozumieć zakonczenie. Mainstreamowi playerzy chwycą prędzej za black, albo GTA niż za klimatycznego SOTC. W SOTC natomaist zagrają zapewne ci, którzy po grze oczekują czegoś więcej niż łądnej grafik, tony fajerwerków i hektolitrów juchy na ekranie. A tego typu odbiorcy na pewno zrozumieją i wczują się w historię oraz poczują klimacik. Właśnie z myślą o takich osobach ta gra powstała - graczy pragnących przesłąnia, głębi.

P.S. jeśli nawet przykładowy, przeciętny 15 letni amerykanin wrzuci SOTC do konsoli, to zapewne pogra maks do 3 kolosa i sobie odpuści. Tak więc i w tym przypadku nie będzie problemu z rozumieniem, bo nie będzie miał czego rozumieć hyh.gif
wozek
QUOTE(Szakal @ 30 03 2006, 12:01) *

niestety,zakonczenie zrozumieja tylko nieliczni czytaj wybrani

Śmieszne są takie wypowiedzi. Może powiesz, jakim to trzeba być wybrancem, aby zajarzyc o co chodzi w zakończeniu? Mam nadzieje, że mnie oświecisz.
S_600
wystraczy mieć IQ powyżej 90
Gacek44
QUOTE(Szakal @ 30 03 2006, 10:01) *

niestety,zakonczenie zrozumieja tylko nieliczni czytaj wybrani


Wybrani?
Buachachacha.
A kto ich wybierze?

Jesteś jednym z "wybranych"?
cameel
QUOTE(Gacek44 @ 30 03 2006, 19:13) *

QUOTE(Szakal @ 30 03 2006, 10:01) *

niestety,zakonczenie zrozumieja tylko nieliczni czytaj wybrani


Wybrani?
Buachachacha.
A kto ich wybierze?

Jesteś jednym z "wybranych"?


Człowieku Szakal jest wybrany by ogłosić nam prawdę.
W każdym temacie jego drogocenne opinie zmieniają światopogląd.
Ten człowiek zna się na wszystkim i jeśli tylko okażesz pokorę to on Cię nawróci na własciwą drogę.
Sławmy imię jego i prośmy o więcej prawd objawionych.
Gacek44
biggrin.gif

O wielki Szakalu wyjaw nam swą prawdę, albowiem to ty jesteś wybrańcem,
Prosimy cie oświeć nas i nawróć na dobrą drogę, Wytłumacz nam, prostym ludziom, prostymi słowami,
O so hosi w zakończeniu.
C1REX
Ja dorzucę jeszcze pytanie o tą tajemną drogę do tajemnego miejsca, gdzie możemy spotkać tajemnego, siedemnastego kolosa.

Oczywiście 2 savy, time attack i białego Argo, który zna tą tajemną drogę, już mam.
Szakal
Chodzilo mi tu o taka grupe ludzi dla ktorych Shadow of the Colossus to cos wiecej niz gra.Dla ktorych glownym celem nie jest zabijanie a przezywanie tych wszystkich wydarzen.Rozkoszowanie sie kazda chwila spedzona w tej krainie,na grzbiecie wiernego Agro.Towarzyszy temu taki stan duchowego upajania sie ,kontemplowania nieznanym.Jest jakis w tym mistycyzm.Skonczylem dawno gre mimo to wciaz nia zyje.To juz cos wiecej niz elektroniczna rozrywka.Dla mnie to arcydzielo sztuki !Jakze piekne i tajemnicze !
wozek
QUOTE(Szakal @ 31 03 2006, 11:42) *

Chodzilo mi tu o taka grupe ludzi dla ktorych Shadow of the Colossus to cos wiecej niz gra.Dla ktorych glownym celem nie jest zabijanie a przezywanie tych wszystkich wydarzen.Rozkoszowanie sie kazda chwila spedzona w tej krainie,na grzbiecie wiernego Agro.Towarzyszy temu taki stan duchowego upajania sie ,kontemplowania nieznanym.Jest jakis w tym mistycyzm.Skonczylem dawno gre mimo to wciaz nia zyje.To juz cos wiecej niz elektroniczna rozrywka.Dla mnie to arcydzielo sztuki !Jakze piekne i tajemnicze !

Comment: 0_o
Proponuje na jakiś czas odpuścić sobie gry na konsole (zwłaszcza SotC), a najlepiej cały sprzet zamknąć na miesiąc w szafie.
ShtaS
hmm nie rozumiem cie wozek smile.gif może szakal troche przesadził z tą podnietą ale taka jest prawda, że SOTC nie zwykła gra, a dzieło sztuki biggrin.gif
wozek
No nie wiem, moze troche dziwny jestem, ale ja jak gralem w ten tytuł to żadne hormony nazbyt nie dawaly mi sie we znaki wink.gif
STIVI
QUOTE(mlokon @ 26 03 2006, 22:48) *

Stivi tu sie nie spamuje idioto

a wracając do tematu... Nie moge tej gierki odpalić na HaDeku confused.gif A laser mam wykończony więc jest możliwość że jakoś zagram w tą giere??

ja sie pyta poważnie z tmy żółwiem !
coś z nim można robić ze filmik robili ?
ShtaS
chyba nie, ten filmik mial na celu zwrocenie uwai na jego ladna animacje. woja droga to faktycznie pieknie go przygotowali : ) te ruchy glowy itp, najlepiej odwzorowany zolw ever biggrin.gif
Robal_09
Przeszedlem gre jakis czas temu i obecnie slucham O.S.T.'ka i powiem to co powiedzialo juz wiele ludzi, ze ten soundtrack miażdży smile.gif moze nie wszystkie kawalki sa świetnie ale niektore sa niesamowite wg mnie najlepsze: Revival powers - pierwszy i najlepszy kawalek ktory wbil mi sie w ucho jak wspinalem sie po cielsku 2 kolosa, the Farthest land, Swifthorse,Silence,in Awe of the Power,the Sunlit Earth- niezla faza sluchac tej muzyki w autobusie
7bruce7
Niektórzy narzekają na prostotę fabyły.
Ale ona taka właśnie powinna być. Przyjeżdżasz do nieznanej krainy i twój jedyny cel to uratowanie ukochanej, a pustka terenu tylko podbija klimat - i to jest super. Czego wy byście tu jeszcze chcieli??
Setki różnych wrogów? Gry typu: idź do gostka, ten da ci klucz do drzwi, za którymi jest inny gość, który przekaże ci wskazówkę do dalszej drogi???
Wtedy ta gra straciłaby swój cały urok.
Kiler8888
Może na jeden raz... ale to i tak jedna z najlepszych gier jakie w życiu grałem smile.gif

Nie pamiętam kiedy ostatnio tak mi serce biło, kiedy czułem niepewność, i rozpracowywałem każdego kolosa na inny sposób wink.gif.

GENIALNA smile.gif
Yano
kurna mecze sie ze time attack hard , zostaly mio 3 kolosy a chce zabic tylko jednego znich zeby miec spadochron pozostale 2 oleje tongue.gif
ale nei wiem z ktorym sie meczyc (ktory najlatwiejszy)
zostly mi 3, 12, 16 ... grr
C1REX
Trzeci jest najgorszy.

16 na hard jest trochę fuksiarski, bo bardzo dużo czasu tracimy na wbijanie miecza.

12 - nie pamietam jaki to był, ale chyba prosty (to ten wodny, duży kolos?)

Obojętnie jednak jaki by nie był, to poza 3 nie są te kolosy jakieś bardzo trudne.
Roki
12 kolos jest bardzo latwy!
» Click to show Spoiler - click again to hide... «


Latwizna!
C1REX
Tylko on pytał o time attack, a nie zwykły tryb.

Wiadomo, że trzeci kolos trudny nie jest, ale na time attack jest najgorszy ze wszystkich.


BTW:
Ktoś tu podawał filmiki to time attacków. Szesnastego zaliczono niemal dokładnie w dwie minuty.
Roki
C1REX, ja mowilem o 12stym kolosie. W Time Attack on jest bardzo latwy smile.gif
dr_hakenbusz
Wrócę do tematu żółwia z filmiku. Chyba niezwykłe jest to, że żółw się nie schowałdo skorupy. O ile pamiętam, jak się do niego podeszło to od razu się schował, a na filmiku nie.
Roki
Jak aktywowac tego brazowego konia? Tmie Attack na NORMAL juz przeszedlem. Podczas LOAD/SAVE trzymam kolko i nic... dalej jest czarny kon.
C1REX
to był raczej kwadrat, a nie kółko.
Szakal
ja wkladalem plyte do konsoli i juz wtedy trzymalem kwadrat,az pojawil mi sie ekran z menu,robilem save z normala i brazowy konik juz byl tongue.gif
Yano
Roki: ja wiem jak go przejsc, zabilem go juz pare razy, i wiem jak nim kierowac, problem w tym ze na time attack hard trzeba go chyba ze 4 razy zwabic na budowle zeby sie wystawił, i jakos nie starcza mi na to czasu...

16 zeczywisce przy fuksie mozna zrobic bardzo łatwo.. ale jednak trza miec fuksa..tongue.gif

Szakal: nie trzeba trzymac przy wlaczaniu konsoli tylko jak juz jestes w menu i wymierasz np "load" to wtedy wystarczy
Szakal
Yano ja tak probowalem,jak piszesz ale u mnie to nie zadzialalo moze dlatego ,ze mialem wersje z "cienia",ghe,ghe biggrin.gif
C1REX
QUOTE(Yano @ 2 04 2006, 01:48) *

Roki: ja wiem jak go przejsc, zabilem go juz pare razy, i wiem jak nim kierowac, problem w tym ze na time attack hard trzeba go chyba ze 4 razy zwabic na budowle zeby sie wystawił, i jakos nie starcza mi na to czasu...


Najlepiej dorwij filmik, gdzie jest on zaliczony. Znając życie pewnie w 5 min. go zaliczyli.

Moje rady, jeśli ewentualnie będziesz chciał pobić 10min limit.
(filmiku nie widziałem i czytaj dalej tylko wtedy, kiedy naprawdę nei będziesz umiał go znaleść lub nie bedzie sie chciało)

Zawsze nurkuj, kiedy chcesz dopłynoć do ogona. Szybciej się pływa pod wodą.
Po ogonie wskakuj, by przyspieszyć dojście do głowy.


Przy pierwszym dostaniu się do witalnego punktu uderz go dokładnie dwa pełne razy.
Za drugim razem postaraj się uderzyć dwa pełne i jeden tuż przed zanurzeniem. Powinien być dokładnie o połowe życia w plecy, a Ty zostaniesz z jedną wodną altanką mniej.


Później musisz przynajmniej raz uderzyć combem z dwoma pełnymi i jednym słabszym ciosem.

Też dużo od fuksa zależy. Jeśli nie uda nam się uderzyć tym słabszym atakiem po dwóch mocnych, to mamy ogromną stratę czasu (poza pierwszym combem, gdzie lepiej uderzyć tylko dwa mocne). Sporo też zależy, gdzie kolos będzie, jak dotrzemy do jego głowy.

Generalnie, to cały time attack to mega fux. 3 kolos to już padaka. Prawie 0 skilla, a tylko test na fuksy. Patent z przeskoczeniem kamiennego pierścienia sporo nam pomaga.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.