CYTAT
(tekst o tym, że umarł król, niech żyje król)...Należy również pamiętać, że Halo to jeden z najlepszych trybów multiplayerâŚ
Ok. Po czym publicznie stwierdzasz w recenzji:
CYTAT
Co prawda nie dane mi było sprawdzić jego najważniejszego aspektu, czyli sieczki po Xbox Live. Mam jednak w pamięci publiczną betę i teraz za sobą parę meczyków po System Linku w pełnej wersji.
Wybacz. Już pisałem gdzieś ws. tej recenzji, że szanuję zdanie TWOJE jak i innych osób, ich odczuć odnośnie danej gry. Godzę się z każdą krytyką, tak jak miałem choćby w przypadku legendarnej recenzji Halo 2, którą napisał BoLo.
Ale jeżeli ktoś stwierdza, że GŁÓWNY tryb, dla którego kupi grę miliony użytkowników Xbox Live i dla którego inne miliony podłączy się do tej usługi, przeleciało się po łebkach, jedynie dla "odbębnienia" na potrzeby, to zarówno mnie, jak i setki ludzi czytających tą recenzję trafia szlag (komentarze i nie tylko).
Od siebie dodam jeszcze coś:
Osobiście przekonałem się, błędu takiego postępowania w przypadku R6:V, który na początku mojej przygody kompletnie do mnie nie przemawiał, a w coop nawet wzbudzał niechęć. A był to jedynie trening - singiel, ułamek właściwej pozycji.
Po wkroczeniu w świat Multi odkryłem drugie dno i w końcu pojąłem dlaczego jest to tak cholernie dobra i wysoko oceniania pozycja. Obecnie multi w R6 cenię wyżej, niż tem w Gearsach, nie tylko za ilość trybów, ale i za ten feeling w waleniu w plecy jakiemuś bułgarskiemu dzieciakowi.
Tobie radzę to samo. Przemyślenie swojego postępowania, nie serię w plecy nastolatowi
Jeżeli czujecie się z TomisHem urażeni, to bardzo was przepraszam. Wszystko piszę w dobrej wierze, ale nie zawsze mi wychodzi

CYTAT
Poza tym kończę z Tobą dyskusję, bo ciężko się ją prowadzi (już się o tym przekonałem, gdy próbowałem Ci wytłumaczyć, że Twoje interpretacje fabuły BioShock są naciągane, a Ty zacząłeś śmiać się, że na Fun Day przywaliłem podczas turnieju Forzy w ścianę...).
Masa ludzi z forum N+ świadkiem, że: a). miałeś rację co do Bioshock b). jako pierwszy zboczyłeś z faktycznego toru, wypominając mi mały błąd w rzeczywistym określeniu ilości klatek na sekundę, w których działała Beta Halo 3, który nijak się miał do topicu dyskusji, a który miał mnie w oczach użytkowników w sposób perfidny zdykredytować.
Tak więc jeżeli się przyznajemy do błędu, jak robię to ja, przyznawajmy się bez owijania w bawełnę i rozdrapywania starych ran. Całusy :*