Ok panowie . Gra juz jest po naszemu więc można śmiało sie wypowiadać. Gra mnie nieźle wciągneła, bardziej niz Zelda. System walki jestniźle pokombinowany, ale troszkę jednak za bardzo;]
I mam pewien problemik. W Hallowen town walczymy z bossem i dość ciężko jest go rozwalić. Nie żeby był jakis trudny, ale podobnie jak w pierwowzorze na Ps2 jest jakis haczyk. Ale jaki?? prosze o pomoc:D
Gameboy Advance a co? Podtytułu nie dodałem a brzmi Chain of Memories
Jak co ? Pograc chce
Graj ,graj bo gierka jest tego warta. Czy jakis grający przeszedł juz Hallowen town?
Zaczalem w to grac niedawno i jest to bardzo mila gra. Niezly sytem, choc troche za niski poziom trudnosci. Postacie z FF`ow daja rade.
Dośc łatwa i przyjemna szpila. Mnie jednak bardziej przypadł do gustu specjalny model GBA SP z tej szpili.
Jak od calkiej ambitnej gry mogl Ci sie bardziej spodobac model, tkory nie rozni sie niczym oprocz glownego loga gry na gornej klapce?
Bredzisz. Konsolka ma bardzo fajną oprawę i w ogóle kozak, a Ty się nie znasz
Zdenerwowalem sie. Lekkie zaskoczenie, spodziewalem sie czegos duzo lepszego! Za duzo wad i mega infantylnosc. Jednak pozycja fajna, po porsru dobra. Dalej. Oogie Boogie w hallowen town siedzi za kratami
ktore beda sie opuszczac, jesli bedziesz niszczyl te coski ktorymi miota. Ew. zdobac podczas walki zielona karte z mickey'em, a kraty zostana opuszczone od razu. Podobnie jest zreszta z innymi bossami. Zielona karta stanowi duze ulatwienie, choc i tak sama gra jest za latwa. Wyjatek stanowia niektorszy bossowie.
Dobra przeszedłem dziada:D Gierkę musze zaliczyc z tego względu, że jedynke łyknałem na Ps2 a ta część jest kontynuacja, więc granie w sequela na ps2 bez znajomości tej małej cześci może mijać się z celem. Co mnie denerwuje to całkowicie podobna eksploracja kazdej krainy. Wręcz identyczna. Zmienia się tylko wystruj i wrogowie. Szkoda bo zmarnowano potencjał. Mimo to gra jest wporządku i musze ją zaliczyć przed sesja na dużej konsoli.
Chciałem ją kupić ale pograłem trochę na emulatorze żeby sprawdzić i rozmyśliłem się. Ta gra poza walką nie ma nic wspólnego z erpegiem. To raczej nudna platformówka z izometrycznym widokiem (zgroza). Monotonia rozgrywki zabija, wszędzie to samo-bieganie, skakanie i walka. Nudaaaaaaaaaa......
"Po naszemu" to znaczy po jakiemu.
Po naszemu czyli ze znakami arabskimi

(angol)
Fakt, że gierka jest monotonna, ale tu najbardziej liczy się klimat

Muszę w końcu jakoś porządnie do niej zasiąść, bo na razie daleko niestety nie zaszedłem... :oops:
a jako że jestem wielkim fanem Kingdom Hearts (dwójka na PS2 jest najbardziej przeze mnie oczekiwanym tytułem tego roku, a zaraz potem Soul Calibur 3, o ile w tym roku się jeszcze pojawi), to bym sobie nie darował, gdybym nie przeszedł Chain of Memories.
można gdzieś to kupić jeszcze ?
MaciejPŃ
25 05 2006, 10:51
na znanym serwisie aukcyjnym jest za bodaj 70zł aktualnie
Może surowy jestem ale według mnie 7/10... System walki choć ciekawy IMO gorszy od stacjonarnych wersji.... a poziom fabularny najniższy z całej serii. No ale w autobusie pograć można... W przeciwieństwie do 1 & 2 ;P
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.