Co do Brada, to faktycznie jest wolny, karalny i momentami wydaje się, że nie ma jak nim grać (długie animacje ciosów i cholerne spóźnienia). Ja jednak swego czasu wkręciłem się w tę postać strasznie, a wtedy bardzo chwaliłem sobie...
reversal na high punch - przy ścianie dawał darmowe t+P~P [BT] P+K , d/t+P,P,K (czyli standardową ściankę)
bardzo dobre t+P - można ten unik wykonać parę razy (opóźniając kolejne t+P, żeby nie wyszedł upper). Przede wszystkim szybkie, a przy udanym uniku wspomniany wcześniej juggielek.
świetna (IMHO) seryjka d/t+P,P - schyla się i daje mnóstwo opcji (np. sępienie na niski rzut na końcu, najpierw warto zakończyć parę razy d+K)
mocne juggle po dużych wybitkach z leżenia (p+K), które fajnie unikały wielu rzeczy.
rzut p,p+F+P, po któym na HI counterze siadała (chyba) któraś wybitka. Nie pamiętam teraz która i czy siadała na pewno (pewnie nie

). W każdym razie zawsze był jeszcze rzut w plecy lub zgadywanka.
ogółne możliwości poruszania. Poza walorami stricte estetycznymi (a dla tych głównie gra się Bradem :wink: ) pozwalały na fajne ucieczki. Np. z leżenia tyłem fajne jest - t (fikołek) [BT] g/t+P , [BT] F+K. Wygląda kozacko, a zawsze ze stania tyłem mamy też d/t+P,d+K (kopniak ma przyjemnie daleki zasięg i ucieka do tyłu), albo szybkie P+K, które chyba zawsze daje critical, ale tego też nie jestem już pewien.
Aha, no i [BT] d+P daje LS. Można dodać drugie P w razie bloku, które posyła na ścianę.
A ogólnie wygrywanie bradem skończyło mi się, kiedy przestałem regularnie trenować

Większość postaci tego nie wymaga, no ale Bradem się zawsze trzeba napracować w dwójnasób

Jednak wygrane dają masę satysfakcji, porównywalnie z Yunem w SC.