QUOTE(Ryo-San @ 18 07 2006, 18:26)

QUOTE(Mendrek)
Ok. Z tym ze chyba pod wzgledem ilosci, PS 2 nie ma sobie rownych. Czyz nie?
nie watpie ze PS2 ma duuuzo wiecej gier np tych w przedziale 90% - 100% ..bo sprzet ten ma sporo wieksza biblioteke tytlow od konkurencji(i ta biblioteka jest olbrzymim plusem dla PS2 - tak jak Online w Xie)..
tylko widzidz ilosc nie zawsze przechodzi w jakosc..
Czy uwazasz ze PS 2 poszlo na ilosc, a nie na jakosc? Naiwne twierdzenie. Owszem w calym tabunie gier znajdzie sie wiele gniotow, jednak i perel jest wiecej. To logiczne. Poza tym wieksza wrzechstronnosc dla gustow. Od symulatora ciuchci, po skradanki typu MGS. To byla jedna z glownych rzeczy, ktora zdecydowala o pozycji lidera na rynku (czyli bycia lepszym od konkurencji).
QUOTE(Ryo-San @ 18 07 2006, 18:26)

ja zamiast wszystkich Onimush i DMC wole 100 razy Ninja Gaiden..a Forza Motorsport(IMO) jest o niebo lepsza od kazdej czesci GT
A ja sobie wole przejsc i Omnimushe, a jak mi sie znudzi to i DMC, a jak znow mi sie znudzi to Dynasty Warriors, a potem Chaos Legion, by jak juz mi sie przeje to zagram sobie w Devil Kings. Tymczasem na X wygladaloby to tak: Znudzilo mi sie Ninja Gaiden, no to siegam po Ninja Gaiden. NG mi sie przejadlo, wiec ostatecznie zabieram sie za Ninja Gaiden. Kiedy juz wyszlo mi Ninja Gaiden bokiem, to siegnalem po... Ninja Gaiden Black!

Pomijam fakt ze klimat rambo ninja (ktory nijak ma sie do historycznej prawdy) nie pasi mi za bardzo (rownie dobrze za Ryo Hayabuse mogli by tam wstawic Chucka Norrisa i nikt by nie zauwazyl roznicy

). Co nie znaczy ze NG jest zla gra, tylko ogolem nie kazdemu moze sie spodobac

Ofkoz z PS 2 tak samo jest, ja np. nie czaje tak serio klimatu Chaos Legion czy Devil Kings, ale w DMC-ka czy Dynasty Warriors gralo mi sie wysmienicie
QUOTE(Ryo-San @ 18 07 2006, 18:26)

oczywiscie kazdy sprzet ma swoje killer appy - niepowtarzalne mocne tytuly..i na kazdej konsoli mam kilka ulubionych pozycji, ktore sa grami WIELKIMI - dlatego ja osobiscie nie wyobrazam sobie grac tylko na jeden konsoli - bo wiele kapitalnych gier by mnie poprostu ominelo
Raz ze czasami trzeba wybrac jedna konsole. Dwa, ze w przypadku PS 2 trudno jest przebrnac przez wszystkie killery, zwlaszcza jak sie jeszcze ma X'a i GC'ka
QUOTE(Ryo-San @ 18 07 2006, 18:26)

no jezeli na ponad 20 mln sprzedanych konsol - "az" 1.5 mln bylo podpietych do Lajwa wg ciebie "ten wiekszy proces sukcesu" to ---> o_O konsola osiagnela to co osiagnela glownie ze wzgledu na gry(bo tylko dzieki nim sprzet moze cos osiagnac)..online jak widac(mimo tego ze kapitalny i bezkonkurencyjny) byl na koncu stawki jesli chodzi o rzeczy ktore zachecaly do kupna..
Wiecej. Ponad 2 miliony. Swoja droga ponad poltora osiagnela Sony. Coprawda 5 krotnie wiecej konsol od X-boxa sprzedala, no ale tak czy siak przepasc jest duza i mozna bylo wyciagnac wiecej (?) Mimo wszystko ludzie psiocza na online Sony, mimo ze liczba userow online porownywalna

No ale ponad 10 % konsol to jest cos. Jak widzisz "ta koncowa stawka" okazala sie w nowym X sprawa wrecz priorytetowa.
QUOTE(Ryo-San @ 18 07 2006, 18:26)

Live oczywiscice caly czas ewoluuje i coraz wiecej osob z niego korzysta(za rok ma byc juz ponad 6 mln) ale nie mozna mowic o tym ze mimo dobrych gier itp a bez dobrego online kloc nie osiagnalby tego czym teraz jest..bo to bzdura..
Moze i cos w tym jest, mimo wszystko obok XBL! bylo duzo szumu. Na tyle duzo, ze MS postanowil go ulepszac.
QUOTE(Ryo-San @ 18 07 2006, 18:26)

i liczby przy Xboxie 1, ktore podalem na poczatku posta - sa najlepszym tego obrazem...
to jest jak juz pisalem oczywiscie mega plus dla sprzetu - bo oprocz ludzi ktorym powiewa online, konsole kupia tez zatwardziali fani multiplayera...
Ja jestem jednak konserwatysta, to tylko potwierdzilo ten fakt. Skoro mimo tak dobrego online w X, wielu ludkom i tak on powiewal, a wiekszosc kupowala X do domu, to czy atak w online nie jest ryzykowny? Niektorzy uwazaja to za przyszlosc. Jednak czy jesli skupia sie na online, to czy wysilku zabraknie na tryb single? Zycze im tego by obie te rzeczy byly dobre, zycze tez PS 3 zeby rowniez kombajn wyszedl niezly. Troche sie obawiam, ale kto by sie przejmowal

W kazdym badz razie trzeba bedzie nieco zmienic definicje konsoli, ktora z reguly kojarzy sie z taka skrzynka z ktora mozna sie niezle zabawic nawet w kilka osob przed telewizorem lub w singlu
QUOTE(Trzcina)
Nie da sie zrobic gry ktora bylaby rowniezabawna w multi jak iw single
Popieram. Perfekcyjnego polaczenia nie ma. Zawsze gdzies lezy priorytet
Anyway na koniec, tak mysle ze ten online w Wii nie bedzie tak rozbudowany jak w przypadku konkurencji. N zawsze bylo konserwatywne i chwala im za to. Owszem online bedzie "zeby byl" by nie odstawac zbytnio od Sony i MS, ale mimo wszystko ja widze Wii jako takie centrum rozrywki glownie domowo-imprezowej...