A czy nikt z Was nie pamieta o takim czyms jak DVD Rip? Po prostu na PS3 bedzie BD Rip na DVD-R

. Proste jak budowa cepa. Czytnik bedzie musial czytac co trzeba. Jesli PS3 nie bedzie odtwarzac DVD, to sie wszyscy zdziwia. Na BD-R poczekamy 1-2 lata... identycznie jak to bylo w przypadku przejscia z CD-R na DVD-R w przypadku PS2.
A z tym ramem, to oni sa autentycznie poje.bani. To moze 2MB ultraszybkiej pamieci? ROTFL. Skoro procek bedzie szybki (ta... 100 razy szybszy niz P4 2.4 ROOOOTFL. Sony to fantastyczni bajarze), to bedzie wchlanial dane jak odkurzacz, a w tym czasie to RAM musi zapodawac dane, by procek mogl przerobic jak najwiecej. No dobra... ale co gdy RAM jest zapchany i nie moze podac wystarczajacej ilosci danych? Sony pakuje super szybkie lasery... ktore maja i tak setki razy wolniejsze transfery niz RAM. No a w koncu do RAMu z napedu sie pakuja dane... No dobra, ale przeciez kiedy RAM jest zapchany, procek nie ma co robic, a naped optyczny nie nadaza z zapelnianem RAMu dzieje sie po prostu katastrofa!! Takze moge powiedziec; dobra, oni wiedza lepiej. Ale ja wiem swoje

. To zawsze byla i bedzie bolaczka i ograniczenie procesorow konsol- pamiec RAM!
A dobry pomysl to mial dopiero MS z dyskiem w Xie- choc tylko polowicznie... Dysk gwarantuje transfery do pamieci RAM w duzo wiekszych predkosciach niz naped optyczny. Dlatego tez sa te 3 partycje cache w Xboxie. Gdyby nie one, to nie wiem jak by Fable chodzilo. To moze jakis inny rodzaj dosyc szybkiej pamieci RAM? Duzo wolniejszej od tej glownej, ale o duzo wiekszej pojemnosci- min. 512MB? Tym jest wlasnie dysk w Xie- cache'em dla samego RAMu, ale i tak jest za wolny... Wtedy mozna by bylo zrobic konsole bez HDD jako cache'u i na pewno byloby niezle, a nawet moznaby bylo zainstalowac powolny naped DVD. Taki dwuramowy system dawalby rade. Bo juz zdaje rade w przypadku GCNa, ktory ma 2 rodzaje pamieci. 16MB super szybkiej i reszta to ta powolna (albo odwrotnie

). Mimo to jest za malo... No dobra, ale moze sie przeciez zdarzyc sytuacja analogiczna. Wolny naped, duzo RAMu i tez kapec. Wtedy wlasnie z pomoca przychodzilby RAM drugiego stopnia (ten wolny). Czytnik by jechal non stop ze swoja predkoscia wrzucajac dane do wolnego RAMu po prostu jak leci (a co zdolniejsi developerzy potrafiliby to jeszcze udoskonalic), a dopiero ten wolny RAM zapodawalby dane szybkiemu RAMowi, ktory mialby na okraglo, staly strumien danych- a w koncu i procesor- jednostka odpowiadajaca za przeliczanie. Tak przy okazji, na dowod znaczenia RAMu: przyjrzyjcie sie prockom Centrino pakowanym do notebookow. One maja 1MB (a moze 2MB, podczas gdy reszta prockow ma maks 512KB) pamieci podrecznej- czyli pamieci ktora trafia do rdzenia, w celu przeliczenia przez procesor i to wlasnie dzieki temu centrino miazdza pentiumy swoja moca. 1.8Ghz Centrino dziala jak P4 3.6. Dlaczego? Ano dlatego, ze caly czas ma co robic...
Wtedy mozna by bylo zrobic karty pamieci do sejwowania zamiast dysku- a to juz problem graczy by sobie memorke dokupic

. Kupujac PS2 liczycie cene konsoli, a zawsze zapominacie o ponad 100zl na memorke (dlatego Xbox jest super tani w porownaniu do PS2- bo ma hdd do sejwowania w cenie konsoli) ;P. Troche bezczelne rozwiazanie, ale memorki to tez dodatkowe zrodlo dochodow

. Tak wiec uwazam, ze Sony powinno sie mnie posluchac xD.
P.S. O ile istnieja jakies pamieci RAM o duzych pojemnosciach, ktore moznaby bylo wepchnac do konsol 3. generacji po malych kosztach. No ale Sony wie swoje i piekna grafe PS3 bedziemy ogladac na demach graficznych, ktore pokazuja moc procesora/ow, a nie pokazuja rzeczywistych osiagow w grach. Gry nadal beda chrupac z powodu RAMu a nie procka.