No calkiem sensowna szczegolnie ze Athletico nie gra o nic (srodek tabeli 9 miejsce mieli) a Barcelona walczy o mistrza
Napastnik Arsenalu Jose Antonio Reyes dał się nabrać prezenterowi jednej z hiszpańskich rozgłośni radiowych, który zadzwonił do niego i podał się za dyrektora sportowego Realu Madryt Emilio Butragueno.
21-letni reprezentant Hiszpanii stwierdził, że gra tam ze "złymi ludźmi".
Reyes powiedział, że jego marzeniem zawsze była gra dla Królewskich i liczy na to, że klub z Santiago Bernabeu kupi go latem.
- Chciałbym grać dla Realu Madryt. Mam nadzieję, że tak się stanie. Kocham sposób w jaki gra Real. Nie jestem zadowolony z obecnej sytaucji. Jeśli nie (będę grał dla Realu), to będę musiał grać z pewnymi złymi ludźmi. Jestem pewien, że nie ma takich w szatni Realu. Jestem szczęśliwy, że Real jest mną zainteresowany, ponieważ od małego marzyłem o grze dla tego klubu. - powiedział Reyes radiu Cadena Cope.
Jednak po zorientowaniu się w sytuacji kupiony z Sevilli za 17 mln funtów piłkarz zapewnił, że jest oddany obecnemu klubowi.
- Widziałem historie łączące mnie z Realem Madryt. Oczywiście, schlebia mi to. Jednak nie tylko mam kontrakt z Arsenalem, ale i jestem tutaj szczęśliwy i oddany pomaganiu zespołowi w celu wygrania kolejnych trofeów. Sezon się jeszcze dla nas nie skończył. Mamy do rozegrania dużo meczy i jestem skoncentrowany na tym by dawać z siebie wszystko, tak byśmy zakończyli rozgrywki na możliwie najlepszej pozycji - powiedział Reyes oficjalnej stronie klubu.
...
ole! D.C. Toledo :*
ole!! L. Giuly :*
ole!!! S. Eto'o :*
ole!!!! R. Marquez :*
i kolejne 3 pkt. jadą do Katalonii

ale obiektywnie musze przyznać, że sedzia we wczorajszym meczu zasłużył na pokazane mu 30 000 czerwonych kartek przez kibiców gospodarzy

gdyby tylko chciał mógłby podyktować ze dwa karne dla Saragossy, a i nie uznać bramki Żulika kiedy to podający mu Eto'o był wcześniej na spalonym

i wynik meczu mógłby buć zupełnie inny :roll:
a najlepszym momentem meczu dla mnie była radość E2 po strzelonej bramce

kiedy to w akompaniamencie okrzyków uuh-uuh poskakał sobie jak małpka
Zaragoza 1 - 4 Barcelona
Valencia 1 - 2 Deportivo La Coruna
ech a Valencia znowu dała ciała, ale nie powiem żeby to mnie martwiło :wink: widać więc, że o majstra będą walczyć już tylko dwie wiadome drużyny

trzecie miejsce zajmie Villareal
PS. Przy okazji następnej kolejki, w czasie meczu Barçy zapraszam wszystkich Cules na czata
http://www.polchat.pl/chat/?room=FC+Barcelona gdzie komentujemy na żywo wydarzenia na boisku

(odnośnie wczorajszego meczu pozdro dla Partyzanta, Dona i Caspra)

- tylko uprzedzam fani Realu będą banowani
QUOTE
No calkiem sensowna szczegolnie ze Athletico nie gra o nic (srodek tabeli 9 miejsce mieli) a Barcelona walczy o mistrza

Coś ci sie pomylilo. Jesli Atletico wygra dzis z Levante - wlaczy sie do walki o Ligę Mistrzów (3 pkt. straty do Valencii, szanse na 3-4 miejsce zachowało kilka zespolow ze ścisłej czołówki). A to juz nie jest NIC. :wink:
zresztą Atletico chyba z Realem nie przegrało w I rundzie o_O
W rundzie jesiennej? Przegrali 3:0
Sedzia znowu pomogl Barcelonie w wygranej, robi sie nudno. Dziwne ze karnego z kapelusza nie bylo juz dostali w tym sezonie 5 takich prezentow
http://pilka.interia.pl/wiecej/news?inf=592031
Partyzant
13 02 2005, 22:50
Naprawdę

8O A w jaki sposób?? Może dlatego że nie podyktował rzekomego karnego za faul Valdesa ? A może zrobił to dlatego że wcześniej był spalony??
Pewnie zaraz ktoś napisze że druga Bracy bramka była ze spalonego. A wystarczy ubrać dobre okulary i zobaczyc na powtórce gdzie był Eto'o w momencie podania.
Sędziowie w Hiszpanii sa ostatnio żałośni , ale tym razem mylił się w obie strony.
Ciekawe że nic nie piszecie o farcie Realu z Osasuna ? Bo chyba nie zasłużyli prawda?
P.S. Poza tym na Interii pisza same LOL-e, więc nie warto się nimi przejmować.
QUOTE
W rundzie jesiennej? Przegrali 3:0
Sedzia znowu pomogl Barcelonie w wygranej, robi sie nudno. Dziwne ze karnego z kapelusza nie bylo juz dostali w tym sezonie 5 takich prezentow :/http://pilka.interia.pl/wiecej/news?inf=592031
no jak ty przeglądasz wiadomości z takiego serwisu to sorry
To tak jakbyś mi zaje.bał newsa z BravoSport :?
btw DMX zamiast szukać takich gówien napisałbyś o "wymęczonym" zwycięstwie realu madryt. Barcie została teraz tylko słaba Mallorka i przyjdzie czas na mecz, który wyczekuje już od 2miesięcy
Barca teraz ma same łątwe mecze, a real wręcz przeciwnie
casper300
13 02 2005, 23:20
DMXowi pewnie i tak nic nie wytlumaczycie, bo z fanbojem dyskutowac sie nie da. Dla niego zawsze Barca ma farta, a Real jest super i w ogole. Ciekawe tylko kto bedzie naprawde super na koniec sezonu
QUOTE
no jak ty przeglądasz wiadomości z takiego serwisu to sorry
To tak jakbyś mi zaje.bał newsa z BravoSport :?
btw DMX zamiast szukać takich gówien napisałbyś o \"wymęczonym\" zwycięstwie realu madryt. Barcie została teraz tylko słaba Mallorka i przyjdzie czas na mecz, który wyczekuje już od 2miesięcy
Barca teraz ma same łątwe mecze, a real wręcz przeciwnie
LOL czyli INTERIA.PL to poziom Bravo Sport

A to ciekawe bo to jeden z nielicznych portali ktory na wlasna reke tlumaczy z hiszpanskiego artykuly z najwiekszych Hiszpanskich gazet. No ale to Bravo Sport
Real'owi przynajmniej sedzia nie musi dyktowac karnych z du** bo Barcelona miala w tym sezonie ich az 5 (z czego 2 nie trafila

).
Same latwe mecze do konca sezonu, w sumie jest ich 15, no to na pewno ma juz majstra w kieszeni

Szczegolnie jak sedzia drukuje co chwile im mecz. Jacy ci kibice Barcelony pewni swego, zeby sie nie zdziwili
Partyzant
13 02 2005, 23:54
DMX - tyle wiesz ile zjesz
Tutaj wklejam Ci opinię pomeczową na temat meczu Osasuna - Real zamieszczoną na www.realmadrid.pl :
"O SALSA!!!!!!! Znowu beznadziejny mecz w wykonaniu RMCF No to tak mniej-więcej całkiem beznadziejnie wygląda gra Realu gdy nie ma MISTRZA LUISA FIGO
Zidane rozegrał bardzo dobry mecz tydzień temu i pewnie pomyślał że na jakieś 2 miesiące wystarczy już tej dobrej gry
i dał se chłop spokój z porządną grą. Gravesen spokojnie zasłużył na czerwo, za ten faul na Webo, Helguera
znowu popełnił błąd jakby grał w A-klasie, no ale potem strzelił gola-można mu wybaczyć (choć tak proste błędy nie powinny się zdarzać zawodnikowi królewskich)
A Ci wszyscy co sądzą że beckfujara może z powodzeniem grać na prawym skrzydle to niech obejrzą ten mecz, a jeśli to Im nic nie uświadomi, to polecam wizytę u lekarza,
Ten mecz wygraliśmy duzym fuksem bo:
1. mieliśmy Ikera
2. Osasuna miała pecha 2 poprzeczki
3. mecz sędziował Burrul a to leszcz nad leszcze (spokojnie mógł nie gwizdać faulu na Raulu gdy padł gol na 1:1, czerwo dla Gravresena za atak od tyłu, też nie dał)
Oj ciemnośc widzę z lepszymi przeciwnikami
POZDRO"
P.S. Dobrze że nawet wśród jobiców Realu sa jeszcze ludzie obiektywni i nie zacietrzewieni.Nie tak jak tutaj
Przeciez nie twierdze ze wygrali w pieknym stylu. (nie widzialem tego meczu) A Barcelona wygrywa wszystkie mecze po pieknej grze?
A ja czytalem taki komentarz wczorajszego meczu Barcelony:
QUOTE
Natomiast 2 pierwsze bramki w meczu z Saragossą padły po prawie metrowych spalonych Ponadto przy wyniku 0:1 po wyjściu zawodnika Saragossy na sam na sam z bramkarzem Barcy i po jego faulu sędzia nie podyktował rzutu karnego i nie wyrzucił Valdesa tylko zakomunikował spolony(oczywiście z powietrza-napastnik Saragossy był prawie metr przed linią obrony Barcelony). Mam nadzieję że w następnych meczach takie idotyczne decyzje sędziów nie będą miały miejsca
Bylo juz kilka takich meczy, gdyby sedziowie nie pomagali Barcelonie to Real bylby liderem
Spokojnie real tez ma duzo szcescia pomocy sedziów itp...po drugie to są tylko ludzie.
A za zachowanie kibiców Barca zasluzenie wygrała takiego rasizmu dawno w hiszpanii nie było az dziw bierze.......
QUOTE
Przeciez nie twierdze ze wygrali w pieknym stylu. (nie widzialem tego meczu) A Barcelona wygrywa wszystkie mecze po pieknej grze?
A ja czytalem taki komentarz wczorajszego meczu Barcelony:
QUOTE
Natomiast 2 pierwsze bramki w meczu z Saragossą padły po prawie metrowych spalonych Ponadto przy wyniku 0:1 po wyjściu zawodnika Saragossy na sam na sam z bramkarzem Barcy i po jego faulu sędzia nie podyktował rzutu karnego i nie wyrzucił Valdesa tylko zakomunikował spolony(oczywiście z powietrza-napastnik Saragossy był prawie metr przed linią obrony Barcelony). Mam nadzieję że w następnych meczach takie idotyczne decyzje sędziów nie będą miały miejsca
Bylo juz kilka takich meczy, gdyby sedziowie nie pomagali Barcelonie to Real bylby liderem
wiesz gdyby sędziowie nie pomogli realowi w meczu LM z romą dwa razy to teraz królewscy w pucharze uefa by grali.
Partyzant
15 02 2005, 14:12
DMX - ręcę opadają . Zobacz sobie mecz albo skrót i wtedy się wypowiadaj na temat ww sytuacji... Zreszta ja juz coś napisałem coś na ten temat.
Real byłby liderem jakby sędziowie Barcelonie nie pomagali ? ROTFL
QUOTE
Bylo juz kilka takich meczy, gdyby sedziowie nie pomagali Barcelonie to Real bylby liderem
ahahahaahhahahah

Leże i kwicze, co za fanboy....
WEź już lepiej nic nie pisz, bo to już sie robi coraz bardziej żałosne
Bo taka jest prawda sedziowie pomagaja Barcelonie jak moga i zmienili juz wyniki co najmniej 2 meczy, czyli te 4 pkt roznicy. W kazdym meczu jest jakas afera z sedzia i wszyscy juz widza ze sedziowe jakby za bradzo im pomagaja. Co innego ze z 5 karnych jakie mieli z niczego strzelili tylko 3

Moze jak dorzuca jeszcze troche kasy to sedzia bedzie powtarzac karne az trafia
No ale skoro maja 15 latwych meczy w tym wyjazdy do najsilniejszych druzyn to na pewno bez strzelania karnych zadza rade
Pijaczyna
16 02 2005, 18:27
Ano racja smieszne, bledy sedziowskie sa wkalkulowane w pilke nozna nie da sie ich uniknac, wqrwia mnie gadanie: "gdyby nie sedzia to..." , zrozumcie ze mimo to ze mecz zakonczyl sie np. 0:0 i nie uznano prawidlowej bramki zdobytej np. w 10 min to wynik by sie niezmienil, przy prowadzeniu przeciwnika druzyna przegrywajaca zmienila by taktyke i roznie mogloby byc.
No mam nadzieje ze nie namieszalem za bardzo, ale smieszne jest gadanie bmx, Realowi tez pomagali sedziowie nie raz( chocby rok temu z Valencia, wtedy bylo ok?

)
tak z innej beczki gratulacje dla loco, jak bulbulwnica zniknie przez twoja glupote jestes zgon obiecuje ci to!
Jedna pomylka na kilka meczy rozumiem ale nia jak z Barcelona ze sedzia dyktuje faul na Ronaldinho mimo ze zaden przeciwnik go nie dotyka (z Valencia, Raula przynajmniej obronca opychal(a tak swoja droga to radze wrocic do tamtego momentu i poczytac wpisy kibicow barcelony o kupowaniu meczy przez Real

), z Sevilla przy 0:0 nagle traci wzrok i nie dyktuje 2 ksiazkowych karnych czy dyktuje karny za faul (?) musniecie o stope Eto ktore bylo przed polem karnym w meczu z Athletico (na szczescie Ronaldinho strzela obok). Tak samo bylo w meczu z Saragossa w poprzedniej rundzie. Teraz wlaczam jeden z najwiekszych serwisow i czytam "Sedzia bohaterem". Ile mozna.....
Ciekawe te wasze kłótnie.
Prawda zaś, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku. :wink: Dlatego wydaje mi się, ze summa sumarum wszystkich sędziowskich błędów w tym sezonie - aktualna sytuacja w tabeli jest sprawiedliwa.

Real po słabym początku sie obudził, i walka o tytuł bedzie chyba trwała do ostatnich kolejek.
Dobrze byłoby tez wcielic w życie moj pomysł, ze gdyby przewaga na końcu rogrywek, pomiedzy pierwszym i drugim zespołem w lidze, była 3 - punktowa, lub mniejsza - decydowały by wtedy dwa dodatkowe mecze (pierwszy u 2 w tabeli drużyny). Sądzę, ze byloby to emocjonujace i sprawiedliwe, wyeliminowałoby rozwazania typu "a w tym meczu sędzia wykręcił wałek i gdyby nie te punkty, to..." :wink:
Bo fani Realu nie pamiętają juz pewnie poniższej sytuacji (z zeszłego sezonu;):
"W meczu Realu Madryt z Valencią, a więc najgroźniejszym przeciwnikiem „Królewskich” w walce o tytuł najlepszej drużyny Primera Division, błędną decyzję podjął sędzia spotkania – Pedro Tristant Oliva.
W przedłużonym czasie gry arbiter podyktował rzut karny za domniemany faul Carlosa Marcheny na Raulu Gonzalezie; „jedenastkę” pewnie wykorzystał Luis Figo, niesprawiedliwie doprowadzając do remisu 1:1 i zachowując status quo (korzystny dla Realu) pomiędzy zainteresowanymi drużynami. Grupa 30 kibiców Valencii postanowiła dociekać racji swego ukochanego klubu w sądzie. Kibiców reprezentuje prawnik Andres Sanchis – fani domagają się publicznych przeprosin sędziego i rekompensaty za straty moralne w wysokości... 30 euro, czyli po 1 euro od każdego kibica. Punktów to Valencii nie przywróci, ale satysfakcja płynąca z ewentualnie wygranej sprawy, może być ogromna..."
To dla poprawy humoru, a nie podsycenia napiętej sytuacji. :wink:
Partyzant
16 02 2005, 19:13
QUOTE
musniecie o stope Eto ktore bylo przed polem karnym
DMX - zadanie dla ciebie na jutro: wizyta u dobrego okulisty

Faul był jak cholera (nastapił mu na piętę od tyłu), ale powinien byc rzut wolny a nie karny bo było to metr przed linią. Ale sprawiedliwości stało się zadośc bo Ronnie nie trafił. Notabene Torres juz się tak "fair" nie zachował

- w tym drugim przypadku karnego tez nie było - Valdes trafił w piłke najpierw, a Torres rzucił sie przez niego lekko trącając go nogami.
To tyle tytułem wyjaśnienia.
DMXowi nikt nic nie przetłumaczy, bo on jest ślepym fanboyem
Pablo_el
16 02 2005, 19:53
Fanboyem jestes tesz i Ty SIKI no i Partyzant. Karny za faul Valdeza byl, barcy leca teraz karne z (pipi) tak jak Realowi w poprzednim sezonie. Ale coz - taka jest pilka nozna.
A Roni jak widzi ze karny za nic to nie strzela -> on uczciwy chlopak jest
Partyzant
16 02 2005, 19:56
Pablo - umów się razem z DMX -em na wizytę. Jak wejdziecie razem to pewnie dadzą wam jakis rabat :wink:

(ironia zamierzona

)
A tak wogóle to lepiej byście sobie panowie oglądneli mecz/ściągneli skróty i przyjrzeli się dokładnie ww sytuacjom a nie kierowali się tylko sympatiami/antypatiami klubowymi.
A co z Athletico byl sluszny karny dla Barcelony 8O
Partyzant
16 02 2005, 20:20
No pewnie że nie !! - napisałem przecież że miał byc wolny.
Nie czytasz uważnie, a potem się kłócisz :wink:
Akurat sytuacji z Atletico nie widziałem, ale co tu gadać skoro karny nie został wykorzystany....
Jak na razie Barcie sędzia pomógł ze 3 razy może... A najwięcej kontrowersji wzbudziła sytuacja z Belletim... To tyle... Te komentarze, że barca ma lidera, bo sędziowie pomagają to już jest szczyt fanboystwa.
Zresztą ku.rwa DMX zobaczymy za tydzień......
Ja już odliczam godziny do tego meczu
Pablo_el
16 02 2005, 21:04
QUOTE
Pablo - umów się razem z DMX -em na wizytę. Jak wejdziecie razem to pewnie dadzą wam jakis rabat :wink: :lol: (ironia zamierzona :lol: )
A tak wogóle to lepiej byście sobie panowie oglądneli mecz/ściągneli skróty i przyjrzeli się dokładnie ww sytuacjom a nie kierowali się tylko sympatiami/antypatiami klubowymi.
Eurogoals na eurosporcie co tydzien w pon

Polecam. Calkiem obiektywne spojrzenie na sporne sytuacje redakcji oraz wystarczajace zblizenia
Partyzant
16 02 2005, 21:20
http://strefatechno.host.sk/bar-atl/skrot.avi - mam nadzieje że jeszcze nie wywalili tego skrótu. Zainteresowanych odsyłam do tego linka - skrót meczu z Athletico (0-2). To nie sa skróty Eurosportu, gdzie powtórkę widzisz raz, góra dwa razy. Tutaj zobaczcie sobie dokładnie jakie błędy robił sędzia (ale w obie strony!!).
QUOTE
Akurat sytuacji z Atletico nie widziałem, ale co tu gadać skoro karny nie został wykorzystany....
Jak na razie Barcie sędzia pomógł ze 3 razy może... A najwięcej kontrowersji wzbudziła sytuacja z Belletim... To tyle... Te komentarze, że barca ma lidera, bo sędziowie pomagają to już jest szczyt fanboystwa.
Zresztą ku.rwa DMX zobaczymy za tydzień......
Ja już odliczam godziny do tego meczu
LOL No skoro to takie kaleki ze nie potrafia wykorzystac pomocy sedziego to sie nie liczy
A co za tydzien tez beda drukowac mecz?
Partyzant
16 02 2005, 22:46
Mam dziwne przeczucie że farty Realu w LM sie skończą...
Poza tym, oni paradoksalnie chyba sa pod większa presją niz Blaugrana - nie mogą sobie pozwolic na jakikolwiek potknięcie w LA Liga bo wtedy wiadomo jak długo znowu trzeba będzie to odrabiać. I na dodatek te 7 wygranych - teraz każdy za wszelka cene będzie chciał to przerwać. A przeciwników w najbliższych meczach "Mierdy" mają mocniejszych IMHo niz Barca.
Pablo_el
17 02 2005, 00:33
po wnikliwym obejrzeniu skrotu
1. barca miala przewage
2. karny dla barcy byl z (pipi) - powinien byc wolny
3. Valdez byl nieco szybszy od Torresa ale niesety - ryzyko zawodowe bramkarza. Mozna to bylo zinterpretowac w obie strony. Sedzia poytkowal karnego tylko qwa nie wiem za co ta zółć?
QUOTE
Mam dziwne przeczucie że farty Realu w LM sie skończą...
Poza tym, oni paradoksalnie chyba sa pod większa presją niz Blaugrana - nie mogą sobie pozwolic na jakikolwiek potknięcie w LA Liga bo wtedy wiadomo jak długo znowu trzeba będzie to odrabiać. I na dodatek te 7 wygranych - teraz każdy za wszelka cene będzie chciał to przerwać. A przeciwników w najbliższych meczach \"Mierdy\" mają mocniejszych IMHo niz Barca.
A ja mam wrażenie, ze Real wyeliminuje Juventus, a Barca polegnie w dwumeczu z Chelsea. :wink:
Partyzant
17 02 2005, 08:51
Ciężko coś tutaj wyrokowac , naprawdę... Hiszpańskie drużyny z wykle dobrze z Angolami wypadały, a hiszpańskie z włoskimi różnie.
Jeszcze 3 miesiace temu dałbym sobie obciąć ręke ,że Juve przejdzie ale teraz proporcje nieco sie odwróciły i chyba królewscy są obecnie faworytem.
Barca jak miała tak ma piekielnie ciężkie zadanie.
Dokłądnie mam takie same przeczucie co lukasz
mysle ze real i manU awansują ale jeszcze po losowaniu myslałem inaczej..........
A ja jestem PEWIEN, że Barca wygra Ligę Mistrzów.
Z Chelsea spokojnie wygrają.
JESTEM PEWIEN :!: :!: :!:
Zapamiętajcie te słowa :!: :!: :!:
no zapisałem już sobie na czole
IMO Real z Juve przegra, bo jak na razie to real w La liga wygrywał tylko ze słabełuszami(z Osasuną - dobrym zespołem im się "udało"), wiec z Juve, które ma b. dobrą linie defensywy będzi im b. cieżko...
O meczu Barca-CHelsea nic nie mówie, bo tu nikt nie przewidzi wyniku
Pablo_el
17 02 2005, 14:48
QUOTE
no zapisałem już sobie na czole
IMO Real z Juve przegra, bo jak na razie to real w La liga wygrywał tylko ze słabełuszami(z Osasuną - dobrym zespołem im się \"udało\"), wiec z Juve, które ma b. dobrą linie defensywy będzi im b. cieżko...
masz racje - jedyna nadzieja to ze Ronaldo schudl, ze Figo zagra jak zawsze a Zidane bedzie chcial sie pokazac. Jezeli zaden z tych punktow nie zostanie spelniony chociaz w jednym meczu Real plynie

I to mimo slabszej postawy Juve ostatnio.
I mysle ze Barca wygra z Chelsea jednak
Il Capitano
18 02 2005, 14:10
[quote]DMXowi pewnie i tak nic nie wytlumaczycie, bo z fanbojem dyskutowac sie nie da
A z ślepo zapatrzonymi fanboyami Barcelony da się dyskutować
(vide:SUMO, SIKI, Partyzant) Jak widzisz krążek ślizga się w obydwie strony! Po Twoim poście łatwo wyrokować ,że także jesteś fanboyem Barcy! Mogę się mylić, możesz mi zaraz wyjechać z hasłem,że jesteś fanem Juventusu czy kogo tam sobie jeszcze wymyślisz.....
Proszę nie narzekać ,że gwiazdeczki 'blancos' są wypalone, słabiuchne, że wielki został już tylko stadion Santiago Bernabeu! Co za głupie i fanboyowskie posty! Blaugrana ma w swoich szeregach także wielkie znakomitości, gwiazdeczki :Ronaldinho - piłkarz świata wg. FIFA, Eto'o piłkarz Afryki, Deco najlepszy piłkarz wybrany w Portugalii! To niby nie są gwiazdy?! Są i to w dodatku tak samo rozpuszczone jak osobistości Realu!
Jeden z powodów dla których nie szanuję tak mocno obydwóch klubów to przykro mi to stwierdzać ale kibice którzy nie grzeszą choć odrobinkę jasnym spojrzeniem na futbol...jadą na siebie z grubych rurek! 4 lata temu byłem zagorzałym fanem Interu Mediolan ale czytając komentarze, wypowiedzi, dyskutując z fanami tego klubu mimo iż sam do nich należałem doszedłem do wniosku ,że do nich nie pasuje! Ich głupota wychodziła dziurami które znajdują się na serach szwajcarskich!
I to ma się nazywać postawa fairplay wśród kibiców...śmiechu warte
PIłkarze Barcy to gwiazdy ale są jeszcze na tzw. głodzie sukcesów bo jeszcze nie osiągneli tyle co np.Carlos,Ronaldo czy Zidane.Tutaj tkwi szkopuł.Jak pisałem ostatnio zupełnie nie umiem przewidzieć wyniku dwóch ćwierćfinałów Barcy i Realu co świadczy o tym ,że będą ciekawe widowiska.
QUOTE
A z ślepo zapatrzonymi fanboyami Barcelony da się dyskutować
(vide:SUMO, SIKI, Partyzant) Jak widzisz krążek ślizga się w obydwie strony! Po Twoim poście łatwo wyrokować ,że także jesteś fanboyem Barcy! Mogę się mylić, możesz mi zaraz wyjechać z hasłem,że jesteś fanem Juventusu czy kogo tam sobie jeszcze wymyślisz.....
Ahahahahah i kto to mówi xD xD xD Nie wiem czy wiesz, ale ja z Partyzantem zawsze dostrzegamy też błędy drużyny i błędy sędziego, a to nie jest fanboystwo...
Za to ty zawsze podniecasz sie byle gównem (w Regionie Filmowym jakie posty miałeś jak najgorszy fanboy ahahahhah), masz nick Diego, zdjęcie FC Porto w podpisie... I co nie jesteś fanbojem??
QUOTE
QUOTE
no zapisałem już sobie na czole
IMO Real z Juve przegra, bo jak na razie to real w La liga wygrywał tylko ze słabełuszami(z Osasuną - dobrym zespołem im się \"udało\"), wiec z Juve, które ma b. dobrą linie defensywy będzi im b. cieżko...
masz racje - jedyna nadzieja to ze Ronaldo schudl, ze Figo zagra jak zawsze a Zidane bedzie chcial sie pokazac. Jezeli zaden z tych punktow nie zostanie spelniony chociaz w jednym meczu Real plynie

I to mimo slabszej postawy Juve ostatnio.
I mysle ze Barca wygra z Chelsea jednak

Wszyscy zarzucają Ronaldo nadwagę już od kilku lat. Ba, widoczna jest gołym okiem. :wink: A on, nic sobie z tego nie robi, przyspieszenie ma fenomenalne - został królem strzelców na MŚ, strzela regularnie gole w Primera Division. Na przekór nadwadze.

:wink:
Co do Zidane'a... On juz nie musi "się pokazywać", nic nikomu udowadniać... Tego, co zrobił, nikt mu nie zabierze, nidgy. Ale to zawsze był prawdziwy Mistrz, a także zawodowiec. Dlatego jestem pewny, że zrobi wszystko by Real wyeliminował Juve. Czy im się uda, nie wiem. Według mnie - tak.
Jedno jest pewne - będą emocje. :wink:
a Telewizja Polska pokazuje Liverpool-Bayer Leverkusen
QUOTE
QUOTE
A z ślepo zapatrzonymi fanboyami Barcelony da się dyskutować
(vide:SUMO, SIKI, Partyzant) Jak widzisz krążek ślizga się w obydwie strony! Po Twoim poście łatwo wyrokować ,że także jesteś fanboyem Barcy! Mogę się mylić, możesz mi zaraz wyjechać z hasłem,że jesteś fanem Juventusu czy kogo tam sobie jeszcze wymyślisz.....
Ahahahahah i kto to mówi xD xD xD Nie wiem czy wiesz, ale ja z Partyzantem zawsze dostrzegamy też błędy drużyny i błędy sędziego, a to nie jest fanboystwo...
Za to ty zawsze podniecasz sie byle gównem (w Regionie Filmowym jakie posty miałeś jak najgorszy fanboy ahahahhah), masz nick Diego, zdjęcie FC Porto w podpisie... I co nie jesteś fanbojem??
Panowie, nie róbcie scen, bo pokasuje wszystkie posty. :wink:
Nie zarzucajcie sobie "fanboystwa" (to takie piękne polskie określenie;), tylko dyskutujcie, racjonalnie argumentując swoje zdanie.
Prawda jest taka, że wierny kibic, kochający naprawdę sport, futbol, będący na dobre i na złe ze swoją drużyną - zawsze spojrzy na jakąś sytuację lekko subiektywnie.

Czasem nawet nieświadomie, to jest normalne. Dziwne byłoby, gdyby było inaczej. :wink:
Dajcie sobie spokój, i udzielajcie się na forum tak, by Wasze ukochane drużyny nigdy nie musiały się za Was wstydzić... :wink:
QUOTE
IMO Real z Juve przegra, bo jak na razie to real w La liga wygrywał tylko ze słabełuszami(z Osasuną - dobrym zespołem im się \"udało\"), wiec z Juve, które ma b. dobrą linie defensywy będzi im b. cieżko...
No tak, w koncu Juventus ostatnio przegrywa z takimi potegami jak Sampdoria czy Palermo. A Real wygral ostatnio tylko z takimi slabeuszami jak Atletico (to w takim razie kim jest Barcelona ktora z nimi przgrala

) czy rozgromil Espanyol.
QUOTE
QUOTE
IMO Real z Juve przegra, bo jak na razie to real w La liga wygrywał tylko ze słabełuszami(z Osasuną - dobrym zespołem im się \"udało\"), wiec z Juve, które ma b. dobrą linie defensywy będzi im b. cieżko...
No tak, w koncu Juventus ostatnio przegrywa z takimi potegami jak Sampdoria czy Palermo. A Real wygral ostatnio tylko z takimi slabeuszami jak Atletico (to w takim razie kim jest Barcelona ktora z nimi przgrala

) czy rozgromil Espanyol.
O, właśnie o taki pokaz polemiki mi chodzi. Z lekką domieszką ironii i cynizmu, tak jak lubię.

:wink:
Tego, co napisał DMX jego przedmówca NIE MOŻE podważyć, jeśli dalej będzie się silił na odpowiedź - stanie się po prostu zabawny. :wink:
Oczywiście, tyczy się to tylko tego jednego aspektu - ostatnich meczów Realu i Juve. Co do kwestii awansu - sprawa jest oczywiście otwarta. DMX spojrzał tylko obiektywnie na sytuację.
QUOTE
Panowie, nie róbcie scen, bo pokasuje wszystkie posty. :wink:
Nie zarzucajcie sobie \"fanboystwa\" (to takie piękne polskie określenie;), tylko dyskutujcie, racjonalnie argumentując swoje zdanie.
hmmmmm chyba nie wiesz co się działo w tym temacie rok temu
Przejrzyj te 125 stron to sie dowiesz co to dyskusja a co to kłótnia
Partyzant
18 02 2005, 17:54
Do Diego - nie przesadzaj człowieku.
Najpierw wytłumacz może dlaczego kiedys miałeś nicka "Deco" a jak ten odszedł do Barcy nagle zmieniłeś go na nowy nabytek "Smoków" , czyli "Diego"

Tak nagle zmienił się Twój idol ?
Czy to nie jest infantylne
Zastanów się nad tym a potem wypowiadaj sie na temat "fanboyów". Jeżeli chcesz to od razu moge Ci wymienic kto i co mnie denerwuje w Barcy bez bałwochwalczych umizgów jak to tutaj niektórym zarzucasz.
QUOTE
QUOTE
QUOTE
IMO Real z Juve przegra, bo jak na razie to real w La liga wygrywał tylko ze słabełuszami(z Osasuną - dobrym zespołem im się \"udało\"), wiec z Juve, które ma b. dobrą linie defensywy będzi im b. cieżko...
No tak, w koncu Juventus ostatnio przegrywa z takimi potegami jak Sampdoria czy Palermo. A Real wygral ostatnio tylko z takimi slabeuszami jak Atletico (to w takim razie kim jest Barcelona ktora z nimi przgrala :P) czy rozgromil Espanyol.
O, właśnie o taki pokaz polemiki mi chodzi. Z lekką domieszką ironii i cynizmu, tak jak lubię. :) :wink:
Tego, co napisał DMX jego przedmówca NIE MOŻE podważyć, jeśli dalej będzie się silił na odpowiedź - stanie się po prostu zabawny. :wink:
Oczywiście, tyczy się to tylko tego jednego aspektu - ostatnich meczów Realu i Juve. Co do kwestii awansu - sprawa jest oczywiście otwarta. DMX spojrzał tylko obiektywnie na sytuację. :)
Error. Liczy się także styl, sposób w jaki się odnosi porażkę. Kwestia szczęścia, jest w sporcie bardzo istotna; zaś pech, to pojęcie wyjątkowo relatywne.
Analiza spotkań, rozegranych przez omawiane ekipy, jest rzeczą mało obiektywną. Każdy mecz jest inny. Jeżeli mnie pamięć nie myli Sampdoria oraz Palermo, zajmują w lidze włoskiej kolejno 5 i 6 miejsce.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.