a broni chociaz am??to dobrze...a valencia w ostatnim meczu u(pipi)la wlasnie z sevilla.

)
Chociaz Valencia miala wiele okazji na zdobycie gola to szwankowala skutecznosc a Sevilla imponuje skutecznoscia chyba dwie jedyne okazje i 2 gole teraz mecz z Villarrealem okaze sie teraz w jakim miejscu jest Valencia oczywiscie wierze w zwyciestwo ale bedzie napewno trudno.
Partyzant
14 11 2005, 14:03
SOBOTA, godz. 20.00 Estadio Bernabeu - GRAN DERBY EUROPA !!!
Spotkanie dla zagłębiowskich i śląskich culles w Pubie Grota, Sosnowiec-Zagórze ul. Dmowskiego 28 E!!
Mecz oczywiscie na telebimie !
Kto mieszka w poblizu niech wpada !
Visca el Barca !
Początek transmsji na C+ o 19.45
no to zobaczymy co w bezporśrednim pojedynku pokażą oba zespoły.
ja już zacieram ręce
no ja bym bardzo chetnie wpadl do pubu partyzanta troche powachac atmosfery przed zblizajacym sie turniejem i wogole ... no ... ten wazny mecz zobaczyc ... ale ... raczej bede go ogladal w domu...
A W WAWIE??ALBO JOZEFOWIE:)?
ej juz jutro WIElKI MECZ!!!
nie wie ktos gdize monza to obejrzec przez net??bo nie kazdy ma canal+
mistrzowska gra barcy po 1 połowie.real nie istnieje wogóle.brawa dla ronaldinho etoo i messiego.
Już 2-0 dla Barcelony - dominacja na całego

.
jak ronaldinho nie wygra plebiscytu france football to padne ze śmiechu wspaniałe akcje piękne gole...
ogólnie real zdeklasowany ale bramka (asysta cudo zidane) powinna zaliczona być.
QUOTE(lukasz @ 19 11 2005, 22:07)

jak ronaldinho nie wygra plebiscytu france football to padne ze śmiechu wspaniałe akcje piękne gole...
ogólnie real zdeklasowany ale bramka (asysta cudo zidane) powinna zaliczona być.
Wg Elmundo Deportivo Ronaldinho "Złotą Piłkę" ma już zapewnioną.
Nie wiem czemu uważasz, że bramka powinna byc zaliczona? Na powtórce wyraźnie było widac, że Ronaldo był pół kroku za Puyole'em (bodajze).
Wielka kompromitacja Realu - zero akcji, brak komunikacji, niedokładne podania, i słaba forma fizyczna.
Kibice Realu powinni się cieszyc, że nie skończyło się na 0:5.
ta też czytałem przegląd sportowy i o tym wiem.
ja tam na powtórkach widziałem ,że byli na równo z obrońcą ale punkt widzenia zalęzy od punktu siedzenia.
aha niech ktos jeszcze powie, że sędziowie pomagają Barcie...
Carlos co podstawił "haka" Eto'o na linii 11m.
No, ale to już jest FRUSTRACJA
Kroolik
19 11 2005, 23:16
Getafe [0 - 0] OsasunaVillarreal [0 - 0] ZaragozaReal Madrid [0 - 3] Barcelona 15' [0 - 1] S. Eto'o
59' [0 - 2] Ronaldinho
77' [0 - 3] Ronaldinho
Sevilla [1 - 0] Real Betis
24'
red card J. Navarro
50' [1 - 0] E. Maresca (pen.)
mecz trwa.... update będzie
ronaldinho-cyborg, po prostu cyborg. ot tak sobie pobielg przez pol boiska, skrecił jak dzieci graczy realu i 'pyknoł' sobie gola... brak słow-kompletnie... robinho vs messi-brazylijczyk przy nim w tym meczu to dziecko z piaskownicy, w ogole jakis malo produktywny-no moze ta akcja jak ronaldo chcial z pietki trafic i w pile nie pocelował

... sam mecz naprawde dobry, barca robila co chciala-moze w realu nadejdzie wkoncu czas na zmiany... ogolem wyyebany mecz
no ba wiadomo ze wyebany jak gra BArca..szkdoa ze bramy MEssiego nie zaliczyli
Messi miał 2 setki jescze "sam na sam", ale nie jest jeszcze tak doświadczony, żeby wszystko wykorzystywac.
Partyzant
21 11 2005, 01:44
Narazie nic nie napiszę bo ne mam czasu, ale chcę zapytać co ma teraz do powiedzenia kolega DMX ??
joecole
21 11 2005, 11:10
Real - Barca: Hiszpanie w szoku- W całej Hiszpanii ludzie są zszokowani sposobem, w jaki Barcelona rozprawiła się z Realem – powiedział „Życiu Warszawy” Mirosław Trzeciak.
- Jej swoboda gry i wiara we własne możliwości były niesamowite. Katalończycy kontrolowali przebieg meczu od pierwszej do ostatniej minuty, a na koniec bawili się z rywalem w kotka i myszkę. Podobnie robili kiedyś piłkarze z Madrytu. „Królewscy” zawiedli na całej linii. Po raz kolejny okazało się, że marketing jest w Madrycie ważniejszy niż sport – dodał były reprezentant Polski.
Pięknie zachowywali się kibice Realu na bramki Ronaldinho
Mnie tam taka dominacja Barcy, nawet na boisku rywala, w ogóle nie dziwi... Real nie ma zespołu, a pojedyncze nazwiska (w większości powypalane) same meczu nie wygrają...
No, bo gra Realu wciąż opiera się na właśnie tych 'powypalanych gwiazdach', którym dobry mecz wyjdzie raz na trzy-cztery. Sam Robinho to za mało aby wprowadzić świeżość do drużyny, bo reszta drużyny to starocie i tyle. Na samego Ronaldinho powinno przypadać czterech obrońców 'Galacticos' - wtedy może by go powstrzymali.
Jedyny do którego w drużynie Realu nie można się przyczepić od początku sezonu to Iker Casillas. Ten chłopak w zasadzie jest jeszcze młody i dam głowę, ze za rok, dwa będzie najlepszym bramkarzem na świecie.
Jak to pisali w PE - Barcelona była o półtorej godziny lepsza i grali jak na sparingu z amatorami.
Szczękopad zaliczyłem na te brawa dla Ronaldinho.
Piękno futbolu ponad nienawiścią
Kroolik
21 11 2005, 16:38
Athletic Bilbao [0 - 2] Deportivo Alaves
07' [0 - 1] A.L.d.C. Nene
90' [0 - 2] A.L.d.C. Nene
Cadiz [0 - 1] Valencia
65' red card C. Marchena
78' red card O. Alvarez
81' [0 - 1] Vicente
Espanyol [2 - 0] Mallorca
39' [1 - 0] R. Tamudo (pen.)
41' [2 - 0] L. Garcia
85' red card C. Doni
Malaga [3 - 1] Real Sociedad
62' [1 - 0] C. Navas
73' [2 - 0] A. Hidalgo
77' [3 - 0] Edgar
79' [3 - 1] O.d. Paula
Celta de Vigo [2 - 1] Atletico Madrid
27' [1 - 0] F. Baiano
54' [2 - 0] H. Cannobio
61' [2 - 1] A. López
Racing Santander [0 - 3] Deportivo La Coruna
17' [0 - 1] D. Tristan
52' [0 - 2] J. Valeron
73' [0 - 3] S. Taborda
Ciekawie bylo w tej kolejce barca gromi kolejnego rywala a real tylko remisuje z sociedad i to szczesliwie... Valencia pokonuje celte 2;0 bardzo dobry wynik po dosc dobrej grze ,nietoperzy' mam nadzieje,ze nastepne mecze tez wygramy
Partyzant
28 11 2005, 17:15
Perez: Wygramy La LigaDobry humor nie opuszcza działaczy Realu Madryt. Prezydent stołecznego klubu, Florentino Perez podobnie jak rok temu jest przekonany, iż Królewscy wygrają w tym sezonie Ligę Hiszpańską. Widząc reakcję kierowanej przez siebie drużyny w niedzielnym spotkaniu przeciwko Realowi Sociedad stwierdził "Wygramy La Liga". A dystans do Barcelony stale rośnie...
Przyczynę tegorocznych niepowodzeń sternik Blancos widzi w ciągłych kontuzjach zawodników podstawowego składu oraz braku szczęścia. Jak widać pamięć nie jest mocną stroną pana Pereza, gdyż Barcelona zdobywając tytuł najlepszej drużyny na Półwyspie Iberyjskim przez połowę sezonu grała praktycznie 13 zawodnikami. Czyżby frustracja w stolicy osiągnęła już tak wysoki poziom? Po ostanich wypowiedziach Roberto Carlosa, a w szczególności Thomasa Gravesena odpowiedź nasuwa sie sama.
Co wiecej sztab szkoleniowy Realu przygotował listę zawodników, którzy być może już w stycznowym okienku transferowym trafią na Santiago Bernabeu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, iż znajduje sie na niej nazwisko... Roya Keane'a! Przeszło 30-letni defensywny pomocnik miałby być lekarstwiem na całe zło w drużynie zwanej niegdyś galacticos? A może będzie nim niedoświadczony obrońca rodem z Brazylii, Cicinho? W Madrycie robi się coraz goręcej...
[Marca]
QUOTE(Partyzant @ 28 11 2005, 17:15)

Czyżby frustracja w stolicy osiągnęła już tak wysoki poziom? Po ostanich wypowiedziach Roberto Carlosa, a w szczególności Thomasa Gravesena odpowiedź nasuwa sie sama.
Jakich wypowiedziach? O czym? Wie ktoś?
Carlos powiedział, że chce już wracac do rodzinnej Brazylii, a to chyba o czymś świadczy....
Greq(dudus)
28 11 2005, 20:09
MARCA=FAKT(FUCK)
TYLE NA TEN TEMAT....
Ciekaw jestem jak BARCELONA gralaby bez RONALDINHO E2 MESSI DECO......bo na pewno nie bylby to ten football co teraz.
heh pytanie z kapelusza a jak grała by każda inna czołowa drużyna bez przeszło 5 graczy z podstawowej jedenastki.zapewne inaczej.zresztą najprostszy przykład.real już bez zidane`a i ronaldo traci baaaardzo dużo na wartości a gdyby jeszcze dodać beckhama,carlosa i robinho
QUOTE(Greq(dudus) @ 28 11 2005, 20:09)

MARCA=FAKT(FUCK)
TYLE NA TEN TEMAT....
Ciekaw jestem jak BARCELONA gralaby bez RONALDINHO E2 MESSI DECO......bo na pewno nie bylby to ten football co teraz.
Buahahaha, człowieku rozwaliłeś mnie tym tekstem
QUOTE(Greq(dudus) @ 28 11 2005, 20:09)

MARCA=FAKT(FUCK)
TYLE NA TEN TEMAT....
Ciekaw jestem jak BARCELONA gralaby bez RONALDINHO E2 MESSI DECO......bo na pewno nie bylby to ten football co teraz.
wielki LOL dla tego pana
chyba po to ci gracze sa w barcelonie zeby tam grac
L O L
Kubaa__
28 11 2005, 22:12
QUOTE(Sado @ 28 11 2005, 21:26)

QUOTE(Greq(dudus) @ 28 11 2005, 20:09)

MARCA=FAKT(FUCK)
TYLE NA TEN TEMAT....
Ciekaw jestem jak BARCELONA gralaby bez RONALDINHO E2 MESSI DECO......bo na pewno nie bylby to ten football co teraz.
Buahahaha, człowieku rozwaliłeś mnie tym tekstem

ale cos w tym jest. nie chce bronic realu czy porownywac go do barcelony, ale fakt faktem ze chlopakom caly czas wiatr w oczy wieje. dopiero co sie wykurowal zidane, raul zalapal powazna kontuzje, beckham tez cos tam symuluje;>, a ronaldo co kilka meczy ma jakies problemy i bardzo malo gra (to nie moze byc zbieg okolicznosci, ze niemal zawsze jak go nie ma to mecz mają w piz du). faktem jest rowniez to, ze pare razy wydymali ich sedziowie (co po meczach bylo udowadniane) - no pech, ale mimo wszystko swiadczy to o tym, ze real nie potrafil strzelic jednej bramki wiecej od rywali i powinien miec pretensje tylko do siebie. kolejny fakt to to, ze co by nie mowic, barca jest na chwile obecną o poziom lepsza od realu i nie ma co leciec w ch..ja tylko to otwarcie przyznac ;>. a szkoda, bo najciekawsze pojedynki to te wyrownane....
wszystko to wina trenera.tam potrzebny jest taki ktoś jak rijkard albo vel bosque czy jak go tam zwał.nie zamordysta a taki ,który pozwala robić im co umieją najlepiej.tam w obecnej sytuacji przepadnie każdy taktyk na czele z capello.przeciez wanderlei to nie jest zły trener 5 razy mistrza brazylii zdobył.
Partyzant
29 11 2005, 02:09
QUOTE(Kmiot @ 28 11 2005, 19:37)

QUOTE(Partyzant @ 28 11 2005, 17:15)

Czyżby frustracja w stolicy osiągnęła już tak wysoki poziom? Po ostanich wypowiedziach Roberto Carlosa, a w szczególności Thomasa Gravesena odpowiedź nasuwa sie sama.
Jakich wypowiedziach? O czym? Wie ktoś?
"El Ogro" po meczu z Barcą bredził że wynik jest niesprawiedliwy , Barca wygrała za wysoko (sic! - a mogło byc 0-6 gdyby nie Iker!) i że dwie bramki strzeliła fartem, bo kontry to farty
Greq(dudus)
29 11 2005, 15:46
SADO=WIELKI LOL
MOBIUS= JESZCZE WIEKSZY LOL
LOlki przeczytajcie sobie poczatek wypowiedzi KUBY!!!!!!
Moze nie jestescie inteligentni i dlatego nie zrozumieliscie dlaczego zadalem takie pytanie
_Globus_
29 11 2005, 16:13
Trenerem Realu powinnien zostać Dariusz Wdowczyk, wziąłby tych palantów za ryj i pojechał po betonie, od razu zaczęliby wygrywać ;/
moze nie są to takie ,,gweiazdy" jak beckham,ronaldo,raul,czy zidane ale w poprzednim seoznie w BArcy poł roku nie grali Larsson,Gabri,Motta,Edmilson a kontuzje łapali gracze jak Marquez,Ronaldniho (na początku sezonu)
Greq- z pewnością chodziło Ci o to, co Kubie

Ale co to za bezsens mówić, jak grałaby Barca bez tych zawodników? A jakby grała Brazylia bez Ronaldinho, Ronaldo, Adriano, Didy, Kaki, Lucio, Robinho, Carlosa i Cafu?
co by było gdyby
Darujcie sobie te dywagacje, Real w tym momencie nie dorasta Barcie do pięt, i WSZYSTKO BYŁO WIDAC w Gran Derby....
MArtins,Mido...jada na Puchar NArodow Afryki...a Etoo??mam nadizeje ze NIE!!!
orientujecie sie?
Partyzant
2 12 2005, 00:56
QUOTE(Tytek @ 1 12 2005, 22:06)

MArtins,Mido...jada na Puchar NArodow Afryki...a Etoo??mam nadizeje ze NIE!!!
orientujecie sie?
Niestety, jest duża szansa że pojedzie i opuści miesiąc gry
Xavi został wyklucziony z gry na pół roku!!!
kontuzja wiązadeł kolana:((((
liczymy na INIESTE!!!
no bardzo niedobrze....
Dobrze, że mamy szeroką ławkę... Na razie grac będzie Iniesta, a jak Van BOmmel wyzdrowieje to pewnie on zajmie pozycje Xavi'ego...
to wielka starata dla barcy i reprezentacji...
... szkoda bo w obu druzynach ma pewne miejsce
i teraz raczej nie bedzie mial czynnego udzialu w prawdopodobnie najlepszym od lat sezonie barcy - mistrzostwo hiszpanii raczej pewne i wreszcie barca bedzie sie liczyc w walce o zwyciestwo w LM
oby to nie zaszkodzilo jego dlaszej karierze bo od kilku lat gra na bardzo wysokim, rownym poziomie
mysle ze na krajowym podworku Barca sobie poradzi bez problemow...gorzej w LM,bo strate Xaviego mozna porownac ze stratą Gerarda,Lamparda czy Kaki....
Partyzant
3 12 2005, 02:00
Nadchodzi czas "Syna Młynarza" - teraz zobaczymy czy młody Andres Iniesta wreszcie udowodni swój talent. Po wykurowaniu się też MvB strata nie będzie aż tak widoczna - Bąbel ze swoim doświadczenem w LM będzie niesamowicie użyteczny.
Po to mamy szeroką łąwkę by taka strata nie była aż tak odczuwalna.
Jednak mimo wszystko strata jest duża - Xavi Hernandez to jeden z zawodników ocierających sie o geniusz.
Tylko Konami nie chce tego zauważyć - jegos statsy w PES-ie sa poprostu żałosne.
a dzis baaardzo ciezki mecz z villareal...cieakwe jak Barsie pojdzie bez Xaviego....
mecz z yellow submarines jest w niedziele o 19 (C+ sport 2)
co do xaviego to mysle ze sobie poradza bez niego w tym meczu bo juz w tym sezonie odpoczywl i jego zmiennik spisywal sie dobrze (iniesta, gabri, van bommel)
mysle ze jego brak bedze coraz bardziej widoczny z biegiem czasu ...
... choc mam nadzieje ze tak jak to ma miesjce do tej pory kogo by rijkard nie wstawil do pierwszej 11 to zespol gra tak samo dobrze
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.