Pablo_el
26 01 2006, 21:56
QUOTE(Mendrek @ 26 01 2006, 06:20)

Nie no, moze Real zacznie grac w lidze oldboyow?
Real nie potrzebuje Henrego bo na lewa strone ma Robinho.
Potrzebuje natomiast pilkarza pokroju Cristano Ronaldo na prawe skrzydlo i nowego Zidana (Riquelme, Gabo(?) itp) bo Gutek tez mlody nie jest a nowa gwiazda musi sie miec od kogo uczyc.
hehehe tymczasem Barca dostaje w du.pę od Realu Saragossa w Pucharze Króla 3:1 po pierwszej połowie.
Dobrze, że to odpuszczają, bo kalendarz byłby zbyt napięty.
z plot słyszałem ,że riquelme może zasili.on mógłby zastąpić zidane`a a już wdrożył sie w ten system gry na płw.iberyjskim ,wogóle ile barca potrzebuje jeszcze zwycięstw z rzędu żeby ten rekord pobić?już nei moge sie doczekac tego z chelsea rewanżu FORCA BARCA! heheh
rekord klubowy został już pobity (18 zwycięstw z rzędu). Niestety został teraz przerwany przez Zaragoże (4:2).
Teraz zostało już tylko pobicie rekordu w lidze hiszpańskiej....
A ja z "madryckich plot" słyszałem, że nie Henry zasili Barcę tylko Forlan
Barca stracila 3 bramki przez 4 minuty...łał...obrona bez Pyuola i Valdesa na nramie juz tak slabo przedzie?....
QUOTE(SIKI @ 26 01 2006, 22:02)

hehehe tymczasem Barca dostaje w du.pę od Realu Saragossa w Pucharze Króla 3:1 po pierwszej połowie.
Dobrze, że to odpuszczają, bo kalendarz byłby zbyt napięty.
no nie bardzo odpuszczaja bo graja pierwszym skladem bez kilku graczy nieobecnych z oczywystych powodow
FC Barcelona: Jorquera; Belletti (Gabri, 57'), Oleguer, Márquez, Gio; Van Bommel (Ezquerro, 57'), Edmílson, Iniesta; Messi, Larsson (Maxi López, 75'), Ronaldinho
może nie do końca rezerwa..ale jak sie okazało brak Puyola i Valdesa okazał sie zabójczy dla defensywy
QUOTE(Tytek @ 30 01 2006, 19:43)

FC Barcelona: Jorquera; Belletti (Gabri, 57'), Oleguer, Márquez, Gio; Van Bommel (Ezquerro, 57'), Edmílson, Iniesta; Messi, Larsson (Maxi López, 75'), Ronaldinho
może nie do końca rezerwa..ale jak sie okazało brak Puyola i Valdesa okazał sie zabójczy dla defensywy
przeciez nikt nie twierdzi ze to jest rezerwowy sklad
a jorguera sie nie nadaje
co pokazał w tym meczu puszczajac takie bramki jakich nie powinien puscic..
osobiście jestem kibicem REALU od 7 roku swojego życia,czyli jakieś 13,14lat zawsze im kibicowałem a BARCY nie nawidziłem ale szacunek dla nich mam,bo teraz są lepsi od Galacticos,ale jedno mnie bardzo denerwuje i pewnie każdy teraz zaprzeczy ale taka prawda!!!!!!Połowa kibiców BARCY w Polsce zaczęła im kibicować gdy zobaczyli jak pięknie gra Ronaldinho,a w nie wtym sprawa według mnie,dlatego piszę to nie są prawdzimi kibice!!!!
REAL MADRID FOREVER
Zerknijcie na tabele wszechczasów LIGI HISZPAŃSKIEJ kto jest najlepszy oczywiście REAL!!!
zgadzam sie z Szostakiem !! nagle wyroslo milion nowych kiboli ktorzy sa wierni od ho ho ho
ale to jest naturalna kolej rzeczy , jesli dany klub zaczyna dobrze grac to i kibicow ma coraz wiecej.
Ja kibicuje tylko jednemu klubowi od malego , urodzilem sie niebieski i umre tyz niebieski RUCH CHORZOW !!
A co do Barcelony to ich lubie dlatego ze w klimat wprowadzili mnie Sumo , Partyzant i Popek na nockach jak gralismy

No i mam jeszcze oryginalny bryloczek FC Barcelona kupiona na Camp Noł
z tego co pamietam to juz w swym zyciu lubilem :
Manchester Unt. MAM KUBEK !!!
Bayern Munchen ----- bylem maly i pie*rdolniety
Bayer Leverkusen -------- szalik mialem ale sprzedalem
Borussia D.-------- tyz mialem szalik ale bylem maly i nie wiedzialem jeszcze ze nienawidze szkopow
Liverpool ------ bo gral tam Dudek
PSV , Ajax i Feynord ---------- bo to Holadnia a ja Holandie lubie
Real Madryt ----------- jak znienawidzilem Barcelone za Kluiwerta ktory mi pudlowal w PESIE
AC Milan ---------- jak sie dowiedzialem ze Wlosi to ped*aly to ich przestalem lubic
Valencia ----------- bo mieli fajny herb
Celtic ----------- od kiedy nie ma trenera O`Nila to niech mnie w tylek pocaluja
i hu*j wie ile jeszcze druzyn lubilem

Jak widziecie kobieta zmienna jest hyhyhyhy
no niby tak...ale mnie wkurza to ze niektorzy tak uwazaja,a ja sam kibicuje Barcie od ostatniego sezonu figa juda$za a wtedy to potega Barcelony slabla a real rosl w siłe,a JA JEDNAK ZACZALEM KIBICOWAC BARCIE MIMO ZE MIALEM OKOLO 12 lat i tak JEST DO DZISIAJ!!
no też mnie wk.urwiają ci 'kibice' Barcy. Kibicują całe 2 miechy i już sie podniecają nie wiadomo czym.
Ja kibicuje Barsie od 8 lat....
Pablo_el
3 02 2006, 00:45
QUOTE(GOPA @ 2 02 2006, 11:34)

zgadzam sie z Szostakiem !! nagle wyroslo milion nowych kiboli ktorzy sa wierni od ho ho ho
tak samo bylo z Realem jak dobrze gral
Jak bylem maly kibicowalem ManU (Giggs, Scholes, Dwight Yorke, Roy Keane, mlody Beck, Andy Cole, Blanc, Sheringham.... potrojna korna i piekna gra) a kibicem blancos jestem od pamietnego finalu LM z Borussia Dortmund w 97 (1:0 po bramce Mijatovica). Potem byly chude czasy Realu (przebudowa - Seedorf, Panucci, Sanchis (retire), Redondo, Karanka, Ivan Campo out) ale wytrwalem dzielnie

A bylo na co czekac!
a do Barcy nabralem szacunku (a wlasciwie do jej poziomu sportowego) dopiero jak przyszedl Ronaldinho - dopiero wtedy zatarte zostalo wrazenie jakie zostawily po sobie czasy Van Gaala (dodam tylko ze nienajlepsze

)
Ale cosik sie nam OT robi
mądre słowa padły.ja z hipszanii wole barcelone bo ubóstwiam takich graczy jak romario czy rivaldo ale mam b.duży szacunek do realu co widać mam nadzieje w moich postach gdzie staram sie być jak najbardziej obiektywny.a tak wogóle to valencie też polubiłem...za herb ale szacunku nabrałem do nich w meczu z werderem.valencia przegrywając kończyła przygode z pucharami i nastąpiło coś co pokazało mi ,że oni mają jaja i ,że te trykot coś dla nich znaczy.otóż w pewnym momencie gracze valencii zaczeli brutalnie faulować pluć prowokować i w pewnym momencie marchena doprowadził do bójki!ktoś powie ,że to oznaka ,że nie umieją przegrywać dla mnie to jednak pokazanie czegoś w stylu: jestem z valencii a ty jesteś śmieciem nawet jak ze mną wygrasz.i od tego czasu bardzo lubie ten klub no chociaż okres mendiety i lopeza był wspaniały.jedyny raz jaki jestem im przeciw to jak grają z barceloną lub jak grali...z legią.
co do zmieniających sie miłości klubowych:
-ajax(bo ojciec ich lubi w sumie ja też do dzisiaj)
-inter(bo ronaldo tam grał pamiętam finał z 98 uefa jak 3:0 wygrali)
-barcelona(jak zaczełem im kibicować to dołowali a real królował)
-arsenal(bo grali najładniej na wyspach)
-olympique maryslia(sam nie wiem dlaczego)
...
aha co do mojej teorii o valenci to od razu mówie ,że jedyni gracze jakich kiedykolwiek szansowałem w MU to keane i cantona wiadomo chyba za co

a tak to nie lubie ich strasznie!
..no a w Polsce tylko LEGIA
żeby nie robić offtopu to ewidentnie Real nabrał wiatru w żagle.Robinho coraz lepiej coraz lepiej:)(haha sorry ,że sie tak rozpisałem na temat)
Widzicie poczęści mam racje pisząc wcześniej o kibolach BARCY!!!!
JA ZAWSZE KIBICOWAŁEM TRZEM KLUBOM:
LEGIA
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC
REAL
A gdy miałem 10 lat pamiętam zobaczyłem mecz BAYERNU Monachium i bardzo mi się spodobało jak grają i do dzisiaj kibicuje im i zawsze tak już będzie!!!!!
Zgodze się z Wielebnym REAL nabiera wiatry w żagle,ale niestety żeby odrobić taką stratę jaką mają do BARCY to Katalończycy musieliby coś przegrywać a raczej tyle razy nie będą mieć słabszych meczy...
...Ale ja powtarzam i zawsze będe powtarzać za rok dwa albo trzy znowu REAL będzie gromić wszystkich w lidze a Barca będzie druga,trzecia i tak będzie na zmiane jak zawsze było(oczywiście były wyjątki Valencia brała też mistrza itd).
REAL FOREVER
a ja mysle ze tak nie bedzie...najwyzej real i Barca beda razem walczyc o prymat w hiszpanii bo odkad prezesem został Joan Laporta wysztko jest pieknie poukladane i kazdy chce grac dla tak wielkiego klubu z takimi gwiazdami...
tymczasem (borem, lasem) real potwierdza, ze zaczyna wracac do wielkiej formy i trzepie espanyol 4:0 (88 min.). fajne ironiczne relacjonowanie zdobyrych bramek:
QUOTE
Robinho uruchomił Becksa, Anglik ze skrzydła (parę metrów od lini końcowej) dogrywa w pole karne do wbiegającego Gutka i mamy 1:0!!!!!!!!!! Asystuje ten "niepotrzebny, beznadziejny, drewniany" Beckham. Niech to da nieektórym do myślenia!!!!
QUOTE
Świetna akcja Królewskiego klubu! Ten "stary, nie potrzebny,słabiutki" Carlos wpada jak burza w pole karne(z lewej oczywiście) odgrywa do Zidane na ok 10m i Francuz ładnym strzałem umieszcza piłkę w siatce! 2:0!!!
QUOTE
Szybka akcja Realu, Cicinho przebiega z piłką spory kawałek, wrzuca w pole karne do tego "drewniaka,grubasa,beznadziejniaka" RONALDO, Brazylijczyk pięknym sttrzałem głową zdobywa swoja 10 (słownie:dziesiątą) bramkę w sezonie. 3:0!!! NOKAUT!!!
Pablo_el
4 02 2006, 22:18
Mysle ze w przyszlym sezonie bedzie dopiero prawdziwa wojna na linii Real - Barca. Chyba ze Barca nie stanie na wysokosci zadania w co watpie.
Jednym problemem Realu na przyszly sezon jest zastapienie Zidana - no chybaze zmienia trenera......
:-:Macieq:-:
4 02 2006, 22:45
Ja tam Barcelonie kibicuje od jakiś 5 lat,czyli wsumi od czasu kiedy zaczołem interesować sie ligą Hiszpańską.
W Polsce tylko Wisła i Widzew,choć 90% moich kumpli,znajomych "idzie" za Górnikiem.
Wracając do tematu-Jeśli ktokolwiek sie łudzi że Real dogoni Barce,to niech to sobie wibije z głowy bo na to nie ma najmiejszych szans.
_Globus_
5 02 2006, 13:24
QUOTE(Wielebny)
szacunku nabrałem do nich w meczu z werderem.valencia przegrywając kończyła przygode z pucharami i nastąpiło coś co pokazało mi ,że oni mają jaja i ,że te trykot coś dla nich znaczy.otóż w pewnym momencie gracze valencii zaczeli brutalnie faulować pluć prowokować i w pewnym momencie marchena doprowadził do bójki!ktoś powie ,że to oznaka ,że nie umieją przegrywać dla mnie to jednak pokazanie czegoś w stylu: jestem z valencii a ty jesteś śmieciem nawet jak ze mną wygrasz.
No wiesz... Zawiodłeś mnie... To, że Angulo opluł jednego z piłkarzy Werderu, też Ci się tak bardzo podobało? :|
Partyzant
5 02 2006, 14:21
Barcelonie kibicuję od początkówm lat 90-tych (triumf w LM - drużyna z Koemanem, Stoichkovem, Romario, Bakero). Poza tym uwielbiałem takich gości jak Rivaldo, kiedyś Ronaldo, Romario teraz Ronaldinho... Poza tym , Barca ZAWSZE grała pieknie i właśnie piekno często przedkładała nad skuteczność... Może dlatego ma tylko jeden tryumf z LM ??
BTW, czy widzieliście bramę Davida Villi z połowy boiska ? Ściągnijcie

ten koleś to w tej chwili nr 1 wśród hiszpańskich napastników. Strzelił Molinie jak kiedyś Citko
QUOTE(Partyzant @ 5 02 2006, 14:21)

BTW, czy widzieliście bramę Davida Villi z połowy boiska ? Ściągnijcie

ten koleś to w tej chwili nr 1 wśród hiszpańskich napastników. Strzelił Molinie jak kiedyś Citko

brama pierwsza klasa trzeba Ci przyznać rację,ale wymiótł jak Jack Norris...hehe
REAL pięknie 4-0 naprawdę zaczynają grać,ale o mistrzu nawet nie ma co marzyć bo Barca ma za dużo przewagi:(

Jak nie REAL to ATLETICO daje zawsze radę Barsie....
...hura:)
A Barca dostala 1:3 noo. ja mam nadzieje ze to tak tylko z Athletico, a reszte pojada btw to Barca z nimi 2 razy przegrala w sezonie?
Powroci Eto, Ronalidhno i rozjada cale te towarzystwo, Athletico nie pasuje Barcelonie i tyle, bedzie dobrze
Partyzant
6 02 2006, 14:35
No tak, jak zwykle Atletico to jedyna drużyna z
Madrytu, która może się równać z Barcą...
A Torres pewnie znowu przez parę kolejek gola nie strzeli (te karne się nie liczą) az do następnego sezonu i meczu z Barcą... Realowi jeszcze gola nie strzelił , to tak dla przypomnienia...
Na dzień dzisiejszy "El Nino" ma 7 goli, z czego tylko 3 z gry. Co ciekawe wszystkie strzelił Blaugranie
no tak porazke barcy mozna traktowac jako wypadek przy pracy, zwalic wine na brak kilku kluczowych graczy (choc deco jest kluczowy i rozegral fatalne spotkanie - nie liczylem ale stracil chyba 15 pilek) ale przegrane mecze barcy odkad pamietam maja jedna wspolna ceche:
przeciwnik spokojnie daje sie wyszumiec, jesli broni sie w miare rozsadnie to nie traci bramki i zaraz potem bardzo czesto z wybicia pilki na "oslep" ktorys z obroncow barcy przegrywa pojedynek w powietrzu z napastnikiem lub wogole mija sie z pilka i pada bramka a po wznowieniu gry barca rusza do atakow a przeciwnik ... do kontratakow
nie chce w tym miejscu byc jakims medrcem czy cos takiego ale jest to troche denerwujace - barca za bardzo chce strzelac bramki (i nic w tym zlego) ale bardzo czesto pada ofiara wlasnych atakow ktore koncza sie bramkami dla przeciwnika
nie zrozumcie mnie zle - barca broni sie dobrze ale przed atakiem pozycyjnym jesli zas taki petrov robi szybki wypad po skrzydle to jest 99% szans na bramke
oby moje slowa sie nie spelnily ale pewny jose mourinho doskonale zna gre barcy i majac pod rozkazami terrych lampardow i innych prawdopodobnie znowu bedzie mogl sie usmiechnac po dwumeczu z barca mam nadzieje ze do tego czasu rijkard zrozumie ze lepiej wygrac 1 - 0 niz przegrac 3 - 4 zeby potem nikt jeszcze raz nie mowil ze barcelona pieknie przegrala
bramka po asyscie petrowa byla kopia takiej bramy z chelsea,kiedy to po rajdzie duffa Belletti zapakował samoboja...
przegrany pojedynek??to mecz Barca-milan kiedy Olequer nie dał rady i sheva uciekjl sam an sam
masz racje w tym poscie..i tego sie obawiam....ech..ciezki los
QUOTE(Tytek @ 6 02 2006, 22:53)

bramka po asyscie petrowa byla kopia takiej bramy z chelsea,kiedy to po rajdzie duffa Belletti zapakował samoboja...
przegrany pojedynek??to mecz Barca-milan kiedy Olequer nie dał rady i sheva uciekjl sam an sam
masz racje w tym poscie..i tego sie obawiam....ech..ciezki los
dokladnie o to chodzi ten samoboj padl po rajdzie duffa ktory dostal dlugie podanie "z niczego" od lamparda takie bramki bardzo bola
niestedy obrona Barcy nigdy nie byla genialna..a Olequer/Belleti i vanBronchorst/Silvinho niestety sa o mile wolniejsi od robbena/duffa/wright-phillips'a...
68'
Real Saragossa 5 : 1 Real Madrid
D. Milito - 15, 22, 34, 56
Ewerthon - 60 38 - Baptista
hahaha ku rwa ;/
niezle ich poyebalo, 5:1, lol. a to jeszcze nie koniec meczu

.
cytat z relacji (74 min.) mowi wszystko :
QUOTE
Na usta ciśnie się słynne "kończ waść wstydu oszczędź"...
btw. no, ale Baptista w koncu sie przełamał xD
Ölschmitz
8 02 2006, 22:37
kufa a chcialem ich obstawic, ale w ostatniej chwili sie rozmyslilem

graja rezerwowym skladem czy nagle jakas obnizke maja, bo przeciez ostatnio real gral spokojowo...
Pablo_el
8 02 2006, 22:50
QUOTE
88 Nie martwmy się, zostaje jeszcze Liga Mistrzów..haahahahaha hahahaha hahahaa uhahahaha uhahaahahah ała....
88 Macie tą swoją idealną jedenastke w której nie trzeba nic zmieniać.
smiech przez lzy
QUOTE("Olszesky")
graja rezerwowym skladem czy nagle jakas obnizke maja, bo przeciez ostatnio real gral spokojowo...
Casillas
Salgado
Helguera
Sergio Ramos
Roberto Carlos
Beckham
Guti
Gravesen - 65
Robinho
Baptista
Ronaldo
65 - Zidane
skład pełniutki, porażeczka słodziutka
CODE
Nie martwmy się, zostaje jeszcze Liga Mistrzów..haahahahaha hahahaha hahahaa uhahahaha uhahaahahah ała....
88 Macie tą swoją idealną jedenastke w której nie trzeba nic zmieniać.
87 Kiedy się to skończy???
86 Prawie 7:1!!! Słupek ratuje Królewskich, jeszcze nasz obrońca o mały włos nie strzela samobója! Brawo
looool, tyle wiary teraz wchodzi na relacje live, ze mi zalagowalo i nie wyswietla nowych infosow xD
a skladzik - pelna paczka
a prawie bylo 7:1, slupek
o, koniec "meczu"
hhahahahaahaaa...Barca przegrala 4-3..i sie smiali...real dostal 6-1...kurde ta saragossa musi byc u siebie mooocna
odpuszczają puchar króla i tyle..ide o zakład ,że w weekend real w lidze wygra.po prostu nie może walczyć na kilku frontach.
jay jay
10 02 2006, 11:42
taki Wielki Real i tak wielka porażka. No , no kto by pomyślał .
Że też mają taki ciemnogród w tym Realu - 3 sezony pod rząd przegrane i dalej nie wysuneli wniosków .
Valencia - Barcelona 1-0. Nic tylko pogratulować Barcelonie wspaniałego bramkarza;]
puszkin
13 02 2006, 11:18
eh, znowu cudowny popis Valdesa, paranoja
Barcelonie gratulujemy Valdesa
W Barcy musi grac jakis rodowity katalonczyk, szkoda, ze musi to byc akurat ten lamus
Barcelona zawsze dobiera sobie najgroszych na bramke.mieli rustu to na ławce siedział 2 lata

od czasów zubizarety to tam chyba nikt dobry nie bronił...
oj bo 2 razy identycznie spieprszył to zaraz nowy bramkarz. Kurde mistrzostwo juz nie jest takie pewne. Ale czuje ze Barca da rade.
valdes po raz kolejny udowadnia ze jest bardzo slabym bramkarzem tylko nie widac tego gdy barca wygrywa, co innego gdy przegrywa w taki sposob
pomysles tylko ze kiedys barca pozbyla sie reiny czy rustu ale z tego co mi sie wydaje do wziecia niedlugo moga byc tacy bramkarze jak toldo czy dudek . . . kto wie . . .
szostak
13 02 2006, 19:09
A już słyszałem od niektórych,że Barca ma mistrza a tu juz tylko 7 pkt
Niby to dużo,ale jeszcze kilka dni temu tych punktów straty było 13...
...Miejmy nadzieje że Barca będzie grać tak dalej,a REAL tak jak przez ostatnie dni będzie odrabiać punkt za punktem...
...ROBINHO wymiatacz!!!...
...REAL FOREVER
podobnie bylo w koncowce poprzedniego sezonu gdy real ogral barce i zblizyl sie na kilka punktow, mysle ze juz od meczu z betisem barca rozpocznie serie kilku meczy bez porazki a sprawa mistrzostwa rozstrzygnie sie w meczach barca - real i valencia - real . . .
. . . pod warunkiem ze te mecze beda mialy jeszcze wtedy znaczenie
Valdes jest bardzo dobrym bramkarzem..tylko jak widac salbo gra nogami i nie mysli....czasami
Pierwsza minuta i Real prowadzi :> nono czyżby rewanż zobaczymy jak będzie dalej.
1' [1 - 0] J.d.C. Cicinho
EDIT :
Ciekawie się zrobiło 25 minuta i 3:0 dla Realu
1' [1 - 0] J.d.C. Cicinho
5' [2 - 0] Robinho
10' [3 - 0] Ronaldo
Kubaa__
14 02 2006, 22:24
o lol, 4:0 (Carlos), masakra, w zyciu bym sie tego nie spodziewal
jeszcze jedna jeszcze jedna;)
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.