Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Primera Division
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik Sportowy
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65
Tytek
wiem ze jest to cholernie długie,ale dla fana ligi hiszpanskiej jak znalazł:

1. FC Barcelona - Najsilniejsza w swojej historii?

Sezon 2006/07 dla obrońcy tytułu mistrza Hiszpanii będzie trudny. Celem na najbliższy sezon miały być wszystkie możliwe trofea do zdobycia. Było ich aż osiem. Charyzmatyczny kapitan Azulgrany, Carles Puyol potwierdzał, że Barçę stać na to historyczne osiągnięcie. Wtórowali mu partnerzy z zespołu. Nie zapominajmy jednak, że to tylko ludzie, choć wspaniali i ambitni piłkarze. Ostatecznie wszelkie wątpliwości co do rekordu pod względem zdobytych wszystkich trofeów jednego sezonu, zostały rozwiane w Superpucharze Europy. Sevilla po pięknej grze wygrała 3 - 0 i Barça w obecnym sezonie ma jak na razie dwa trofea. Pierwsze wywalczyła po wspaniałej grze w Superpucharze Hiszpanii z lokalnym, odwiecznym rywalem, Espanyolem. Na wyjeździe, podopieczni Franka Rijkaarda zdobyli jednego gola, który dawał im sporą zaliczkę przed rewanżem. Na listę strzelców wpisał się Giuly. Drugi mecz był popisem klubu, który rozbił w był ekipę Ernesto Valverde 3 - 0 po dwóch bramkach Deco i jednej Xaviego. W następnym turnieju, o nazwie założyciela klubu, Joana Gampera, Bayern Monachium stanął na przeciwko katalońskiej drużyny. Jak na razie, Bawarczycy zajmują drugie miejsce w rankingu drużyn, które najczęściej startowały w Pucharze Gampera (pomijając oczywiście Barçę, która grała w każdej edycji). Najwięcej występów ma za sobą PSV Eindhoven, bo Holendrzy grali już w sześciu edycjach. W samym spotkaniu, Azulgrana zagrała kosmiczną piłkę i wygrała 4 - 0. Do wygrania zostały następnie Klubowe Mistrzostwa Świata, Copa Catalunya, Liga Mistrzów, Copa del Rey i La Liga, która zakończy swe rozgrywki 16 czerwca. Przed nowym sezonem, do drużyny przybło trzech nowych graczy, którzy mają wzmocnić i tak już wielką siłę zespołu. Lilian Thuram i Gianluca Zambrotta opuścili zdegradowany do Serie B Juventus, a Eidur Gudjohnsen zapragnął odejścia z Chelsea i obecnie ma zastąpić innego Skandynawa, Henrika Larssona, który wrócił do Szwecji. Bezwzględnym faworytem rozgrywek będzie drużyna z Camp Nou, ponieważ ma po kilku wirtuozów na każdej pozycji. Na miano największej gwiazdy zasługuje Ronaldinho Gaúcho, najlepszy gracz minionej edycji Ligi Mistrzów i najlepszy piłkarz świata według Fifa.

Przybyli: Zambrotta i Thuram (Juventus), Gudjohsen (Chelsea), Saviola (Sevilla - powrót z wypożyczenia)
Odeszli: Ludovic (Sparta Praga), Maxi López (Mallorca) Larsson (Helsingborgs) Damia i Oscar López (Betis) Rodri, Verdu i Hidalgo (Deportivo La Corunia) Gabri (Ajax)

2. Real Madryt - Capello wraca do Madrytu

Fabio Capello powrócił na Santiago Bernabeu za sprawą nowego prezydenta klubu, Ramona Calderona, a co za tym idzie, Włoch znalazł się na najgorętszym stanowisku menedżerskim w futbolu. Nadejście byłego trenera Juventusu, który wygrał razem z madrycką drużyną rozgrywki 96-97, oznacza koniec "galacticos", ponieważ Capello obiecał, że zamierza zmienić styl gry na włoski i już rozpoczął pierwsze roszady w zespole. Po zakończeniu kariery przez Zidane'a i przy bliskim odejścia do Milanu Ronaldo, Ruud Van Nistelrooy ma zająć się strzelaniem goli, w środku pola dyrygować mają Emerson i Diarra, a obronę wzmocnił niezniszczalny kapitan reprezentacji Włoch, Fabio Cannavaro. "Królewscy" otwarcie mówią o powrocie na szczyt w La Liga, lecz chyba zapomnieli o tym... że wzmocnili się wszyscy najwięksi rywale. Jak na razie, wzmocnienia przyniosły Realowi czwarte miejsce w Pucharze Carraza, a więc ostatnie. W wymienianych celach, Calderona jak na razie skupiał się na piłkarzach, a nie wynikach. Ten, który był obiecany madryckim fanom, Kaka nie przejdzie do klubu i jak na razie muszą się zadowolić Diarrą, który ma nie poukładane sprawy w Lyonie, choć jest to bardziej działka Realu. Zdziwiony Mistrz Francji przyznał, że kiedy Mahamadou prezentował się w trykocie Blancos, klub wciąż nic nie wiedział o końcu negocjacji. Czy sprowadzi to na nich kolejne kłopoty?

Przybyli: Van Nistelrooy (Manchester United), Cannavaro i Emerson (Juventus), Diarra (Lyon)
Odeszli: Portillo (Gimnastic de Tarragona), Jurado (Atlético Madryt), Soldado (Osasuna), Zidane (koniec kariery)

3. CF Valencia - Spore wzmocnienia na Mestalla

Popularne "Nietoperze" również wzmocniły swój zespół. Na Mestalla od nowego sezonu będzie grał niechciany w Liverpoolu Morientes i Del Horno, który nie mógł wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie Mistrza Anglii, Chelsea. Dotychczasowy playmaker, Pablo Aimar postanowił zmienić otoczenie i od nowego sezonu będzie grał dla Realu Saragossa. Ostatecznie Enrique Flores nie sprowadził z Benfiki Portugalczyka Simao, lecz drużyna będzie prawdopodobnie na tyle silna, aby powalczyć o najwyższe ligowe lokaty za sprawą nowego wzmocnienia. Nie udało się z Simao, to zespół wzmocnił Joaquin z Betisu, który ma być również zastępcą Aimara. Była gwiazda Barçy, Patrick Kluivert w nowym sezonie nie będzie już grał w Valencii, po ostatnim bardzo nieudanym sezonie. O rosłego napastnika stara się Ronald Koeman, obecnie trener PSV Eindhoven, choć Patrick już wylądował w Hamburgu.

Przybyli: Del Horno (Chelsea), Silva (Celta), Gavilan (Getafe), Morientes (Liverpool), Tavano (Empoli), Joaquin (Betis)
Odeszli: Di Vaio (Monaco), Aimar (Saragossa), Garrido (Lorca), Mista (Atlético Madryt), Rufete (Espanyol), Corradi (Manchester City), Caneira (Sporting Lizbona), Fabio Aurelio (Liverpool), Carboni (koniec kariery)

4. Osasuna Pampeluna - Bez LM, bez sensacji?

Osasuna, sensacja minionych rozgrywek La Liga nie awansowała do rozgrywek Ligi Mistrzów. Czwarta siła Primera Division sezonu 2005-06 uległa Hamburgerowi SV, który zdobył gola po zagraniu swojego napastnika, Rafaela. Zespół nie dokonał znacznych wzmocnień, lecz wywołał pewne zainteresowanie za sprawą pierwszego Irańczyka w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii, Javada Nekoumana. Trudno oczekiwać, aby zespół powtórzył osiągnięcie z minionego sezonu. Dotychczasowy trener, Javier Aguirre przeniósł się do Atlético Madryt. Trenerem drużyny w nowym sezonie będzie osoba bez "nazwiska" w światowym futboluj, Cuco Ziganda. W nowym sezonie barwy Osasuny będzie reprezentował Roberto Soldado, do tej pory gracz Realu Madryt, lecz w stolicy Hiszpanii, młody zawodnik nie miał wielkich szans na grę i kontynuowanie swojego rozwoju.

Przybyli: Juanlu (Betis), Soldado (Real Madryt), Javad Nekouman (Al Sharjah FC), Hector Font (Villarreal)
Odeszli: Javi Martinez (Athletic Bilbao), Ortiz (Atlético Madryt), Sosa i Brit (szukają klubów), Clavero (Tenerife), Moha (Espanyol), Fran Moreno (Numancia)

5. FC Sevilla - Ambicja, młodość i waleczność

Zawodnicy Juane Ramosa mogą w przyszłych rozgrywkach odegrać bardzo ważną rolę. Potwierdził to mecz Superpucharu Europy, gdzie Barça nie miała receptę na zespół z Andaluzji. Piekielnie dobra gra kolektywu przełożyła się na wynik. 3 - 0 mówiło samo za siebie, bo zwycięstwo nad niezwykle silną Blaugraną przejdzie do historii. Dodatkowo, Renato zdobył najszybszego gola w historii tych rozgrywek. Bardzo dobrą zmianę dał Enzo Maresca, bohater tegorocznego finału Pucharu UEFA. Sevilla w tym roku znów nie zagra w Lidze Mistrzów, co zresztą nie udało im się od początku istnienia klubu. Mają wielkie szanse na obronienie tego europejskiego pucharu. Zespół nie ma teoretycznie gwiazd, które byłyby w stanie w pojedynkę rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Dokonano bardzo trafnych wzmocnień w osobie Christiana Poulsena, Andreasa Hinkela i niedocenianego Javiera Ernesto Chevantona, w przeszłości gracza Monaco i Lecce. W lecie, o najlepszego gracza Pucharu UEFA 2006, Daniela Alvesa zabiegały czołowe drużyny kontynentu z Barçą na czele. Mając w składzie tak dobrych zawodników jak Renato, Jesus Navas, czy Fredric Kanoute i jego partner z ataku, Luis Fabiano, Sevilla może należeć do czołówki ligi i wcale nie musi to wydawać się sensacją.

Przybyli: Chevanton (Monaco), Duda (Malaga), Cobeno (Real Madryt), Poulsen (Schalke), Hinkel (VfB Stuttgart)
Odeszli: Aranda (Murcia), Notario (Murcia), David Prieto (Xerez), Saviola (Barcelona), Jordi López (Mallorca), Makukula (Gimnastic)

6. Celta Vigo - Powrót na stałe do elity La Liga?


Celta Vigo jako beniaminek Primera Division wywalczyła sobie promocję do rozgrywek Pucharu UEFA, co było nieprawdopodobnym sukcesem. Jeszcze 2 lata temu, zespół opuszczał ligę jako jeden... z kandydatów do wyższej lokaty, a zarazem uczestnik Ligi Mistrzów. Zespół znów jest świetnie poukładany, lecz już bez swojego symbolu w osobie Aleksandra Mostowoya, który występował w Vigo przez lata i był kapitanem drużyny. Obecnie za największą gwiazdę w ekipie Fernando Vasqueza uchodzi napastnik, Fernando Baiano. W nowym sezonie, Brazylijczyk będzie miał za partnera w ataku Guayre, który opuścił Villarreal. W zespole występuje też doświadczony, były kapitan FC Porto i gracz Glasgow Rangers, Capucho. Z drużyny odeszli m.in doświadczony Everton Giovanella (zawieszany niedawno za doping) i Juan Sanchez. Bramkarz Celty, Jose Manuel Pinto był jednym z bohaterów Primera Division minionego sezonu i wywalczył nagrodę Trofeo Zamora dla najlepszego bramkarza ligi. Goalkeeper w 36 spotkaniach wpuścił 28 goli, co daje średnią 0,78 na mecz.

Przybyli: Tamas (Spartak Moskwa), Nene (Alaves), George Lucas (Gremio), Guayre (Villarreal)
Odeszli: Sergio (Saragossa), Jose Enrique (Villarreal), Silva (Valencia), Giovanella, Juan Sanchez, Mendez (szukają klubów)

7. Villarreal - Odpoczynek od pucharów

Drużyna Villarreal w minionym sezonie dotarła do półfinału Ligi Mistrzów, lecz zajęła dopiero siódmą lokatę w lidze, co oznacza, że w nowych rozgrywkach nie zaprezentuje się kibicom z całej Europy i będzie mogła skupić się tylko na ligowym podwórku. Drużyna została wzmocniona bardzo dobrym Canim z Saragossy, który był bliski wyjazdu na MŚ do Niemiec i Robertem Piresem, weteranem z Arsenalu. Gra drużyny Manuela Pellegriniego znów będzie się kręcić wokół Juana Romana Riquelme. Do zespołu trafił też Nihat z Realu Sociedad i wszyscy w klubie mają nadzieję, że zostanie goleadorem i godnym partnerem dla Diego Forlana. W ostatnich tygodniach nie brakowało plotek na temat Marcosa Senny, lecz ostatecznie, uczestnik finałów Mistrzostw Świata pozostanie na El Madrigal i nie zostanie nowym graczem Manchesteru United.

Przybyli: Somoza (Velez), Jose Enrique (Celta), Nihat (Sociedad), Pires (Arsenal), Cani (Saragossa)
Odeszli: Valencia (Wigan), Calleja (Malaga), Guayre (Celta), Roger (Ajax), López Valejo, Arzo i Cazorla (Recreativo), Hector Font (Osasuna)

8. Deportivo La Corunia - Najlepsze czasy minęły

Deportivo w ostatnich dwóch sezonach popadło w ligową przeciętność i próżno szukać tam drużyny, która odgrywała ważną rolę w Lidze Mistrzów. Diego Tristan ma już najlepsze lata za sobą i grzeje ławkę rezerwowych, a prawdziwego lidera drużyny też brak. Trener Joaquin Caparros postanowił zaryzykować i zaufać młodzieży z Barcelony B. Największym hitem tego lata w drużynie było sprowadzenie Rikiego z Getafe i Bodipo z Alvares. Trudno jednak liczyć, aby zespół znów zaczął osiągać podobne wyniki jak za kadencji Javiera Irurety. Doświadczony Pedro Munitis, mający za sobą grę w Realu Madryt, powrócił do swojego ukochanego klubu, Racingu. Jego śladami ruszyli Momo i Ruben, a Victor podpisał kontrakt z Panathinaikosem.

Przybyli: Awat i Antonio Tomas (Racing), Verdu, Christian Hidalgo i Rodri (Barcelona B), Arbeloa (Real Madryt Castilla), Baragan (Liverpool), Estoyanoff (Cadiz), Riki (Getafe), Pablo Alvarez (Sporting), Juan Rodriquez (Malaga), Lopo (Espanyol), Bodipo (Alaves)
Odeszli: Munitis, Momo i Ruben (Racing), Victor (Panathinaikos), Hector (Mallorca), Ivan Carril i Xisco (Vecindario), Cesar (Levante), Romero (Betis), Gallardo (Murcia), Molina (szuka klubu)

9. Getafe Madryt - Typowy średniak bez wielkich ambicji

Drużyna z Madrytu ma za sobą bardzo dobry sezon w La Liga. Za sukces wypada uznać, m.in remis w derby Madrytu z Realem, ale górna połówka ligi to też wynik powyżej oczekiwań. Na miano gwiazdy drużyny wyrósł Riki, którego już wykupiło Deportivo La Corunia. Największym wzmocnieniem zespołu było sprowadzenie Argentyńczyka, Roberto Abbondanzieriego z Boca Juniors, lecz Cosmin Contra swego czasu należał do czołowych defensorów ligi w barwach Alaves i grał m.in w Milanie. Doświadczony Matellan odszedł do beniaminka z Tarragony, a Rumun Craioveanu nie będzie już zdobywał bramek dla zespołu, bo zakończył karierę. Bernd Schuster ma bardzo przeciętną drużynę, od której trudno oczekiwać cudu. Getafe to typowy średniak, który jednak może walczyć o utrzymanie lub znaleźć się w górnej połówce tabeli. Co ciekawe, Getafe to najmłodsza drużyna w La Liga. Została założona w 1983 roku.

Przybyli: Abbondanzieri (Boca Juniors), Licht (Gimnasia Plata), Albin (Nacional Montevideo), Cortes (Mallorca), Casquero (Racing), Contra i Del Moral (Atlético Madryt), Sousa (Valladolid), Alexis i Nacho (Malaga).
Odeszli: Cubillo (Rayo Vallecano), Nano (Cadiz), Diego Rivas (Sociedad), Riki (Deportivo), Pernia (Atlético), Craioveanu (koniec kariery), Matellan (Gimnastic), Gavilan (Valencia), Calatayud (szuka klubu)

10. Atlético Madryt - Może w końcu w tym roku?

Atlético Madryt od 2 lat buduje drużynę, która podejmie równą walkę z Barçą, Realem, czy Valencią. Pytanie, czy w końcu w tym roku mają taką ekipę? Pozostał Keżman, pozostał Petrov i przede wszystkim Fernando Torres. Do ekipy dołączyli: Pernia, Mista, Aguero, Seitaridis i Costinha. Każdy z nich jest bardzo dobrym graczem i może bardzo pomóc w spełnieniu marzeń szefostwa klubu i kibiców. Fernando Torres dał się przekonać i odrzucił myśli związane z przejściem do Manchesteru United lub Interu Mediolan. Nowy trener, Javier Aguirre ma jasny cel, powalczyć o Champions League, a przy odrobinie szcześcia, włączyć się do walki o mistrzostwo Hiszpanii. Czy, aby nie są to marzenia na wyrost?

Przybyli: Jurado (Real Madryt), Mista (Valencia), Pernia (Getafe), Aguero (Indepediente), Seitaridis i Costinha (Dynamo Moskwa), Ze Castro (Academica Coimbra), De las Cuevas (HerCulés)
Odeszli: Sosa (River Plate), Zahinos (Valladolid), Jorge (Celta), Coisa (Racing), Contra i Del Moral (Getafe), Braulio (Salamanca)

11. Real Saragossa - Trafne wzmocnienia


Od kilku tygodni działacze i trener Realu Saragossa dumnie mówi o tym, że ich drużyna podejmie walkę z najlepszymi w najbliższym sezonie. Czy na pewno? Wszystko jest możliwe, jeśli sprowadza się do drużyny takiego asa jak Pablo Aimar, co było nie lada sensacją. Do Argentyńczyka grającego poprzednio w Valencii, dołączył już rodak z VfL Wolfsburg, Andres D'Alessandro, który ostanie pół roku spędził na wypożyczeniu w Portsmouth. Mając taki środek pola i przed sobą świetnie grającego Ewerthona, nie dziwią zapowiedzi klubu. W ataku występuje regularnie Diego Milito, znajdujący się przez ostatni sezon w wyśmienitej formie, a w obronie bryluje jego brat, Gabriel, o którego niegdyś walczył Real Madryt. Zespół wzmocnił też bardzo zdolny wychowanek Blaugrany, Piquet z Manchesteru United. Młody Hiszpan spędzi w Saragossie rok na wypożyczeniu. Obronę wzmocnił też Juanfran, który w najlepszych latach kariery był wielką podporą Celty Vigo. Jeśli się odnajdzie, znów będzie z niego ogromny pożytek. Trener Realu, Victor Fernandez zapowiedział, że drużyna ma zamiar grać ofensywną, piękną dla oka piłkę. Jeśli to prawda, rywalizacja w La Liga by wzrosła, a piękna gra wpłynęłaby z pewnością na pozytywne wyniki zespołu.

Przybyli: Pique (Manchester United), Aimar (Valencia), Juanfran (Besiktas), D'Alessandro (Portsmouth), Sergio (Celta)
Odeszli: Valbuena (Albacete), Generelo (Gimnastic), Alvaro (Levante), Capi (Murcia), Cani (Villarreal), Savio (Flamengo), Toledo (szuka klubu)

12. Athletic Bilbao - Sezon prawdy


Drużyna zatrudniająca w swojej kadrze tylko Basków staje przed bardzo trudnym zadaniem utrzymania w lidze, ponieważ przy wzmocnieniach rywali, Athletic może wyglądać blado. Podopieczni Felixa Sarriurgarte mogą jednak nie raz wprawić w tarapaty najsilniejsze drużyny na swoim stadionie. Trudno przewidywać awans do pucharów, bardziej prawdopodobne znów będzie miejsce w środku drugiej połowy tabeli. Będzie to rok prawdy dla klubu, który nie pozyskał żadnej ciekawej postaci. Igor Gabilondo to najsilniejsze wzmocnienie, lecz nigdy wcześniej były gracz Sociedad nie wydawał się cudotwórcą i wirtuozem, więc podobnie będzie na San Mames.

Przybyli: Javi Martinez (Osasuna), Gabilondo (Sociedad), Alex García (Racing B.), Sarriegi (Alaves)
Odeszli: Arriaga (Las Palmas), Azkorra (Albacete), Lacruz (Espanyol), Guerrero (koniec kariery), Tarantino i Felipe (Numancia), Karanka (Colorado), Escaolona, Bordas (szukają klubów)

13. RCD Mallorca - Ratunek co roku, wreszcie spadek?

RCD Mallorca to specyficzna drużyna PD. Oczywiście sama wyspa to co najlepsze, lecz różnie bywa z drużyną, która nie ma w swoich szeregach gwiazd i co roku walczy o utrzymanie, lecz jeszcze w rozgrywkach 01/02 występowała w Lidze Mistrzów. Był kiedyś Engonga, był Diego Tristan, był Albert Luque, był Walter Pandiani, był Arnold Bruggink. Kto będzie w tym roku odpowiedzialny za strzelanie goli? Odpowiedź jest jasna - Maxi López. Niepotrzebny w Barçy, ponieważ nie ma wielkich szans na grę, trafił na roczne wypożyczenie do klubu, w którym zamierza się odrodzić. Czy pomoże Majorce w utrzymaniu, czy jednak drużyna wyczerpała już limit szczęścia i pożegna się z ligą? Trudno wróżyć, ale wszystko na to wskazuje, że będą jednym z kandydatów do spadku.

Przybyli: Hector (Deportivo), Maxi López (Barcelona), Varela (Betis), Jordi López (Sevilla), Dorado (Sporting)
Odeszli: Cortes (Getafe), Yordi (Xerez), Campano (Gimnastic), Farinos, Okubo, Tuzio, Potenza, Maciel, Braulio i Borja (szukają klubów)

14. Real Betis Sewilla - Jedno wielkie rozczarowanie

Zaskakująco słabo spisali się w minionym sezonie "Betico". Klub z Sewilli wypadł zdecydowanie gorzej od swojego znienawidzonego rywali, FC. Zespół miał walczyć o puchary, tymczasem rozgrywki La Liga 05/06 było jednym wielkim pasmem niepowodzeń. W nowym sezonie będzie równie ciężko, bo już z drużyną rozstała się jej największa gwiazda. Reprezentant Hiszpanii Joaquin dał się skusić Valencii, która ma o wiele większe aspiracje. Trenerem drużyny będzie Javier Irureta, który po rocznym rozbracie z fachem trenerskim wraca do pracy. Jak na razie pozyskał Damię, Romero, Maldonado i Vegę. Żadno z tych nazwisk nie powala na kolana, a piłkarze są nieznani przeciętnym miłośnikom futbolu. W takim razie... Czego więcej oczekiwać po zespole bez gwiazd, niż 14 miejsca? Może brakowało dobrego trenera, który z przeciętnych zawodników wykrzesałby nieprawodpodobnie wiele, niczym Javier Aguirre w Osasunie? Prawdopodobnie, najwięcej będzie obecnie zależało od świetnego wykonawcy rzutów wolnych, Marcusa Assuncao, byłego piłkarza AS Romy.

Przybyli: Damia (Barcelona), Romero (Deportivo), Maldonado i Fernando Vega (Lorca)
Odeszli: Juanlu (Osasuna), Luis Fernandez (Racing), Canas (Alcala), Varela (Mallorca), Castellini (Parma), Joaquin (Valencia)

15. Espanyol Barcelona - Znów skoncentrują się na Pucharze?

Espanyol Barcelona to odwieczny rywal Barçy i nie dziwi to, że kibice obu drużyn nawzajem się nienawidzą. W nowym sezonie, obie jedenastki miały okazję zmierzyć się ze sobą już dwa razy, w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Dwa razy zasłużenie wygrała ekipa Franka Rijkaarda. Espanyol to typowy przeciętniak, o czym mówi ligowa pozycja. O pozostanie w szeregach Primera Division walczyli do ostatniej kolejki. Trener Ernesto Valverde nie ma do swojej dyspozycji wielkich gwiazd. Za symbol zespołu uchodzi kapitan Raul Tamudo, który jest w stanie zapewnić minimum pięć bramek na sezon. Do katalońskiej ekipy dołączył też Francisco Rufete, znany gracz Valencii. Początek miał jednak niezbyt wesoły, o czym mówią wspomniane mecze z Azulgraną. W drużynie ważną rolę odgrywa też kameruński bramkarz z francuskim obywatelstwem, Idriss Carlos Kameni. Goalkeeper już nie raz potwierdził, że zasługuje na grę w klubie o większej renomie. Jeśli chodzi o najbliższy sezon, znów celem numer jeden będzie utrzymanie i zapewne zespół mocno skupi się na krajowym Pucharze.

Przybyli: Jonatas (Flamengo), Rufete (Valencia), Lacruz (Athletic), Moha (Osasuna)
Odeszli: Pochettino i Posse (szukają klubów), Domi (Olympiakos Pireus), Juanfran (Real Madryt), Lopo (Deportivo), Jofre (Murcia)

16. Racing Santander - Środek tabeli będzie sukcesem?

Racing Santander od kilku lat usilnie walczy co roku, aby uniknąć degradacji do Segunda Division. Na szczęście klubu z El Sardinero, od kilku sezonów to się udaje. Do drużyny wrócił swego rodzaju jej symbol, Pedro Munitis. Jest to ważne wzmocnienie na trudny sezon. Obok Munitisa, z Depor nadeszły jeszcze dwa posiłki w osobach Momo i Rubena. Patrząc na potencjał drużyny, utrzymanie może być trudnym zadaniem, lecz Miguel Angel Portugal i jego podopieczni nie zamierzają się łatwo poddać. W lecie doszło do dziwnych roszad trenerskich. Posadę szkoleniowca Racingu objął Juan Roman López Caro, po czym po kilku godzinach... podpisał kontrakt z Levante Walencja. Gdyby wówczas trwał sezon ligowy, takie decyzje mogłyby wywołać bardzo złe skutki dla zespołu. Na szczęście szybko znalazł się następca, który ma jasny cel, utrzymać Racing w jak najlepszym stylu.

Przybyli: Calatayud (Malaga), Munitis, Momo i Ruben (Deportivo), Colsa (Atlético), Luis Fernandez (Betis), Cristian Alvarez (Tenerife), Aganzo (Beitar)
Odeszli: Awat i Antonio Tomas (Deportivo), Samuel (Sporting), Trevi (Eibar), Jonathan Valle (Malaga), Damia (Betis), Casquero (Getafe), Antonito (Murcia), Valencia i Pinilla (szukają klubów), Pablo Cesar (Alaves)

17. Real Sociedad - Walka Basków

Real Sociedad mający już od sporego czasu problemy finansowe nie poczynił wielkich wzmocnień i wraz z Athletic Bilbao, dwie drużyny z Kraju Basków będą walczyły o utrzymanie. O ile szanse Athletic są spore, aby osiągnąć upragniony cel, o tyle Sociedad jest w fatalnej sytuacji. Zespół opuszczają kolejni bardzo ważni gracze, tacy jak Mark Gonzalez, Nihat, czy choćby Ivan Gabilondo i Oscar De Paula. Z sezonu na sezon, kadra wygląda coraz mniej okazale i legenda Barçy, Jose Mari Bakero stanie przed arcytrudnym wyzwaniem. Utrzymanie Sociedad może graniczyć z cudem, lecz wszyscy w San Sebastian żywią tę nadzieję. Wzmocnienia są skromne lecz każda nowa postać może odegrać ważną rolę. Największą gwiazdą będzie Serb Darko Kovacević, który w swej karierze zwiedził takie kluby, jak Juventus, czy Lazio.

Przybyli: Diego Rivas (Getafe), Gerardo (Malaga), Felicio (Uniao Leira), Juanito (Alaves), Bravo (Colo-Colo)
Odeszli: Gabilondo (Athletic), Nihat (Villarreal), Mark Gonzalez (Liverpool), Alberto (szuka klubu), Barkero (Albacete), De Paula (Cadiz), Boris (Numancia), Larrea (Almeria).

18. Recreativo Huelva - Zwycięzca Segunda Division


Recreativo Huelva to najstarszy klub Primera Division. Data założenia beniaminka La Liga sięga aż 1889 roku, a więc jest on starszy o 10 lat od Barçy. Zespół dysponuje szczupłą kadrą, w której brakuje gwiazd. Na nowy sezon do zespołu przeszło kilku zawodników z pierwszoligowych boisk. Nie są oni niestety zbyt znani, a co za tym idzie trudno określić, czy takie wzmocnienia mogą zapewnić utrzymanie. Co roku, beniaminkowie mają trudne zadanie. Recreativo będzie zapewne do ostatniej kolejki walczyło o ligowy byt lub... kilka kolejek przed końcem rozgrywek z najmniejszą ilością punktów zajmowało ostatnie miejsce w lidze bez perspektywy pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej. W przypadku kiepskich rezultatów, trudno też liczyć, że trener Marcelino utrzyma posadę przez całe rozgrywki 2006/07.

Przybyli: Poli (Alaves), Mario (Barcelona), Dani Bautista (Sevilla), Iago Bouzon (Celta), Cazorla, López Vallejo i Arzo (Villarreal), Edu Moya i Jesus Vazquez (Tenerife)
Odeszli: Xavi Jimenez (Ciudad de Murcia), Benitez (HerCulés), Mateo (Alaves), Iker Begona, Gaston Casas (Elche), Galvan i Valero (szukają klubów), Pedro Baquero (Rayo Vallecano)

19. Gimnastic de Tarragona - Trzeci reprezentant Katalonii

Gimnastic, nazywane przez Katalończyków po prostu "Nastić" jest drugim beniaminkiem nadchodzących rozgrywek. Drużyna jest z Katalonii, a to oznacza, że w tym sezonie będzie trzecią drużyną La Liga z tego regionu, oczywiście po Barçy i Espanyolu. Drużyna Luisa Angela Cesara walczyła przed sezonem o wypożyczenie napastnika Blaugrany, Maxi Lópeza. Ostatecznie im się nie udało i Argentyńczyk będzie grał w Majorce. Do drużyny przybyło kilku niezłych graczy, takich jak Javier Portillo, czy Ariza Makukula i na dzień dzisiejszy, szanse Gimnasticu na utrzymanie są większe niż w przypadku Recreativo. W minionym sezonie na zapleczu, drużyna zakończyła rozgrywki z 76 punktomi, mając o dwa "oczka" mniej od zwycięzców.

Przybyli: Gil (Cruzeiro), Caceres (Nantes), Makukula (Sevilla), Portillo (Real Madryt), Generelo (Saragossa), Matellan (Getafe), Campano (Mallorca), Ruz (Valencia), Bizzari (Valladolid), Juan (Sporting), Mingo (Albacete)
Odeszli: David Medina (racing Ferrol), Diego Torres (Rayo Vallecano), Bolo (Numancia), Oscar Alvarez, Jaio, Morales, Nano, Codina, Alfonso, Lupidio, Ekpoki, Alex Perez, Miguel Perez i Diego Reyes (szukają klubów)

20. Levante Walencja - Ostatni z beniaminków


Ostatnim beniaminkiem rozgrywek została trzecia drużyna Segunda Division, Levante Walencja. Przed dwoma laty, kiedy Levante spadało z ligi, Barcelona zapewniła sobie na terytorium wroga tytuł mistrzowski. Oby stadion Ciutat de Valencia, znów okazał się szczęśliwy dla Blaugrany. Obecnie, drużyna, której trenerem będzie Juan Roman López Caro, pracujący w ostatnim sezonie w Realu Madryt, dokonała paru wzmocnień, aby stanąc do walki o utrzymanie. Jeśli by się udało, następny sezon wydawałby się dużo łatwiejszy. Jak na razie, największą sławą, która trafiła do Levante w tym sezonie jest Damiano Tommasi, był reprezentant Włoch i piłkarz Romy. W klubowej kadrze nie brakuje też weteranów, jednym z nich jest Ze Maria, który przez bardzo długą część swojej kariery grał we Włoszech. Do drużyny z Juventusu Turyn dołączył też francuski skrzydłowy, Olivier Kapo. W ataku brylować ma Vladimir Manczew, były gracz francuskiego OSC Lille. Przed kilkoma dniami, ostatnim i zarazem bardzo ciekawym wzmocnieniem było sprowadzenie niesfornego Francuza z Benfiki Lizobna, Laurenta Roberta. Z takimi wzmocnieniami, utrzymanie w lidze Levante jest bardzo możliwe. Wypada im życzyć powodzenia i aby pokrzyżowali szyki największym rywalom Barçy.

Przybyli: Tommasi (Roma), Albert Meyon Ze (Belenenses), Cesar (Deportivo), Robert (Benfica), Dehu (Olympique Marsylia), Manolo Gaspar (Almeria), Nino (Elche)
Odeszli: Nagore, Sandro i Jesule (Malaga), Culebras (Tenerife), Javi Rodriquez (Lorca), Congi i Lombardi (szukają klubów)


Na uwage zwracają transfery valencii,saragossy,villareal(gdyby pires mogł grac),atletico.,oraz druzyna sevilli.Myslę ze te druzyny wlączą sie do walki o mistrzostwo i o LM
:-:Macieq:-:
Barca wygrala po ciezkim meczu 3:2 z Celta.Bramke na wage zwyciestwa strzelil Gudjohnsen.
Tytek
lipe straszna gra Marquez,szkoda ze zatracił forme,znaim sezon sie rozpoaczął...moze pora wpuscic Thurama?
SIKI
hmmmmm lipa straszna była przez pierwsze 40 minut.......
Mecz świetny jako widowisko, Barca zagrała imo dobrze jednak, mimo, że była nerwówka...
Świetny występ Messiego i zmiennika GUdjohnsena (2 sytuacje i 1 gol).
I teraz tak... obrona...
Marquez na DMa za Mottę, Thuram w miejsce Marqueza z Puyolem na środku, Zambrotta ne lewą flankę (Gio dał duuuupy dziś), a na prawej Belleti jeśli utrzyma taką formę jak w meczach przedsezonowych...
2 bramki i 2 błędy środka obrony, Rijkaard musi coś zmienić...
ogqozo
Najgłupsza decyzja świata. Obrona gra beznadziejnie, a jeden z najlepszych defensorów mundialu - Thuram - na ławce. Zresztą, drugi z najlepszych też - Zambrotta. Co za bezsens. Rijkard zaczyna się popisywać zupełnie jak Mourinho: "o kurde, mamy drużynę idealną, wygraliśmy totalnym fuksem w ostatniej sekundzie, ale co tam, Barsa to Barsa i jest wielka bez względu na to, kto gra". Jak dalej takie będzie podejście to Ligi Mistrzów nie obronią, a nowy, włoski, nudny Real odbierze im trofea.
Tytek
chyba nie ogladales meczu....
Zambrotta zagrał całe spotkanie na prawej flance...
a i wprowadzenmie Thurama do pierwszego skłądu wydaje sie kwestią 1-2 spotkań,bo Marquez jest bez formy i moze przesuna go na DMa
ogqozo
Nie, o superpucharze mówiłem. A meczu widziałem skrót tylko, ale widać było, że wymęczyła to zwycięstwo trochę Barca. W sumie to trochę się obawiam co będzie, jak ta nowa trójka wejdzie do składu, czy team nie odzyska świeżości i nie zaczną znowu wszystkich kosić. Nudno by było.
Junkhead
Owszem pierwsza połowa była nudna, ale co do drugiej połowy, to nie mam żadny zastrzeżeń.Ważne że są trzy punkty i że Gudjohnsen udanie zaczął przygodę z Barcą.
SIKI
QUOTE(ogqozo @ 29 08 2006, 11:51) *

Najgłupsza decyzja świata. Obrona gra beznadziejnie, a jeden z najlepszych defensorów mundialu - Thuram - na ławce. Zresztą, drugi z najlepszych też - Zambrotta. Co za bezsens. Rijkard zaczyna się popisywać zupełnie jak Mourinho: "o kurde, mamy drużynę idealną, wygraliśmy totalnym fuksem w ostatniej sekundzie, ale co tam, Barsa to Barsa i jest wielka bez względu na to, kto gra". Jak dalej takie będzie podejście to Ligi Mistrzów nie obronią, a nowy, włoski, nudny Real odbierze im trofea.

Sam Rijkaard i inni trenerzy mówią, że o Superpuchar powinni grać zwycięzcy LM/PUCHARU UEFA...
Stąd taka 11..
a tak btw nie uważasz, że Belletiemu się nie należał ten mecz za tąbramkę, która dała LM?
to szacunek do tego i innych piłkarzy, dlatego nowe nabytki siedziały na ławce.
Teraz liga i wszystko sie zmieni.

Tytek, a ty oglądałeś mecz?tongue.gif
GOPA
panowie gdzie mozna sciagnac bramki z meczu Celta - Barsa ??
Junkhead
No tak ale to coś w stylu napisu na koszulkach, jaki swego czasu miał Athletic Bilbao (niby napis na koszulkach, ale jednak nie za pieniądze). W końcu UNICEF to nie firma robiące kuchenki albo pralki. Jestem jak najbardziej za, żeby w "futbolu" było więcej takich inicjatyw.
Olsen
Frankowski strzela gola dla Teneryfy biggrin.gif
Junkhead
Mecz Athletic Bilbao-FC Barcelona.Ustawienie 4-4-2, w ataku Messi i Gudjohnsen, yes yes yes biggrin.gif
Olsen
Barca wygrala 3:1
bramki dla Barcy:
Ustaritz (o.g.)
E. Gudjohnsen
J.P. Saviola icon_wink.gif

dla Bilbao
F.N. Yeste
Tytek
junkgead chyba Ci sie cos pomylilo,bo Barca zagrala normalnie...4-3-3


FC Barcelona: Valdés; Zambrotta, Puyol, Márquez, Gio; Xavi, Edmílson (Giuly 30'), Deco (Iniesta 61'); Messi, Gudjohnsen (Saviola 70') i Ronaldinho.
Robak
Olsen, pierwszą bramkę zdobył Puyol takim dziwnym strzałem wink.gif
Olsen
QUOTE(Robak @ 1 10 2006, 11:08) *

Olsen, pierwszą bramkę zdobył Puyol takim dziwnym strzałem wink.gif

QUOTE
Grający w liczebnym osłabieniu gracze z Bilbao cofnęli się do głębokiej defensywy i umiejętnie się bronili. Bramkarz Inaki Lafuente zachowywał czyste konto do końca regulaminowego czasu gry w pierwszej połowie. W doliczonym czasie, próbującego dojść do dośrodkowania Gudjohnsena Carlesa Puyola uprzedził Ustaritz i... skierował piłkę do własnej bramki.

źródło: Onet.pl
Junkhead
QUOTE(Tytek @ 1 10 2006, 01:25) *

junkgead chyba Ci sie cos pomylilo,bo Barca zagrala normalnie...4-3-3


FC Barcelona: Valdés; Zambrotta, Puyol, Márquez, Gio; Xavi, Edmílson (Giuly 30'), Deco (Iniesta 61'); Messi, Gudjohnsen (Saviola 70') i Ronaldinho.


Chyba się tobie coś pomyliło bo ustawienie było 4-4-2. Ronaldinho grał w pomocy a nie w ataku, poza tym to chyba meczu nieoglądałeś bo przed meczem było pokazane ustawienie. A to 4-3-3 gdzie Edmilson gra na środku pomocy to chyba sobie sam wymysliłeś, może jeszcze według ciebie Giuly grał potem na środku pomocy laugh.gif Ustawienie Barcy podane przez Canal+ na początku meczu:

---------------------------Víctor Valdés;

----------Zambrotta, Puyol, Márquez, Van Bronckhorst;

--------------------Edmilson, Xavi, Deco, Ronaldinho;

---------------------------Messi Gudjhonsen.

Na paru hiszpańskich stronach było podane, że Messi grał w pomocy a Ronaldinho zamiast niego w ataku. No ale podczas meczu było widać, że Ronaldinho gra na lewej pomocy.
Robak
No i nie wiedzieć czemu podają błędne informacje, bo tą brameczke mam na dysku i dokładnie widać, że strzelił Puyol wink.gif

http://www.baqu.neostrada.pl/WWW.FCBARCA.C...ao/1-1puyol.avi - jeśli ktoś chciałby sprawdzić tongue.gif
Junkhead
Sevilla wygrała z Getafe 1:0 mad.gif po golu Luisa Fabiano.Za to Real zremisował z Athletico w derbach Madrytu 1:1 biggrin.gif gol Raula dla Realu i Misty dla Athletico. No i niestety Valencia wygrała z Gimnasticiem 4:0, bramki zdobywali kolejno: Morientes, 2x Villa, Angulo.
woocash198
Byłem bardzo ciekawy jak BARCA zaprezentuje się bez E2,i pierwszy test wypadł znakomicie i wygraliśmy 3-1
Ciężar gry wizieli na siebie kapitan który zdobył wyrównjącą bramkę oraz pomocnicy a w szczególności Xavi który był konstruktorem akcji po których Gudhjonsen i Saviola musieli już tylko dostawić nogę aby zdobyć gola.
Warto także nadmienić że to po faulu na IceManie zawodnik Bilbao otrzymał czerwoną kartke. FORCA BARCA
ogqozo
Jak na Barsę tak sobie, pomogła im trochę wczesna czerwona kartka. Ronaldinho kolejny mecz gra po prostu przeciętnie. W najbliższym miesiącu FCB czekają mecze z Realem, Sevillą i dwa z Chelsea, więc zobaczymy na co ich stać. Ale raczej poniosą wtedy pierwszą porażkę w sezonie.
SIKI
QUOTE(ogqozo @ 2 10 2006, 13:57) *

Jak na Barsę tak sobie, pomogła im trochę wczesna czerwona kartka. Ronaldinho kolejny mecz gra po prostu przeciętnie.

poprawka: żenująco
lukasz
gazety w hiszpanii coraz częściej piszą ,że barcelonie pomagają...sędziowie
cieszy kolejne zwycięstwo valencii!
Junkhead
QUOTE(lukasz @ 3 10 2006, 11:03) *

gazety w hiszpanii coraz częściej piszą ,że barcelonie pomagają...sędziowie
cieszy kolejne zwycięstwo valencii!


To zwykła zazdrość, Barca niepotrzebuje pomocy sędziów by wygrywać.
lukasz
może i nie potrzebuje ale narazie ciężko im to udowodnić.ich 4 przeciwników z PD w tym sezonie kończyło mecz w 10...zresztą w ostatnim meczu też barsa przegrywała ale z pomocą przyszło czerwo dla przeciwników.zazdrość?nawet gazety przychylne barsie jak np.marca zwracają na to uwage
Partyzant
QUOTE(lukasz @ 3 10 2006, 13:14) *

zazdrość?nawet gazety przychylne barsie jak np.marca zwracają na to uwage


Już w zeszłym roku niektóre promadryckie gazety to pisały.

Poza tym, "Marca" jest właśnie promadrycka. Barcelonie jeżeli ktoś sprzyja to katalońskie "El Mundo Deportivo" i "Sport" (który jednak pozostaje w lekkiej opozycji do Joana Laporty).

Jak zawsze dyskusja w tym temacie jest szalenie zabawna - ktoś kto jest nowy jeszcze gotów w niektóre wypisywane tu teorie uwierzyć.

Chcecie rzetelnej wiedzy - zapraszam na www.blaugrana.pl
woocash198
QUOTE(lukasz @ 3 10 2006, 13:14) *

może i nie potrzebuje ale narazie ciężko im to udowodnić.ich 4 przeciwników z PD w tym sezonie kończyło mecz w 10...zresztą w ostatnim meczu też barsa przegrywała ale z pomocą przyszło czerwo dla przeciwników.zazdrość?nawet gazety przychylne barsie jak np.marca zwracają na to uwage

BARCA nic nie musi udowadniać najpierw proponuje abyś obejrzał mecze BARCELONY i sytuacje po kórych sędzia sięgał po czerwień a nie opierał swoją wiedze na podstawie prasy SPRZYJĄCEJ srealowi. Ale skoro według ciebie marca jest przychylna BARCIE to znaczy że jesteś zazdrosnym ignorantem.
lukasz
rzetelna wiedza z oficjalnej strony poświęconej barcelonie...rzeczywiście szalenie zabawne...

edit;z tą marcą to moja wina chodziło o sport..zresztą i tak opieram sie na tłumaczeniach z PS
Partyzant
PS tez tylko robi często przedruki z prasy hiszpańskiej wraz z własnym komentarzem. Więc idąc tym tokiem rozumowania czy info z "Asa", "Marcy" czy 'MD" może być do końca rzetelne? W końcu każdy w jakims małym stopniu komuś sprzyja/kogoś nie lubi.

P.S. Tak, ta strona jest poświęcona Barcelonie. Jednak pod względem merytorycznym i poziomu dyskusji stoi na najwyższym poziomie wśród polskich stronek tego typu.
lukasz
nie o poziom mi chodzi o Partyzant bo wiem ,że sie znasz ale o obiektywizm.przecież logiczne ,że ty jako fanatyk czy gość ,który ma podpis madrid CABRÓN SALUDA AL CAMPEÓN nie wypowie sie do końca obiektywnie na temat Barsy.ja natomiast ogólnie patrze ze sporym dystansem ot lubie oglądać dobry futbol więc czasem zerkne na barse,teraz na valencie,rzadziej na real i tylko czasem punktuje na forum jak bokser lewy prawy lewy... biggrin.gif
Partyzant
Jeżeli chcesz znac moje zdanie to ja też bym się zastanowił nad tą czerwona kartką w ostatnim meczu.

Tylko że to działa też w drugą stronę - w meczu z Valencją sędzia nie podyktował jednego ewidentnego karnego po faulu na Eto'o.

Barca jak narazie gra w kratkę, chociaz ma o bodajże 5 pkt więcej niz rok temu. Martwi bardzo brak Eto'o ( (napastnik nie do zastapienia bez modyfikacji stylu gry), ale rok temu bez Xaviego jakos dawali radę przez prawie cały sezon więc może i tym razem się uda.

Jeszcze co do rzetelności serwisów - z Barcelona-Online nie jest chyba tak źle skoro kilkukrotnie z jej newsów korzystał "PS" oraz "Piłka Nożna". O ile jednak "PS" załatwił sprawe jak należy uprzednio pytając o zgodę na wykorzystanie wiadomości (z podaniem źródła oczywiście), o tyle serwis "PN" juz nie. Jeden z moich newsów o Messim jakis czas temu poprostu bezczelnie skopiował nie podając źródła. Czysty plagiat, na dodatek bezmyślny.
lukasz
jasne ,że w dwie strony ,bo i z tego co pamiętam karny mógł być i dla...Valencii również za ręke w polu karnym.
co do twojej strony to gratuluje Partyzant i życze powodzenia.
SIKI
co do ostatniego meczu to sędzia pomógł Barcy wyraźnie.
Faul na żółtko, czerwień mocno przesadzona.
a w meczu Barca-Valencia Eto'o w polu karnym był faulowany dwukrotnie.
CELL767
Nie pierwszy i nie ostatni raz im pomógł chociaż mam Nadzieje ze nie bedzie tak jak w zeszłym sezonie ze Barca dostała kilka karnych z niewiadomo skąd

Ale z drugiej strony sedziowanie w Hiszpani stoi na katastrofalnym poziomie wiec co kolejke zdarzaja się jakieś Kartki czy też karne z kosmosu
woocash198
[quote name='Partyzant' date='3 10 2006, 17:59' post='1001990']
Barca jak narazie gra w kratkę, chociaz ma o bodajże 5 pkt więcej niz rok temu. Martwi bardzo brak Eto'o ( (napastnik nie do zastapienia bez modyfikacji stylu gry), ale rok temu bez Xaviego jakos dawali radę przez prawie cały sezon więc może i tym razem się uda.

Zgadza się z tym że Xaviego był w stanie zastąpić Iniesta- zawodnik o bardzo podobnej charakterystyce a w obecnym sezonie nie tylko zmiennik a równorzędny konkurent do pierwszego składu. A tak jak napisałeś E2 jest nie do zastąpienia. Pierwszy mecz bez Samiego zakończył się pomyślnie ale dopiero nadchodzące mecze z Sevillą czel$i i realem pokażą jak szybko Barca zaadoptuje nowy system. Mimo wszystko jestem optymista licze na przebudzenie z mundialowego letargu naszego Cracka kreatywnej gry środka pola oraz żelaznej defensywy dowodzonej przez naszego Kapitana.
Junkhead
HAHAHAHAHAHA to się Real popisał dzisiaj.Getafe-Real 1:0 (Alexis-60 minuta) biggrin.gif
Pablo el
QUOTE(Junkhead @ 14 10 2006, 17:01) *

HAHAHAHAHAHA to się Real popisał dzisiaj.Getafe-Real 1:0 (Alexis-60 minuta) biggrin.gif

Ja tam raczej cicho placze bo szykuje sie kolejna porazka na Gran Derby confused.gif
Tytek
a Barca wygrała 3-1 z sevilla w meczu ktorego nikt nie widział i udanie zrewanzowała sie za porażke.
bramki 2x Ronaldinho i jedną Messi smile.gif
Partyzant
QUOTE(Tytek @ 15 10 2006, 21:34) *

a Barca wygrała 3-1 z sevilla w meczu ktorego nikt nie widział i udanie zrewanzowała sie za porażke.
bramki 2x Ronaldinho i jedną Messi smile.gif



A chcecie zobaczyc chociaz skrót? smile.gif

Oto on - http://www.rojadirecta.com/foros/viewtopic.php?t=6119
ogqozo
Real przegrał ze średniakiem, Valencia też, a Barca jak zwykle wygrywa. Chyba znowu zdobędzie dublet. No weźcie.
woocash198
Cóż Barca pokazała że potrafi sobie radzić bez E2 z silnym zespołem. Ciężar gry wzieli na siebie R10 i Messi szczególnie cieszy postawa Ronaldinho który już w meczu z Ekwadorem pokazał że jego forma zwyszkuje, oby tak dalej. Postawa zespołu w tym meczu dobrze rokuje przed meczami z chel$i i realem.
Diabeu
Atletico (czy jak im tam, ekipa Torresa) nie powinien wygrać, typ wbił piłkę ręką - za to powinna być czerwona kartka z miejsca
Obsolete
Ktos ta sytacje wytlumaczyl i usprawiedliwil faktem, ze ten koles to wielki talent i wschodzaca gwiazda pilki noznej. Lol dobrze sie zapowiada, jak jeszcze po meczu powiedzial, ze jest usatysfakcjonowany golem;p
Diabeu
że co? co ma jego "talent" do faktu że wbił piłkę dłonią? akurat cały mecz oglądałem i powiem jedno - liga hiszpańska jest do dupy, tak kładących się palantów to nawet we włoszech nie uświadczysz
SIKI
QUOTE(Diabeu @ 17 10 2006, 09:07) *

że co? co ma jego "talent" do faktu że wbił piłkę dłonią? akurat cały mecz oglądałem i powiem jedno - liga hiszpańska jest do (pipi), tak kładących się palantów to nawet we włoszech nie uświadczysz

włącz C+Sport w niedziele o 20:00 to zobaczysz prawdziwą ligę hiszpańską, a nie mecz błędów sędziego: Atletico z beniaminkiem Recreativo cool.gif
Ten ziomek co rączką strzelił to tak btw ARGENTYŃCZYK Aguero...
Widać, że następca Maradony ohmy.gif
zobaczymy jutro Diable jak Chelski pokaże się z liderem Primera Division icon_twisted.gif
Diabeu
ta, prawdziwą, dalej będą się kłaść - żadna różnica - ostatnio to oglądam mecze z Primera aby załapać śpiocha, nic tylko gwizdek-faul(z dupy)-gwizdek - faul(znowu z dupy) - oni wiedzą co to walka ciałem? przecież to męski sport

nie wiem co ma Chelsea do tematu, pojebało misia?
janol
QUOTE(Diabeu @ 17 10 2006, 11:07) *

że co? co ma jego "talent" do faktu że wbił piłkę dłonią? akurat cały mecz oglądałem i powiem jedno - liga hiszpańska jest do (pipi), tak kładących się palantów to nawet we włoszech nie uświadczysz

W ostatniej kolejce w lidze francuskiej (bodajże) był najlepszy karny ever. Sytuacja wyglądała tak: rzut rożny, na polu bramkowym obrońca stoi za napastnikiem, piłka zostaje wrzucona, napastnik chwyta obrońcę za rękę, tak że zostaje przez niego objęty na brzuchu, upada, a sędzia gwiżdże karnego.
Mój osobisty faworyt w kwestii wymuszania karanych

EOT
SIKI
QUOTE(Diabeu @ 17 10 2006, 13:41) *

ta, prawdziwą, dalej będą się kłaść - żadna różnica - ostatnio to oglądam mecze z Primera aby załapać śpiocha, nic tylko gwizdek-faul(z (pipi))-gwizdek - faul(znowu z (pipi)) - oni wiedzą co to walka ciałem? przecież to męski sport

nie wiem co ma Chelsea do tematu, po(pipi)ało misia?

to ma Chelsea, ze okaże sie, która liga jest obecnie lepsza Primera czy Premiership.... (Chelsea-Barca)
no taki męski sport masz w Anglii, ze niektórzy mylą to z K1 i ciosy z kolanka w pysk sadzą...
I później czaszki pęknięte są mellow.gif
Jak dla mnie ten koleś z Reading powinien być zdyskwalkiwoany dożywotnio w zawodową grę w piłe...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.