wiem ze jest to cholernie długie,ale dla fana ligi hiszpanskiej jak znalazł:
1. FC Barcelona - Najsilniejsza w swojej historii?
Sezon 2006/07 dla obrońcy tytułu mistrza Hiszpanii będzie trudny. Celem na najbliższy sezon miały być wszystkie możliwe trofea do zdobycia. Było ich aż osiem. Charyzmatyczny kapitan Azulgrany, Carles Puyol potwierdzał, że Barçę stać na to historyczne osiągnięcie. Wtórowali mu partnerzy z zespołu. Nie zapominajmy jednak, że to tylko ludzie, choć wspaniali i ambitni piłkarze. Ostatecznie wszelkie wątpliwości co do rekordu pod względem zdobytych wszystkich trofeów jednego sezonu, zostały rozwiane w Superpucharze Europy. Sevilla po pięknej grze wygrała 3 - 0 i Barça w obecnym sezonie ma jak na razie dwa trofea. Pierwsze wywalczyła po wspaniałej grze w Superpucharze Hiszpanii z lokalnym, odwiecznym rywalem, Espanyolem. Na wyjeździe, podopieczni Franka Rijkaarda zdobyli jednego gola, który dawał im sporą zaliczkę przed rewanżem. Na listę strzelców wpisał się Giuly. Drugi mecz był popisem klubu, który rozbił w był ekipę Ernesto Valverde 3 - 0 po dwóch bramkach Deco i jednej Xaviego. W następnym turnieju, o nazwie założyciela klubu, Joana Gampera, Bayern Monachium stanął na przeciwko katalońskiej drużyny. Jak na razie, Bawarczycy zajmują drugie miejsce w rankingu drużyn, które najczęściej startowały w Pucharze Gampera (pomijając oczywiście Barçę, która grała w każdej edycji). Najwięcej występów ma za sobą PSV Eindhoven, bo Holendrzy grali już w sześciu edycjach. W samym spotkaniu, Azulgrana zagrała kosmiczną piłkę i wygrała 4 - 0. Do wygrania zostały następnie Klubowe Mistrzostwa Świata, Copa Catalunya, Liga Mistrzów, Copa del Rey i La Liga, która zakończy swe rozgrywki 16 czerwca. Przed nowym sezonem, do drużyny przybło trzech nowych graczy, którzy mają wzmocnić i tak już wielką siłę zespołu. Lilian Thuram i Gianluca Zambrotta opuścili zdegradowany do Serie B Juventus, a Eidur Gudjohnsen zapragnął odejścia z Chelsea i obecnie ma zastąpić innego Skandynawa, Henrika Larssona, który wrócił do Szwecji. Bezwzględnym faworytem rozgrywek będzie drużyna z Camp Nou, ponieważ ma po kilku wirtuozów na każdej pozycji. Na miano największej gwiazdy zasługuje Ronaldinho Gaúcho, najlepszy gracz minionej edycji Ligi Mistrzów i najlepszy piłkarz świata według Fifa.
Przybyli: Zambrotta i Thuram (Juventus), Gudjohsen (Chelsea), Saviola (Sevilla - powrót z wypożyczenia)
Odeszli: Ludovic (Sparta Praga), Maxi López (Mallorca) Larsson (Helsingborgs) Damia i Oscar López (Betis) Rodri, Verdu i Hidalgo (Deportivo La Corunia) Gabri (Ajax)
2. Real Madryt - Capello wraca do Madrytu
Fabio Capello powrócił na Santiago Bernabeu za sprawą nowego prezydenta klubu, Ramona Calderona, a co za tym idzie, Włoch znalazł się na najgorętszym stanowisku menedżerskim w futbolu. Nadejście byłego trenera Juventusu, który wygrał razem z madrycką drużyną rozgrywki 96-97, oznacza koniec "galacticos", ponieważ Capello obiecał, że zamierza zmienić styl gry na włoski i już rozpoczął pierwsze roszady w zespole. Po zakończeniu kariery przez Zidane'a i przy bliskim odejścia do Milanu Ronaldo, Ruud Van Nistelrooy ma zająć się strzelaniem goli, w środku pola dyrygować mają Emerson i Diarra, a obronę wzmocnił niezniszczalny kapitan reprezentacji Włoch, Fabio Cannavaro. "Królewscy" otwarcie mówią o powrocie na szczyt w La Liga, lecz chyba zapomnieli o tym... że wzmocnili się wszyscy najwięksi rywale. Jak na razie, wzmocnienia przyniosły Realowi czwarte miejsce w Pucharze Carraza, a więc ostatnie. W wymienianych celach, Calderona jak na razie skupiał się na piłkarzach, a nie wynikach. Ten, który był obiecany madryckim fanom, Kaka nie przejdzie do klubu i jak na razie muszą się zadowolić Diarrą, który ma nie poukładane sprawy w Lyonie, choć jest to bardziej działka Realu. Zdziwiony Mistrz Francji przyznał, że kiedy Mahamadou prezentował się w trykocie Blancos, klub wciąż nic nie wiedział o końcu negocjacji. Czy sprowadzi to na nich kolejne kłopoty?
Przybyli: Van Nistelrooy (Manchester United), Cannavaro i Emerson (Juventus), Diarra (Lyon)
Odeszli: Portillo (Gimnastic de Tarragona), Jurado (Atlético Madryt), Soldado (Osasuna), Zidane (koniec kariery)
3. CF Valencia - Spore wzmocnienia na Mestalla
Popularne "Nietoperze" również wzmocniły swój zespół. Na Mestalla od nowego sezonu będzie grał niechciany w Liverpoolu Morientes i Del Horno, który nie mógł wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie Mistrza Anglii, Chelsea. Dotychczasowy playmaker, Pablo Aimar postanowił zmienić otoczenie i od nowego sezonu będzie grał dla Realu Saragossa. Ostatecznie Enrique Flores nie sprowadził z Benfiki Portugalczyka Simao, lecz drużyna będzie prawdopodobnie na tyle silna, aby powalczyć o najwyższe ligowe lokaty za sprawą nowego wzmocnienia. Nie udało się z Simao, to zespół wzmocnił Joaquin z Betisu, który ma być również zastępcą Aimara. Była gwiazda Barçy, Patrick Kluivert w nowym sezonie nie będzie już grał w Valencii, po ostatnim bardzo nieudanym sezonie. O rosłego napastnika stara się Ronald Koeman, obecnie trener PSV Eindhoven, choć Patrick już wylądował w Hamburgu.
Przybyli: Del Horno (Chelsea), Silva (Celta), Gavilan (Getafe), Morientes (Liverpool), Tavano (Empoli), Joaquin (Betis)
Odeszli: Di Vaio (Monaco), Aimar (Saragossa), Garrido (Lorca), Mista (Atlético Madryt), Rufete (Espanyol), Corradi (Manchester City), Caneira (Sporting Lizbona), Fabio Aurelio (Liverpool), Carboni (koniec kariery)
4. Osasuna Pampeluna - Bez LM, bez sensacji?
Osasuna, sensacja minionych rozgrywek La Liga nie awansowała do rozgrywek Ligi Mistrzów. Czwarta siła Primera Division sezonu 2005-06 uległa Hamburgerowi SV, który zdobył gola po zagraniu swojego napastnika, Rafaela. Zespół nie dokonał znacznych wzmocnień, lecz wywołał pewne zainteresowanie za sprawą pierwszego Irańczyka w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii, Javada Nekoumana. Trudno oczekiwać, aby zespół powtórzył osiągnięcie z minionego sezonu. Dotychczasowy trener, Javier Aguirre przeniósł się do Atlético Madryt. Trenerem drużyny w nowym sezonie będzie osoba bez "nazwiska" w światowym futboluj, Cuco Ziganda. W nowym sezonie barwy Osasuny będzie reprezentował Roberto Soldado, do tej pory gracz Realu Madryt, lecz w stolicy Hiszpanii, młody zawodnik nie miał wielkich szans na grę i kontynuowanie swojego rozwoju.
Przybyli: Juanlu (Betis), Soldado (Real Madryt), Javad Nekouman (Al Sharjah FC), Hector Font (Villarreal)
Odeszli: Javi Martinez (Athletic Bilbao), Ortiz (Atlético Madryt), Sosa i Brit (szukają klubów), Clavero (Tenerife), Moha (Espanyol), Fran Moreno (Numancia)
5. FC Sevilla - Ambicja, młodość i waleczność
Zawodnicy Juane Ramosa mogą w przyszłych rozgrywkach odegrać bardzo ważną rolę. Potwierdził to mecz Superpucharu Europy, gdzie Barça nie miała receptę na zespół z Andaluzji. Piekielnie dobra gra kolektywu przełożyła się na wynik. 3 - 0 mówiło samo za siebie, bo zwycięstwo nad niezwykle silną Blaugraną przejdzie do historii. Dodatkowo, Renato zdobył najszybszego gola w historii tych rozgrywek. Bardzo dobrą zmianę dał Enzo Maresca, bohater tegorocznego finału Pucharu UEFA. Sevilla w tym roku znów nie zagra w Lidze Mistrzów, co zresztą nie udało im się od początku istnienia klubu. Mają wielkie szanse na obronienie tego europejskiego pucharu. Zespół nie ma teoretycznie gwiazd, które byłyby w stanie w pojedynkę rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Dokonano bardzo trafnych wzmocnień w osobie Christiana Poulsena, Andreasa Hinkela i niedocenianego Javiera Ernesto Chevantona, w przeszłości gracza Monaco i Lecce. W lecie, o najlepszego gracza Pucharu UEFA 2006, Daniela Alvesa zabiegały czołowe drużyny kontynentu z Barçą na czele. Mając w składzie tak dobrych zawodników jak Renato, Jesus Navas, czy Fredric Kanoute i jego partner z ataku, Luis Fabiano, Sevilla może należeć do czołówki ligi i wcale nie musi to wydawać się sensacją.
Przybyli: Chevanton (Monaco), Duda (Malaga), Cobeno (Real Madryt), Poulsen (Schalke), Hinkel (VfB Stuttgart)
Odeszli: Aranda (Murcia), Notario (Murcia), David Prieto (Xerez), Saviola (Barcelona), Jordi López (Mallorca), Makukula (Gimnastic)
6. Celta Vigo - Powrót na stałe do elity La Liga?
Celta Vigo jako beniaminek Primera Division wywalczyła sobie promocję do rozgrywek Pucharu UEFA, co było nieprawdopodobnym sukcesem. Jeszcze 2 lata temu, zespół opuszczał ligę jako jeden... z kandydatów do wyższej lokaty, a zarazem uczestnik Ligi Mistrzów. Zespół znów jest świetnie poukładany, lecz już bez swojego symbolu w osobie Aleksandra Mostowoya, który występował w Vigo przez lata i był kapitanem drużyny. Obecnie za największą gwiazdę w ekipie Fernando Vasqueza uchodzi napastnik, Fernando Baiano. W nowym sezonie, Brazylijczyk będzie miał za partnera w ataku Guayre, który opuścił Villarreal. W zespole występuje też doświadczony, były kapitan FC Porto i gracz Glasgow Rangers, Capucho. Z drużyny odeszli m.in doświadczony Everton Giovanella (zawieszany niedawno za doping) i Juan Sanchez. Bramkarz Celty, Jose Manuel Pinto był jednym z bohaterów Primera Division minionego sezonu i wywalczył nagrodę Trofeo Zamora dla najlepszego bramkarza ligi. Goalkeeper w 36 spotkaniach wpuścił 28 goli, co daje średnią 0,78 na mecz.
Przybyli: Tamas (Spartak Moskwa), Nene (Alaves), George Lucas (Gremio), Guayre (Villarreal)
Odeszli: Sergio (Saragossa), Jose Enrique (Villarreal), Silva (Valencia), Giovanella, Juan Sanchez, Mendez (szukają klubów)
7. Villarreal - Odpoczynek od pucharów
Drużyna Villarreal w minionym sezonie dotarła do półfinału Ligi Mistrzów, lecz zajęła dopiero siódmą lokatę w lidze, co oznacza, że w nowych rozgrywkach nie zaprezentuje się kibicom z całej Europy i będzie mogła skupić się tylko na ligowym podwórku. Drużyna została wzmocniona bardzo dobrym Canim z Saragossy, który był bliski wyjazdu na MŚ do Niemiec i Robertem Piresem, weteranem z Arsenalu. Gra drużyny Manuela Pellegriniego znów będzie się kręcić wokół Juana Romana Riquelme. Do zespołu trafił też Nihat z Realu Sociedad i wszyscy w klubie mają nadzieję, że zostanie goleadorem i godnym partnerem dla Diego Forlana. W ostatnich tygodniach nie brakowało plotek na temat Marcosa Senny, lecz ostatecznie, uczestnik finałów Mistrzostw Świata pozostanie na El Madrigal i nie zostanie nowym graczem Manchesteru United.
Przybyli: Somoza (Velez), Jose Enrique (Celta), Nihat (Sociedad), Pires (Arsenal), Cani (Saragossa)
Odeszli: Valencia (Wigan), Calleja (Malaga), Guayre (Celta), Roger (Ajax), López Valejo, Arzo i Cazorla (Recreativo), Hector Font (Osasuna)
8. Deportivo La Corunia - Najlepsze czasy minęły
Deportivo w ostatnich dwóch sezonach popadło w ligową przeciętność i próżno szukać tam drużyny, która odgrywała ważną rolę w Lidze Mistrzów. Diego Tristan ma już najlepsze lata za sobą i grzeje ławkę rezerwowych, a prawdziwego lidera drużyny też brak. Trener Joaquin Caparros postanowił zaryzykować i zaufać młodzieży z Barcelony B. Największym hitem tego lata w drużynie było sprowadzenie Rikiego z Getafe i Bodipo z Alvares. Trudno jednak liczyć, aby zespół znów zaczął osiągać podobne wyniki jak za kadencji Javiera Irurety. Doświadczony Pedro Munitis, mający za sobą grę w Realu Madryt, powrócił do swojego ukochanego klubu, Racingu. Jego śladami ruszyli Momo i Ruben, a Victor podpisał kontrakt z Panathinaikosem.
Przybyli: Awat i Antonio Tomas (Racing), Verdu, Christian Hidalgo i Rodri (Barcelona B), Arbeloa (Real Madryt Castilla), Baragan (Liverpool), Estoyanoff (Cadiz), Riki (Getafe), Pablo Alvarez (Sporting), Juan Rodriquez (Malaga), Lopo (Espanyol), Bodipo (Alaves)
Odeszli: Munitis, Momo i Ruben (Racing), Victor (Panathinaikos), Hector (Mallorca), Ivan Carril i Xisco (Vecindario), Cesar (Levante), Romero (Betis), Gallardo (Murcia), Molina (szuka klubu)
9. Getafe Madryt - Typowy średniak bez wielkich ambicji
Drużyna z Madrytu ma za sobą bardzo dobry sezon w La Liga. Za sukces wypada uznać, m.in remis w derby Madrytu z Realem, ale górna połówka ligi to też wynik powyżej oczekiwań. Na miano gwiazdy drużyny wyrósł Riki, którego już wykupiło Deportivo La Corunia. Największym wzmocnieniem zespołu było sprowadzenie Argentyńczyka, Roberto Abbondanzieriego z Boca Juniors, lecz Cosmin Contra swego czasu należał do czołowych defensorów ligi w barwach Alaves i grał m.in w Milanie. Doświadczony Matellan odszedł do beniaminka z Tarragony, a Rumun Craioveanu nie będzie już zdobywał bramek dla zespołu, bo zakończył karierę. Bernd Schuster ma bardzo przeciętną drużynę, od której trudno oczekiwać cudu. Getafe to typowy średniak, który jednak może walczyć o utrzymanie lub znaleźć się w górnej połówce tabeli. Co ciekawe, Getafe to najmłodsza drużyna w La Liga. Została założona w 1983 roku.
Przybyli: Abbondanzieri (Boca Juniors), Licht (Gimnasia Plata), Albin (Nacional Montevideo), Cortes (Mallorca), Casquero (Racing), Contra i Del Moral (Atlético Madryt), Sousa (Valladolid), Alexis i Nacho (Malaga).
Odeszli: Cubillo (Rayo Vallecano), Nano (Cadiz), Diego Rivas (Sociedad), Riki (Deportivo), Pernia (Atlético), Craioveanu (koniec kariery), Matellan (Gimnastic), Gavilan (Valencia), Calatayud (szuka klubu)
10. Atlético Madryt - Może w końcu w tym roku?
Atlético Madryt od 2 lat buduje drużynę, która podejmie równą walkę z Barçą, Realem, czy Valencią. Pytanie, czy w końcu w tym roku mają taką ekipę? Pozostał Keżman, pozostał Petrov i przede wszystkim Fernando Torres. Do ekipy dołączyli: Pernia, Mista, Aguero, Seitaridis i Costinha. Każdy z nich jest bardzo dobrym graczem i może bardzo pomóc w spełnieniu marzeń szefostwa klubu i kibiców. Fernando Torres dał się przekonać i odrzucił myśli związane z przejściem do Manchesteru United lub Interu Mediolan. Nowy trener, Javier Aguirre ma jasny cel, powalczyć o Champions League, a przy odrobinie szcześcia, włączyć się do walki o mistrzostwo Hiszpanii. Czy, aby nie są to marzenia na wyrost?
Przybyli: Jurado (Real Madryt), Mista (Valencia), Pernia (Getafe), Aguero (Indepediente), Seitaridis i Costinha (Dynamo Moskwa), Ze Castro (Academica Coimbra), De las Cuevas (HerCulés)
Odeszli: Sosa (River Plate), Zahinos (Valladolid), Jorge (Celta), Coisa (Racing), Contra i Del Moral (Getafe), Braulio (Salamanca)
11. Real Saragossa - Trafne wzmocnienia
Od kilku tygodni działacze i trener Realu Saragossa dumnie mówi o tym, że ich drużyna podejmie walkę z najlepszymi w najbliższym sezonie. Czy na pewno? Wszystko jest możliwe, jeśli sprowadza się do drużyny takiego asa jak Pablo Aimar, co było nie lada sensacją. Do Argentyńczyka grającego poprzednio w Valencii, dołączył już rodak z VfL Wolfsburg, Andres D'Alessandro, który ostanie pół roku spędził na wypożyczeniu w Portsmouth. Mając taki środek pola i przed sobą świetnie grającego Ewerthona, nie dziwią zapowiedzi klubu. W ataku występuje regularnie Diego Milito, znajdujący się przez ostatni sezon w wyśmienitej formie, a w obronie bryluje jego brat, Gabriel, o którego niegdyś walczył Real Madryt. Zespół wzmocnił też bardzo zdolny wychowanek Blaugrany, Piquet z Manchesteru United. Młody Hiszpan spędzi w Saragossie rok na wypożyczeniu. Obronę wzmocnił też Juanfran, który w najlepszych latach kariery był wielką podporą Celty Vigo. Jeśli się odnajdzie, znów będzie z niego ogromny pożytek. Trener Realu, Victor Fernandez zapowiedział, że drużyna ma zamiar grać ofensywną, piękną dla oka piłkę. Jeśli to prawda, rywalizacja w La Liga by wzrosła, a piękna gra wpłynęłaby z pewnością na pozytywne wyniki zespołu.
Przybyli: Pique (Manchester United), Aimar (Valencia), Juanfran (Besiktas), D'Alessandro (Portsmouth), Sergio (Celta)
Odeszli: Valbuena (Albacete), Generelo (Gimnastic), Alvaro (Levante), Capi (Murcia), Cani (Villarreal), Savio (Flamengo), Toledo (szuka klubu)
12. Athletic Bilbao - Sezon prawdy
Drużyna zatrudniająca w swojej kadrze tylko Basków staje przed bardzo trudnym zadaniem utrzymania w lidze, ponieważ przy wzmocnieniach rywali, Athletic może wyglądać blado. Podopieczni Felixa Sarriurgarte mogą jednak nie raz wprawić w tarapaty najsilniejsze drużyny na swoim stadionie. Trudno przewidywać awans do pucharów, bardziej prawdopodobne znów będzie miejsce w środku drugiej połowy tabeli. Będzie to rok prawdy dla klubu, który nie pozyskał żadnej ciekawej postaci. Igor Gabilondo to najsilniejsze wzmocnienie, lecz nigdy wcześniej były gracz Sociedad nie wydawał się cudotwórcą i wirtuozem, więc podobnie będzie na San Mames.
Przybyli: Javi Martinez (Osasuna), Gabilondo (Sociedad), Alex García (Racing B.), Sarriegi (Alaves)
Odeszli: Arriaga (Las Palmas), Azkorra (Albacete), Lacruz (Espanyol), Guerrero (koniec kariery), Tarantino i Felipe (Numancia), Karanka (Colorado), Escaolona, Bordas (szukają klubów)
13. RCD Mallorca - Ratunek co roku, wreszcie spadek?
RCD Mallorca to specyficzna drużyna PD. Oczywiście sama wyspa to co najlepsze, lecz różnie bywa z drużyną, która nie ma w swoich szeregach gwiazd i co roku walczy o utrzymanie, lecz jeszcze w rozgrywkach 01/02 występowała w Lidze Mistrzów. Był kiedyś Engonga, był Diego Tristan, był Albert Luque, był Walter Pandiani, był Arnold Bruggink. Kto będzie w tym roku odpowiedzialny za strzelanie goli? Odpowiedź jest jasna - Maxi López. Niepotrzebny w Barçy, ponieważ nie ma wielkich szans na grę, trafił na roczne wypożyczenie do klubu, w którym zamierza się odrodzić. Czy pomoże Majorce w utrzymaniu, czy jednak drużyna wyczerpała już limit szczęścia i pożegna się z ligą? Trudno wróżyć, ale wszystko na to wskazuje, że będą jednym z kandydatów do spadku.
Przybyli: Hector (Deportivo), Maxi López (Barcelona), Varela (Betis), Jordi López (Sevilla), Dorado (Sporting)
Odeszli: Cortes (Getafe), Yordi (Xerez), Campano (Gimnastic), Farinos, Okubo, Tuzio, Potenza, Maciel, Braulio i Borja (szukają klubów)
14. Real Betis Sewilla - Jedno wielkie rozczarowanie
Zaskakująco słabo spisali się w minionym sezonie "Betico". Klub z Sewilli wypadł zdecydowanie gorzej od swojego znienawidzonego rywali, FC. Zespół miał walczyć o puchary, tymczasem rozgrywki La Liga 05/06 było jednym wielkim pasmem niepowodzeń. W nowym sezonie będzie równie ciężko, bo już z drużyną rozstała się jej największa gwiazda. Reprezentant Hiszpanii Joaquin dał się skusić Valencii, która ma o wiele większe aspiracje. Trenerem drużyny będzie Javier Irureta, który po rocznym rozbracie z fachem trenerskim wraca do pracy. Jak na razie pozyskał Damię, Romero, Maldonado i Vegę. Żadno z tych nazwisk nie powala na kolana, a piłkarze są nieznani przeciętnym miłośnikom futbolu. W takim razie... Czego więcej oczekiwać po zespole bez gwiazd, niż 14 miejsca? Może brakowało dobrego trenera, który z przeciętnych zawodników wykrzesałby nieprawodpodobnie wiele, niczym Javier Aguirre w Osasunie? Prawdopodobnie, najwięcej będzie obecnie zależało od świetnego wykonawcy rzutów wolnych, Marcusa Assuncao, byłego piłkarza AS Romy.
Przybyli: Damia (Barcelona), Romero (Deportivo), Maldonado i Fernando Vega (Lorca)
Odeszli: Juanlu (Osasuna), Luis Fernandez (Racing), Canas (Alcala), Varela (Mallorca), Castellini (Parma), Joaquin (Valencia)
15. Espanyol Barcelona - Znów skoncentrują się na Pucharze?
Espanyol Barcelona to odwieczny rywal Barçy i nie dziwi to, że kibice obu drużyn nawzajem się nienawidzą. W nowym sezonie, obie jedenastki miały okazję zmierzyć się ze sobą już dwa razy, w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Dwa razy zasłużenie wygrała ekipa Franka Rijkaarda. Espanyol to typowy przeciętniak, o czym mówi ligowa pozycja. O pozostanie w szeregach Primera Division walczyli do ostatniej kolejki. Trener Ernesto Valverde nie ma do swojej dyspozycji wielkich gwiazd. Za symbol zespołu uchodzi kapitan Raul Tamudo, który jest w stanie zapewnić minimum pięć bramek na sezon. Do katalońskiej ekipy dołączył też Francisco Rufete, znany gracz Valencii. Początek miał jednak niezbyt wesoły, o czym mówią wspomniane mecze z Azulgraną. W drużynie ważną rolę odgrywa też kameruński bramkarz z francuskim obywatelstwem, Idriss Carlos Kameni. Goalkeeper już nie raz potwierdził, że zasługuje na grę w klubie o większej renomie. Jeśli chodzi o najbliższy sezon, znów celem numer jeden będzie utrzymanie i zapewne zespół mocno skupi się na krajowym Pucharze.
Przybyli: Jonatas (Flamengo), Rufete (Valencia), Lacruz (Athletic), Moha (Osasuna)
Odeszli: Pochettino i Posse (szukają klubów), Domi (Olympiakos Pireus), Juanfran (Real Madryt), Lopo (Deportivo), Jofre (Murcia)
16. Racing Santander - Środek tabeli będzie sukcesem?
Racing Santander od kilku lat usilnie walczy co roku, aby uniknąć degradacji do Segunda Division. Na szczęście klubu z El Sardinero, od kilku sezonów to się udaje. Do drużyny wrócił swego rodzaju jej symbol, Pedro Munitis. Jest to ważne wzmocnienie na trudny sezon. Obok Munitisa, z Depor nadeszły jeszcze dwa posiłki w osobach Momo i Rubena. Patrząc na potencjał drużyny, utrzymanie może być trudnym zadaniem, lecz Miguel Angel Portugal i jego podopieczni nie zamierzają się łatwo poddać. W lecie doszło do dziwnych roszad trenerskich. Posadę szkoleniowca Racingu objął Juan Roman López Caro, po czym po kilku godzinach... podpisał kontrakt z Levante Walencja. Gdyby wówczas trwał sezon ligowy, takie decyzje mogłyby wywołać bardzo złe skutki dla zespołu. Na szczęście szybko znalazł się następca, który ma jasny cel, utrzymać Racing w jak najlepszym stylu.
Przybyli: Calatayud (Malaga), Munitis, Momo i Ruben (Deportivo), Colsa (Atlético), Luis Fernandez (Betis), Cristian Alvarez (Tenerife), Aganzo (Beitar)
Odeszli: Awat i Antonio Tomas (Deportivo), Samuel (Sporting), Trevi (Eibar), Jonathan Valle (Malaga), Damia (Betis), Casquero (Getafe), Antonito (Murcia), Valencia i Pinilla (szukają klubów), Pablo Cesar (Alaves)
17. Real Sociedad - Walka Basków
Real Sociedad mający już od sporego czasu problemy finansowe nie poczynił wielkich wzmocnień i wraz z Athletic Bilbao, dwie drużyny z Kraju Basków będą walczyły o utrzymanie. O ile szanse Athletic są spore, aby osiągnąć upragniony cel, o tyle Sociedad jest w fatalnej sytuacji. Zespół opuszczają kolejni bardzo ważni gracze, tacy jak Mark Gonzalez, Nihat, czy choćby Ivan Gabilondo i Oscar De Paula. Z sezonu na sezon, kadra wygląda coraz mniej okazale i legenda Barçy, Jose Mari Bakero stanie przed arcytrudnym wyzwaniem. Utrzymanie Sociedad może graniczyć z cudem, lecz wszyscy w San Sebastian żywią tę nadzieję. Wzmocnienia są skromne lecz każda nowa postać może odegrać ważną rolę. Największą gwiazdą będzie Serb Darko Kovacević, który w swej karierze zwiedził takie kluby, jak Juventus, czy Lazio.
Przybyli: Diego Rivas (Getafe), Gerardo (Malaga), Felicio (Uniao Leira), Juanito (Alaves), Bravo (Colo-Colo)
Odeszli: Gabilondo (Athletic), Nihat (Villarreal), Mark Gonzalez (Liverpool), Alberto (szuka klubu), Barkero (Albacete), De Paula (Cadiz), Boris (Numancia), Larrea (Almeria).
18. Recreativo Huelva - Zwycięzca Segunda Division
Recreativo Huelva to najstarszy klub Primera Division. Data założenia beniaminka La Liga sięga aż 1889 roku, a więc jest on starszy o 10 lat od Barçy. Zespół dysponuje szczupłą kadrą, w której brakuje gwiazd. Na nowy sezon do zespołu przeszło kilku zawodników z pierwszoligowych boisk. Nie są oni niestety zbyt znani, a co za tym idzie trudno określić, czy takie wzmocnienia mogą zapewnić utrzymanie. Co roku, beniaminkowie mają trudne zadanie. Recreativo będzie zapewne do ostatniej kolejki walczyło o ligowy byt lub... kilka kolejek przed końcem rozgrywek z najmniejszą ilością punktów zajmowało ostatnie miejsce w lidze bez perspektywy pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej. W przypadku kiepskich rezultatów, trudno też liczyć, że trener Marcelino utrzyma posadę przez całe rozgrywki 2006/07.
Przybyli: Poli (Alaves), Mario (Barcelona), Dani Bautista (Sevilla), Iago Bouzon (Celta), Cazorla, López Vallejo i Arzo (Villarreal), Edu Moya i Jesus Vazquez (Tenerife)
Odeszli: Xavi Jimenez (Ciudad de Murcia), Benitez (HerCulés), Mateo (Alaves), Iker Begona, Gaston Casas (Elche), Galvan i Valero (szukają klubów), Pedro Baquero (Rayo Vallecano)
19. Gimnastic de Tarragona - Trzeci reprezentant Katalonii
Gimnastic, nazywane przez Katalończyków po prostu "Nastić" jest drugim beniaminkiem nadchodzących rozgrywek. Drużyna jest z Katalonii, a to oznacza, że w tym sezonie będzie trzecią drużyną La Liga z tego regionu, oczywiście po Barçy i Espanyolu. Drużyna Luisa Angela Cesara walczyła przed sezonem o wypożyczenie napastnika Blaugrany, Maxi Lópeza. Ostatecznie im się nie udało i Argentyńczyk będzie grał w Majorce. Do drużyny przybyło kilku niezłych graczy, takich jak Javier Portillo, czy Ariza Makukula i na dzień dzisiejszy, szanse Gimnasticu na utrzymanie są większe niż w przypadku Recreativo. W minionym sezonie na zapleczu, drużyna zakończyła rozgrywki z 76 punktomi, mając o dwa "oczka" mniej od zwycięzców.
Przybyli: Gil (Cruzeiro), Caceres (Nantes), Makukula (Sevilla), Portillo (Real Madryt), Generelo (Saragossa), Matellan (Getafe), Campano (Mallorca), Ruz (Valencia), Bizzari (Valladolid), Juan (Sporting), Mingo (Albacete)
Odeszli: David Medina (racing Ferrol), Diego Torres (Rayo Vallecano), Bolo (Numancia), Oscar Alvarez, Jaio, Morales, Nano, Codina, Alfonso, Lupidio, Ekpoki, Alex Perez, Miguel Perez i Diego Reyes (szukają klubów)
20. Levante Walencja - Ostatni z beniaminków
Ostatnim beniaminkiem rozgrywek została trzecia drużyna Segunda Division, Levante Walencja. Przed dwoma laty, kiedy Levante spadało z ligi, Barcelona zapewniła sobie na terytorium wroga tytuł mistrzowski. Oby stadion Ciutat de Valencia, znów okazał się szczęśliwy dla Blaugrany. Obecnie, drużyna, której trenerem będzie Juan Roman López Caro, pracujący w ostatnim sezonie w Realu Madryt, dokonała paru wzmocnień, aby stanąc do walki o utrzymanie. Jeśli by się udało, następny sezon wydawałby się dużo łatwiejszy. Jak na razie, największą sławą, która trafiła do Levante w tym sezonie jest Damiano Tommasi, był reprezentant Włoch i piłkarz Romy. W klubowej kadrze nie brakuje też weteranów, jednym z nich jest Ze Maria, który przez bardzo długą część swojej kariery grał we Włoszech. Do drużyny z Juventusu Turyn dołączył też francuski skrzydłowy, Olivier Kapo. W ataku brylować ma Vladimir Manczew, były gracz francuskiego OSC Lille. Przed kilkoma dniami, ostatnim i zarazem bardzo ciekawym wzmocnieniem było sprowadzenie niesfornego Francuza z Benfiki Lizobna, Laurenta Roberta. Z takimi wzmocnieniami, utrzymanie w lidze Levante jest bardzo możliwe. Wypada im życzyć powodzenia i aby pokrzyżowali szyki największym rywalom Barçy.
Przybyli: Tommasi (Roma), Albert Meyon Ze (Belenenses), Cesar (Deportivo), Robert (Benfica), Dehu (Olympique Marsylia), Manolo Gaspar (Almeria), Nino (Elche)
Odeszli: Nagore, Sandro i Jesule (Malaga), Culebras (Tenerife), Javi Rodriquez (Lorca), Congi i Lombardi (szukają klubów)
Na uwage zwracają transfery valencii,saragossy,villareal(gdyby pires mogł grac),atletico.,oraz druzyna sevilli.Myslę ze te druzyny wlączą sie do walki o mistrzostwo i o LM
