6:1
z mojej strony brak komentarza ;(
Pewnie jedno razowy wystrzał i wątpie aby Barca powtórzyła ten wynik z Villareal, Valencią czy inną Sevillą.
Ale co jak co, pojechała Atletico ostro, żaden fart.
Oglądałem mecz na C+Sport.
konstant
5 10 2008, 13:22
Wynik mowi sam za siebie.
A ta bramka Messiego z wolnego - smiech.
Takie cos zdarzylo mi sie kiedys podczas meczu juniorow, ale zeby w Primera Division?
Jaja.
CYTAT(konstant @ 5 10 2008, 14:22)

Wynik mowi sam za siebie.
A ta bramka Messiego z wolnego - smiech.
Takie cos zdarzylo mi sie kiedys podczas meczu juniorow, ale zeby w Primera Division?
Jaja.
no trochę przesadzasz, bo jeżeli mnie pamięć nie myli to na jakiś mistrzostawch, chyba europy, podobną strzelił któryś z braci de boer.
był tam gwizdek? czy wolny bez gwizdka?
Musiolik
5 10 2008, 15:54
CYTAT(luk_ash @ 5 10 2008, 16:51)

CYTAT(konstant @ 5 10 2008, 14:22)

Wynik mowi sam za siebie.
A ta bramka Messiego z wolnego - smiech.
Takie cos zdarzylo mi sie kiedys podczas meczu juniorow, ale zeby w Primera Division?
Jaja.
był tam gwizdek? czy wolny bez gwizdka?

Rzut wolny bez gry na gwizdek. Atletico zachowało się jak amatorzy i potem jeszcze te kłótnie z sędzią ;]
masterlag
18 10 2008, 21:01
Dosłownie chwilę temu zakończyły się derby Madrytu.Mecz stał na średnim poziomie,pełno było chaosu i walki.1-1 byłby wynikiem odzwierciedlającym cały mecz gdyby nie jeden malutki szczegół,a mianowicie 2 CAŁKOWICIE PRAWIDŁOWO zdobyte bramki przez Real w 1szej części spotkania.W ogóle nie jestem w stanie zrozumieć jak do sędziowania derbów można dać takiego buraka,który w ogóle nie panuję nad wydarzeniami na boisku czego wynikiem prócz oczywistego rozstrzygnięcia meczu w 1szej połowie,są 2 czerwone kartki z przysłowiowej dupy.
O ja (pipi)ę dzięki ci sopcascie.1-2 dla REALU pardon,ale ostatni taki zwrot akcji był z Valencią, z ewidentnego karnego po faulu na Drenthe gola zdobywa "pipita" Higuain.Uffff sprawiedliwości stało się zadość można by rzec,ale nie zmienia to faktu,że po meczu powinno już być w 1szej połowie
Mi się derby bardzo podobały, no i dramatyczna końcówka. Fakt, że sędzia zadziwiał i to nieraz. Kto ogląda ligę hiszpańską, ten już się nawet nie dziwi, że podczas meczów Atletico, Barcy czy Realu dzieją się czasem takie cyrki, że głowa mała.
Real na razie trzyma poziom, ale nie zachwyca szczególnie, podobnie Barca. Valencia powraca na szczyt i pewnie będzie się toczyć walka o LM między nią i obecnymi "ligomistrzowcami". Atletico ma teraz słabszy okres ale powinno walczyć do końca o pierwszą czwórkę.
Valencia na mistrza? 4-0 z Numancią mówi samo za siebie, a sędzia stał na podobnym poziomie tego co sędziował w derbach. Oczywiście na niekorzyść Valencii. Ale to nie ważne.
Villa to bot.
Piekna brama Etoo ! Ten koleś będzie bogiem w tym sezonie
Świetny był dzisiejszy mecz Villareal-Atletico - od 0-2 do 4-2, by w ciągu ostatnich 7 minut Atletico odrobiło na 4-4. Dla takich meczów warto oglądać tą ligę. Real pokazał swego ducha mistrza, wygrywając z Athletikiem mimo... dość dziwacznych decyzji sędziowskich (tradycja...). Barcelona jest obecnie nieźle rozpędzona, prześcignęła właśnie Real w ilości strzelonych goli, ale punktów ma na razie tyle samo, więc nie ma co przesądzać, jak to się wszystko skończy. Liderem ciągle Valencia, która ciągle gra nieźle. Zapowiada się ciekawy, wyrównany sezon.
barcelona fan
2 11 2008, 12:47
Nie Valencia tylko BARCA!!!

.Real jak wygra 9:0 z Almeria to będzie liderem.Ale to się nie zapowiada więc mogę byc spokojny...

.
Zakończył się niesamowity mecz Real-Malaga. 4-3 po wielu zwrotach akcji (Real ciągle odrabiał, by po dobijanym rzucie karnym w końcu wyjść na prowadzeni). 4 bramki Higuaina, sporo kartek, w tym czerwona dla Ramosa w pierwszej połowie, niezła walka.
W tej chwili Barca rozjeżdża Valladollid, 4 gole Eto'o w pierwszej połowie. Gdyby nie ostatni wstydliwy mecz z Basel, możnaby bez wątpienia nazywać Barcę najsilniejszą obecnie drużyną świata. Masa strzelanych bramek i świetne wyniki.
Real z Valladolidem dostał po plecach, grali jak z tym 3cio ligowym Realem coś tam - tylko, że tu bramek nie strzelali, 0:1 - dla Valladolidu.
Valencia podobnie tylko, że przegrała ze Sportingiem Gijon ;/
Miałem dwa kupony z hiszpańskimi druzynami - valencia na jednym, na drugim real - za oba bym miał po 40 zł ale... Przegrali! Grrrrrr...
Mam jeszcze obstawioną barce, ale ona chyba się nie potknie <trzyma kciuki>.
CYTAT(Oran @ 16 11 2008, 10:50)

Real z Valladolidem dostał po plecach, grali jak z tym 3cio ligowym Realem coś tam - tylko, że tu bramek nie strzelali, 0:1 - dla Valladolidu.
Valencia podobnie tylko, że przegrała ze Sportingiem Gijon ;/
Miałem dwa kupony z hiszpańskimi druzynami - valencia na jednym, na drugim real - za oba bym miał po 40 zł ale... Przegrali! Grrrrrr...
Mam jeszcze obstawioną barce, ale ona chyba się nie potknie <trzyma kciuki>.
VALENCIA gra w kratke, dwa tygodnie temu przegrała u siebie z RACING SANTANDER, teraz z SPORTINGIEM. a więc z niżej notowanymi drużynami, i tak bywa faworyci też przegrywają
Mendrek
30 11 2008, 15:15
Real trzy bramki traci, a Barcelona trzy bramki strzela. Jeśli Shuster nie wyleci przed Gran Derby, to będzie pewnie duże zaskoczenie. Za tydzień przedsmak Gran Derby, do Katalonii przyjeżdża Valencia, która zagra z Barceloną bez Eto'. Real zmierzy się z Sevillą bez Fabiano. Po tym już tylko Gran Derby i wielkie starcie, i jeśli Barca będzie na fali tak jak teraz, a Real w dołku jak teraz, to szykuje się kolejny pogrom dla "Galacticos" za dwa tygodnie
Visca el Barca!
Najlepiej jakby messi im strzelił taką bramke jak w ostatnim meczu

Barca daje rady , jest na fali linia ofensywna praktycznie nie do zatrzymania , zgrana pomoc i średnia obrona czyli barca jaką znamy i uwielbiamy

Visca el Barca !!!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.