No widzisz ja sledze we wloskiej telewizji kazda kolejke ogladam urywki meczow wiec wiem na co stac Milan i ich pilkarzy.Zreszta Milan juz dal tego dowody nawet w lidze mistrzow dwukrotne pokonanie bayernu, rozgromienie w hiszpani Deportivo 0:4, pokonanie druzyny ktora uwazana jest za druzyne z najlepszym skladem Realu 1:0 i wygranie wyjazdowego meczu z Borussia 0:1.
Grizzly
25 02 2003, 15:13
spokojnie, za tydzien Milan przyjezdza na Santiago Bernabeu
QUOTE
spokojnie, za tydzien Milan przyjezdza na Santiago Bernabeu

Wtedy to moze byc juz po wszystkim Milan bedzie miec zapewniony awans i jak w pierwszej rundzie ligi mistrzow wystawi rezerwowy sklad a twoj Real to moze jeszcze z grupy nie wyjsc czego serdecznie mu zycze

No ale czy Milan zapewni juz sobie awans trzeba poczekac dzis do konca meczu w moskiwie i dortmundzie bo wtedy bedzie juz wszystko jasne...
Sorki, to jak pisalem z kompa Grizliego:) Milan ma juz zapewnione wejscie, ale i tak przyjedzie do Madrytu. I nie interesuje mnie jakim skladem bedzie grac - japi sze to teraz, jak jeszcze tego nie wiadomo.
Ja osobiscie chcialbym zeby Milan zagral swoim najlepszym skladem ze 100% zaangazowaniem i zeby ogral real dajac szanse Borussi na wyjscie z grupy. Pamietajac jednak jak Milan zapewniajac sobie awans w I rundzie wystawil rezerwowy sklad tak teraz nie sadze zeby mial grac w najsilniejszym. Wiadomo ze liga Milan musi nadrobic 2 punkty do prowadzacego juve i interu choc jak juz pisalem chcialbym zeby zagral w najlepszym skladzie i udowodnil ze jest żeczywiscie lepszy od realu ale jak bedzie przekonamy sie za tydzien
Mnie cieszy postawa Barcy, która podniosłą się z dna tabeli i prezentuje całkiem niezłą formę. Również w LM radzi sobie całkiem dobrze, jedyna wpadka to ostatni mecz z Interem, po prostu totalna nuda.
Moim zdaniem Barca, może sprawić niespodzinkę i wygrać LM.
Czy Barca wygra to niewiem ale napewno zajdzie daleko. Kazdemu moze sie zdarzyc gorszy mecz nawet klubom tej klasy co Barcelona.
Ale oni w LM nie maja gorszych meczow. Poza tym, pod wodza anticia, na pewno beda grozni dla kazdego.
Mowiac o gorszym meczu mialem na mysli ostatni mecz z interem zakonczony remisem 0:0 bo sam musisz przyznac ze barca nie pokazala niczego wielkiego...
Niw widzialem go, ani skrotow, ale remis ten w praktyce zapewnil im awans z pierwszego miejsca. Po tym poznaje sie dobra druzyne, ze wywozi punkty z waznych meczow nawet nie grajac na najwyzszym poziomie (vide mecz MU-Juve).
Nie sadze aby w tym meczu barca grala nie na najwyzszym poziomie po prostu slaby mecz ot co.
A mnie zaskoczył Real, który swój ostatni mecz wygrał 5:1
Hat-Trick Ronaldo. Dzięki temu zwycięstwu Real prowadzi w lidze, zobaczymy jak długo
Uuu...finalista PUEFA sprzed dwóch lat bez formy.
0:6 z Deportivo i 1:5 z Realem - coś czuję, że za rok będzie krucho z tym zespołem :roll:
Wyniki meczów 25. kolejki i tabela pierwszej ligi piłkarskiej Hiszpanii:
niedziela:
Real Sociedad - Alaves 3:1
(Kovacevic 17, Kahveci 38, Karpin 43/Navarro 84-karny)
Malaga - Athletic Bilbao 3:0
(Valdes 24, Manu 76, 84)
Rayo Vallecano - Celta 1:0
(Quintana 88 )
Real Mallorca - Real Betis 2:1
(Pandiani 2-karny, Lozano 51/Fernando 22)
Recreativo - Espanyol 0:0
Sevilla - Osasuna 2:0
(Antonito 19, Reyes 37-karny)
sobota:
Barcelona - Valladolid 1:1
(Gomez 29-samob./Bonano 47-samob.)
Deportivo - Villarreal 2:1
(Tristan 32-karny, Victor 40/Lopez 12-karny)
Real Madryt - Racing Santander 4:1
(Figo 13-karny, Zidane 43, Portillo 77, Guti 87/Nafti 48.)
Valencia - Atletico 0:1
(Aguilera 73)
Tabela:
M Z R P Bramki Pkt
1. Real Madryt 25 14 9 2 58 26 51
2. Real Sociedad 25 14 8 3 43 31 50
3. Deportivo La Coruna 25 14 6 5 41 27 48
4. Valencia 25 13 7 5 41 19 46
5. Celta Vigo 25 11 5 9 30 23 38
6. Atletico Madryt 25 10 8 7 38 32 38
7. Real Betis 25 10 6 9 36 37 36
8. Sevilla 25 9 8 8 21 18 35
9. Barcelona 25 8 8 9 38 33 32
10. Malaga 25 7 10 8 33 31 31
11. Valladolid 25 9 4 12 26 29 31
12. Villarreal 25 8 7 10 25 30 31
13. Real Mallorca 25 9 4 12 28 41 31
14. Athletic Bilbao 25 8 6 11 37 44 30
15. Racing Santander 25 9 2 14 31 35 29
16. Osasuna 25 7 7 11 26 33 28
17. Alaves 25 7 7 11 29 47 28
18. Espanyol 25 7 5 13 26 34 26
19. Rayo Vallecano 25 7 4 14 24 38 25
20. Recreativo Huelva 25 5 7 13 24 47 22
Trzeba przyznać że Real radzi sobie co raz lepiej, ciekawe jakie będzie przłożenie na LM, czyżby Real wrócił do wielkiej formy?
On nie wrocił do wielkiej formy, tylko nigdy jej nie stracił
QUOTE
On nie wrocił do wielkiej formy, tylko nigdy jej nie stracił

No, nie byłbym tego taki pewien, czy Real był w takiej formie przez cały czas. Przykładem jest tegoroczna LM w której Real nie radzi sobie najlepiej, zaś w lidze dopiero niedawno wspiął się na szczyt,więc........
... wiec, obserwujac wczorajszy mecz, stwierdzam autorytatywnie, ze nie ma na swiecie zespolu, ktory gra tak jak Real!
To fakt, Real we wczorajszym meczu pokazał klasę samą w sobie.
Milan mógł opłakiwać tylko kolejne stracone bramki, po prostu Milan był dużo słabszy w tym meczu.
Teraz się kur,wa wszystko rozwiąże. Real dostał w dupę z Sociedadem, z czego ogromnie się ciesze (nie to, żebym kibicował Sociedad'owi, ale w takich meczach jestem zawsze za słabszym, a kiedy gra Real bez wyjątku jestem za jego przeciwnikiem [chyba, że jest to Wisła albo Widzew]). Mam wielką nadzieję, że champion'a zdobędą piłkarze z San Sebastian, bo zasłużyli na to, grają ładnie, a jak na tak skromny zespół to są po prostu (pipi)IŚCI. Go, go Sociedad
Od razu mówię, że na Primera Division leję ciepłym moczem, poza dwoma zespołami - FC Barcelona, którą szczerze lubię, i Realem Madryt, którego piekielnie nienawidzę.
real to ciecie
a jak MU przejdzie real w LM to będzie pijaństwo
Shanahan
17 04 2003, 18:46
Daj Boże żeby Polska miała kiedyś zespół takich cieci...
Ja też w dwumeczu: ManU-Real kibicuję Czerwonym Diabłom, ale trzeba przyznać, że Królewscy potrafią zagrać wspaniale i zachwycić każdego.
Shanahan
27 04 2003, 20:32
... Co uczynili i dzisiaj pokonując Sevillę.
Wobec klęski La Coruny na Mallorce i prawdopodobnej porażki San Sebastian z Barceloną ( w tej chwili jest 2:0 dla Barcy) Real odskoczy rywalom w tabeli już na 4 punkty i ciężko będzie go dogonić.
Jednak cos z wielkim realem slabiutko porazka z sociadad 2:4,remis z barcelona a teraz ostatnia kleska na wlasnym stadionie z Realem Mallorca 1:5 i przewaga realu zmalala do 1 punkty.sa to dla mnie zaje,biste wiesci bo tych wiesniakow z madrytu nienawidze.

San Sebastian mistrzem.
Viva Real

)))))))
1:5 z Mallorcą i to u siebie, toż to skandal

Ale się cieszę
QUOTE
Viva Real

)))))))
1:5 z Mallorcą i to u siebie, toż to skandal

Ale się cieszę :twisted:
I wyobraz sobie ze ten Real bez formy odprawil ManUTD, ktory jest w najwyzszej formie, z ligi mistrzow

.
I tak Real zostanie mistrzem. Wszystkiego nie musza wygrywac.
Mecz z Manchesterem był dawno, a poza tym Real odprawił MU dzięki Barthezowi i Casillasowi (gdyby się zamienili bramkarzami byłoby inaczej, ale nie jest).
A poza tym 1:5 na własnym boisku z przeciętnym zespołem jakim jest Mallorca to klęska.
safferon
4 05 2003, 12:35
gdyby gdyby ku,rwa gdyby beckham nie zajmowal sie przez pierwsza polowe nakldaniem zelu to wszeldby wczenisj na boisko i strzelil ku,rwa dziesiec bramek:PPPPPPPPPPPPP
Ch,uj z tym. Mam nadzieję, że Real odpadnie bardzo szybko, najlepiej z Juventusem.
Real był,jest i będzie wielki,tak więc wierzę,że wyjdą z tego dołka i sięgną po mistrzostwo kraju.Być może wygrają nawet Ligę Mistrzów.Co ja mówię,na pewno ją wygrają.
Porażka z Mallorcą była pierwszą porażką Realu na własnym stadionie od bodajże jesieni 2000.Wtedy też przegrali z Mallorcą.
No cóż,nie zawsze się wygrywa :cry:
A teraz to już wszyscy będą pamiętać tylko tą porażkę.
Gdybym chciał usprawiedliwić królewskich,napisałbym,że we wtorek grają w Lidze Mistrzów z Juventusem.
Tak, i z Mallorcą zagrali na luzach, bo przecież mistrzostwo mają zapewnione już od dawna, a poza tym 1:5 to niska porażka. Ja bym to nazwał klęską. Może to dlatego, że nie lubię Realu. Poza tym MU też miał takie wpadki - w 2000 roku przegrał na Stamford Bridge aż 0:5, ale ostatnio gra regularnie bardzo dobrze.
Racja.To była klęska.Trudno jednak utrzymać wysoką formę przez cały sezon.Jednak,nawet jeśli nie zdobędą mistrzostwa,a wygrają Ligę Mistrzów,to i tak wszyscy im to wybaczą.Bo Barcelona mistrza Hiszpanii to może sobie w TV obejrzeć
Spoko i tak Real jest nadal na pierwszym miejscu. Z Mallorcą Real Madryt juz przegral w ćwierćfinale Pucharu Hiszpanii (Copa del Rey). W tamtym meczu zespół z Majorki pokonał wysoko, bo aż 4:0 (gole Ni&o, 2x Eto'o, Pandiani) królewskich, przez co Los Merengues odpadli z rozgrywek o krajowy puchar. Maja haka na Real.
A we wtorek Juventus poczuje moc krolewskich. Zostaly tylko wloskie druzyny ktore lubia sie bronic. A liga to liga trzeba ja odcierpiec

Najwazniejsze zeby pokazali kto jest najlepszy w Europie
safferon
4 05 2003, 18:33
QUOTE
Ch,uj z tym. Mam nadzieję, że Real odpadnie bardzo szybko, najlepiej z Juventusem.
pierwszy raz sie sarni z toba zgadzam hehe, z tym ze w to nie wierze niestety, juve dobry jest, ale za slaby raczej na real, zreszta to ze akurat z realem przegraja mnie nie zmartwi za szczeoglonie(gorzej jakby mieli odpasc po meczach z manchesterem

) , w koncu i tak doszli dalej niz wielu by sie spodziewalo
Jeśli jednak ktoś na Santiago Bernabeu zasługuje na śmiech, to przede wszystkim kapitan drużyny Fernando Hierro. Jego pojedynki z Samuelem Eto'o były kluczem do zwycięstwa Mallorki. A właściwie różnice w szybkości jednego i drugiego gracza. Kameruńczyk mijał Hierro jak powiew wiatru żółwia, który wybrał się na poobiedni spacer. "Zemsta jest słodka" - mówili kibice, przypominając sobie, że Eto'o był niedawno ich piłkarzem, ale w Madrycie właściwie nie dostał szansy. Jego sobotni wysiłek został doceniony. Kiedy schodził z boiska w 90. min, 70 tys osób wstało z miejsc i pożegnało go brawami. "To wszystko do złudzenia przypominało owację, jaką otrzymał Ronaldo na Old Trafford po strzeleniu trzech goli Manchesterowi United" - skomentowała "Marca".
Za Eto'o wszedł Carlos, już w doliczonym czasie gry. Było 4:1 dla Mallorki i wszyscy czekali na koniec meczu. Tymczasem rezerwowy zdobył jeszcze jedną bramkę. Po zakończeniu gry publiczność długo wygwizdywała kapitana Realu. - To nie on przegrał, ale cały zespół - bronił Hierro Vicente del Bosque. Ale dodał z właściwym sobie poczuciem humoru: - Dobrze mieć kogoś takiego w drużynie, kto w razie niepowodzenia nadstawi głowę za wszystkich. Sam Hierro uznał, że na gwizdy zasłużył i przyjmuje je z pokorą. - To coś zupełnie normalnego po takiej klęsce - powiedział.
Czy porażka z Mallorką to sygnał, że zespół Realu przeżywa kryzys? I to tuż przed półfinałowymi meczami Champions League z Juventusem. Del Bosque zapewnia, że jego drużyna wciąż jest najlepsza na świecie, i że choć porażka z Mallorką boli, na pewno nie załamie jego gwiazd w kluczowym momencie sezonu. Trener przypomina, że po wielkim ćwierćfinałowym zwycięstwie nad Manchesterem na Santiago Bernabeu drużyna zdobyła potem w dwóch meczach ligowych tylko punkt, ale na Old Trafford znów grała doskonale. - Teraz będzie tak samo - obiecuje kibicom.
QUOTE
QUOTE
Ch,uj z tym. Mam nadzieję, że Real odpadnie bardzo szybko, najlepiej z Juventusem.
pierwszy raz sie sarni z toba zgadzam hehe, z tym ze w to nie wierze niestety, juve dobry jest, ale za slaby raczej na real, zreszta to ze akurat z realem przegraja mnie nie zmartwi za szczeoglonie(gorzej jakby mieli odpasc po meczach z manchesterem

) , w koncu i tak doszli dalej niz wielu by sie spodziewalo
Ze mną trza się zawsze zgadzać. Jeszcze powtórzycie słowa me.
BTW to zanosi się na to, że Barca jednak wejdzie do Pucharu UEFA. Ma tylko 1 pkt straty do szóstego Athletic Bilbao.
Włąśnie, real przed tym meczem mial 4 pkt przewagi i mogl sobie pozwolic na porazke, bo oprocz Valencii (bodaj u siebie) nie maja juz powaznych przeciwnikow, a gwiazdy musialy czac przed jutrzejszym meczem z Juve. I niewatpliwie Juve się o tym przekona
Dostali 1:5. To dostali. Wyniku i tak nie zmienicie.
PS. Jak sie nie umie grac to tak jest. ( Real nie jest teraz w szczytowej formie) A Barca to napewno w pucharze UEFA bedzie. I chyba go nawet wygra!!!
QUOTE
A Barca to napewno w pucharze UEFA bedzie. I chyba go nawet wygra!!!
WOW Puchar Uefa toz to szczyt marzen

A biedny Real wygra tylko Lige Mistrzow. Tylko zazdroscic katalonczyka.
QUOTE
QUOTE
A Barca to napewno w pucharze UEFA bedzie. I chyba go nawet wygra!!!
A biedny Real wygra tylko Lige Mistrzow.
Nie wygra
Kur,wa najbardziej to lubie jelopow co tylko umieja pisac jaki to ich klub nie jest dobry a inne to takie slabe. Szkoda slow na niektorych...
heh przykro mi, ale z taką formą to Real dostanie "piątkę" w Turynie, a ostateczna batalia o mistrzostwo PD rozegra się między Deportivo i Sociedad :wink: sorry no bonus
Zapomniales tylko o malym "ale": cala czolowka bedzie teraz grac z Valencia, a z tego co pamietam, to tylko Real ma ich u siebie...
A co do tej piatki to zobaczymy w srode.
Veron: w tym cały sens, że tylko Real ma Valencię na wyjeździe z tego co wiem.
Deportivo - Valencia 1:2
szkoda
Njalepszy jest kalendarz Valenci. Do konca 5 kolejek a graja pokolei z Deporivo (porazka, yes), Real Madryt (tez porazka :wink: ), Real Sociedad, Barcelona
QUOTE
QUOTE
A Barca to napewno w pucharze UEFA bedzie. I chyba go nawet wygra!!!
WOW Puchar Uefa toz to szczyt marzen

A biedny Real wygra tylko Lige Mistrzow. Tylko zazdroscic katalonczyka.

no i twoj real wygral lige mistrzow.
teraz nawet nie zdobedzie mistrzostwa hiszpanii
QUOTE
QUOTE
QUOTE
A Barca to napewno w pucharze UEFA bedzie. I chyba go nawet wygra!!!
WOW Puchar Uefa toz to szczyt marzen

A biedny Real wygra tylko Lige Mistrzow. Tylko zazdroscic katalonczyka.

no i twoj real wygral lige mistrzow.
teraz nawet nie zdobedzie mistrzostwa hiszpanii
Chodzilo o przyszly rok, Barca przeciez za rok bedzie grac w pucharze UEFA
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.