QUOTE
U w Realu przynajmniej kadra nie lekcewazy przeciwnika a Ferguson powiedzial ze Porto kupowalo mistrzostwa w Tesco LOL Wedlug niego wygranie ligi portugalskiej to zadne osiagniecie. Niech pokaza mu jak slaba jest liga portugalska
Teraz sie msci sprzedawanie zawodnikow pokroju Beckham, Veron i kupowanie mlodzikow, mowilem ze ten Ronaldo nie zastapi Becksa, trzeba bylo kupic klasowego, doswiadczonego skrzydlowego a nie eksperymentowac. Arsenal nie oslabil sie przed sezonem, gra tym samym silnym skladem od kilku sezonow i teraz widac roznice.
Real podobnie jak Arsenal kupil tylko jednego zawodnika a nie dziesieciu.
Ten koleś znowu dostarcza mi dużą dawkę śmiechu
Ojej, już mówisz o Arsenalu jako mistrzu? Rok temu pewnie byś to samo mówił
Rzeczywiście, ManUtd zrobiło fatalny interes na Veron'ie - sprzedali zawodnika z ławki, który po 3 meczach w nowym klubie doznał kontuzji i będzie pauzował do końca sezonu.
Ronaldo nie zastąpi Becks'a?

On ma obecnie 19 lat, w tym wieku Beckham był średniakiem w rezerwach MU

. Tak dla twojej wiadomości, to w kluczowych meczach ubiegłego sezonu Beckham siedział na ławce, i co? Pogrom Newcastle i Liverpool'u i niesprawiedliwy remis z Arsenalem. A i Ronaldo w tym sezonie ma nieco lepsze statystyki niż Beckham w poprzednim, więc nie wiem w czym tkwi wyższość Beckham'a

Pewnie w tym, że ma dłuższe włosy.
Nie widzę też nic złego w fakcie zakupu kilku młodych zawodników - Tim Howard, Kleberson, Cristiano Ronaldo grają bardzo dobrą piłkę, a Louis Saha szybko wkomponował się w team. MU nie potrzebuje gwiazd, ten klub bardzo rzadko kupuje wielkie nazwiska - i wychodzi na tym bardzo dobrze. MU przynajmniej nie musi się martwić o przyszłość, w przeciwieństwie do Realu w którym 2 zawodników jest u schyłku kariery, kilku innych niedługo również będzie musiało pomyśleć o końcu gry, a następców nie widać. No, ale przecież oni sobie i tak kogoś kupią..
Ferguson nie lekceważy rywala, tylko stwierdza fakt - liga portugalska jest po prostu słaba. Ale ty i tak uważasz, że liga portugalska jest silniejsza od Premiership