lol, i znowu to napisałeś tak że jeszcze ciężej będzie tego nie przeczytać
xD xD
Po skoczeniu najnowszej części Harry'ego musze stwierdzić że jest zdecydowanie najlepsza i najbardziej mroczna. Po zakończeniu wnioskuje że ostatni, 7 tom będzie świetny.
7bruce7
31 03 2006, 10:15
Szkoda czasu na takie bzdury.
Ta książka to przecież istna zrzynka z Pana Kleksa.
ty weź Kleksa nie obrażaj
LegionPolski
31 03 2006, 13:23
czytalem kawalek pierwszej czesci (z 50 stron) ale wymieklem i stwierdzilem ze to haslo "to ksiazka nie tylko dla dzieciurow, dla wszystkich" to bullshit ;/
eh, moze to dlatego, ze kiedys troche czytalem ksiazek ze swiata Cthulhu i hariet wydaje sie jakis chu.jowy
QUOTE(LegionPolski @ 31 03 2006, 15:23)

czytalem kawalek pierwszej czesci (z 50 stron) ale wymieklem i stwierdzilem ze to haslo "to ksiazka nie tylko dla dzieciurow, dla wszystkich" to bullshit ;/
Bullshit, i to przez wielkie B. Jestem ciekaw do czego posunie sie Poterowa machina marketigowa, jakimi odkrywczymi haslami nas uraczy, czym na zaskoczy, i jaki kierunek obierze ten produkt. Juz widze przyszle bilboard'y, obwieszczajace nadejscie trzydziestej odslony Harry Potera, a wraz nimi hasla w stylu -" uprawiaj bezpieczny seks z harrym-kolejna czesc przygod Harrego i jego lozkowych perypeti"
Moralio
13 04 2006, 23:32
Książka mi się spodobała. Tak tak. Po prostu olałem całą machinę marketingową, szum medialny, oskarżenia o plagiaty etc. Dobrze mi się czytało... gdzieś tak do 5 tomu. Potem wszystko robi się już naciągane, a 6 tom to porażka. Widać, że autorka nie ma już pomysłów i wymyśla totalne nonsensy aby tylko usprawiedliwić wydanie kolejnego odcinka... serialu.
wortigern
14 05 2006, 17:31
do 3 tomu jest fajnie, pozniej z harrego robi sie cfaniak i fuksiarz totalny co mi troche nie pasi. Przeciez on ze wszystkiego wychodzi FUKSEM !!!
IMO cala ta historie moznaby zmiescic w 3-ech szescset stronnicowych tomach.
PS. kiedy harry wreszcie ukuje ta czikulinke?
QUOTE(Moralio @ 14 04 2006, 00:32)

Książka mi się spodobała. Tak tak. Po prostu olałem całą machinę marketingową, szum medialny, oskarżenia o plagiaty etc. Dobrze mi się czytało... gdzieś tak do 5 tomu. Potem wszystko robi się już naciągane, a 6 tom to porażka. Widać, że autorka nie ma już pomysłów i wymyśla totalne nonsensy aby tylko usprawiedliwić wydanie kolejnego odcinka... serialu.
Zapewniła, że zrobi 7 to teraz musi ;] I nie ma, że boli i weny brak.
canabis
18 05 2006, 16:59
Dla mnie ten Hary Pioter to totalne dziadostwo, mocno przereklamowane i nadaje się tylko do czytania dzieciom na dobranoc.
Poczytajcie lepiej Lovecrafta, ten człowiek to umie ze zdarzeń niewiarygodnych tak wam namotać w głowie że uwieżycie w to co on pisze, nie to co te debilstwo.
Sory ale musiałem to z siebie wyrzucić, "stare chłopy" a takie bajki czytają, geez
QUOTE(canabis @ 18 05 2006, 17:59)

Dla mnie ten Hary Pioter to totalne dziadostwo, mocno przereklamowane i nadaje się tylko do czytania dzieciom na dobranoc.
Poczytajcie lepiej Lovecrafta, ten człowiek to umie ze zdarzeń niewiarygodnych tak wam namotać w głowie że uwieżycie w to co on pisze, nie to co te debilstwo.
Sory ale musiałem to z siebie wyrzucić, "stare chłopy" a takie bajki czytają, geez
Emmmmm.... ROTFL?
Ja rozumiem, że nie każdy wszystko lubi, ale opanuj się człowieku. To jakbyś powiedział, że Gran Turismo jest do du,py bo Devil May Cry jest lepsze, ew. że nie opyla się oglądać "Shrecka" bo "Ring" jest poważniejszy

Rozumiem, że porównujesz książki o "zdarzeniach niewiarygodnych" ale w tym przypadku piernik nic nie ma do wiatraka, inny klimat, inny cel, inny odbiorca (choć niekoniecznie

) opowieści.
A, że Portier jest przereklamowany nieco to inna sprawa
canabis
19 05 2006, 12:39
QUOTE(Gorthaur @ 19 05 2006, 14:37)

QUOTE(canabis @ 18 05 2006, 17:59)

Dla mnie ten Hary Pioter to totalne dziadostwo, mocno przereklamowane i nadaje się tylko do czytania dzieciom na dobranoc.
Poczytajcie lepiej Lovecrafta, ten człowiek to umie ze zdarzeń niewiarygodnych tak wam namotać w głowie że uwieżycie w to co on pisze, nie to co te debilstwo.
Sory ale musiałem to z siebie wyrzucić, "stare chłopy" a takie bajki czytają, geez
Emmmmm.... ROTFL?
Ja rozumiem, że nie każdy wszystko lubi, ale opanuj się człowieku. To jakbyś powiedział, że Gran Turismo jest do du,py bo Devil May Cry jest lepsze, ew. że nie opyla się oglądać "Shrecka" bo "Ring" jest poważniejszy

Rozumiem, że porównujesz książki o "zdarzeniach niewiarygodnych" ale w tym przypadku piernik nic nie ma do wiatraka, inny klimat, inny cel, inny odbiorca (choć niekoniecznie

) opowieści.
A, że Portier jest przereklamowany nieco to inna sprawa

Sory ale czy ja coś w poprzednim poscie porównywałem? Chyba coś źle odebrałeś, to nie było porównanie tylko propozycja, podałem pierwszego lepszego twórce którego książki o wiele lepiej przeczytać niż te komercyjne dziadostwo. Dotarło?
Guados lord
25 05 2006, 02:26
Odwolanie sie do Lovecrafta bylo swojego rodzaju porownaniem, przywolujac przyklad Twoim zdaniem dziadostwa i dzielo uznane za dobre - swiadczy o tym zwlaszcza fragment "nie to co te debilstwo."
Prawda jest taka ze porownywanie ksiazki przeznaczonej typowo dla dzieci i utworem dla zdecydowanie starszego odbiorcy jest calkowicie bezcelowe...
Sunderland
26 05 2006, 12:06
Ja uważam Pottera za jedną z moich ulubionych książek mimo, że z reguły czytam Kinga czy Koontz'a.Podoba mi sie i już.Gadanie, że z tego się wyrasta to jak stwierdzenie, że dragon quest VIII to gra dla dzieci.
canabis
27 05 2006, 14:32
QUOTE(Guados lord @ 25 05 2006, 05:26)

Odwolanie sie do Lovecrafta bylo swojego rodzaju porownaniem, przywolujac przyklad Twoim zdaniem dziadostwa i dzielo uznane za dobre - swiadczy o tym zwlaszcza fragment "nie to co te debilstwo."
Prawda jest taka ze porownywanie ksiazki przeznaczonej typowo dla dzieci i utworem dla zdecydowanie starszego odbiorcy jest calkowicie bezcelowe...
OK, niech będzie, ale niektórzy sądzą że HP jest równierz z myślą o dorosłych czytelnikach.
A to już jest wg mnie przesada
Albert Wesker
14 06 2006, 22:54
Harry Potter jest swietny! mowie oczywiscie o ksiazkach, filmy sa dobre ale 3 klasy gorsze, caly cykl przeczytalem dwa razy i nie moge sie doczekac 7go tomu
Humungatunga
12 07 2006, 00:26
Z jednej strony czytało się to przyjemnie, książki niesamowicie pochłaniają i wciagają.
Z drugiej strony wiem, że głównym odbiorcą tego cyklu jest osoba nieco młodsza.
Z trzeciej strony widzę w tym przesadzoną komercję, zanik weny u autorki i ogólny bullshit, jak to ktoś ładnie, aczkolwiek niezbyt precyzyjnie określił wcześniej.
Z czwartej strony uważam, iż nic nie przebije Władcy Pierścieni.
Z piątej strony, to jestem zmęczony...
PS. A z szóstej strony, to Harry ma teraz wakacje.
PS2. Wszelkie obelgi i skargi wywołane moim zaśmiecaniem tematu proszę kierować pod adres autorki Harrego... A PS3 nie będzie...
Filmy łykam jak lecą, ale na książkę nie poświęciłbym więcej niż na film. Szkoda czasu, mam lepsze lektury. Zresztą i tak Harry nie pyknie Hermiony, więc nie mam po co czytać.
jennefer
27 07 2006, 18:04
Harry Potter to jedna z tych książek, które jak się zacznie czytać to można skończyć w jeden dzień, jeżeli część z Was tego czuje to nieomylny znak, że jesteście mugolami
A tak poważnie - dobre jest to, co się komu podoba. Dla mnie Harry Potter to fenomen
Blahuuu
28 07 2006, 10:56
Pierwsze części były fajne, ale teraz to zaczęło się robić po prostu nudne. Dobrze że to już prawie koniec.
QUOTE
Zresztą i tak Harry nie pyknie Hermiony, więc nie mam po co czytać.
Osobom które tak twierdzą polecam parodię pt. "Barry Trotter" Michaela Gerbera

.
podcast
29 07 2006, 12:52
czytałem

wypasik na maksa
lena163
13 04 2007, 15:56
Jak tak czytam te posty to tak sobie mysle ze wiekszasc autorów swoich postów w ogole ksiazki nie czytalo i sugeruja sie tym co słyszeli
gdzies w telewizji.
Ja tez na poczatku uważalam ze ta ksiażka jest bajką dla dzieci ale jak zaczelam czytac (w ukryciu zeby przypadkiem znajomi nie zobaczyli bo by do mnie szacunek stracili

) to musze przyznac ze mnie wciagnelo w ogole 5 i 6 tom

Pierwsze dwa byly troche cukierkowate no ale potem bylo tylko lepiej. Ostatni tom tez przeczytam bo jestem ciekawa cy wykonczą w końcu głownego bohatera
W kazdym jak ktos sie nudzi to moze sprobowac.
wesola owieczka
20 04 2007, 17:40
Dla mnie dobra książka to taka, od której ciężko sie oderwać, i po odłożeniu której cały czas zastanawia się co będzie dalej. I tak właśnie się czyta Harrego Pottera. Książka ta z każdym kolejnym tomem robi się coraz poważniejsza, rośnie główny bohater a razem z nim fabuła przestaje być taka cukierkowata jak w pierwszych dwóch tomach. Czy dla dzieci? Niektórych wątków, zwłaszcza w tych dalszych tomach dzieci mogą nie wyłapać. Pozatym znam bardzo duzo osób będących grubo po dwudziestce, które bardzo sobie chwalą pottera. Jest to więc pozycja do polecenia dla każdego. Nie każdy natomiast musi lubić taki typ literatuty, ludzie mają różne gusta i tyle.
No i śmieszy mnie porównywanie książki Rowling do Pratchetta, Tolkiena czy Sapkowskiego. Akcja Pottrea rozgrywa się w "naszych czasach", natomiast pozostali wymienieni autorzy stworzyli świat znacznie odbiegający od teraźniejszości. Nie widze więc sensu takich porównań.
2razyjot
17 07 2007, 10:50
A'propo nowego Pottera... ;]
CYTAT
Nowy Harry Potter "wyciekł" do internetu
Nie pomogło 10 milionów funtów przeznaczone na utrzymanie w sekrecie losów Harry'ego Pottera. Książka jest już w sieci, mimo iż jej premiera zapowiadana jest na sobotę 21 lipca – dowiedziały się wiadomości24.pl.
Przygody młodego czarodzieja znajdują się w całości w internecie.
Choć premiera książki "Harry Potter and Deathly Hallows" zaplanowana jest na 21 lipca, w sieci już teraz są dostępne przygody Pottera sfotografowane strona po stronie - informuje serwis wiadomosci24.pl. Na jej fragmenty natrafili całkiem przypadkiem dwaj internauci Jonatan Obuchowski i Paweł Lebowski. – Przeglądaliśmy jedną z brytyjskich stron, na której zobaczyliśmy link do ściągnięcia książki – wyjaśniają. – Ale nie chcemy psuć innym niespodzianki i nie podamy jej adresu – dodają.
Skąd książka wzięła się w internecie, nie wiadomo. Wydawnictwo Bloomsbury (wydawca Harrego Pottera) wynajęło w całej Wielkiej Brytanii ściśle strzeżone magazyny, w których są składowane egzemplarze książki. A pracownikom drukarni zagrożono utratą pracy, jeśli za ich pośrednictwem wydostanie się jakakolwiek informacja dotycząca treści powieści. Podobno niektórzy z nich pracowali w ciemności, aby nie mogli zapoznać się jej zawartością - czytamy w serwisie wiadomosci24.pl.
CYTAT
Oto wszystkie dostepne na necie screeny - tytuły rozdziałów i kilkanascie stron z ksiazki, w tym poczatek i koniec:
Kod:
http://rapidshare.com/files/43388590/Harry...ows-screens.rar 
dzieki
sciagne, przeczytam i popsuje kumplowi (tru fanowi) dzien, moze cale wakajce.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,4327031.htmlPolecam wszystkim. Jest tu podejście do nowego tomu jak do normalnej książki, nie jak do gadżetu dla dzieci. Z całym artykułem absolutnie się zgadzam - Rowling jest IMO świetną pisarką i w wielu aspektach przebija twórców "zwykłej" fantastyki.
Nitro619
20 07 2007, 21:31
Dla mnie fenomen Harrego Pottera jest całkowicie zrozumiały, gdyż zaczytywałem się wszystkimi książkami (mimo że niedługo będzie się kłaniać matura), gdyż ta seria ewoluowała wraz z każdą kolejną. Od pogodnych na początku po mrocznego księcia półkrwi. Nie moge się już doczekać Deathly Hallows, które mam zamiar zacząć czytać od jutra. Niestety coraz mocniej zawodzę się na kinowych produkcjach na podstawie powieści J.K. Rowling. Zakon Feniksa mnie załamał- z jednej strony nawet fajnie dobrani aktorzy, a zarazem fabuła całkiem wzięta po łebku;/ Ale wracając do tematu, to co do ewolucji Pottera to z każdą kolejną książką można było zauważyć zmianę stylu pisarki, na bardziej poważny i coraz mroczniejszy, i to właśnie tak wciąga....
A czego chciałeś od Zakonu Feniksa, skoro książka ma 950 stron, a scenariusz długiego filmu - co najwyżej 200? Tego się nie dało zrobić.
Nota bene to świadczy o klasie pisarki - mogła napisać krótką książkę, a i tak sprzedała by się na pniu i lud byłby bardziej zadowolony. Jednak Rowling dopracowała ją, by była najlepsza jak się da.
Sunderland
22 07 2007, 16:48
Dla mnie Harry Potter to jedna z najukochańczych historii jakie znam(wśród książek tylko Tolkien, Jordan i King mogą mnie tak bardzo przykuć).Jest to rozbudowany, magiczny, i konsekwentnie wykreowany świat, i dlatego z pasją zaczytuję się w kolejnych przygodach jakie przeżywają bohaterowie.Drażnią mnie opinie ludu co to w ogóle nie miał nawet jednego tomu w rękach.Bo z reguły mało kto kuma, że to jest naprawdę bardzo mroczna i nie rzadko przygnębiająca historia.Cieszy mnie, że każdy następny tom jest coraz poważniejszy i kierowany do coraz starszego odbiorcy oraz że wnosi wiele nowego, co świadczy o klasie jaką prezentuje swoim pisarstwem Rowling.
Osobiście siedzę jak na szpilkach i nie mogę doczekać się jaki będzie finał historii.
Grzehoo
22 07 2007, 19:33
Pierwsze pięć części czytało się świetnie, myślałem o kolejnych, ale kiedy pojawiły się spoilery, to się wkur.wiłem i nie czytam kolejnych książek o Harrym.
Zeratul
24 07 2007, 03:59
dzis kupilem nowego Harry Potter'a (wyd Bloomsdale or something like that)
fajny jest (ok 200 stron za mna, na bank lepszy od poprzednich 2 czesci), a jeszcze fajniejszy patent mialem na lotnisku... 90% ludzi z ksiazkami wlasnie harrego czytalo...
Paulek L
24 07 2007, 20:43
Chciałbym już dorwać siódmą część. Jest po angielsku, ale zajęło by mi to pół roku, no to poczekam na polską wersję
Zeratul
24 07 2007, 21:31
sproboj naprawde latwo sie czyta... w koncu to ksiazka dla dzieci.
Nitro619
30 07 2007, 08:27
CYTAT(Zeratul @ 24 07 2007, 22:31)

sproboj naprawde latwo sie czyta... w koncu to ksiazka dla dzieci.
Dokładnie, ja też nie jestem geniuszem z eng a książke przeczytałem bez najmniejszego problemu
Może zostanę uznany za heretyka, ale HP nie jest według mnie super serią
Fenomenem tej serii jest to, że pisana jest całkiem prostym językiem i przyjemnie się to czyta, poza tym ciągle chcę się poznawać dalsze losy bohaterów.
Teraz się może wydawać, że przeczę sam sobie, ale nie... sądzę po prostu, że to dobra seria i nic więcej, podobał mi się raczej początek.. a teraz odnoszę wrażenie, że autorka wyciska wszystko z tego pomysłu i piszę to na siłę. Oczywiście to mój subiektywny pogląd.
ps. Szkoda że na bardziej klasyczną fantastykę (coś w klimacie Forgotten Realms) nie ma takiego boomu
Zeratul
30 07 2007, 18:20
sam nie jestem wielkim fanem Pottera i traktuje te ksiazki jako proze dla dzieci... ale sa niesamowicie wciagajace i uwielbiam przy nich tracic czas...
Pierwsze trzy części były świetne, naprawdę pochłonąłem je jak powietrze.
Czwarta już jakoś bez emocji, dobra książka po prostu.
Na piątej się strasznie zawiodłem, szczególnie na zakończeniu- niczym kolejny odcinek Benny Hilla.
Z szóstą dałem sobie więc spokój, do siódmej mnie nie ciągnie. Nie obchodzi mnie już kto kogo zabije i kto się z kim ożeni, po prostu.
I zawsze mnie wkurzało że Harry musi wyglądać jak nerd (przynajmniej tak go sobie wyobrażałem) i że czarodzieje nie mają żadnego czaru na poprawę wzroku.
Wyrosłem chyba :(
a mnie przeszło gdy mama mi powiedziała pare "ciekawych" faktów z części siódmej "bo usłyszała w radiu" szkur.wa

teraz już mnie to ani nie ziębi ani nie grzeje znam najważniejsze fakty z 7 i nie wiem czy przeczytam :| koffana mamusia
CYTAT(AizAk @ 9 08 2007, 10:47)

a mnie przeszło gdy mama mi powiedziała pare "ciekawych" faktów z części siódmej "bo usłyszała w radiu" szkur.wa

teraz już mnie to ani nie ziębi ani nie grzeje znam najważniejsze fakty z 7 i nie wiem czy przeczytam :| koffana mamusia

spoko nie przejmuj sie... w ogole to nie psuje ksiazki. Ostatnie 50 stron i odpowiedzi na wszystkie pytania, to czysta bomba i zadne spoilery tego nie psuja...
a wiesz że właśnie jestem w trakcie czytania 20 rozdziału i jest dodatnio ;] myślałem że bedzie lipa i nuda bo wiedziałem kto jak i kiedy ale gdy czytam to nie myślę o tym
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.