"Harry Potter,jakiś głupi gówniarz w okularach,ja (pipi)e czym ci ludzie sie podniecająprzeca to jakiś sux."Tak Tak to moje słowa z przed kilku miesięcy.Kiedys zauwarzyłem że czyta to moja Mama(mamo patrz piszą o tobie w internecie:)(hehehe),zaczołem z niej piać i pytać jak morze czytać takie trzody:)Kiedy skończyla powiedziała mi że jest super i żebym se przeczytał,przeczytałem i co sie okazało książka jest masowa,Przeczytałem ją w ciągu jednego wieczora(saff powinienes przeczytac o lordzie Voldemorcie:)i teraz mam
za sobą wszystkie 4 częsci.Jeśli ktos jeszcze czytał (lub nieczytał)Harry'ego niech się wypowie w tej kwesti.KONIEC!!
Hmmm, sam zamierzam przeczytac. Czytalem urywkami, i wiem ze
te cale po(pipi)owanie ze to niby bajka dla gowniarzy, to bujda.
Ksiazka, to pelni uznania gatunek Fantasy, przeniesiony jakby w
czasy rzeczywiste. I mowie, ze od dawien dawna nie czytalo mi sie
tak przyjemnie Fantasy! Harry, choc wydaje sie dziecinny- to tak
naprawde jest tajemniczy. Ciekawe rozwiazania, przygod i magii.
Warte przeczytania!
moja reakcja byla podobna jak mama mi to kupila (respect

) to ja wysmialem, ale jakis czas pozniej przeczytalem i... hm Sapkowski to to nie jest ale fajne

takie... sympatyczne inne slowo mi nie przychodzi na mysl
ja nienawidze tego shitu jakim jest bajeczka o jakimś niedorobionym okularniku, który se pop.ier.dala na miotle -_-'
A mi sie ksiazka podobala: jest do poczytania w pociagu, lub do tramwaju. Taka niewymagajaca, ale majaca swoj urok. Fantasy dla dzieci, ale trzeba przyznac: napisane z GLOWA !
ze czytaja to dzieci to rozumiem, ale dorosli!!! oni sa chyba odmuzdzeni, a samam ksiazka to zwykla przecietna literaturka dla smarkaczy w ktorej nie ma nic odkrywczego, jak chcecie naprawde dobrej fantasy to wielka trojca pratchett tolki9en sapek, a gwarantuje ze przy sapku i prtcheccie dodatkowo bedziecie plakac ze smiechu
zwlaszcza przy Pratcheccie
lewik wrzuc troche na luz - nikt nie mowil ze jest to jakas niesamowicie odkrywcza literatura fantasy; ot, sympatyczna ksiazka, o lekkim klimacie ktora mozna lyknac dla odprezenia sie
Jak większość innych tez wyśmiałem mamę

A jak przeczytałem to głupio mi było bo książka mnie tak pochłonęła, że IV tom kupiłem za własną kasę, a to pierwszy przypadek w moim życiu, w którym sam z własnej woli kupiłem sobie książke. Po prostu nie mogłem wytrzymać bez Harry'ego. Ale i tak III tom ROX!
Lewik: nie znam cie, ale odnosze wrazenie ze ty Harry Pottera chyba nawet nie czytales. Pratchett stworzyl bardzo dobry cykl, ale to tylko KOLEJNA seria fantasy. Harry Potterem zainteresowalem sie, poniewaz ksiazke czytaja ta ludzie na calym swiecie, w tym tacy jak ja - ktorzy nie poswiecaja lekturze zbyt duzo czasu. Byc moze cala ta "magia" przesiaknieta jest komercja, ale nie zmienia to faktu, ze ksiazka JEST ciekawa.
Nie przeczytałem ani jednej literki "Harrego Pottera" więc się nie wypowiem na temat tej książki bo byłoby to po prostu głupie. Jakoś mnie ta książka nie zachęca więc wątpię żebym ją kiedyś przeczytał. Chociaż może ktoś mnie do tego namówi... :wink:
deph // 0Z0
9 09 2002, 21:21
A ja przeczytalem [czyt. przebrnalem] przez jeden tom i z calym swoim autorytetem stwierdzam: SHIT! Ogolnie mam 'ponizej' wszelkie fenomeny- od tych malych, kolorowych skurczybykow az po tego sataniste z sowa- olac to.
Moge sie zakladac ze polowa gnojkow ktorzy slinia sie czytajac Pottera nawet nie wie co to jest fantasy, wiec o takim terminie nie mam mowy...
No Potter daje rade. Niby nic, ale nawet człowiek który mówi, nie znosze tego shitu siegnie po 2 TOM i 3 a moze 4 w oka mgnieniu. Przy takiej książce nie trzeba sie mocno skupiac, mozna sie wyluzować, a nawet pogłówkowac kto jest złym.

.
Zastanawiam się skąd się wział ten Polski bojkot na HP ????
Ja czytalem Harrego Pottera bo jako przyszly nauczyciel zostalem do tego zmuszony i szczerze mowiac podobalo mi sie. Jak na ksiazke przeznaczona dla mlodych czytelnikow Harry jest naprawde dobry i na pewno bede go polecal swoim uczniom jako lekture dla przyjemnosci. Xarou slusznie stwierdzil ze Harry nie jest wymagajacy - po prostu taka ksiazeczka z szybka i dynamiczna akcja. Warto to przeczytac, zeby przynajmniej miec pojecie, czemu HP zdobyl taka ogromna popularnosc. Czytanie ksiazek nie jest powodem do wstydu, jaka by nie byla ich tematyka :>

Harry Potterhead (kto widział Scary Movie 2 ten wie) hehehe to jest oki ale dla młodych czytelników - ale ja ogólnie nie przepadam za fantasy (Sapkowski to buc) jak już to Ursula Le Guin albo trylogia DarkSun, a Prachetta to "Dobry Omen" namber łan!!!! przy żadnej książce się tak nie brechtałem jak dziki
rEsPeCt
deph // 0Z0
10 09 2002, 08:17
Jeszcze raz powiedz ze Sapek to buc, a nawet miecz dwureczny ci nie pomoze...

no dobra - nie lubię Sapkowskiego - DLA MNIE jest marnym pisarzem
rEsPeCt
deph // 0Z0
10 09 2002, 09:22
Niech zgadne- nie czytales...

czytałem czytałem i nie widzę w tym nic rewelacyjnego - każdy ma swój gust stary - ty lubisz a ja nie i jest spox - na piły to na EP3 powalczymy więc lepiej zatankuj swoją husqvarne (czy jak się to pisze)
rEsPeCt
deph // 0Z0
10 09 2002, 11:31
Preferuje swoja katane, ewentualnie jakies wakizashi w plecy- fotki soon;]]

oj bo wezmę cep i zaprezentuję młóckę (na kimś)
rEsPeCt
safferon
10 09 2002, 13:02
pozyczysz pol cepa i zlejemy hiphopowcow i innych technocieci
deph // 0Z0
10 09 2002, 13:14
Chcecie cepa ? No prob !
Dzoooooshh !!!
Jak chodzi o czytanie ksiazek to nie przepadam za tym. Nie czytalem Harrego ale za to ogladazlem film i musze przyznac ze nie jest najgorszy, a nawet wrecz przeciwnie jest fajny

to zacznij czytać książki bo inaczej to ci się mózg zredukuje do dwóch komórek: jak trzymać grabie i jak dogodzić babie
rEsPeCt
Hahaha... doprawdy rozbawiles mnie tym postem. Piszac ze "nie przepadam za tym" mialem na mysli ksiazki tego rodzaju. Jak chodzi o inne to lubie se czsem jakas przeczytac.
safferon
10 09 2002, 15:24
QUOTE
Jak chodzi o czytanie ksiazek to nie przepadam za tym.
masz racje , az dziw bierze ze po przeczytaniu tego doszedl do takiego a nie innego ku,rwa wniosku
Mendrek
10 09 2002, 15:24
Harry nie wymagajacy. Hmmm, prawda. Tyle, ze ja jestem juz nieco
zmeczony czytaniem wymagajacych ksiazek (kazdy sobie dogadza:)
i Potter byl dla mnie swego rodzaju odpoczynkiem. Tolkien recz biorac
nie jest tez wymagajacy (Lotr, bo Sn juz nieco bardziej). Sapkowski.
Hmmm, bokiem mi wylazi... Tak jak cala reszta. Wszedzie tylko krew,
wyprawa, od czasu do czasu watek milosny. To sie robi juz nudne!
I mam gdzies, kogos kto mi mowi ze Potter jest zly. Zreszta, zamiast
jakiegos okularnika na miotle, znalazl sie mlody orkowy szaman,
to pewnoscia byscie tak nie marudzili. Jest jak jest, i koniec
Ogólnie to sie przymierzałem to przeczytania tego potera chyba 2 miesiące.Przeczytałem i stwierdzam,że książka sama w sobie nie jest zła,ale raczej chyba jest przeznaczona dla dzieci.Nie jest zła bo po przeczytaniu tomu I przeczytałem kolejne,ale to chyba dlatego,że na filologie polską sie wybieram.A Pratchett to musi chyba zioło palić,żeby takie klasyki pisać(dla mnie MORT rządzi).
Anonymous
13 09 2002, 21:39
Nie zwracam uwagi na ten shit wogole. To nawet nie jest bajka, bo prawdziwe bajki maja jakis sens, a to (pipi)... Ehs.
Widze ze najwiekszymi obrancami pottera sa raczej ci ktorzy od ksiazek stronia na co dzien, a potem okrzykuja ten wytwor komercji rewelacja niemozebna, jak stwierdzil defdog wiekszosc z nich nawet nie wie co to fantasy, ja nie mowie ze to wytwor szatana, tylko ze ta ksiazka jest dla dzieci, czytanie jej w wieku 16-17 i wiecej lat to juz lekki krok wstecz
Racja ,ale żebym mógł się wypowiedzieć na temat potera to musiałem go przeczytać.Ja nie mówie ,że ta książka jest genialna,bo to jest zwykły komercyjny kicz,ale chyba nikt nie zaprzeczy,że 9 latkowi da sie raczej potera a nie Tolkiena czy Pratchetta,żeby zaczął edukacje z książką.
Ceglash
14 09 2002, 13:26
HEH Odyn, a ja myslalem ze jeste spoko koles. PFFF...
Ja lubie harego ale jeszcze bardziej lubie Daniela Radcliffa :oops:
Mendrek
19 09 2002, 18:28
QUOTE
Widze ze najwiekszymi obrancami pottera sa raczej ci ktorzy od ksiazek stronia na co dzien, a potem okrzykuja ten wytwor komercji rewelacja niemozebna, jak stwierdzil defdog wiekszosc z nich nawet nie wie co to fantasy, ja nie mowie ze to wytwor szatana, tylko ze ta ksiazka jest dla dzieci, czytanie jej w wieku 16-17 i wiecej lat to juz lekki krok wstecz
Mylisz sie. Po pierwsze- jesli film okazal sie kiczowaty, to nie znaczy ze
ksiazka jest taka sama (chyba ze chodzi ci o ksiazke z racji komercji,
bo ja nie widzialem jeszcze komercyjnej ksiazki). Dwa, to to ze w sumie
nie jest to calkiem bajka dla dzieci. Wlasnie ona nadaje sie wrecz dla
ludzi w wieku 16-17 lat. Dzieci, moga nie do konca nadazyc ze
zrozumieniem wydarzen. Trzy, basnie np. Andersena czytaja takze
dorosli, a przeciez bajki wydaje sie te byc dla dzieci (nie wierzysz,
przejedz sie np. do Pragi na Most Karola, tam siedzi duzo ludzi i czyta.
Mozna tam sie natknac, nawet na basnie. Czytanie takich ksiazek,
nie jest zla rzecza (chodzi mi wlasnie o Pottera). Po prostu, film
wydawal sie byc bardzo dziecinny, i cala ta komercha tez byla dla dzieci,
a mowie wam ze z ksiazka nie jest tak samo.
ja nie mowie ze ksiazka jest zla, to po prostu nic odkrywczego, taki zwykly przecietniak, dlatego tez drazni mnie caly zachwyt nad tym, porownanie do andersena jest zziebko nie na miejscu
Ja rowniez zaliczam sie do osob , ktore przeczytaly Harrego Pottera ....ksiazka mi sie podobala ..jak i film na ktorego obu czesciach bylam ...( razem z Haro ofkorz

) ....
ja przeczytałam jak narazie 4 dostepne czesci i czekam z niecierpliwoscia na 5 :>
sam nie czytałem,ale mój kumpel(wielki miłośnik fantasy,tzn.Pratchetta,Łysiaka,Herberta i innych) twierdzi,że książka jest do bani,bo jest to perfidna zrzynka z wszystkiego,co tylko możliwe.z drugiej jednak strony potrafi docenić fenomen Potheada,bo dzięki Harremu więcej dzieci zaczyna w ogóle czytać.
Ja tez nie wiem co ludzie w tym widza... zamiast rodzice dawac dzieciakom jakies normalne ksiazki z fantastyki to daja im takie...cus... Czy tutaj jest chociaz ciekawa fabula nie ? Czy harry (perfidnie pisze z malej litery) robi cos pozytecznego (oprocz ratowania swiata) ???
Moje zdanie o tym to: ,, That sucks "
P.S. Żeby nie bylo, wszystkie tomy czytalem, wiec moje argumenty nie sa bezpodstawne...
Ja przeczytałem i powiem tylko jedno. Nigdy nie lubiałem czytać książek i nawet nie wiem co mnie wzięło, żeby przeczytać Harrego. Teraz to już tylko czekam na 5, 6, 7 tom i wszystko będzie cool. Szkoda, że tylko 7 tomów ma wyjść

No ale jeszcze duuuuużo będzie czytania.
Oki Megus tak, żeby Ciętylko sprawdzić to w co zamieniał się prof. Lupin w 3 tomie, kim był i czego nauczał w Hogwardzie

??
Harry Pocier jest dla mnie niczym innaym jak opowieścią dla małych dzieci której osobiście nie czytałem i raczej nie mam zamiaru tego robić!
Ps. ale oglądałem 2 film przez przypadek i nie ma co, mojej 8 letniej siostrze się podobał... jak dla mnie to ujdzie...
Mam szacunek do tej serii bo widze jaki sukces zrobiła. Personalnie mnie jednak nie zdołał wkręcić. Wole jakąś dobrą książke Fantasy lu coś z historii
Przeczytalem i sie nie zawiodlem. Duzo osob mowi, ze to ksiazka dla dzieci itp. ale jestem pewien, ze 90% tych osob nawet nie przeczytala jednego tomu. Poprostu ona wciaga jak malo co, gdy ja czytalem to nawet na kompa i konsole nie bylo czasu, bo jak najszybciej chcialem sie dowiedziec co bedzie dalej

. Jednak ksiazka ma w sobie to "Cos", co trudno okreslic, ale kazdy to zauwaza
EDIT: Zapomnialem dodac, ze ksiazka a film to 2 rozne rzeczy ! Pomimo, ze ksiazka bylem zachwycony, to przy filmie zasnalem. Wiec jezeli ktos widzial tylko film to nie zniechecajcie sie i przeczytajcie ta ksiazke, naprawde warto..
Splender
9 05 2003, 14:31
Wiele osób zachęcało mnie do przeczytania tej książki, ale również wielu odradzało mi ją. Osobiście nic do niej nie mam, filmy widziałem, nawet mi się podobały (historia mnie zaciekawiła

) Mam zamiar się za nią wziąć w wakacje, bo co mi szkodzi... mojego ulubionego Władcy i tak na 100% nie przebije

Mam wszystkie cztery tomy (znaczy się moja młodsza siostra ma :wink: ) i mam nadzieję, że się na tym nie zawiodę...
Ja tam nietrawie takich ksiazek jak Harry.Wole sobie przeczytac np:pana samochodzika
QUOTE
Oki Megus tak, żeby Ciętylko sprawdzić to w co zamieniał się prof. Lupin w 3 tomie, kim był i czego nauczał w Hogwardzie

??
Co takie trudne to pytanie :wink: . Ja nie powiedzialem ze jestem fanem, powiedzialem ze czytalem raz i w ogole nie pamietam imion (oprocz glownych bohaterow)....
alkosquad
10 05 2003, 16:13
nareszcie jest ktos kto doecenia twórczosć formacjo evanescene, ta formacja new-metalowych brzmień oraz anielsiego głosu wokalistki to swoista randka z duszą na wyzynach emocjonalnycj wznieseń, rewelacja!
Przeczytałem 4 tomy, i choć zdecydowanie wolę "Władcę" to przyznać muszę że przyjemnie mi się Harrego czytało :mrgreen:
Antares
10 05 2003, 18:10
Harry Potter? A mnie się książka podobała. W pewnym okresie byłem maniakiem (1 tom 14 razy przeczytałem, drugi 9, trzeci 4 a 4 2 razy). Ale potem gdy sięgnąłem po inne książki fantasy od razu stwierdziłem że HP nie umywa się np. do Władcy Pierścieni. Zresztą jak dla mnie to Sapkowski rządzi. Ale tu mowa tylko o fantasy bo np. Paulo Coelho też świetnie pisze. Z dużym przesłaniem.
nie jestem fanem harrego, ale przeczytałem wszystkie tomy, książka jest fajna, polecam wszystkim, mam nadzieję, że piąta część będzie trzymała poziom, harry jest ok i niech nikt nie mówi, że to dla dzieci, większość ludzi, którzy krytykują pottera nigdy nie przeczytała rzadnej częśći ...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.