Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Xenosaga 2
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik RPG
Stron: 1, 2, 3
Tokar
No nareszcie mam i znalazłem chwilkę czasu, żeby orientacyjnie włączyć. Na początku miłe zaskoczenie - po zloadowaniu save'a z ukończonego pierwszego epizodu dostałem jako bonus stroje kompielowe dla KOS-MOS i Ziggy'ego i jeszcze jakiś jeden dodatkowy strój. To może być niezłe :>
Pograłem dosłownie z 10 minut i tyle co zdążyłem wyczaić, to naprawdę dobre głosy chaosa (tutaj to w ogóle bez porównania z Ep I, ale inna sprawa, że gorzej już być nie mogło xD) i Canaana - ktoś tu się czepiał, że koleś mówi zupełnie bez emocji, ale przecież biorąc pod uwagę kim on jest, taki stan rzeczy jest chyba jak najbardziej na miejscu. Początek gry bardzo obiecujący, efektowny desant na Old Miltie, a później bieganie fajnie zaprojektowanym gearem po ulicach. Walka to totalny jazda, nie mam pojęcia o co chodzi i coś czuje, że trzeba będzie nad tym trochę posiedzieć. Zresztą w menusach też zdążyłem się pogubić laugh.gif
To narazie tyle, pierwszy kontakt z grą bardzo pozytywny hyh.gif
Trzcina
Bo nie zdazyles dojsc do jina i posluchac jak beznadziejnym wypranym z emocji glosem on mowi... tak samo zreszta jak chaos i o ile mozna wytlumaczyc takie cos u canaana, to w ich przypadku nie ma takiej mozliwosci. Zreszta.. to dobrze dla ciebie ze sie nie zawiodles :) Jak dla mnie pierwsze wrazenie bylo na -134643762817367823 punktow ;]
Tokar
No nie gadaj, że wolałeś starego, pedrylskiego do granic możliwości chaosika xD
Aramis
A wiecie, że jest takie wino "KOSMOS" - znajomy "znawca" się ostatnio chwaliłwink.gif.

Ej Tokar - a moze by tak Xenosaga trivia? Każdy final ma swoją trivię więc wstyd, aby Xeno nie miało;).

Co do głosów już na nie nie narzekam - przyzwyczaiłem się i nie wydają się takie złe (no może jeszcze nie do końca "toleruję" nowy voice naszej ukochanej błękitnowłosej, ale "pracuję nad tym";)).

Ale w dalszym ciągu nie mogę z muzyki. Wczoraj szukałem jakichś "pierdółek" (GS campain;)) na Second Miltii i normalnie musiałem ostro przyciszyć bo łeb by mi pękł. Dla ukojenia odpaliłem OSTz episode I;).

Pozdro
Tokar
Mówisz i masz, trivia stoi już w odpowiednim miejscu :>
A co do wina, to ciekawe, czy to takie z gatunku "patykiem pisane" za 3.50, czy odrabinę bardziej ambitne xD
Aramis
Ja wczoraj w nocy skończyłem pierwszego DVD'ka na 100% w czasie ok 15h 30min. Teraz zaczyna sie zabawa bo na 1 DVD'ku odkodowywuje sie tylko 1 Segment Adress i bodajże 10 GS campain. Ok, wracam do gry;).
Mazzi
Koniecznie sciagnijcie sobie nowy serial anime XENOSAGA - wszystkie 7 odcinkow jest do zassania spod tego linka:

http://www.animesuki.com/series.php/533.html
krilluch
Hej. Poniewaz Xenosaga e.1 stoi jakies pol roku u mnie na poleczce (nie chce przerabiac konsoli. Jakas paranoja, ze mam oryginalna gre a nie moge na niej zagrac. Hyh) a Xenosaga e.2 zmierza do mnie z USA a ogolnie klimat Xenogearsa mi sie bardzo udzielil (bardziej niz ktorekolwiek RPG z PSXa) to mam w zwiazkuz tym kilka pytan. Jak wypada muzyka w obudwu czesciach sagi? Czy moze ktos mi powiedziec czy w drugim epizodzie jest (uwaga moze byc SPOJLER) ten "niby" ocenzurowany filimk jak jedna postac odcina sobie pewna czesc ciala a nastepnie "krzywdzi" jakies postaci? To w zasadzie koniec nurtujacych mnie pytan. Po zapoznaniu sie z odpowiedziami mam zamiar przerobic sobie PS2, bo Front Mission 4 i Tekken5 rowniez do mnie zmierzaja zza oceanu. Z gry dziekuje za odpowiedz.
Guados lord
Serial Xenosaga the Animaion to moze nie jest wielkie dzielo ale fakt warto zobaczyc, widzialem narazie 6 epow, kreska biedna do bolu, ale dla kogos kto nie gral jeszcze w xeno wciaga samym klimatem serii, w sumie zawsze warto zobaczyc.
Dobre pytanie o ta scenke, bo sam sciagnalem pewien filmik reklamowany w ten sposob i co tu duzo mowic byl dosc ostry, ciekawe czy znalazl sie w finalnej wersji X2, filmit to wlasciwie *spojler* jakas rozmowa Albego i Momo, nie wiem o czym bo byl po Jap. tongue.gif za to otoczka jest taka jak mowil krilluch*spojler*
Aramis
Nie powiem - jest kilka brutalnych momentów, tak samo jak można znaleźć nieco ostrzejsze texty.

A muzyka w ep.I jest genialna, a w ep. IItylko niezła (Mitsuda już jej nie robił).

Pozdro
Hela
QUOTE
Koniecznie sciagnijcie sobie nowy serial anime XENOSAGA - wszystkie 7 odcinkow jest do zassania spod tego linka:
http://www.animesuki.com/series.php/533.html
Seria anime jest smiesznie slaba, az chce sie plakac. Kreska, kolory, styl to wszystko odstaje od dzisiejszych standardow...A fabula? Sporo watkow nie ma, no i jeszcze ta koncowka 7epka... wybrali najdurniejsze ciosy i w dodatku zalosnie je przedstawili, masakra...
Tokar
QUOTE
Hej. Poniewaz Xenosaga e.1 stoi jakies pol roku u mnie na poleczce (nie chce przerabiac konsoli. Jakas paranoja, ze mam oryginalna gre a nie moge na niej zagrac. Hyh) a Xenosaga e.2 zmierza do mnie z USA a ogolnie klimat Xenogearsa mi sie bardzo udzielil (bardziej niz ktorekolwiek RPG z PSXa) to mam w zwiazkuz tym kilka pytan. Jak wypada muzyka w obudwu czesciach sagi? Czy moze ktos mi powiedziec czy w drugim epizodzie jest (uwaga moze byc SPOJLER) ten \"niby\" ocenzurowany filimk jak jedna postac odcina sobie pewna czesc ciala a nastepnie \"krzywdzi\" jakies postaci? To w zasadzie koniec nurtujacych mnie pytan. Po zapoznaniu sie  z odpowiedziami mam zamiar przerobic sobie PS2, bo Front Mission 4 i Tekken5 rowniez do mnie zmierzaja zza oceanu. Z gry dziekuje za odpowiedz.


No to przecież już w EpI SPOILER Albedo urywał sobie to i tamto i molestował małe dziewczynki SPOILER i żadnej cenzury nie było =]
krilluch
No przeciez! (: Tylko skad ja niby mialem to wiedziec? (: Ale dzieki za odpowiedz, bo juz wiem, ze gra na pewno mi sie spodoba (uwielbiam takie ciezkie klimaty - np. jak z WELSami bylo w gearsie).
Hela
W Ep2 jest karcianka?
Tokar
Ponoć nie ma.
Kazama1
1. jedna z podmisyjek jest znalezienie robota który uciekł z "elsy" i jak sie go znajdzie w "fundation" to woła paswwordu by sie mógł naprawic pliska podajcie mi go. kazama1@op.pl
Kazama1
2. i mam jeszcze taka mini misijke ze musze ustawic proporcjie elemetów drinku. w sumie ustawic 3 cyfrymoze wie ktos jakie pliska podajcie mi je..kazama1@op.pl
Suik
Kod do odpalenia robota znajdziesz w Clue ktore zbierales podczas tej misji spisz numer po kolei. a podpowiedz odnosnie proporcji: dwie substancje musza byc takie same a suma ma rownac sie podanej przez robota. rusz glowa
Tokar
Huh, wreszcie pograłem trochę dłużej i niestety muszę pomarudzić : /

Imho gra zawodzi dość mocno jeśli chodzi o oprawę A/V
Podobno te irytujące na dłuższą metę loadingi przed walkami są spowodowane super grafika. Fajnie, ale gdzie ona jest ? :roll:
Autorzy chyba doszli do wnisoku, że jak zmienią design na bardziej realistyczny, to reszta sama się zrobi. Zdecydowano się na używanie 3 rodzajów modeli postaci w zalezności od sytuacji. W czasie walk postaci wyglądaja kiepsko, ale spokojnie da się to przeboleć. Za to nie rozumiem wciskania drugiego rodzaju modelu postaci do wiekszości cut scenek, przez co zmuszeni jesteśmy oglądać poruszające się karykaturalnie manekiny, z dłońmi rodem z ery PSXa ( animowane tylko kwadratowe kciuki i palce wskazujące, a reszta złączona i pociągnięta pieknie rozmazaną teksturą -_-") i oczami jak przyklejonymi z papieru wycinankowego, wykazującymi prawie całkowity zanik mimiki. Rozmijanie się kwestii mówionych z ruchami ust to już tradycja, ale tu przechodzi to momentami wszelkie pojęcie. Czemu tak rzadko wchodzą scenki z bardzo ładnie wykonanymi i animowanymi modelami postaci ? W sumie ciągle nie zaszedłem daleko, więc mam nadzieję, że wraz z rozwojem wydarzeń ta proporcja ulegnie zmianie. Ale i tak jest krok w tył w stosunku do Ep I, gdzie w jakichś 95% cut scenek wystepowały dopieszczone modele postaci . Żeby było śmieszniej o wiele bardziej niż w Ep I rzuca się w oczy alliasing - ząbki momentami dają niemiłosiernie po oczach. Ja wiem, że to jest gra na PS2, które ma 4 mega ramu pamięci graficznej, ale twórcy mogli chyba trochę bardziej przyłożyć się do tekstur, które są tak samo albo i jeszcze bardziej rozmazane i rozwleczone niż w pierwszej części.

No a teraz pora na main event czyli muzykę.... 8O co oni zrobili ? Tu już nawet nie chodzi o to, że poza nielicznymi wyjątkami te kawałki są conajmniej o 2 klasy gorsze od tych z Ep I, ale koleś, który dobierał podkłady do poszczególnych wydarzeń, robił to chyba na ciężkim chaju. Jakieś radosne plumkanie podczas walki Margulisa z Jinem czy inne nie do rymu nie do taktu podczas akcji na autostradzie pasują po prostu jak pięść do oka. No i te kretyńsko poshizowane koszmarki lecące podczas eksploaracji terenu - gosh, chodząc przez dłuższy czas po ulicach Second Miltii mozna dostać zajoba słuchając jakiegoś zapętlonego remixu openingu z domowego przedszkola. Mitsudo, wróć !!! :[

Dobra, wywaliłem co mi leżało na wątrobie, teraz przejdę do pozytywów.
System jest naprawdę świetny, kombinowanie z celowaniem w odpowiednie strefy i doprowadzanie do breaków odpowiednio rajcujące. Do tego nieco rozwinięty od czasu Ep I system event slotów i masa możliwości, których jeszcze nie skumałem np. łączone ataki fizyczne i magiczne. Rozwój postaci oparty na skill pointach też bardzo mi się podoba, ale mam nadzieję, że w późniejszych klasach skille dla poszczególnych postaci będą się miedzy sobą różnić, bo byłoby bez sensu, gdyby wszyscy posiadali jednakowy arsenał zagrań.
Drugi plus to uwaga,uwaga - dubbing :>
Shion- zmiana głosu wypadła bardzo pozytywnie. Nowy głos Shion jest bardzo podobny do tego z Ep I z tym, że jest w nim więcej emocji i panienka nie mówi już tonem z gatunku "przepraszam, że żyję"
KOS-MOS- hmm... hyh.gif Póki co zdążyła wypowiedzieć całe 2 zdania, ale nie zrobiła na mnie jakiegoś specjalnie złego wrażenia. Po Waszych opisach spodziewałem sie piszczącej 16-latki, a tymczasem wydaje się, że mimo zauważalnej różnicy w barwie głosu obiekt naszego kultu :wink: nadal wyraża się chłodno i bez emocji, czyli dokładnie tak, jak na androida przystało.
chaos- tutaj, jak juz pisałem, bez porównania. O wiele bardziej wolę tego melancholika od nastoletniego gejucha z pierwszego epizodu

Reszta głosów bez zmian, czyli wciąż na tym samym rewelacyjnym poziomie.

No i przechodzimy do meritum Xenosagi czyli fabuły, a ta zapowiada się naprawdę doskonale i mimo, że za wiele nie pograłem to już zostało poruszonych kilka ciekawych wątków, które mogę bardzo fajnie się rozwinąć hyh.gif. Dzięki charakterystycznemu klimatowi bardzo szybko się wkręciłem i olałem wtopy techniczne tudzież jakoś przyzwyczaiłem się do debilnych muzyczek. Dalej może być już tylko lepiej biggrin.gif
Kazama1
dzieki Suik boimy sie tego czego nieznamy - XENOFOBIA :")
Kazama1
niech ktos mi powie jakie sa proporcjie substancji w drinku. potrzebuje trzy cyfry pliska niech napiszcie mi je!
Aramis
QUOTE
niech  ktos mi powie jakie  sa proporcjie substancji w  drinku. potrzebuje  trzy  cyfry  pliska niech napiszcie mi je!


O ile dobrze pamietam to było to 2-1-3 lub 3-1-2.


Hmmm Grając drugi raz, obecnie jestem przed podróżą na Old Miltię (ale po Ormus Stronghold), robiłem wszystko, każdy Potion....eee...Medkit znaczy sie zbierałem i mam coś około 21-22h. Czyli gra jak się w nią pyka oby wycisnąć z niej MAX nie jest taka krótka. A tu jeszcze dungeony po skończeniu gry... fajnie jest;).
Kazama1
wiesz co Aramis, niestety obie kombincję są złe ;-(

Nie mógłby ktoś podać prawidłowych proporcji :roll:

Z góry dzięki!
Trzcina
www.gamefaqs.com tam na pewno znajdziesz wszystko...
Aramis
QUOTE
wiesz co Aramis, niestety obie kombincję są złe ;-(

Nie mógłby ktoś podać prawidłowych proporcji :roll:  

Z góry dzięki!

To sprawdź 3-2-2 lub 2-2-3. Na bank to któraś z tych (tak mi się wydaje :roll: ).
Kazama1
dzięki Aramis to były liczby 3-2-2 :") dzieki
Tokar
[b]Tekst zawiera lekkie spoilery

Heh, wreszcie uporałem się z drugim epizodem Sagi i choć zakończenie miażdży, to ogólne wrażenie pozostaje takie, że pod jakim kątem by na tą grę nie patrzyć, to i tak wyjdzie, że jest gorsza od poprzedniczki, ale po kolei.

Grafika. O tym już pisałem - zdecydowanie za rzadko mamy okazję podziwiać bardzo ładne, dokładnie wykonane modele postaci, jakimi Namco karmiło nas na trailerach. W zdecydowanej większości cutscenek straszą manekiny z grubo ciosanymi łapami (masakra, na psxie dłonie bywały już lepiej wykonane) i oczami oraz ustami wyciętymi z papieru kolorowego, które wyglądają strasznie sztucznie i plastikowo. Do tego w oczy kłują problemy z aliasingiem, których nie było przecież w części pierwszej. Jeżeli tak to ma wyglądac, to ja zdecydowanie wolałem stary design.
Z wykonaniem otoczenia bywa różnie. Niektóre otwarte lokacje prezentują się bardzo ładnie (Subconcious Domain Summer, Submerged City), z kolei zamknięte pomieszczenia są zaprojektowane i wykonane kompletnie bez polotu.
Całościowo rzecz ujmując oprawa graficzna Ep II to lekkie rozczarowanie. Po prostu nie widać jakoś, że oba epizody dzielą trzy lata (wręcz przeciwnie - w paru aspektach oprawa graficzna cofnęła się w rozwoju :roll: )

Muzyka. Zdecydowanie największy dramat tej gry. Gdyby nie świetny motyw przewodni, ze dwa, może trzy fajne kaw
ałki pasujące do klimatu, niezły ending song i nie najgorszy battle theme, to wypociny niejakiego Yuki Kajiury uznałbym za największe soundtrackowe padło w historii jrpg, seryjnie. Zkiepszczona, zupełnie nie pasująca do sytuacji muzyka potrafi zepsuć klimat i tak zdecydowanie zbyt rzadko występujących szybkich, dynamicznych scen walk (beznadziejne żępolenia chociażby podczas pojedynków Jina z Margulisem, zadymy na autostradzie czy ucieczki z Dammerunga)

Gameplay. System walk oparty na atakowaniu określonych stref przeciwnika zaimplementowany w drugiej Xenosadze jest całkiem udany, ale do najlepszych systemowo FF-ów (VII,X,X-2) i tak nie ma co startować. Niemniej, walki rozgrywałoby się bardzo przyjemnie, ale... No właśnie, jest pewien szkopuł, a mianowicie długośc trwania pojedynków. O ile długie zmagania z bossami (których nie da się zaciukać na pałę. Bez odpowiedniej taktyki ani rusz - to zdecydowanie na plus) to nic szczególnie dziwnego, to już ciągnące się jak krew z nosa walki ze zwykłymi pionkami są zwyczajnie irytujące i męczące. Wszystko się dogrywa po parę sekund, animacje wszystkich czarów i wiekszości wrogich ataków też swoje trwają. Żeby było weselej wrogowie mają bardzo dużo HP, co nie wpływa na poziom trudności, a tylko niepotrzebnie rozwleka i tak już za długie potyczki. Do tego trzeba jeszcze kombinować jak tu wykańczać ścierwa z event slotem ustawionym na Skill, bo wiekszośc skillów do odblokowania do najtańszych nie należy. To wszystko sprawia, że po stoczeniu kilkunastu walk z rzędu miałem po prostu serdecznie dość i z utęsknieniem upatrywałem wyjścia z dungeona -___-"
Z systemem rozwoju postaci to się panowie z Monolith specjalnie nie wysilili. Multum skilli pogrupowanych w 4 kategorie czekających na odblokowanie przy pomocy wysępionych w walkach skill pointów. Niby fajnie, ale czemu wszyscy członkowie drużyny mają takie same skille ? Zdecydowanie przydałyby się po kilka unikalnych umiejętności dla poszczególnych postaci. Co prawda są techniki zespołowe(za grosz w nich sensu, ale wiekszośc przynajmniej fajnie wygląda hyh.gif) i ataki Erde Kaisera dla Shion, ale to i tak za mało. Do tego jakikolwiek brak inventory i już jest jasne, że nad tym aspektem gry nikt sobie za bardzo głowy nie łamał : /
Aby jakoś zatuszować króciuteńki scenariusz postanowiono wrzucić do gry całą górę subquestów zebranych pod jakże debilną nazwą Global Samaritain Campaign. Byłoby super, tylko żeby jeszcze ilośc szła w parze z jakością. Niestety, nie idzie. Zadania polegają na rozwiązywaniu żałosno-debilnych problemów życiowych mężczyzn, kobiet i dzieci. Już kit z tym, że te subquesty mogą spokojnie kandydować do miana najbardziej absurdalnych (te akcje miały być chyba zabawne, ale coś nie zagrało :confused: ). Największym problemem jest to, że wiekszość z nich nie wykracza poza prosty schemat przynieś, zanieś, pozamiataj. Wszystko sprowadza się do latania jak kot z pęcherzem między Second Miltia, Kukai Foundation, Durandalem oraz Elsą i molestowania NPCów (którzy swoją drogą odpalają w wiekszości strasznie czerstwe gadki). Czasem w ramach urozmaicenia wejdzie jakaś pasjonująca ineczej minigierka polegająca albo na nawalaniu w kółko, albo na kręceniu prawą gałką analogową (załapało się nawet wyświechtane na wszelkie mozliwe sposoby łowienie ryb). Z tych ponad trzydziestu subquestów raptem ze trzy okazały się trochę ciekawsze, bo reszta bardzo szybko powoduje uczucie znudzenia. Dla osoby, która tak jak ja, jako xenofan przyjęła sobie za punkt honoru zaliczenie wszystkiego na 100%, "zabawa" z GS Campaign będzie prawdziwą drogą przez mękę. Jest jeszcze znana już zabawa z odnajdywaniem Segment Adresses i to jest akurat spoko, nic się nie zmieniło. Ja skończyłem grę robiąc niemal wszystko, co tylko można zrobić przy pierwszym podejściu (poza chorą akcją ze spłacaniem stumilionowego zadłużenia Matthewsa o_O) i cholernie mnie to zmęczyło.
Na tyle, że muszę trochę od tej gry odpocząć i dopiero wtedy wezmę się za dokończenie wszystkiego, co niedokończone.
Jak dla mnie, to GS Campaign jest marną popłuczyną naprawdę fajnych minigier z Ep I(Casino i Xenocards rOx).
W kwestii gameplayu warto jeszcze wspomnieć o napotykanych podczas eksloaracji zagadkach logicznych. Te są utrzymane w nieco oldschoolowym stylu i polegają przeważnie na zabawie z ustawianiem bloków. Nie powiem, zadania nie są zbyt proste i trzeba trochę pokombinować - zaliczam to na plus.

Fabuła. Najważniejsza część składowa gier z serii Xeno nie zawiodła, ale mam co do niej mieszane odczucia. O ile wątek relacji między U.R.T.V.s, Sakurą i MOMO jest świetny, a zakończenie po porostu wymiata, to wchodzący od początku drugiej płyty i trwający aż do wejścia do Time-Space Anomaly motyw pogoni za Zoharem jest po prostu słabszy. Nie dowiadujemy się praktycznieniczego niczego super zaskakującego i ogólnie wieje nudą. Po prostu spodziewałem się czegoś więcej po powrocie na Miltię i odnalezieniu oryginalnego Zohara. Do tego momentami narracja robi się jakaś dziwna. No bo najpierw rozwodzenie się nad tym, że naszej ekipie w drodze na Miltię drogę zablokował Ormus Stronghold, no i mamy parogodzinną wycieczkę po nudnawym dungeonie (ciągłe backtrackingi rox -_-") , z której tak na dobrą sprawę nic nie wynika i równie dobrze mogłoby tego wątku w ogóle nie być. Następnie dowiadujemy się o "mało znaczącym" wydarzeniu jak przełamanie się przez kolumnę Imigrant Fleet i wylądowanie na Old Miltii z tekstu przypominającego ostatnie wydarzena, pojawiającego się podczas ekranu ładowania. Kolejny przykład - po pokonaniu Patriarchy, KOS-MOS osłania wszystkich przed promianiami Proto Omegi, umożliwiając im ucieczkę. Następuje bardzo efektowna scena (szkoda, że w drugim epizodzie nie ma takich więcej) i nagle wszyscy znajdują się na Durandalu. Łącznie z KOS-MOS O_O....Czy tylko ja widzę tutaj brak konsekwencji ?
Inna sprawa, że skupienie się na określonych postaciach zaowocowało całkowitym zaniedbaniem pozostałych. Praktycznie niczego nowego nie dowiadujemy się o głównych bohaterkach dramatu - Shion i KOS-MOS (nasza bogini na drugim planie x[), Kwestia Ziggy'ego i jego przeszłości nadal nie została nawet muśnięta (no, poza pojawieniem się Voyagera). Canaanowi, który pewno w kolejnym epizodzie będzie grywalną postacią też mogliby poświęcić trochę więcej uwagi. Może starczyłoby czasu antenowego na przybliżenie wszystkich postaci, gdyby sceanriusz nie był tak masakrycznie krótki. Zbyt krótki.
Podsumowując kwestię fabuły powiem tak - gdyby scenariusz i reżyserka cały czas trzymały poziom taki, jak w końcówce, to byłoby doskonale, może nawet lepiej niż w Ep I, a tak jest "tylko" bardzo dobrze.

Finito. Jak dla mnie Episode II stanowi (na szczęście lekkie hyh.gif) rozczarowanie. Po prostu imho wszystkie części składowe wypadają gorzej, niż w części pierwszej. Gdyby bawić się w oceny, to z punktu widzenia fana Xeno, Der Wille zur Macht bez mrugnięcia okiem zgarnęłoby ode mnie 10/10, podczas gdy Jenseits von Gut und Bose dostaje już tylko 8/10.
Na szczęście kapitalna, kosząca równo końcówka napala jak mało co na dalszą część historii. Oby tylko nastąpiła zmiana na stanowisku kompozytora >_<

Bonusowo dla wszystkich, którym chciało się to czytać zapodają rzekome logo Xenosaga Episode III: Also sprach Zarathustra (już było, ale nie każdy zagląda do trivii ;p
mario87
nie wiem czy to pytanie już było, ale dlaczego tytuły są po niemiecku? a dokładniej dlaczego w różnych grach, anime jest tyle powiązań z niemcami?
Tokar
No właśnie też mnie zastanawia ta fascynacja Japończyków językiem niemieckim. Ktos ma jakiś pomysł ? xD
Aramis
O tak - GS to jest shit na maxa. Jedyny równie debilny motyw to był chyba w FFX-2 co musieliśmy szukać gościowi żony;]. No a GS to już wogóle maxymalnie infantylny element gry, którego infantylność jest bardziej odczuwalna przez to, że nasi "klienci" są "z deka" ograniczeni
umysłowo (the very best is "Find my Teddy Bear", albo inne w stylu "umyj okna" mwahaha).

No a niemieckie podtytuły - nie wiem czemu są, ale fajnie brzmia. Ogólnie monolith to są ludzie z dawnego square, a square zawsze lubiało wciskać niemieckobrzmiące słowa i nazwy. Już w Xenogears jest tego w chooooj (duuużo mitologi nordyckiej, oraz pospolite nazwy/imiona jak Elhaym, Stier itd). Mi to w każdym bądź razie pasuje;).
Aramis
QUOTE(Tokar_Sama @ 4 03 2005, 19:11)
No to przecież już w EpI SPOILER Albedo urywał sobie to i tamto i molestował małe dziewczynki SPOILER i żadnej cenzury nie było =]

Była. Ocenzurowano amerykańską wersję. W japońskiej wersji na przykład Albedo penetrując umysł MOMO nie trzymał ręki nad jej głową tylko molestował jej brzuszek.
Tokar
wtf.gif Dalczego to wycięli, jak mogli mi to zrobić ?!?! biggrin.gif
Guts
Ostatnio dorwalem sie do Xeno ep II i mam jedno pytanko.Juz prawie rok minol od kiedy skonczylem Xeno ep I i czy w II jest jakies streszczenie poprzedniej czesci?
Tokar
Streszczenia jako takiego nie ma, ale jest mały briefing w postaci Shion czytającej zapiski ze swojego dziennika podczas jednej z cutscenek.

Ja przed rozpoczęciem ep II po prostu obejrzałem sobie kompilacje wszystkich filmów z ep I, którą można znaleźć na torrentach ;]
Guts
No i przezylem pierwszego zonka , pierwsza plyte skonczylem w 6 godz 11 min !!! Co jak co ale to jest skandal !!!!! Zaledwie 2 prawie takie same dungeony z tymi samymi <za drugim podejsciem silniejsze> potworami. Z dubbingiem jest nawet dobrze , nowa Shion jest ok , Albedo, Margulis to juz jakosc sama w sobie, niestety zawiodlem sie jak narazie na Chaosie <aktor jest dobry ale co z tego skoro mowi strasznie sztucznie i bez uczuc> i ...Jinie < tragedia , ten to juz zupelnie !!! zero jakiejkolwiek gry , zycia , faaaakkkk a tak na niego liczylem. Aktor w wersji japonskiej byl lepszy>. AAA, wiecie o tym ze Takahaski zostal odsuniety od projektu Xenosaga !!!!! Pewne jest to, ze nie bedzie maczac palcow w epizodzie III huh.gif
Aramis
Ale zapewne nie wykonywałeś debilnych GS i nie szukałeś Segmentów - ja pierwszy dysk zaliczyłem na 100% w ok 15h. Spoko - drugi jest dłuższy.
Tokar
Właśnie dorwałem OST z Episode II i jestem w lekkim szoku. Na 2 płytkach jest masa bardzo fajnych klimatycznych i dynamicznych aranżacji, które jakimś cudem nie znalazły się w grze o_O
Najwyraźniej uznano, że to smutne popierdywanie, które towarzyszy nam przez 90% czasu gry jest fajniejsze chair.gif

Enyłej, naprawdę polecam ten soundtrack. Jak ktoś chce linka, to uderzać na priv :>
Tokar
http://www.rpgamer.com/news/Q3-2005/070405b.html


Episode II w PALu ? o____O
mario87
to już było chyba od dawna wiadome, kiedyś nawet pisałem że w jakimś sklepie(sendit?) był preorder na Xenosage ep w palu wink.gif
mario87
to już było chyba od dawna wiadome, kiedyś nawet pisałem że w jakimś sklepie(sendit?) był preorder na Xenosage ep w palu wink.gif

eeee czemu ostatnio wyskakuje mi po kilka postów na raz w tym samym czasie?? blink.gif

aha znalazłem mój stary post wink.gif http://psxextreme.info/forum/index.php?sho...ic=15570&st=20#
krilluch
Skonczylem Ep1 kilka dni temu i dorwalem sie do Ep2 rowniez kilka dni temu. Na liczniku mam 20 godzin i jestem na zakonczeniu Labirynthosa (przed wejsciem do pomieszczenia z Zoharem). Odnosnie ep1 - gra niesamowita, grafika ladna, postaci fajne (gdyby nie te wielkie galy niektorych), dubbing swietny (moze procz chaosa) a muzyka genialna. Jedynce co mnie naprawde w(pipi)i*# to scena z Albedo i MOMO. W amerykanskiej wersji *SPOJLER* Albedo wyrywa sobie reke i glowe (owczesniej ja skrecajac), w japonskiej wersji Albedo wyciagal noz i obcinal sobie gorna konczyne i leb co wygladalo o niebo lepiej niz w amerykanskiej. Smieszne jest to, ze slychac jak Albedo wyciaga noz (wersja amerykanska) ale jakos w lapie go nie ma *KONIECC SPOJLERA*. To tak odnosnie ep1. W ep2 pierwsze co mi sie rzucilo w oczy to udziwnione menu, lepszy glos chaosa no i naprawde fajne walki w gearach. Natomiast to co dalej zobaczylem to mnie zwalilo z nog - muzyka ŻAŁOSNA, walki dlugie i piekielnie nudne, brak technik z ep 1 (do ktorych sie przyzwyczailem i mi sie bardzo podobaly). No i najgorsze - glos KOS-MOS (JAK ONI MOGLI JEJ TO ZROBIC??) i MOMO (tragedia). Nie skonczylem jeszcze gry a z tego co slyszalem to koncowka wynagradza wszystko. Zobaczymy. Na razie jestem poza domem i wracam dopiero jutro, wiec nie przysiade do jutra do gry (;
Guts
Chcecie wiedziec dlaczego Epizod II nie jest tym czym powinien byc ? Prawda jest
taka, ze cala stara gwardia zostala od projektu odsunieta a na ich miejsce wskoczyla
nowa ekipa, kora ma inna wizje tej gry (pierwsze DVD to robota starej ekipy, pamietacie trailer z E I ?).
Po cale info lookajce na www.zenosaga.com (osoby, ktore nie przeszly gry niech tego nie czytaja)
Tokar
Nowa ekipa pod koniec EPII pokazała, że jak chce, to potrafi ;p

Ale fakt faktem, że kłotnie i niesnaski wewnątrz teamu nie za dobrze wróżą Sadze na przyszłość : /
Aramis
4 listopada tego roku Xenosaga episode II uderzy w PALu smile.gif .
Hela
Beda jakies dodatki, poprawki?
krilluch
Tja... Ciekawe ile wytna... cool.gif
Ficuś
Jestem zainteresowany zakupem oryginalnej palowskiej wersji X2.Mam w związku z tym parę pytań dla osób posiadających europejską wersję tej gry(oby byli tacy).

1.Czy w związku z zmianą wyświetlanego obrazu z NTSC na PAL podobnie jak w europejskim FFX mamy czarne paski na dole i górze ekranu?jeśli tak to czy idzie to wyłączyć(np. opcja PAL60hz)

2.Czy są dodatki w samej rozgrywce?

3.Czy filmik z dodatkowej trzeciej płyty pozwala dokladnie zrozumieć fabułę X1?

4.Z masterowaniem postaci i questami jak dużo czasu zajmuje przejście gry?no i czy są dodatkowi mocno podpakowani bosowie:)(takie weapony)

Z góry thx za odpowiedź
walker_san
a ja mam pytanie czy Xenosaga 2 w PAL jest jakos ocenzurowana????
krilluch
Zamowilem dzisiaj Episode 2 w PALu (nic to, ze mam oryginalnego w NTSC) i na wszystkie pytania postam sie odpowiedziec jutro/po jutrze, kiedy gra do mnie przyjdzie. Sam jestem bardzo ciekawy ;)
Ficuś
Super Krilluch.No to czekamy z niecierpliwością na przesyłkę i info cool.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.