Jeśli nie chcesz - nie czytaj! QUOTE(LegionPolski @ 8 11 2006, 17:59)

[...]
Akurat mam Guild Warsa (samo Factions, bo narazie nie mam siana na dwie pozostałe części, tym bardziej, że przestałem w niego NARAZIE grać i zbieram na nową grafike

), jest "superaśny" i owszem, ale... SilkRoad nie jest w cale złą grą!
Głupia polityka JoyMaxu (developera, "wydawcy" - ogólnie
korporacji sterującej Silkiem) sprawia, że gra przestała się rozwijać. Miała być Europa i tak dalej, no i oczywiście nie ma... Ludzie dalej kupują Silki (takie "punkty" które za prawdziwą kase wymieniamy i możemy mieć dzięki nim np. Scrolla +100% do zdobytego EXPa (doświadczenia

), BOTmax tworzy nowe serwery,
BOTY pojawiają się na kolejnych serwerach (nowych) kupują Silki aby szybciej lvlować, pózniej na róznego rodzaju aukcjach internetowych (głównie eBay) widzimy złoto od Botów - "Gold Farmerów". Kasa którą ShitMax zarabia przeznacza na wersje Koreańską (bodajże od 15 Listopada mają już własnie Europe [kolejny fragment mapy - szlaku w grze], kiedy my nie mamy nawet pustyni (Takla - Makan) i podwyższonego limit lvlu, przez co odpowiednie jaskinie w których wysoko lvlowe postacie 'expią' - są przeludnione. Warto zaznaczyć, że jest też wersja Japońska która jest nie wiele do tyłu za koreańską, oraz wprowadzona niedawno wersja dla Vietnamczyków [która de facto jest chyba bardziej rozwinięta niż 'nasza']. "My" gramy w wersje między narodową (international)).
Mimo wszystko wiele razy odchodziłem od tej gry, tyleż samo wracałem, gdybyśmy mieli takie "warunki" jak skośnoocy gra mogła by konkurować z
niektórymi płatnymi MMORPG...
Gra ma wiele wad, ma też nie mało zalet, jest problem z wbiciem na serwer (m.in. przez ogromną ilość botów przesiadujących dniami i nocami na 'serwach' - ponoć BOTmax wdraża jakiś nowy system 'antyboterski'), jest kapitalny system RPG (Trader, Thief, Hunter), oczywiście jeszcze niedopracowany (jak wspominałem praktycznie nic nie zmieniają w grze, jedynie jakieś mierne poprawki oraz "grubsze" update które wprowadzają "tak ważne przecież" loga gildii etc.).
Hmmm, od listopada jednak coś się ruszyło, naprawiają kolejne bugi, poprawili "server performance" (minimalnie, ale zawsze

), od 21 listopada ma być event z okazji święta dziękczynienia (i to jakiś ciekawszy niż zwykle 30% exp więcej o 'double drop rate')... Pożyjemy zobaczymy, ja osobiście tą gre lubie, JoyMaxu - nie. Nie kupuje Silków bo nie zamierzam być krową dojną, wspierać tym samym rozwój koreańskiej wersji.

Jaki morał? Otóż może z tekstu to nie wynika, ale mam na celu pokazać, że płatne gry są zdecydowanie lepsze, ale jak wiadomo mało osób ma kaske aby w nie grać (dobrym rozwiązaniem jest Guild Wars - płacisz jedynie za zakupioną gre), są też gry darmowe, nie doskonałe ale pozwalają one dać nam kupe zabawy.
Co do Lineage to niestety, ale dla mnie ta gra to porażka.

I tu dochodzimy do sedna sprawy nie każdy lubi to samo co inny...
Zauważyliście jak celowo zmieniałem nazwe tej '
wielkiej firmy?