QUOTE(RosTo @ 18 05 2005, 22:20)
Ludzie!!! Dlaczego tak trudno Wam uwierzyć, że te wszystkie prezentacje są liczone w czasie rzeczywistym. I co znaczy takie zdanie?
QUOTE(Minio14 @ 17 05 2005, 17:14)
Po prostu skok jest zbyt duzy, bym uwierzył, że to gameplay.
A jaki niby ma być ten skok? Ktoś z Was obliczył o ile procent grafika ma być lepsza, czy co? XBOX ma moc obliczeniową 80 Gigaflopów, XBOX360 1 Teraflop, a PS3 ok. 2 Teraflopów - to już powinno dać Wam do myślenia. Dodajmy do tego MASĘ nowych funkcji graficznych i sprawa nie powinna budzić Waszych wątpliwości.
Bo na pierwszy rzut oka to
jest za ładne. Widzisz, teraz, powoli, zaczynam wierzyć, że jednak jest to liczone przez konsolę. Wpływ na to ma choćby to, że K2 robi Sony, a oni swoje devkity mają chyba od jakiegoś czasu (na pewno dłużej, niż inni developerzy). Jak zobaczyłem dłuższy trailer z PGR3- da się zauważyć podobieństwa w grafice (choć małe- to dwa różne gatunki gier). Dalej jednak twierdzę, że nie uwierzę, dopóki nie zobaczę.
QUOTE(RosTo @ 18 05 2005, 22:20)
Zamiast szukać dziury w całym, lepiej zacznijcie się cieszyć, że niedługo dane Wam będzie zagrać w te tytuły osobiście.
Nie wszystkim ,nie wszystkim

.
QUOTE(RosTo @ 18 05 2005, 22:20)
Prezentacja "Killzone 2" zrobiła na mnie największe wrażenie, między innymi dlatego, że była najlepiej zrealizowana pod względem "reżyserskim". Podobnie odczucia miałem, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem "Szeregowca Ryana". Gry pokazane na X360 były po prostu inne, ale jeśli ktoś twierdzi, że między PGR3 i GoW a "Motor storm" i "Killzone 2" jest graficzna "przepaść", niech się lepiej ugryzie w język.
Trudno się nie zgodzić.
QUOTE(RosTo @ 18 05 2005, 22:20)
Żebyście nie twierdzili, że wymyśliłem to wszystko na poczekaniu, polecam lekturę postów spod tego linka:
http://forum.psxextreme.pl/index.php?showtopic=24674&st=120Shiva i Mazzi też byli sceptyczni

Tam jest poruszony temat- czy PS3 i X360 (wtedy jeszcze X2) będą rewolucją. No i właśnie to mnie teraz zastanawia (gdy szok graficzny powoli mija)- czy gry, oprócz grafiki, zaprezentują sobą cos więcej? Obsługa HDTV- "a ja panie prosty chłop jestem, nawet komputera w domu nie mam"

. Online- no, już teraz powoli zaczyna być standardem. Ale co więcej? Ja wolę, by gry wyglądały jak Ninja Gaiden (wystarczy

), ale chcę biegać po świecie wielkim jak stan San Andreas z możliwością zniszczenia połowy miasta (za pomocą odpowiednich środków)! Chcę, by policjanci mnie ściagli a nie grali w kotka i myszkę! I chcę móc zabić ważną postać, co zmieni linię fabularną! Czy to napradę tak dużo? Wydaje mi się, że dałoby radę zrobić grę wyglądającą ok na dzisiejsze standardy, ale dającą to wszystko. Przecież nasz genialny Cell to udźwignie...