QUOTE
Gopciu (i reszta;) - prosze, przeanalizujcie cale to zamieszanie jeszcze raz, poczytajcie uwaznie tresc kontraktow i umów, a wnioski przyjda same. Tylko, sluszniejsze wnioski, niz te dotychczasowe. :wink:
Jedyny error ze strony dzialaczy Wisły, to bylo podpisanie paranoicznie dlugiego kontraktu i okreslenie odszkodowania, jako forme rekompensaty za wczesniejsze jego zerwanie.
Niestety, byl to critical error, stąd cale to pandemonium.

Mogli podpisac z panem Henrykiem kontrakt do 2030 roku. Ciekawe, czy ewentualna scheda przeszla by na rodzine w razie czego, czy jak...?
A co do Liczki - nie ludzcie sie. On nie zbuduje wielkiej Wisły, tak jak nie zbudowal sredniego Górnika (jak odszedl Górnik sie podniosl po kryzysie:)
Chyba, ze uda sie awansowac do LM - wtedy otworza sie nowe opcje... Lecz to bardzo niepewne...