Dobra Koniec tego dobrego wracamy do tematu....
2razyjot
5 07 2005, 07:25
QUOTE(Soul @ 4 07 2005, 20:41)
hmmm....tak siedzie i czytam.....i nic zwiazanego z tematem nie napisaliscie ...jedyne co to Gosc sie podnieca ze udalo mu sie znalesc Wind Shoryuken..WOW Gratulacje ! Chlopaku NG ma prawie rok kogo Ty chcesh sprawdzac......
Masz jakies anse
chlopaku? W 'Ninja Gaiden' zaczalem grac 3-4 dni temu, wiec? Nie jestem trendy i na czasie czy innym krzywym syfem zaswiecisz by za chwile zgasnac?
BTW: jak u licha ciezkiego siekac dobrze tych ninjas w brazowych kapotach? Miotaja sie, rzucaja jakims scierwem i ogolnie kolorowo nie jest bo na reszte technike mam opanowana tak na tych jakos nie. Kontruje odbijam pajaca ale jak chce go dobic na glebie to mi inny wsadza kose w plegary i znowu sie z cala ekipa musze trachac.

@ TomisH - sorrx, moj blad - chcialem tylko pokazac, ze nie trzeba wcale kombinowac i perfekcyjnie sie rozbiegac i wymierzyc, mozna o wiele latwiej wykozystujac zwykla katane.
brązowych? a nie czarnych? chodzi ci o debili co wybuchowymi shurikenami sieją?
luck1985
5 07 2005, 08:16
QUOTE(wujaszek_JJ @ 5 07 2005, 07:25)
BTW: jak u licha ciezkiego siekac dobrze tych ninjas w brazowych kapotach? Miotaja sie, rzucaja jakims scierwem i ogolnie kolorowo nie jest bo na reszte technike mam opanowana tak na tych jakos nie. Kontruje odbijam pajaca ale jak chce go dobic na glebie to mi inny wsadza kose w plegary i znowu sie z cala ekipa musze trachac.

Ja uzywalem katany i skakalem po scianach . Tzn Na sciane i ze sciany im na glowke
QUOTE(_Diabeu_ @ 5 07 2005, 08:04)
brązowych? a nie czarnych? chodzi ci o debili co wybuchowymi shurikenami sieją?
Czarne maja stroje , ale jak sie przelaczy na PAL to sa brazowe ?, moze jest jakas taka zaleznosc, czesto ludzie pisza BRAZOWY kolor .
brazowe sa na samym poczatku i raczej nie powinny sprawic problemu. na normalu nie rzucaja shurikenami, dopiero na wyzszych poziomach (very hard). pozniej rowniez w pierwszym levelu sa jeszce biale troche silniejsze - wieksza ilosc ciosow i rowniez na normalu czasem rzucaja. pozniej dopiero w tairon spotykamy czarne z wybuchajacy badziewiami. ja je zawsze rozwalem combem z zakonczeniem ta kreciola z powietrza. sorki ale teraz nie pamietam kombinacji. zeby sie pozbyc juz wbitego badziewia wystarczy podskoczyc i walnac Y albo zrobic wallrun rowniez z Y. powinno odpasc.
2razyjot
5 07 2005, 08:56
QUOTE(Flik @ 5 07 2005, 08:43)
pozniej dopiero w tairon spotykamy czarne z wybuchajacy badziewiami. ja je zawsze rozwalem combem z zakonczeniem ta kreciola z powietrza. sorki ale teraz nie pamietam kombinacji. zeby sie pozbyc juz wbitego badziewia wystarczy podskoczyc i walnac Y albo zrobic wallrun rowniez z Y. powinno odpasc.
Wlasnie o nich mowie.

Skok na sciane i strzal w czasze - tak rozwalilem pierwszego bossa z nunchaku - zobaczymy czy tutaj da rady. Na razie nie mam wiekszych zawieszek, kiedys probowalem w to grac ale gra mnie nie ruszyka - Hayabusa jakis bez wyrazu mi sie wydawal. Ale teraz sie wkrecilem i jest fajna sieczka i combosy daja rady.

Obecnie wlasnie w Tairon w korytazu napieram i zbieram $$$ na rozbudowanie dechy (kij) i katany, pokupuje armlety i wszystko co sie po czym lece dalej, hehe.
Humulus XP
5 07 2005, 09:26
W moim przypadku na tych ninjasów świetnie działały długie combosy sadzone przy pomocy nunchaku. Jednak czasami jak Cię osaczą to i ta metoda nie skutkuje i trzeba sięgać po Fire Ninpo albo po metodę Dzielnego Sir Robina (w nogi!). Ich wybuchowe shurikeny potrafią doprowadzić do szału

.
Na tych Ninja w Tairon jest sposób. Ja robiłem to bez straty życia.
Skok na ściane + Y. CZasem jedną sieką trafisz nawet trzech. A, żeby zdechł wystarczy trafić dwa razy. Poczekaj wujaszek do 5,6,7,8 levelu to złąpiesz zawieche
2razyjot
5 07 2005, 09:46
QUOTE(SIKI @ 5 07 2005, 09:30)
Na tych Ninja w Tairon jest sposób. Ja robiłem to bez straty życia.
Skok na ściane + Y. CZasem jedną sieką trafisz nawet trzech. A, żeby zdechł wystarczy trafić dwa razy.
Dzieki wszystkim, stestuje w domu.

QUOTE(SIKI @ 5 07 2005, 09:30)
Poczekaj wujaszek do 5,6,7,8 levelu to złąpiesz zawieche

Hehe, nie watpie, czekam z niecierpliwoscia.

Fajne combosy mozna sadzic tym potworkom kolo planszy gdzie jest czysto zrecznosciowy motyw (kule wiszace w powietrzu i znikajace pomosty), widzialem u kumpla. Dal mi zapykac i po kilku seriach z nunchaku nabilem cos kolo 120 hitsow, hehe.
QUOTE(Flik @ 5 07 2005, 09:43)
ja je zawsze rozwalem combem z zakonczeniem ta kreciola z powietrza. sorki ale teraz nie pamietam kombinacji. zeby sie pozbyc juz wbitego badziewia wystarczy podskoczyc i walnac Y albo zrobic wallrun rowniez z Y. powinno odpasc.
XYXXXY (trzeba mieć w ekwipunku scroll Izuna Drop)
Podstawa w walkach z tymi typkami to blok i mobilność. Nawet jak się ruszasz to z blokiem - oczywiście nie mozna przedobrzyć bo często gęsto korzystają z rzutu.
W Huriicane Packu z tymi ninjasów spotyka się już w pierwszym chapterze.
luck1985
5 07 2005, 10:14
Na normalu mozna na nich porobic fajne Hit combo

Nunchaku i jazda
Czarni ninja – hmm, ci na pierwszy rzut oka wydają się być po prostu szaleni! Skaczą i rzucają wybuchającymi shurikenami gdzie się tylko da (a najczęściej w naszą stronę). Od czego są jednak niezawodne reversale i ID. Teraz mamy już trzy możliwości – pierwsza: łapiemy ich na reversal X, X, później oczywiście roll, skok, w powietrzu Y, po dashu roll w kierunku przeciwnika i ID. Druga możliwość jest nieco bardziej ryzykowna: reversal z X (pojedynczy) i następnie roll w stronę maltretowanego ninja oraz combo X, Y, X, X, X, Y. Dlaczego ryzykowna zapytacie - pod czas bliskiego kontaktu z jednym z trzech czarnych ninja, nasz roll może zostać przerwany przez dwóch pozostałych przeciwników. W przypadku pierwszej kombinacji kontrowany ninja znajduje się dużo dalej od swoich kompanów – drugiej więc używajcie bardziej roztropnie. Trzecia możliwość: czarni ninja posiadają cztero-ciosowe kombinacje i podczas bloku mamy dwa wyjścia - albo blokujemy całość i każemy w sposób dowolny, albo blokujemy 3 pierwsze ciosy, ostatni mijamy rollem do tyłu i dopiero wtedy kontratakujemy.
ID - Izuma DROP
ps jezeli grasz na normalu ..nie musisz sie obawiac ze Czarni Ninja przerwa Twojego Rolla opis robilem na poziomie Very Hard ! to tyle milego zabijania
Wystarczylo kupowac Neo + wszystko doslownie wszystko tam opisalem.....ale.....
Co do Huriicane Packu to fakt tam dopiero sa "upierdliwi"
a tak odchodząc od mechanicznych aspektów NG to zawsze mnie intrygowało zakończenie, a dokładnie motyw z tym ptasiorem. Hayabusa to po japońsku sokół hehe ot taki smaczek
Jakkolwiek NG to świetna gra to jednak fabuła nie jest jej mocną stroną... taka sobie opowiastka. Za mało postaci w tej opowieści, żeby sklecić z tego jakąś ciekawszą historię.
Powiadasz, że ptasior Cie zaintrygował... hmmmm...
czub:f
ano ptasior kurde no
souliku wrzuć ten swój poradnik z N+ na jakiś serwer i jak ktoś będzie potrzebował pomocy to go zassie

Pozatym to forum PE, a nie N+, więc nie dziw się
nie wrzuci, bo go Gulek skopie za udostępnianie materiałów - no i Soul to słabiak

nie ma ikry
QUOTE(_Diabeu_ @ 5 07 2005, 12:47)
a tak odchodząc od mechanicznych aspektów NG to zawsze mnie intrygowało zakończenie, a dokładnie motyw z tym ptasiorem. Hayabusa to po japońsku sokół hehe ot taki smaczek
a Ayame rzuca nam takie wskazówki, o ile dobrze pamiętam jest tam jakiś kwiatek, a co znaczy Ayame? Irys
a Doku to po japońsku trucizna
nic wielkiego...
Soul burzysz się że ludzie na forum PE nie kupują NEO+? lol
heh no to o tym irysie mozna skreslić ;p
Mam problema. Przechodzę Chapter 15. Są tam te szkielety rybek. Są znośne, ale nie wiem od czego zależy kiedy mam się im wyszarpnąć, a kiedy odpalić czar. Najlepsze jest to, że przeszedłem planszę, rozpoczynam Chapter 16, a te wredoty zaciachały mnie kilkoma ugryzieniami (powaliły na glebę i po sprawie). Wyluzowany czekam na kontynuację, a tu przenosi mnie do ostatniego save'a. Myślałem, że mnie krew zaleje...no i zalała. Duku nie jest jeszcze taki trudny (choć jest), ale potem powinien być save zaraz po przejściu rozdziału.
luck1985
5 07 2005, 22:12
Zalezy jaki poziom gry , czym wyzszy , tym mniej savepointow . Rybka mozna sie wyrwac wciskajac ktorys guzik , chyba X albo A , nie pamietam .Poza tym one atakuje w pare sztuk , po czym jest przerwa i znow atak paru rybek . Na to jest dobre nunchaku .
Pzeszedłem to dziadostwo. Teraz jestem na szczycie wierzy i Szatan próbuje mi wmówić, że jego bestie są silniejsze ode mnie. Macki rozwalam jak chcę, maszkary w międzyczasie również. Później zaczynają się schody. Parę godzin i wszystko pęknie.
odpaliłem #1 na nowo, trza wynik poprawić
bardziej zboczonej gry nie znam

btw windmill jest przydatniejszy niż mi się wydawało, huh
posty z tygodnia poszły w kosmos, luz
wynik poprawiony o około 1,8 mln, miejsce poprawione o ponad 2 tyś
czas na #2, aua, będzie bolała
To jak pomoże ktoś z tymi winadmi w 12 chapterze po Doku ;P
okej
dostać się na górę nad drzwi potrafisz?
oby bo nie chce mi się tego oipisywać , zbyt banalne jest
masz tam wajchę po ich prawej stronie co aby ja przestawić to musisz wpierw tam podprowadzić platformę, jak już to zrobisz to odsuwasz tą platformę na swoje miejsce tak jak była wcześniej, potem tylko wall run z platformy nad którą jest scarab
czyli, przelączysz obie na dole wajchy,wlazisz nad "drzwi", przełączasz wpierw lewą wajchę, potem prawą, i znowu lewą
teraz weź zrozum co ja napisałem właśnie
luck1985
14 07 2005, 09:56
Biegnij do drugiego wejscia i uruchom mechanizm platform . Wyjdz stamtad i przestaw dzwignie po lewej ( zapamietaj -to jest 1 przestawiona dzwignia ) , po czym odworc sie i przestaw przeciwlegla , nastepnie na kolejna paltforme .Teraz WALL RUN przez naroznik do nastepnej dzwigni -przestaw ja .Przeskocz dalej i zabierz GSE(elixir)Skocz na kolejna platforme i przezuc lewarek , po czym wroc i przestaw z powrotem pierwsza dzwignie za rogiem .Tera znowu na dol , po czym ostatni raz na platforme przy PIERWSZEJ dzwigni .Zapodaj Wall Run przez naroznik , po czym odwroc sie .Caly bajer polega na tym , ze trzeba wykonac 3 krotny wall run w lewo z platformy .
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 07 2005, 10:54)
okej
dostać się na górę nad drzwi potrafisz?
oby bo nie chce mi się tego oipisywać , zbyt banalne jest
masz tam wajchę po ich prawej stronie co aby ja przestawić to musisz wpierw tam podprowadzić platformę, jak już to zrobisz to odsuwasz tą platformę na swoje miejsce tak jak była wcześniej, potem tylko wall run z platformy nad którą jest scarab
czyli, przelączysz obie na dole wajchy,wlazisz nad "drzwi", przełączasz wpierw lewą wajchę, potem prawą, i znowu lewą
teraz weź zrozum co ja napisałem właśnie

Jak ja to komuś tłumacze to zawsze mówię, że cały pic polega na tym żeby 4 platformy ustawić w prawym, bliższym rogu stadionu - od wejścia.

cokolwiek
luck1985
14 07 2005, 10:47
Wystarczy pomyslec przez chwilke , przepisalem sikiemu z poradnika ten opis copyrigth by M@jk
prędzej M@jk z gamefaqs zaciągnął i przetłumaczył - tak, wredny jestem
2razyjot
14 07 2005, 12:22
Moge sie wam wyplakac?
Chcialem wczoraj zainstalowac nowy dashboard i glupi Wujaszek zapomnial zrobic kopii zapasowej saveow ... Stracilem wszystko ... Savey ... Filmy ... Mp3 ...

Musze Gaidena od poczatku wyczesac, ale z drugiej strony ... To dobrze! Kij wymasteruje od razu kolo Dziadka i wszystko na bierzaco bede nabijac!
A teraz ... Kto poda mi chusteczke? Snifff ... ;(
wuju tylko pogratulowac. chusteczki przyjda poczta ;p
2razyjot
14 07 2005, 13:08
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 07 2005, 12:33)
W piekle sie bedziesz smazyc na wolnym ogniu, lobuzie jeden ... ;(
Koniec OT. Wracam do domu i zaberam sie za Gaidena!
oki, poradziłem sobie. Problem polegał w tym, że uparcie chciałem zrobić tego potrójnego WALLRUNA z miejsca gdzie jest Golden Scarab, a nie z windy.
konstant
14 07 2005, 16:16
QUOTE(SIKI @ 14 07 2005, 16:14)
oki, poradziłem sobie. Problem polegał w tym, że uparcie chciałem zrobić tego potrójnego WALLRUNA z miejsca gdzie jest Golden Scarab, a nie z windy.
Ehehe ja tez tak robilem kiedys

. Meczylem sie ze 2h, ale nawte udalo mi sie kilka razy z tamtad dostac(tam gdzie byl scarab)
No troche te miejsce myli, dlatego ten problem miałem :f
Teraz pora na spoooooooorą ilość smoczków O__O
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 07 2005, 10:52)
prędzej M@jk z gamefaqs zaciągnął i przetłumaczył - tak, wredny jestem
Tak sie sklada ze gre konczylem zanim pojawila sie nawet na tym serwisie, a opis pisalem wspolnie z Muttim, ale pewnie ty i tak wiesz lepiej, ja i tak mam to gdzies
Zawistni ludzie sa wszedzie, a na zazdrosc nie ma leku.
luck1985
14 07 2005, 18:16
QUOTE(Majk @ 14 07 2005, 18:10)
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 07 2005, 10:52)
prędzej M@jk z gamefaqs zaciągnął i przetłumaczył - tak, wredny jestem
Tak sie sklada ze gre konczylem zanim pojawila sie nawet na tym serwisie, a opis pisalem wspolnie z Muttim, ale pewnie ty i tak wiesz lepiej, ja i tak mam to gdzies
Zawistni ludzie sa wszedzie, a na zazdrosc nie ma leku.
No i licznik masz tez spory :> Lepiej niz we FF .
Ja tam staram sie oklepac czarnych ninja z nunchaku . Slabo wychodzi ;/
Walczę po morskiej przerwie z z takim wielgachnym monstrum z (chyba) kamienia. Rozwaliłem króla piekieł i teraz mam problema bo nie mam żadnych Elixirs of Life . Zbierać orby czy starać się rozwalić bez? Manewrowanie na platformie jest całkiem sporą trudnością.
QUOTE(Yap @ 14 07 2005, 19:28)
Walczę po morskiej przerwie z z takim wielgachnym monstrum z (chyba) kamienia. Rozwaliłem króla piekieł i teraz mam problema bo nie mam żadnych Elixirs of Life . Zbierać orby czy starać się rozwalić bez? Manewrowanie na platformie jest całkiem sporą trudnością.
Huh, ale o co Ci chodzi? Jesli o 1 formę Vigoor Emperor (chyba tak, bo tam się na platformie zapodaje), to jedziesz go lekko ognistym ninpo (inferno) - parę strzałów i kolo pada (wystarczy non-top walić), zwłaszcza jak masz lv3 ninpo.
ale jemu sie wlasnie chyba ninpo skonczylo

o ile mnie pamiec nie myli to po walce z tym demonem mozna sie wrocic do sklepu. co prawda bedziesz musial jeszcze raz przez rybki isc ale mozesz sobie tyle elixirow nakupic ze vigoor emperor nawet jak bedzie chcial to cie nie ukatrupi
Ej Panowie nie mówcie mi tylko, że będę musiał się użerać z kilkoma formami tego paskudztwa. Wspięłem się na szczyt, rozwaliłem macki i "borsuka" którymi mnie poszczuł Diabełek siedzący na tronie. Jego rozwaliłem, umieściłem zdobyczną figurkę na swoim miejcu i poszedłem schodami, które postanowiły, że do szczytu nie dotrę. I tam właśnie jestem - na dnie jakiejś czeluści (w piekle).
Zejść w dół wierzy to nie problem bo rybki dadzą mi czary i kilka żółtych orbów. Pytanie tylko czy wystarczą mi cztery czary, żeby się z uporać z maszkarą (mam max level wszystkich Ninpo).
niestety NIE. ja chyba uzupelnialem jeden raz + moze sie zdarzyc ze trafisz w juz uszkodzony kawalek. polecam powrot do sklepu i dopiero boss. mniej stresujaca wersja imo. jesli ci sie nudzi i masz czas to proboj walczyc na stanie jaki masz teraz.
QUOTE(Majk @ 14 07 2005, 19:10)
QUOTE(_Diabeu_ @ 14 07 2005, 10:52)
prędzej M@jk z gamefaqs zaciągnął i przetłumaczył - tak, wredny jestem
Tak sie sklada ze gre konczylem zanim pojawila sie nawet na tym serwisie, a opis pisalem wspolnie z Muttim, ale pewnie ty i tak wiesz lepiej, ja i tak mam to gdzies
Zawistni ludzie sa wszedzie, a na zazdrosc nie ma leku.
ty normalnie uważaj bo się wzruszę, widać że sarkazm jest ci obcy
zazdrość oh oh pojęcie mi obce a na dodatek nie ma czego zazdrościć ludzikom ssąco-ciągnącym, chyba wiesz do czego piję
Yap, 4 ogniki i wymaxowane Dabilaharo to starczą na typa, w sumie bez ninpo też da się radę, tylko wtedy z 2 - 3 duże elixiry miej przy sobie prewencyjnie
takie pytanie, wiosło masz wymaxowane? bo na następnego typa przyda ci się
Taaa, miałem wymaksowane o 3.22 nad ranem. Kiedy biegłem do save'a dopadli mnie "zdeformowani żołnierze". Stłukli mnie okrutnie i nie chciało mi sie odrabiać 17 tys.

(jestem koło Han's Bar). Wszystkie bronie i czary mam na max'a. Zdaje się, że brakuje mi kilku płomyczków czarów bo mam aktualnie cztery. Dzięx za wskazówki. Postaram się jakoś rozgryźć bestię.
2razyjot
15 07 2005, 08:55
QUOTE(_Diabeu_ @ 15 07 2005, 07:30)
takie pytanie, wiosło masz wymaxowane? bo na następnego typa przyda ci się
Huh, raz w Gaidenie bylem daleko ale kija nie wymasterowalem. Teraz przechodzilem drugi raz (stary save gdzies sie ulotnil) i znowu nie upgradeowalem na maxa a mialem taki zapal, jeszcze koles mi mowi "ty wez rozwijaj kija na maxa bo to ostry kawal broni jest, niespodzianka jak ch.uj" ... Tym razem jak wezme sie za gaidena to chocby nie wiem co - wioslo odpicuje na 100 %.
mario87
15 07 2005, 13:41
ok zachciało mi się znowu grać w NG

i jestem już przy mega frajeże kościanym ptaszku(10 chapter chyba), spróbowałem raz i mnie rozwalił odrazu i odstawiłem narazie ;p mam wiosełko i DS na maxa
nie mam do niego szczęścia, gdy alme rozwalam bez użycia elixirow to ten frajer zawsze mi kopie du;pe ;p
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.