Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Ninja Gaiden
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Ninja Gaiden
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30
Siarex
to zamiast izuamy rób xyxxx po prostu ostatni cios bedzie slashem , a i tak bedzie kotek-trupek tongue.gif
BTW: dzis pad polecial o szafke tongue.gif gralem 5 phase MNT przeszedlem wszystkich "chłopków", a babie z biczem został może 1 mm energi i już myslalem że wygralem, a ona mi nagle obcasem w ryj, o glebe i GAME OVER, a mialem jeszcze 1 duzy elixir wacko.gif chyba nie jest mi pisane przejście tej misji tongue.gif
Ozi
QUOTE(Siarex @ 29 11 2005, 20:16) *

QUOTE(luck1985 @ 29 11 2005, 14:10) *

A ja jestem w 5 chapterze i wlasnie wylecial mi evil ryu :> Nie bylo zle , ale najgorsze sa te koty confused.gif Lunar najlepszy na te kocie ruchy laugh.gif Ale masakra ogolnie gra ...............


Koty nie są takie trudne(choć na wyższych poziomach upierdliwe:P) wystarczy dragon blade izuana drop i jazda icon_twisted.gif biggrin.gif

Mój sposób na koty: tongue.gif

Boże broń używać do normalnej walki z nimi czegokolwiek innego oprócz DS / TDS - znaczy się można, ze względu na specjale bawić się z Dabilahro albo DDB ale to w późniejszych etapach gry. Na początku walki albo zasysasz esensję jaka została z jakiejkolwiek poprzedniej walki albo trzymasz blok i czekasz na pierwszy atak ktorejś z kotek. Zaraz po tym jak obrywasz pierwszy szlag w blok - odturlanie i jazda z XYXXX (ewentualnie kończysz Izuna Dropem; podstawa na MN bo bez rzutu na końcu nie ginie). Po tej akcji zostaje esencja - często, gęsto niebieska albo czerwona więc zmieniam broń na Lunar i odpalam specjala. Jak dobrze wejdzie to potrafi ściągnąć dwoje na raz.

Jeśli specjal nie wszedł, ewentualnie nie ściągnął wszystkich kotów zmieniam z powrotem broń na mieczyk i zaraz po lądowaniu ze skoku naciskam Y (przy okazji skakania ciągle zmieniam kierunki bo inaczej dash w plery pewny) - Ryu robi nienaładowany "specjal" i często kładzie na glebę któregoś z kotów. Wtedy znowu wyjazd z XYXXX.

Ot nudzi mi się to piszę co i jak - każdy z Was i tak ma swoje sposoby. hyh.gif
luck1985
Ogolnie katana walczy mi sie najlepiej , do kotow uzywam lunara . Reszta peka dragon swordem . Zakrecam lunarem i jak wejdzie na kota to dalej go mecze , pozniej esensja i reszta idzie . z Katana na kota to ciezko , bo blokuja nawet skok +Y wiec dalem se spokoj . A skad wezme izuane , skoro muramasa nie ma tego ? Skad dostane kontrataki ? skoro boss na koniu nie zostawil tego .
Ozi
Taki update do tego co napisałeś luck - jaskółki sie nie używa bo jak sam pisałeś koty jej unikają. A lunar może i daje radę ale ma jedną zasadniczą wadę - do czasu upgrajdu na 3 poziom wszystkie jego ataki to ataki na glebie, a na glebie jesteś w walce z kotami na przegranej pozycji (więcej się trzeba namęczyć).

Co do Izuny i Countera- skoro nie ma tego Muramasa (na pewno dobrze sprawdziłeś?) to sprawdź trupa w Taironie przy bramie prowadzącej do bazy wojskowej, tego na lewo od trupa ze strzałami - coś mi tam majaczy, że któryś z tych scroli tam znajdziesz.
luck1985
Dobrze spr , izuane kupowalem u dziadka , a kontrataki dostawalem od bosa w 2 chapterze :> No wiem , ze sie namecze , ale latwiej lunarem , bo nawet jak juz kotek dostanie, to wciskam mu combo. A lunar nunchaku i vigorian maja ten plus , ze moge w trakcie comba wywijac tym na wszystkie strony swiata :> wiec jak widze zlamasa , ze mi biegnie od tylu to dostanie gonga biggrin.gif
Yap
The King of Fiendish Realm padł za pierwszym razem hyh.gif bez większych problemów. Zebrałem wszystkie Scarab'y i dostałem... jakoś bez fajerwerków. Natomiast bardzo frustruje mnie fakt, iż gdzieś posiałem jedno Life of the Gods. A tak ładnie by to wyglądało smile.gif .
Jutr przejdę Emperora i Evil Murai'a i zobaczymy co sie będzie dzieło na Very Hard.
I jeszcze jedno: metoda z nadgryzieniem życia Ryu przez przeciwników jest naprawde skuteczna (wiosło). Spirit Doku padł po 20 sekundach biggrin.gif .
Flik
heh a ja piluje sobie spokojnie very hard w zwyklym ng. probowalem dzis drugiego fiend chalenga i kiepsko poszlo. wroce tam pozniej z debilarho, bo wycinanie tych zombiakow mieczykiem jest ostro frustrujace. najpierw wszystko idzie slicznie a jak sie gdzies przytne to dostaje z 4 razy toporem. dobrze ze chociaz przed wejsciem do podziemi monastery nazbieralem kasy i nakupilem pelny zestaw elixirow uzdrawiajacych ;]

a i jeszcze jedno. koscisty smok najslabszym bossem ever smile.gif

yap ja tez gdzies jedna kule przegapilem. 2 razy na normalu przeszedlem i zawsze mi gdzies jedna umykala.
Ozi
QUOTE(Yap @ 30 11 2005, 02:45) *
I jeszcze jedno: metoda z nadgryzieniem życia Ryu przez przeciwników jest naprawde skuteczna (wiosło). Spirit Doku padł po 20 sekundach biggrin.gif .

Ja się własnie męczę próbując przejść Paz Zuu (tego smoka na koniec akweduktów co strzela laserem) na MN właśnie z 5% paskiem życia i wiosłem w łapie. Sam boss jest banalny bo wystarczy stanąć w jednym z rogów za jego plecami i odpowiednio wyczuć moment na XYXXX ale jego pomocnicy są jak wrzód na tyłku. Trzeba kombinować, kombinować i kombinować. hyh.gif

Flik - jak już pisałem poprzednio - wybierz się na ten challenge z dopakowanym maksymalnie Vigoorian Flailem w łapie a powinno być o wiele prościej. Nawet pomimo faktu że w standardowym NG nie mozna odpalać specjala bez zassania esencji.

I jeszcze jedno - ja do tej pory zawsze kończę tą grę z brakującymi 3 kulkami. hyh.gif
Diabeu

Co do Izuny i Countera- skoro nie ma tego Muramasa (na pewno dobrze sprawdziłeś?) to sprawdź trupa w Taironie przy bramie prowadzącej do bazy wojskowej, tego na lewo od trupa ze strzałami - coś mi tam majaczy, że któryś z tych scroli tam znajdziesz.


a on nie daje ich za scaraby?
Yap
QUOTE(_Diabeu_ @ 30 11 2005, 10:03) *


Co do Izuny i Countera- skoro nie ma tego Muramasa (na pewno dobrze sprawdziłeś?) to sprawdź trupa w Taironie przy bramie prowadzącej do bazy wojskowej, tego na lewo od trupa ze strzałami - coś mi tam majaczy, że któryś z tych scroli tam znajdziesz.


a on nie daje ich za scaraby?


Ano daje...

EDIT: Wygonili mnie dziś z pracy. Ponoć wyglądam jak zmora po przemęczeniu. A ja zamiast się glebnąć i spać skończyłem sobie Hard. Miło, łatwo i przyjemnie. Zostało mi masę stuffu (talizman, elixiry życia i magii). Jestem przy pierwszym save'ie na Very Hard. Na razie nie jest tak tragicznie, ale mimo wszystko...
Strój fajny.
luck1985
No daje , za 11 dal mi izuane ,kontrataki i chyba ten chwyt na skoku .
estel
QUOTE(Yap @ 29 11 2005, 01:46) *

Pytanie: Muramasa mówi, że jeśli przejdzie się challenge przy Gatebridge BEZ ZADRAŚNIĘCIA otrzyma się pewien prezent, KTÓRY PONOĆ URATUJE NAM ŻYCIE. Cóż, "kilka razy" mnie te bestie dziabnęły więc nie wiem czy docelową nagrodą za przejście tej próby jest to co dostałem (Lives of thousand gods). Może ktoś z was Panowie próbował?

Jezeli zaden mobek cie nie uderzy ani razu to dostajesz talisman of rebirth (tak przynajmniej bylo w NG, w NGB nie wiem jak jest ;'] )
Flik
jak uderzy to tez sie dostaje.
Yap
Hmm, Murai na poziomie Very Hard jest wręcz zabawny. Tzn. koleś jest jeszcze do zniesienia, lecz pomocnicy wychodzą z siebie, żeby przekłóć mi plecy stalą.
Także z uśmiechem na ustach wyłączyłem konsolę i spróbuję jutro. Mam tylko jeden Great Elixir of Life. Wystarczy? Technikę opanuję jakoś sam.
Ozi
Powinno styknąć - o ile pomocnicy nie wsadzą ci kilku sztychów pod rząd. hyh.gif W razie problemów zawsze pozostaje ci stara niezawodna ściana.

A, i jeszcze jedno. Na Muraia fajnie działa jeden trick... ekwipujesz Lunara i w momencie jak pozbędziesz się pomocników oddalasz się od niego nie skokami ale turalniem; przeważnie on robi dokładnie to samo wtedy wyjazd z prostej kombinacji XY. Drugi cios gładko wchodzi i zabiera mu sporą ilość energii.

Ja sam jestem właśnie po walce z Doku i przed jaskiniami; przedtem jednak wycieczka na miasto i wyżynka nowych przeciwników. Dabilahro w łapska i jedziem... hyh.gif
luck1985
Widze , ze wasza ulubiona bron to Dabilahro .
Ja tu alme na hardzie mecze i porazka na calego . Kociaki zabraly mi pol energi . Z ta polowa wzlatuje na alme , wszstkie comba lykala i w zasadzie wzstarczylo jej raz zasadzic jedno machniecie ale odpalila ten swoj tajemniczy krag i po akcji . censored2.gif
il capitano
Nie ma jak od nowa odnajdywać smaczki w NG. Teraz w końcu mam okazję pograć w Blacka i... jestem pełen podziwu jak ta gra po dłuższym zapomnieniu potrafi nagle tak ucieszyć człowieka. Ah jestem wniebowzięty, a kijek daje rade, mocna rzecz, kurde Ryu to najlepiej animowana postać ever:) ale czy tylko ja o tym wiem tongue.gif
GENIALNA gra, tak mają wyglądać tytuły na next genach. Tecmo ma u mnie wsparcie [382]bow.gif
Flik
QUOTE(luck1985 @ 1 12 2005, 02:47) *

Widze , ze wasza ulubiona bron to Dabilahro .
Ja tu alme na hardzie mecze i porazka na calego . Kociaki zabraly mi pol energi . Z ta polowa wzlatuje na alme , wszstkie comba lykala i w zasadzie wzstarczylo jej raz zasadzic jedno machniecie ale odpalila ten swoj tajemniczy krag i po akcji . censored2.gif

mam ten sam problem tylko ze w zwyklym ng i na very hard.
na poczatek jaskolka i xxyyy. pozniej juz dostaje baty bo albo mi koleczko odpali albo zaczyna naparzac filarami co zwykle konczy sie zgonem.

edit:
ubilem suke icon_wink.gif
teraz zbieram kaske zeby uzupelnic zapasy.
Ozi
Wreszcie skończyłem "karma run" na MN. 17372257 i 7 miejsce na Live. hyh.gif

Choć satysfakcja jest ogromna mam serdecznie dość takiego grania... powtarzanie do znudzenia jednej walki tylko po to, żeby wyciągnąć z tego jednego starcia jak najwięcej punktów jest na dłuższą metę cholernie nużące. Do tego ten challenge w Taironie po otwarciu portali dał mi serdecznie w kość bo zapomniałem zebrać jednego skarabeusza na sterowcu i musiałem ostatnich 40 berserkerów rozwalać z Vigoorian Flailem w łapie (+ Armlet Of Potency). Mimo wszystko DDB jest chyba lepszą bronią...

No nic, teraz chyba dam sobie na jakiś czas spokój z tą grą. No chyba, że wpadnie mi jakiś durny pomysł do głowy. tongue.gif
Siarex
QUOTE(Ozi @ 2 12 2005, 18:44) *

Wreszcie skończyłem "karma run" na MN. 17372257 i 7 miejsce na Live. hyh.gif

Choć satysfakcja jest ogromna mam serdecznie dość takiego grania... powtarzanie do znudzenia jednej walki tylko po to, żeby wyciągnąć z tego jednego starcia jak najwięcej punktów jest na dłuższą metę cholernie nużące. Do tego ten challenge w Taironie po otwarciu portali dał mi serdecznie w kość bo zapomniałem zebrać jednego skarabeusza na sterowcu i musiałem ostatnich 40 berserkerów rozwalać z Vigoorian Flailem w łapie (+ Armlet Of Potency). Mimo wszystko DDB jest chyba lepszą bronią...

No nic, teraz chyba dam sobie na jakiś czas spokój z tą grą. No chyba, że wpadnie mi jakiś durny pomysł do głowy. tongue.gif



blink.gif 7 Miejsce blink.gif nie mam pytań biggrin.gif Chyba żaden Polak w każdej innej grze na XBL nie jest wyżej w rankingu happy.gif Congratulations. tongue.gif

BTW: Na liczniku w MM : 20,547,953. Które to miejsce?? tongue.gif
luck1985
Lece sobie po 10 chapterze , mysle - relaks, zaraz jakis chalenge ,a tutaj suprise i Ryu mi wychodzi ninja.gif Po 9 probie dalem rade , ide do ptaka , trzymajac dragona w rece rybki mnie zaskoczyly - szybka zmiana broni na flaina i jazda . Ok , otwieram drzwi ,a tu mi jakies gady , jeden pociagnal z maczugi , drugi chwycil i od nowa wszystko blink.gif A to tylko hard blush.gif Co jest na tym MN ? ohmy.gif
Yap
QUOTE(luck1985 @ 3 12 2005, 02:50) *

Lece sobie po 10 chapterze , mysle - relaks, zaraz jakis chalenge ,a tutaj suprise i Ryu mi wychodzi ninja.gif Po 9 probie dalem rade , ide do ptaka , trzymajac dragona w rece rybki mnie zaskoczyly - szybka zmiana broni na flaina i jazda . Ok , otwieram drzwi ,a tu mi jakies gady , jeden pociagnal z maczugi , drugi chwycil i od nowa wszystko blink.gif A to tylko hard blush.gif Co jest na tym MN ? ohmy.gif


Jeseś za bardzo przyzwyczajony do Dragon'a, hehe. Żartuję. Zaraz po każdej trudnej walce save'uj sie gdzie się da. Po walce z Evil Ryu warto cofnąć się te parę kroków. Ja rozwaliłem go przy pomocy pewnej broni (która jest ponoć za wolna) w ciągu...8 sekund. Natomiast zamiast walczyć z ogrami zapierdzielaj w lewo i na górę - niespodzianka koło artefaktu. Teraz z czystym sumieniem możesz zająć się kolesiami na dole.
il capitano
Ninja Gaiden Black ma w sobie "coś" co nazywam syndromem psxowych gier. Keke? zapytacie. Otóż już mówię, pokłady MIODNOŚCI, tak wielkiej, którym dzisiejszym produkcjom bardzo brakuje.

BTW. Ktoś powiedział, że Lunar jest słaby, eee tam, jestem w 14 czapterze z tym "kijkiem" i jest niesamowity. Genialna broń.

Przeczytałem wszystkie posty. Grając kiedyś w normalnego Gaidena nie zwracałem uwagi na ten topic. Teraz po dłuuuugiej przerwie po dopadnięciu Blacka jestem graczem spełnionym happy.gif ehh cudo...

Ozi sznacnuken dla Ciebie a także pozdro dla wszystkich wymiataczy tej wspaniałej gierki.

Jestem ciekaw jak jest na vHardzie rolleyes.gif
matek_79
QUOTE(Ozi @ 2 12 2005, 20:44) *

Wreszcie skończyłem "karma run" na MN. 17372257 i 7 miejsce na Live. hyh.gif

Choć satysfakcja jest ogromna mam serdecznie dość takiego grania... powtarzanie do znudzenia jednej walki tylko po to, żeby wyciągnąć z tego jednego starcia jak najwięcej punktów jest na dłuższą metę cholernie nużące. Do tego ten challenge w Taironie po otwarciu portali dał mi serdecznie w kość bo zapomniałem zebrać jednego skarabeusza na sterowcu i musiałem ostatnich 40 berserkerów rozwalać z Vigoorian Flailem w łapie (+ Armlet Of Potency). Mimo wszystko DDB jest chyba lepszą bronią...

No nic, teraz chyba dam sobie na jakiś czas spokój z tą grą. No chyba, że wpadnie mi jakiś durny pomysł do głowy. tongue.gif

Powiem tak: blink.gif W morde, nie ma co pojechales, moje gratulacje wink.gif Co do berserkow to trzeba bylo uzyc dabilahro (2 ciosy wiecej od DDB), no ale z drugiej strony dostales wiecej karmy za uzywanie vigora tongue.gif Jeszcze raz gratuluje, w koncu to 7 miejsce w grze ktora planowo mialo ukonczyc ile? 100 osob? hyh.gif
Teraz pozostalo Ci tylko przejsc MN bez uzywania zadnego thausen of life, ani goods of life tongue.gif

Luck na MN jest to samo, tylko wiecej, i w przeroznych chorych kombinacjach tongue.gif
Siarex
QUOTE(KoBik @ 3 12 2005, 12:44) *

Ninja Gaiden Black ma w sobie "coś" co nazywam syndromem psxowych gier. Keke? zapytacie. Otóż już mówię, pokłady MIODNOŚCI, tak wielkiej, którym dzisiejszym produkcjom bardzo brakuje.

BTW. Ktoś powiedział, że Lunar jest słaby, eee tam, jestem w 14 czapterze z tym "kijkiem" i jest niesamowity. Genialna broń.

Przeczytałem wszystkie posty. Grając kiedyś w normalnego Gaidena nie zwracałem uwagi na ten topic. Teraz po dłuuuugiej przerwie po dopadnięciu Blacka jestem graczem spełnionym happy.gif ehh cudo...

Ozi sznacnuken dla Ciebie a także pozdro dla wszystkich wymiataczy tej wspaniałej gierki.

Jestem ciekaw jak jest na vHardzie rolleyes.gif



Mam dokładnie takie same odczucia. Ostatni raz takie zacięcie do jakiejś gry miałem do HALO. A Z PSXowych gierek to tylko ISS PRO EVOLUTION i MGS. PO prostu cudo biggrin.gif
Pawel1992
Mam nobowskie pytanie. Dopiero zaczołem grac w ninja gaiden confused.gif. I w Chapter I (nieśmiać się hyh.gif) gdy juz znajduje klucz w ninja forest to co dalej? Klucz podejzewam jest do tych wrót będących na samym dole. Ale jakos go nie moge uzyc. Co robic? I niesmiac sie.
Yap
Pewnie nie wiesz, że to coś za zapadnią można przeciąć. Właśnie w sali gdzie wypadają kolesie zza ruchomych ścian. Zaraz za przejściem będzie save, a dalej już sobie poradzisz.

Ozi, z tym kijkiem miałeś (jak zwykle) rację. Murai na Very Hard był przeciwnikiem wymagającym, ale nie tak trudnym jak myślałem. Proste kombo, które poleciłeś sprawdziło się znakomicie. Teraz mam ciężką przeprawę z drużyną w Hayabusa Village. Kolesie wychodzą z siebie, hehe. A przede mną konnica i ten popierdzielony samurai na fiendish koniu...będzie ciekawie.
Ozi
Dzięki za wyrazy uznania chłopaki. hyh.gif

@ matek - chyba Cie pogięło jesli myślisz, że porwę się na MN bez upgrejdowania paska życia... Aż tak walnięty na punkcie tej gry nie jestem. tongue.gif

@ Yap - sam samurai jest banalny, najgorsi są pomocnicy. Blok, turlanie i żadnych skoków. No chyba, że masz pewność, że samurai jest gdzieś daleko. Magików najlepiej wykańczać zaraz po tym jak atakują Cię "ręcznie". Po zblokowaniu tego comba wyjeżdżasz z XYXY (Dragon Sword) - po tym przeważnie zostawiają niebieską albo czeroną esencję i dalej jest już prościej bo jedziesz ze specjalami. A jak już się ich pozbędziesz to samuraia wykańcza się bardzo prosto. Jak tylko oddali się od Ciebie zbierasz energie, zanim do Ciebie wróci powinieneś mieć przynajmniej pierwszy lvl specjala naładowany. Powtarzać do znudzenia - w tym przypadku lepiej używać lunara bo jeśli uda Ci się naładować 2 poziom wtedy damge od kijka jest większy.
Pawel1992
Kolejny problem. Nie widze nigdzie nic aby zapisać gre. Któryś z was powiedział ,że są autosave. Doszłem do chapter 3 i zabili mnie. Patrze w load game pusto! confused.gif Kurde jak zapisać gre heh. Tylko się nie smiac.
matek_79
QUOTE(Pawel1992 @ 3 12 2005, 18:14) *

Kolejny problem. Nie widze nigdzie nic aby zapisać gre. Któryś z was powiedział ,że są autosave. Doszłem do chapter 3 i zabili mnie. Patrze w load game pusto! confused.gif Kurde jak zapisać gre heh. Tylko się nie smiac.

Przestan z tym "tylko sie nie smiac" wink.gif Gre zapisujesz przy statulach z glowa smoka (nie sa zbyt czesto porozmieszczane w grze, wiec troche sie rozgladaj (stoja zawsze w widocznych miejscach).

@ Ozi- no co tongue.gif Dawaj, mi sie tam udalo przejsc VH na starym NG bez upgrejdowania paska, wiec teraz kolej na Ciebie aby zaliczyc MN w ten sposob tongue.gif
luck1985
Yap - zgadza sie , moja ulubiona bron to Dragon , Lunar efektowany ale nie najlepszy pozniej . co do wiosla , bron ma powera na bossow , ale na zwyklych leszczow wole dragona :>
Siarex
Dobra starczy już zabawy z mission mode ninja.gif mam dość blush.gif już naprawdę nie wiem gdzie jeszcze moge podkręcic wynik tongue.gif Ozi możesz mi powiedzieć które to miejsce na livie?(w podpisie mam wynik). Trzeba sie wziąść za Story Mode bo narazie skończone mam tylko na Hardzie ninja.gif
BTW: Narazie mam szoka bo już na VH jest dość ciężko . Ciekawe co się dzieje na MN icon_twisted.gif
matek_79
QUOTE(Siarex @ 3 12 2005, 19:31) *

Dobra starczy już zabawy z mission mode ninja.gif mam dość blush.gif już naprawdę nie wiem gdzie jeszcze moge podkręcic wynik tongue.gif Ozi możesz mi powiedzieć które to miejsce na livie?(w podpisie mam wynik). Trzeba sie wziąść za Story Mode bo narazie skończone mam tylko na Hardzie ninja.gif
BTW: Narazie mam szoka bo już na VH jest dość ciężko . Ciekawe co się dzieje na MN icon_twisted.gif

Wbrew pozora MN nie jest trudniejsze od VH, ale jest haczyk- w pozniejszych rozdzialach, bo najtrudniej dojsc do pierwszego sejwa, pozniej jakos leci (jak przejdziesz 3 chapter to masz juz z gorki), a reszta gry jakos szczegolnie sie nie wyroznie (no troche pozmieniano worgow, ale jakos nie wplywa to na poziom trudnosci) wink.gif
Yap
QUOTE(Ozi @ 3 12 2005, 16:48) *

Dzięki za wyrazy uznania chłopaki. hyh.gif

@ matek - chyba Cie pogięło jesli myślisz, że porwę się na MN bez upgrejdowania paska życia... Aż tak walnięty na punkcie tej gry nie jestem. tongue.gif

@ Yap - sam samurai jest banalny, najgorsi są pomocnicy. Blok, turlanie i żadnych skoków. No chyba, że masz pewność, że samurai jest gdzieś daleko. Magików najlepiej wykańczać zaraz po tym jak atakują Cię "ręcznie". Po zblokowaniu tego comba wyjeżdżasz z XYXY (Dragon Sword) - po tym przeważnie zostawiają niebieską albo czeroną esencję i dalej jest już prościej bo jedziesz ze specjalami. A jak już się ich pozbędziesz to samuraia wykańcza się bardzo prosto. Jak tylko oddali się od Ciebie zbierasz energie, zanim do Ciebie wróci powinieneś mieć przynajmniej pierwszy lvl specjala naładowany. Powtarzać do znudzenia - w tym przypadku lepiej używać lunara bo jeśli uda Ci się naładować 2 poziom wtedy damge od kijka jest większy.


Pękł za pierwszym razem hyh.gif . Stosowałem technikę jakże oryginalną i nowatorską - ściana, cięcie, blok, ściana, cięcie, blok... Trzy minuty monotonii i kapuchy, ale kolo padł bez problemów. Grubas na sterowcu też się nie opierał zbyt długo (za pierwszym razem). Dałem sobie spokój z pomocnikami i stukałem go cięciem z góry + XYXY. Odturlanie się i znów to samo. Czterdzieści parę sekund i po krzyku. Jestem teraz w Tairon'ie koło sklepu Muramasy. Dzielni woje mają teraz większą ochotę na zrobienie mi krzywdy. Są naprawdę upierdliwi. Niech tylko uporam się z pierwszą postacią Almy, a wszystko będzie OK.

QUOTE(luck1985 @ 3 12 2005, 18:27) *

Yap - zgadza sie , moja ulubiona bron to Dragon , Lunar efektowany ale nie najlepszy pozniej . co do wiosla , bron ma powera na bossow , ale na zwyklych leszczow wole dragona :>


Dopasione wiosło naprawdę ułatwia robotę. Mając Izuna Drop można wykonywać to combo do znudzenia i tąpnięcie, które temu towarzyszy pozwala na ogłuszenie nawet kilku przeciwników. No nie wiem. Nie chcę Cię przekonywać do swoich racji, ale spróbuj. Opłaca się. Jestem dopiero w czwartej misji na Very Hard'zie, ale już teraz (dzięki różniącemu się od Normal'u czy Hard'a rozkładowi broni i item'ów) zdecydowałem się na pełen upgrade tej broni.
Napisz jak Ci idzie.
luck1985
10 chapter , przed ptakiem , po save - po walce z evil ryu . Oczy mnie bola dam se dzis spokoj .
Muramasa dal mi kij za pare scrabow , jezeli bede robi update broni , to 13-14 chapter na rybkach , teraz troche za pozno zeby to robic . NA diabla i tak wole katane , bo nie maja energi nie dam mu rady , za bardzo ruchliwy boss , a na reszte swietnie sobie daje rade z dragonem . Wioslo jest dobre na ptaka , na te cos z mackami , na tego lodowego bossa .
Siarex
Już wiem co chciałbym zobaczyć w Ninja Gaiden 2. tongue.gif Tryb versus. Czyli normalna walka z żywym przeciwnikiem. Po prostu wzstarczylo by zlinkowac dwie konsole i walka byla by podobna do tych z evil ryu. Przed walka wybieralo by sie jakim bedziemy poslugiwac sie orezem, co wyeliminowaloby problem z pauzami. Jak dla mnie to by byla bomba. Co o tym myslicie? ninja.gif
il capitano
Panowie, więc tak...

Zwykłego Gaidena męczyłem sporo czasu. Później prawie półroczna przerwa. W końcu mam Blacka, zaliczony "normal". Jestem na Hardzie a tu takie klocki, nie jest tragicznie, ale większą uwagę trzeba mieć na wszystko. Manual w rękach a tanie zagrania nie działają dry.gif ale jestem dobrej myśli. Z równowagi wyprowadza mnie tylko szkoła tongue.gif także 3mta kciuki bo będą potrzebne smile.gif
Yap
Czerwone ninjasy doprowadzają mnie do białej gorączki! Flying Swallow działa wyśmienicie...jeśli sie trafi, a kolesie do slamazarnych nie należą. No i gdyby jeszcze tylko byli ruchliwi i nic poza tym. Nie będę psuł nikomu zabawy - niech sam się przekona co jeszcze w nich wpienia. Czasem jeden, dwa ciosy i load. Oj pomęczę się troszkę przy Very Hard'zie. Oczywiście kiedy już nazbieram na wiosło (jeszcze 2 level'e) wszystko będzie o wiele prostsze, ale mimo wszystko jest ciężko. I tak jest mi łatwiej (paradoksalnie) niż w wersji oryginalnej. Tam nawet Hard'a nie skończyłem (wymiękłem przy helikopterze).
luck1985
Wczoraj mialem lepsza jazde , rozwalilem 2 forme almy za 1 razem cool.gif Ide do piramidy i rozwalily mnie robaczki , a teraz nie moge przejsc almy blink.gif censored2.gif
Flik
QUOTE(Yap @ 5 12 2005, 11:30) *

Oczywiście kiedy już nazbieram na wiosło (jeszcze 2 level'e)

zaledwie 70k tongue.gif

Ozi: nie umiem tluc tych zombiakow vigorianem. robie sobie combosika i mnie strzala upierdala. chyba sie pobawie mieczykiem jednak...
matek_79
QUOTE(Flik @ 5 12 2005, 14:34) *

QUOTE(Yap @ 5 12 2005, 11:30) *

Oczywiście kiedy już nazbieram na wiosło (jeszcze 2 level'e)

zaledwie 70k tongue.gif

Ozi: nie umiem tluc tych zombiakow vigorianem. robie sobie combosika i mnie strzala upierdala. chyba sie pobawie mieczykiem jednak...

Flik- pierwsza zasada to zajecie sie lucznikami (bron tak naprawde nie ma znaczenia w tej walce, no chyba ze chcesz walczyc nunhaku tongue.gif). Po nich przewaznie zostaje niebieska lub czerwona esensja, ktora mozna wykorzystac do ultimate thnikue, jak juz ich zalatwisz (zaleznie od poziomu, to jest ich ok. 20% wszystkich zombii), to zajmij sie reszta, czyli biegasz od jednego lucznika do drugiego, a po drodze wykonujesz UT tongue.gif, pozniej to juz z gorki wink.gif
Ozi
QUOTE(Siarex @ 4 12 2005, 21:01) *

Już wiem co chciałbym zobaczyć w Ninja Gaiden 2. tongue.gif Tryb versus. Czyli normalna walka z żywym przeciwnikiem. Po prostu wzstarczylo by zlinkowac dwie konsole i walka byla by podobna do tych z evil ryu. Przed walka wybieralo by sie jakim bedziemy poslugiwac sie orezem, co wyeliminowaloby problem z pauzami. Jak dla mnie to by byla bomba. Co o tym myslicie? ninja.gif

Nie tyle tryb versus co coop przez Live - to dopiero byłaby zabawa, co nie Diabeu? hyh.gif

Co do Twojego wyniku w mission - daje Ci to 91 miejsce na Live.
Yap
...aż boję się wchodzić do pokoju z pierwszym Evil Ryu ninja.gif .
Podczas konfrontacji z czerwonymi ninjasami w drodze do Fiend'a z mackami przyjąłem zupełnie inna taktyke niż dotychczas...spierdzielałem gdzie pieprz rośnie co sił w nogach, hehe biggrin.gif .Nawet macek jakoś więcej problemów mi przyspożył tym razem. Ale padł za pierwszym razem.
Teraz podziemne cmętarzysko i...Alma!! Brrr, na samą myśl mnie gęsia skórka przechodzi.
luck1985
Ostatni boss na hardzie .
Jak go przejsc ? Mam ful energie , i jeden duzy eliksir . Wioslo za wolne , bo kolo za szybki , na dabliharo w trakcie klepania nawet potrafi zatanczyc na tym swoim dragonie . Jakis sposob ?
matek_79
QUOTE(luck1985 @ 7 12 2005, 01:41) *

Ostatni boss na hardzie .
Jak go przejsc ? Mam ful energie , i jeden duzy eliksir . Wioslo za wolne , bo kolo za szybki , na dabliharo w trakcie klepania nawet potrafi zatanczyc na tym swoim dragonie . Jakis sposob ?

Sposoby sa dwa- pierwszego nie opisze, bo mi osobiscie nigdy to nie wyszlo (widzialem jak to zrobic, aby zabic bossa przed koncem czasu, ale nigdy mi sie to nie udalo), a teraz ten prosty i skuteczny- zakladasz branzolete celebrity (czy jak jej tam, bynajamniej ta zielona, ktora przyspiesza ladowanie ultimate tehnikue) i czekasz az koles wykona dasha w Twoja strone, robisz uskok w czasie dasha i jednoczesnie krecisz 360 na prawej galce, przy ladowaniu wciskasz Y (wychodzi circle ultimate tehnikue tongue.gif), teraz czekasz, do nastepnego ruchu goscia naladuje Ci sie przynajmniej pierwszy poziom, teraz czekasz na jego ruch, jak rzuca shiurikenami to puszczasz i nic Ci sie nie dzieje, poprostu powtarzasz procedure, ale jak wykonuje ponownie dasha to puszczasz gdy jest tuz przed Toba, Ryu wykonuje ultimate (zbierajac odpowiednia ilosc energii i powodujac u goscia stuna) i uciekasz jak najdalej od niego, czekasz na dasha z jego strony i zaczynasz od poczatku wink.gif
Jak juz bedzie wzywal tego swojego smoka to wykonujesz circle Y, puszczasz gdy smok leci na Ciebie, zaraz po tym znowu ladujesz to samo, bo koles pojawi sie tuz przy Tobie, ale zanim sie pojawi to zdazysz naladowac do pierwszego poziomu, jak bedziesz szybki to do drugiego, gdy koles pojawi sie przy Tobie puszczasz Y.
Czyli cala walka polega na uciekaniu przed jego atakami, w czasie tych atakow ladujesz circle UT i czekasz na to co zrobi wink.gif Taktyka ta dotyczy oczywiscie True Dragon Blade.
luck1985
Dzieki , ale te krecenie galka 360 nie zawsze wyjdzie i przewaznie robie podciecie . Ale robilem po swojemu i dalem rade biggrin.gif Robilem unik od jego ciosow na bok i w gore z Y taki wyskok biggrin.gif
Czas na Very Hard cool.gif
Tam bedzie sie dzialo censored2.gif
il capitano
Chwila czasu..

jestem na hardzie - i tak - na nindżasy jest głupkowaty sposób:) z pierwszym levelem nie było problemu, denerwował mnie Murai ale jak był sam to ściana-skok-ciach happy.gif do skutku. Czyta się stare posty cool.gif
Sterowiec - prościzna - boss - nawet nie wiedziałem, że jest taki prosty, na normalu miałem kłopoty ale to dzięki Hardzie nauczyłem się innej taktyki. Teraz jestem w mieście i właśnie idę po "ticket" do Hnas bar.
Kotki są milusie, przynajmniej nie rzucają tych shurikenów, żołnierze też w zasadzie prości, jak już ktoś pisał - za bardzo sie świecą, jak choinki ale co tam, jest fajnie...
Lunar jest gites bez niego nudziłbym się w Gaidenie tongue.gif
Yap
Kociaki doprowadzają mnie do furii. Niesforny Ryu padł za pierwszym razem, ale mam chrapkę na challenge w bibliotece, a tam tego barachła jak mrówek.
Mam fajny, prosty i szybki sposób na nabicie kasy zaraz przy posągu z dziadkiem Muramasą. Wychodzę zdziebko co by zwabić koty, wracam i staję w progu (tam nie wchodzą tylko kroczą w niedalekiej odległości od wejścia). Ładuję UT i zawsze trafiam najbliższego skubańca. Jeśli ma się szczęście trafi się od razu dwa i zyskuje się około 3000, jeśli jednego - około 1500. W 20 min nabiłem max, a do sklepu mam tylko dwa kroki. Jeśli podczas tego tricku jakaś bestia mnie dziabnie wracam na górę i nabijam pasek życia na nietoperkach.
@ Luck - rozprawiłem się z Evil Murai'em tylko za pomocą wiosła. Po prostu do znudzenia wykonywałem combo XYXXX. A jeśli koleś poleci do góry to tylko ułatwia mi robotę bo właśnie najbardziej destrukcyjna część tego manewru ma miejsce w górze. Kiedy robił te swoje combosy po prostu odpalałem ogniowe Ninpo. Walka trwała niecałe 30 sek bo koleś mnie trochę nadgryzł, a wiadomo co się dzieje z wiosłem w takiej sytuacji. Pozostałeś jednak wierny The True Dragon Blade, hehe - no i opłaciło ci się smile.gif .
il capitano
Yap to jest bardzo dobre miejsce, dzięki niemu, nie miałem kłopotów później z Almą happy.gif pękła w moment, tylko niech mi ktoś powie teraz gdzie dobrze naparzać zbierając kasiorke, żeby dopakować wiosło, jest jakieś fajne miejsce? podobne do tego które podał Yap unsure.gif

hardzik nie jest zły, kociaki rula.

teraz czeka mnie przebrnięcie przez wojskowe lokacje, brrr nienawidze czołgów mad.gif
K@czy17
Ninja Gaiden to giera dla której fan Playstation 2 powinien kupic sobie Xboxa , wyciska wszystkie soki z Pudła Billa , jest to tez giera która zaje....ście kocham!!! Przeszedłem ja dwa razy na dwóch poziomach trudności , a tak odbiegając od tematu Xbox 360 pierdnie na Playstation 3 jak wyjdzie Halo 3 , pozdro dla maniaków konsol ( czyli dla mnie ) ninja.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.