Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Ninja Gaiden
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Ninja Gaiden
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30
matek_79
QUOTE(K@czy17 @ 7 12 2005, 18:45) *

Ninja Gaiden to giera dla której fan Playstation 2 powinien kupic sobie Xboxa , wyciska wszystkie soki z Pudła Billa , jest to tez giera która zaje....ście kocham!!! Przeszedłem ja dwa razy na dwóch poziomach trudności , a tak odbiegając od tematu Xbox 360 pierdnie na Playstation 3 jak wyjdzie Halo 3 , pozdro dla maniaków konsol ( czyli dla mnie ) ninja.gif

No kurde, zdolny chlopak. W dwoch zdaniach zdazyl okazac sie fanboyem, wyrazic podziw, odbiec od tematu, i okazac sie zapatrzonym w siebie gowniarzem. Dla mnie Master Ninja jak nic ninja.gif
luck1985
O ile wioslo nie jesr dla mnie must havem, to mi tylko ulatwia prace w 156 chapterze jak mam rozwalic 3 bossow podrzad . Chociaz na diabla wole Dragona biggrin.gif
Ja kase nabijam wlasnie w 15 chapterze , rybki - wychodze do miasta (tam gdzie sa te schody ) i tak w kolko , nabijam do 99999 i ide kupic eliksiry , czerwone eliksiry , strzaly na tego szkieleta i to wszystko . Ogolnie bossow przechodze na dragonie , wioslo jest dobre , ale jak sie ma malo energi , ale kazdy moj blad czy nawet zapozne wcisniecie bloku konczy sie napisem Game Over .
Kiedys staralem sie na wiosle rozwalac tych 3 bossow w 15 chapterze , ale po 30 razach olalem sprawe .Dlatego nie przepadam za wioslem - zle wspomnienia ?
W normalnym NG dobrym miejscem byl chyba chapter 6 , jak sie szlo do szkieleta-jaszczura , tam byly nietoperze , zaraz po savie - szlo szybko , przewaznie 10 minut u licznik nie szedl dalej .
il capitano
Jestem przed tym latającym ptakiem w Akwedukcie. Wiecie co zauważyłem?, że grając na hardzie "gram taktycznie" z bossami. Na normalu nie przywiazywałem do tego uwagi, a teraz to satysfakcja człowieka rozsadza smile.gif
jestem ciekaw co jest na vhardzie, hmm unsure.gif
luck1985
Co jest na VH ? To jest , ze pierwszy raz 6 razy padlem w 1 chapterze censored2.gif
matek_79
QUOTE(luck1985 @ 7 12 2005, 21:51) *

Co jest na VH ? To jest , ze pierwszy raz 6 razy padlem w 1 chapterze censored2.gif

Poczekaj zabierzesz sie za MN tongue.gif Ale tak to jest z tymi poziomami trudnosci- pierwszy chapter jest tym najtrudniejszym (w sumie to do pierwszego sejwa, bo pozniej juz idze), ale o ile na VH jest to "normalnie" do przejscia (zaliczylem ten chapter z rozpedu), tak na MN watpilem czy wogle mi sie uda, ale uparty jestem, wiec za ktoryms tam razem mi sie udalo (trzy dni walczylem dzielnie, zanim poszlo). Pozniej gra juz sie uspokaja, a w pozniejszych chapterach w sumie duzo sie nie rozni od VH (troche inne rozmieszczenie wrogow, jest ich wiecej, ale rozdzialy kolejno spokojnie pekaja wink.gif ).
Yap
QUOTE(KoBik @ 7 12 2005, 20:25) *

jestem ciekaw co jest na vhardzie, hmm unsure.gif


...powoli do przodu. Jak na razie największe problemy miałem z Murai'em. Tam niezawodna okazała się taktyka podana przez Ozi'ego. Reszta poszła bez większego zgrzytania zębami (czyt. za pierwszym razem). Very Hard nie jest tak trudny jeśli się wie kiedy walczyć, a kiedy spieprzać laugh.gif .
Flik
matek masz w sumie racje. tylko ze w moim przypadku ciezko bylo przez caly pierwszy chapter i drugiego bossa (grubas mi jakas oslonke odpalal). pozniej juz z gorki. ale wydaje mi sie ze moje chwilowe problemy wynikaja z pominiecia jednego z poziomow trudnosci, a mianowicie olalem hard. najpierw przeszedlem 2 razy normal. a pozniej po chyba polrocznej przerwie przysiadlem do very hard.
il capitano
Latający ptaku okazał się prostym bosem wraz z tymi pomagierami, a dosłownie przed walką łupałem skorupiaki tzn. to chyba te ogry z maczugami. Miłe stworzenia happy.gif
Wciąż pilnuję swoich esencji, zakupuje szybko co trzeba - później na pole walki, Lunar i lecą komba aż do 99999$. Później tak dopakowany pierdołami, to żaden boss sie nie oprze tongue.gif niedługo walka z Doku i trochę się boję unsure.gif

edit. jak mam się poradzić z tym ognistym smokiem i jego łucznikami? dałem se spokój na chwile, trza do szkoły sie ruszyć tongue.gif niech ktoś skrobnie co i jak robić w tym miejscu.
Ozi
QUOTE(KoBik @ 8 12 2005, 10:05) *

edit. jak mam się poradzić z tym ognistym smokiem i jego łucznikami? dałem se spokój na chwile, trza do szkoły sie ruszyć tongue.gif niech ktoś skrobnie co i jak robić w tym miejscu.

Jeśli masz wiosło to ta walka niezależnie od poziomu trwa góra 15 sekund.

Do tej walki wchodzisz z wiosłem w łapie i minimalną ilością energi - bardzo prosto sprawić sobie taki pasek stojąc w lavie. Jak tylko skończy się animacja jego wynurzania z lavy już praktycznie można go nawalać, bo smok ZAWSZE zaczyna tą walkę od schylenia łba w Twoją stronę. Ja grając na wynik zaczynałem od wyekwipowania przed walką Armlet Of Celerity i zaraz po zakonczeniu animacji naładowania 1 poziomu specjala - odpalasz to, szybko zmieniasz na Armlet Of Sun i jedziesz z combem XYXXXX. Po tym combie smok już odchyla łeb ale spoko, jest sposób. Zażywasz jeden mały eliksir, wskakujesz do lavy, podbiegasz jak najbliżej smoka i znowu combo XYXXXX. hyh.gif

Tak to wyglądało na Master Ninja. Na niższych poziomach jest jeszcze szybciej.

Jeśli nie bardzo wiesz jak to wszystko wygląda w praktyce, ściągnij sobie ten filmik - http://www.iberiansninjagaiden.com/Bigalsk...05%20Bosses.wmv

4 boss na tym filmiku to właśnie smok, chyba na normalu. tongue.gif
luck1985
Na latwizne tongue.gif Ja tam dragonem biggrin.gif 2 minuty tongue.gif
il capitano
Dzięki Ozi, zaraz jak wróce do domu to zastosuję się do Twoich wskazówek smile.gif

W zasadzie poradziłbym sobie jakoś pewnie, bo to kwestia czasu ale zapytać Oziego czy kogokolwiek nie zaszkodzi happy.gif
Yap
Unlabored Flawlessness i nowi żołnierze - jatka jakich mało. Pierwsza forma Almy padła za pierwszym razem, ale challenge w bibliotece okazał się dla mnie za trudny.Gdyby atakowały tylko kociaki to byłoby to jeszcze do zmęczenia, ale Very Hard to już nie przelewki. Za niedługo znienawidzone czołgi i helikopter i moje ulubione - Akwedukty.

EDIT: Kij Kong spełnia swoje zadanie wyśmienicie. Kolesie padają jak muchy jęcząc z bólu. Czołgi i helikopter wpieniały mnie na maxa...ale padły za pierwszym razem. Pewnie doświadczenie z poprzednich poziomów trudności robi swoje. W Akweduktach odbiję sobie i zupgrade'uję resztę broni na maxa.

EDIT2: Te nowe bestie w Akweduktach są upierdliwe na maxa. Bardzo ciężko wypracować jakąś płynną akcję zwieńczoną chociażby zassaniem esencji. Kij Kong daje radę lecz comba wchodzą zdziebko rzadziej ze względu na ruchliwość przeciwników wacko.gif .
Ozi
QUOTE(luck1985 @ 8 12 2005, 16:22) *

Na latwizne tongue.gif Ja tam dragonem biggrin.gif 2 minuty tongue.gif

Z innych broni na tą walkę najlepszy jest lunar... i pewnie, można i nunchaku. Pytanie tylko - po co?

tak dla fazy - Diabeu
Flik
srututu jestem przed wejsciem do lodowych jaskinek.
bronie wymasterowane, stuff nakupowany smile.gif
co polecacie na zimowe smoczki?

edit:
juz ubilem... teraz czas na druga forme almy...
Yap
Drugi Evil Ryu, kościsty ptaszek i pierwsza forma Doku to jakieś nieporozumienie. Rozwałka za pierwszym razem owszem, ale żeby na Very Hard'zie męczyć się z nimi po 30-40 sekund (jedynie ptaszek stanowił wyzwanie ze względu na ruchliwość) to się w pale nie mieści (KIJ KONG RZĄDZI!!!!!). Jestem teraz przy challenge'u właśnie po walce z Doku i mam dopiero problem: ci kolesie z kosami większymi od nich. Owszem, prawie ubiłem dwóch, lecz pod koniec (stają się czerwoni) zawsze odpalają to nieblokowalne combo i leżę bez czucia. Mam chrapkę na klejnot za ten challenge więc zależy mi na jego zaliczeniu. Zdałaby się jakaś rada Panowie bo z ogrami poradzę sobie bez problemu. No i ilu ich jeszcze wyjdzie...?
matek_79
QUOTE(Yap @ 14 12 2005, 04:53) *
Jestem teraz przy challenge'u właśnie po walce z Doku i mam dopiero problem: ci kolesie z kosami większymi od nich. Owszem, prawie ubiłem dwóch, lecz pod koniec (stają się czerwoni) zawsze odpalają to nieblokowalne combo i leżę bez czucia. Mam chrapkę na klejnot za ten challenge więc zależy mi na jego zaliczeniu. Zdałaby się jakaś rada Panowie bo z ogrami poradzę sobie bez problemu. No i ilu ich jeszcze wyjdzie...?

Berserki biggrin.gif
Wszystkich jest 100, i w sumie latwiej ten chelenge zaliczyc na MN niz VH, ale jest rada tongue.gif Po pierwsze stajesz w rogu, ale tym blizej wyjscia do lodowych jaskin (bez znaczenia ktorym, prawym czy lewym), od tej pory atakuje Cie tylko jeden. Walka z nimi w sumie jest prosta. Bierzesz Dabilahro w lape (no chyba ze wolisz DDB, ale ten miecz dostaniesz po zebraniu 50 skarabeuszy, i podczas walki nie bedzie licznika czasu, a tym samym ilosci ubitych wrogow w czasie tej walki). Ja wolalem Dabilahro- naciskasz garde i czekasz na kombo berserka (ogrow nie bede omiawial bo pewnie wiesz jak sobie z nimi radzic), ale koniecznie musi to byc podwojne kombo. Gdy koles wykona tylko jedno machniecie mieczem to zaraz jak uderzenie wybije ryu z rytmu robisz odturlanie, zakladasz garde i znowu czekasz- do momentu gdy koles robi jedno uderzenie po drugim, po pierwszym robisz odturlanie, drugie Cie nie siega i zaraz po nim wykonujesz przod+Y. Przy Dabilahro 7 razy i koles lezy (przy DDB wystarczy 5). Po trzecim uderzeniu (Dabilahro) koles sie zmienia na czerwonego, w tym momencie nie stoj blisko niego tylko odturlaj sie do tylu i zaraz jak sie zmieni machnij mu przod+Y. Gdy berserek robi dasha w Twoja strone (i zaraz po nim dlugie kombo), to stosuj tylko garde i odturlanie, w zadnym razie nie atakuj. Jeszcze jedno- pilnuj aby kamera zawsze pokazywala tylko jednego, bo drugi nic nie robi jesli go nie ma na ekranie (nie rzuca czarami itp.). Walka w sumie trudna nie jest, tyle ze jest monotonna (dluzy sie niesamowicie, robi sie w kolko to samo, a licznik do 100 zbliza sie baaardzo powoli confused.gif), ale powodzenia wink.gif.
Btw. na http://www.iberiansninjagaiden.com/ masz kilka filmikow jak z nimi walczyc, wystarczy ze poszukasz berserkow wink.gif
il capitano
Hardzik zaliczony, zebrane wszystkie badziewia happy.gif . Satysfakcja jest ale...
włączyłem na chwile Very Harda i narazie sobie odpoczne od tej gierki tongue.gif
Yap
QUOTE(matek_79 @ 14 12 2005, 18:56) *

Berserki biggrin.gif
Wszystkich jest 100, i w sumie latwiej ten chelenge zaliczyc na MN niz VH, ale jest rada tongue.gif Po pierwsze stajesz w rogu, ale tym blizej wyjscia do lodowych jaskin (bez znaczenia ktorym, prawym czy lewym), od tej pory atakuje Cie tylko jeden. Walka z nimi w sumie jest prosta. Bierzesz Dabilahro w lape (no chyba ze wolisz DDB, ale ten miecz dostaniesz po zebraniu 50 skarabeuszy, i podczas walki nie bedzie licznika czasu, a tym samym ilosci ubitych wrogow w czasie tej walki). Ja wolalem Dabilahro- naciskasz garde i czekasz na kombo berserka (ogrow nie bede omiawial bo pewnie wiesz jak sobie z nimi radzic), ale koniecznie musi to byc podwojne kombo. Gdy koles wykona tylko jedno machniecie mieczem to zaraz jak uderzenie wybije ryu z rytmu robisz odturlanie, zakladasz garde i znowu czekasz- do momentu gdy koles robi jedno uderzenie po drugim, po pierwszym robisz odturlanie, drugie Cie nie siega i zaraz po nim wykonujesz przod+Y. Przy Dabilahro 7 razy i koles lezy (przy DDB wystarczy 5). Po trzecim uderzeniu (Dabilahro) koles sie zmienia na czerwonego, w tym momencie nie stoj blisko niego tylko odturlaj sie do tylu i zaraz jak sie zmieni machnij mu przod+Y. Gdy berserek robi dasha w Twoja strone (i zaraz po nim dlugie kombo), to stosuj tylko garde i odturlanie, w zadnym razie nie atakuj. Jeszcze jedno- pilnuj aby kamera zawsze pokazywala tylko jednego, bo drugi nic nie robi jesli go nie ma na ekranie (nie rzuca czarami itp.). Walka w sumie trudna nie jest, tyle ze jest monotonna (dluzy sie niesamowicie, robi sie w kolko to samo, a licznik do 100 zbliza sie baaardzo powoli confused.gif), ale powodzenia wink.gif.
Btw. na http://www.iberiansninjagaiden.com/ masz kilka filmikow jak z nimi walczyc, wystarczy ze poszukasz berserkow wink.gif


O zgrozo!!!! Mam tym sposobem rozpłatać wszystkich pajacyków? Pewnie za sto lat tego nie dokonam. Niniejszym jednak deklaruję, iż będę próbował...do końca mojego lub ich biggrin.gif .
il capitano
Coś co muszę powiedzieć.


Ninja Gaiden jest przysłowiowym gwoździem programu w temacie rządzenia tytułowego NAJLEPSZA GRA NA XBOXa.

Jest w niej wszystko czego można oczekiwać, dla mnie największym plusem tej wyśmienitej gierki jest współczynnik replaybility. Rządzi on nieprzeciętnie a w dzisiejszych czasach bardzo ciężko znaleźć grę która ciągnie do siebie tak bardzo.

Itagaki dał rade. Z czystym sumieniem jestem w stanie wystawić tą 10, słownie dyche! Gra przeszła moje wszystkie oczekiwania.


rolleyes.gif for Team Ninja [382]bow.gif
matek_79
QUOTE(Yap @ 15 12 2005, 04:51) *
O zgrozo!!!! Mam tym sposobem rozpłatać wszystkich pajacyków? Pewnie za sto lat tego nie dokonam. Niniejszym jednak deklaruję, iż będę próbował...do końca mojego lub ich biggrin.gif .

Rzeczywiscie walka jest strasznie nuzaca. Mi przejscie tego chelengu zajelo ok godz. najgorsze jest to ze na VH sa ogry (dlatego na MN latwiej jest to przejsc- sa tylko berserki i nic nie majta maczuga), a ze gnojki maja daleki zasieg wiec niekiedy nawet nie wiadomo ze uderzaja. Generalnie- przygotuj sie na to ze spedzisz ten czas caly w napieciu i wyczekiwaniu, patrzac jak licznik ofiar poooowoli sie przesowa do setki tongue.gif
Yap
QUOTE(matek_79 @ 15 12 2005, 20:58) *

QUOTE(Yap @ 15 12 2005, 04:51) *
O zgrozo!!!! Mam tym sposobem rozpłatać wszystkich pajacyków? Pewnie za sto lat tego nie dokonam. Niniejszym jednak deklaruję, iż będę próbował...do końca mojego lub ich biggrin.gif .

Rzeczywiscie walka jest strasznie nuzaca. Mi przejscie tego chelengu zajelo ok godz. najgorsze jest to ze na VH sa ogry (dlatego na MN latwiej jest to przejsc- sa tylko berserki i nic nie majta maczuga), a ze gnojki maja daleki zasieg wiec niekiedy nawet nie wiadomo ze uderzaja. Generalnie- przygotuj sie na to ze spedzisz ten czas caly w napieciu i wyczekiwaniu, patrzac jak licznik ofiar poooowoli sie przesowa do setki tongue.gif


Kurcze, no kamera mi troszkę wariuje. Czasem ni z tego ni z owego przekręca się i ten drugi kolo mnie nawala tym ogniem. Czy tryb własnej manipulacji kamerą może mieć na to wpływ (tak właśnie gram)?
matek_79
Szczerze to nie mam pojecia tongue.gif Ja tam zawsze ustawiam sobie kamere prawym tigerem, a jak nie daje rady zeby ustawic jej tak, aby widac bylo tylko jednego wroga to lece do drugiego rogu, ustawiam kamere za plecy Ryu i znowu czekam.
Yap
Próbowałem...bodajże przy 60tym Berserku zrobiłem kardynalny błąd i zaatakowałem kolesia mając niewiele energii (no i moment był naprawdę niestosowny). Cóż miałem począć? Poległem z krzykiem censored2.gif na ustach i poszedłem dalej. Spróbuję kiedy indziej. To samo z challenge'm niedaleko Gate Bridge. W zasadzie ninjasów rozwalałem z przyjemnością (ściana + Y), ale kiedy pojawili się przyjemniaccy ubiłem około 25 i również poległem przez głupi błąd.
Teraz jestem na szczycie The Core i przymierzam się do rozwałki króla piekieł. Alma 2 tak mi dopiekła, że prawie się popłakałem. Spirit Doku był łatwy. Jakieś 20 sek i było po nim lecz muszę się przyznać, iż miałem dużo szczęścia. Energii niewiele i wyszło mi akurat combo wiosłem (stary wypróbowany sposób o którym pisałem wcześniej z Ozi'm). Pomęczę się dziś już do końca chyba no i...zobaczymy co prezentuje Master Ninja i reszta misji.

EDIT: Lekką przesadą jest wtrącnie którejś tam wersji Almy wraz z tą laską z batem. Nie chce mi sie wertować wstecz więc prosze Was o radę: jak sobie z nimi poradzić? Przecież później muszę walczyć jeszcze z diabełkiem. Przegięcie...
matek_79
QUOTE(Yap @ 18 12 2005, 14:47) *

Próbowałem...bodajże przy 60tym Berserku zrobiłem kardynalny błąd i zaatakowałem kolesia mając niewiele energii (no i moment był naprawdę niestosowny). Cóż miałem począć? Poległem z krzykiem censored2.gif na ustach i poszedłem dalej. Spróbuję kiedy indziej. To samo z challenge'm niedaleko Gate Bridge. W zasadzie ninjasów rozwalałem z przyjemnością (ściana + Y), ale kiedy pojawili się przyjemniaccy ubiłem około 25 i również poległem przez głupi błąd.
Teraz jestem na szczycie The Core i przymierzam się do rozwałki króla piekieł. Alma 2 tak mi dopiekła, że prawie się popłakałem. Spirit Doku był łatwy. Jakieś 20 sek i było po nim lecz muszę się przyznać, iż miałem dużo szczęścia. Energii niewiele i wyszło mi akurat combo wiosłem (stary wypróbowany sposób o którym pisałem wcześniej z Ozi'm). Pomęczę się dziś już do końca chyba no i...zobaczymy co prezentuje Master Ninja i reszta misji.

Jesli chodzi o berserki to juz pewnie wyczules jak sie z nimi walczy, a ze kolesie zawsze zostawiaja niebieska esensje po sobie, to wykorzystaj to- nie wykonuj ultimate tahnikue dzieki niej, tylko uzupelniaj sobie pasek energii wink.gif
QUOTE(Yap @ 18 12 2005, 14:47) *

EDIT: Lekką przesadą jest wtrącnie którejś tam wersji Almy wraz z tą laską z batem. Nie chce mi sie wertować wstecz więc prosze Was o radę: jak sobie z nimi poradzić? Przecież później muszę walczyć jeszcze z diabełkiem. Przegięcie...

Hehe, tu i tak jest latwo bo nie maja pomocnikow tongue.gif Co Ci poradzic na almy. Pierwsza rozwalasz tak jak ta ze swiatyni. Nie jest trudna- zagladnij na iberiansninjagaiden i ogladnij kilka filmikow z walki z nia. Korzystaj jak tylko mozesz z odskoku i przy ladowaniu Y- na VH masz ok. 30% hit na MN ok. 25%, a zaraz po tym masz przeciez gwarantowane combo, druga jest jeszcze prostsza- jak wykonuje w Twoja strone dasha to zaraz po odturalniu (nie uzywaj skokow w tej walce) dajesz XXXY, podobnie po ataku ktory zaczyna noga. Gdy kreci sie na bacie to uciekasz do miejsca w ktorym zaczynala i robisz circle+Y (znami wyladuje powinienes miec pierszy poziom), jak tylko slyszysz ze spada puszczasz a atak zbiera uczciwy damage. Reszte atakow unikaj odtrlaniem. Diabeu jak to diabeu- jest do przejscia, Dabilahro w lape (jak masz to DDB) i walczysz, jak jest za duzo wrogow na arenie to chwytasz TDS i wykanczasz, nic nadzwyczajnego- podobnie jest na normalu i na hardzie.
Btw. ja wiem ze to tak sie latwo pisze jak sie przeszlo, ale za ktoryms razem Ci sie uda, to tylko kwestja poznania wszystkich atakow alm, unikania ich i wykorzystania przeciwko nim wink.gif
Morikage
Dzisiaj przyjechała do mnie paczka z NGB więc mam do Was pytanie. Zaczynam grę na normalu, bo sporo czasu nie grałem w NG. Z tego co wyczytałem, po przejściu gry odblokują mi się misje. Czy jeśli przejdę je wszystkie na poziomie normal, dostanę jako bonus wdzianko Ryu z DOA2? Czy można je otrzymać tylko przechodząc na wyższym poziomie trudności?
Ozi
Za www.gamefaqs.com

QUOTE

DOA Throwback costume - Defeat Eternal Legends Mission
The Ashtar Ryu outfit (from the hurricane pack) - Defeat Ninja dog/ Normal
The Hotsuma Costume - Defeat Hard
The Ryuken (classic) Costume - Defeat Very Hard
Yap
Z tym przegięciem w temacie dwóch panienek przed diabełkim to raczej ja przegiąłem. Matek miałeś rację, są do przejścia i to nawet nie były znów tak trudne po obcykaniu co gdzie i jak. Twoje wskazówki przydały się na maxa (filmiki z iberiana obcykałem po wszystkim). Luck już zaczął MN i radzi sobie ponoć całkim nieźle (chyba jaszcze jeden kolo do rangi specjalnej, hehe). The Dark Emperor i Fiendish Murai byli bardzo prości. W zasadzie stare techniki działały bez zarzutu.
Dziś w nocy Master Ninja, i jeśli dotrę do pierwszego save'a to dotrę do końca gry. Pozdro.

EDIT: No dobra, nie mogę dojść do save'a. Wymiana broni daje tyle, że radzę sobie w miarę z pokojami, ale w ońcu i tak padnę. Zależy mi tylko na tym żeby dojść do save'a. Pomocy?

EDIT2: Wszystko idzie całkiem całkiem. Myślę, że gra jest do zrobienia i można polegać w pewnym stopniu na doświadczeniu zebranym na Very Hard'zie. Czwarta misja jest dość trudna ze względu na tych upierdliwych policmajstrów. Ale w niedługim czasie doszedłem właśnie do tej misji więc nie jest chyba tak źle. Ciekaw jestem jak będą prezentować się dalsi bossowie. Pewnie będzie wesoło, hehe biggrin.gif .
luck1985
Straszyles mnie tymi dwiema tongue.gif Pierwsza to idzie bez problemu , latwiejsza od almy w swiatyni . Druga trudniejsza , poszla za 3 razem . Skumalem co i jak , jak walila batem unik i combo i tak w kolko .
matek_79
QUOTE(Yap @ 27 12 2005, 18:35) *

EDIT2: Wszystko idzie całkiem całkiem. Myślę, że gra jest do zrobienia i można polegać w pewnym stopniu na doświadczeniu zebranym na Very Hard'zie. Czwarta misja jest dość trudna ze względu na tych upierdliwych policmajstrów. Ale w niedługim czasie doszedłem właśnie do tej misji więc nie jest chyba tak źle. Ciekaw jestem jak będą prezentować się dalsi bossowie. Pewnie będzie wesoło, hehe biggrin.gif .

Jak przeszedles pierwszy chapter to przeszedles cale MN wink.gif Dalsza gra praktycznie nie rozni sie od VH.
QUOTE(luck1985 @ 27 12 2005, 18:54) *

Straszyles mnie tymi dwiema tongue.gif Pierwsza to idzie bez problemu , latwiejsza od almy w swiatyni . Druga trudniejsza , poszla za 3 razem . Skumalem co i jak , jak walila batem unik i combo i tak w kolko .

Ja tam zawsze mam problemy z ta pierwsza, druga to troche taka "na odwal"- wystarczy robic odturlanie potem XXXY i czasem circle tongue.gif

Wychodzi na to ze Polska Master Ninjami stoi biggrin.gif
luck1985
Oj rozni sieeeee pierwszy raz od ....hmm ponad 150 h cool.gif mialem problem z bossem w 4 chapterze . O ile boss latwy to pomocnicy dawali popalic . Malo tego , mialem klopot z pokonaniem smokow . Moze przyda sie przerwa , bo caly czas gram w ta gre i czasem mam ochote wyrzucic konsole przez okno .
Teraz jestem w chapterze 6 i koty ! Te to sa nie do zajechania , 3/4 kotow omijam i uciekam biggrin.gif
Wersja Black kotow jest masakrycznie trudna , bo 90% moich ciosow blokuja i nawet nie moge ich wszytkich ciosow zblokowac confused.gif Porazka . Ale damy rade nie Yap biggrin.gif

I tak BTW.
Jak ktos bedzie na LIVE , niech spojrzy ktory bym byl , na Very Hardzie na ostatnim savie mam 8119352 Karmy . Nie wiem czy to malo czy duzo , ale olalem karme .Poprostu jestem ciekaw .
Dzieki
il capitano
Ja narazie sobie odpuściłem. Zaczynam na vhardzie i nie chce aby mi gra zbrzydła. Po dłuższej przerwie dostane wyrwy. Wtedy będę kminił każdy level. Choć pad może ulec akcji (rzut w ściane)
Yap
Jasne Luck, że damy (radę biggrin.gif ).
Widzliście filmiki tej laski (Tatoshka zdaje się)? Gościówa jest nie do wyczesania!! Jo tyz tak kcem...
Obudziłem sie wcześniej niż zwykle i zaraz chwyciłem za pada. Hmm, śmiesznie jest. Mam zero elixirów i cała infiltracja Taironu przede mną (wcześniej troszkę sobie oczyściłem drogę więc nie będę miał przestojów na odblokowanie drzwi, ale czeka na mnie dojście do Rachel). Rzeczywiście większej różnicy się nie odczuwa. Jak dla mnie wojacy są nieco bardziej zajadliwi. Natomiast bossowie jak na razie są prostsi - może dlatego, że teraz wiem co robić.
Bawię się również misjami. Uwielbiam sam dochodzić do rozwiązań (szczególnie tych skutecznych). stoję na misji bodajże 10 (smok).
Ozi
QUOTE(luck1985 @ 29 12 2005, 04:21) *
I tak BTW.
Jak ktos bedzie na LIVE , niech spojrzy ktory bym byl , na Very Hardzie na ostatnim savie mam 8119352 Karmy . Nie wiem czy to malo czy duzo , ale olalem karme .Poprostu jestem ciekaw .
Dzieki

321 miejsce.

@Yap - Co do Tatoshki... ściągnąłem jej filmik (chapter 5 MN). Pominąwszy to, że dziewczyna faktycznie daje radę to tak właśnie wygląda granie na wynik. hyh.gif Jakby ktoś ściągnął ten filmik to polecam zwrócić uwagę na walkę na placu przed katedrą (drzwi do katedry są jeszcze zamknięte). 20 sekund na 7 typa. Myślałem, że cholery z tą walką dostane... zmieściłem się w czasie ale z przechodzenia MN właśnie ta walka najbardziej mi w pamięci utkwiła...
luck1985
Dzieki Ozi !
321 ,a na ilu ?? tongue.gif
luck1985
Sory , ze post pod postem .Ale mam mala ciekawostke . Pani tatoshka pochodzi z rosji cool.gif

Ile karmy ma kolo ktory jest na 1 miejscu na poziomie Master Ninja ??
Ogolnie ten kolo zmiotl chyba wszystkich . 20 kafli karmy ohmy.gif Nie ma XBL .
Ale ma zdjecie biggrin.gif

http://img313.imageshack.us/img313/1198/img04003ou.jpg
Yap
Masakra...ubiłem Almę jednym ostatnim cięciem mając mikromilimetr life'u. Ooo, co się nawpieniałem censored2.gif . Ale spokojnie przemyślałem sprawę, zagrałem w bierki dla rozluźnienia, ustaliłem plan działania i zabrałem się do roboty. Wszysko byłoby pięknie gdyby nie ta popierdzielona kamera - wariowała jak opętana często gęsto nawet nie uwzględniając mnie na ekranie. Na nic było katowanie triggera, po prostu to ten element zaważył na trudności w poczynaniach z tym bossem. Miałem naprawdę masę stuffu (3 małe i 2 duże elixiry, 1 talizman), ale niewiele widziałem dlatego było tak ciężko. Jestem w 9 misji (znienawidzona po wsze czasy).
Mam pytanie dotyczące rozwałki Ischtaros w Mission Mode. Jakiej broni używać? Za cholerę nie wiem jak jej choćby dokuczyć, a co dopiero ubić. Taktyka z Very Hard niby działa (uniki), ale co z damagem?

@Luck chłopie - ten screen to fotomontaż laugh.gif . Niemożliwym jest zrobienie dwudziestu baniek na Master Ninja biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif .
luck1985
To jest nic Yap . Ja mialem 4 male eliksiry - dalem rade i zostal mi jeden maly . Nic wiecej nie mialem .
ale to mi zajelo troche czasu , ale ubilem almy .Ale bylem o krok od mistrza swiata biggrin.gif Alma mnie nie dotknela !!! A swiecila sie jej juz energia , jedna jaskolka jedno ciecie i po niej ,ale kamera wolala zajac sie brama i alma niz mna , i zamiast odbiscie sie od sciany dostalem z kulek , po czym ubil mnie pomocik i na koniec dostalem filarem sad.gif
Myslalem , ze zaraz wyleci konsol przez okno .
Siarex
Alma jest banalna...ale tak kamera .. bym to po polsku poewiedział....rili saks.
Tak na marginesie. Widze ze panowie dają ostro czadu na Iberian Forum biggrin.gif
luck1985
Hehehe hyh.gif
Jestem w 10 chapterze i wiem , ze w akwedutkach spedze troche czasu . Juz sie boje 12 sad.gif

Trzeba sie intergrowac z innymi Ninjasami :> Ozi wbijaj rowniez i inni hyh.gif My tez jestesmy master ninja :>
No Yap i ja prawie tongue.gif Ale lada dzien ,teraz tylko filmiki ponad 15 tys karmy i na strone sie wbijamy biggrin.gif
Yap
QUOTE(Siarex @ 30 12 2005, 19:06) *

Alma jest banalna...ale tak kamera .. bym to po polsku poewiedział....rili saks.
Tak na marginesie. Widze ze panowie dają ostro czadu na Iberian Forum biggrin.gif


Z Almą to racja. Kamera jest tu wyznacznikiem trudności.

Tak od razu czadu biggrin.gif ...uczymy się od lepszych więc zasięgamy rady. Oziemu już się nie chce pisać, widać chłopak się wypompował - tak go ta gra wymęczyła (bez urazy Ozi biggrin.gif ), a Matkowi nie chcę co rusz zawracać głowę.
Zabrałbym się za granie bo widzę, że Luck prze do przodu (ponoć jesteś chory łobuzie laugh.gif ), ale mój młodszy brat [12 lat] męczy Normal. Nich się uczy...kto wie? Może kiedyś zabierze się za MN ninja.gif .
luck1985
Kto siega to siega biggrin.gif Ja sie interesuje historia tatoshki dlaczego opuscila kraj biggrin.gif
I znam slabo ang , ale ide do przodu biggrin.gif
Yap
Wkońcu się udało...przed godziną ubiłem Fiendish Murai'a i mam za sobą Master Ninja. Ciężko było tylko z odrodzonymi demonami (laski a'la Alma) i troszkę z diabełkiem. Reszta to spacerek jak na taki pozio, trudności.

Luck - czekam teraz na Ciebie chłopie smile.gif .

EDIT: LOL, mój młodszy brat męczy Hard blink.gif > najlepsze jest to, że jest w misji piątej i sie nie załamuje. Po prostu wymiękam...
Flik
ludki mam pytanko dosc istotne. sklepalem NG na very hard. jak sie teraz zaopatrze w Blacka bede mial od razu dostep do master ninja i mission mode, czy bede sie musial bawic w przechodzenie jeszcze czegos?
matek_79
QUOTE(Flik @ 3 01 2006, 12:19) *

ludki mam pytanko dosc istotne. sklepalem NG na very hard. jak sie teraz zaopatrze w Blacka bede mial od razu dostep do master ninja i mission mode, czy bede sie musial bawic w przechodzenie jeszcze czegos?

Z tego co pamietam Mission Mode bedziesz mial na dzien dobry, ale gre bedziesz mogl zaczac dopiero od Harda.
luck1985
Ozi , Matek - dlaczego macie rangi Master Ninja , a Yap i ja nie mamy ?
To sa dowody , ze dla nas sie rowniez naleza hyh.gif

Ostatni save :
http://img259.imageshack.us/my.php?image=ls1bj.jpg

Podliczenie :
http://img259.imageshack.us/my.php?image=ng3sx.jpg

I na koniec podsumowanie :

http://img259.imageshack.us/my.php?image=mn6vf.jpg


Elo ziom cool.gif
Ozi
Jeśli chodzi o Yapa to napisałem peemkę do Fenixa.

Co się zaś tyczy Ciebie luck - Ciebie nie lubię, sam se pisz...
luck1985
blink.gif

Licze sobie szczerosc laugh.gif
Pozdro
Ölschmitz
dobra musze w koncu ta gre przejsc ;]

czym dokladnie sie rozni ten caly Black od zwyklego NG? jest trudniejszy czy jak?
Yap
QUOTE(Olszesky @ 5 01 2006, 18:31) *

dobra musze w koncu ta gre przejsc ;]

czym dokladnie sie rozni ten caly Black od zwyklego NG? jest trudniejszy czy jak?


Różni się...i to bardzo. W zasadzie poziom trudności został "lekko" zmodyfikowany dla potrzeb miodności. Ale polecam przechodzenie od razu wyższych poziomów trudności (hard i wyżej), bo tam przyczaisz nowych przeciwników. No i bossowie wymagają teraz więcej skilla, zwłaszcza zważając na fakt, iż mają teraz pomocników. A to niebagatelne urozmaicenie. Uczysz się walczyć z nimi od nowa ninja.gif .

@Ozi - dzięki...
Ölschmitz
no tak, ale widzisz ja nie gralem w zwyklego Gaidena, tzn. gralem ale troche tylko i nie ukonczylem. tzn. jak bede mial juz Black'a to moge odrazu wybrac Hard? biggrin.gif no, ale wtedy to tez bedzie dla mnie chyba za trudno...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.