Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Ninja Gaiden
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Ninja Gaiden
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30
canabis
Może i tak, ale jak już cie złapie i wyssie energie to praktycznie po walce sad.gif
Mój sposób to czekanie jak rzuci kitetsu i wtedy combos bo jest bezbronny, troche cierpliwości i po nim.
Ale walka z nim bezpośrednio była dla mnie za ciężka
matek_79
QUOTE(canabis @ 26 01 2006, 13:55) *

Może i tak, ale jak już cie złapie i wyssie energie to praktycznie po walce sad.gif

Jak Cie zlapie i wysysa energie to napierdzielaj lewa galka na wszystkie strony i naciskaj szybko B, A lub X (zawsze zapominam ktory to przycisk tongue.gif)- szybko Cie pusci, trick ten dziala tez gdy zlapie Cie reka z jego drugiej formy (Ryu sie uwolni zanim doleci do Doku), z rybkami i robakami, niestety na chwyty Almy nie ma rady.
luck1985
Rybki sa proste , nawalasz vigorianem , pod koniec combosa robisz skok i dalej lecisz z koksem .
Jezeli doku rzuca mieczem to oznacza , ze grasz na dystans, wejdz podejdz blisko i z blokiem turjal sie , kiedy wpakuje swoje combo cale to robisz kontratak . Ja zawsze robilem dwa odskoki w tyl , wtedy on sie tak pochyla i robi ten slizg i wtedy go nawalam .
Nie zapomne na VH , wystarczylo piernac i by padl , a ten mi wyssal energie, on mial prawie cala, a ja padlem na ziemie censored2.gif
Flik
QUOTE(matek_79 @ 26 01 2006, 13:09) *

Jak Cie zlapie i wysysa energie to napierdzielaj lewa galka na wszystkie strony i naciskaj szybko B, A lub X (zawsze zapominam ktory to przycisk tongue.gif) [...]

ja na pierwszym bosie odkrylem ze mozna walic jednoczesnie w X i Y. jak mashowalem tylko jeden zawsze dostawalem baty a przy dwoch udawalo mi sie przebic:)
Yap
QUOTE(luck1985 @ 26 01 2006, 14:23) *

Rybki sa proste , nawalasz vigorianem , pod koniec combosa robisz skok i dalej lecisz z koksem .
Jezeli doku rzuca mieczem to oznacza , ze grasz na dystans, wejdz podejdz blisko i z blokiem turjal sie , kiedy wpakuje swoje combo cale to robisz kontratak . Ja zawsze robilem dwa odskoki w tyl , wtedy on sie tak pochyla i robi ten slizg i wtedy go nawalam .
Nie zapomne na VH , wystarczylo piernac i by padl , a ten mi wyssal energie, on mial prawie cala, a ja padlem na ziemie censored2.gif


...i tu właśnie przychodzi z pomocą Unlabored Flawlessness icon_twisted.gif . A niech lekko mnie dziabnie Doku to zaczynam swój taniec XYXXXY. Koleś pada po dwóch, trzech atakach. A jeśli to nie skutkuje to ściana do bólu. Każda forma Doku jest w miarę prosta.
luck1985
Wioslem potrafi byle lamer to zrobic tongue.gif Ja jestem za tradycja wiec walcze tradycyjnie katana . Najdluzsza walka katana to wlasnie ten 1 doku , ptaszek ,smok - to sa najdluzsze walki . Reszta schodzila ponizej czasowki .
Yap
Ale skoro każdy walczy swoją ulubioną bronią myślę, że nie ma co polemizować na ten temat. Są bossowie, na których wiosło po prostu nie wystarcza (vide Alma 1&2, Paa Zuu) i tnie się ich Dragonem. Poza tym trudność w nawiązaniu walki często gęsto zależy od pracy kamery, a ta potrafi doprowadzić do białej gorączki censored2.gif .

BTW. pozdro Luck biggrin.gif .
canabis
Właśnie słyszałem że wiosło jest naj z całej gry, ale jest zayebiście droge i nie wiem czy warto w nie inwestować? A co do rybek to one są najpożyteczniejszymi bestiami z gry! Taniec z vigorianem i po rybkach zostaje tylko kupa esencji i nippo. Ja żeby uwolnić się z chwytów doku i rybek wciskałem na hama BY ale jedyny minus to to że włączało sie odrazu nippo. A spirytusowy doku to leszcz, ale trzeba mieć nippo, bo bez firewheeles może sprawić sporo problemów, bo rybki są bez litości smile.gif Ale jak załatwisz rybki to wsysasz życie, używasz Ulti. Technique i dziad ma problem smile.gif
ps: Luck a nie lepiej smoczka było z Dabilahro ciąć?
luck1985
Mi np szkoa kasy na wioslo , wioslo mi sie przydalo jak walczylem z 3 bossami. Ten lodowy , ten z mackami i 3 byl ten diabel . Wtedy na 2 pierwszych uzywalem wiosla , bo trawlo to sekundy , ale na diabla juz Dragon Sword biggrin.gif
Nie lubie wiosla , bo jest wolne , zanim cos zrobie latwo mnie obskoczyc i Yapowi juz dawno to pisalem , a wady tej broni widac w 13 chapterze jak walczymy z evil ryu ,ktory ma wlasnie wioslo . Zanim on zrobi zamach bronia to ja obskocze go 3 razy
Yap
NGB nie jest jedną z najlepszych gier na konsole tylko dlatego, że jest nieziemsko grywalna. Można wypracować swój własny styl walki czy z przeciwnikami czy z bossami. I to właśnie sprawia, że próbujemy się przekonać do różnych broni.

@Canabis - moim zdaniem powinieneś uciułać kasę na wiosło i sam się przekonać. Ja uwielbiam tę broń...po prostu.
Diabeu
ja uwielbiam tylko odgłos jaki wydaje jak wali szlagi

a tak to debilek i katana podstawowa, plus flail na zombiaki
oktawian_gt
Witam ponownie ninja.gif .
Brne dalej przez blacka, który jest moim pierwszym spotkaniem z tą grą- Ninja Gaiden.
Właśnie pokonałem drugą Alme (za drugim podejściem biggrin.gif ) i przeniosłem się do areny, o której mówił sprzedawca. Tam też pokonałem wszystkie potworki i dostałem "rebirth coś tam".
Ale nie wiem co dalej robić?? Jest to CHAPTER 13.
Może jakieś rady? question.gif
canabis
Po almie2 jest piramida z karaluszkami , byłeś tam?
Yap te uciułanie na VH to nie tak hop siup hehe. Chyba jednak sie wstrzymam z kupnem wiosełka.
Jestem na VH w chapterze co bossem jest ten leszcz z mackami, ale ciężko mi sie przebić przez smoki holera, hamy zabierają sporo damage. Jakieś rady chopy:)? Przyp. że nie mam dabilahro ani ulepszonego lunara(nie lubie tej broni) więc chce ich ukatrupić(śmieszny wyraz) z dragona, aha i mam tylko ogniste nippa. A co do evilRyu to sprawia kłopoty tylko wtedy kiedy nie ma sie tego rzutu co się robi AX chyba , nie pamiętam dobrze, bo ostatnio zaniedbałem troche NG na rzecz FightNight2 smile.gif ale juz kończe kariere i znów wracam do Ryu
Flik
co do smoczkow to wypadaloby by jednak zdobyc jakis ciezszy orez. walka ds mija sie troche z celem. za duzo sie trzeba namachac a i tak ci sie w kazdej chwili prawie smoczek moze wbic w combo.
canabis
co proponujesz?jaki oręż? Tylko nie mów że wiosło smile.gif
Flik
debilarho. wiosla tez nie lubie a warhammer jest "plytki" (malo ciosow).
tylko na tym etapie chyba jeszcze nie mozesz zdobyc zadnej z wymienionych broni. pierwsze starcie z tymi smokami (trzy sztuki) jest wrzucone bardziej jako sub-boss niz przeciwnik. trzeba ich wymeczyc ds'em. ja z nimi walczylem w ten sposb: jakies krotkie combo - skacze na leb - laduje za nim - przyjmuje obrotowe na blok - roll - znowu kombo - ...
luck1985
W blacku mozesz ladowac specjale bez esensji , wiec sie troche odsun od smoka on bedzie mechac rekoma , wtedy ladujesz speciala , chociaz 1 .Puscisz Y przelecisz przez skoma tak 3-4 razy i po walce . Ja np na wskakiwalem smokowi na glowe ze glowy na sciane i ze sciany scinalem go icon_twisted.gif Jeden przewaznie blaka sie gdzie daleko , jeden zajety Toba i czasem dolaczy sie 2 , ale po chwili odejdzie . Ew zwab jednego gdzie w osobne miejsce . No i pisac nie musze , ja Dragon Swordem walczylem .........
canabis
Nie bo koleś sie pytał co zrobić po pokonaniu almy2. Ja do almy2 mam jeszcze kupe drogi
oktawian_gt
Canabis, gdzie jest ta piramida??nie kojarze??[quote]Po almie2 jest piramida z karaluszkami , byłeś tam?
luck1985
Jak pokonasz alme 2 jest piramida , musisz rozwalic sciane mocniejsza bronia . Wewnatrz musisz wsadzic w dobre miejsce takie klocki !? Wtedy piramida sie podniesie i mozesz wyjsc . I w zasadzie w tym momencie konczy sie trudnosc tej gry ...........Bedac w 15 chapterze mozesz sie cofnac do miasta i naladowac wszystkiego na maxa u muramasy .14 chapter jest banalny , a 15 to palac i srodku ekipa jest mocna , ale dojdziesz na gore i robisz save , idziesz do muramasy i wracasz , pokonasz 2 almy i diablelka znowu idziesz do muramasy (jesli musisz ) i tyle wink.gif

Ta 2 alma z tym biczem jest banalna , trzeba atakowac i wyczuc dobry momenty w jej walce , to wtedy nie dotknie was cool.gif Raz mi sie tak udalo , ze nawet nie miala czasu zakrecic sie na pejczu wokol planszy
oktawian_gt
ok dzieki luck1985!
Bo ja po pokonaniu jej przeniosłem sie teleportem i się zgubiłem trochę.
Ide grać!!!!!!!!!!!!!!
Pozrawiam
Yap
QUOTE(canabis @ 28 01 2006, 13:06) *

Yap te uciułanie na VH to nie tak hop siup hehe. Chyba jednak sie wstrzymam z kupnem wiosełka.
Jestem na VH w chapterze co bossem jest ten leszcz z mackami, ale ciężko mi sie przebić przez smoki holera, hamy zabierają sporo damage. Jakieś rady chopy:)?


Zbieranie esencji jest prostsze niż myślisz. Trzeba tylko znać odpowiednie miejsca wink.gif . I tak: jeśli już przeszedłeś macki'ego, zaraz potem dostajesz się na plac przed Monastery, tam zaś wyskakują kociaki; zamiast walczyć z nimi stań sobie w progu i ładuj UT (zabawna rzecz, że Cie nie ruszą smile.gif ), jeśli jest jakiś blisko nawalasz go i zbierasz za każdym razem około 2.500 esencji; nie rozwalaj wszystkich, po prostu wchodź i wychodź by zwabić te bestie do siebie (jeśli Cię któryś dziabnie wracasz na górę i rozwalasz nietoperki, które zostawiaja dużo niebieskiej esencji). Fajne miejsce bo od razu masz sklep pod nosem. Jest jeszcze kilka takich lokacji...ale być może obczaisz je sam. Musisz też wiedzieć, że nie od razu dostaniesz całego Ulabored Flawlessness. Dziadek upgrade'uje go stopniowo, a nie pamiętam w którym chapter'ze dostępna jest pełna wersja.

A jeśli chodzi o smoki to lepszej metody od tej którą podał Luck nie znam.
M4sta
canabis...Na smoki proponuje zupgrjdowanego vigoriana...i crematora w jego wykonaniu...jest skuteczny.no i atak z wyskoku jest szybki.Fakt bron ma mniejszy damage niz ds,albo dabilahro,ale jest szybka.To moja metoda.Zycze udanej gry.A tak na marginesie...ta gra nie jest przyjena tylko stała nerwówka tongue.gif tongue.gif :
canabis
OK , smoczki poszły sie kochać. Teraz Chapter 6. LUCK na jakim poziomie przed diabełkiem są dwie almy(fuck już sie boje:))!!!??? YAP za jednego kocura 2,500 esencji(gram na VH)? W takim razie korzystam z twojej rady , bo teraz pora na evil Ryu
ps: masta88, nie mam jeszcze vigoriana
matek_79
QUOTE(canabis @ 29 01 2006, 13:52) *

OK , smoczki poszły sie kochać. Teraz Chapter 6. LUCK na jakim poziomie przed diabełkiem są dwie almy(fuck już sie boje:))!!!??? YAP za jednego kocura 2,500 esencji(gram na VH)? W takim razie korzystam z twojej rady , bo teraz pora na evil Ryu
ps: masta88, nie mam jeszcze vigoriana

Dwie Almy masz na koncu 15 chaptera, w sumie proscizna bo w tym starciu wystepuja bez pomagierow (ot unikasz atakow, atakujesz gdy sa wystawione na atak, wszystko jest na stronce iberian).
Ilosc kasy z essensji zalezy od poziomu trudnosci (im wyzszy tym mniej) oraz od tego jak wykonczyles wroga- najmniej gdy nie wykorzystujesz ultimate tehnikue, pozniej przy 1 poziomie ultimate tehnikue (jedna zolta essensja) najwiecej za drugi poiom UT.
Vigora dostaniesz juz niedlugo (jak zejdziesz do podziemi), swietna bron, szczegolnie w polaczeniu z armlet of potency, umozliwia tez (trzeba trafic w timing) cancelowanie ciosow.
maciek88
11 level. Po wypłynięciu windą do zdewastowanego pomieszczenia z sejfem i czarnymi ninja przechodze przez drzwi, fioletowa lotka leci w sciane z informacja, złaze na dol do zburzonego holu i nic. Obszedłem juz wszystko, zlazłem nawet z powrotem na dno podziemi. Gra sie zwaliła czy co?
Ozi
Nie wpływaj do windy tylko odbij przy niej w prawo i krótkim tunelem dostaniesz sie do malego pomieszczenia z platformą. Sejwujesz, wchodzisz na platforme i... sam zobaczysz co. hyh.gif
oktawian_gt
HAHAHA ninja.gif
Ninja gaiden black obalony biggrin.gif
Ostatnie dwa Chaptery to totalne przegięcie, rybki i na samym końcu 3 bossó po kolei ohmy.gif .
Jakoś dałem rady.
Mam takie pytanie, bo kiedyś na ulicy PLEASURE street, bodajże TAIRON (fajna nazwa tongue.gif ) wszedłem w taką uliczkę, gdzie Ayane rzuciła koło-prawie we mnie- szuricanem, tym z kwiatkiem i tekstem. Było tam napisane, o jakiejś broni schowanej w uliczce. Czy ktoś ją znalazł?? Co to za broń??
Pozro 4 all ninja.gif
luck1985
Nun chaku ninja.gif

Obalony na jakim poziomie ?
oktawian_gt
Na normalu. Xboxa mam od świąt, a Ninja Gaiden od 2 tygodni.
Za.(pipi)ista gra, narazie najlepsza w jaką grałem obok forza na Xa.
Nie jestem pewien czy "pakować się w" hard'a.
Ale narazie mam misje do przejścia =D
Diabeu
jakie nunchaku? windmill shuriken tam na dachu jest
oktawian_gt
To pewnie zależy od poziomu na jakim się gra, ale jak tam wskoczyłeś _Diabeu_ ??
Bo ja próbowałem tak tam na końcu tej uliczki po ścianach w kółko biegałem i aż pod sufitem byłem, ale nie mogłem wbiec tam na balkon =/.
Diabeu
tam gdzie wbity jest shuriken są na ścianach takie niebieskie pasy, biegniesz i wskakujesz na pierwszy - wallrun i skaczesz na drugą ścianę co masz pod ukos, wallrun i trzeci skok na ostatnią ścianę - potem tylko skok, X co by dolecieć i jesteś przez rzeźbie Xboxa, obok masz windmill na stojaku a klocek regeneruje hp i ninpo jak podejdziesz
luck1985
aaaaaaa "ta" uliczka , to tak . Ale nie ma go tam na wszystkich poziomach , ale apteczka darmowa jest .
Yap
QUOTE(oktawian_gt @ 30 01 2006, 14:19) *

Ale narazie mam misje do przejścia =D


Misje powiadasz...no, fajne są. Świetne ćwiczenie przed atakiem na wyższe poziomy. Zobaczysz - będziesz miał ubaw z coniektórymi kolesiami (Berserki chociażby, hehe) laugh.gif . Misje są bardzo specyficzne, arsenał przyporządkowany do każdej z osobna, no i sposoby należy rozkminiać po swojemu.
oktawian_gt
Misje sa fachowe! Narazie zasmakowałem kilku ninja.gif jeszcze tam wróce.
niestety jutro już do pracy to se nie poskacze Ryu'em dry.gif

A ty yap grasz teraz w NG??
Pochwal się doświadczeniami cool.gif
Yap
QUOTE(oktawian_gt @ 30 01 2006, 17:35) *

A ty yap grasz teraz w NG??
Pochwal się doświadczeniami cool.gif


Taa, przechodzę sobie misje i od czasu do czasu Very Hard co by rozkminić różne techniki. Powoli przygotowuję się do Karma Run. Wtedy dopiero się nawpieniam.

BTW. O doświadczenie pytaj Matka i Ozi'ego. Od nich "coniektórzy" się uczyli.
matek_79
QUOTE(Yap @ 30 01 2006, 20:42) *

QUOTE(oktawian_gt @ 30 01 2006, 17:35) *

A ty yap grasz teraz w NG??
Pochwal się doświadczeniami cool.gif


Taa, przechodzę sobie misje i od czasu do czasu Very Hard co by rozkminić różne techniki. Powoli przygotowuję się do Karma Run. Wtedy dopiero się nawpieniam.

Nie ma wiekszego problemu z karma run jesli wrogowie znajduja sie niedaleko siebie (np. 1 chapter- sam sie zdziwisz jak szybko dojdziesz do bossa zaliczajac wszystko w wyznaczonym czasie- ot wystarczy wykorzystywac esensje po wrgoach zabitych w poprzedniej lokacji). Gorzej jest tam gdzie nie ma do wykorzystania esensji, bo trzeba liczyc ze po zabiciu pierwszego przeciwnika pojawi sie nibieska lub czerwona esencja i ze wrogowie sie za bardzo nie rozbiegna. Narazie zreszta tez musialem sobie to odpuscic (sesja- czyli konsola zostawiona w domu bo inaczej to zamiast sie uczyc pewnie przechodzilbym dalej karma run albo szalalbym w sieci w Halo 2)
QUOTE(Yap @ 30 01 2006, 20:42) *

BTW. O doświadczenie pytaj Matka i Ozi'ego. Od nich "coniektórzy" się uczyli.

Doswiadczenia? Gdy pierwszy raz przechodzilem NG to nienawidzilem tej gry, ale satysfakcja z zaliczenia jej po raz pierwszy na VH byla niesamowita, potem skonczylem ja ok. 100 razy (raz, z nudow, na podstawowym pasku energii). Co do NGB to nienawidze Tecmo- moze nie za MN w story mode (bo po pierwszym przejsciu juz nie jest takie trudne, owszem potrafi czasem wkurzyc, ale kolejne misje pekaja dosc szybko, no chyba ze sie zalicza karma run, ale to inna bajka), ale za misje- kolesie musieli miec naprawde niezly ubaw wymyslajac coraz to nowe zestawy wrogow, do tego ta kamera sprawia ze zaliczyc je na poziomie MN to czysty masochizm- potrafie spedzic dwa dni przed konsola aby cos skonczyc cos na MN (niektore misje pekaja odrazu- generalnie pierwsze trzy paski, ale pozniej robi sie mniej wesolo), ubaw maja znajomi gdy gram w akademiku- widzac ze zabieram sie za jakas misje padaja teksty w stylu "masochista", "wariat", "wlacz sobie lepiej tetrisa", drugiego dnia "o Matek a ty tu wczoraj nie byles?tongue.gif", pozniej wchodzi psycholgia- "jaki jest sens...." (tu dla zwaly leci fachowy jezyk i doszukiwanie sie czegokolwiek- ot zboczenie ludzi studiujacych psychologie) ale nie za dlugo bo mniej wiecej w drugim dniu pad czesto laduje na scianie lub znajomych (mam dwa, na sprawnym gram w Halo na dobitym w NGB), no i co chwile leci lacina, mniej wiecej wtedy udaje mi sie skonczyc misje na MN (czasami nie- np. ta z dwoma czolgami- do tej pory mam ja skonczona tylko na VH i nie mam zamiaru walczyc dalej), odstawiam gre na dwa-trzy dni z mocnym postanowieniem ze do niej nie wroce, po czym wpadam na nastepny genialny pomysl i tak to sie kreci. Tak wiec doswiadczenia z tej gry skladaja sie w glownej mierze na wku*rwie niesamowitym, ale za to satysfakcja z przejscia czegos wynagradza kazda chwile z nia spedzona, poza tym nadal jestem w szoku patrzac na to co stworzyl team Tecmo- mozliwosci bojowe i poruszania sie Ryu robia niesamowie wrazenie, niewazne jak bron sie wybiore- Hayabusa zawsze robi rzeznie, a to jak sobie poradze zalezy tylko odemnie i za to uwielbiam ta gre (no chyba ze kamera mnie wkurzy), a jak juz nie zostanie nic do skonczenia w NGB to zawsze moge (ot tak dla zwaly wink.gif) sprobowac pobic rekord OZI'ego icon_twisted.gif
2razyjot
QUOTE(oktawian_gt @ 30 01 2006, 13:39) *

Bo ja próbowałem tak tam na końcu tej uliczki po ścianach w kółko biegałem i aż pod sufitem byłem, ale nie mogłem wbiec tam na balkon =/.


Biegniesz po lewej scianie, skok na nastepna, dzieki temu biegniesz juz na wyzszej wysokosci i na koncu skok do przodu i tutaj polecam wcisnac (Y) by postac uderzyla mieczem - dzieki temu przesunie sie do przodu. Wskoczysz bez problemow za ktoryms razem - pozniej wchodzi w krew!
Yap
No to sobie poczytałem i...trudno sie z Tobą nie zgodzić we wszystkich kwestiach biggrin.gif . NGB jest jedną z niewielu gier, którą włączam za każdym razem kiedy nie mam w co grać. Aż dziw, że nigdy nie ukończyłem jej pierwszej wersji na Hard'zie, a Black'a rozkminiłem (niejednokrotnie z Waszą pomocą) w trybie Master Ninja. Szczerze powiedziawszy to wachlaża ciosów jakimi dysponuje Ryu nie powstydziłaby sie niejedna bijatyka. Cała historia nie jest może przedstawiona jakoś wybitnie i pewne aspekty scenariusza są moim skromnym zdaniem niedopowiedziane, ale cały czas jest to solidne przekazanie tego co mieści się w grze. Poza tym to ma być bijatyka, a nie gadanie i oglądanie filmików renderowanych (te co są zapierają dech w piersiach) i zostało to wręcz genialnie wyważone.
Ja miałem zupełnie inne podejście emocjonalne niż Ty Matek. Pozwalałem sobie na nerwy tylko w momencie kiedy nie wiedziałem co mam zrobić by pozbyć się wrogów, cały czas jednak starałem się zatrzymać zimną krew w starciach z bossami i nie katować pada bliskimi kontaktami czy to ze ścianą czy z podłogą. Jeśli coś mi nie szło - przerwa - na drugi dzień z zapasem nowych sił dawałem radę wszystkim. Kamera owszem - wpieniająca, ale po jakimś czasie nauczyłem się mrużyć na to oko.

BTW. Powodzenia z biciem rekordu Ozi'ego blink.gif . Ja za kilka lat spróbuję.
Diabeu
QUOTE(wujaszek_JJ @ 1 02 2006, 08:05) *

QUOTE(oktawian_gt @ 30 01 2006, 13:39) *

Bo ja próbowałem tak tam na końcu tej uliczki po ścianach w kółko biegałem i aż pod sufitem byłem, ale nie mogłem wbiec tam na balkon =/.


Biegniesz po lewej scianie, skok na nastepna, dzieki temu biegniesz juz na wyzszej wysokosci i na koncu skok do przodu i tutaj polecam wcisnac (Y) by postac uderzyla mieczem - dzieki temu przesunie sie do przodu. Wskoczysz bez problemow za ktoryms razem - pozniej wchodzi w krew!


X nie Y, z Y robi szlag do ziemi a z X kręciołka

a co do nerwicy to NGB jest jedyną grą która powoduje że z jednej strony mam ochotę wysadzić dom a z drugiej prewersyjną satysfakcję z efektownego i efektywnego wykoszenia wrogów - no i mi zużycie szlugów wzrasta zdeka, jak coś mnie trafi to mykmyk na 3 minutki skopcić laka
Flik
diabeu - z Y tez mozna. co prawda robi szlaga ale pozwala sie tam dostac.
matek_79
QUOTE(Flik @ 1 02 2006, 15:19) *

diabeu - z Y tez mozna. co prawda robi szlaga ale pozwala sie tam dostac.

Zawsze tez mozna ustawic zwykle shurikeny albo windmil i klepnac B w locie
Diabeu
no jak dopiero idziesz po windmilla to raczej nim nie rzucisz

jakoś opcja z X wydaje mi się najbezpieczniejsza - nieważne
Flik
zalozmy ze wyglada bardziej pro wink.gif
matek_79
QUOTE(_Diabeu_ @ 1 02 2006, 15:25) *

no jak dopiero idziesz po windmilla to raczej nim nie rzucisz

No w sumie ;p
canabis
Windmila nie ma na hardzie w tamtym miejscu, dostaje się go od Muramasy. Gdyby w NG kamera byłaby lepsza postawiłbym 10/10. Przez kamere wiele razy przegrałem, mam już połowe VH za sobą, i z tego co zauważyłem to poziom podwyższyli tylko w starciach ze zwykłymi przeciwnikami , bossowie są mniej więcej tacy sami. Dla tej gry bez kitu warto kupić iXa! Wyobrażacie sobie NG na kompie(jak by było)? Buahaha!!!
Nie mam zamiaru kupować X360, wole poczekać na PS3 ,ale jesli na X360 w formie Xclusive wyjdzie Halo3 i NG2 nie będe sie wachał. Oktawian, wal śmiało hard , nie bedziesz żałował na 100%, jest kupa nowych przeciwników w tym subbossów (jeden mnie naprawde miło zaskoczył-EvilRyu- bedziesz wiedział o kogo chodzi:)
Będe teraz rzadziej zaglądał i dlatego tak długo wink.gif
M4sta
blink.gif Tej...a te misje to jest normalnie gnooo w c**j...ja narazie zdołałem przejsc chyba 4 tylko,fakt,ze nie grałem za długo.Ale z niektorymi meczyłem sie troche i i tak dupa.jest ktos kto przeszedł wszystkie??POza tym na kazdąmisje jest jakiśknyf ,ktory pozwala przejsć,czy poprostu trzeba namiataćostro?? dry.gif
Diabeu
misje to w sumie same knyfy są
oktawian_gt
QUOTE(canabis @ 1 02 2006, 17:37) *

Windmila nie ma na hardzie w tamtym miejscu, dostaje się go od Muramasy. Gdyby w NG kamera byłaby lepsza postawiłbym 10/10. Przez kamere wiele razy przegrałem, mam już połowe VH za sobą, i z tego co zauważyłem to poziom podwyższyli tylko w starciach ze zwykłymi przeciwnikami , bossowie są mniej więcej tacy sami. Dla tej gry bez kitu warto kupić iXa! Wyobrażacie sobie NG na kompie(jak by było)? Buahaha!!!
Nie mam zamiaru kupować X360, wole poczekać na PS3 ,ale jesli na X360 w formie Xclusive wyjdzie Halo3 i NG2 nie będe sie wachał. Oktawian, wal śmiało hard , nie bedziesz żałował na 100%, jest kupa nowych przeciwników w tym subbossów (jeden mnie naprawde miło zaskoczył-EvilRyu- bedziesz wiedział o kogo chodzi:)
Będe teraz rzadziej zaglądał i dlatego tak długo wink.gif


Ostatnio przez 3 dni nie grałem w ninja.gif mad.gif Ale jak tylko znajdę troche czasu to dalej misje. Co do HARD'a to po misjach, które sa treningiem rzecz jasna.

Odnośnie Ninja Gaiden na PC taka historia oparta na FAKTach: Pewnego wieczoru około 18 przyszedł do mnie młodszy kuzyn (17lat nie ma konsoli, wytrwale "działa" tylko na PC). Ja akurat grałem w Ninja Gaiden Black. Nie odrywając się od pada zawołałem "PROSZĘ". Wszedł unsure.gif tak jakoś i looknął w co gram. Po chwili, gdy oderwał wzrok od TV sobie przypomniał, że przyszedł po swoje płyty z filmami, które musi zanieść o 20 do szwagra. Nie miałem zamiaru przerywać gry więc mówie "siadaj". No i sie zaczęło: Co to za gra? Nawet fajna grafika? Ja też tak chcę nauczyc sie skakać! tongue.gif albo Czy to jest na PC? Po mojej odpowiedzi, że to eXclusive szybko odpowiedział, że ściągnie sobie emulator... laugh.gif .
Już, gdy załatwiłem te 2 czołgi i śmigłowiec postanowiłem zrobic sobie przerwę i dac mu te płyty. No, ale dobra dam mu pada to zobacze jaki z niego nindża tongue.gif . Po chwili wracam od lodówki, a on juz tu skacze tam skacze nie powiem wciągnęło chłopaka blink.gif . Daje mu płyty i odbieram Ryu co by mu pokazać pare "machnieć lunar'em". Tak z nim siedziałem do godziny 23 icon_twisted.gif . A co najlepsze mówiąc mi, że juz musi iść zapomniał płyt, ja dobry Samarytanin cool.gif przypomniałem mu o nich na schodach, ale powiedział, że przyjdzie kiedy indziej ( następny pretekst, aby przyjść zagrac rolleyes.gif ??).

Morał z tego taki: daj takiemu pada i NG ninja.gif , a bedziesz miec zabawę (z niego of course wink.gif) do póżna!!!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.