Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Jaką gre żałowaliście że kupiliście ???
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11
Lasiu
Tekken 5 totalna poraszka zyciowa mad.gif dobrze ze nie kupowalem tylko z netu sciaglem tongue.gif
Paweł Sz.
Największym gniotem jakiego kupiłem był NFS MW, znudził mi sie po jednym popołudniu gry...;/ Już nigdy nie kupie żadnego NFS'a teraz na mojej półce bedą krolowac tylko Bornout'y biggrin.gif.
mlokon
QUOTE(Lasiu @ 21 04 2006, 18:36) *

Tekken 5 totalna poraszka zyciowa mad.gif dobrze ze nie kupowalem tylko z netu sciaglem tongue.gif


Twoją porażką życiową jest nie tylko Tekken5 ale i ortografia, na dodatek pomyliłeś tematy gdyż temat brzmi: Jaką grę żałowaliście, że kupiliście, a nie ściągneliście bo nie o tematyce ściągania to forum.


Nie radze wydawać ani centa na: breth of fire. Gra całkowicie do du.py.
RSX
Żałuje, że kupiłem GT4, chociaż w to pykam,(bo co mam zrobić), ale żałuje, niestety to samo praktycznie, co GT3 tylko parę tras nowych fajnych.
oraz Dark Cloud 2, spodziewałem się czegoś lepszego...

a ten, co mówi, że żałuje GTA: SA to nie wie, co mówi, nie zna siętongue.gif
Paweł Sz.
QUOTE("RSX")
a ten, co mówi, że żałuje GTA: SA to nie wie, co mówi, nie zna się tongue.gif


Jak tak można!! Tego kto to napisał/ powiedział na banicje zkazac!
Super Big Boss
Ja tam żałuje Spartan Total Warrior i SC: Chaos Theory.
Gry mi nie przypasowały klimatem chociarz w extrimie miały wysokie noty, cóż zdzarza się.
R_88
A ja najbardziej żałuje gry Killzone. Wogle mnie nie wciągneła. Jak ją przeszłem, to tylko jedno słowo mi się cisneło na usta: censored2.gif dry.gif . Nie wiem jakim cudem dostało ósemke z plusem. Ściera miał racje, kolo zawyzał oceny FPS-om biggrin.gif .
White
Doprawdy nie wiem, jak komuś Killzone może się nie podobać. Nie ma IMO na PS2 bardziej klimatycznego i bardziej rozbudowanego FPSa... spróbuj pograć kilka leveli Luger, bawiąc się w zachodzenie Helghastów od tyłu z włączonym noktowizorem, ew. zdejmowanie każdego jednym strzałem (100% accuracy, liczba strzałów= liczba zgonów)- wczuć się można nieziemsko, czasem jest fajniej niż w Metal Gear Solid smile.gif. A gdy grasz jako Rico, z Killzona robi się prawie Black ^^
Ale Degustibus non est diskutantum czy coś... ja postawiłbym tej grze 9.
Lasiu
QUOTE(mlokon @ 29 04 2006, 22:20) *

QUOTE(Lasiu @ 21 04 2006, 18:36) *

Tekken 5 totalna poraszka zyciowa mad.gif dobrze ze nie kupowalem tylko z netu sciaglem tongue.gif


Twoją porażką życiową jest nie tylko Tekken5 ale i ortografia, na dodatek pomyliłeś tematy gdyż temat brzmi: Jaką grę żałowaliście, że kupiliście, a nie ściągneliście bo nie o tematyce ściągania to forum.......

tylko ze za sciagniecie tego lipnego Tekkena 5 musialem dac 5 zł czyli to tak jakbym go kupil,

nie radze też zaopatrywac sie w gre Devil Kings- syf kiła i mogiła
White
QUOTE
tylko ze za sciagniecie tego lipnego Tekkena 5 musialem dac 5 zł czyli to tak jakbym go kupil,

Nie bądź śmieszny... masz za swoje- kupuj oryginały smile.gif
ash77
Największa porażka
Kupiłem WRC - Rally Evolved (WRC5) totalna porażka syf kiła i mogiła
Kupiłem w ciemno bo nie liczyłem że po w 99% idealnym WRC4 można tak skaszanić gre
A jednak sie da developer udowodnił gra na odp....ol. Szybko wydać i niech motłoch kupi (a po WRC4 napewno kupi)
canabis
Niektórzy zachowują się jak kretyni, jak można pisać "jak mogło sie komuś nie spodobać...", to jest śmieszne, nie ma gry która pasuje wszystkim. Mi np. GTASA sie podoba ale nie dałbym mu "dychy" tylko 9/10, i pewnie zaraz poleco kamienie co ja pier...le, każdy ma swój gust i o gustach sie nie rozmawia. Druga kwestia, jak można żałować zakup nieoryginalnej gry? Ja piraty kupuje w ciemno i jak sie nie spodoba mi gra to ją odstawiam , ale kiedy kupowałem oryginały czytałem wszystkie recenzje gry i starannie robiłem selekcje którą gre kupić, i żadnej nie żałowałem.
Sunderland
Ja często jak słysze, że komuś nie podoba się moja ulubina giera to pytam "jak może ci się nie podobać".Jednak wydaje mi się to logiczne, że to zdanie nie jest tak do końca serio.Przecież nawet największy hicior nie może pasić wszystkim.Więc może nie od razu wszyscy muszą być kretynami.

"Tylko mdłe rzeczy podobają się wszystkim"-Zax-playtest Final Fantasy XII

Kiedy kupuje się grę to przede wszystkim trzeba najpierw sprawdzić tytuł lub obcykać o co w tym wszystkim chodzi bo jak można w ciemno? A co do piratów-każdy by chyba żałował nawet dychy za jakiś crap co 3/10 wyłapał albo mniej.
Ja osobiście żałowałem jedynie kupna City of the Lost Children na PSX'a.Po prostu gra żenada.
canabis
Mówiąc w ciemno chodziło mi o "hiciory" a nie crapy, kupując piraty po prostu kupowałem gry które dostawały wysokie oceny, bez dokładnej analizy, wiesz o co chodzi. A z tego co przeżyłem wiem że nawet "hity" nie każdemu mogą przypaść do gustu, i bez sensu jest wmawianie komuś że "ta gra musi Ci sie podobać"
White
QUOTE
bez sensu jest wmawianie komuś że "ta gra musi Ci sie podobać"

Oczywiście. Ale można wyrazić zdziwienie z tego faktu i zażądać dokładniejszego opisu, co komu w grze się nie podoba. Bo mnie osobiście wkurzają kretyni, którzy stwierdzają "ta gra jest do pupy bo tak i w ogóle"
canabis
QUOTE(White SeeD @ 22 05 2006, 11:15) *

QUOTE
bez sensu jest wmawianie komuś że "ta gra musi Ci sie podobać"

Oczywiście. Ale można wyrazić zdziwienie z tego faktu i zażądać dokładniejszego opisu, co komu w grze się nie podoba. Bo mnie osobiście wkurzają kretyni, którzy stwierdzają "ta gra jest do pupy bo tak i w ogóle"


Ci którzy tak mówią najczęściej nie grali, a wypowiadają się bo ktoś im tak powiedział i oni też tak sądzą bo kumpel zawsze ma racje wink.gif
Po prostu idiotyzm.
ogicool
Jasne, że każdy ma swój gust, ale(!) wierzyć mi sie nie chce w to co czytam o kozackim tekkenie 5, żywotnym gta:sa, a już kompletnie nie czaję jak nawet po krótkim secie może wygasnąć zapał do grania w god of war - jakąś ścieme walicie, mój największy zonk to enter the matrix - chyba mi przygrzało atomowe słonko żeby to kupić, a killzone to chyba bardziej by się nadał na automaty, hę
Shakka
Dla mnie to był Wipeout Fusion- dorwałem go po tym, jak ukończyłem Burnout Revenge. Myślałem sobie: Wipeout, klasyk, olbrzymia prędkość, nie no muszę to mieć". Wkładam płytę do czytnika, a tu zonk... Ogólnie od czasów burnouta wszystkie samochodówki są dla mnie wolne jak szachy wink.gif Zaskoczę pewnie niektórych, mowiąc, że podobał mi sie killzone. był ciut za długi, ale jednak. A motyw ze snajperka to czysta poezja. Dużo wygodniejsze i mniej frustrujące niż znane z innych fps-ów drganie celownika "symulujące" oddech i drżenie rąk.
Sialala
Ja zalowalem jedynie kupna Call of Duty pierwszej czesci na PS2. Na szczescie odsprzedalem za tyle samo co kupilem (ale w innym sklepie) wink.gif wiec suma sumarum wyszedlem na zero smile.gif
Gry zawsze kupuje PO tym, jak je przetestuje - wypozyczam, gram, jak mi sie podoba - kupuje.
Grzehoo
Street Skater na PSX'a, myślałem, że to coś w deseń THPS, a tu taki crap.
sir_ryszard
Po Formula One Oficially Licensed Product 2003(SONY) miałem dużą chrapkę na kolejną edycję. Nabyłem sezon 2004...Gra mnie rozczarowała głównie pod względem mechaniki jazdy. To właśnie ona była wyznacznikiem tego że po kapitalnej 2003, zapragnąłem 2004 i spodziewałem się równie wyśmienitej jazdy na torach...tu mnie spotkał zonk. Prowadzenie bolidów jakoś niespecjalnie do mnie przemawia.
Druga gra to Kessen. Tak uwielbiane przeze mnie strategie...brak słów co myślałem sobie po jej nabyciu. 2 dni i gra pękła. Wydając na nią 100 zicos pokładałem w tym tytule większe nadzieje. Poza tym o nie taką strategię mi chodziło! Po prostu crap(jak dla mnie). Od tamtej pory wiem jedno: chcę grać w tego typu gry, pod żadnym pozorem nie na konsolach.
Żeby było smieszniej w obu przypadkach kierowałem się recenzjami i opiniami Zgredów. Po genialnej formule 2k3 która dostała w PSX Extreme ocenę 9, nadeszła kolejna, chwalona przez Gamerę 2k4 która także w końcowym rozrachunku miała 9. Wychwalany model jazdy w tej drugiej pozycji, dla mnie okazał się kiszką wątrobianą. Podobnie jak zachwalany przez Kaliego KESSEN. Gra dostała bodajże 8,8+, były w recenzji ochy i achy i znowu koszmarny zawód...mi nie podpasowała. Nie chcę zarzucać jakiś wielkich win Zgredom, oni mają za zadanie lekko naprowadzić, nasterować człowieka na to, czego może się spodziewać po danym tytule. Ostateczną decyzję kupna podejmuję przecież ja(Gracz), chociaż z drugiej strony jakąś kreskę na sercu pozostawili wink.gif
Dr.Czekolada
Spartan-Total Warrior, Nie wiem czemu ale mnie strasznie znudziła, spodziewałem sie po twórcach znanej pc serii Total War czegoś więcej niż wyrzynki z małpią zręcznością na czele, (nie żebym miał z nią problemy ale czasem paluch boli od trzymania przycisku od bloku biggrin.gif) Myślałem że dędzie to chociaż bardziej fabuła normalna ale niee no to już przegięcie (ogromny przeciwnik-kloc , Rzymianie wykożystujący moc mitycznych potworów takich jak minotaur tongue.gif). Aha i jeszcze demo Syper Monkey Ball Adventure z czasopisma (no co??).
Kalinho
-Cien Rumuna- to porazka nie gra
-Driver3- Hiv chyba dał gre swojemu dzieciakowi do oceny- badziew
-seria z aparatem- schematyczny szajs(ale kilka,KILKA, momentow bylo)
-Ratchet Gladiator- taka ocena dla kotleta odgrzanego 4 raz?!
-Psyconauts- na ps2 ta gra nie wyglada
-Castelvania(ta na ps2)- ludzie 9? za co?!!!
-DMC2- jak moze było dac do grania ta panienke? i co to za durne zwolnienia przy trafionym ciosie?
-Burnout4- niby wszystko ok ale wkurza mnie totalny randomik i brak opcji normalnego wyboru trasy i time atack
-Breath of Fire 4- mlokon totalna racja!
mlokon
QUOTE(Kalinho @ 13 07 2006, 20:02) *


-Breath of Fire 4- mlokon totalna racja!


wiem
Dr.Czekolada
To z tym Breath of Fire 4 mnie zabolało unsure.gif ,jedyna jRPG w którą chciałem grać (taki Dragon Quest szybko mnie znudził i zirytował tongue.gif).
Maniaczek
Gran Turismo 4. Kupiłem i na następny dzień sprzedałem.
Spodziewałem się większych zmian w stosunku do GT3, a tu zonk. Na codzień pykałem/pykam w Forza Motorsport na konkurencyjnej platformie i niestety GT4 się nie umywa.

P.S. Totalnym nieporozumieniem jest brak opcji 60Hz bądź Progressive Scan.
ShtaS
nie przypuszczałem, że kiedykolwiek napiszę tutaj posta, ale jednak zycie po raz nty mnie zaskoczyło. Ostatnio zakupiłem Richard Burns Rally, czego żałowałem. Gra była zabyt symulacyjna, lubie WRC, ale autorzy przesadzili. Widac nie jestem fanem symulacji : ) Grę sprzedałem za tyle samo co kupiłem, a nastepnie nabyłem ( za Waszą namową) Splinter Cella. I tego juz nie żałukę ; P

Nauczyło mnie to jednej rzeczy, bardziej brac do serca uwagi recenzentów. Co prawda, zazwyczaj na recenzjach się opieram, wybierając tytuł, jednak ten jeden, jedyny raz pomyslałem "co ten Hiv może wiedziec" biggrin.gif Jednak może ...
aszafa
Soul Calibur II. Niby wysokie oceny w większości magazynów i necie, a gierka znudziła mi się już po paru dniach. Moim kumplom też nie przypadła do gustu
Colio
Ja w sumie żadnej gry nie żałuję. No może za wyjątkiem Eye Toy'a pierwszego. Był na to na początku ogromny hype, więc porzuciłem ponad 2 stówki. Gra okazała się nudzić po paru godzinach, taka popierdółka. No dobra, na paru imprezach trochę się pograło. Ale nie każcie pijanemu boksować się z niewidzialnym przeciwnikiem na ekranie TV, dobrze Wam radzę.

Eh, moja zachłanność, powinno mi wystarczyć to szpilanie w tłumie ludzi przed empikiem ;f
SORROW
Wsztstkie niżej opisane tytuły -klasyfikujące się na ocenę 6 w moim rankingu smile.gif nabyłem na szczęście jako "używki" z drugiej/ trzeciej ręki i jeszcze szybciej odsprzedałem :
Call of Duty 1 na PS2 - PORAŻKA
Driv3r -jak wyżej
RE Outbreak -jak wyżej (do kwadratu)
Onimusha DOD
J Bond Everything or Nothing (jakoś tak to leciało) ...porażka i w tym przypadku przejechałem się na oceniaczce z PSX Extreme
White
Nowym Batmanem się rozczarowałem: liniowy jak gry we flashu, klimat słabiutki... A na screenach tak fajnie to wyglądało. Wciąż czekam na dobrą grę o człowieku nietoperzu.
Dr.Czekolada
Devil may cry 3 SE confused.gif.
Mithos
DMC3 - spodziewalem sie jakiegos mega killera, a dostalem gre z blond postacia o watpliwej oreintacji seksualnej, strasznie dziwnym i w moim odczuciu kiepskim systemem walki, czasem tragiczna kamera. Jedynie muzyka dawala rade, ale przy 3cim bossie odpuscilem, bo mi sie nie chcialo w to grac.

MGS3:Subs - nigdy nie lubilem serii MGS i chcialem sie do niej przekonac grajac w tytul oceniony na 10. Niestety calkowicie mi sie nie udalo. Gra jest jak dla mnie calkowicie przecietna, z udziwnionym systemem ukrywania sie (Splinter Cell jest w tym wzgledzie kilka dlugosci do przodu), zacinajaca sie kamera (a w SUBS mialo byc tak idealnie) itp. 180zl poszlo w bloto.

Burnout3 - po genialnym B2 spodziewalem sie mega killera, a dostalem tylko gre dobra. EA skopalo sprawe. Konsola oszukuje na kazdym kroku, mozna jechac idealnie i byc kilkanascie s do przodu by nagle zobaczyc komunikat "you are 1s ahead"... zenada. Gra calkowicie losowa, trzeba jechac na slepo i liczyc, ze sie w nic nie wjedzie. Mozna 99% trasy jechac na pierwszym miejscu bez kolizji, rozbic sie przypadkiem pod koniec i juz przegrywamy. Tryb crash fajny ale sie szybko nudzi. Przy Burnout 4 jest juz troche lepiej (przynajmniej mozna wjezdzac w tych co jada w nasza strone co jest bardzo fajne), ale do genialnosci B2 nadal sporo brakuje.
Coati
QUOTE(Mithos @ 16 12 2006, 21:02) *


MGS3:Subs - nigdy nie lubilem serii MGS i chcialem sie do niej przekonac grajac w tytul oceniony na 10. Niestety calkowicie mi sie nie udalo. Gra jest jak dla mnie calkowicie przecietna, z udziwnionym systemem ukrywania sie (Splinter Cell jest w tym wzgledzie kilka dlugosci do przodu), zacinajaca sie kamera (a w SUBS mialo byc tak idealnie) itp. 180zl poszlo w bloto.


twoja wypowiedz jest ciosem w moje serce smile.gif i jak mozna porownywac mgs z splinterem?? conajwyzej mozna, ale splintera do mgs tongue.gif

wracajac do tematu... ja zalowalem/zaluje zakupu Killzone'a... owszem gra fajna, ale jestem w polowie i jakos nie mam, jakby to ujac... powodu do grania dalej. gra jest przereklamowana i tyle. naszescie dalem za nia tylko 30zl z wysylka.
Dr.Czekolada
Tak mi sie też nie podobał ża bardzo ten killzone tongue.gif , strasznie nudny jakiś, of course były fajne momenty szczegulnie na początku ale potem to już zwykłam onotonna gra taktyczna confused.gif. Z DMC 3 przesadziłeś Mithos ohmy.gif gra jest postawiona na efektywność, no nie wiem do niektórych ta seria po prostu nie trafia.
Afroman
Project Zero - niby fajna, ale ten cały motyw z aparatem jest do doopy. A oprócz tego(a raczej dlatego) bałem się w nią grać smile.gif. Nawet w SH czułem się bezpieczniej z metalową rurką w ręku niż z aparatem z dobrym filmem w PZ.
SORROW
QUOTE(Afroman @ 17 12 2006, 16:04) *

Project Zero - niby fajna, ale ten cały motyw z aparatem jest do doopy. A oprócz tego(a raczej dlatego) bałem się w nią grać smile.gif. Nawet w SH czułem się bezpieczniej z metalową rurką w ręku niż z aparatem z dobrym filmem w PZ.

Jeżeli o mnie idzie ,to zakupu akurat tej gry nie żałowałem .Przeszedłem ją jakiś czas temu i nadal trzymam w kolekcji. Pomysł z aparatem ,jako bronią jest trafiony, poza tym kierowane przez gracza postaci są takie bezbronne,mizerne .Jako całość daje radę...
R_88
Moim największym nie wyoałem była gra PoP: Sands of Time dry.gif . Do dziś się zastanawiam co mnie skusiło, żeby tą gierke kupic mad.gif .

Drugim tytułem, którego żałuje, to gra Killzone. Nie mam pojęcia jakim cudem dostała tak wysoką ocene w PSX huh.gif ...
Dr.Czekolada
QUOTE(White @ 13 12 2006, 13:08) *

Nowym Batmanem się rozczarowałem: liniowy jak gry we flashu, klimat słabiutki... A na screenach tak fajnie to wyglądało. Wciąż czekam na dobrą grę o człowieku nietoperzu.


Rzeczywiście gra po której można mieć pretensje ale w sumie i tak jest niezła. Powinna być budżetówką na podstawie filmu a tak nie jest ba ! całkiem strawna !! (nawet motyw z jazdą prototype batmobilem, może nie doruwnuje Burnoutowi ale nie jest kaszaną tongue.gif).

Co do MGS 3 to można jednak mieć do niego pretensje ,ale tylko jeśli nie grało się w poprzednie części ew nie lubiło się tej serii !!!!!!.
Kowal_ps2
Just Cause - Dżizas Krajst, toż to crap jakich ze świecą szukać!! Taka kampania promocyjna, nakręcanie popytu i w ogóle cuda nie widy, a ja wkładam płytke do paszczy mojej ukochanej Czekoladki i po dziesięciu minutach siedze z szczęką na kolanach, bynajmniej nie ze szczęścia...
rkBrain
Just Couse - W PSX Extreme gra dostała dosyć wysoką notę, ale jest nudna jak diabli. Oprócz wykręconych kaskaderskich akcji, cała reszta jest niedopracowana.
Kasjusz
Najbardziej zawiodłem się na Medal of Honor Wojna w Europie. Cztery "kampanie" starczyły na niecałe dwa dni grania.
AsghaN
Ja na razie (NA RAZIE) żaluje SIMS 2 (beznadziejna mechanika w porownaniu do PC) i MOTO GP4 (jakie kanciaste)
White
QUOTE
MOTO GP4 (jakie kanciaste)

Dasz mi? IMO to świetna gra, miałem, a teraz żałuję że ją sprzedałem ;]
wiki1993
Ja żałuję że kupiłem FIFA Street 2 (na szczęście tylko połowę dałem- składaliśmy się z bratem)- pierwsza część była dla mnie genialna (wiem, jakiś dziwny jestem tongue.gif) a druga, no cóż- niewypał jak dla mnie.
Yap
QUOTE(Dr.Czekolada @ 17 12 2006, 16:06) *

Z DMC 3 przesadziłeś Mithos ohmy.gif gra jest postawiona na efektywność, no nie wiem do niektórych ta seria po prostu nie trafia.
Szczerze powiedziawszy (po przejściu DMC3 na wszystkich poziomach trudności) uważam, iż seria idzie w złym kierunku. Pierwsza odsłona po prostu miażdży mózg ohmy.gif . Grałem i grałem i nie miałem dość...do dziś jest jedną z niewielu gier, które posiadam na PS2. Do tego sie wraca. DMC 3 zaś jest efekciarskie, 'starszy' Dante moim zdaniem ma większego powera, bardziej dostojny bieg ku nowym bestiom, na widok których skichałby się każdy w gacie. Arsenał nieco mniejszy, ale co to ma za znaczenie skoro każde starcie daje niesłychaną frajdę z zaszlachtowania przeciwników. Obie części są inne...jednak jedynka bardziej przypada do gustu.

Żałuję jak na razie, że kupiłem PES6. Ale to samo mówiłem przy okazji PES5 (które nawiasem mówiąc kupiłem dwa razy) tongue.gif .
Cris
silent hill - a dlaczego?

potem balem sie spac:D

ale to dawno bylo wink.gif
palo
DMC3... nie grałem w prequele, spodziewałem się killera, czegoś ala God of War, ale po kilkunastu minutach zniechęciłem się, klimat zupełnie do mnie nie trafia
Kwapi
Ja żałuje zakupu Shadow of Rome i Killzone dlatego że jakoś chyba jestem dąłnem ale nie umiem dobrze posługiwać się w Killzonie celownikiem.Próbowałem na dwóch padach i bardzo trudno było w kogoś trafić na poziomie Easy.A SoR?Trudna i nudna.
Figlarz
nie wiem czmu wybieracie niektore gry, ktore (dla mnie przynajmniej) są SUPER!!! DMC3, Killzone, SoR, PoP:Sands of Time, Project Zero, Burnout3... te gierki są świetne i albo ja mam dziwny gust albo to wy sie mylicie. bardziej prawdopodobne jest to drugie. w PE te szpile dostawaly wysokie noty. za darmo? wątpie. B3- genialny

a co do tematu. zawiodłem się na PES6. Konami dało d**y z nowym peskiem serwujac nam, nie dosc, ze odgrzewany, to jeszcze niesmaczny kotlet... spieprzeni bramkarze oraz masa bugów tylko odrzuca od gry.
jesli ktos z was ma zamiar ja kupic to niech najpierw zastanowi sie dobrze a potem jeszcze raz pomysli nad kupnem, by w koncu zakupic PES5... POZDRO smile.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.