No sęk w tym, że taktyka, którą przyjąłeś jest moim zdaniem najlepsza. Speed Kill powinien pojawić sie jeszcze raz lub dwa o ile dobrze pamiętam. Najważniejsze to pozbyć się jednego braciszka. Ja troszkę się z nimi męczyłem, ale po trzecim czwartym razie kolesie nawet na Hard'zie są banalni.
zaciolem sie na tym posagu ojca ksiecia bodajze
wkurzajace to jest
jak to przejsc?
QUOTE(Labik @ 10 10 2006, 16:00)

zaciolem sie na tym posagu ojca ksiecia bodajze
wkurzajace to jest
jak to przejsc?
Kombinacja...
QUOTE(Yap @ 10 10 2006, 21:17)

QUOTE(Labik @ 10 10 2006, 16:00)

zaciolem sie na tym posagu ojca ksiecia bodajze
wkurzajace to jest
jak to przejsc?
Kombinacja...
mozesz przyblizyc?
Hmmm, no sęk w tym, że nie bardzo pamiętam procedurę. Są pozycje posągu, które pozwalają Ci go obrócić. Zakładam, że potrafisz wejść na wyższe poziomy z dźwigniami. Od tego momentu nie musisz opuszczać tego miejsca. Ja biegałem i skakałem po całym pomieszczeniu jak głupi, nic to nie daje. Od dźwigni do dźwigni i dasz radę. Raz zdaje się musisz go cofnąć by obrócić, poza tym cały czas kręć i dojdziesz do rozwiązania. Kiedy już posąg znajdzie się po drugiej stronie pomieszczenia należy obrócić go tak by 'tacą' skierowany był w stronę wrót. Nie wiem czy w jakikolwiek sposób Ci pomogłem, ale tak czy owak dasz radę

.
no to to ja wiem
ale jakbym nie kombinowal nie moge dac rady z tym
chyba czas na ostatecznosc... solucja
QUOTE(Labik @ 11 10 2006, 15:25)

no to to ja wiem
ale jakbym nie kombinowal nie moge dac rady z tym
chyba czas na ostatecznosc... solucja

No cóż...poradnik Extreme.
pamietam ze tez sie z tym dosyc dlugo bawilem ale w koncu sie udalo po okolo 30minutach:)
na gry.wp.pl jest dobry poradnik
no juz dalem rade jakos mi sie udalo
teraz mam nastepny problem z tymi 2 typami
co ja mam tam zrobic?
co masz zrobic?? ZABIC!!
skup sie najpierw na jednym [o ile dobrze pamietam to uzywali tagowych ciosow] kiedy juz zginie.... to juz z gorki bedzie:)
ta jak ja ich dotkne to zara ksiaze leci na tylek do tylu i dostaje hita
tja.... a to jest na takiej okrąglej arenie gdzie dostajesz sie po jeździe na rydwanie?? [nie wiem czy dobrze pamietam]
Namarzaj w jednego, aby drugi wystawił plecy. Gdy zabijesz jednego jest banalnie.
To ja jeszcze doradzę jedno...skoncentruj się na tym z mieczem najpierw. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale jego bracholek z toporem robi taki naskok i przez jakiś czas jest nieruchomy. Wtedy go naparzaj. Reasumując: arakujesz tego z mieczem, kiedy kolo z toporem robi naskok uciekasz (roluj na boki) i naparzasz tego z toporem. I bardzo ważna rzecz: korzystaj ze speed killi, które będą Ci dane

.
Zwyrodnialec
18 10 2006, 12:33
Własnie zacząłem przechodzić PoP'a T2T i wydaje mi się jeszcze łatwiejszy od SoT

. Walki są dosyć łatwe

. Cóż , chyba Warrior Within pozostanie najlepszy z całej serii.
Bartezoo
18 10 2006, 14:35
Dla mnie właśnie najlepszą częścią je TTT potem tSot a na końcu WW ale wiadomo gusta
TTT rządzi dzięki stylistyce oraz klimatowi.Tylko zakrótkie wyścigi na rydwanie, sama gra jest prosta na normalu i krótka 11 godzin i po przyjemność przechodzenia gry.(fajne bonusowe bronie)
dla mnie ttt jest najgorasz czescia.. nieudolnie łączy klimat baśniowej jedynki i rzeźniczej dwojki, a poza tym jest zbyt latwa.. ot moje zdanie
ja gralem tylko w t2t... nie podoba mi sie

za trudni sa ci bossowie... ze speed killi umiem uzywac tylko cofanie czasu i spowalnienie jego... jakie sa jeszcze i jak ich uzywac?
nie moge dac rady z tymi balansami
QUOTE
ze speed killi umiem uzywac tylko cofanie czasu i spowalnienie jego... jakie sa jeszcze i jak ich uzywac?
O dzizas... to nie są speed kill'e... te sie wykonuje zdaje się trójkątem, gdy ekran "szarzeje"...
no sorry masz racje, pomylilem sie
...chodzi mi o moce
...dalej nie moge przejsc tych typow
Wczoraj zamówiłem sobie " nowego " Princa

Mam nadzieję, że spełnię swe oczekiwania pokładane w tej grze
jesli grales w poprzednie 2 częsci to.... pewnie twoje oczekiwania sie nie spelnią [tak bylo w moim przypadku]
Grałem w 1

2 sobie odpuściłem. Czytałem kilka recenzji i gra zbierała same pochlebne opinie

Więc nie będzie źle ( Jeszcze jak odpalę na mojej plazmie - mmmmm

)
wyszla wersja PoP: Trylogia z wszystkimi 3 czesciami.
ps dajcie patenta na tych typow bo mi cos nie idzie
cos dlugo ci nie idzie... mnie przejscie tych typów zajelo jakies 30min [wliczając w to 2 podejscia]
QUOTE
wyszla wersja PoP: Trylogia z wszystkimi 3 czesciami.
gdzież to widział ?
QUOTE(B@nny @ 6 11 2006, 20:53)

QUOTE
wyszla wersja PoP: Trylogia z wszystkimi 3 czesciami.
gdzież to widział ?
Przykładowo Allegro
wiki1993
18 11 2006, 22:41
W sklepie PE też już jest. 179zł bodajże.
Labik - z tego co pamietam to musisz zaatakowac kolesia z axem, wtedy ten w riposcie bedzie chcial cie trafic z wyskoku i wbije mu sie bron w ziemie, wtedy go atakujesz, oczywiscie musisz uwazac na jego kolege. Gre przeszedlem z rok temu wiec nie wssytko pamietam
spruboje jak tylko bede miec czas
yeah nareszcie mi sie udalo

trza atakowac kolesia ze swordem a ten z axem bedzie prubowac w nas trafic swoim ostrzem i wtedy go klepiemy
poziom jest trudny bez cofania czasu
Szczególnie na hard

.
QUOTE(PiotrB @ 26 11 2006, 11:47)

Szczególnie na hard

.
...ale naprawdę idzie go pchnąć. Czytając co poniektóre posty zauważyłem, że ludziska nie używają w tej walce speed killi które są dane. Raczej polecam je stosować. Szybciej pozbywamy się braciszków.
speed kille to sa te co trza przyciskac w odpowiednim czasie trojkat tak?
wezcie mi wytlumaczcie jak korzystac z mocy bo umiem tylko spowalniac i cofac czas, te kombinacje L1 jakos do mnie nie trafiaja
hej
utknalem w jednzm momencie- jest to moment w ktorym znajdujemy sie w pomieszczeniu, ktore wyglda mniej wiecej tak:
(od wejscia)
od lewej do porawej strony na dole plynie woda, obok tego ejst save, po lewej stronie u gory ekanu widnieje takie cos.Mozna to przesunac, jest wyznaczona trasa, lecz blokuje to taka "bramka"
za cholere nie wiem jak ja usunac
moze ktos pomoc?
PiotrB?
QUOTE(B@nny @ 10 12 2006, 15:10)

hej
utknalem w jednzm momencie- jest to moment w ktorym znajdujemy sie w pomieszczeniu, ktore wyglda mniej wiecej tak:
(od wejscia)
od lewej do porawej strony na dole plynie woda, obok tego ejst save, po lewej stronie u gory ekanu widnieje takie cos.Mozna to przesunac, jest wyznaczona trasa, lecz blokuje to taka "bramka"
za cholere nie wiem jak ja usunac
moze ktos pomoc?
PiotrB?
Przy save'ie jest chyba nazwa lokacji.
Musisz wskoczyć na górę (po prawej stronie). Żeby wleźć na górę to możesz odbijać się od ściany (przy prawym górnym rogu), lub wejść na "to coś", jak to nazwałeś i przebiec poziomo po ścianie (oczywiście w prawo) i odbić się w odpowiednim miejscu.
okje ,wlasciwei to dzieki ,dalem rade ;]
A ja wczoraj skonczylem TT. Dwa tygodnie temu skonczylem WW (SOT skonczylem zaraz po tym jak sie pojawilo). Rewelacyjna seria, kazda czesc jest inna, kazda ma swoj wlasny specyficzny klimat i o dziwo kazda jest genialna. Gra nie jest zbyt trudna jesli wiemy co i jak nalezy robic. Pewne momenty bywaja frustrujace ale sa to tytuly, w ktorych duzo zalezy od tego czy wiemy jak grac i niewiele zalezy od randomu (poza kilkoma miejscowkami), czyli super sprawa. Polecam kazdemu.
ja tez skonczylem wczoraj, wspinanie i skakanie po lewitujacych skalach w ostatnim bossie podobalo mi sie to a do tego 'ostatni wyskok' kiedy kamerka okraza nas i kilkaset stopni w zatrzymanym czasie jest kozackie

ale i tak gra mi sie nie podoba
elo
Dzis skonczylem, imho zayebista gierka.
Ostatnia akcja o ktorej pisal Labik jest wyj,ebana w kosmos, sam sece zaczelo mi szybciej bic, bo kamera tak krazy, myslalem ze cos trzeba wciskac, ale pozniej mysle jesli wcisne za wczesniej to wszytsko sie zj,ebie, no ale udalo sie:)
koncowka tez byla niezla, te zlote platformy daja rade:)
Czasem byly frustrujace momenty (dark prince pod koniec w tych ciemnych pomieszczeniach), ale warto to przebolec, gdyz gierka jest naparwde warta swojej kasy

Niestety, po przejsciu nic sie chyba nie odblokowuje oprocz ilustracji czy video, a to dla mnei o wiele za malo

Jaki jest Wasz czas przejscia gierki?
Swojego niestety nei mierzylem, ale pop:ttt wydal mi sie bardzzzo dlugi

pozdro
na koncu sie odblokowal jakis kod co masz wklepac w pauzie bodajze, nie chcialo mi sie tego przepisywac, bodajze: prawo prawo lewo lewo dol dol gora gora kwadrat... i dalej nie pamietam
...czemu to sluzy?
Jakas nowa super, hiper bron czy cos (aczkolwiek ten mieczyk co dostajemy w ciemnosciach zabija kazdego zwyklego kolesia jednym trafieniem, wiec nie wiem po co nam cos lepszego...

).
Moze po to, ze wklepujesz na pocztku gry an ahrdzi kod i cisniesz?
niestety pozbylem sie juz gierki, ale imho jakis popierdulkowaty kod za przejscie gry to kpina
Shadow of Nobody
6 08 2007, 12:35
Jedna z najlepszych gier na ps2, jednocześnie najgorsza część trylogii. Poprzednie odsłony były mocno charakterystyczne i na długo zapadały w pamięci -Sands of Time posiadał piękny bajkowy klimat, wspaniałe lokacje i urzekającą grafikę, Warrior Within przyniósł ze sobą kompletnie inne doznania - ciężki klimat, hektolitry krwi, rozbudowany system walki i genialny soundtrack. Two Thrones jako uwieńczenie przygód Księcia na odchodzącej generacji wydaje mi się nijaki - lokacje bez polotu, średniacka muzyka, monotonne z czasem walki, elementy platformowe wyświechtane do bólu. Do tego zarówno Piaski czasu jak i Warrior Within posiadały przynajmniej kilka mocno wbijających się do głowy scen. W TSoT była to częsta kooperacja z Farah a w WW ucieczki przed Dahaką oraz efekciarskie starcia z bossami, w najnowszej części wyróżniają się jedynie sceny pościgów rydwanem (które i tak pojawiają się zaledwie dwa razy przez całą grę). Łamigłówek praktycznie nie ma, projekty leveli już tak nie porażają swoim rozmachem, kiepsko prezentuje się architektura lokacji - zdecydowanie mniej zakręcona niż zazwyczaj (znacząco wpływa to na stopień trudności - gra jest łatwiejsza niż poprzedniczki). Mimo wszystko gra się bardzo dobrze a zważywszy na wciągający gameplay (i krótki czas gry) Two Thrones łyka się jednym haustem. Przyjemna, odprężająca gierka na jeden raz.
Btw: Kod o którym mówicie odblokowuje piłe mechaniczą.
Btw2: Podczas wpisywania kodu na piłe coś pokręciłem i Książe zamiast mieczem zaczął nawalać...zepsutą rybą xD
Także IMO to jest najgorsza część serii. Główną jej wadą jest to na co cierpi sporo gier EA (m.in. Batman Begins)- sztuczna, okropna liniowość niczym w gierkach flashowych. Jeśli nie zrobisz dokładnie tego co zapowiedzieli twórcy, nie ruszysz dalej akcji. W SoT można było pokombinować, wszystko wyglądało jakoś bardziej naturalnie, WW urzekł mnie swoim otwartym środowiskiem (nawet pod sam koniec gry można było udać się w dowolne miejsce na wyspie, coby np. odkryć jakiś sekret), szkoda że zrezygnowali z tego w ostatniej odsłonie. Przecież lokacja miejska, Babilon, aż się prosi o taką konwencję!
A postać księcia wygląda okropnie- klockowata bryła z narysowanym umięśnieniem. Lol, przecież w WW wyglądał IMO o niebo lepiej.
No i skoro są wszystkie ruchy z poprzedniej odsłony, czemu nie ma dekapitacji i rozcinania przeciwników na pół (tylko jakaś złota poświata)? Żenada.
PoP:TTT jest całkiem niezłe, próba zmieszania dwóch zupełnie odmiennych od siebie klimatów z jedynki i dwójki, ale zdania nie zmienie - warrior within to najlepsza czesc serii PoP.
Też tak sądzę. Gdyby nie był tylko tak zabugowany, byłoby perfect ;] (nie zapomnę jak mnie spotkał ten niesławny bug z niedziałającym portalem na samym końcu gry. I to podczas pierwszego przejścia. Myślałem że mnie szlag trafi).
Shadow of Nobody
6 08 2007, 16:48
No to jest nas trzech, dla mnie Warrior Within również jest najlepszą częścią trylogii, a próba połączenia pierwszej i drugiej części jaką okazał się TTT kompletnie się nie powiodła ("złoty środek"

?).
a ja niestety gdy miałem WW(pożyczone od kumpla) to byłem jeszcze dzieciakiem i nie potrafilem docenić klimatu, teraz pozyczyłem od niego jeszcze raz i płyta jest zbyt zjechana i nie śmiga

ech a szkoda bo naprawde mam ochote sobie pograć
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.