Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Prince of Persia Two Thrones
Forum PSX Extreme > Platforma > Sony > PS2
Stron: 1, 2, 3, 4
alienator
Pytanie: czy bliżej jej do mega jedynki, czy do bardziej sieczkowatej dwójki ? a może pół na pół ?
Ardel12
Czekałem na ostatnią część i wreście trzymam ją w łapkach .Wspaniała gra po dwóch pierwszych częściach.Godny ich następca!!!!Choć moim skromnym zdaniem jedynka wypada najlepiej,jej baśniowy klimat i piękne lokacje...
RvN^
W sumie to mam dość standardowe pytanie. Seria PoP jest mi bliska od początku jej istnienia, biorąc pod uwagę "nową" trylogię, w jedynce wprost się zakochałem. Piękna, klimatyczna gra. Dwójka odrzuciła mnie już po pierwszych screenach, zagrałem w demo i zwątpiłem. Nie chcę się tego tykać dry.gif

Czy w związku z tym jeśli sięgnę po trójkę, nie będę wiedział ocb? Czy jest to do przejścia? Bo w sumie głupio grać nie znając do końca wątku fabularnego. Z tego co słyszałem klimatem TT dużo bliżej do jedynki, więc chyba jednak ją łyknę.

Napiszcie jeszcze tylko ile czasu zajęło Wam średnio jej przejście.

Pzdr.
Burth
Mam już gierke. Szczerze mówiac nie jestem zachwycony, gra jest raczej nudna. Moze to dlatego ze jestem bliżej poczatku niz konca. Dominują elementy platformowe, jest tez troche walki mozna podnosic miecze itp. Sealth kille... są, ale nie powalily mnie na kolana daleko im do tenchu. Ogolnie jak dla mnie(i jak na razie) gra na 6, spodziewałem sie duuzo wiecej. W dwójke nie miałem okazji grać ale jedynke przeszedłem z zapartym tchem. Do tej cześci po paru godzinach gry juz nawet nie mam ochoty wracać. Raczej nie polecam, lepiej zainwestować w bardzo dobrego King Konga
Ozzy
Ty nie polecasz a ja tak i to z czystym sumieniem. Fanom jedynki gra sie spodoba na pewno, nie ma mrocznego klimatu jak WW, bardziej basniowy jak w SoT, Kingo Kong to zupełnie inna gra nie ma jej co porównywac do T2T
ShtaS
ooo bardzo podobne do pierwszej czesci pod wzgledem klimatu ? jupi chyba lykne : )
Sojer
Klimat buduje mieszanka dwoch pierwszych czesci. A wiec, wszyscy milosnicy zarowno Sands of Time, jak i Warrior Within znajda cos dla siebie. Troche tu basni i troche zgrozy - dla mnie bomba smile.gif
Burth
QUOTE(Ozzy @ 12 12 2005, 16:02) *

Ty nie polecasz a ja tak i to z czystym sumieniem. Fanom jedynki gra sie spodoba na pewno, nie ma mrocznego klimatu jak WW, bardziej basniowy jak w SoT, Kingo Kong to zupełnie inna gra nie ma jej co porównywac do T2T

nawet przez chwile nie porownywalem kk do pop dry.gif poprostu gdybym mial kupic nowa gre to z nowosci wybralbym kk tyle.
Mlody-San
Jestem po pierwszych kilkunastu minutach z grą.

Wcześniej przeszedłem zarówno SoT jak i WW (wczoraj). Podczas gdy jedynka była cudowna to dwójka już jakaś taka dziwna. Już nie ten arabski klimat, grafika jakaś taka IMO brzydsza (chociaż nadal trzyma poziom, tylko ta stylistyka) ale najgorsza była muzyka - TO JAKAŚ KPINA! W ogóle nie pasowała do klimatu Księcia Persji. Sama gra była jednak grywalna no i fabuła z czasem bardzo wciągała jednak nie miała już w sobie tego czegoś co jedynka... tej magii.

Trójka jak na razie zdziwiła mnie swoim designem. Grafika niby poprawna ale płynność animacji jakby gorsza niż w jedynce (to samo się tyczyło dwójki). Nie wiem... może coś mi się ubzdurało ale takie odniosłem wrażenie. Albo God of War sprawił że inne gry teraz tak mizernie wyglądają. Sama rozgrywka jak na razie standardowa. Tylko speed kille na plus. Mam nadzieję ze z czasem będzie lepiej.
Szop_samuraj
no ja też już mam nowego "princa" ale w natłoku innych gierek jakos niechce mi sie w niego grać ;]
Lukxxx
Gierka jest swietna (jak akzda z czesci), klimat i fabula tom polaczenie i kontynuacja obu poprzednich czesci. Rozgrywka jest troche wtorna, ale dzieki dodaniu pewnej ilosci nowych elementow, wciagnela mnie (chociaz dopiero za drugim posiedzeniem - przyznam szczerze). Fabula moim zdaniem odrobinke gorsza niz w WW (z alternatywnym zakonczeniem), ale lepsza niz w SOT (sic!), ale tak naprawde cala seria jest spojna w prawie kazdym miejscu, a historia ciekawa i w sumie nigdy sie nie konczaca (kto obejrzy outro ten bedzie wiedzial). Ogolnie polecam, ale najpierw radze przejsc poprzednie czesci.
Ozzy
Własne skonczylem ta cudowna gre. Co tu duzo gadac, T2T jest godnym nastepca swoich poprzedniczek, łaczy elementu zarówno z SoT i WW, wiec kazdy znajdzie tu cos dla siebie. Gra jest zdecydowanie dłuzsza ok 15h. Fani bede w niebo wzieci. GRAC!!
Kamela
Dorzucę swoje trzy groszę- gra jest naprawdę niezła, te speed kille to moim zdaniem genialne rozwiązanie jednak walka już nie jest tak świetna, chyba mam rację?grając w ninija gaiden a po chwili włączając popa to bardzo widać i czuć ale mimo tego pop rządzi z tą ketą biggrin.gif
oFi
QUOTE(Sojer @ 12 12 2005, 17:04) *

A wiec, wszyscy milosnicy zarowno Sands of Time, jak i Warrior Within znajda cos dla siebie. Troche tu basni i troche zgrozy - dla mnie bomba smile.gif

I o taki komentarz mi chodziło piwo.gif
Dzięki Tobie właśnie zamówiłem w ultimie nowego księcia icon_wink.gif
Raphael
Przeszedłem narazie jakieś 1/3 gry i nie moge sie oderwać... ta gra jest piękna... i... poprostu... no jest cudowna!!! happy.gif
Tomita
Przeszedlem, no moze byc,ale nic nadzwyczajnego ,mega liniowosc i wtornosc ale wsumie milo sie gralo.
kazik87
Gra jest łatwiejsza niż cześć 2 ale i tak wymaga sporo umiejętnosci:)
Mlody-San
Gra już tak nie kręci po dwóch pierwszych częściach (szczególnie pierwszej) ale przeszedłem ją z przyjemnością. Solidny kawałek kodu. Plus ciekawa końcówka.
Raphael
AAAAAAA! Zaczynam się wkur****! Nie moge przejść bossa, a właściwie dwóch bossów. Arena otoczona ogniem, jeden z mieczem, drugi z toporem. Już drugi dzień próbuję i nie mogę! Znam sposób, ale poprostu nie daję rady! Wszystko wcześniej przeszedłem bez problemu, ale teraz ni h*** ! Macie jakieś metody? Ale konkretniej, bo wiem, że trzeba najpierw naparzać tego z mieczem i później akcja slow-motion, unik i tego z toporem, kilka razy powtórzyć i speed kill... itd. Ale może macie jakieś rady? Bo już prawie dostaję depresji! censored2.gif icon_evil.gif wacko.gif ninja.gif sad.gif
Mathiu
QUOTE(Raphael @ 30 12 2005, 18:26) *

AAAAAAA! Zaczynam się wkur****! Nie moge przejść bossa, a właściwie dwóch bossów. Arena otoczona ogniem, jeden z mieczem, drugi z toporem. Już drugi dzień próbuję i nie mogę! Znam sposób, ale poprostu nie daję rady! Wszystko wcześniej przeszedłem bez problemu, ale teraz ni h*** ! Macie jakieś metody? Ale konkretniej, bo wiem, że trzeba najpierw naparzać tego z mieczem i później akcja slow-motion, unik i tego z toporem, kilka razy powtórzyć i speed kill... itd. Ale może macie jakieś rady? Bo już prawie dostaję depresji! censored2.gif icon_evil.gif wacko.gif ninja.gif sad.gif

Proponuję:
» Click to show Spoiler - click again to hide... «


A poczekaj na ostatniego bossa icon_twisted.gif Najpierw męczyłem się z nim ponad godzinę i odłożyłem grę na jutro. Następnego dnia już za drugim podejściem padł hyh.gif Gierka ogólnie bardzo dobra, ale nic więcej. "Jedynka" bardziej mi podpasiła, a w WW nie grałem.
Mlody-San
Jak już dochodził do Speed Killi to nie wiem co Ci jeszcze sprawia problemy? Wystarczy tylko wciskać kwadrat w odpowiednim momencie.
» Click to show Spoiler - click again to hide... «

Ja przy tej walce miałem wszystkie Sand Tanki zapełnione więc wystarczyło wykminić sposób i dalej już łatwizna. No nie wiem... dużo uników i ataki w odpowiednim momencie to chyba wszystko, nawet mocy nie trzeba używać.

A co do samej gry to uważam że moce z dwójki i trójki to olbrzymi krok w tył w stosunku do jedynki. Tamtejsze zamrażanie i zwalnianie przeciwników było o wiele lepsze niż ta nie_wiadomo_komu_potrzebna fala uderzeniowa z dwójki i trójki. Takie trochę na siłe to wrzucone jakby pomysłów nie mieli a wystarczyło zostawić albo lekko zmodyfikować skille z jedynki. No i dużo bardziej mi się podobało wysysanie piasków z przeciwników za pomocą sztyleta niż to że same przylatują. W dwójce daggera co prawda nie było ale w trójce mogliby wrócić do korzeni.

Gra fajna ale jedynka zdecydowanie najlepsza.
oFi
NO już mam spory kawał gry i powiem tak.
Klimat jest zupełnie inny niż w WW. Inna muzyka, otoczenie (no może nie aż tak zmienione), i jest troche humoru. Poza tym z charakteru książe się moim zdaniem troche zmienił. Zawsze był taki poważny i jak unosił głos to troche inny miał (poważniejszy).
Brakuje mi tego ostrego rocka. Ale nie jest źle. Nie lubie tylko chodziĆ tym dark Prince, bo jak ma się korytarz z pułapkami to trzeba się przeciesz zastanowiĆ jak to przejśĆ, a dark princem tego czasu brakuje troche i czasami trzeba pare razy przechodziĆ ten sam korytarz.

W tym PoP duży nacisk jest na historie i klimat Babilonu. Warriors within był nacisk na dobrą muzyke do walki, piękne kobiety, i ostra sieka - żyĆ nie umieraĆ.

Tutaj troche tego brakuje (nie zapomne w WW tej dupeczki jak wychodzi na pokład wub.gif ).

Można tutaj bardzo dużo porównaĆ do serii Tomb raider.

SPOILER


I na koniec mam pytanie :

Skąd książe zna imię tej dziewczyny. I co robiła dziewczyna na statku? Przeciesz jak pamiętamy z WW to książe odpłynął sam. Kim ona była dla niego? I dlaczego po zabiciu zamieniła się w dark siłę? Czy na końcu gry są odpowiedzi na te pytania?
karolW
Witam
Przeszedlem WW i T2T i zdecydowanie bardziej polecam Warior Within. Trojka tez jest swietna tylko zabraklo mi niektorych rzeczy z dwojki no i klimatu nie ma takiego jak we wczesniejszej czesci. Najbardziej mnie wkurzyli dwaj bossowie z ktorymi sie sporo meczylem...ale nie chce do tego wracac icon_evil.gif
oFi
No więc przeszedłem właśnie 2T ale czy napewno?

No więc włącza się końcowy film i panienka pyta, skąd książe zna jej imie. Czy ktoś mógłby mi przetłumaczyĆ co mówi książe?
Aha noi po napisach końcowych zapadła ciemnośĆ.....przez 5 min nic się nie chciało włączyĆ więc włączyłem pauze i wyszedłem (quit), ale nie pisze, że przeszedłem gre censored2.gif censored2.gif censored2.gif icon_evil.gif excl.gif

Tak się męczyłem z tym bossem a tera zonk?



P.S Ale ten skok jest (pipi) na końcu to trzeba przyznaĆ icon_wink.gif
Dante_Devil
no książe zaczyna jej nawijać o czasie(że nie jest jak rzeka) i chce opowiedzieć jej całą historei tego bajzlu
Mlody-San
SPOILER


QUOTE(oFi @ 4 01 2006, 00:40) *
Skąd książe zna imię tej dziewczyny.

Tej z łukiem? Z jedynki.

QUOTE(oFi @ 4 01 2006, 00:40) *
I co robiła dziewczyna na statku? Przeciesz jak pamiętamy z WW to książe odpłynął sam.

Bo 2T jest kontynuacją DRUGIEGO zakończenia z WW (którego nota bene nie widziałem) - tego jak zdobędzie się wszystkie live upgrade'y (jak na złość nie zdobyłem tylko tego po którego nie ma jak się cofnąć). Zresztą... wystarczy słuchać i ROZUMIEĆ to co Kaileena mówi w intrze.


KONIEC SPOILERA

QUOTE(oFi @ 4 01 2006, 00:40) *
nie zapomne w WW tej dupeczki jak wychodzi na pokład wub.gif

Chodzi Ci o tego pierwszego "bossa"? Słaba z fejsa wink.gif Kaileena dużo lepsza. Tamta jakaś taka... gotycka, BLE blink.gif

QUOTE(oFi @ 4 01 2006, 00:40) *
Warriors within był nacisk na dobrą muzyke do walki, piękne kobiety, i ostra sieka - żyĆ nie umieraĆ.

Czy dobrą to kwestia gustu (dla mnie niedobrą) ale do gry raczej tak nie pasowała. W ogóle dwójka jest moim zdaniem najsłabsza. Jedynka wciąż na czele.
Batman
Wczoraj przeszedłem w koncu nowego PoP'a i moge go teraz szczerze polecić dosłownie każdemu. To poprostu idealne połączenie jedynki i dwójki. IMO warto go przejść tylko dla końcowych 4 godzin gry, które dostarczą wam niezapomnianych wrażeń.
» Click to show Spoiler - click again to hide... «
Alec
Wszystko spoko oprucz jednego MUZY
jak dla mnie wywalenie GODSMACKa bylo zlym pomyslem
PiotrB
Dziś wkońcu skończyłem trzecią część Prince of Persia. Naprawdę było warto. Według mnie trójka jest lepsza od dwójki i nawet jedynki. Najbardziej w trójce spodobali mi się bossowie, grafika (maksimum PS2), muzyka i nowości w serii (m.in Dark Prince). Dwójka rządziła muzyką Godsmacka, której nie uświadczyliśmy w T2T, ale i tak jest świetna. Mogę się przyczepić tylko do plynności animacji grając Dark Prince'm. Za bardzo tnie. Moja ocena T2T:

Grafika: 9+
Dźwięk: 9
Grywalność: 9+

Ogólnie: 9+

QUOTE
Jak oni zrobili na PS2 ten końcowy level ze świetlnymi platformami to ja nie wiem .

Fakt, to wygląda fenomenalnie !

QUOTE
Bo 2T jest kontynuacją DRUGIEGO zakończenia z WW (którego nota bene nie widziałem) - tego jak zdobędzie się wszystkie live upgrade'y (jak na złość nie zdobyłem tylko tego po którego nie ma jak się cofnąć). Zresztą... wystarczy słuchać i ROZUMIEĆ to co Kaileena mówi w intrze.

Tak, trzeba zdobyc wszystkie life upgrady i zebrać Water Sword. Wtedy walczymy z Dahaką, a jest to walka trudna zwłaszcza na hard.

QUOTE
nie zapomne w WW tej dupeczki jak wychodzi na pokład

Tyłeczek ma fajny, ale reszta taka sobie.
ghost.
Spoilers included

Kupiłem prince'a jak tylko pojawił się na allegro, żeby mieć go w swoich łapach jeszcze przed swietami - no i faktycznie, paczuszka przyszła 20 grudnia, otworzyłem wrzuciłem do konsoli i... zaczęło się - zachwyt pomieszany z rozczarowaniem, jednak z przewagą zachwytu. Ale najpierw minusy.


...podstawowa sprawa - grając na hardzie skonczyłem ją w dwie nocki, co mnie bardzo zmartwiło - być może odniosłem wrażenie, że gra jest krótsza niż w rzeczywistości ze wzgledu na fakt, że mniej wiecej, od połowy było wiadmo (a przynajmniej można było się domyśleć), jak cała historia się skonczy... naprawdę liczyłem na dużo więcej, zagadki okazały się proste... sam motyw speed kill'i jest swietny i miałem nadzieje, że niesamowita frajdę przyniesie mi kombinowanie jaki znaleźć sposób na każdego przeciwnika, ale okazało się, że dla kogoś kto miał dłuższą stycznośc z serią, podejscia jakie trzeba zrobić, aby wykonać speed kill'a są naprawdę BANALNE do wykombinowania - nie udało mi sie zabić po cichu dosłownie kilku gości, bo przez przypadek spieprzyłem akcję, ale mimo to, w miare łatwo się z nimi rozprawiłem... Dlaczego ludzie z Ubi jeszcze bardziej nie pokombinowali? dlaczego nie zrobili jeszcze trudniejszych zagadek? Naprawdę, czułem niedosyt... Inna sprawa - dark prince - nie tego sie spodziewałem. Wyobrażałem sobie, że przyjdzie nam grać, kolesiem, z którego dosłownie emanuje POWER- a tu co? mamy jakiegoś cwaniaczka (zatłuke kolesia, który mu podkładał głos) którego cała walka sprowadza sie do uzywania dwóch kombinacji na padzie, i który gdy nie zdąży machnąc łańcuchem , dostaje takie gaty, że hej... (apropos, łańcuch - świetna sprawa, patent, który naprawde miał szanse zarządzić, ale jego potencjał pozostał jednak troche nie wykorzystany). Dodatkowo wkurzył mnie fakt, że tak naprawdę, żadko kiedy można było porżadnie powalczyć ciemnym księciem, bo trzeba było albo szukać innych kolesi, aby dostać po nich piasek, albo gonic, gorączkowo szukając urny z piaskiem, i uważać, żeby po drodze nie skonczyło się życie - w kilku miejscach naprawdę zaczeło mnie to irytować... Także, uważam, że Dark Prince, wobec tego czym mógł być, został skopany... Jako minus musze także zaliczyć liniowośc, którą bądź co bądź się odczuwa... poza tym scenariusz - hmm... nie powiem, nie jest zły, ale mimo wszystko PoP: WW pozostaje w tej kwestii niepokonany. Inny, co prawda mały minusik - bonusy... hmm, z tego co sie orientuję, żeby odkryć wszystkie obrazki, trzeba nazbierać jakieś 1500 sand credits... po pierwszym przejsciu miałem ponad 2500, a do tego wszystkie life upgrade'y - wiec ja sie pytam - dla kogo własciwie jest ta gra? Dla ludzi, którzy nie cierpią wnikać, szukać ukrytych broni, easter egg'ów i idą tylko na przód i na przód zeby szybciej dojść do ostatniego bossa...? Przecież pamietam, że chyba dopiero po 3 przejsciu WW dorwałem Water Sworda i zobaczyłem drugie zakonczenie- jak dzis pamietam, że sie cieszyłem jak dziecko, tłukąc Dahake... A tu? Dostaje po zakonczeniu pare obrazków i kod na jakiś telefon...? wtf?
Jeszcze ostatni minusik - muzyka w tej grze jest naprawdę bardzo, ale to bardzo dobra... ale i tak BARDZO brakowało mi Godsmacka smile.gif


A co do plusów - gra jest, jak i reszta serii przesliczna, animka hula bardzo żwawo, chwilami tylko przycinając, ale ogólnie jest super. Rydwany - też fajna sprawa, wogóle wciąż siłą serii pozostają elementy zrecznościowe. Powrót Farah - szkoda że nie jest ona grywalną postacią, no i jakoś słabo było widać jej kształty biggrin.gif. Coż dalej - filmiki oczywiście pierwsza klasa, speed kill'e - super, dają sporo radochy, zwłaszcza podwójne oraz te na 5 uderzeń... Dark Prince - jak już pisałem - jest fajnie, ale mogło być dużo lepiej... ale i tak za najwiekszy plus poczytuję sobie Bossów - bardzo fajny motyw - cieszy zarówno ich różnorodnośc, jak i fakt wykorzystania speed kill'ów do walki z nimi - nie powiem, bardzo przyjemnie wyłupuje się oczka spasionemu olbrzymowi smile.gif. Oczywiscie klimat - daje się odczuć, te wszystkie zabudowania budują genialną atmosferę (ale musze przyznać, że troche zabrakło mi wiekszej ilości zielonych terenów) Zagadki... niby przyjemnie, motyw z wbijaniem sztyletu oraz diagonalne półki do odbijania się od scian zarządziły, ale miałem nadzieje, że zagadki beda jeszcze bardziej pokręcone...


Cóż, podsumowując, gra jest bardzo dobra, a mogła być genialna. Ale mimo wszystko nie żałuję wydanej kasy - trylogia zakonczyła się w bardzo miły sposób, wszystko co mogło być wyjasnione, zostało wyjaśnione (no może poza faktem skąd tak naprawdę się wzięła Kaileena), książę został królem i teraz dopóki nie spłodzi sobie potomka, nie zobaczymy nowej czesci Prince of Persia smile.gif smile.gif smile.gif


...jak dla mnie, dwójka pozostaje najlepszą czescią serii, za nią trójeczka i piaski na koncu - uważam, że wszystkie trzy to must have dla każdego szanującego sie gracza.

btw, razem z Prince'm, kupiłem przed swietami God of War i musze przyznac, że ten drugi tytuł chyba troche bardziej mnie wciągnął... a teraz , skoro obie pękły jeszcze w tamtym roku, pozostaje czekać na Shadow of the Colossus i Black...
ghost.
ps, jakbym miał wystawic ocene, wyszłoby 8 - 8+
mobie
czy u was nowy Prince też tak przycina? czasami jak biegne po ścianie lub przy wiekszej zadymie animacja szarpie niemilosiernie sad.gif ....
Yap
Nie przycina bo mam wersję X-Boxową biggrin.gif . Jak na razie giera mnie oczarowała. Masa skakania i Speed Kill'e robią niesamowicie. Jestem wniebowzięty poza jednym małym 'ale'...za prości bossowie (przynajmniej jak na razie). Owszem czasem się zdaży wpadka, ale kończy się walkę z pełną energią.
Co by jednak nie mówić jest to świetne i jak najbardziej udane zwięczenie trylogii. Nie mogę się doczekać kiedy znów zasiądę przed konsolą icon_twisted.gif .
oFi
QUOTE(Yap @ 10 02 2006, 03:58) *

Jestem wniebowzięty poza jednym małym 'ale'...za prości bossowie (przynajmniej

Też tak myślałem. Poczekaj do tej walki z tymi dwoma "gorylami". Gwarantuje Ci, że po pierwszym razie, ani po piątym ich nie pokonasz smile.gif Trzeba znaleźĆ na nich patent
Daniel_reyes
ten olbrzym na początku był trudny bo nie wiedziałem o co chodzi jak z nimi sie walczyc
a teraz jstem przy walce z taką babką (upiór) ? co trzeba czas zwolnic zeby atakowac i nie skoczyla
Jakim
taaa bossowie jak narazie średniaccy.. kto mi powie jak wyczuć speed skille ksieciem w wersii bad madafaka? Bo nigdy nie umiem nim zabić po cichu:/

i jeszzce pytanko dla tych którzy skończyli juz gre.. daleko mam do konca jeżeli zdobyłem własnie 3 skill z piaskiem.. nie pamiętam nazwy ale ten skill po tym co spowalnia czas.

Gra jest świetna... swego czasu grałem w część pierwszą z wypiekami na twarzy aczkolwiek nie zdołałem go ukończyć z powodu konsoli. Dwójkę sobie darowałem i ponownie zacząłem z cześcią 3 i... się niezawiodłem. Co prawda animacja czasami zwalnia lecz mimo to gra wygląda świetnie i świetnie sę rusza:D
ghost.
W sumie to są chyba 3 albo 4 umiejętności, ale niestety dużo słabsze niż te z warrior within - nie ma niestety tej która zwalniała wrogów i mocno przyspieszała Prince'a (jedyny realny sposób na pokonanie Dahaki)
domel44
QUOTE(Jakim @ 14 02 2006, 12:06) *

taaa bossowie jak narazie średniaccy.. kto mi powie jak wyczuć speed skille ksieciem w wersii bad madafaka? Bo nigdy nie umiem nim zabić po cichu:/


Jak się już zakradniesz za oponenta i książe chyci kolesia łańcuchem to musisz naparzać w przycisk aż mu zerwie kręgi szyjne wink.gif
Jakim
aaaa widzisz.. nie wiedziałem
Daniel_reyes
ja przejsc ten moment przed tymi bracmi Bossami
ze trzeba posąg jakos przesunąc zeby drzwi rozwalic
ale jak je trzeba zrobic ?
wchodze na gory ciągne za wajchy zeby most byl do drzwi i robie tak caly czas i nic confused.gif
Yap
QUOTE(Daniel_reyes @ 1 03 2006, 19:10) *

ja przejsc ten moment przed tymi bracmi Bossami
ze trzeba posąg jakos przesunąc zeby drzwi rozwalic
ale jak je trzeba zrobic ?
wchodze na gory ciągne za wajchy zeby most byl do drzwi i robie tak caly czas i nic confused.gif

No niestety musisz pokombinować. Nie będę zdradzał kombinacji, powiem tylko, że czasem musisz posąg cofnąć jeśli chcesz go obrócić w inną stronę. Dasz radę. No i skąd wiesz, że to przed "braćmi bossami"?
Daniel_reyes
Przeczytaałem W poradniku PSX biggrin.gif
i nie umiem tego przejsc wlasnie tego posągu confused.gif dzisiaj sprubuje
PiotrB
QUOTE(Daniel_reyes @ 2 03 2006, 08:11) *

Przeczytaałem W poradniku PSX biggrin.gif
i nie umiem tego przejsc wlasnie tego posągu confused.gif dzisiaj sprubuje

Też się trochę z owym posągiem bawiłem, ale wkońcu się udało. Kluczem do sukcesu jest prześledzenie lokacji i logiczne myślenie biggrin.gif .
TeBe
Witam. Zacząłem dopiero grać i już się zaciąłem. Przechodze sam początek (jakies 0,5 h gry), dochodze do bramy, wtedy wyskakuje napis żeby włączyć mapę selectem. Patrzę na mapę i tam jest czerwona ikonka księcia i X, brama jest zamknięta i nie wiem co zrobić. Chyba nie muszę się cofać,co? Bo tego nie próbowałem
Aaaaaaaaa, sorki, wpisałem to w zły temat ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif Chodzi mi o Prince of Persia: Warrior Within tongue.gif
PiotrB
Właśnie musisz iść do miejsca zaznaczonego X-em.
TeBe
Dzięki, sprawdze smile.gif
McDriv3r
Jak mnie denerwuje tego posag.Moze ktos mi pomoc jak dokladnie przesunac ten posag?Chce dalej grac a rady nie daje.To jest ten wielki posag z dziadkiem dla tych co nie wiedza.
PiotrB
QUOTE(McDriv3r @ 16 05 2006, 14:05) *

Jak mnie denerwuje tego posag.Moze ktos mi pomoc jak dokladnie przesunac ten posag?Chce dalej grac a rady nie daje.To jest ten wielki posag z dziadkiem dla tych co nie wiedza.

Musisz go przesunąć na drugą stronę, a żeby to zrobić musisz dobrze ustawic posąg, a potem przesuwać.
palo
mam problem w walce z bliźniakami, boss po etapie, gdzie jedzie się rydwanem... jest ich dwóch, nacieram na tego z mieczem, ten drugi wtedy wyprowadza atak; robie unik, kolo stoi chwile bez ruchu, wtedy go klepie, a przynajmniej mam zamiar, bo brat z mieczem nadal ze mną walczy i mi przeszkadza... da się też go jakoś unieruchomić na moment?

albo czy jest jakiś sposób, żeby pojawiało się więcej speed kill'i? bo jak narazie, to w czasie walki ekran pokrywa się blurem tylko raz...

w czasie pościgu rydwanem na ogół trace jeden piasek czasu, potem w walce jest więć ciężko; macie jakąś taktykę - może któryś atak/zagranie jakoś szczególnie ich boli?
Ozzy
musisz unikac cwela z toporem i walic jego brata, to jedyna taktyka, tez sie meczylem w tej walce kilka razy
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.