QUOTE(VascoDa @ 23 06 2006, 13:19)

Xboxowa wersja juz niedlugo

Dobre.
il capitano
13 07 2006, 11:24
Wyjdzie kupa z tego

coś mi się tak zdaje - to tak stary odgrzewany kotlet, że wolę poszarpać w Blacka, tudzież w Half Life 2.
Ale zaciskam kciuki za chłopców aby udało się im przenieść ten kawałek kodu - zagrać zagram ale jak pożycze od kumpla
Na szczęście gra już powędrowała do tłoczni, więc mamy pewność że kolejnego przesunięcia premiery nie będzie
Nareszcie!
A gdzie o tym przeczytałeś?
Mendrek
14 07 2006, 05:28
No coz, nie wyobrazam sobie Painkillera na zadnym padzie... ale moze sie myle. Najwyzej kciuki odpadna ;p (juz na myszce na najtrudniejszym poziomie trudno bylo wyrobic ;p ). Dla mnie to troche strzal kula w plot, bo chyba kazdy kto troche lepszego Pieca wybierze wersje za 14 zeta niz ta za stowke na X. Akurat nie grafa w Painkillerze jest najwazniejsza, jeno sieka i multiplayer.
Firekage
14 07 2006, 07:41
QUOTE(Mendrek @ 14 07 2006, 06:28)

No coz, nie wyobrazam sobie Painkillera na zadnym padzie... ale moze sie myle. Najwyzej kciuki odpadna ;p (juz na myszce na najtrudniejszym poziomie trudno bylo wyrobic ;p ). Dla mnie to troche strzal kula w plot, bo chyba kazdy kto troche lepszego Pieca wybierze wersje za 14 zeta niz ta za stowke na X. Akurat nie grafa w Painkillerze jest najwazniejsza, jeno sieka i multiplayer.
Painkiller jesli idzie o PC to nie musi byc odpalany na mocnym sprzecie.
Swego czasu kumpel kupil to w serii extra dobra gra(czy dobra gra) za 20 zl.Pozyczylem to od niego i gralem jeszcze na swoim 1 trupie...na maxa mi poszedl a komp to byl Duren 800,256MB,FX5200U(300/600)...Painkiller w wersji PCtowej nigdy nie byl wymagajacy.
A co do reszty aspektow.Tak byl ciekawy ze po 2 bosie dalem sobie spokoj,bo sa lepsze fpsy na pc niz ten...chyba nawet Serious Sam....byl smieszniejszy
Er_WolvEr
14 07 2006, 08:00
JAk tam uważasz Firekage, ale ja osobiscie bardzo lubie PAinkiller'a, dla mnei jest jednym z lepszych FPSów. No ale co ludż to podejście. A wymaganie jakie miał takie miał. JA miałem zmułyu bna swoim kompie (Atlon 1700+ ( czy jakoś tak), 256 ram, GeForse'ie chyba 24 mb. Już nei pamiuętam specyfikacja, kompm juizmnie średnio interesuje

No ale włączyłem stare juzdemo PAina na XBoxie - nie ma przycinek, spowolnień, tekstury broni napewno lepsze. Dokłądniej nie mogłem porwnać bo wersji PCtowej dawno nie grałem.
g_w_b_b_a
20 07 2006, 08:05
pierwsza ocena PK - 7.9

by TeamXbox
Huh, po przeczytaniu recenzji z TeamXbox mogę stwierdzić jedno, taki ten Painkiller Painkillerowy.
Czyli o żadne zmiany ludzie z PCF się nie pokusili i to może nawet i dobrze. A ocena na TX wydaje mi się trochę zaniżona z powodu niewielkiej miłości autora recenzjii do prostych niczym konstrukcja cepa strzelanek.

Po screenach trochę grafika mnie zawiodła (marne tekstury) ale jeszcze będzie trzeba obadać jak to w akcji wygląda. Fajnie że bossów nie pozmniejszali.
g_w_b_b_a
23 07 2006, 19:06
8 jest dobra ocerna jak na strzelaj i idz dalej

, takiej oceny sie spodziewalem, jakby dostalo 9- to pewnie polswiata bylo by obaurzone
Kurde miałem nadzieję że w nowym numerze PSX Extreme ujrzę reckę Painkillera - no cóż złudna nadzieja...
Ciekawe czy w ogóle redakcja dostała już swoją reviev copy? Może któryś z redaktorów zdradzi rąbka tajemnicy?
Ja już gram od trzech dni

Gra ma power. Jestem u któregoś już tam bossa a mam tylko dwie bronie, dziwne
Broń się wybiera w specjalnym menu, ta wybierasz pod ktorym przyciskiem na krzyzaku ma być dostępna. Niestety nie można wybierać swobodnie broni

Tak troszke to dziwnie zrobili, bo trzeba co chwila w to menu wlazić.
Dopiero dzisiaj wyczaiłem to menu

Zaszedłem już daleko, teraz przechodze levele z pecetowego dodatku.
Gra wymiata! Przy większej zadymie framerate potrafi mocnoo zwolnić, ale tylko na chwile i to w szczegółnych sytuacjach.
ARGH NARESZCIE niech no ja tylko położe na tym łapy...
Maniaczek
31 07 2006, 16:46
[Moja Subiektywna Opinia]
Ta gra jest do bani!
Oczywiście od początku wiedziałem czego się można spodziewać po tym tytule, więc zaskoczony nie jestem.
Jednakże jeżeli gra zaliczy w PE ocenę wyższą niż seria Seriou Sam to się mocno zdziwię.
Drażni mnie sposób prowadzenia akcji w grach tego typu:
- wchodzisz na planszę
- plansza się zamyka
- pojawia się mnóstwo (zwykle tych samych) potworów
- wybijasz wszystkich
- otwiera się przejście do nastepnej planszy
- wchodzisz na planszę
...
...
Osobiście wyżej stawiam Serious Sam'a. Chociażby ze względu na desing broni. Te z Painkiller'a są jakieś takie niemrawe (w ogóle nie czuć mocy gutlingun'a).
[/Moja Subiektywna Opinia]
właśnie taki miał być Painkiller - odmóżdżająca sieka. i sprawdza się w tej roli świetnie. Serious może myć mu buty.
odnośnie komentarza w temacie animacji: stary, może Ty grałeś na innym Painkillerze:)? bo u mnie przycina jak cholera:).
Bieda ta gra, nawet meela niema
No przycina to fakt, zwlaszcza jak cie jakis trafi ;/ Ale przynajmniej teksturki dają radę, no i klimacik, zwlaszcza w domu nocą, gdzie psychole spadają ci z sufitu na łeb, a ty latasz z tym "siepaczem" żeby zaliczyć kartę tarota =) Co do zmian w stosunku do wersji pecetowej, to zbyt wielu ich nie ma, jedyna poważna zmiana to laodingi, w wersji pecetowej level ładował się raz, a na x'sie level podzielony jest na 3-4 części, i przy przechodzeniu z jednej do drugiej mamy loading ;/
Co wy gadacie, gra skacze tylko czasami (gram z dysku

) Level Orphanage ryje mi beret
Erm. Dysk > płyta w kwesti szybkości transferu danych więc to może to.
il capitano
6 08 2006, 17:41
Nic porywającego
Wolę siekę zapodaną w Black - tudzież delektacja Half-Life 2.
Zmian w stosunku do oryginału brak - tragedia - to co oni robili w tym czasie? aż tak długo trwać musiała konwersja?
Pograłem kilka godzin i już pokochałem PK. Za rozpierduchę, design przeciwników i lokacji (mistrzowskie), za przekozacką muzę zagrzewającą do boju, za miazgę po odpaleniu DD 5.1. Gość, który stworzył leitmotiv do leveleu Miasto w 2-im chapterze zasługuje na szacunek. Dla mnie- genialny kawałek. Wiem, gierka jest schematyczna, prostacka, trąci oldskulem. Ja właśnie za to ją polubiłem, bo uwielbiam takie fps-y.
Wybatożyc kogoś należy za przełączanie broni. Albo ja nie jarzę czegoś, albo bez wchodzenia do menu broni można d-padem przełączać się tylko między dwoma wybranymi spluwami + PK ??? Do kitu.
QUOTE(dee @ 7 09 2006, 14:34)

za przekozacką muzę zagrzewającą do boju, za miazgę po odpaleniu DD 5.1. Gość, który stworzył leitmotiv do leveleu Miasto w 2-im chapterze zasługuje na szacunek. Dla mnie- genialny kawałek.
Trzeba przyznac ze muza to jedna z kart atutowych tej gry. Najpierw jakis ambiencik, a nagle drzwi sie zamykaja, wlacza sie muzyka-agresor, z dala juz pedza tabuny wrogow, a Ty juz trzymasz z diabolicznym usmiechem palec na spuscie. Swoja droga, Owsiak nawet wzial sobie jeden z kawalkow jako utworek w intrze Przystanku Woodstock (albo Krecioly, nie pamietam) - wzial sobie kawalek "Prison & City On The Water Fight". Aha, czy muzyka jest ta sama jak na PC?
Ktos ma jakas oficjalna liste zmian (ze szczegolami) ?
Jestem tez ciekaw czy scena modow i multiplayer rozwinie sie tak jak w przypadku PC-towej.
Aha, tu jako bonus muzyczka z walki w miescie (a ta Ci chodzi dee?):
http://rapidshare.de/files/32262742/C2L5_Town_Fight.mp3Oraz ze wspomnianego miasta na wodzie:
http://rapidshare.de/files/32263216/C2L2_P...Water_Fight.mp3
QUOTE(Mendrek @ 7 09 2006, 15:15)

Aha, tu jako bonus muzyczka z walki w miescie (a ta Ci chodzi dee?):
http://rapidshare.de/files/32262742/C2L5_Town_Fight.mp3Tak, o to. Genialny kawałek. Tu nie czuć może jego poweru, (zresztą na Xboksie jest chyba troche przearanżowany), ale w grze-rozyebka.
Również bardzo mi podszedł klimat tej gry. Mendrek wspomniał o uśmiechu na ustach, nie sądzicie że ta produkcja jest troche na jaja? Np. motyw Ewy raczej śmieszy niż wprowadza w zadume.No i ogólny schemat wycinania tych wszystkich poprańców. Ale najważniejsze jest to że PK mnie odpręża i zastąpiła Time splitters na pozycji rozluźniacza.
wszystko ladnie, ok, wporzo ale wkurzyla mnie jedna kwestia - czas gry co wiaze sie z liczba leveli (mamy polowe map z PK oraz HW) a ja oczekiwalem [b] wszystkich mapek!!![b]

tyle ja robili to myslalem ze bede mogl pograc sobie w Hell Wars a tu zonk pare leveli i boss z orginalnego PK

ogolnie gra miala by 9 ale z braku czesci poziomoworaz czasem gry 8-
Apropo, czy przypadkiem nie ma więcej dostępych leveli na wyższych poziomach trudności?
jest chyba 1 w pierwszym epizodzie tylko
Liquid Snake
30 09 2006, 19:50
Schematyczna gra ale jak podłańczam głośniej kino i robi się kolejna zadyma to gra robi swoje, pewnie PCF miało z góry taki zamiar zrobić tak "prostą" gierke i jeżeli tak to im to wyszło, nie spodziewałem się fabuły kalibru Vagrant Story czy MGS (;]) i może dlatego się nie zawiodłem, to tak jak z Tokyo Drift, ludzie marudzą jaki to płytki film, ale taki miał być.
Jak w recce PE, dobra na pare chwil, dłużej nudzi ale w sam raz jak mam 15 min do wyjścia na autobus ;] czasami taki "krótki arcade" że tak sobie to nazwe jest lepszy od "głębokiego" HL2 do którego nie warto zasiadać na chwile.
Firekage
1 10 2006, 17:56
QUOTE(Liquid Snake @ 30 09 2006, 20:50)

Schematyczna gra ale jak podłańczam głośniej kino i robi się kolejna zadyma to gra robi swoje....
Jak w recce PE, dobra na pare chwil, dłużej nudzi ale w sam raz jak mam 15 min do wyjścia na autobus ;] czasami taki "krótki arcade" że tak sobie to nazwe jest lepszy od "głębokiego" HL2 do którego nie warto zasiadać na chwile.
Soreks , ze to temat o xbox'ie ale ja wtrace sie bo ta gra jest tez na PC. Wedlug mnie ten "prosty" ale nie prostacki Painkiller jest lepszy od tego pseudo glebokiego Half Life 2. Przede wszystkim jest bardziej grywalny. Nie jest to gra na 15 minut i wylazimy. Grajac w podstawke przelazilem ja ciagiem do 2 h , potem juz baniak mnie bolal. Jest bardziej grywalny i z ciekawsza muzyka. Fabula jest prosta jak drut , ale jako tako spelnia swoja role , bo w FPS'ach nie jest to wazne. Bardziej milo mi uplywal czas przy Painkillerze niz nudnym HL , w ktorym brakowalo akcji , a jak ta sie zaczynala to widzialem "loading next level".Ponadto w grze zastosowano havoka , ktory podnosi rajcownosac , a gra jest starsza niz HL2....do tego polska....
Liquid Snake
1 10 2006, 19:24
To że polska to akurat żadna zaleta jedynie ciekawostka zachęcająca do sprawdzenia gry :]
Mnie jakoś ta gra nie porwała, chyba już się z leksza zestarzała - pamiętam jak w momencie premiery zagrywałem się w demko na PC do upadłego, przechodząc jeden level po kilka razy. Teraz wersja na Xboxa szczerze mówiąc mnie do siebie za bardzo nie przyciągnęła i niczym nie zachwyciła. Może to tylko kwestia "gorszego dnia" i innym razem jak spróbuję do Painkillera przystąpić ponownie, wciągnę się na długo

?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.