Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: P.K.Dick
Forum PSX Extreme > Inne > Klub Dobrej Ksiazki
Stron: 1, 2
pinkfan
Oprócz tego co jasne i co polecaja wszyscy("Ubika", "Blade Runnera" czy "Człowieka z..."), to polecam jeszcze bardzo wciagającą, krótką ksiażeczkę "Dr. Futurity". Zakręcona niesamowicie akcja, cały czas trzyma w napieciu i traktuje o podróżach w czasie...
wozek
wlasnie przeczytalem "Trzy Stygmaty..." i jestem... lekko skołowany.

kiedys musze zrobic drugie podejscie.
pinkfan
QUOTE(_Diabeu_ @ 6 05 2006, 09:40) *

nowela ma tytuł "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach"

tego się trzymaj


Gwoli ścisłości dokładny tytuł tego opowiadania to : "Czy androidy śnią o elektronicznych owcach"?
Diabeu
electric a nie electronic

"Do Androids Dream of Electric Sheep?"
Obsolete
QUOTE(_Diabeu_ @ 6 07 2006, 08:47) *

Obso, weź obadaj trailery zanim zaczniesz szerzyć herezje, to nie film dla mas

jak oni ten film zwalą to im wyrżnę rodziny, no ale nie zwalą hehe:]


no popatrz, zwalili, ostrz kosalke;]


Wczoraj trzasnalem "Trzy stygmaty..." Zabawne, ze w Wwie tego znalezc nie moglem przez dlugi czas, a bedac w 1 dzien swiat u wujka, znalazlem antyk - pierwsze wydanie Stygmatow w PL u ciotki na polce. Czasem warto obadac co za ksiazki maja ludzie w domu (zabralem jeszcze "Ostatniego pana i wladzce" Dicka, niedlugo sie zabiore).

Pierwszy plus dla tej ksiazki, to forma podobna do tej z "Czlowieka z Wysokiego Zamku", czyli prowadzenie akcji z punktu widzenia losow kilku postaci, przecinajacych sie w pewnym momencie. Gorzej,ze po pierwsze mamy tu scisle okreslonego, jednego glownego bohatera - Barneya. W "Czlowieku..." jest ich wielu. Zaden nie jest wysuniety na pierwszy plan, wlasciwie wszystkim "kibicujemy".
Po drugie - calosc troche psuje posmak sci-fi w ujeciu kiczowatym. Ot chociazby te stwory - Gluki (denna nazwa), lipa i tyle;]

W sumie to tyle z minusow, bo reszta jest mocna. Chyba w zadnej innej ksiazce Dick nie wzial tak mocno na warsztat tematu poszukiwan boga poprzez branie dragow. Sam pomysl cpania i bawienia sie domem dla lalek, jako sposob ucieczki od nedznej egzystencji i powrotu, do minionych, lepszych lat, kosi.
Jest duzo "dickowskich" zabaw z gmatwaniem fabuly, ktore zawsze bardzo mnie bawia (nietuzinkowe pomysly zmsuzajace czytelnika do ogarniecia tego co Dick wymodzil;]), w sumie to jest zawsze glowny i najmocniejszy punkt jego dziel i przede wszystkim dlatego je czytam.
Aha, swiat i moce Palmera nieodparcie kojarza mi sie z ubikowskim Jory'm, tez mile nawiazanie;]
Diabeu
zwalenie jest względne, mają po ryjach za końcówkę - to na pewno
Dark Serge
QUOTE(elmozg @ 6 07 2006, 08:39) *


Zowie się ona "Oko na Niebie" -> tak zakręcona jak sam "Ubik" -> szóstka ludzi podczas zwiedzania nowo wybudowanego reaktora wpada do rdzenia; szybko zostają odratowani, martwi ich jedynie fakt pojawienia się na niebie "Boskiego Oka" oraz konieczność kupowania papierosów w automacie za... wiarę blink.gif




Mnie ta powieśc przypadła do gustu niesamowicie i w sumie podejrzewam, że panom Wachowskim poniękąd też. Świetnie napisana, ciekawy pomysł (troche spojler :
budzą się z wypadku, ale świat działa wg. zasad jakie ma jedna z osób która w uczestniczyła w wypadku - bohaterowie przewijaja sie właściwie przez światy wszystkich 'ofiar' i każdy z nich jest inny i pokręcony)
i dające rozkmine zakończenie - polecam .

No nic - trzeba załpac to zwierciadło i czytać niedługo smile.gif
Humulus XP
Jestem świeżo po lekturze "Opowiadań Najlepszych". Najbardziej utkwiły mi w pamięci "Odmiana druga"(na podstawie której nakręcono thriller sci-fi "Screamers"), "Wypłata", "Kolonia"(zakończenie rozwala - jak to u Dicka), "Człowiekiem jest..." i "Elektryczna mrówka". Teraz zabieram się za "Przez ciemne zwierciadło" a w kolejce czeka "Trzy stygmaty Palmera Eldritcha" smile.gif .
Specu
QUOTE(_Diabeu_ @ 6 05 2006, 09:40) *
nowela ma tytuł "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach"

tego się trzymaj

i no wlacha
jak to jest?
bo to co ja posiadam to ewidentnie kniga a nie nowelka, i tez nazywa sie "Do Androids Dream of Electric Sheep?"
teraz jak to to jest, jest i nowelka i kniga?


ps. nie ma to jak wygrzebac post sprzed prawie roku wink.gif
Marlon
Tak się składa, że też posiadam egzemplarz na stanie. Zależy jak odróżniasz nowelę od knigi - jeśli chodzi Ci o długość, to faktycznie to jest dość spora nowela wink.gif Nic nie słyszałem aby były dwie wersje.
zolwik777
Właśnie się zabrałem za labirynt śmierci. Tak sobie czytam, doszedłem do rozdziału 6 i miałem skończyć. Lookam do spisu treści a tam takie krótkie opisy każdego rozdziału. I tak sobie 4 przeczytałem i szybko zamknąłem bo kurva, przecież praktycznie nic z tego nie było powiedziane w tych rozdziałach. O co chodzi?
Diabeu
non comprende
zolwik777
Właśnie skończyłem i nadal nie rozumiem tego spisu treści.

Jest to opisane tak:
1.Ben Tallchief wygrywa królika na loterii........7
2.Seth Morley przekonuje się, że jego pan naprawił to, co symbolizuje wszystko w co Morley wierzy.......14
3.Zbiera się grupka przyjaciół i Sue Smart odzyskuje swoje zdolności...........27
itd.
Są też takie opisy rozdziałów jak: "Niezamężna ciotka Roberty Rockingham składa jej wizytę" albo "Glen Belsnor ignoruje ostrzeżenia rodziców i wyrusza na zuchwałą morską wyprawę"

Co to jest do chu.ja? Przecież to w ogóle nie odnosi się do żadnego momentu w książce.
Diabeu
to kniga z okresu pisania aby zarobić na ćpanie (rok '68)
niektórych rzeczy lepiej nie rozumieć:f
Ölschmitz
bueheheh caly dick ;p

ja teraz mam zamiar zalatwic sobie 'czlowieka z wysokiego zamku'. ostatnio nadrobilem ubika i coz, skopal mi dupsko ;]
MasterShake
no wlasnie co do czlowieka z wysokiego zamku - dobre to jest? Poryte jak np. zwierciadlo?
GRIZZ
polecam "A teraz zaczekaj na zeszły rok" ("Now Wait for Last Year"). Dość trudno dostępna kniga, schemat może nie tak mocny jak "Ubik" czy "3 stygmaty..." ale za to światy równoległe, załamania czasoprzestrzeni, drag cofający w czasie i trzy rasy walczące o podbój galaktyki... MOC, imo lepsza od "Blade Runnera"
Dante
ostatnio dorwałem deus Irae napisane z zelaznym i trochę się zawiodłem bo nastroiłem sie na klimat super post nuklearny a la Fallout a tutaj tego trochę brakuje. Ciekawy pomysł niepełnosprawnego bohatera (brak mu kończyn) i stworzenia z człowieka który zgładził ludzkosć nowego boga.
kubson
teraz sobie czytam "plyncie lzy moje, rzekl policjant" jak narazie daje rade hehe a nastepne bedzie valis smile.gif
Humulus XP
Ja skończyłem "Labirynt Śmierci". Dobra rzecz thumbsup.gif .
Dante
Ostatnio udało mi się dorwać: (o dzięki ci wielka biblioteko uniwersytecka)
Prawda półostateczna-Jest rok 2025. Prawie cała ludzkość żyje w podziemnych osadach zbudowanych podczas III wojny światowej i trudni się wytwarzaniem robotów walczących na wszystkich frontach. Nikt nie wie, że wojna już się skończyła - dziesięć lat wcześniej. Na utrzymaniu ludzi w nieświadomości zależy Yansowcom, elicie: ludzkości, która rządzi światem poprzez prezydenta Talbota Yansa.

Oko na niebie -W laboratorium badawczym, gdzie przeprowadzane są próby akceleratora cząstek elementarnych nowego typu dochodzi do awarii. Turyści zwiedzający ośrodek dostają się w strefę działania potężnych pół magnetycznych. Od tej chwili są więźniami kolejnych fantasmagorii kreowanych przez nich samych. Wszelkie próby wyrwania się z zaklętego kręgu okazują się daremne...
(opisy ze stronki mareno.pl)

Poleci ktoś jeszcze jakąś książkę?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.