Gra ryje beret

, nie wykonaniem bo te jest na średnim poziome ale w tej grze to i tak się nie liczy..
Zabija ogrom możliwości, pomysłowość, a fabuła iście filmowa ...(jeśli z tego nie zrobią filmu nie wybacze!)
Dla mnie to gra tego roku!
Aha BTW. Scenka erotyczna całkiem udana jak w zyciu , trzeba dobrze sterować gałką
Cya...
Scenka erotyczna i gałka? To coś mi "umsknęło"...
Ölschmitz
2 10 2005, 21:16
SPOILER:
no jak wpada do ciebie byla dziewczyna, to mozesz sie z nia 'ekhm' i operujesz prawa galka tak aby pracie wsunelo sie do pochwy o_O
QUOTE(TomisH @ 2 10 2005, 22:07)
Scenka erotyczna i gałka? To coś mi "umsknęło"...
Scena o nazwie Lost Love. Kiedy przychodzi do ciebie laska, daj jej cos do picia (gin w tym przypadku) potem zapytaj co u niej nowego slychac, nastepnie wykoczy mini gierka na gitarze a na koncu ja pocaluj i voila, tak niewiele potrzeba zeby laske zaprowadzic do lozka nie? ;p
Moja mi się nie dała pocałować ;[
Bo to nie da sie tak od razu

Trzeba ja troche "zmiekczyc" ;p
QUOTE
Moja mi się nie dała pocałować ;[
Też tak mialem za pierwszym razem, ograniczcie te spojlery bo diabeł będzie psioczyć.
QUOTE(tekA @ 3 10 2005, 07:12)
Też tak mialem za pierwszym razem, ograniczcie te spojlery bo diabeł będzie psioczyć.
Jak go wkurzycie to z psioczenia przejdzie do czynów i zaczną się żniwa :-)
il capitano
4 10 2005, 11:40
W końcu na spokojnie wgłębiłem się w tą historie i od razu jestem zachwycony. Słyszałem, że zakończenie kaprawe ale trudno, póki co jest świetnie, klimatycznie. Graficzka surowa ale ma swój styl, jak dla mnie to miód jest znaczącym czynnikiem i dla mnie grafa odgrywa drugoplanową rolę.
Zgodze się końcówka gry nie wypadła zabardzo, ale nie jest tragocznie, tak jak by twórcą zabrakło czasu lub się śpieszyli z wydaniem i odpuścili sobie zakończenie nic tylko żałować
masywny tytulik, dali to co obiecywali, ino ktoś z batem chyba stał nad nimi co widać w końcowych fazach gry ale i tak jest ZAYEBIŚCIE!
nie wiem jak można marudzić na swobodę czy jej brak wpływu na rozgrywkę, chyba ktoś nie załapał zasad rozgrywki
mamy wpływ na tyle elementów że łab mały, a to że mamy jasno określony początek i koniec? i co z tego? pomiędzy nimi możemy zdeka zaszaleć i kształtować bohaterów
grafa nie jest żadnym szczytem ale swe zadanie spełnia, nie drażni
czekam na dlasze projekty Cage'a
aha i jeszcze jedno, odnośnie końcówki, jedynym jej błędem jest brak dynamiki tak naprawdę, gdyby akcja w hagarze była inaczej zmontowana (agresywniejsze kadry) to by było dobrze
a że ja bym na ten przykład zdeka inaczej ją zrealizował? to już mój kłopot
Pograłem godzine - b. ciekawy tytuł
Oderwie mnie od strzelania i zmusi do główkowania ;]
Nie martw sie tutaj tez troche postrzelasz , tytuł jest swietny
czekam na kolejne tytuły w takim stylu tylko dluższe
Odpaliłem na wieczór i właśnie skończyłem ciorać
Bardzo dobra gra. IMO g*wno prawda, że tytuł powinno się smakować powoli - najlepiej wciągnąć za jednym zamachem, wtedy masz całość podaną jak jeden ciągły film - zgodnie z zamierzeniami twórców.
Oprawa jest nienajlepsza, ale też nic specjalnie w oczy nie kłuje - przydałoby się lepsze wykonanie postaci, oraz w niektórych momentach animacja ich ruchów, ale narzekał nie będę... Sterowanie jest do bani i wcale nie mówię o patentach z machaniem gałkami, tylko o zwykłym poruszaniau sie postacią, chodzenie to dla mnie pomyłka
Fabuła - wiadomo, nie będę spoilował - jak dla mnie jest bardzo dobra, wprawdzie podobnie jak wiekszości userów nie podobały mi się ostatnie rozdziały (podane "na prędko"), ale całość zostawia pozytywne wrażenie. Cała gra jest unikalna, ze świeczką szukać tego typu produkcji. To jedna z nielicznych gier, do których zasiadłem i wstałem od tv po zobaczeniu napisów końcowych - to o czymś świadczy.
Czuję, że kiedyś zarwę kolejną noc przy tej grze - ogrom możliwości sprawia, że dwie rozgrywki na pewno nie będą takie same, już zacieram łapska.
hehe jak pierwszy raz to 3 dni robiłem tak za drugim to na jednym posiedzieniu
odbiorę od kumpla (dziś) i pewno znowu spróbuję
sterowanie nie tyle pomyłka co zbyt "twarde" jest - jak jazda trabantem
Eee tam twarde... W sumie trabanta nie prowadziłem, więc nie czaję porównania, ale ja miałem momentami cholerne problemy z pójściem tam gdzie chcę, zwłaszcza przy jakichś "krzywych" ujęciach kamery.
Akcja u dziadka (sklep z książkami) z poruszaniem się sprawnie po tych schodach to był kosmos - normalnie mnie trafiało.
Diabeu, nie mów, że nigdy nie miałeś konkreciarskich problemów z łażeniem...
Ej, dziwi mnie trochę fakt, że ta scenka erotyczna przeszła bez większego szumu... Zwłaszcza patrząc na afery z gta:sa.
QUOTE(Marlon @ 23 12 2005, 19:25)

Ej, dziwi mnie trochę fakt, że ta scenka erotyczna przeszła bez większego szumu... Zwłaszcza patrząc na afery z gta:sa.
GTA:SA przy swoim całym geniuszu to mainstream,w który w USA ciorają miliony młodocianych WASP.A Fahrenheit?Kogo obchodzi Fahrenheit?Dla mnie dzieło prawie genialne,pewnie i dla wielu innych,ale powiedzmy sobie szczerze-ta gra nie osiągnie nawet promila tej polularności co GTA:SA więc i nie jest wystarczająco "medialnie nośna" jako obiekt potencjalnego skandalu.I dobrze...
il capitano
24 12 2005, 13:36
Fahrenheita próbuję ukończyć od prawie premiery i nie potrafie wgryść się w ten klimat. Niby wszystko jest ok, grafa nie gra roli ale jakoś do mnie nie przemawia sama rozgrywka, może dlatego, że na biurku pojawiają się co chwilę ciekawsze tytuły dla mnie.
Muszę dać jej czasu.
QUOTE(Marlon @ 23 12 2005, 19:25)

Diabeu, nie mów, że nigdy nie miałeś konkreciarskich problemów z łażeniem...
Ej, dziwi mnie trochę fakt, że ta scenka erotyczna przeszła bez większego szumu... Zwłaszcza patrząc na afery z gta:sa.
nie miałem konkreciarskich kłopotów z łażeniem
a scenki są dwie, druga lepsza
W sensie, że dwa razy pojawia się scena erotyczna (wiadomo, tylko jedna to parę sekund), czy że są dwa warianty ciupciania się głównych bohaterów?
dwie scenki, z ex i z policjantką
ta druga ciekawsza
sprawdzę przy drugim podejściu
Znaczący mankament tej gry: CHOLERNIE BANALNA - ja przez to przedarłem się w ok. 6h i nie zaciąłem się nawet na momencik, zonka zaliczyłem tylko kilka razy. Od produkcji tej klasy oczekiwałbym znacznie wyższego poziomu trudności, zwłaszcza biorąc pod uwagę długość historii. I bynajmniej nie chodzi mi o sekwencje zręcznościowe - zagadki powinny być bardziej zagmatwane, skomplikowane. Ehh, gdzie te czasy oldschoolowych przygodówek...
"zagadka" to w sumie była ino jedna, w księgarni
konstrukcja gry pozwalała na wsadzenia większej ich ilości - np. w domu Marthy
tyle że fajno by było gdyby były to zagadki niewymagane do pchnięcia fabuły dalej - ot rozwijające niektóre watki, wyjaśniające pochodzenie "rzeczy" itp.
ktoś kto by przechodził na szybko by miał tylko thrillerek do obejrzenia, ciekawey ale bez szału żadnego - ci co by ryli i knuli wzamian otrzymaliby o wiele bogatszą i rozbudowana historię
Są jakieś różnice między Indigo Prophecy a Fahrenheitem, poza samym tytułem?

nie ma żadnych, Indigo Prophecy to tytuł dla USA, bo im się Fahrenheit źle kojarzył
Wiem, tylko mogą być jakies wycięte scenki czy coś innego w którejs wersji...ale jak nic nie ma to ok
jeśli o to biega to nie słyszałem o żadnych różnicach między PAL a NTSC
A ja słyszałem, ponoc Indigo Prophecy jest poobcinany ze scenek erotycznych oraz innych typowo 'dla dorosłych' (czyli jakich?). Dzięki temu ma znaczek 'Mature (17+)' na okładce [zamiast 'Adults Only (18+)'].
Informacje nie są sprawdzone.
dziub dziub a co do dupcenia w 2 scence to to jest Nekrofilia
jaszczoor
27 12 2005, 16:54
QUOTE(TaiCat @ 27 12 2005, 16:47)

dziub dziub a co do dupcenia w 2 scence to to jest Nekrofilia

to samo miałem napisać
spojler
Jak można sie walic z chłopem który w sumie nie zabardzo jest żywy. LOL

koniec spojleru
jakby nie było chłop jest sztywny, więc używalny
W Indigo Prophecy jednak nie ma tych interaktywnych scenek

Z Tiffany jest tylko krótki filmik i nic więcej.
same zbuki.... wszyscy by chcieli gołych tyłków.... gra bez tego jest niesamowita
Gra jest genialna fakt, wg mnie najlepsza gra roku. Ale nie lubie gier ocenzurowanych
Solidny (pan)
3 01 2006, 14:37
QUOTE(_Diabeu_ @ 27 12 2005, 14:34)

"zagadka" to w sumie była ino jedna, w księgarni
konstrukcja gry pozwalała na wsadzenia większej ich ilości - np. w domu Marthy
tyle że fajno by było gdyby były to zagadki niewymagane do pchnięcia fabuły dalej - ot rozwijające niektóre watki, wyjaśniające pochodzenie "rzeczy" itp.
ktoś kto by przechodził na szybko by miał tylko thrillerek do obejrzenia, ciekawey ale bez szału żadnego - ci co by ryli i knuli wzamian otrzymaliby o wiele bogatszą i rozbudowana historię
Heh jeśli nie naprawisz na końcu radyjka, scena z Carlą będzie ocenzurowana. Sprawdzone

.
QUOTE(kroolik_78 @ 3 01 2006, 11:40)

same zbuki.... wszyscy by chcieli gołych tyłków.... gra bez tego jest niesamowita
bo ty gej jesteś:f
Carla ma najs es i fajne bubsy
za pierwszym razem naprawiłem radyjko, za drugim nie - za trzecim to bym je z chęcią rozwalił komuś na łbie ale nie ma takiej opcji
Solidny (pan)
3 01 2006, 15:41
QUOTE(_Diabeu_ @ 3 01 2006, 14:52)

QUOTE(kroolik_78 @ 3 01 2006, 11:40)

same zbuki.... wszyscy by chcieli gołych tyłków.... gra bez tego jest niesamowita
bo ty gej jesteś:f
Carla ma najs es i fajne bubsy
za pierwszym razem naprawiłem radyjko, za drugim nie - za trzecim to bym je z chęcią rozwalił komuś na łbie ale nie ma takiej opcji
Była jakaś różnica? Może mi się zdawało i to tylko przypadek, że reguła się sprawdziła ;p.
nie było gadki o tym że wszystkich nas dziadek mróz wygrzmoci, Carla łapie doła jak odpalisz radyjo
drobne różnice, ale są
Solidny (pan)
3 01 2006, 23:30
Miałem na myśli to, czy scena seksu jest cenzurowana

. Jak pierwszy raz przechodząc naprawiłem radyjko to wszystko cacy. Za drugim razem nie naprawiłem to kamera w pi.zdu poleciała i nic nie widać. Za trzecim razem znów naprawiłem i ponownie podziwiałem widoki. U was też tak było?
Zadam takie pytanko czy sa jakies róznice jak sie wybiera u Milesa opcje wyjechać z zoną albo nie??
Solidny (pan)
4 01 2006, 22:14
QUOTE(Dante @ 4 01 2006, 21:52)

Zadam takie pytanko czy sa jakies róznice jak sie wybiera u Milesa opcje wyjechać z zoną albo nie??
Załamka lub nie, więcej nie zauważyłem. Spada do +5.
-snejk-
12 01 2006, 14:16
co do tego radyjka to za pierwszym razem wmontowałem tylko bateryjki i wszystko było bez cenzury _^^_
fahrenheit...gra piekna.Boli mnie tylko,ze byli popedzani przez wydawce...damn.O jakie radyjko chodz?/Bo przeszedlem gre dwa razy i niektore scenki wiecej,a nie kojarze??Ja za kazdym razem mialem bez cenzury:DA wedlu was,ktory motywik w grze był najlepszy??Mnie wgnitl moment jak zacząl trenować na worku
radyjko na stacji metra, tam gdzie bazę mają bezdomni obserwatorzy
świetny był patent jak grając Carlą zestawiało się dowody i poszlaki szukając zabójcy
Musze odpalic giere,zeby obczaic bo really nie kojarze

A odkrył ktośjakies rodzyny,ester eggy albo inne bajerki,ktore napotkal za drugim przechodzeniem gry dopiero??
Bardzo spodobała mi sie scena w archiwach policyjnych, jak sie okazało że Carla ma klaustrofobie. To było urocze jak mowiła do siebie i próbowała uspokoić oddech.
Mi się najbardziej podobał moment z portretem pamięciowym. Stworzyłem jakiegoś wytrzeszcza, który wogle nie było podobny do głównego bohatera.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.