W Nowym Jorku, w czasie szalejącej burzy śnieżnej, Lucas Kane zatrzymuje się w pewnej małej restauracyjce żeby jak co dzień coś przekąsić, nic nie zapowiada niezwykłych wydarzeń które będą miały miejsce w czasie najbliższych kilku godzin. Jedyną rzeczą jaką pamięta po wycieczce do toalety jest to, jak stoi nad zakrwawionym ciałem starszego człowieka z wielkim nożęm w ręku.
[...]Tak oto w skrócie zapowiada się fabuła nowej przygodówki z elementami akcji od mało znanego studia Quantic Dream. Fabułę będzie nam dane śledzić z kilku perspektyw, m.in jak pani detektyw rozwiązująa tajemnicza sprawę. W sesjach motion-capture na potrzeby gry brała ogromna ilość aktorów i to widac na filmikach ( które swoją drogą prezentują się świetnie ). Polecam oblookać najpierw ten z przed roku a następnie tegoroczny niezły skok graficzny, ale ja chce materiał z gameplay'u, Zapowiada się całkiem dobry kawałek softu i oby tylko nie spieprzyli fabuły, ja czekam z niecierpliwością.
INFO[...] - ze względu na specyfikę fabuły oraz nasilające się prośby zmuszony byłem bezczelnie powycinać (w kilku przypadkach) bądź wyraźnie oznaczyć wszelkie spoilery (w miarę możliwości bez szkody dla całokształtu wypowiedzi autorów) - wybaczcie, ale zdradzanie fragmentów fabuły takiego tytułu, to najgorsza rzecz jaką gracz może uczynić drugiemu graczowi... ;-) [sentinel]
fabuła to akurat wygląda konkret jak na razie, długo każą czekać ale bodajże mieli przeboje z wydawcą
poryty tytuł się szykuje
Przecież masz na teamxbox nowy trailer - tam są elementy gameplayu ;p
maciek88
5 05 2005, 22:56
Kolejny po Call of Cthulhu tytuł, ktory zapowiedzieli juz jakies 3 lata temu. Podnieta opadla, ale wciaz czekam a i optymistycznie jestem nastawiony, bo skoro siedza przy tym tyle to moze wytworzą cos niebanalnego i zaskakującego. Kiedy to ma miec premiere wogole?
QUOTE(_Diabeu_ @ 5 05 2005, 20:39)
fabuła to akurat wygląda konkret jak na razie, długo każą czekać ale bodajże mieli przeboje z wydawcą
Tak najpierw miała wydawać to Sierra teraz Atari.
QUOTE(TomisH @ 5 05 2005, 20:52)
Przecież masz na teamxbox nowy trailer - tam są elementy gameplayu ;p
Mam wszystkie trailery z teamxbox i na najnowszym jest coś ala intro (
[...]), na starszym tylko sa jakieś lepsze akcje ale to wygląda też raczej jako przerywniki (
[...]).
A premiera ma być pod koniec roku i mam nadzieję, że się nie spóżnią.
http://www.xboxyde.com/news_1660_en.html6 screenów
kto mi wyjaśni ki ciul te "alive pixels" ?
słit czik, najs boobies
2razyjot
14 06 2005, 07:11
QUOTE(_Diabeu_ @ 13 06 2005, 08:36)
kto mi wyjaśni ki ciul te "alive pixels" ?
słit czik, najs boobies
Cycki ma niczym ciosane w drewnie a to alive nie jest, ale ja sie nie znam.
twierdzisz że drewno nie jest alive?:f
fajne ma bubsy
i chyba wychodzi na to że starujemy
[...] i tą leseczką - chyba reprezentantka sił niebieskich (policja buce)
http://www.xboxyde.com/news_1668_en.htmlnowe skriny oraz trailer
szykować kesz na wrzesień
Z tego co pamiętam to w pierwszych doniesieniach była mowa o większej ilości postaci grywalnych.
Mam nadzieje, iż z tej produkcji wyjdzie coś lepszego niż strzelanka z mocną fabuła i oby nie była to gra na 7
Filmiki prezentują fajne przedstawienie akcji. Zobaczymy...
strzelanka? wtf?
http://eurogamer.net/article.php?article_id=59685pierwsze wrażenia z gry w demo, szykuje się mała rewolta w dziedzinie przygodówek
Na sieci ukazało się właśnie demko więc nie mogłem przepuścić okazji, żeby w to zagrać już dzisiaj. Powiem tylko jedno szykuje się smakowity kąsek dla miłośników świetnej fabuły i orginalnych pomysłów.
[S P O I L E R]
Jeżeli ktoś nie orientuje w fabule to zapraszam do obczajenia pierwszego posta. Gra zaczyna się zaraz po ocknięciu się Lucas'a z dziwnego transu w czasie którego dokonał morderstwa. Zaraz na początku rzuca się nam w oczy pasek symbolizujący stan umysłu naszego bohatera. Należy go utrzymywac w dobrym poziomie wykonując odpowiednie czynności (odpoczynek, pokrzepiająca rozmowa). W pozniejszych partiach gry, ma to chyba znaczący wpływ na rozgrywkę bo w demie czegoś takiego nie zauważyłem. Kiedy podchodzimy do interesującego nas obiektu u góry ekranu pojawia się ikonka symbolizująca kierunek przechylenia prawej gałki - rozwiązanie to jest szczególnie przydatne gdy mamy do wyboru kilka czynności na jednym obiekcie. Pierwsze co przychodzi do głowy do ukryc ciało i wydostać się jakoś bezpiecznie z miejsca zbrodni. Chowamy kolesia do kabiny, obmywamy ślady krwi na rękach i ubraniu i wychodzimy z toalety, grzecznie płacimy rachunek i oddalamy się w strone taksówki. Nikt jednak nie zabrania nam wybiec szybko z kibla, i nie płacac za żarcie, potrącając po drodze kilka osób ( co wzbudzi uwagę siedzącego w lokalu psa) szybko pobiec do metra. Może i wygląda to prosto ale sprawdzanie ogromnej ilości możliwosci dostępnych już nawet w demie dostarcza mese zabawy.
[/ S P O I L E R]
Jezeli dalej będzie coraz ciekawiej, a autorzy dadzą radę w sensownym łączeniu naszych decyzji z wydarzeniami w przyszłosci co zaowocuje pewną nieliniowością rozgrywki zapowiada się mocny tytuł. Ja czekam na date 6 września z wywieszonym jęzorem.
Ölschmitz
17 08 2005, 13:28
moze i (pipi)a, ale zapytac sie musze - jak jest z animacja? plynnie, czy nastapilo danie du,py?
sentinel
17 08 2005, 13:54
pytasz o framerate, czy animację postaci/obiektów? zresztą nieważne, w obu kwestiach gra trzyma poziom, choć wykonanie otoczenia poza początkową lokacją woła o pomstę do nieba - na ale to tylko pierwsze publiczne demo...
heh kurde zajawiles mnie strasznie na ta gre

rowniez czekam zapowiada sie naparade niezle szkoda ze nie mam mozliwsoci zagrania w demo
Ölschmitz
17 08 2005, 14:08
no chodzi mi o framerate czy plynny? skoro mowisz, ze ok to luz, bo jak gra klatkuje to u mnie wiele traci.
sentinel
17 08 2005, 14:12
jest płynnie, tu nie ma najmniejszych problemów - ale i oprawa, choć ma swój urok i wiele zarzucić jej nie można, pozbawiona jest niemal wszelkich efektów. jeśli ktoś nie ma możliwości sprawdzenia dema na konsoli, w sieci dostępne jest pecetowe demo (waży coś ponad 200mb) - gra ma niewielkie wymagania sprzętowe, więc nawet na dwu-trzyletnich sprzętach można sprawdzić (a warto).
dzieki za info ze demo na pc jest

jutro sobie sciagne i stestuje co to
Ja mam największą podjarkę w kwestii tych kilku ekranów... To będzie miazga, sroga adrenalina ([...]). Jestem fanatykiem przygodówek, a ta zapowiada się na niesamowicie zacną, no i do tego te liczne drogi prowadzące do rozwiązania, poryta fabuła... Ehhh, szykuje się coś wielkiego, na przełomie września i października będzie w co pograć i bynajmniej nie chodzi mi tylko o tą grę...
Przejrzałem sobie filmiki z testów na TeamXBOX i ten cały system PAR całkiem fajnie się zapowiada. Co prawda zmienia to grę trochę w coś w rodzaju interaktywnego filmu ale nie zmienai to faktu, że to co wyczynia Lucas jest mega efektowne.
[...]. Oprócz niezłej fabuły i ciekawych pomysłów bedziemy mieli też sporo akcji. Już za pare dni
No i od kilku dni mozna juz grac w to cudenko. Tak, dobrze przeczytaliscie - CUDENKO!

Jak dla mnie gra jest rewelacyjna, piekny klimat, totalny schiz, bardzo ciekawa fabula, mozliwosc grania kilkoma postaciami, muzyka i grafika na wysokim poziomie, ale przede wszystkim swietny system - nieskomplikowany z wieloma roznymi opcjami, przez co gra nie jest tak liniowa.
[S P O I L E R]
Dla przykladu scena z byla dziewczyna Lucasa, ktora przyszla po swoje rzeczy. Mozna ja olac i dac jej pudelka, a mozna tez dac ginu, zagadac, powspominac co konczy sie ciekawa mini gierka w stylu Hot Coffee 
[/ S P O I L E R]Mozliwosci w kazdej ze scen jest po prostu od cholery i tekst powiedziany w trailerze ze kazdy wybor ma swoje konsekwencje nie jest glupim chwytem reklamowym. Jak dla mnie gra na ocene 9. Po prostu ja uwielbiam.
Pierwsze podejście zakończone. Trwało to nieco poad 6 godz (oj mało, mało) ale gra w pełni to rekompensuje. To co rozwaliło mnie w demach teraz uderza ze zwielokrotnioną mocą.
[S P O I L E R]
Świetny klimat (dynamiczny thriller z elementami okultystycznymi do tego wypełniony akcją), genialna wprost muzyka (main thame rozwala, a kawałek Theory Of A Dead Men "Santa Monica" na creditsach tez nieźle się komponuje) a do tego świetnie sprawdzająca się formuła interaktywnego filmu (choć niektórym może się nie spodobać). System PAR który w demie służył głównie do akcji (pościg) w pełnej wersji wykorzystywany jest na masę sposobów (najbardziej daję rade odgadywanie myśli rozmówcy).
[/ S P O I L E R]
Pozycja murowana, jak dla mnie jedna z lepszych pozycji ostatnich lat. Chociaż znając życie przejdzie bez echa jak np. BG&E.
Jak dla mnie to rzadzi kawalek Say Goodbye a takze piekna melodia do zagrania na gitarze w mini gierce oznaczony jako "cool". Akcje z robalami rzadza, szczegolnie podczas przesluchania. Ja prostu kocham ta gre i chce ja przejsc teraz na wszelkie sposoby
Jest to jedna z nielicznych gier w które boje się grać ... początkowa godzina jest na tyle obiecująca, że właściwie gram w kółko od czwartku - bawie się różnymi możliwościami i nie chce brnąć dalej, bo czuje, że będzie sodoma pewnie ... nie chce tracić dobrego wrażenia ;-)
Edit:
Jestem po kolejnej godzinie i po prostu sam nie wiem, co powiedzieć

Nie chcę w to za dużo grać, bo wiem że koniec podobno rozczarowuje (dżujo coś dzuił na ten temat na GG), a caly klimacik po prostu bomba. Kocham takie gry, ukazują się niezmiernie rzadko, więc w rezultacie - gram sobie po godzince tak na 2 dni. Co przejde jakiś moment to odpalam od nowa rozdział i próbuje innych rozwiązań. Rewelacja. Koniecznie się w ten tytuł zaopatrzcie i ... nie przechodzcie go za szybko. Wiem, ze tak cudownie nie bedzie do konca, ale chce jak najdluzej zachowac ten dreszczyk emocji jak włączam Fahrenheita.
Diabeu: jestem pewien, ze nie bedziesz zalowal tego zakupu. Wybawisz sie przy piwku i pozniej opchniesz na allegro najwyzej. Nie wszystkie gry nadaja sie do masowego spozycia, ten tytul sie po troszku smakuje ;-)
Podobnie miałem kiedy grałem w demo, próbowazłem wszystkich sposobów zakończenia scenariusza teraz fabuła na tyle mnie wciągneła, żę jaknajszybciej chciałem dobrnąć do zakończenia. Choć po drodze wystarczająco przekonałem się, żę możloiwości jest od groma
[S P O I L E R]
(już na początku w partamencie można zginać po łyknęciu ginu kiedy wzieło się wcześniej tabletki na ból głowy o_O).
[/ S P O I L E R]Teraz gram drugi raz i po woli odkrywam wszystkie smaczki.
QUOTE
koniec podobno rozczarowuje
Rzeczywiście koniec jest trochę przegięty (wyraźnie zabrakło pomysłu).
jak takie cudeńko Kryśka to czemu nie kupisz? pokaż że gra jest tego warta
przez takich jak wy potem wychodzi że gry typu BG&E albo Fahrenheit nie odnoszą sukcesu, a co za tym idzie giną
2razyjot
21 09 2005, 09:15
QUOTE(_Diabeu_ @ 21 09 2005, 09:11)
jak takie cudeńko Kryśka to czemu nie kupisz? pokaż że gra jest tego warta
Chlopak nie doczytal, pewnie sie poprawi ...
CODE
You liked that game? Buy the original as we did then!
BTW: po ile mozna dostac 'Mercenaries', nie moge znalezc a musze to miec w oryginale bo ostatnio wzielo mnie na przejscie gry jeszcze raz. Mam co prawda PC czytnik i w oryginala nie pogram, ale polce stac musi!
Dyskusja na temat Fahrenheit tak naprawdę sie rozpoczyna. Osobiście spodziewałem się po tej grze BARDZO dużo i wypatrywałem jej od dawna, możliwe nawet, żę przez to popsułem sobię zabawę.
Mazzi ma rację warto rozkoszować się tą grą "na raty" (chociaż część innych rozwiązań będzie można sprawdzić po przejściu gry, gdyż mamy wybór rozdziałów - ale tylko część, bo niektóre już "przepadną"). Ja łyknąłem to, grając jak najbardziej spokojnie, sprawdzając "co się da" w 7h. Tak więc, najlepiej kupić tą grę "na spółkę" z kumplem, w ten sposób (połowa ceny gry) ilość zapłaconej kasy będzie się równała długości zabawy...
Przynajmniej ja tak myśle, bo to jednak gra i ktoś za to płąci sporą kasę i chce pograć.
A w kwesti nielinowości pamiętamy o: Blade Runner, Shadow of Memories, Deus ex 1 i 2 , Kotor 1 i 2, Jade Empire, a many many more
PS Żeby nie było, ja też jestem oczarowany tą grą
sentinel
21 09 2005, 11:01
QUOTE(Dzujo @ 21 09 2005, 11:04)
Mazzi ma rację warto rozkoszować się tą grą "na raty" (chociaż część innych rozwiązań będzie można sprawdzić po przejściu gry, gdyż mamy wybór rozdziałów - ale tylko część, bo niektóre już "przepadną"). Ja łyknąłem to, grając jak najbardziej spokojnie, sprawdzając "co się da" w 7h.
nie rozumiem tego pomysłu z przechodzeniem gry na raty - osobiście grałem jak w każdą inna pozycję, przechodząc grę przez weekend w czasie łącznym sięgającym 15 godzin. wynik całkiem niezły jak na dynamiczną, nietypową przygodówkę opowiadającą historię kilku zaledwie dni. poznałem większość możliwych rozwiązań, splotów wydarzeń, sytuacji - a i tak z chęcią przejdę po raz kolejny, tocząc fabułę innym nieco torem. dobre dwie godziny bawiłem się także świetnymi bonusami i dodatkami, z czystą przyjemnością przechodząc bądź odtwarzając wybrane fragmenty gry. zabawy jest więc łącznie na dobre 20 godzin, nie licząc nawet ponownego przejścia gry.
nie wiem też dlaczego rozczarowuje was zakończenie - najistotniejsze rzeczy zostały wyjaśnione, a reszta czeka na sequel, dla którego autorzy zostawili taaakąąąą furtkę.
Przynajmniej ja tak myśle, bo to jednak gra i ktoś za to płąci sporą kasę i chce pograć.
150 pln plus przesyłka, dobra cena, a gra ląduje automatycznie w kolekcji
[S P O I L E R]
Wlasnie przeżyłem scene w apartamencie z byłą dziewczyną głównego bohatera. Brawa dla autorów za odwagę...
[/ S P O I L E R]
...muzyka w Fahrenheit mnie po prostu zauroczyła. Mam specjalny kabelek, więc w najbliższym czasie zrzuce część kawałków na mp3 w oczekiwaniu na oficjalny soundtrack. Cudeńko - oby więcej takich klimatycznych gier.
Diabeu: nie będziesz żałował bo to tytuł, który IMO chyba warto mieć w kolekcji. Naprawde klimatycznych tytułów, podobnie jak dobrych filmów, jest w sumie jak na lekarstwo.
[S P O I L E R]
Z tego co tak czytam to widze, to da się "pogodzić" z Tiffany kiedy przychodzi do apartamentu Lucas'a, a ja myślałem, że akcja w wagonie z panią inspektor jest jedyna :D Jeżeli chodzi o kwestie sequel'a to chętnie na next-genie zobaczyłbym dalesze przygody Lucas'a w konkretnej grafie (bo ta patrząc prawdzie w oczy nie zachwyca). Po zakończeniu czuje się lekki niedosyt, przez cały czas akcja świetnie się rozwija żeby zakończyć się mało interesującą walką z żółtym panem i decyzją: oddaj nie oddaj, na końcowy filmik wpływ powinien mieć przebieg całej gry a nie jeden moment. Chodzi mi jedynie o samą końcówkę bo walce z "Wyrocznią" efektowności odmówić nie można a martwy Lucas prezentuje się bardzo klimatycznie.
[/ S P O I L E R]
[S P O I L E R]
Uwazajcie (pipi) z tymi spojlerami - jak skonczycie spojlerowac to robcie troche miejsca POD tekstem - myslcie o ludziach, ktorzy nie skonczyli jeszcze gry, bo wlasnie przeczytalem o ... pewnej śmierci :pppp No mniejsza, i tak sie domyślałem. W każdym razie dalej jestem pod wrażeniem gry - może już nie jest tak rewelacyjnie jak na początku, ale wizyta u Agathy byla bardzo klimatyczna, podobnie jak akcja w apartamencie Lucasa ;-))))) Zobaczymy co dalej, ale póki co naprawde bawie sie swietnie :-))))
[/ S P O I L E R]
Ja przeszedlem ta gre w 2 dni podczas 2 dlugich posiedzen przed konsola - po prostu nie moglem sie oderwac

Teraz gram 2 raz dzialajac troche inaczej niz poprzednio i cialge ta gra potrafi mnie zaskoczyc... Tytul roku jak dla mnie ;p Mazzi koniecznie daj znac jak zgrasz muzyke ja prosze o ten spokojny kawalek jaki mozna grac na gitarze w mieszkaniu Lucasa w mini gierce - piekna melodia.
aaaaaa blagam wiecej takich gier

))
Diabeu: czy ty to juz masz? Spowiadaj sie nam jak najszybciej ze swoich wrazen

Edit:
Jest 3 w nocy, wlasnie .... aaa ;]]]
................... wyrocznia ;-)
.... puściły mi nerwy ;-)
Dawno tak doskonale mi się nie grało :-)
A mówią, że już nie robią dobrych gier ;-)
Kłamstwo ;-)
QUOTE
zgrasz muzyke ja prosze o ten spokojny kawalek jaki mozna grac na gitarze w mieszkaniu Lucasa w mini gierce - piekna melodia.
[S P O I L E R]
Całkiem spoko melodyjka, powinni ta wrzucic kiedy gramy dla Tiffany bo kawałek przypisany dla tego fragmentu jest lekko mówiąc kiepski.
[/ S P O I L E R]No ale nic nie przebije motywu przewodniego - majstersztyk.
Mazur, teoretycznie jutro będę już miał
a jak nie to oglądajcie prewencyjnie Teleexpress czy Wiadomości (podpalenie poczty, rzeź w przedszkolu obok itp.)
QUOTE(_Diabeu_ @ 22 09 2005, 15:45)
Mazur, teoretycznie jutro będę już miał
a jak nie to oglądajcie prewencyjnie Teleexpress czy Wiadomości (podpalenie poczty, rzeź w przedszkolu obok itp.)
A potem wywiad z zabojca a on mowi - to nie bylem ja! kierowala mna jakas dziwna sila i nie moglem nic zrobic!
Bu ... koniec gry niestety juz bez orgazmu ... no ale nic nie jest doskonale, prawda? 3/4 gry rzadzi, a te ostatnie rozdzialy .... no nie wiem ... caly ten motyw z .... no wiecie z czym, do tego zamieszanie w to wszystko ... no wiecie czego sztucznego .... do tego jeszcze archiwum x [...] nie .... no ale, nic nie jest idealne ...
[S P O I L E R]
Tak zupełnie składnie: popełnili na końcu grzech "przyspieszenia gry", co widać wyraźnie od sceny z Tylerem na posterunku, który musi dokonać wyboru pomiędzy swoją dziewczyną a pracą w policji. Caly motyw z cyborgiem jest totalnie bez sensu i ogolnie jestem zalamany grą od momentu ostatniej rozmowy z "agathą" i podjęcia decyzji co do I.C.
[/ S P O I L E R]
Podtrzymuje jednak moja bardzo wysoka ocene i potwierdzam, co wczesniej niektorzy napomkneli - zakonczenie jest z(pipi)ane stanowczo i autorom zabraklo pomyslow ( a zapewne tez czasu ) by dopracowac ta gierke do perfekcji. Wstyd. Żenada. Jak można tak (pipi)ista gre na samym koncu tak potraktowac. Ja rozumiem, ze terminy gonia ... ale przeciez po tak (pipi)j akcji spodziewalem sie jakiegos naprawde konkretnego zakonczenia. Nie zgadzam sie i będe tą ostatnią część gry reklamował u developerów.
mario87
22 09 2005, 19:44
racja, gra świetna, jako jedyna przykuła mnie do konsoli, a nie grałem już od kilku miesiecy

niezłe sterowanie, przypomina mi shenmue, zresztą jak i sama gra, tylko bardziej okrojona ;p
[...] martwi mnie ta długosć gry i podobno zwalone zakończenie o którym wszyscy mówią.....
sentinel
22 09 2005, 23:10
QUOTE(Mazzi @ 22 09 2005, 17:23)
[S P O I L E R]
Tak zupełnie składnie: popełnili na końcu grzech "przyspieszenia gry", co widać wyraźnie od sceny z Tylerem na posterunku, który musi dokonać wyboru pomiędzy swoją dziewczyną a pracą w policji.
[/ S P O I L E R]
true, dokładnie to samo wrażenie zacząłem odnosić od tego mniej więcej momentu (choć chyba bardziej jednak od chwili drugiego spotkania na cmentarzu).
QUOTE(Mazzi @ 22 09 2005, 17:23)
zakonczenie jest z(pipi)ane stanowczo i autorom zabraklo pomyslow ( a zapewne tez czasu ) by dopracowac ta gierke do perfekcji. Wstyd. Żenada. Jak można tak (pipi)ista gre na samym koncu tak potraktowac. Ja rozumiem, ze terminy gonia ... ale (...)
a ja mam wrażenie, że pod koniec ktoś wpadł na pomysł stworzenie sequela - stąd te dziwne, nieprzemyślane zmiany w fabule, takie a nie inne losy części postaci, zwielokrotnienie tempa, zdawkowe wyjaśnienia oraz furtka dla kontynuacji. imo historia się po prostu nie kończy - ot, zażegnano aktualne niebezpieczeństwo, ale...
Ölschmitz
23 09 2005, 06:54
wczoraj zaczalem. na poczatku razilo mnie, ze wkolko mi sie postaci zmieniaja, ale chyba juz jest ok. fajna grafa, bez zadnych fajerwerkow, ale za to chodzi plynniutko, co jest najwazniejsze. fabula zapowiada sie na wciagajaca, a co najwazniejsze, nie musialem strzelac do potworow, ciekawe, dzisiaj przysaide na dluzej.
uuuu panowie, ja już w sobote mam zaklepaną tą gierkę, a tu "zakończenie" zryte jest. Sądząc po postach końcówka leci na łeb na szyję, niedobrze, mogli poczekać z wydaniem tego tytułu i doszlifować co trzeba, eh.. ale mam nadzieję, że gameplay mi to wynagrodzi..
Panowie - przede wszystkim bez paniki!

Jesteśmy starymi wyjadaczami, a przy tym zezgredzieliśmy do reszty, więc ponarzekać trzeba

Wyjaśnijmy sobie najpierw podstawową kwestię:
NIE MA GIER IDEALNYCH
No, ta sprawa już jest jasna

Fahrenheit to tytuł, który z początku sprawia niesamowite wrażenie, a wrażliwa osoba dosłownie zostanie tym tytułem oczarowana. Na dobrą sprawę podobne odczucia pozostają przez około 4/5 gry. Wspomniałem już o przyspieszonej 1/5, która jest taka, nie inna. No i co z tego? A nic

Z(pipi)ane zakonczenie nie zmienia faktu, że w tą gre po prostu trzeba zagrać i wszystkie osoby wahające się powinny zobaczyć nasze zachwyty wczesniej (w tym moje głośne orgazmy pare postów wcześniej) i nie martwić się, że gra nie spełni oczekiwań. Zakończenie wyszło takie, nie inne. Przynajmniej na kilometr widać, że nie była to do końca wina autorów. Zapewne historia była jasno zarysowana i zaplanowana do końca, ale ktoś nagle wpadł na pomysł, że tak dobrze wyszła ta pozycja, iż trzeba pomyśleć o sequelu. No i nagle wyszedł klops a'la telenowele brazylijskie. Bardzo też razi mnie brak logiki w ostatnich scenach.
[S P O I L E R]
Senti: to trochę bez sensu - najpierw (no wiesz co) z głównym bohaterem, który jest w stanie (no wiesz jakim) - a tu kurde nagle bara bara, a później "żyją długo i szczęśliwie" no i nawet we trójkę... Ogólnie po tak dobrym początku, na końcu gry zabrakło elementu dramatycznego. To najbardziej mi w tej grze przeszkadza. Nie jestem zwyrodnialcem, który uważa, że jak jeden z bohaterów się nie przekręci, to gra jest nieudana. Zabrakło mi jednak odrobiny goryczy i patosu, jakiegoś poświęcenia dla kogoś innego.
Główny bohater nie powinien przeżyć. Cały ten pomysł romantycznego wątku z Carlą jest po prostu beznadziejny. Nagle w pewnym momencie gry Carla stwierdza, że Lucas ją kręci, pieprzą się w wagonie kolejowym (z trupem w dodatku), a później ona zachodzi w ciąże. Co to za totalny bezsens? Powinni ładnie ciągnąć wątek z Tiffany, a nie uśmiercać ją i zastępować panią detektyw. Koniec wręcz prosił się o spektakularne zakończenie. Jestem w stanie zrozumieć motyw "żywego trupa" Lucasa, ale powinni na koncu pokazać jak poświęca swoje życie, by uratować świat i swoich bliskich. Do tego cały motyw ze sztuczną inteligencją - co to za bezeceństwo? The orange clan to świetny patent - niesamowicie klimatycznie wyszła im ta cała rada, która kontrolowała poczynania oracle. To było po prostu stawiające włosy na klacie. Czemu jednak nagle jakiś idiotyzm z AI i cyborgiem? Jestem zdecydowanie pewien, że osoba odpowiedzialna za scenariusz tego nie wymyśliła...
[/ S P O I L E R]
huh, ja chcę tą grę, jestem już pewny

wiem, że napewno będę się dobrze bawił w długie jesienne wieczory... ugh kiedy ta sobota? a to już jutro, się będzie działo, spadam czytać lekture na mature;) póki mam czas...
weźcie się (pipi) nauczcie pisać spoilery, daje się najmniejszą czcionkę i nikt kto nie chce to nawet przypadkiem nie przeczyta
dzięki (pipi) bardzo
debile
sentinel
23 09 2005, 10:09
QUOTE(Mazzi @ 23 09 2005, 09:33)
[S P O I L E R]
Senti: to trochę bez sensu - najpierw (no wiesz co) z głównym bohaterem, który jest w stanie (no wiesz jakim) - a tu kurde nagle bara bara, a później "żyją długo i szczęśliwie" no i nawet we trójkę... Ogólnie po tak dobrym początku, na końcu gry zabrakło elementu dramatycznego. To najbardziej mi w tej grze przeszkadza. Nie jestem zwyrodnialcem, który uważa, że jak jeden z bohaterów się nie przekręci, to gra jest nieudana. Zabrakło mi jednak odrobiny goryczy i patosu, jakiegoś poświęcenia dla kogoś innego.
[/ S P O I L E R]
w pełni się zgadzam (o podobnych nieścisłościach i brakach fabuły pisałem też swego czasu na apgku), zresztą jestem pewien, iż - tak jak obaj podejrzewamy - akcja miała się potoczyć inaczej, lecz pewnikiem wkroczył łasy na kasę wydawca i zażyczył sobie zmian w fabule na poczet przyszłego sequela... co do reszty - dokładnie te same myśli i odczucia targały mną tuż po ukończeniu gry. autor scenariusza z pewnością nie tak planował zakończyć historię... czy może inaczej - on z pewnością *planował* ją zakończyć. ;-)
do spoilujących: postarajcie się w podobny sposób oznaczać i oddzielać spoilery od reszty treści, to naprawdę prosta sprawa:
CODE
[color=blue][S P O I L E R][/color][color=gray][size=1]
...i tu rozpisujemy się o zawiłościach fabuły. bez szkody dla innych. można też powstrzymać się od stosowania emotikonek (tudzież wyłączyć je w danym poście) - zapobiegnie to "rozjeżdzaniu się" tekstu (ale to już kwestia czytelności/estetyki).
[/size][/color][color=blue][/ S P O I L E R][/color]
harry_z_tybetu
23 09 2005, 17:08
30% gry za mna wrazenia niesamowite!!!muzyka, dialogi, zrecznosciowki na analogach , klimat,klimat,klimat!!!jak narazie najlepsza gra w tym roku.
QUOTE(harry_z_tybetu @ 23 09 2005, 17:08)
30% gry za mna wrazenia niesamowite!!!muzyka, dialogi, zrecznosciowki na analogach , klimat,klimat,klimat!!!jak narazie najlepsza gra w tym roku.
przez 4/5 gry mialem identyczne odczucia
Gra dla mnie byla rewelacyjna! Zaliczyłem całość. Świetna fabuła, klimat... Pamiętam dawno temu zapowiedź w PSXExtreme jakoby miała być to gra złożona z odcinków niczym serial a później gdzieś indziej przeczytałem jakoby twórcy zażegnali ten sposób sprzedaży i zrobili jedną grę w calości... co jak co ale mam nadzieje na sequel
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.