Demo nowego "Burnouta" trafilo na mojego Boxa wczoraj okolo 22:00. Niewyspalem sie dzisiaj ale ... Warto bylo!
Na poczatku atakuje demko pozlepiane z nowych mozliwosci jakie daje jazda w nowa odslone kultowej serii, to jednak pozostawie bez komentaza bo mozna je zassac w sieci jako trailer gry. Nas interesuje rozgrywka. W demie udostepniono nam jeden z wyscigow przy kilku opponentach, do wyboru jedna fura. Skojazylem, ze sterowanie rozni sie chociazby tym, ze teraz przy wypadku mozemy zrobic crashbreakera i tym samym czynic jeszcze wieksza trzode (pozostalo sterowanie autem podczas wypadku - Impact Time powraca i ma sie nadzwyczaj dobrze)!
Model jazdy bez zmian czyli arcade pelna geba z tym samym pokladem rajcownosci co ostatnio. Tak samo wygodne sterowanie, znany wszystkim pasek "Burnout", ktory rozszerza sie/zmniejsza w miare naszych dobrych/zlych poczynan na trasie. To, co uderzylo mnie prosto w gebe to JESZCZE MOCNIEJSZE uczucie predkosci!!! Na wlaczonej dopalce jezdzi sie jeszcze szybciej a i rozmycie otoczenia na skutek predkosci naszego bolidu wypada subtelniej. Przeciwnicy poszli po rozum do glow i atakuja jeszcze mocniej, probujac wjechac nam w du.ps.ko/zepchnac na pobocze czy tez wbic w ruch uliczny. Trzeba Wam wiedziec, ze teraz mozna tworzyc jeszcze lepszy ro.zpi.z.dziec na drodze a to za sprawa mozliwosci zakorkowania ulicy w postaci samochodow cywilnych, w ktore mozemy uderzyc od tylu - teraz nie konczy sie to crashem (oczywiscie klasa wozu musi byc porownywalna do naszego, autbusu nie rozwalicie fura sportowa) a wyprowadzony z rownowagi pojazd pieknie uderza w inne samochody i przy dobrej technice kosi rywali. Mowilem juz o wybuchaniu naszej fury - ostry patent, gdy ktos nas skasuje i lecimy przy agresorze mozemy zrobic mu "malego psikusa" w postaci eksplozji, czas zatrzymuje sie na moment by wypelnic glosniki odglosem wybuchu a TV rozblyskiem ...
Jesli predkosc fur sportowych sprawiala Wam trudnosc w postaci czestych wypadkow, tak tutaj mozecie za wczasu zacisnac zwieracze i zaopatrzyc sie w komplet padow by nie je.b.nac o podloge! Jest o wiele szybciej i bardziej hardkorowo - ciagle cos sie dzieje, na trasie czesto wystepuja przeszkody w postaci slupow wspierajacych wiadukt a opponenci palaja checia bys zobaczyl taki z bliska! Jest naprawde ostro. Trasy ulegly przemianie na lepsze - dane mi bylo testowac wyscig umiejscowiony w miescie. Z glownej trasy zjechalem razem z rywalami w jakas boczna uliczke, rozwalane beczki, sypiaca sie karoseria od walki ... W pewnym momencie zostalem zepchniety w odnoge i rzucilem przeklenstwem myslac, ze zakonczy sie to crashem i strata cennych sekund. Jakze wielkie bylo moje zdziwienie gdy okazalo sie, ze byla to malo uczeszczana droga na skroty - wyjechalem 2 sekundy przed 'ogonem' - banan autmatycznie wskoczyl mi na morde!! Dzieje sie mili Panstwo ...
Grafika, chociaz wydawalo sie to malo prawdopodobne, zachwyca po raz kolejnyi hociaz skok jakosciowy nie jest tak potezny jak w wypadku "2" bs "3" to jest SROOOGOOOO. Pieknie wykonane auta (dopakowane o kolejne trojkaciki, pieknie odbijajace sie otoczenie), 'chropowata', uslana bruzdami asfaltowa ulica, ladnie oteskturowane budynki i slonce panujace majestatycznie posrod betonowej dzungli ... Nie wiem jak oni to zrobili - ale widoczna jest roznica pomiedzy "3" a nowym, nadchodzacym produktem - ogromne brawa!!!
Ponad godzina jazdy na tej samej trasie. Walka, sypiace sie elementy karoserii, poprawione wypadki (lepsze ujecia kamery) i wizualizacja uszkodzen, ostra jazda na trasie, kombinowanie i gaz do deeeeeechyyyyyyy. "Burnout: Revenge" to najbardziej oczekiwana przeze mnie scigalka w tym roku i na ta odslone konsol. Jedno jest pewne, gralem tylko w demo i narobilem sobie takiego smaka, ze po wyjsciu pelnej wersji biore urlop i zaglebiam w nia zebiska ...
W grze nie mialem przyjemnosci posluchac soundtracku aczkolwiek nawet gdyby chlopaki go skopcili ja mam pokazna ilosc muzy na dysku Xa, nie ma sie o co martwic. Jesli ktos bal sie o nowa odslone "palenia kapcioszkow" moze spac spokojnie, to bedzie czysty, nieskrepowany, grywalnosciowy i wizualny orgazm ... Ja na wskutek gry wstepnej (jaka bylo demo) dostalem spazmow galek ocznych i przysadki mozgowej - ta gra pozamiata.
PS. z filmikow wyczailem ulepszony CRASH bez cholernych mnoznikow (powiedzmy sobie szczerze - bylo za latwo), bedzie techniczna sieka ... Oby tylko tym razem nie zapomniano o mozliwosci wpisow jak w "2", wszak rywalizacja z kumplami przy zgrzewie browarow to juz tradycja, hehehe ...