Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Advent Rising
Forum PSX Extreme > Platforma > Microsoft > Xbox
Stron: 1, 2
tk
Gra to epicka opowieść sf w której wcielamy się Gideon'a Wyeth'a, jednego z ostatnich przedstawicieli naszej rasy obdarzonego niezwykłymi mocami, Rozgrywka wygląda jak połączenie Phantom Dust'a, Halo i Ninja Gaiden wink.gif To co dzieje się na ekranie jest po prostu piękne. Wszystko dopełnia wspaniały klimat kosmicznej epopei ( planowana jest trylogia o_O ). Ja łykam to w ciemno, premiera 31 Maja.

Trailery
Diabeu
a autora scenara to wziął i pominął, co za cham

Orson Scott Card to nie byle pionek

a co do gry właściwej to (ctrl+c, ctrl+v)

* An unprecedented single-player gameplay that allows gamers to play through the thrilling action sequences of a blockbuster movie or game, rather than just watch them
* Switch between 3rd and 1st person point-of-view
* Built using next-generation Unreal technology, integrated with the Karma physics engine
* Unprecedented collaboration with award-winning, sci-fi author Orson Scott Card on sweeping storyline
* Downloadable level from Xbox Live and PC online
* Develop amazing superhuman powers including energy blasts, levitation and energy shields
* Wield an arsenal of awesome weapons, all with unique alternate fire abilities;
* Command a vast array of incredible vehicles including human and alien assault vehicles, hover tanks and flying vehicles
* Versatile control scheme that allows for acrobatic movement and precise targeting of enemies while quickly switching between weapons and powers
* Musical score features 70-piece Hollywood union orchestra and members of legendary choir
* Dolby Digital 5.1 support

SKĄD JA DO CHOLERY WEZMĘ KASĘ NA TO? grrrrrrrrrrrrr
..::XMANiAK::..
ohmy.gif ohmy.gif ohmy.gif

ale masowo wyglada, piekna grafika, pojazdy,itp bedzie z tego wielka gra


oficialna strona
http://www.adventtrilogy.com/
Dragen
Gierka juz jest, za jakies parę godzin bede wiedział o niej duzo wiecej!!! po treilerach i screenach jestem w niezłym szoku!!!! blink.gif blink.gif
co tam sie dzieje!!!!!! czuje ze giera ma potencjał!! zmiana widoku tpp-fpp , walki, pojazdy, statki!! grafa!! muza!! ciesze sie ze jeszcze takie gry wychodzą... btw na 1 filmiku widać zrzynke z H2 hehe. z pierwszego filmiku...polecam
Greg
IGN 7.8/10; Gamespy 2.5/5; Gamespot 5.7/10... SZKODA, WIEEEELKA SZKOOOODA, liczylem na hit a dostalismy gre najwyzej dobra
sentinel
QUOTE(Greg @ 2 06 2005, 13:51)
liczylem na hit a dostalismy gre najwyzej dobra

skąd ta pewność? ja wprost nie mogę się oderwać, a rozbieżności w ocenach wynikają z różnego podejścia recenzentów do gry - advent potrafi zachwycić, by za chwilę rozdrażnić ilością bugów. gra, na której dopracowanie ewidentnie zabrakło czasu, ale która potrafi powalić. na kolana. wracam grać. :-)
..::XMANiAK::..
sentinel skoro zagrales juz to napisz cos o grze smile.gif
TomisH
Greg - widziałeś na Gamespocie recenzję video gry? I nich mi ktoś powie, że oni nie są uprzedzeni do Advent Rising - koleś, który tam nawija od razu jest na "NIE". Z takim podejściem to Halo też jest 'be' wink.gif
sentinel
QUOTE(..::XMANiAK::.. @ 2 06 2005, 15:49)
sentinel skoro zagrales juz to napisz cos o grze :)

brak czasu, potem może coś skrobnę więcej, na razie przeklejam moją opinię z usenetu (*.konsole.underground), bo widzę, że niektórzy przedwcześnie zwątpili w ten tytuł (imo niesłusznie):

QUOTE
No wlasnie  - serwisy doslownie "zje*uja" gre, a gracze na Gamefaqs sa zachwyceni. O co chodzi?

o to, że gra jest mocno nierówna - momentami zachwyca (sam nie mogę się od kilku dni oderwać), ale wiele elementów wymagałoby dalszego dopracowania; efekty świetlne potrafią zachwycić z kolei dizajn niektórych lokacji zasysa; sterowanie jest dopracowane i intuicyjne, ale drażni masa głupich bugów... i tak w kółko - o ile dla "zwykłego" gracza jest to do przełknięcia i może on swobodnie pozachwycać się grą, o tyle poczuwający się do obowiązku recenzent te wszystkie niedopracowania i bugi wypomni, stąd te rozbieżności w ocenach - zależy jak kto do gry podchodzi.

QUOTE
Moglbys kilka slow wiecej o tych bugach?

typowe dla zbyt szybko wydanej (a to postać w powietrzu zawiśnie, a to się gdzieś zatnie, a to detekcja kolizji zaszwankuje, a to kamera odwali numer, po którym przez chwilę nie wiesz gdzie góra a gdzie dół) i zbyt ambitnej w założeniach produkcji (ogrom lokacji, postaci, ilość przeciwników i enpeców w połączeniu z nowatorskim - w pewnym stopniu - system autocelowania oraz obsługiwaną tą samą gałką kamerą = chaos, momentami nie do opanowania).

QUOTE
Kurcze, niesamowicie sie napalilem na ten tytul.

ja nieszczególnie, choć czekałem - przyznam. być może po raz kolejny sprawdzi się zasada, iż ci, którzy obiecywali sobie nazbyt wiele zasmakują goryczy rozczarowania, a ci, którzy po prostu czekali jak na kolejną dobrą grę, dostaną to czego się spodziewali (z nawiązką, imo). jeśli chodzi o mnie, to staram się ze zrozumieniem podchodzić to pewnych niedopracowań, dając się pochłonąć dynamicznej rozgrywce, zatapiając się w klimat prawdziwego, klasycznego s-f z krwi i kości. niezwykłe wrażenie robi (przynajmniej na początku) ogrom lokacji - częstokroć pozorną ciasnotę nadrabiają skomplikowanym dizajnem i układem pomieszczeń. za przykład posłużyć może już pierwszy "level" - stacja kosmiczna, w ciasnych korytarzach której w życiu nie byłbym w stanie się odnaleźć, gdyby nie świetnie sprawdzający się system prowadzenia gracza za rękę. no i te monumentalnie wielkie lokacje, nawet we wspomnianej bazie - idę sobie ciasnym, oszklonym korytarzem, spoglądam w dół i widzę olbrzymią halę z dosłownie dziesiątkami postaci (pełne 3d, animowane), albo prowadzę pod ramię (notabene świetny motyw) rannego przyjaciela (właściwie to nie przyjaciela, ale nie będę spoilował :-)), przebijając się przez ciasne, płonące korytarze, by za następnymi drzwiami zamiast kolejnego korytarza ujrzeć... przeogromny, oszklony hangar z zadokowanym potężnym liniowcem międzyplanetarnym, za którym z kolei widać... inny, jeszcze większy, kilkuset-metrowy statek - taki widok w połączeniu z klimatyczną, pompatyczną ścieżką dźwiękową (poezja! kupiłbym tą grę dla samego soundtracka) to gwarantowany szczękoopad...

QUOTE
Szczegolnie, ze mialem wrazenie, ze bedzie to ambitna produkcja

jest nią, bez wątpienia. i takie wrażenie towarzyszy już od samego początku. nawet ekran startowy, przygrywająca w tle muzyka (poezja!, nie będę się powtarzał, ale... :-)), nietypowy, futurystyczny dizajn menu (całe dwie opcje: play i xbox live :-)), czy sam początek - moment w którym ruchy gałek i przycisków pada przekładają się na akcję na ekranie jest niesamowity, zaskakujący, zdecydowanie inny niż w większości tego typu gier. sam pomysł jest banalny, ale w połączeniu z elementem zaskoczenia i niezwykłą muzyką (poezja!, tak na wszelki wypadek, jakbym wcześniej nie wspomniał) naprawdę sprawia niezwykle pozytywne wrażenie. od strony fabularnej również jest ciekawie, gra wciąga a historia, choć początkowo wygląda na mocno sztampową, jest naprawdę ciekawa (jak na s-f). co więcej gra już zdążyła postawić mnie przed kilkoma trudnymi wyborami, mającymi wpływ na dalszą rozgrywkę i już wiem, że zagram przynajmniej jeszcze raz - ratując ją a nie jego, wciskając ten a nie tamten przycisk czy wybierając tą a nie tamtą drogę. póki co gra mi się świetnie, ale podkreślam, że trzeba chcieć i umieć przymnkąć oko na kilka ewidentnych nieopracowań (sterowanie kamerą, animacja postaci), unikać nieprzemyślanych działań, starać się ograniczać chaos podczas walk (strzelania w bród, dawno się tak nie wyżyłem :-)). jeśli tylko jesteś w stanie wybaczyć advent rising to i owo, z pewnością odwdzięczy się z nawiązką. wracam grać, później może skrobnę coś więcej. pamiętajcie tylko, żeby grać spokojnie - przynajmniej na początku - inaczej chaos w połączeniu z bugami potrafi zabić płynącą z gry przyjemność.
Dragen
Potwierdzam, muza robi..lokacje bardzo monumentalne..zwłaszcza te statki na niebie, i maszyny na ziemi które sa tak wielkie..ze huh..na razie jestem w miescie..stacja kosmiczna nawet spoko, myśle ze potem gra nabiera ruminców..jak obczaisz wszystkie powerupy. bronie, grafa jest spoko, bugi sa ale mi to nie przeszkadza..ogólnie jatka z ufolami typu halo, i inne twarzowce..zrzynek jest duzo.. to sterowanie furami..statkami..i sami obcu..tak badzo przypominają kogoś..hahaha, gra wciaga jak diabli, czujesz jakbys grał we filmie..wstawka..akcja..na szczescie nie tak jak w MGS:) ale muza...ktos mial w czubie..wymyślając takie cos, naprawde. halo mięknie ninja.gif ide grac.
sentinel
QUOTE(Dragen @ 3 06 2005, 12:15)
myśle ze potem gra nabiera ruminców..jak obczaisz szystkie powerupy.

a właśnie - podoba mi się system levelowania poszczególnych broni, zdobywania doświadczenia. co ciekawe nie wystarczy po prostu na ślepo naparzać z poszczególnych gunów (btw - bronie z klasyczną, kinetyczną amunicją rządzą, co za feeling! nie ma to jak rozwalić w drobny mak marmurą kolumnę, za którą chowa się jakieś ścierwo ;-)), im bardziej się do celowania przykładasz, tym lepsze rezultaty osiągasz.

QUOTE(Dragen @ 3 06 2005, 12:15)
ogólnie jatka z ufolami typu halo, i inne twarzowce..zrzynek jest duzo.. to sterowanie furami..statkami..i sami obcu..tak badzo przypominają kogoś..hahaha

pewne podobieństwa mogą rzucać się w oczy, ale od określania ich mianem zrzynki byłbym daleki - wszak od czasów halo futurystycznych shooterów było doprawdy mało i każdy mniejszy lub większy statek czy pojazd kosmiczny zawieszony gdzieś nad jakąś planetą będzie się z halo kojarzył, podobnie jak jego wnętrza, stacje kosmiczne, zrujnowane miasta, inwazja obcych i oni sami. zresztą obcy wcale covenantów z halo tak bardzo nie przypominają, może z jeden, dwa gatunki są lekko podobne (mnie rozwalił jeden mały szczyl - podbiegł, stanął przede mną i... wyprostował nogi osiągając jakieś 3-4 metry wzrostu, stanąłem przed nim z w bezruchu i nie wiedziałem czy uciekać, strzelać czy uciekać jednocześnie strzelając :-)). najbardziej z halo kojarzyła będzie się obsługa pojazdów, wskazywanie kierunku w którym ten automatycznie zaczyna podążać - ale i tu po pierwsze nie bardzo wyobrażam sobie inny system (przy tak rozległych momentami lokacjach, klasyczne sterowanie mogłoby szybko "zmęczyć"), a po drugie to nie w halo po raz pierwszy takie rozwiązanie zastosowano, więc... :-)

QUOTE(Dragen @ 3 06 2005, 12:15)
gra wciaga jak diabli, czujesz jakbys grał we filmie..wstawka..akcja..na szczescie nie tak jak w MGS:)

dokładnie, niesamowicie wyważony i sugestywny klimat przygody w stylu klasycznego s-f, cały czas masz poczucie brania udziału w czymś wielkim.

QUOTE(Dragen @ 3 06 2005, 12:15)
ale muza...ktos mial w czubie..wymyślając takie cos, naprawde. halo mięknie :ninja:

muzyka to mistrzostwo świata, bez niej gra z pewnością nie nadrabiała by tylu braków i niedoróbek.
Diabeu
QUOTE
dokładnie, niesamowicie wyważony i sugestywny klimat przygody w stylu klasycznego s-f, cały czas masz poczucie brania udziału w czymś wielkim.


dobrze to słyszeć, Orson dał radę
i choćby z tego powodu drobne bugi mnie nie zniechęcą do tego tytułu

Sent, ty kleisz reckę do PE?
malinowy
Pozwolę sobie przyłączyć się do waszej ciekawej dyskusji choć nie mam Xboxa i będę grał na blaszaku, gierka ma wyjść pod koniec czerwca. Jestem zachwycony tą grą na podstawie filmików i screenów, na taką właśnie grę czekałem od dawna, na totalne science-fiction z całą masą bajerów i mnóstwem akcji. Przejrzałem wszystkie recenzje oraz recenzje graczy, które uważam za bardziej wiarygodne niż panów z Gamespotu smile.gif Zresztą nie od dziś wiadomo że Gamespot nie jest zabardzo wiarygodny. Już wolę IGN a tam recka jest dużo lepsza, i ocena gry to wysokie 7.8 Ale polecam recenzje graczy na IGN oraz na gamefaqs. Zresztą już pewnie czytaliście. Widać po ocenach (między 9 a 10) że gierka jest wielka ! Wszyscy są zgodni że podstawowa wada tej gry to skandaliczny framerate, jeden gość napisał nawet że jest to "najgorszy framerate jaki widział na konsolach" a to istotnie nie dobrze świadzczy o twórcach. W końcu po to są konsole żeby były stałe 60fps. Jeszcze do nienajlepszej kamery się doczepiali i do kierowania pojazdem. Ale pozostałe elementy gry są ponoć rewelacyjne ! Podoba mi się strasznie muzyka w tej grze, przynajmniej te kawaki (mp3) których słuchałem. Patos na maxa ! No nic, czekam sobie na wersję PC i czekam na wasze recenzje. Pozdrawiam wszytskich serdecznie, cieszę się że rozmawiacie o tej grze, bo generalnie odnoszę wrażenie że jest to raczej nieznana u nas gra, a szkoda.
matek_79
Wlasnie obczailem screeny i musze przyznac ze wyglada to swietnie, do tego Orson i muza= niedlugo bede mial ta gre :>
styxq
ja już mam od wczoraj, poczatek ciekawy troche wadliwy system walki hand to hand ale z tego raczej nie będziecie korzystac closedeyes.gif sama grafa daje rade.duże lokacje np pustynie itp,ale namierzanie jest beznadziejne. trzeba kręcic gałką pol godziny zeby namierzyc,napsulo mi to krwi twisted.gif mimo to gra wciąga,gralem 4 godz bez przerwy ohmy.gif
matek_79
No i 5 godz. grania za mna. Senti jesli to Ty recenzujesz ten tytul, to bedziesz mial ciezki orzech do zgryzienia ;p Gra jest strasznie nierowna, masa bledow i niedopracowan, a z drugiej strony wiele zachwycajacych efektow (rzut na maxpeina daje rade, a akcje w stylu matrix to juz totalne zaskoczenie), za to o systemie lockowania mozna zapomniec bo jest bznadziejny, co znowu za bardzo nie przeszkadza, bo okazuje sie ze nie trzeba byc zalockowanym na przeciwniku aby do niego naparzac (albo jeszcze lepiej- trzymajac dwie bronie robimy rzut miedzy przeciwnikow i naparzamy do obu, zarowno do tego po lewej i po prawej), tak wiec system walki nie zassysa, ale jest chaotyczny.
Grafika- i tu ponownie skrajnosci, niby wstawki sa wykonane rewelacyjnie, baza a potem ziemia wygladaja swietnie, a z drugiej strony niektore korytarze to pustka i powtarzajace sie elementy co wyglada poprostu biednie, jeszcze apropo NPC- niby jest ich cala masa i sa ladnie wymodelowani, ale co z tego skoro jest to tylko 5-6 modeli i potrafia stac z zalozonymi rekami w miejscu gdzie glownemu bohaterowi bron nie stygnie, ale jak sie przelecicie w przestrzeni statkiem to bedziecie mieli szczekopad, to samo po wiekszosci wstawek.
Muzyka- nie bede sie powtarzal- REWELACYJNA, w czasie filikow patetyczna, chorki (a raczej chory), w czasie gry spokojnie przygrywa.
A same wrazenia z gry? Najpierw otworzylem szeroko oczy jak zobaczylem akce w przestrzeni, potem gdy mialem wladze nad stateczkiem, ale gdy juz bylem na terenie bazy doznalem totalnego zaskoczenia- pamietacie wrazenie z FF VIII gdy Squal wkraczal do miasta? Tu jest dokladnie to samo i do tego ta muza (cos jak intro ze wspomnianego FF VIII- kto gral ten wie o czym mowie), sama historia to space opera, czyli na pewne rzeczy trzeba poprostu przymknac oko i nie wytykac niedomowien bo to czysty Orson- wciagajaca historia z patetyzmem, a jednoczesnie z przeblyskiem geniuszu.
Modele postaci we wstawkach to juz inna sprawa, wlozono w nie bardzo duzo pracy a efekt jest conajmniej swietny- sa zroznicowane (modele we wstawkach, a nie te w samej grze), doskonale pasuja do space opera, a i tez do samej kolorystyki gry, jak ogladaliscie sreanshoty, to juz wiecie ze w grze uzyto przedewszystkim jaskrawe kolory, co nadaje klimatu, ale nie sprawia ze gra wyglada dziecinie (jak np. Sudeki).
Duzo by mozna pisac o tej grze, ale podsumowujac to narazie dla mnie jest to 8-8,5, ale jesli macie taka mozliwosc to najpierw obczajcie gdzies gre, bo chaos i bugi moga ja od was skutecznie odstraszyc (choc mi osobiscie nic a nic nie przeszkadzaja, mimo ze czasami nie wiem dlaczego kogos zabilem, albo ze strzelam w kierunku wrogow, ktorzy stoja za moimi plecami), mimo to akcje ktore odchodza na ekranie potrafia wzudzic podziw, co do zwolnien to takowych jak narazie nie uswiadczylem (wszystko hula, ale gram z dysku wiec nie wiem jak bedzie z plyta), ale ostateczny werdykt wystawie po ukonczeniu gry.
sentinel
QUOTE(styxq @ 4 06 2005, 20:19)
ja już mam od wczoraj, poczatek ciekawy troche wadliwy system walki hand to hand ale z tego raczej nie będziecie korzystac

oj będzie i to często - i w sytuacjach, w których broni zwyczajnie nie ma (zdarzają się) lub gdy zabraknie do niej amunicji. ale nie jest tak źle - walkę wręcz można później masterować na podobnej zasadzie jak obsługę poszczególnych broni. poza tym sama walka, szczególnie w połączeniu z umiejętnością władania czasem (mini-spoiler ;-)) to prawdziwa poezja.

QUOTE(styxq @ 4 06 2005, 20:19)
namierzanie jest beznadziejne. trzeba kręcic gałką pol godziny zeby namierzyc,napsulo mi to krwi

system autotargetingu jest bardzo ok - wystarczy dostosować go do własnych preferencji ustawiając dobrze czułość gałki odpowiedzialnej za ruchy kamery oraz czułość przełączania celów (osobiście zmniejszyłem wszystkie trzy wartości prawie do minimum i gra się wyśmienicie).

QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 02:53)
o systemie lockowania mozna zapomniec bo jest bznadziejny, co znowu za bardzo nie przeszkadza, bo okazuje sie ze nie trzeba byc zalockowanym na przeciwniku aby do niego naparzac (albo jeszcze lepiej- trzymajac dwie bronie robimy rzut miedzy przeciwnikow i naparzamy do obu, zarowno do tego po lewej i po prawej), tak wiec system walki nie zassysa, ale jest chaotyczny.

kompletnie się z takimi opiniami nie zgadzam :-P - system jest przemyślany i sparawdza się doskonale, należy tylko się z im zapoznać (instrukcja!, albo czekać na faq'i) i właściwie go *skonfigurować*. to, że eksterminować można przeciwników (lub cywili czy też współwalczących - friendly fire icluded) nie jest żadną wadą, a zaletą - trzeba tylko nauczyć się te cechy wykorzystywać. w przeciwnym razie chaos jest - niestety - nieunikniony.

QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 02:53)
to czysty Orson- wciagajaca historia z patetyzmem, a jednoczesnie z przeblyskiem geniuszu.

...i to właśnie imo jedna z najistotniejszych zalet gry. długo, naprawdę długo przyszło nam czekać na kolejną osadzoną w podobnych klimatach produkcję. przynajmniej ja strasznie "wygłodniały" byłem i teraz dosłownie chłonę advent rising (choć wszystkich bugów i błędów wciąż jestem świadom).

QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 02:53)
jak ogladaliscie sreanshoty, to juz wiecie ze w grze uzyto przedewszystkim jaskrawe kolory, co nadaje klimatu, ale nie sprawia ze gra wyglada dziecinie (jak np. Sudeki).

tutaj mały hint dla wszystkich, których taka przesadna kolorystyka drażni - pogrzebanie w opcjach obrazu (redukcja kontrastu i jasność, podkręcenie gamma) przynosi częstokroć nadspodziewane dobre rezultaty. :-)
matek_79
QUOTE(sentinel @ 5 06 2005, 14:16)
QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 02:53)
o systemie lockowania mozna zapomniec bo jest bznadziejny, co znowu za bardzo nie przeszkadza, bo okazuje sie ze nie trzeba byc zalockowanym na przeciwniku aby do niego naparzac (albo jeszcze lepiej- trzymajac dwie bronie robimy rzut miedzy przeciwnikow i naparzamy do obu, zarowno do tego po lewej i po prawej), tak wiec system walki nie zassysa, ale jest chaotyczny.

kompletnie się z takimi opiniami nie zgadzam :-P - system jest przemyślany i sparawdza się doskonale, należy tylko się z im zapoznać (instrukcja!, albo czekać na faq'i) i właściwie go *skonfigurować*. to, że eksterminować można przeciwników (lub cywili czy też współwalczących - friendly fire icluded) nie jest żadną wadą, a zaletą - trzeba tylko nauczyć się te cechy wykorzystywać. w przeciwnym razie chaos jest - niestety - nieunikniony.

Kombinowalem z ustawiniami, ale nic mi to nie dalo, moze dlatego ze nie pomyslalem o tym aby wszystko zminjszyc na minimum ;p, skorzystam z porady i sie przekonam, a wlasnie- beznadziejny jest tylko system lockowania a nie caly system walki, bo ten mi sie bardzo podoba- rzut miedzy przeciwnikow i naparzanie do nich, po tym blyskawicze wycofanie, odskoki, doskoki, trzeba caly czas cos robic bo inaczej marne szanse, przeciwnicy sa naprawde rozni, jedni strzelaja, inny chwytaja nas w celu...tego nie powiem bo bedzie spoiler, jeszcze inni pedza na nas tylko po to, aby nam przylozyc, ciagle cos innego, a pomiedzy nowymi grupami mamy czas tylko na przeladowanie broni, a i to nie zawsze, jest dobrze, a nawet bardzo dobrze (a to wswzystko bez wykorzystania lockowania, no chyba ze przpadkowo, a dla skrajnosci musze dodac, ze czesto lapie sie na tym, ze wykonuje swietna akcje, ale tak naprawde nie wiem dlaczego, przez co wkrada sie ten nieszczesny chaos)
QUOTE(sentinel @ 5 06 2005, 14:16)
QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 02:53)
jak ogladaliscie sreanshoty, to juz wiecie ze w grze uzyto przedewszystkim jaskrawe kolory, co nadaje klimatu, ale nie sprawia ze gra wyglada dziecinie (jak np. Sudeki).

tutaj mały hint dla wszystkich, których taka przesadna kolorystyka drażni - pogrzebanie w opcjach obrazu (redukcja kontrastu i jasność, podkręcenie gamma) przynosi częstokroć nadspodziewane dobre rezultaty. :-)
*


Nic nie bede zmienial, ta gra podoba mi sie taka jaka jest cool.gif
Wracam grac
styxq
oo wlasnie zauważylem ze z czasem dostajemy power upy z masterowaniem umiejentnosci np nowe skoki zaczyna robic sie ciekawie ohmy.gif
sentinel
QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 02:53)
co do zwolnien to takowych jak narazie nie uswiadczylem

oj są, i to momentami potężne - framerate potrafi spaść do kilku (!) fps'ów, głównie w trakcie przesadnie ostrej jatki bądź podziwiania co większych lokacji. ale i na to jest sposób - jako że advent śmiga sobie na zmodyfikownym silniku unreala, można zastosować kilka sprawdzających się już w przypadku opisywanego kiedyś przez mnie w ".hackingu" deusex'a. większości wystarczy jednak poprawa framerate'u - otwieramy w notatniku plik 'default.ini' (znajdujący się w katalogu 'system') i zmieniamy wartość wpisów

CODE
MinDesiredFrameRate=35.000000

oraz

CODE
MinDesiredFrameRate=30.000000

na

CODE
MinDesiredFrameRate=60.000000

(poszczególne wpisy odnajdujemy w skecjach '[WinDrv.WindowsClient]', '[SDLDrv.SDLClient]' oraz '[XboxDrv.XboxClient]')

zmniejszymy wprawdzie ilość widocznych w oddali detali i obiektów, lecz framerate będzie znacznie stabilniejszy (50-60 fps, oczywiście po uprzednim przełączeniu konsoli na ntsc). można też włączyć sobie fsaa ('UseXBoxFSAA=True'), pobawić się oświetleniem ('Lighting', 'DynamicLights'), szczegółowością tekstur, jakością dźwięku i masą innych fajnych rzeczy, w których uwielbiam grzebać :-P.

QUOTE(matek_79 @ 5 06 2005, 14:45)
beznadziejny jest tylko system lockowania (...)

nie jest beznadziejny - jest zaj*bisty! :-P
..::XMANiAK::..
The default.ini is the Unreal engines configuration file. 3 instances of "MinDesiredFrameRate=30.000000" Have been changed to 60. Also FSAA has been turned on. "UseXBoxFSAA=False Mustard - turn this on if we have enough mem" is now set to True
sentinel
eeee... ale co to, skad to i o co w ogóle chodzi? :->
..::XMANiAK::..
Advent Rising - Frame Rate Fix
smile.gif
TomisH
Przecież senti o tym już napisał :>
Chciałeś przyszpanować? Czy dalej nie czaisz angola? :>
Dragen
nie kuma dalej biggrin.gif biggrin.gif bo ciągle do mnie pisze żebym mu cos tłumaczył twisted.gif , ale szpan mu nie wyszedł laugh.gif ninja.gif
..::XMANiAK::..
@Dragen, jakie ciagle, tlumaczyles mi 2 razy biggrin.gif

co tu do tlumaczenia hyh.gif

napisalem to dla obcojezycznych userow forum [o ile tacy sa biggrin.gif biggrin.gif:D:D:D:D:D]
wcale nie szpanowalem


Grand_Theft_Auto_San_Andreas_USA_XBOX
to dopiero szpan, nie icon_twisted.gif







ps. niedawac mi tutaj zadnego ostrzezenia bo napisalem to w formie zartu tongue.gif
sentinel
QUOTE(..::XMANiAK::.. @ 6 06 2005, 20:52)
napisalem to dla obcojezycznych userow forum

no tak, tylko nie ma niczego takiego jak "3 instances of 'MinDesiredFrameRate=30.000000' - jeszcze sobie ktoś kuku zrobi jak będzie w nieskończoność tego trzeciego szukał. ;-)

...i nie śmiecić mi tu w temacie o takiej fajnej grze. :-P
TomisH
senti - a warto od razu w ini grzebać? Gra dużo z tego traci? Czy grać tak jak developer dał ;p
sentinel
nic praktycznie nie traci, a zyskuje. znikają ledwo co widoczne detale, gdzieś w oddali, za to framerate trzyma wyższy poziom. połącz to sobie z fsaa i podkręconą jakośćą tekstur (dałem wszystko na ultrahigh ^^), a uzyskasz ładniejszą i mniej haczącą grę niż w przypadku defaultowych ustawień.
TomisH
I Xboxior to znosi? Razem z FSAA? happy.gif
Dragen
Napisz jak możesz co dokładnie zmieniales:) moze przetestujemy też..

w oddali?? moze te statki na niebie w tle hehehe...może x nie pójdzie z dymem jak sie to zmieni... ninja.gif laugh.gif
sentinel
QUOTE(TomisH @ 6 06 2005, 21:52)
I Xboxior to znosi? Razem z FSAA? ^_^

a ma wyjście? ;-) znosi na tyle, na ile może - bardzo dużo daje zwiększenie limitu 'MinDesiredFrameRate' - obcinane są wówczas te obiekty i detale, których wyświetlenie nadmiernie obciążyłoby engine (czasem potrafiło obiąć połowę budynku, przed którym stałem, jeśli tylko jatka była zbyt duża ;-)). oczywiście z tymi ustawieniami i tak zwolnienia sie zdarzają, ale gra prezentuje się wyraźnie lepiej - szczególnie jeśli dodatkowo załączy się widescreen (w pliku ini, samo przestawienie ustawień obazu w menu kosnoli nic nie daje).

QUOTE(Dragen @ 7 06 2005, 00:11)
Napisz jak możesz co dokładnie zmieniales:) moze przetestujemy też..

nic ponad to, co już opisałem: limit fps'ów, fsaa, tekstury (poprawia się jakość tylko części) i widescreen - wszystko we wspomnianym ini.

ciekaw jestem, czy jak dojdziecie tam gdzie ja jestem (nie będę spoilował) to tak samo wam szczena opadnie :-) - gra jest nieziemska (dosłownie i w przenośni ;-)), fabuła ciekawa i tajemnicza a to co się później dzieje to... ech, szkoda tylko, że powoli zaczynam czuć na plecach oddech napisów końcowych...
Dragen
Pobawiłem sie ustawieniami i wgd mnie to wszystko co było ale bez zmiany textur jest ok, po zmianie textur widac bardziej ząbki, gra muli bardziej, a duzych róznic nie ma..ciekawe czy da sie zupragowac sound..i czy cos to daje:)
sentinel
najwyraźniej coś ci zabawa nie wyszła, bo zmiany wartości jak najbardziej rezulaty przynoszą. ale dość już zaśmiecania tematu pierdołami. ktoś już był "na plaży"? :-)
lavatekk
po 4h grania moge stwierdzić, że jak na razie giera jest grooba, o wiele lepsza niż Pariah, na któym się zawiodłem, jak do tej pory nie natrafiłem na jakieś większe bugi czy niedoróbki, jednynie animka czasem chrupnie, ale nie jest źle, strzelanie, jeżdzenie na najwyższym poziomie, a fabuła dopiero się rozkręca, duży plus za praktycznie brak loadingów, po wszystko ładuje się podczas wyświetlania cutscenek, topowy pomysł! na pewno tytuł w który warto zagrać i mam nadzieje, że mimo kiepskcich not sprzeda sie dobrze i powstaną pozostałe części trylogii
malinowy
Trochę mnie wcięło jak przeczytałem że grzebiecie w plikach *ini w grach konsolowych, nie miałem pojęcia że tak można. Na GameTrailers jest bardzo fajna Video-Recenzja tej gry, ocena 7,5 Fajnie pokazali to nieszczęsne klatkowanie, nie dziwię się że recenzenci na gamespocie się wkurzyli, ale z drugiej strony grubo przesadzili z oceną. No nic, dalej czekam na wersję blaszakową bo z tego co piszecie gierka jest pyszna smile.gif
TomisH
No można tak, można. Ini to drugie imię Sentinela wink.gif
Bo na pierwsze ma xbmc biggrin.gif
..::XMANiAK::..
hehe, zagralem kilka sekund i natrafilem na pierwszego buga[lecialem statkiem] i chcialem zobaczyc co sie stanie jak uderze w statek... przyczepil sie niego jak magnes a ja leciec nie moglem :[ powinno byc odbicie confused.gif

fajny patent z trzymaniem broni w 2 rekach, oraz wybor widoku fpp/tpp bo na tpp dziwinie sie celuje

dziwna animacja gdy on sie rzuca [X] ... confused.gif
TomisH
Mamy wersję PAL i albo mi się zdaje, albo wszystko troszkę 'sprawniej' chodzi. smile.gif
Szkoda, że będzie to zapewne jedna z najbardziej niedocenionych gier na Xboxa, bo grywalnościowo i fabularnie jest naprawdę wyśmienicie. Ta gra pokazuje, że nie trzeba mieć super wypasionej grafiki aby dobrze się bawić (chociaż i tak graficznie źle nie jest, absolutnie).

Polecam smile.gif
sentinel
tak jak piszesz, tomish. chciałbym zobaczyć ją w akcji na 360-tce...
Kiler8888
Nie będe się powtarzał w ocenie gry, powiem jedynie że świetnie się bawiłem.

No i jedno mnie irytowało - brak napisów w demkach.

Może mi ktoś powiedzieć co mówił łysol kosmita w pod koniec gry (kiedy pojawił się w senacie, tuż przed walką) ?
Mówił tak nie wyraźnie że nic nie skumałem confused.gif
kwiatekgracz
a w ogóle można włączyć napisy w filmikach??
sentinel
QUOTE(Kiler8888 @ 22 06 2006, 10:31) *
Może mi ktoś powiedzieć co mówił łysol kosmita w pod koniec gry (kiedy pojawił się w senacie, tuż przed walką) ?
Mówił tak nie wyraźnie że nic nie skumałem :/

kurde, przez was po raz setny odpaliłem advent rising, żeby jeszcze raz kilka scen przeżyć. :-)

s
p
o
i
l
e
r

w
a
r
n
i
n
g

ten "łysol" to ethan - brat głównego bohatera (a raczej to co z niego zostało). choć to też zależy od tego jak pokierowałeś fabułą (nieliniową) - łysolem jest albo ethan albo... olivia. w każdym bądź razie wypowiadane przez postać słowa brzmią mniej więcej tak:

hello, (my?) brother... this drama has gone on for long enough. you look upon a true human, my children. your collective histories, your countless religions - all bear witness to me. you know this to be true... the beauty of my divine form, has been worshipfully rendered by your artist since time immemorial. this small, hairy, thing, which stands before you today, is the pathetic of remnant of an over-ambitious race, which were too proud to worship me and my kind. they even dared to emulate our divine forms. this crude blasphemy -this sacrilege - was too abhorrent for us to allow. they were warned, they were commanded, yet still these arrogant fools ignored our council. we concluded that only the most stringent actions could end this order. we enlisted the faithful n'kul - whom you aptly herald as seekers - and commanded them, to clean this arrogant race from off the face of our galaxy. i come here before you today to absolve them of any crimes. i come here for another reason as well, my children, to return from the shadows of power, to retake our throne of stars, to rule our scattered children once more. rejoice! - my children - for your gods have
returned...


a po walce dwie wersje dialogu, zależnie od tego czy ratujemy ethana (1) czy olivię (2):

(1)
gideon:
- you have the face of someone i once loved.
obcy:
- this ends now, the pain will be intense, my love.



(2)
gideon:
- you have the face of someone i once loved, but you are not him.
obcy:
- i tire of this. give my regards to oblivion!


no i po outrze słyszymy jeszcze słowa nieznanej postaci:
come with me human. there is much to be done...


s
p
o
i
l
e
r

e
n
d

QUOTE(kwiatekgracz @ 1 10 2006, 16:50) *

a w ogóle można włączyć napisy w filmikach??

niestety, nie. na napisy nie starczyło czasu... :-/
kwiatekgracz
Ja mam taki problem. Jestem w senacie pod koniec gry. gdy zaczyna się walka to nie wiem dlaczego obraz staje sie szary (pokazauje się szare tło lub niebieskie -miga)i nic nie widać (za wyjątkiem paska energii i mocy) czy wie ktoś co można no to poradzić. Jakieś zmiany w plikach czy wersja gry zrąbana. Grę chce skończyc do końca.
Diabeu
kup oryginał
kwiatekgracz
Znalazłem sposób na buga. Jakie sa szanse na stworzenie kolejnych części Advent Rising? A jak są to na co X360 czy PS3?Aha nie wie ktoś w jakim języku są śpiewane chóry w soundtracku?
tk
szanse są chyba spore bo o ile mnie pamieć nie myli to trylogia miała być.
kwiatekgracz
http://www.youtube.com/watch?v=NLEdC_h-RCM
dlaczego na filmiku są naspisy. Przecież nie można ich normalnie włączyć. Jakiś myk?
siudym
Na PC sa podobno napisy..... confused.gif


ps. gram w Advent Rising - gra niesamowita smile.gif
__bercik07
A czy mial ktos problem z dzwiekiem tzn strzela mi glosnik sad.gif i tylko w tej grze kurde nie chce by ten problem ja zdyskfalifikowal ....
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.