Kultowy serial 'Przyjaciele' powróci na ekrany telewizorów w czterech godzinnych odcinkach specjalnych, za które każda z sześciu gwiazd otrzyma kilka milionów dolarów. Szefowie sieci zasugerowali również, że planują produkcję kolejnego serialu związanego z losami bohaterów 'Przyjaciół', po tym, jak sitcom Joey spotkał się z raczej letnią reakcją. W nowym serialu pod tytułem It’s a Guy Thing mieliby zagrać trzej panowie – Perry, Schwimmer i LeBlanc.
Ja tu sobie czekam czekam na najnowszego Joey i chu*, nie doczekałbym sie nie wiedząc nawet dlaczego
Szkoda bo to jedyna fajna głupia komedia. Jest jeszcze My Name is Earl - ale to nieco inny kaliber, nie tak duzy jak Joey
puppets
24 01 2006, 13:15
Dobry serial jaki kiedys oglądałem to "Na południe" o gostku z kanadyjskiej konnej(?!) z zarąbistą muzą na początku. NO i "Kochane lata 70"
QUOTE
Jest jeszcze My Name is Earl - ale to nieco inny kaliber, nie tak duzy jak Joey
Earl fazowy jest - Randy i Crabman masowe postacie. Wole taką formułę niż rasowy sitcom (chociaż ten gej fing obczaje napewno).
zduniacz
24 01 2006, 14:51
Ostatnio ogladam Bones - serial o antropologach sądowych. Formuła taka typowa, w kazdym odcinku nowa sprawa do rozwiazania, ale relacje miedzy glownymi bohaterami są zabawne, a same sprawy do rozwiazania również ciekawie pomyślane. Mamy np powieszonego chlopaka na drzewie, albo szczatki ludzkie znalezione w martwym niedzwiedziu.. itp itd.
Bones jest fajny ale nie linjowy, nie ma stałego wątku który warto by śledzić, przez to wytrzymałem tylko do 9 ocinka i mysle o tym aby przestac dalej go oglądac.
Naprawde wart obejrzenia jest The 4400, śmiem twierdzić że dorównuje serialowi LOST, fabula jest linjowa i opowiada o grupie 4400 osób uprowadzonych na całym swiecie na przestrzeni ostatnich 60 lat, ludzie ci nagle powracają po 60 latach niektórzy byli uprowadzeni tylko przez 2 lata, jednym slowem jedni mniej inni wiecej. Ludzie ci zjawiają sie nagle wszyscy na raz w jednym miejscu i przejmuje ich rząd, po jakims czasie okazuje sie ze ludzie ci posiadają pewne zdolnosci, jedni leczą a inni przewidują przyszlosc itp. Kazdy odcinek opowiada ciekawą historie az docieramy do przełomowego odcinka gdy w koncu dowiadujemy sie kto tak naprawde ich porwał i dlaczego.
od tecj chwili robi sie prawdziwy wypas. I sezon ma zaledwie 5 odcinków ale drugi juz 12. III sezon wraca jakos latem. Mówie dopóki go nie ma na antenie warto nagdonic.
Innym ciekawym serialem (niestety od 6 / 7 odcinka) jest Invasion. Rozkręca sie k*rewsko wolno ale w koncu, inwazja kosmitów na ziemie 
Sleeper Cell - o Terrorystach islamistach
W skrócie Osama Bin laden Uber Alles
- nie oglądałem wiec nie moge sie wypowiedziec, póki co chomikuje na ferie narazie 9 odcinków.
My name is Earl - jezeli ktos chce sie pośmiac naprawde rewelacyjny ale nie dorasta do Joey
tego niegdy nie odzałuje.
Over There - modny ostatnio jest film Jarhead, tutaj mamy wersje serialową o zolniezach w iraku.
i na sam koniec podobno perełka Dead Zone - sam nie bylem w stanie wytrzymac 20 minut pierwszego odcinka ale podobno dalej robi sie tak wciągający ze mozna by go zacząc sprzedawac jako narkotyk
- kwestja gustu.
Ja obejrzalem caly Sleeper Cell (ma bodajaze 10 odcinkow) - serial fajny, troche w stylu "24", koles pod przykrywka dziala w islamskiej organizacji terrorystycznej, ktora opracowuje mocarny atak w USA. Kazdy odcinek trzyma w napieciu, warto obejrzec moim zdaniem.
moskwiczsan
27 01 2006, 00:06
Simpsonowie i Rodzina Soprano
A 7 sezon Simpsonow juz wkrotce na DVD
Witek.bielsko
5 02 2006, 11:48
Mój typ może być tylko jeden:

Serialem wszechczasów jest niewątpliwie...
DETEKTYW MONK
Jedyny serial, od którego autentycznie nie mogłem się oderwać, po prostu genialne dzieło sztuki...
Poza tym za doskonałe uważam:

Alf - (za odzywki Alfa (zawsze mnie one rozwalały)

Świat wg. Bundych (za ogólny humor i styl)

Pokemon ( serio

)

Allo,Allo (dzińdybry, Ynglicy wylyłdywali na cmyntyrzu)

Lost (nie jestem oryginalny, też mnie wciągnął)

South Park (wiadomo mistrzostwo)
FAMILY GUY pwnz all
Świetny jest nowy serial na TVN "Inspektor Eddie" stylem wykonania przypomina Przekręt/Snatch (dzieje się nawet w Angli) leci o 13:45 powtórka następnego dnia 08:05
QUOTE(Arkady @ 5 02 2006, 19:30)

Świetny jest nowy serial na TVN "Inspektor Eddie" stylem wykonania przypomina Przekręt/Snatch (dzieje się nawet w Angli) leci o 13:45 powtórka następnego dnia 08:05
w jakie dni ?
no to jedziemy:
Ostry Dyżur (ER)-> pierwszy serial, ktory ogladalem praktycznie co tydzien
Chirurdzy (Grey's Anatomy) - temat podobny do ER. zawsze chcialem byc chirurgiem/lekarzem jednak troche boje sie odpowiedzialnosci za czyjes zycie. serial opowiada o grupie stazystow skupiajac sie na corce zywej legendy - chirurga. powoli przymierzam sie do drugiego sezonu : >
Zagubieni (Lost) - jesli jeszcze nie ogladalem sproboj zorganizowac przynajmniej jeden odcinek. gwarantuje ze bedziesz miec ochote na wiecej.
Egazmin z zycia - poczatkowo naprawde podobal mi sie ten serial. mial byc zamkniety w kilku dziesieciu odcinkach ale z powodo duzej ogladalnosci calosc zostala przedluzona i mamy kolejny tasiemiec.
QUOTE(Burthess @ 6 02 2006, 21:21)

QUOTE(Arkady @ 5 02 2006, 19:30)

Świetny jest nowy serial na TVN "Inspektor Eddie" stylem wykonania przypomina Przekręt/Snatch (dzieje się nawet w Angli) leci o 13:45 powtórka następnego dnia 08:05
w jakie dni ?
Od poniedziałku do piątku, mówie wam, większość dla mnie seriali to lipa ale ten jest poprostu genialny, każdy odcinek jest masakryczny.
wortigern
7 02 2006, 09:18
egzamin z zycie tez mi sie z poczatku podobal, bo skupial sie na jednej zagadce tego dziadka ;] i to lubie, nie lubie serial o niczym jakim stal sie teraz egzamin... dlatego po pierwszej serii sobie odpuscilem
QUOTE(Flik @ 7 02 2006, 02:23)

Chirurdzy (Grey's Anatomy) - temat podobny do ER. zawsze chcialem byc chirurgiem/lekarzem jednak troche boje sie odpowiedzialnosci za czyjes zycie. serial opowiada o grupie stazystow skupiajac sie na corce zywej legendy - chirurga. powoli przymierzam sie do drugiego sezonu : >
Grey's Anatomy jest o wiele lepsze niz ER. Lepsza muzyka, lepsze epizody, wiecej humoru. II sezon miazdzy, to rewelacja. No i nie nudzi sie tak jak ER, jakis taki bez klimatu
» Click to show Spoiler - click again to hide... «
Osobiscie jeszcze moge polecic Invasion, kosmici atakują ziemie, ale nie tak frontalnie jak w War o f the Worlds czy Independance Day. Bo jak pokazują te dwa filmy takie ataki zle sie dla nich konczą. Tutaj wchodzą tylnymi dzwiami. Niby nic specjalnego ale potrafi przykuc uwage.
W niedziele mial swoja premiere szosty sezon ''Sopranos''!
Jestem juz po pierwszym odcinku i musze powiedziec, ze zapowiada sie zaje.biscie, a sama koncowka to mistrzostwo (niezly szok). Juz nie moge doczekac sie dalszych odcinkow
QUOTE(QIREX_RD @ 7 02 2006, 17:57)

Grey's Anatomy jest o wiele lepsze niz ER. Lepsza muzyka, lepsze epizody, wiecej humoru. II sezon miazdzy, to rewelacja. No i nie nudzi sie tak jak ER, jakis taki bez klimatu
QIREX_RD zgadzam sie w 100%. Jestem po 7 ep'ach i ten serial dopiero teraz rozwija skrzydła. Dodano nową miejscówkę (bar). George O'Malley nadal taki sam, ale w krytycznych momentach daje radę. Team Meredith Grey & Christina Yang tez nieźle sobie radzi. Lekka zamiana miejsc i wszyscy sa zadowoleni. Nie lubię tylko żony Sheperda ;F
Ciekawi mnie tylko dlaczego w soundtracku z serialu nie zostały zawarte dwa utwory z S02E05. Chodzi mi o akjcję z shamanem i ten track, ktory jest odgrywany zaraz po tym.
No tak, "Rodzina Soprano" miało się skończyć na czwartej serii, potem na piątej (ostatnio odcinek ostatnio na TVN-ie)... Ale nie mam pretensji.
Moje ulubione seriale:
1. Sześć stóp pod ziemią (Six Feet Under) - ludzie umierają.
2. Soprano - wiadomo, mistrzostwo
3. Gotowe na wszystko - szokujące, dowcipne, mądre, świetnie zagrane...
4. Zagubieni - powalający poziom realizacji i głębia scenariusza w dobrym stylu (słowem przeciwieństwo Matrixa: Reaktywacji)
ROME, na HBO nadają
zayebioza, po prostu
QIREX_RD: 4400 na AXN czy Cinemax nadają/nadawali (w tamtym tyg. w nocy oglądałem)
QUOTE(_Diabeu_ @ 15 03 2006, 16:04)

ROME, na HBO nadają
zayebioza, po prostu
Mam nadzieje, ze ironizujesz ;]
Dla mnie Rome jest denny, kazdy odcinek mi sie ciagnie i juz nie ogladam
Nie kumam jak Rome moze sie nie podobac... Swietny ten serial jest jak dla mnie.
Jędrek, jedne lubi robić pompki a drugi jak się po mordach laski leją
dla mnie np. taki Lost to strata czasu, banda mapetów na wyspie i wieeeellkaaaa tejemnica, phi
ale Rome to mogę nawet dwa razy pod rząd oglądać - świetni aktorzy, genialne dekoracje i KLIMAT Rzymu jakiego w żadnym innym filmie/serialu nie było jeszcze
babciahania
16 03 2006, 09:37
hmmmm.. no to jak
_Diabeu_ coś poleca tzn. że trzeba to ogarnąć
czyli ile już odcinków przegapiłem??
i w jakie dni to puszczają na HBO?
eeeee to nie dużo przegapiłem , psia mać jutro też nie obejrze bo na meczyk ide, ale jeśli puszczają tylko w jeden dzeń to luz.
dzięki za info
w piątki na HBO, od 21, już 2 odcinki przegapiłeś, jutro będzie 3 i 4
Tej Diabeu, od Losta to ty sie od(pipi) ;p
nawet się nie przyczepiłem, nie pasi mi to nie oglądam
babciahania weź oblukaj ramówkę HBO, powtórki chyba są ale nie mam pojęcia kiedy
No Maciek
16 03 2006, 12:01
obejrzę ten "rzym" jak tak zachwalacie, na początku myślałem, że to jakiś dokument jest ;p
babciahania
16 03 2006, 17:15
Diabeu ty też przegapiłeś.. premiera 3 odcinka już była
w piątek leci najpierw powtórka a potem następny, więc już na hbo nie obejrze 2 pierwszych, ale może w "wysyłkowych" mają
QUOTE(_Diabeu_ @ 16 03 2006, 09:13)

Jędrek, jedne lubi robić pompki a drugi jak się po mordach laski leją
Zgoda.
QUOTE(_Diabeu_ @ 16 03 2006, 09:13)

ale Rome to mogę nawet dwa razy pod rząd oglądać - świetni aktorzy, genialne dekoracje i KLIMAT Rzymu jakiego w żadnym innym filmie/serialu nie było jeszcze
Wiadomo. Ale mnie jakos to nie przekonalo. Wole popatrzec jak w 'Stargejcie' lataja statkami niz na to co sie dzieje w Rzymie ;P
Rome jest bardzo dobry i przydaje się jak ktoś uczy się historii.
Wreszcie "zdobyłem" wszystkie 12 odcinków więc zakończe posiedzenie za jednym zamachem drugą partie 6 odcinków
obczaje tego Rome'a w weekend...
Jak dobrze, że są dobrzy ludzie, którzy ripują to z HBO i puszczają w neta
Jędrek, w SG-1 to ty masz studio i jakiś las, a statki to mam lepszy w zegarku (którego nie mam:f) tak to chyba MacGyver jedynie daje radę
hania, fakt, bo te buca zaczęły od 1 i 2, a potem powrótka 2 i nowa 3, a teraz powtórka 3 i nowa 4

jakoś tak
Obsolete
16 03 2006, 20:51
a wedlug mnie Rome to porazka...i to glownie przez brak klimatu. Przede wszystkim za sprawa tasmy. Ja wiem, ze teraz jest ultranowoczesnie, XXI wiek, kewl i w ogole, ale pokazywanie historii dziejacych sie dawno temu, na ultranowoczesnej tasmie cyfrowej, przejrzystej i gladkiej jak *upa niemowlecia psuje efekt. Serial jest swietnie zrealizowany technicznie, ale wlasnie to decyduje o tym, ze traci ten posmak i ciezko tym samym sie wczuc w tamten okres ogladajac odcinki..
QUOTE(_Diabeu_ @ 16 03 2006, 20:29)

Jędrek, w SG-1 to ty masz studio i jakiś las, a statki to mam lepszy w zegarku (którego nie mam:f) tak to chyba MacGyver jedynie daje radę
A Rome to niby w Rzymie kreca ?
Nie bedziemy sie klucic, kazdy ma swoje racje.
Obso, to niby mieli go na cz/b filmie robić? bez jaj
Jędrek, ja się nie kłócę, jaja sobie robię
A mnie ostatnio rozwalił "Detektyw Monk" czy jak mu tam, główny bohater jest genialnym detektywem pomagającym policji. Sam był policjantem, ale po smierci żony dorobił się zdrowych zaburzeń bańki.... i tu jest pies pogrzebany. Nazywa się to bodaj "Nerwica natręctw". Koleś ma paniczny strach przed np. zarazkami (po podaniu komuś ręki zawsze musi wytrzeć łapki chusteczką jednorazową, nie dotknie niczego co wydaje mu się brudne itp.), dostaje konwulsji na widok czegokolwiek "nie na swoim miejscu" (przekrzywione zdjęcia na ścianach jego zmorą), zaś widząc cokolwiek brudnego musi to wyczyścić (MUSI). Pije tylko jedną wodę mineralną etc. Wszystkie te schizy tworzą niesamowicie zabawny mix gagów, będący mocą tego serialu (np. koleś wyciera rece po podaniu graby murzynowi i wychodzi na rasistę, bedąc za granicą nie pił przez kilka dni bo.... nie mieli jego wody

). Polecam (leci obecnie na TVN).
A mnie ostatnio mocno wciagnal serial "The 4400". Serial opowiada o 4400 ludzi uprowadzonych na przestrzeni ostatnich 60 lat i o ich powrocie w jednym czasie, w jednym miejscu na raz. Wszystko byloby niby w porzadku, gdyby nie to, ze kazdy z nich posiadl pewne zdolnosci. Ze nie wspomne o tym, ze kazda porwana osoba probuje odzyskac swoje utracone lata. Swietny serial, polaczenie gatunku drama z s-f. Ja polecam.
A nastepne w kolejce "Invasion"... Jest co ogladac
4400 - znudzi Ci sie po 1 sezonie.

A o czym jest ten "Invasion" ?
Obejrzalem juz oba sezony i wprost nie moge sie doczekac nastpnego. 2 sezon jest o wiele lepszy niz 1. Invasion jest jak sama nazwa wskazuje o inwazji ;p A tak na serio to daje opis z filmweb.pl (ja jeszcze nie widzialem):
"Od wieków człowiek przeszukiwał niebo w celu znalezienia oznak inteligentnego życia. Ale bez skutku.
A co, jeśli odpowiedź znajduje się w fakcie, iż obcy byli tu... wśród nas? I co, jeśli wszystkie naturalne katastrofy, których nas spotykają są tylko zasłonami maskującymi coś o wiele bardziej złowieszczego?
Kiedy kolejny huragan zagraża Florydzie małe miasto znajdujące się w pobliżu Everglades zostaje chwilowo odcięte od świata. Strażnik parku Russell Varon zamierza zapewnić bezpieczeństwo zarówno mieszkańców miasteczka jak i własnej rodziny. Jego młoda córka, jako jedyna, dostrzega pośrodku gwałtownej burzy małe światła zmierzające w kierunku wody, światła, na które to gwałtowny wiatr nie ma żadnego wpływu. Russell ignoruje spostrzeżenia córki, jednak zaczyna podejrzewać, iż coś rzeczywiście może być nie tak, gdy odnajduje się jego była żona, która kompletnie nie pamięta co stało się podczas burzy.
Kiedy miasteczko zmaga się ze skutkami burzy, a szeryf poddaje je kwarantannie, Varon rozpoczyna śledztwo w sprawie dziwnych wydarzeń, nieświadomie zaczynając walkę o przetrwanie rodzaju ludzkiego."
Ponoc kilka pierwszych odcinkow zamula, ale potem jedzie ostro. Jako, ze lubie taka tematyke to musze sprawdzic.
No. Musze przyznac, ze calkiem ciekawe moze to byc

Trzeba bedzie obczaic.
Ja 4400 obejrzalem 1 sezon i doszedlem do wniosku, ze zamula.
Cr3aTiVe
13 04 2006, 10:49
Zdecydownaie Boston Public bardzo dobry serial
ostatnio przez przypadek trafilem na nowe odcinki ... polshit nie reklamowal... brrr
a sam serial swietny... taki ostry dyzur wsrod seriali o szkole (duzo chyba takowych nie bylo)
Na chwile obecna jestem na biezaco z Rodzina Soprano i musze z wielkim bolem powiedziec, ze odcinki 6 sezonu sa w kratke: jedne naprawde niezle (jak pierwszy eps) inne sa zwyczajnie slabe (alternatywny swiat Tonego w spiaczce). Bedzie to pewnie ostatni sezon bo jakos nie widze jak dalej moznaby to pociagnac.
Fajny jest serial "Supernatura" o 2 chlopakach, ktorzy tropia i roz... demony. Nawet fajny chociaz niektore epsy to padaka, efekty sa na poziomie, a klimacik jest nawet niezly (np; 1 eps).
Cr3aTiVe
13 04 2006, 20:45
QUOTE(Guts @ 13 04 2006, 21:37)

Na chwile obecna jestem na biezaco z Rodzina Soprano i musze z wielkim bolem powiedziec, ze odcinki 6 sezonu sa w kratke: jedne naprawde niezle (jak pierwszy eps) inne sa zwyczajnie slabe (alternatywny swiat Tonego w spiaczce). Bedzie to pewnie ostatni sezon bo jakos nie widze jak dalej moznaby to pociagnac.
Fajny jest serial "Supernatura" o 2 chlopakach, ktorzy tropia i roz... demony. Nawet fajny chociaz niektore epsy to padaka, efekty sa na poziomie, a klimacik jest nawet niezly (np; 1 eps).
Guts jeżeli chcesz podyskutwoac o serialu "Rodzina Soprano" to polecam użytkownika o nicku Ozzy on się na tym dobrze zna
no sluchaj co do 6 sezonu, przed nami jeszcze 5 odc i napewno bedzie sie cos dziac bo to ostatni sezon niestety, wiec łby sie posypia, ja wieze w ten serial, poprzednie sezony byly (pipi), szkoda ze zamierzaja juz skonczyc
jak dla mnie liczą się dwa seriale:
24
Prison Break
Oprócz tego oglądam Rzym i Lost, ale już bez takich emocji...
jest już nowy sezon soprano w usa?
6 sezon teraz leci w amerykańskim HBO
ciekawe kiedy na nasze HBO to sprowadzą bo głodny jestem tego serialu jak cholera.szkoda jeno ,że ten jest ostatni później tylko chyba mają dograć jakieś specjalne odcinki czy cuś.
Ölschmitz
13 04 2006, 23:00
wlasnie jestem w polowie zasysania na biezaco wszystkich odcinkow latajacego cyrku monty pythona. jezuuu, juz nie daje rady, to ryje baniak ;]
- witam jestem detektyw Ktos Za Panem Stoi.
- "ktos za panem stoi"?
- nie dam sie nabrac, to stary numer.
rotfl ;>
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.