GRIZZ
Chcesz, żebym cię po raz kolejny ośmieszył? Proszę bardzo (już dałeś du.py z tym porównaniem RE4 do KZ2).
CYTAT
Owszem RE4 był grą lepszą od killzone, patrząc na gameplay,pomysły, innowacyjność i wierność serii (gamerankings- 95,8%).
I co? E-penisek urósł ze średniej? Nikt tu nie zaprzecza, że KZ1 nie był jakimś rewolucyjnym shooterem, ale był bardzo niedoceniony to raz, a dwa że dwójka jest robiona przez zupełnie inną grupę ludzi (została nazwa i kilku starych pracowników). Akurat KZ1 miał przynajmniej fabułę, kilku dróg do przechodzenia levelu, czy też kilka grywalnych postaci, a multi było bardzo dobre. Poza Black, nie ma lepszego shootera na PS2. Natomiast porównanie KZ do RE4 jest nietrafne, bo to zupełnie inny rodzaj gier. Jeszcze jak dowaliłeś z tym, że RE4 jest wierny serii RE to skonałem ze śmiechu. Napisz to w temacie o Resident Evil, a ludzie cie tam zjedza za ten tekst. Z innowacyjnością jest podobnie. Pomysły? No Regenerator to fajny pomysł był.
CYTAT
Killzone1 jeśli dobrze pamiętam nawet w PE był przed premierą wychwalany jako halo-killer rzucający nowe światło na gatunek fpsów a w praktyce wyszedł kolejny szuterek ze z***anym multi (gamerankings - 73,3%). Killzone na psp również nie jest grą na 10 .
No i co to kogo obchodzi?
CYTAT
Nie chcę offtopować
Ale to robisz...
CYTAT
ale uważam że sony za wysoko sobie postawiło poprzeczkę z tym uniwersum, już przymykam oko na "dokupowanie" developerów, gameplay z trailerów nie zabija, pomijając zajedwabistą grafę
Świetnie. A teraz idź już się zatrudnij w Sony od "ustanawiania poprzeczek" i zarabiaj miliony buhaha

Jakbyśmy mieli takich ludzi jak ty od działu PR, to już dawno temu cała ta branża by się rozpadła. Prawda jest taka, że KZ2 osiągnął świetny hype, jest świetnie zrobiony (multi, grafika, single), opinie są pochlebne, oczekiwania bardzo duże. A właśnie dzięki zagraniom Sony (a właściwie dzięki Jackowi Trettonowi, który jednym zdaniem sprawił, że KZ2 stał się killerem) KZ2 stał się tym, czym nie miał być. Ten tytuł miał być prawdopodobnie zwykłym średniakiem, ale jako że Sony postanowiło w 2005 roku zrobić z niego killera (wykupienie GG, przeznaczenie milionów, robienie tajemnicy, budowanie bazy fanów) to cóż, stał się innym tytułem.
Wiesz dlaczego mam z ciebie ubaw? Ano dlatego, że już w tym temacie były dziesiątki takich postów jak twoje. Od 1,5 roku próbuję wbić ludziom do głowy, że KZ2 nie będzie byle jaką grą (o dziwo, z biegiem czasu okazuje się że mam rację, i coraz więcej ludzi mi ją przyznaje), ale widzę że sceptycy jak ty zawsze pozostaną.