Smutne Jacobss, że obrażasz innych samemu pisząc na wstępie jak wielkim fanbojem jesteś. Jeszcze bardziej smutne jest to, że będąc fanbojem nie masz jeszcze swojej wspaniałej konsoli PS3. Do Twojej świadomości kupiłem PS3 w dniu premiery (chociaż obok stał sporo tańszy X360), od bardzo dawna mam też PS2, a nigdy nie miałem żadnego Xboxa. Taki ze mnie fanboj Xa, ale spoko Ty wiesz lepiej bo pojechałem po Twoim kochanym Sony to już Ci się rączki szykują do ataku.
Ponieważ mam PS3 to mam prawo oceniać politykę firmy, której jestem klientem. Uważam, że Sony nadal jest zuchwałe, a chciałbym żeby się nauczyli w końcu. Pomimo tego, że wydali konsolę bez gier, nadal mają z tym problemy to w ostatnim wywiadzie Harrison twierdzi, że start konsoli był na A ;|. Przypomnę tylko ostatnią konferencję na TGSie. Wielkie i szumne zapowiedzi, wspaniała konferencja za zamkniętymi drzwiami, BA mało tego nie było nawet żadnej transmisji. Co się okazało? Ken Kutaragi znów się rozmarzył ( z całym szacunkiem do pracy jego jako inżyniera) i zaczął mówić o 4D i kosmosie w PS3. Trailerów praktycznie brak i jedyna informacja to dodanie HDMI w biednej wersji PS3, którą zresztą wiemy, że wycofali z USA, a do Europy nawet nie weszła.
Tak obawiam sie, że przy ich poziomie świadomości mogą nadal sądzić, że to co pokażą zachwyci wszystkich. Przecież wcale tak być nie musi. Pierwszy Killzone zapowiadany jako Halo Killer okazał się grą trochę więcej niż dobrą. Wtedy też Sony sypało szumnymi zapowiedziami, podrzucało głodne kąski, a fani się nabierali. Każdy kto nakręca się na ten ich marketingowy bełkot jest naiwny. Ja jestem fanem świetnych gier, niezależnie od platformy. Na przykład klimat w Killzone mi się podobał, ale sama gra była niedopracowana.
Sorry Jacobss, ale jesteś dzieckiem jak widzisz na poprzednich stronach pokaz poweru Killzone. Gdzie go widzisz się pytam? W wypowiedziach producentów gry, czy Sony, czy opiniach fanów którzy aż się ślinią na informacje o tym, że jak to Sony mówi "gra wygląda już prawie jak render, a miejscami nawet lepiej". Szkoda, że niedociera do Ciebie, że to jest marketing. Tak się sprzedaje konsole. Jak pokażą screeny i filmy, wrzucą grę do sklepów będzie można powiedzieć czy gra ma power czy nie, a nie po wypowiedziach i zaproszeniach na E3.
Co do Halo. Ja napisałem, że każda konsola będzie miała swojego killera. Microsoft ma Halo i już się mówi o tym, że sprzedało się miliony preorderów, a wiesz dlaczego nie sprzedano milionów preorderów Killzone. Pomijając fakt słabej bazy użytkowników PS3 na razie, o Killzone nic nie wiadomo, więc taka jest prawda, że to wcale nie musi być killer. Halo miało betę już, a killzone będzie miało zamknięty pokaz. WOW. Tak właśnie się nakręca pokaz. Potem gdzieś jakiś reporter branżowy napisze "It was Amazing. Killzone is coming. Prepare yourself", a wszyscy fani już biegną do sklepu. Wiemy też, że przy grze pracuje śmietanka Sony i na pewno będą próbowali wycisnąć z PS3 dużo, bo jak nie oni to kto? Jeśli Jacobss po tej wypowiedzi nadal twierdzisz, że jestem fanbojem Xa to chyba muszę zmienić konsolę

.