Pomoc - Szukaj - Userzy - Kalendarz
Pełna wersja: Lost Odyssey
Forum PSX Extreme > Kąciki > Kącik RPG
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12
Yaxa
Ale jest pelna angielska wersja czy wyglada to tak samo jak w japonskiej?
Sanryu
CYTAT(Yaxa @ 25 01 2008, 15:35) *
Ale jest pelna angielska wersja czy wyglada to tak samo jak w japonskiej?


Pudelko i instrukcja jest "krzaczkowate", language[audio) do wyboru: English, Japan, Korean i napisy : English, Chinese

Jezeli nie klamia na tamtej stronie wink.gif
Yaxa
No to moze byc ciekawa oferta, jesli by ktos zamawial niech zda relacje.
ping
nie, nie kłamią. Zaufany sklep.

W japońskiej masz wszystko w krzakach, tylko voice acting angielski (można przestawić na japoński). Tu masz 3 języki (jeśli chodzi o audio).
Yaxa
Jesli ktos wie ile kosztuje przesylka i jak dlugo sie czeka niech napisze bo jestem powaznie zainteresowany kupnem.
ping
jest napisane: Shipping at US$ 5.30
normalnie wysyłka gry kosztuje 3.10 ale ta gra ma 4 płyty więc waży więcej.
Czeka się (w moim wypadku) równe 2 tygodnie (paczka musi poleżeć trochę w urzędzie celnym) a kupić w tym momencie i tak nie kupisz - wszystko zostało wyprzedane wink.gif
Crono
ping jak dostaniesz paczke napisz czy wszystko ok z ta Azjatycka wersja
Chociaż raczej poczekam do premiery bo szkoda w ferie grać jak można w czasie semestru smile.gif
ping
paczki nie dostanę bo już dawno kupiłem wersję japońską, wersja azjatycka jak najbardziej ruszy Ci na europejskiej konsoli a ostatnio było uzupełnienie zapasów i zainteresowani mogą się nadal zaopatrzyć w swój egzemplarz smile.gif
Sanryu
Ciekawe jakie noty bedzie zbieral ten tytul. Kupie i tak w ciemno bo jak narazie i na Ps3 i XO nie moge narzekac na nadmiar jrpg'ow, ale zgadzam sie ze Starem i nie spodziewam sie hitu, ale mam nadzieje, ze bedzie lepszy od BD. I niech podniosa poziom trudnosci bo jezeli bedzie taka latwa jak "Smok" to sie zdenerwuje. Tak wiec nadal czekam smile.gif
Crono
Wiaże z tym tytułem wieksze nadzieje od Stara. Gierka ma dla mnie wiekszy potencjał od FFXIII i Versusa razem wziętych. Świetny soundtrack, interesujacy bohaterowie, skomplikowany watek fabularny wszystko zapowiada sie wyśmienicie. Wprawdzie przecietnie wypada grafika i system ale może być wielki hit rolleyes.gif

The world awaits...
Dr.Czekolada
CYTAT
Gierka ma dla mnie wiekszy potencjał od FFXIII i Versusa razem wziętych

................. To ja wracam do działu Sony.... .
Sanryu
http://www.gametrailers.com/player/30040.html
Preview gry.
Juz nie moge sie doczekac happy.gif .
Co mi sie juz podoba, niepodoba:
Good thing, fajny soundtrack.
Bad thing, random encounters dry.gif
the_m
Szwdzki magazyn o grach Level ocenia LO na ......uwaga, uwaga 6/10 - ocena bardzie pod publiczke czy naprawde kaszana?chytry_.gif Osobiscie nie wierze zeby LO moglo zejsc ponizej 8/10

Troche argumentow za taka a nie inna ocena:
* Annoying characters. He compares one of them to Jar Jar Binks.
* Serious nonsense. The game tries to be serious and funny at the same time and fails at both.
* Old. Sakaguchi hasn't made games for a long time and so it appears his games are stuck in the old ways of game design.
* Battles suck. Outdated combat system. Clumsy, mechanical problems.
* Load times. 30 second long ones in the middle of dramatic scenes.
* Visuals. Stale, rigid, odd facial expressions.

Troche plusow:

* Nobuo Uematsu is as good as ever.
* You can play with Japanese voices and English subs.
* He seems intrigued by the story and the way it's presented.
* Praises the unique pessimistic and disillusioned appearance of the protagonist.
* Occasionaly reminiscent of past greatness.

Yaxa
Mysle, ze wiekszosc fanow jrpg jest w stanie sama ocenic czy gra im sie spodoba czy nie (oczywiscie po dokonaniu odpowiedniego risarczu smile.gif ). Ja juz wiem, ze LO to to na co czekalem.
Hela
Jako że miałem okazje pograć, to postanowiłem że podzielę się kilkoma spostrzeżeniami z kilku godzin grania.
Oprawa AV - o ile muzyka i voice-acting są na bardzo wysokim poziomie (Uematsu znowu stworzył niesamowite kompozycje), a już jeśli chodzi o warstwę graficzna to zespół odpowiedzialny za Shadow Hearts (który stoi za stworzeniem LO) zatrzymał się na erze PS2. Mało elementów z którymi jest jakakolwiek interakcja, sztywna animacja, dłuuugie i częste loadingi (a można by było pomyśleć, że w tych czasach dałoby się już coś z tym zrobić) i na deser wyraźne spadki animacji. Ogólnie nic ciekawego, jeśli ktoś oczekiwał nie-wiadomo-jakiej orgii wizualnej, to zdecydowanie się przeliczył, chociaż pewnie większość osób śledząca materiały z gry już się z tym pogodziła.

Fabularnie nie mogę się na razie za bardzo wypowiedzieć, bo nie działo się przez ten czas nic specjalnie ciekawego, ale potencjał jest. Za średnio mi się podobają zupełnie dwa różne sposoby przedstawiania Kaima - w scenach fabularnych jest milczącym, średnio-ciekawym cynicznym facetem, podobnym trochę do Squalla z FF8, ogólnie niezbyt intrygująca postać; za to w "Thousand Year of Dream", które są świetnie skonstruowane i napisane w niezwykle przyjemny do czytania sposób (chociaż mógłby je czytać jakiś przyjemny głos), jest on postacią z głębią. Szkoda, że MW spłycił postać z opowiadań Shigematsu, bo na z powodzeniem nadawałaby się na jedną z ciekawszych postaci w jRPGach od dawna. Chociaż może później przedstawiają go trochę inaczej...

Klimat. Jakkolwiek dziwnie, naiwnie, czy może nawet bezsensownie to miało zabrzmieć, to czuć w tej grze to coś, co Sakaguchi i reszta pracowników Square dostarczała nam przez lata. Jakąś szczyptę uroku, która potrafi chwycić i przyciągnąć do gry. Równie dobrze ta gra mogłaby mieć Final Fantasy w nazwie. I mówię to jako człowiek, który nie był na tą produkcje jakoś specjalnie nakręcony, wręcz przeciwnie - podchodziłem do niej dosyć sceptycznie, jednak produkt końcowy mnie urzekł pod tym względem.

To tyle na teraz, wracam do grania, następnym razem mogę napisać coś o walkach, skillach, eksploracji, itp. jakby ktoś chciał.
Belcoot
CYTAT
To tyle na teraz, wracam do grania, następnym razem mogę napisać coś o walkach, skillach, eksploracji, itp. jakby ktoś chciał.


Pewnie smile.gif . Jakby co to pisz, z całą pewnością nie tylko ja jestem tutaj ciekaw Twoich wrażeń nt. Lost Odyssey.

CYTAT
Za średnio mi się podobają zupełnie dwa różne sposoby przedstawiania Kaima - w scenach fabularnych jest milczącym, średnio-ciekawym cynicznym facetem, podobnym trochę do Squalla z FF8, ogólnie niezbyt intrygująca postać; za to w "Thousand Year's Dream", które są świetnie skonstruowane i napisane w niezwykle przyjemny do czytania sposób (chociaż mógłby je czytać jakiś przyjemny głos), jest on postacią z głębią. Szkoda, że MW spłycił postać z opowiadań Shigematsu, bo na z powodzeniem nadawałaby się na jedną z ciekawszych postaci w jRPGach od dawna. Chociaż może później przedstawiają go trochę inaczej...


Dokładnie tak samo napisali w zapowiedzi na IGN. Heh, również mam nadzieję, że może w późniejszej części gry....

CYTAT
Jako że miałem okazje pograć, to postanowiłem że podzielę się kilkoma spostrzeżeniami z kilku godzin grania.
Oprawa AV - o ile muzyka i voice-acting są na bardzo wysokim poziomie (Uematsu znowu stworzył niesamowite kompozycje), a już jeśli chodzi o warstwę graficzna to zespół odpowiedzialny za Shadow Hearts (który stoi za stworzeniem LO) zatrzymał się na erze PS2. Mało elementów z którymi jest jakakolwiek interakcja, sztywna animacja, dłuuugie i częste loadingi (a można by było pomyśleć, że w tych czasach dałoby się już coś z tym zrobić) i na deser wyraźne spadki animacji. Ogólnie nic ciekawego, jeśli ktoś oczekiwał nie-wiadomo-jakiej orgii wizualnej, to zdecydowanie się przeliczył, chociaż pewnie większość osób śledząca materiały z gry już się z tym pogodziła.


Heh, cóż, trudno, dla mnie już grafika nie ma aż tak wielkiego znaczenia... zwłaszcza, skoro muzyka i VA są na bardzo wysokim poziomie smile.gif . BTW masz na myśli zapewne amerykański dubbing?
Hela
CYTAT(Belcoot @ 31 01 2008, 01:25) *
Heh, cóż, trudno, dla mnie już grafika nie ma aż tak wielkiego znaczenia... zwłaszcza, skoro muzyka i VA są na bardzo wysokim poziomie smile.gif . BTW masz na myśli zapewne amerykański dubbing?


Tu akurat występuje dosyć ciekawe zjawisko. Jako że przepadam za japońskim, to jeśli tylko jest taka możliwość w jakimś RPGu, to włączam właśnie ten dubbing. Tu zrobiłem to samo, obejrzałem z nim kilka scenek, później z ciekawości sprawdziłem jak spisali się anglojęzyczni aktorzy, i co się okazało? Ten drugi jest ciekawszy, jak dla mnie aktorzy bardziej wczuli się w role - Jansen z japońskim głosem jest zupełnie bez wyrazu, mruczy coś sobie pod nosem ciągle i tyle; za to z angielskim można wyczuć, że to taki grupowy głupek, kobieciarz, ciągle stwarzający jakieś problemy, marudzący, wnoszący humor do naszej drużyny. Czy to wynika z tego, że reżyser (czy ktoś tam na górze) zmienił koncepcje brzmienia tej postaci w czasie nagrywania anglojęzycznej lokalizacji (chociaż dialogi i tak zostały przecież takie same...)? Czy rzeczywiście z japońskim jest coś nie tak? W każdym razie, nawet jRPGowym purystom, polecam trzymanie się angielskiego VA. Trzyma wysoki poziom, chociaż brakuje mu do FF12 (absolutne mistrzostwo VA w jRPGach moim zdaniem).
Sanryu
Ja takze wole Japan VA i mimo tego, ze polecasz "inglisz" VA to jak juz wlacze japonski to nawet nie zmieniam pozniej juz nic. Napisales, ze Kaim jest malo interesujac, ale z drugiej strony nie moze byc mniej interesujacy od Vaana z FFXII, worst(pseudo) main character in jrpg EVER!

Ps. Ja swoja kopie dostane dopiero w przyszlym tygodniu, ale teraz juz chcialbym sie dowiedziec czy sa jakies limity, overdrive'y, wiesz jakies specjalne ataki po konkretnych "batach". Jak jest z czestotliwoscia random encounterow? Nie sa za bardzo irytujace?
Hela
CYTAT(Sanryu @ 31 01 2008, 14:53) *
Ja takze wole Japan VA i mimo tego, ze polecasz "inglisz" VA to jak juz wlacze japonski to nawet nie zmieniam pozniej juz nic.
Ja też tak miałem, ale tutaj na prawdę angielski wypada lepiej.

CYTAT(Sanryu @ 31 01 2008, 14:53) *
Napisales, ze Kaim jest malo interesujac, ale z drugiej strony nie moze byc mniej interesujacy od Vaana z FFXII, worst(pseudo) main character in jrpg EVER!
To dwa zupełnie inne przypadki moim zdaniem. Vaan był nie najlepszą postacią, bo praktycznie nie istniał - miał mało dialów, był praktycznie niezwiązany z fabuła, równie dobrze głównym herosem mógłby być każdy z tego teamu; za to Kaim jest ewidentną główną postacią, większość rzeczy kręci się w okół niego, ale jego podejście do świata robi z niego, jak do tej pory, nieciekawą postać. Wiadomo, dałoby się to na siłę jakoś wytłumaczyć np. może być zmęczony tak tysiącletnim życiem i dlatego podchodzi do świata tak, a nie inaczej, ale jak pokazują jego sny - dało się to przedstawić lepiej.

CYTAT(Sanryu @ 31 01 2008, 14:53) *
Ps. Ja swoja kopie dostane dopiero w przyszlym tygodniu, ale teraz juz chcialbym sie dowiedziec czy sa jakies limity, overdrive'y, wiesz jakies specjalne ataki po konkretnych "batach".
Po 10godzinach grania nie odnotowałem takowych.

CYTAT(Sanryu @ 31 01 2008, 14:53) *
Jak jest z czestotliwoscia random encounterow? Nie sa za bardzo irytujace?
Całkiem nieźle jest to zbalansowane, nie za dużo, nie za mało, nawet w momencie kiedy chciałem trochę przypakować, to chciałoby się żeby były trochę częściej (swoją drogą, to levelowanie idzie dosyć topornie i exp jest jakoś dziwnie naliczany).
Yaxa
Mysle, ze osobowosc Kaima bedzie sie zmieniac w pozniejszym etapie gry podobnie jak bylo z Cloudem w FF7. Hela jestes jeszcze na 1 dvd?
Hela
CYTAT(Yaxa @ 31 01 2008, 20:58) *
Mysle, ze osobowosc Kaima bedzie sie zmieniac w pozniejszym etapie gry podobnie jak bylo z Cloudem w FF7.
Myślę, że po tych wydarzeniach co niedawno miałem, których oczywiście nie będę spoilerował, jest na to całkiem niezła szansa.

CYTAT(Yaxa @ 31 01 2008, 20:58) *
Hela jestes jeszcze na 1 dvd?
Jeszcze tak, chociaż myślałem już, że doszedłem do końca, to jednak po 11 godzinach spokojnego (nie spiesząc się, chociaż w tych małych lokacjach ciężko z tym; czytając wszystkie sny, co zabiera sporo czasu; kończąc każdą walkę, ale też nie pakując specjalnie; zdarzyło mi się odejść też od włączonej gry na jakiś czas kilka razy) jeszcze jestem na pierwszej płycie. Jestem ciekaw co ją zakończy, bo po jakiś 10 godzinach nastąpił fajny twist i mam nadzieję, coś jeszcze ciekawszego zakończy pierwszy krążek.

Teraz tak z innej beczki - jak już wspomniałem wyżej albo ze mną jest coś nie tak, albo dziwnie w tej grze jest naliczany exp. Pod koniec każdej walki nie jest jasno napisane ile go dostajemy i tak podczas dwóch walk z identycznym zestawem stworów w jednej dostaje go ok. 40 dla każdej postaci, a w następnej już z 5 dla każdej. Nie rozgryzłem od czego to zależy. Chyba, że to zależy od poziomu GC z jakim kończymy walkę...

edit1:
A i jeszcze jedno, prawie bym o tym zapomniał rodzeństwo zaniża trochę poziom VA.

edit2:
I jeszcze coś mi się przypomniało, wiadomość-rozczarowanie zapewne dla niektórych - na pierwszej płycie nie ma mapy świata po której można by było się samodzielnie poruszać. Tak, nie pomyliłem się, jest tylko wybór lokacji do której chcemy się udać z listy, krótka animacja przesuwania się kropeczek po mapie (którą można przełączyć) i już jesteśmy w następnym przez nas miejscu. To było dla mnie lekkie rozczarowanie i zdziwienie, po tym jak w skanach z któregoś magazynu był pokazany jakiś pojazd na normalnej, do jakiej przyzwyczaiły nas rpgi przez wiele lat, mapie.
ping
wydarzenia w pewnym domku dotyczące pewnej niewiasty? smile.gif nie żebym Ci spoilerował ale kończysz powoli 1szą płytę

Z tym expem to jest swego rodzaju blokada żeby gracz nie mógł utłuc w jednym miejscu 10 leveli na raz.

pojazd będzie, spokojnie
KeNdziK
Mam problem z jedna walka,a mianowicie jestem w sorcerer's shrine i mam walke z tym stworkiem co opetal Mack'a,pierwszy etap tej walki przechodze bez problemu,ale nie wiem co zrobic w drugim ,wie ktos co zrobic? dry.gif
ping
Usypiaj Macka w drugiej fazie walki, jak zaśnie to będziesz mógł sieknąć bossa.
KeNdziK
Wielkie dzieki za odpowiedz wink.gif
Hela
CYTAT(ping @ 1 02 2008, 02:13) *
wydarzenia w pewnym domku dotyczące pewnej niewiasty? smile.gif nie żebym Ci spoilerował ale kończysz powoli 1szą płytę

Dokładnie te wydarzenia, najciekawsze co się stało fabularnie do tej pory moim zdaniem. No tak mi się właśnie wydawało, że to końcówka, ale myślałem, że koniec będzie zaraz po pogrzebie, a tu jeszcze kawałek gry jest.

CYTAT(ping @ 1 02 2008, 02:13) *
Z tym expem to jest swego rodzaju blokada żeby gracz nie mógł utłuc w jednym miejscu 10 leveli na raz.

Ale w ogóle jakoś dziwnie to, mogli gdzieś napisać na jakiej zasadzie to działa chociaż.
ping
no mną to leciutko wstrząsnęło wink.gif kawałek kawałkiem, malutki.

Dziwne ale spotkałem się wcześniej z takim naliczaniem EXP tylko nie pamiętam w której grze. Według mnie rozwiązanie o tyle ciekawe że zamiast nabijać 2 godziny level przed trudnym bossem, trzeba trochę pogłówkować nad taktyką.
Hela
CYTAT(ping @ 2 02 2008, 00:15) *
Dziwne ale spotkałem się wcześniej z takim naliczaniem EXP tylko nie pamiętam w której grze. Według mnie rozwiązanie o tyle ciekawe że zamiast nabijać 2 godziny level przed trudnym bossem, trzeba trochę pogłówkować nad taktyką.

No niby tak, szczególnie że walki z bossami są trochę bardziej wymagające niż w większości rpgów ostatnio, chociaż nie są też jakoś specjalnie trudne, ale przyznam, że do pierwszego podchodziłem ze 3 razy. Ale dopakowanie postaci na maxa, to będzie katorga i o ile chciałbym to zrobić, tak ten system może mnie do tego skutecznie zniechęcić, chyba że są już jakieś dobre sposoby na to od ludzi którzy już dawno przeszli japońskie wydanie.

Pierwsza płyta pękła w 13godzin spokojnej gry (21 poziom wszystkimi).
rafal180
Można juz gierke gdzieś kupić w Polskim sklepie najlepiej w Warszawie??
Fader
CYTAT
Można juz gierke gdzieś kupić w Polskim sklepie najlepiej w Warszawie??


W Ultimie, ale nie od ręki. Wersja PAL jeszcze nie wyszła więc raczej normalnie się jej nie dostanie.

LO w Ultima
rafal180
Dzięki za info ale dzwoniłem do ultimy to powiedzieli, że najprawdopodobniej będą mieli gierkę dopiero w piątek, myślałem, że może gdzieś wcześniej ja dostane( nie mówie o play-asia).

Pisać tam o tym rpg jak najwięcej i czy np lepszy od FFX bo podobny ma system(turowy, mapę). Czy są jacyś super przeciwnicy do pokonania jak Weapon w FF, czy achievmenty są jakieś fajne, trudne. No i sam system czy fajne są magie( czy są efektowne i opłaca je sie uzywac? bo w FF to i tak zawsze się kończyło na tym że ataki były lepsze), są jakieś tam limity, summony czy cos fajnego?. Ciekawi mnie jeszcze sprawa czy każdą postać możemy napakować i są prawie takie same jak np w FF7, FFX czy postacie maja jakies tam specyficzne swoje umiejętności jak w FF9( mag, wojownik, summoner itd). To tyle co mnie ciekawi mam nadzieje , że ktoś odpowie na te pytanka. A ja musze czekać aż gierka w jakims sklepie w wawie sie pojawi lub na allegro.
jiloo
wreszcie gra wpadla w moje rece (zamowiona z P-A). nie odbylo sie bez klopotow, bo doliczyli mi clo, ale liczylem sie z tym, ze mnie trafia.

tak naprawde nie moge wiele powiedziec o grze, bo spedzilem z nia jakas godzine. a musze tu nadmienic, ze jestem zupelnie nowy w temacie jRPG. sam nie wiem jak sie tyle czasu uchowalem nie grajac w japonskie erpegi. raz po namowach przyjaciela podszedlem do FFVII, ale pogralem ze 2h i nie mialem ochoty na wiecej. ale juz od jakiegos czasu chodzi za mna erpeg i tylko odwlekalem zabranie sie za jakas gre.

zaczelo sie od napalania sie na Blue Dragona, ale po takich sobie recenzjach postanowilem poczekac na Lost Odyssey. akurat ten tytul bardziej wpasowuje sie w tematyke gier jakie lubie - futurystyczne klimaty to cos dla mnie, a jak jeszcze jest w tym troche steam punk'a to juz wogole rozkosz. po drodze pojawila sie Eternal Sonata, ale ogolny design gry i postaci sprawil, ze postanowilem jednak dalej poczekac na LO. ale jak sie wkrece w tamat jRPG to napewno sprobuje pogrania Chopinem ;-)

nie wiem skad u mnie od jakiegos roku taki pociag do jRPG. zawsze bylem fanem turowych strategii, ale zdaje sobie sprawe, ze tu turowosc nie stoi nawet na tej samej polce co w strategiach. zawsze lubilem tez ciekawe opowiesci - dobry scenariusz i opowiedziana historia w grze sa w stanie sprawic, ze przymkne oko na zkaszaniony gameplay (tak bylo u mnie z Killer7 - uwielbiam te gre, choc gameplay zostawia wiele do zyczenia). do calosci dochodzi steampunko'wo-futurystyczny design i te pare elementow sprawilo, ze czekalem na te gre przebierajac nogami.

mam nadzieje, ze historia jaka opowiada gra i turowosc pojedynkow sprawia, ze bede zaowolony i dostane to czego oczekiwalem. jako totalny laik w temacie wrzuce tu czasem jakies wrazenia "nawroconego". mam nadzieje, ze wy, starzy wyjadacze w temacie potraktujecie "mlodego" z wyrozumialoscia ;-)

na poczatek powiem, ze pierwsze wrazena bardzo pozytywne. juz opakowanie mi sie spodobalo. na zdjeciach wygladalo jakos tak blado i nieciekawie w porownaniu do wersji PAL czy NTSC z padnie nasyconymi kolorami. ale dopiero na zywo robi wrazenie. bo dopiero wtedy widac, ze calosc jest wydana na czerpanym papierze i pokryta masa perlowa - ladne to. sama gra rowniez mnie powoli zaczela w ciagac i musialem sie zmusic, zeby wyjsc do pracy. obawialem sie, ze na poczatku nie bede potrafil ogarnac tematu i turowych walki i przytloczy mnie ilosc opcji do wyboru i zawilosci rozgrywki. jednak z tego co widze gra wprowadza w temat dosc spokojnie i nie musze sie obawiac. nie nastawialem sie na graficzny szok i go nie ma, ale projekty sa interesujace i mam nadzieje, ze tak zostanie.
Ficuś
Przeszedł już ktoś 2 płytę?jakie wrażenia?jest mapa swiata,limity,jak poziom trudności,są mini gierki?

Obok Bioshock jedyna gra jakiej zazdroszczę x360

ps.nie zauważyłem a rafał180 praktycznie pyta o to samo smile.gif więc oboje oczekujemy na odpowiedź smile.gif
Hela
CYTAT(rafal180 @ 4 02 2008, 16:23) *
Pisać tam o tym rpg jak najwięcej i czy np lepszy od FFX bo podobny ma system(turowy, mapę).
Nie powiedziałbym że lepszy, ale z drugiej strony wciągnął mnie tak samo, więc ciężko powiedzieć.

CYTAT(rafal180 @ 4 02 2008, 16:23) *
Czy są jacyś super przeciwnicy do pokonania jak Weapon w FF, czy achievmenty są jakieś fajne, trudne.
Chociaż jeszcze do takich nie doszedłem, to wiem, że są i są za nich nawet achieviementy, które ogólnie nie są jakoś specjalnie trudne.

CYTAT(rafal180 @ 4 02 2008, 16:23) *
No i sam system czy fajne są magie( czy są efektowne i opłaca je sie uzywac? bo w FF to i tak zawsze się kończyło na tym że ataki były lepsze), są jakieś tam limity, summony czy cos fajnego?.
Czary są średnio efektowne, ale ogólnie warto mieć przynajmniej dwóch magów w drużynie, żeby przyatakować przeciwnym żywiołem, tudzież użyć czarów wspomagających. Wiadomo, że ataki fizyczne i tak mają przewagę, jak w większości jRPGów, ale ja używam w LO dużo więcej magii niż w FFach. Limitów nie ma, summonów też nie (piszę to będąc na początku trzeciej płyty).

CYTAT(rafal180 @ 4 02 2008, 16:23) *
Ciekawi mnie jeszcze sprawa czy każdą postać możemy napakować i są prawie takie same jak np w FF7, FFX czy postacie maja jakies tam specyficzne swoje umiejętności jak w FF9( mag, wojownik, summoner itd).
Śmiertelni są zróżnicowani, bo mają odgórnie przypisane umiejętności, za to każda nieśmiertelna postać może się wyuczyć wszystkich możliwych skilli i tych od zwykłych ludzi i tych z akcesoriów.


CYTAT
Przeszedł już ktoś 2 płytę?jakie wrażenia?jest mapa swiata,limity,jak poziom trudności,są mini gierki?
Płyta lepsza niż pierwsza moim zdaniem, chociaż fabularnie jeszcze nie zdążyło nabrać rumieńców, chociaż może być ciekawie później. Mapa jest tylko w pojeździe. Walki są trudniejsze niż w FFach, zwykłe starcie potrafi czasami stawić nie lada wyzwanie.
Ficuś
Czyli poruszamy sie po mapie świata jak to sugerowało to zdjęcie klik (pierwsze zdjęcie od góry z lewej)czy też mamy tylko wybór lokacji z listy?są jakieś sekrety,ukryte lokacje,mini gry?
Hela
CYTAT(Ficuś @ 5 02 2008, 23:59) *
Czyli poruszamy sie po mapie świata jak to sugerowało to zdjęcie klik (pierwsze zdjęcie od góry z lewej)czy też mamy tylko wybór lokacji z listy?są jakieś sekrety,ukryte lokacje,mini gry?

Tak poruszamy się tylko podczas pływania statkiem, normalnie jest tylko wybór lokacji z listy, jak FFX. O sekretach jeszcze nic nie wiem, a z mini gierek jest poszukiwanie skarbów.


Recenzja IGN AU:
http://xbox360.ign.com/articles/849/849907p1.html
Belcoot
CYTAT


Nie tak źle ocenili, a zarzuty to coś w stylu "nie next-genowy gameplay", "to już było" itp . Jeśli to już rzeczywiście było, ale gra się bardzo dobrze(no chyba, że nie...), to what the hell? tongue.gif
Hela
CYTAT(Belcoot @ 6 02 2008, 10:44) *
CYTAT


Nie tak źle ocenili, a zarzuty to coś w stylu "nie next-genowy gameplay", "to już było" itp . Jeśli to już rzeczywiście było, ale gra się bardzo dobrze(no chyba, że nie...), to what the hell? tongue.gif

No wiesz, ludzie spodziewali się po Sakaguchim cudów na kiju jakie chciało by się zobaczyć w next-genowych grach (i jakie, jak się zapowiada, może pokazać FF13), a dostali dokładnie to samo co wałkuje od kilkunastu lat, małe rozczarowanie zostaje.
Belcoot
CYTAT
No wiesz, ludzie spodziewali się po Sakaguchim cudów na kiju jakie chciało by się zobaczyć w next-genowych grach (i jakie, jak się zapowiada, może pokazać FF13), a dostali dokładnie to samo co wałkuje od kilkunastu lat, małe rozczarowanie zostaje.


Mhm, fakt. Najwyraźniej Sakaguchi zdecydował, że woli zbytnio nie ryzykować z nowymi formułami, przynajmniej na razie...

Żeby tylko LO nie okazało się klapą finansową i tym samym nie pogrzebało Mist Walker O_o ....
Ficuś
W Japonii z tego ci widziałem nie sprzedaje się najlepiej choć to wina raczej ilości x360 na tamtejszym rynku.
LO wyraźnie pokazał,że miłość skośnookich jest skierowana w magiczne dwa wyrazy Final Fantasy i nikogo nie interesuje kto jest odpowiedzialny za daną część sagi i ,że ojciec sagi tworzy teraz na x360.W starciu ojciec Finala vs marka FF zdecydowane victory dla SE.

Swoją drogą dziwią mnie trochę problemy techniczne w LO-słyszałem ,że ponoć gra mocno zwalnia,jest problem z vsync a loadingi trwają czasem prawie minutę.

Ale i tak bym sprawdził tą grę-z utęsknieniem czekam na jakiś staroszkolny jrpg ,a LO spełnia wszystkie moje oczekiwania
Sanryu
CYTAT(Belcoot @ 6 02 2008, 13:55) *
CYTAT
No wiesz, ludzie spodziewali się po Sakaguchim cudów na kiju jakie chciało by się zobaczyć w next-genowych grach (i jakie, jak się zapowiada, może pokazać FF13), a dostali dokładnie to samo co wałkuje od kilkunastu lat, małe rozczarowanie zostaje.


Mhm, fakt. Najwyraźniej Sakaguchi zdecydował, że woli zbytnio nie ryzykować z nowymi formułami, przynajmniej na razie...

Żeby tylko LO nie okazało się klapą finansową i tym samym nie pogrzebało Mist Walker O_o ....


Sakaguchi jest tradycjonalista. Dlatego nie licz na nic odkrywczego w jego grach...znaczy sie w kwestii gameplay'u tongue.gif Turowka i jeszcze raz turowka (ja tam nie mam nic przeciwko).
Pogrzebac nie pogrzebie...chyba confused.gif

Ps. Mowili juz o jakims kolejnym projekcie Mistwalkera?
ogqozo
Ale Chrono Trigger był rewolucją w jRPG-ach, a był dziełem Sakaguchiego. Kolejne części FF też z reguły wprowadzały nowe rozwiązania (praktycznie żadna z części 6-12 nie ma identycznego systemu walk). Tymczasem Lost Odyssey jest w wielu kwestiach nawet za CT. To boli, bo oczekiwałem nowego geniuszu, a już widzę, że tego tylko w muzyce i scenariuszu tutaj szukać, bo mechanika rozgrywki leży.
jiloo
CYTAT(Ficuś @ 6 02 2008, 14:45) *
W Japonii z tego ci widziałem nie sprzedaje się najlepiej choć to wina raczej ilości x360 na tamtejszym rynku.

tak jak sam piszesz. skoro japonczycy nie kupuja konsoli nie kupuja tez gier na te konsole.
pozostaje wierzyc ze gra sprzeda sie wystarczajaco dobrze w usa i europie.
Hela
CYTAT(Ficuś @ 6 02 2008, 14:45) *
Swoją drogą dziwią mnie trochę problemy techniczne w LO-słyszałem ,że ponoć gra mocno zwalnia,jest problem z vsync a loadingi trwają czasem prawie minutę.
Wszystkie te problemy występują notorycznie, trochę to denerwujące, szczególnie że druga gra MistWalker (tak, tak wiem, że obie były robione przez dwa zupełnie inne zespoły na bazie pomysłu MW, ale jednak mówiąc Blue Dragon nikt nie myśli Artoon, tylko MW) ma większe, bardziej widoczne niedoróbki techniczne niż ich pierwsza produkcja.


@Sanryu
Może gameplayowo nie, ale systemem też się nie popisał zbyt odkrywczym.
Sanryu
CYTAT(Hela @ 6 02 2008, 17:36) *
CYTAT(Ficuś @ 6 02 2008, 14:45) *
Swoją drogą dziwią mnie trochę problemy techniczne w LO-słyszałem ,że ponoć gra mocno zwalnia,jest problem z vsync a loadingi trwają czasem prawie minutę.
Wszystkie te problemy występują notorycznie, trochę to denerwujące, szczególnie że druga gra MistWalker (tak, tak wiem, że obie były robione przez dwa zupełnie inne zespoły na bazie pomysłu MW, ale jednak mówiąc Blue Dragon nikt nie myśli Artoon, tylko MW) ma większe, bardziej widoczne niedoróbki techniczne niż ich pierwsza produkcja.


@Sanryu
Może gameplayowo nie, ale systemem też się nie popisał zbyt odkrywczym.


Chodzilo mi raczej o fabule wink.gif
Jak juz mowilem, nie HIT, a dobra gra.
Crono
"Pękłem" zamówiłem w Ultimie.
Ciekawe czy gra bedzie najlepszy next-genowym RPG
To ze przerośnie Blue Dragona jestem pewien ale z Mass Effectem bedzie ciezko rolleyes.gif
Hela
CYTAT(Crono @ 7 02 2008, 13:23) *
"Pękłem" zamówiłem w Ultimie.
Ciekawe czy gra bedzie najlepszy next-genowym RPG
To ze przerośnie Blue Dragona jestem pewien ale z Mass Effectem bedzie ciezko rolleyes.gif

Nie widzę sensu w porównywaniu LO z ME . Dwie zupełnie różne szkoły RPG, obie mają swoje mocne i słabe strony, obie inaczej podchodzą do każdego elementu rozgrywki.
Crono
Zdaje sobie z tego sprawe ale jestem fanem obu szkół i mam nadzieje ze LO nie zawiedzie oczekiwań happy.gif
Keymaker
Recenzja Gametrailers

http://www.gametrailers.com/player/30356.html
Soul
Przeszedłem pierwszą płytę jakieś 10 h (20 lvl) później opiszę swoje spostrzeżenia na temat tej gry tak dokładnie, póki co jedyne do czego się mogę czepić i na czym się zawiodłem to grafika, spodziewałem sie czegoś lepszego, po za tym reszta na wysokim poziomie czyli gameplay i muzyka .
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.