Witam
Mam ten sam problem co sokoov...
Najpierw było tak - oddałem miksture do króla, on dał żonie, żonka nic, stoi ciągle... Gdy chce pogadać z tą trójką, wciskam A i nic się nie dzieje ;[
No nic wkurzylem sie, pomyslałem - bug jakiś. A ten zielony debil łazi po zamku i gada, ze król czeka, nie przedłużaj... Na szczęście miałem save przed chatka czarownicy, zaraz przed zleceniem wykonania miksturek.
Wczytałem, zrobiłem wsyztsko. Lece zanieść królowi miksturke, teraz żonka wypija ją i pada na łóżko, tak jak na sshocie z gamespotu. Król prosi żebym dał mu troche czasu na pogodzenie sie ze śmiercia (zielony (pipi) tak samo). Ok wyszedłem na zwenątrz - wait 24h - wracam, król wychodiz z jaskini, proboje z nim zagadać - rzuca Please, go...
A zielony baran siedzi dalej w jaskini

Mam z nim pogadac - gadam, rzuca mi krótko - poczekaj zawołam króla. I STOI! Nie idzie po niego :<
Wyjechałem mu z sierpowego, to uciekł na dwór i tam stoi, gada to samo

Z innym przydupasem pogadałem, w sprawie Aid For Bruma (brame już zamknełem przy Skingardzie), poleciał po króla, wraca z nim - A KRÓL MI RZUCA - PLEASE, GO !!!!!!!!!
No nie wiem, szlak mnie juz trafia, od 14 próboje ten głupi quest zakończyc

Na gamefaqs.com znalazłem opis, ze jest taki bug bardzo często ... I podany sposob rozwiązania - grajac na PC wpisz w konsoli rozne rzeczy, a na X360 nie wie jak

Może wy nam pomożecie ? Ide sproboje najpierw zamknac brame i pogadac o pomoc z królem, a dopiero potem zanieśc te zapchlona miksture

Nie moge kontynuowac fabuły, bo nie chce ze mną rozmawiać - a aid for bruma mam zacięte w momencie "idz porozmawiaj z krolem ze zamknełeś brame

"
Taka świetna gra, a takie błędy, no dajcie spokój